Dodaj do ulubionych

Pranie mi śmierdzi

25.08.17, 14:38
No może nie śmierdzi. Ale pachnie "niczym". A bluzki, które wyprałam w kwietniu/maju i teraz wyjmuję z szafy, pięknie pachną płynem do prania.

Poradziłam się wujka googla i "wydezynfekowałam" pralkę - ocet i cykl 95 stopni.
I nic.
Wyjęłam właśnie pranie z bębna (piorę w płynie + zmiękczacz), wącham wącham... i nic. Czuć niczym.
Pralka ma rok.
Edytor zaawansowany
  • 25.08.17, 14:46
    Wyszoruj dokładnie gumę wokół bębna, szufladki na płyny i wszystkie zakamarki. Samo nastawienie pralki na wyczyszczenie nie wystarcza.
  • 25.08.17, 14:55
    Guma czyściutka, szufladki też. Zasadniczo regularnie czyszczę całość. Pralka zawsze zostawiona z otwartymi drzwiczkami i sucha w środku (stoi w łazience z oknem).
    Od dobrego miesiąca, dwóch piorę w płynie z mega butli (4 litry). Może to ten płyn do niczego. Ale przecież zmiękczacz powinno być czuć.
  • 25.08.17, 15:07
    Słuchaj, a moze to kwestia tego, ze masz kamień w pralce. Moja koleżanka kiedyś tak miała.
    Zaczęła używać odkamieniacza i pomogło. Tu masz cała listę odkamieniaczy. Bo jeżeli z gumą ok, nie ma pleśni to kamień pozostaje albo coś czego nie znamy.
  • 25.08.17, 15:08
    tatarenka napisała:


    > Od dobrego miesiąca, dwóch piorę w płynie z mega butli (4 litry). Może to ten p
    > łyn do niczego. Ale przecież zmiękczacz powinno być czuć.
    A może rzeczywiście kijowy płyn. A przed tym płynem było ok?
  • 25.08.17, 15:11
    Zmiękczacz powinno być czuć w dotyku, zapach to inna sprawa. Kup sobie coś perfumowanego i porównaj.
  • 25.08.17, 15:26
    Heh, mi smierdzialo do momentu jak sie zorientowalam, ze pralka proszku nie pobierasmile
  • 25.08.17, 15:38
    Kamień z pewnością usunął ocet, którym dezynfekowałam pralkę. Chyba kupię nowy płyn do prania i zobaczymy.
  • 25.08.17, 16:45
    A czy ten plyn to wollite? Miałam do czarnego i było jak mówisz. Pachniało niczym. I płyn do płukania tego nie zmienial
  • 25.08.17, 17:04
    Mozesz jeszcze spróbować kwasku cytrynowego. Do pustej pralki wsypać 2-3 opakowania kwasku I wstawić na 60 lub 90 stopni pustą pralkę.
  • 25.08.17, 17:52
    O rany! To ja mam odwrotnie. Nie cierpię zapachów płynów do płukania i ich nie używam, a ubrania piorę w Jelpie, którego właśnie nie czuć!
  • 25.08.17, 18:04
    U mnie lata trwalo, zanim wreszcie pranie przestalo pachniec i jest poprostu swieze, bez zapachu smile
    Nie uzywam zmiekczaczy bo nas uczulaja a poza tym laduja w kanalizacji i kolo sie zamyka wink
  • 25.08.17, 17:54
    Ja specjalne e piorę w płynach i proszku malo pachnącym żeby w szafe nie czuć "wiosennego poranka" Jak mam czymś pachnieć to perfumami a nie persilem.
  • 25.08.17, 20:11
    U mnie przyczyną złego zapachu prania była słaba wentylacja, tzn jeśli pranie suszylam w pomieszczeniu, na zewnątrz było mokro i zero przewiewu, to pranie nabiera specyficznego zapachu. Ja płynu do płukania używam tylko symbolicznie i głównie do tkanin/ dzianin, które tego wymagają, do większości używam tylko płynu do prania, pralkę tez czyscilam w poszukiwaniu przyczyny.


    --
    Nawet szeroka specjalistka nie powinna mieć aż takiego problemu, żeby odłożyć 100 zł miesięcznie z myślą o opiece wakacyjnej, jeśli trzeba ją opłacić. Tyle jest w stanie odłożyć zaradniejszy student, jak nie przepija wszystkiego (Vaikiria)
  • 26.08.17, 11:02
    Tatarenka daj znać, jak zrobisz pranie. Jestem ciekawa jak teraz o ile kupiłaś nowy proszek/płyn.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.