Dodaj do ulubionych

Czym się zajmują kobiet po 40-stce,

10.09.17, 22:50
które maja męża i dwójkę dzieci w wieku około 20 lat?
--
"Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje."
Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
Edytor zaawansowany
  • chocolate-cakes 10.09.17, 22:53
    Ale oprócz pracy?
    Myślę, że raczej nie każda kobieta po 40 zajmuje się tym samym.
  • kondolyza 10.09.17, 22:54
    pracują, spotykaja sie z przyjaciolmi, chodza do kin teatrow i na wystawy, pielegnują ogrody/balkony, czytaja ksiązki
    cieszą się czystym domem!!!
  • 1matka-polka 10.09.17, 23:05
    Ale przecież to wszystko jest tylko sposobem na zabicie czasu. Wszytko co najważniejsze w życiu już za nimi sad

    --
    Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
    Wolter
  • zona_mi 10.09.17, 23:08
    Żartujesz?
    Co najważniejszego?

    Zajmują się sobą, idą do szkoły, mają wreszcie czas na realizowanie pasji, bo nie trzeba aktywnie zajmować się dziećmi.


    --
    - Mamo, ciocia poszła do sąsiadów po konfitury?
    - Po widły poszła.
  • 1matka-polka 10.09.17, 23:15
    Jakie pasje? To tylko szukanie rozrywki na siłę, dla zabicia czasu. Wychowywanie wnuków ma ewentualnie jakiś sens, tylko co robić przez te 10 lat między 40-stką a 50-ką? Może wypadałoby sobie strzelić jeszcze ze dwójkę, żeby tak pusto i bez sensu nie było? A jeśli nasze dzieci nie będą chciały mieć dzieci?

    --
    Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
    Wolter
  • lellapolella 10.09.17, 23:51
    Ty rzeczywiście bardzo poważnie traktujesz swój nick... Życie po czterdziestce jest fantastyczne, to właściwie druga młodość. Znowu mamy czas dla siebie, dla męża, dość zdrowia, by się cieszyć odzyskaną wolnością.
    Zastanawia mnie ten fragment: "co robić przez te 10 lat między 40-stką a 50-ką?" Dlaczego przez 10 lat, co według ciebie dzieje się po pięćdziesiątce? Idziemy do piachu? Pytam, bo właśnie skończyłam niedawno i zamierzam się zająć kajakarstwem a może powinnam kiecki do trumny szukać...


    --
    Jako dziesiąty mówca i pierwsza kobieta chcę powiedzieć, że kogut może sobie piać, ale to kura zniesie jajko. Margaret Thatcher
  • 1matka-polka 10.09.17, 23:54
    Dla wielu kobiet po 40-stce pojawia się syndrom opuszczonego gniazda i depresja. A po 50-tce u niektórych pojawiają się wnuki, więc mogą kontynuować swoją genetyczną misję.

    --
    Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
    Wolter
  • leanne_paul_piper 10.09.17, 23:58
    Wiem, że ironizujesz (btw. Twoja ironia była zbyt subtelna i to jeszcze w połączeniu z nickiem), ale jak tak sobie pomyślę u progu jakich zmian ja stoję na chwilę przed 40tką, to takiej prawdziwej matce Polce chyba by szczęka opadła, że tak można.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/sf/he/nft5/sDxyGiiWpI4ORu5jmA.jpg
  • lellapolella 11.09.17, 00:05
    Mi się nic nie pojawiło i sądzę, że nie jestem wyjątkiem. Uwielbiam moje dzieci, są super i wiem, że ostatnie, czego potrzebują to mamusia wisząca nad nimi z radami. Ten czas, gdy wszyscy są dorośli i spotykają się jako równorzędni partnerzy jest porą satysfakcji i zbierania owoców.
    Ten sławny syndrom zawsze mnie zadziwiał: niby jak, z dnia na dzień dzieci dorastają i fruuu? Przecież to się dzieje stopniowo, latami. I jakie puste gniazdo właściwie? A mąż?

