Dodaj do ulubionych

Mieszkanie w Zyrardowie

12.09.17, 21:03
Wyobrazcie sobie, ze dostalyscie w spadku mieszkanie w Zyrardowie. Male, niezbyt atrakcyjne, choc w dobrym stanie. Mieszkacie w Warszawie i Zyrardow to dla Was jakies kompletne zadupie (z calym szacunkiem dla mieszkancow Zyrardowa smile - chodzi tylko o odleglosc od swojego miejsca zamieszkania).
Co poczac z takim klopotem ? Sprzedaz - strata na podatku. Wynajem - kloptliwy ze wzgledu na odleglosc w przypadku koniecznosci zalatwiania jakichs spraw, spotkan z najemcami. I czy w ogole jest szansa znalezienia chetnego do wynajecia mieszkania w Zyrardowie ? I za ile ? Pewnie to niewielkie kwoty i wiecej z tym klopotu niz jakiegokolwiek zysku....
Co sadzicie ?
Edytor zaawansowany
  • 12.09.17, 21:19
    Ja osobiście sądzę, że gdybym kiedykolwiek odziedziczyła jakiekolwiek mieszkanie, oczywiście pomijając żałobę po zmarłym, klaskałabym uszami z radości , a nie uważałabym tego za " kłopot" .


    --
    Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wku...ć to już żaden problem big_grin
  • 12.09.17, 21:27
    big