    --
    Jako dziesiąty mówca i pierwsza kobieta chcę powiedzieć, że kogut może sobie piać, ale to kura zniesie jajko. Margaret Thatcher
  • 1matka-polka 11.09.17, 00:15
    Mąż, jeśli przed 50-tką, to może następną rodzinę założyć i przeżyć drugą młodość, kobieta w tym samym wieku już się raczej nie rozmnoży.

    --
    "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
    Dorota Masłowska
  • lellapolella 11.09.17, 20:14
    Powiedz to mojemu mężowi, a zabije cię śmiechemwink Dlaczego Ci się wydaje, że facet, który już wykonał plan rozrodczy, bez opieprzania się się na jakimkolwiek etapie, będzie chciał to powtórzyć?

    --
    Badania w dziedzinie medycyny dokonały tak olbrzymiego postępu, że dziś praktycznie biorąc nikt już nie jest zdrowy. Bertrand Russell
  • babcia.stefa 11.09.17, 11:04
    No i dlatego najfajniej jest nie mieć dzieci - żadne gniazdo nie zostaje opuszczone.
  • zlababa35 11.09.17, 12:40
    No pacz, całkiem nieźle trollujesz, zobacz, ile kobitek się złapało, w tym i ja big_grin.

    --
    Run before you can walk
  • zona_mi 11.09.17, 09:44
    > co robić przez te 10 lat między 40-stką a 50-ką?

    Nie pozostaje już nic, tylko przykryć się prześcieradłem pomału czołgać w stronę cmentarza...

    Dobra, przyznaję, dałam się nabrać.

    --
    - Mamo, ciocia poszła do sąsiadów po konfitury?
    - Po widły poszła.
  • noemi29 12.09.17, 16:33
    Nie...serio? Niestety nie zaznam tej bezczynności po 40-tce, bo moje dziecko będzie wtedy duużo młodsze niż 20 lat, ale potrafię wyobrazić sobie, jak cudownie byłoby być jeszcze młodym i mieć dużo czasu na życie, dla siebie.
  • kondolyza 10.09.17, 23:14
    1matka-polka napisała:

    > Ale przecież to wszystko jest tylko sposobem na zabicie czasu. Wszytko co najwa
    > żniejsze w życiu już za nimi sad

    wszystko byloby za nimi gdyby jm
    dzieci umarly,ale one są, nadal potrzebuja rodzicow,za chwile byc moze bedą babciami

    codzienne zycie nie jest dla zabicia czasu ale np nowym sensem moze byc: podrozowanie (wtedy zyje od wyjazdu do wyjazdu), pomaganie dzieciom
    (np finansowe,wsparciowe lub w ogarnianiu zycia-niektore tak zyją od wekendu do weekendu albo kase dzieviom odkladają np na mieszkanie,wiec to je motywuje zawodowo), niektore rozkrecaja sie wtedy z karierą,lub z wlasnym biznesem. jeszcze inne odczuwaja druga mlodosc w dbaniu o siebie
  • 1matka-polka 10.09.17, 23:16
    Tak, zostanie babcią ma głęboki sens.

    --
    "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
    Dorota Masłowska
  • princesswhitewolf 10.09.17, 23:27
    a serio to wg ciebie zycie kobiety polega tylko i wylacznie na rozmnazaniu i wychowywaniu potomstwa?

    Jesu....
  • 1matka-polka 10.09.17, 23:32
    Takie wnioski płyną z forum. Że dla kobiet to podstawa. Mężczyźni za to mają zupełnie inne pomysły na życie.

    --
    Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani.
    Mark Twain
  • princesswhitewolf 10.09.17, 23:38
    gdyby Szydlo nie stala na czele rzadu w Polsce czy wczesniej Kopacz to moze jeszcze bym w to uwierzyla...
  • moni_kaw 11.09.17, 06:21
    I takie myślenie nazywa się zakuty łeb
  • maadzik3 11.09.17, 06:51
    jaja se robisz? mają pasję, podróżują, mają przyjaciół, jak mają udane małżeństwo zajmują się sobą i mężem smile Jak dla ciebie pasje to zabijanie czasu to współczuję. Mam dziecko z wyboru i bardzo się cieszę, ale bez macierzyństwa mój świat też byłby piękny choć inny. Naprawdę świat nie sprowadza się do roli matki (a tym bardziej babci) choć macierzyństwo potrafi być super.

    --
    When I m not in my right mind, my left mind gets pretty crowded
  • ichi51e 11.09.17, 10:56
    Z takim podejsciem to czekaja na wnuki

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • zlababa35 11.09.17, 12:39
    Eeee, znaczy się co jest za nimi? Pieluchy? Udręki placówek oświatowych? wink
    Wprost przeciwnie, dla takich osób wszystko, co piękne, właśnie się zaczyna.

    --
    Run before you can walk
  • wiosennaburza1 10.09.17, 22:54
    pracują zawodowo. prowadzą domy. obijają się. wybierz dowolne.
  • 1matka-polka 10.09.17, 22:59
    No ale co robią z tą wewnętrzną pustką? Misja wykonana a tu jeszcze następne 40 lat życia do wykorzystania.

    --
    Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
    Wolter
  • jan.kran 10.09.17, 23:09
    1matka-polka napisała:

    > No ale co robią z tą wewnętrzną pustką? Misja wykonana a tu jeszcze następne 40
    > lat życia do wykorzystania.


    -------------------> Ja się nie mieszczę w targecie bo mam 57 lat ale nigdy pustki nie odczuwałam i nie odczuwam.Koło czterdziestki wyjechałam do nowego kraju i nauczyłam się trzeciego języka , teraz wiem że mi lat nie starczy na to co mam w planie.Chcę się nauczyć angielskiego i ewentualnie hiszpańskiego, podróźować, czytać, oglądać filmy i seriale, odwiedzać znajomych, życia mi na moje zamiary nie starczysmile

  • jan.kran 10.09.17, 23:11
    Każdy ma inne priorytety, dla mnie najważniejsza jest rodzina i dzieci.Wychowałam dwoje, wykształciłam i teraz się cieszę że mam czas dla siebie i super kontakty z samodzielnymi dziecmi.
  • wiosennaburza1 10.09.17, 23:10
    kładą wewnętrzną pustkę na leżaczku pod drzewkiem rosnącym na wypielęgnowanym trawniku, otwierają książkę bądź forum emama i cierpią. albowiem nie spełniły się zawodowo na przykład.
    z ubolewaniem stwierdzam, że najlepiej teraz mają wieloletnie kury domowe. poświęciły ogrom swojego życia dla dzieci i domu - teraz jest ich czas. mają lepiej od nas. ale wcześniej miały nieporównanie gorzej: zawsze twierdziłam, że praca zawodowa przy dzieciach i domu to łatwiejsza droga. łatwiejsza niż zostać w domu i zrobić wszystko aby ten dom działał jak dobrze naoliwiona machina. ja tak nie potrafię , podziwiam te które dają radę.
    wewnętrzna pustka? przereklamowana bzdura. mam więcej niż kilka lat, kobiet które po wyfrunięciu piskląt z gniazda cierpią i obijają się o ściany z braku zajęcia i pustki wewnątrz - nie znam ni sztuki.
  • kondolyza 10.09.17, 23:16
    to sarkazm czy naprawde tak sadzisz?
  • miss_fahrenheit 10.09.17, 23:21
    Wiesz, ile jest książek do przeczytania, filmów do obejrzenia, krajów do poznania, wiedzy do zdobycia itd.? Skąd pomysł "wewnętrznej pustki"? Uważasz, że np. kobiety bezdzietne taką pustkę mają/czują?
  • 1matka-polka 10.09.17, 23:26
    Z ostatnich wątków na forum wywnioskowałam, że misją kobiety jest znalezienie odpowiedniego chłopa i rozmnożenie się. Niestety współczesne kobiety żyją po 80 lat, więc ja się pytam co robić przez następne 40 lat, zwłaszcza jeśli nasze dzieci nie zechcą się rozmnażać?

    --
    Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani.
    Mark Twain
  • miss_fahrenheit 10.09.17, 23:28
    Toteż odpowiedziałam.
  • 1matka-polka 10.09.17, 23:28
    Co z chłopem, który wypełnił swoją misję rozpłodowo-finansową? Po co żyć, kiedy wszystko co najważniejsze już za nami?

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • miss_fahrenheit 10.09.17, 23:44
    1matka-polka napisała:

    > Po co żyć, kiedy wszystko co najważniejsze już za nami?

    Idź za Nietzsche'm i przezwycięż swój nihilizm. Samo przezwyciężanie trochę potrwa i w ten sposób wypełnisz sobie czas.
  • 1matka-polka 11.09.17, 00:00
    Wolałabym urodzić jeszcze parę dzieci, jednak zdrowie mi nie pozwala i strasznie mi zal moich genów, które nie trafią do wystarczającej liczby potomków sad

    --
    Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani.
    Mark Twain
  • princess_yo_yo 11.09.17, 09:57
    tych wadliwych genow? w koncu jestes slabego zdrowia wiec ja bym sie na twoim miejscu bolala nad tym ze te nieszczegolne geny juz rozpowszechnilam.
  • 1matka-polka 11.09.17, 10:04
    Ogólnie zdrowia jestem dobrego, tylko w ciąży dzieją się dziwne rzeczy, więc ogólnie jakość życia mam w porządku. Moja córka tez nie choruje na nic, tylko rozmnażanie w naszej rodzinie kuleje sad

    --
    Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
    Wolter
  • princess_yo_yo 11.09.17, 10:44
    kuleje twoja jedyna znaczaca funkcja biologiczna, najwyrazniej natura broni sie przed rozsiewem wadliwych genow. moze twoja pustka zyciowa i rozczarowanie wynika wlasnie z tego, nie jestes w stanie zyc w zgodzie z obranym systemem wartosci bo ci twoja biologia nie pozwala. I jeszcze pewnie sie okaze ze twoja corka bedzie tak samo ulomna.
  • 1matka-polka 11.09.17, 10:50
    No właśnie, moja jedyna znaczaca funkcja biologiczna kuleje, więc po co ja mam żyć? A mężczyźni mogą nawet nie wiedzieć, że strzelają ślepakami...

    --
    "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
    Dorota Masłowska
  • princess_yo_yo 11.09.17, 11:44
    zajdz w ciaze, moze bedziesz miala szczescie I dzieki twoim defektom zdrowotnym ta ciaza zakonczy twoja smutna egzystencje. w innym przypadku bedziesz musiala byc bardzie proaktywna zeby skrocic swoj bezsensowny zywot.
  • 1matka-polka 11.09.17, 11:55
    Mam jedno małe dziecko na stanie, więc na razie mam po co żyć. Ale z a 10 lat to już nie ręczę za siebie.

    --
    "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje."
    Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
  • cauliflowerpl 11.09.17, 12:47
    Ale po kiego grzyba swoje geny ma przekazywac ktos, kto jest zbyt malo rozgarniety nawet na to, zeby wyobrazic sobie czym mozna sie zajmowac po czterdziestce i odchowaniu dzieci. No ludzie to naprawde wysokie mniemanie maja o wadze swoich genow i ich roli we wspolczesnej rzeczywistosci. No chyba, ze jakas wojna sie szykuje i mieso armatnie potrzebne.
  • 1matka-polka 11.09.17, 12:52
    "Ale po kiego grzyba swoje geny ma przekazywac ktos, kto jest zbyt malo rozgarniety nawet na to, zeby wyobrazic sobie czym mozna sie zajmowac po czterdziestce i odchowaniu dzieci. "
    Dla genów liczy się tylko doprowadzenie potomstwa do wieku rozrodczego i wspieranie kolejnego pokolenia. A w jaki sposób, to już chyba nikomu ni trzeba tłumaczyć, prawda?

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • jem.gluten.i.cukier 11.09.17, 09:19
    Jak to co - znajduje młodszą kobietę i od nowa smile

    --
    Dawniej Vaikiria
  • princesswhitewolf 10.09.17, 23:29
    >No ale co robią z tą wewnętrzną pustką? Misja wykonana a tu jeszcze następne 40 lat życia do wykorzystania

    wiec neurotyczne babki dla ktorych macierzynstwo bylo sposobem na zapelnianie wewnetrznej pustki maja w kolejnym etapie plan chorowania. I tymi chorobami przyciaga uwage swojej rodziny

    Normalne kobiety nie maja wewnetrznej pustki bo maja 10001 zajec i czasu aby sie podrapac
  • kornelia_sowa 10.09.17, 23:38
    Nie masz pasji prawda?
  • zlababa35 11.09.17, 12:41
    Za dużo triss się naczytałaś big_grin big_grin big_grin.

    --
    Run before you can walk
  • andaba 10.09.17, 23:00
    Gotują.
    Cerują.
    Sprzątają.
    Prasują.

    A jak już odrobią pańszczyznę to czytają, dziergają i plewią.
    Fotografują, głaszczą koty oraz psy.
    Wieszają pranie według kolorów i fasonów.
    Wkur... tego, chciałam napisać, denerwują wąskie specjalistki na forum emama.
  • princesswhitewolf 10.09.17, 23:24
    >Cerują.

    kto ceruje w 21 wieku w takiej ilosci by byla to czynnosc zauwazalna?
  • andaba 10.09.17, 23:33
    No jak to kto? Ja ceruję, bo muszę oszczędzać. Nie jesteś na bieżąco.
    A tak serio, to faktycznie ceruję, po co wyrzucać dobre skarpetki, jeżeli mają małą dziurkę na palcu? I tak toniemy w śmieciach, niech przynajmniej moje skarpetki nie pogarszają tego stanu. Że o oszczędności nie wspomnę big_grin
  • princesswhitewolf 10.09.17, 23:36
    no ale nie mowimy o sporadycznym zacerowaniu czegos.
    Tu wymienione jest cerowanie miedzy gotowaniem i sprzataniem. Serio cerujesz porownywalna ilosc z gotowaniem i sprzataniem? Nie sadze.
  • andaba 10.09.17, 23:46
    Hmmm, cerować lubię, sprzątać nie. Więc pierwsze celebruję z lubością, drugie robię po łebkach. Więc w dni, w które ceruję schodzi mi tyle samo czasu. Ale niestety, mam za mało dzieci, żeby mieć codziennie coś do cerowania...
    Masz rację, cerowanie powinno być na czwartym miejscu.
    tongue_out
  • princesswhitewolf 10.09.17, 23:52
    wiekszosc ludzi juz nie ceruje.Kupuje kolejna pare rajstop

    Jestes wyjatkowa w tym. Masz cierpliwosc i czas kobieto
  • leanne_paul_piper 10.09.17, 23:28
    A te wąskie specjalistki to nie robią przypadkiem tego samego? Oprócz cerowania - w życiu chyba niczego nie cerowałam, a jak już to wyjątkowo nieudolniewink.
    Zastanawia mnie natomiast skąd ta potrzeba antagonizowania tych dwóch światów? Może żeby samą siebie przekonać, że moje wybory były lepsiejsze, hmm?


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/sf/he/nft5/5nm2fQcKRGwaV0h0wA.jpg
  • andaba 10.09.17, 23:36
    Nie wiem co robią wąskie specjalistki - poza, oczywiście, wytykaniem mi moich błędów wychowawczych i biedy.
    Ale nie wątpię, że na tak prozaiczne czynności nie mają czasu ani ochoty.
  • triss_merigold6 11.09.17, 06:28
    Zestawiasz liczbę czynności i zajęć codziennych domowych, wykonywanych przez mężatkę i matkę dzieciom z liczbą czynności i zajęć codziennych domowych wykonywanych przez bezdzietną mieszkającą samotnie kobietę? Przecież ta druga w zasadzie musi tylko obudzić się rano i trafić do pracy.
  • 1matka-polka 11.09.17, 06:59
    Ale matka, która ma dorosłe dzieci jest jakby bezdzietna i też w zasadzie "musi tylko obudzić się rano i trafić do pracy."

    --
    "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skuwrynsyem w tej dolinie."
    Psalm 23
  • triss_merigold6 11.09.17, 09:00
    Dzieci koło 20. roku życia często jeszcze mieszkają w domu rodziców, bo studiują lub pracują w miejscu zamieszkania, pani może też mieć jakiegoś męża na stanie.
    Skądinąd, nie wiem czy tak wiele kobiet 40+ ma dwudziestoletnie potomstwo, ja jestem 40+ i młodsze dziecko w zerówce.
  • 1matka-polka 11.09.17, 09:11
    Znam kobiety 35+ które już wpadają w panikę, bo 10-letnie dzieci już nie chcą z nimi jeździć na wczasy, bo już nie potrzebują spędzać tyle czasu z mamusią.

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • 1matka-polka 11.09.17, 09:17
    Jedna w ramach rozwoju osobistego urodziła 3 dziecko a druga poszła w religię. Tak, 35+ to już ten wiek.

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • milka_milka 10.09.17, 23:23
    Sobą. Co prawda moje dzieci młodsze, ale wreszcie mam czas na siebie i swoje fanaberie. Pustki nie odczuwam.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • princesswhitewolf 10.09.17, 23:23
    ... powolnym czolganiem sie w kierunku cmentarza (co czynia przez kolejne 43 lata biorac pod uwage statystyczna dlugosc zycia kobiety)....

  • mika_p 10.09.17, 23:28
    Niecierpliwie czekają na wnuki.
    W tym celu zaglądają na f. eBabcia, a także Niemowlę i Małe dziecko, żeby być na bieżąco z trendami wychowawczymi, zabawkami, gadżetami...
    Zmieniają nick i na tych dwóch ostatnich wdają się w dyskusje, zaczynając posty od słów "Mam trochę ponad 40 lat, dwoje dzieci, i uważam, że źle robisz, bo ja robiłam tak:... " - bo ktoś musi tym dwudziesto- czy trzydziestooośmioletnim siksom , co to pierwsze dziecko niańczą, wytłumaczyc, o co w życiu chodzi, wszak ich dzieci będą dorosłe akurat wtedy, jak owa kobieta przejdzie na emeryturę, trzeba zadbać o własną przyszłość, takie będą Rzeczpospolite, jakie ich młodziezy chowanie

    --
    Odrobina strachu przed żoną jeszcze żadnemu mężczyźnie nie zaszkodziła. Alutka Kosoń
  • majenkir 10.09.17, 23:28
    Ogladaja netflix i szukaja drugiego krolika big_grinbig_grinbig_grin

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Coco i Bruno
  • aankaa 10.09.17, 23:35
    opie...ją się aż wióry lecą ze współczuciem spoglądając na matki uwiązane do małych dzieci tongue_out

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • princesswhitewolf 10.09.17, 23:42
    nie, raczej nalezy wspolczuc tym dzieciom...
  • mai-ra3 11.09.17, 00:17
    Jak moje dzieci wyfruną z gniazda, zamierzam:
    - żyć zgodnie zwłasnym rytmem (sowawink)
    - jezdzić na rowerze
    - zwiedzać
    - czytać ksiażki
    - chodzić na długaśne spacery
    - w ogóle, odpoczywac i robić to, na co mam ochotę, a na co nie mogłam sobie pozwolić wcześniej
    To będzie super, już nie moge się doczekać. Chociaz kocham dzieci a one mnie, ale przyjdzie moment gdy one założą własne rodziny lub będą sinielkamiwink i wyfruną, będą mam nadzieję szczęśliwe. I ja też zamierzam dobrze się wtedy bawić smile
  • mai-ra3 11.09.17, 00:19
    Byle tylko zdrowie pozwoliło, dodam. Bo niestety trochę mi się sypie, ale może dotrwam tych beztroskich dni jeszcze w jako takiej formie.
  • 3-mamuska 11.09.17, 00:26
    Wychowują urodzone tuż przed 40 dzieci. Jedne... jak założycielka wątku, gdyż misja kobiety jest projekt dziecko do późnej starości.
    Inne zaś realizują marzenia i pasje na jakie nie mogły sobie pozwolić czasowo/finansowo za czasów dzieci.

    Inne czekają na wnuki zeby przes na inny etap "matkowania"


    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • laruara 11.09.17, 06:58
    Odpowiem za siebie.
    CIESZĘ SIĘ ŻYCIEM !!!

    --
    Mam swoje zdanie i nie zawaham się go użyć.
  • kropkacom 11.09.17, 07:10
    Naprawdę trzeba się dać złapać na KAŻDĄ prowokację? big_grin Dziewczyny...

    --
    *
  • 1matka-polka 11.09.17, 07:21
    Ważne, że można się podzielić swoim zdaniem z innymi, każda okazja do rozsiewania odpowiednich memów jest dobra.

    --
    "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje."
    Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
  • annajustyna 11.09.17, 08:48
    Chodza na randki i ciesza, ze wyrodny maz zniknal z horyzontu.
  • loola_kr 11.09.17, 09:02
    Odpoczywają po dobrze spełnionym obowiązku obywatelskim jakim jest wychowanie dzieci.
  • 1matka-polka 11.09.17, 09:08
    I tak przez następne 40 lat?

    --
    "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje."
    Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
  • loola_kr 11.09.17, 09:12
    tak. Wychowanie dzieci jest wyczerpujące. Trzeba zregenerować siły przed położeniem się w trumnie.
  • cosmetic.wipes 11.09.17, 09:14
    Myślę, że w tym wieku pozostaje tylko skupienie się na modlitwie. No i mycie gazów big_grin

    --
    Przychodzi Ziobro do apteki:
    - Poproszę czopek.
    - Jaki?
    - Może być.
  • cosmetic.wipes 11.09.17, 09:15
    Garów! big_grin

    --
    niepokalaność przebiśniegów jest faktem
    natura brzydzi się dogmatem jak nikt
  • 1matka-polka 11.09.17, 09:19
    Mycie gazów? To jakaś lepsza perwersja...

    --
    "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skuwrynsyem w tej dolinie."
    Psalm 23
  • cosmetic.wipes 11.09.17, 09:22
    Ale to tylko dla tych, które się nie modlą.

    --
    niepokalaność przebiśniegów jest faktem
    natura brzydzi się dogmatem jak nikt
  • jem.gluten.i.cukier 11.09.17, 09:15
    Robią kolejne dziecko smile
    Życiem, tak po prostu. A życie samo w sobie jest fajne.

    --
    Dawniej Vaikiria
  • hugo43 11.09.17, 09:34
    Jako pani 40+ zajmuje sie glownie wozeniem dzieci w rozne miejsca😆na szczescie dzieci mam male (4 i 8),to jeszcze troche powoze. Nie znam osob po 40-ce z doroslymi dziecmi.
  • 1matka-polka 11.09.17, 09:41
    Jeśli urodziła koło 25 roku życia?

    --
    Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani.
    Mark Twain
  • jem.gluten.i.cukier 11.09.17, 09:49
    Matka moich pasierbów będzie nieco po 40 jak będą dorośli. To nic specjalnie dziwnego.

    --
    Dawniej Vaikiria
  • mai-ra3 11.09.17, 10:11
    Ja mając 45 lat będe miała na stanie 20 latkę i 15 latkę (plus minus). Żeby tak całkiem wyfrunęły, to raczej w okolicach 50 lat (mimo, ze urodziłam dzieci wcześnie jak na dzisiejsze czasy).
  • an.16 11.09.17, 09:37
    Nie mam pojęcia. Ja urodziłam dziecko po 40.
  • magata.d 11.09.17, 09:56
    Ja jestem po 40-tce i mam siedmioletnie dziecko, więc nie mam problemu autorki wątku. Ale domyślam się, że 40-letnie kobiety z 20-letnimi dziećmi robią to czego nie robiły mając dwadzieścia lat, bo zajmowały się dziećmi wink często się słyszy od kobiet, które wczesnie zostały matkami (a 20-25 lat to dla mnie bardzo wczesnie), że jak odchowaja dzieci to dopiero odżyją, i zrobią to i to.
  • 1matka-polka 11.09.17, 10:06
    "Ale domyślam się, że 40-letnie kobiety z 20-letnimi dziećmi robią to czego nie robiły mając dwadzieścia lat"
    Z wiekiem ochota na seks spada, potem menopauza i kaplica.

    --
    "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skuwrynsyem w tej dolinie."
    Psalm 23
  • magata.d 11.09.17, 10:16
    1matka-polka napisała:


    > Z wiekiem ochota na seks spada

    Tak, u 40-latek? Pierwsze słyszę wink Może u tych co rodziły jako 20-stki wink


  • annajustyna 11.09.17, 12:36
    Akurat ochota na seks to rosnie.
  • komorka25 12.09.17, 15:47
    Mnie, mimo zdecydowanie 40+, nie spadła. Tobie współczuję.
  • jeziorowa 11.09.17, 09:49
    Nie znam osobiście kobiet, które tuż po czterdziestce mają wszystkie dorosłe dzieci. Nie znam nawet takich, które w tym wieku mają wszystkie dzieci powyżej 10-tego roku życia. Znam natomiast kobiety o dekadę starsze, które mają dzieci +/- 18-to letnie, czyli generalnie samodzielne. Takie kobiety "odżywają" i nareszcie zajmują się tym wszystkim, na co ciągle nie było czasu, a co w ich życiu jest ważne. Ich związki rozkwitają, życie zawodowe nabiera tempa, zaczynają naprawdę o siebie dbać, realizują swoje pasje. Szczerze mówiąc nie mogę doczekać się aż będę starsza.
  • kwietniowka2011 11.09.17, 09:55
    ja się dziećmi zajmuję, jeszcze duuuużo młodszymi niż 20 lat
    nie znam chyba nikogo kto by w wieku 40 lat miał 20 letnie dzieci, a zwłaszcza dwójkę
    a wręcz widzę że w okolicy 40-tki znajomym/rodzinie pojawia się jeszcze jedno dziecko
  • schwarzkobler 11.09.17, 09:57
    W końcu mogą wziąć ten rozwód a po rozwodzie życie dopiero się zaczyna.
  • bywalec.hoteli 11.09.17, 10:09
    Opieką nad wnukami smile
  • 1matka-polka 11.09.17, 10:12
    Nie wszystkie kobiety mogą liczyć na wnuki.

    --
    "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skuwrynsyem w tej dolinie."
    Psalm 23
  • semihora 11.09.17, 10:11
    Tym, czym chcą?

    --
    Ile osób, tyle upodobań, to najbardziej lubi jeden, tamto ów.
    Od osoby różni się osoba treścią pragnień, treścią marzeń,
    treścią snów...
  • edelstein 11.09.17, 10:20
    Jak bede miala 40lat, to bede imprezowac jeszcze wiecej niz teraz i oddam sie hobby.Jest duza szansa, ze prace w wieku 40lat bede musiala wykonywac marginalnie.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • 1matka-polka 11.09.17, 10:22
    Teraz tak myślisz a potem zobaczysz jakiego doła dostaniesz, kiedy okaże się, że twoje dziecko już cię nie potrzebuje.

    --
    "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skuwrynsyem w tej dolinie."
    Psalm 23
  • edelstein 11.09.17, 11:04
    Chyba jaja sobie robisz,z utesknieniem czekam na moment bez "mamo" 200razy dziennie.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • annajustyna 11.09.17, 12:37
    Ja tez big_grin.
  • mai-ra3 11.09.17, 10:46
    Poza tym, chyba powinno być w tytule bardziej"po 50" albo chociaż "45" bo dzieci w wieku 20 lat... Nawet jeśli ktoś ma szybko dzieci np. mając 23 -26 lat, to jak wyśle je na studia będzie miał 45 lat.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka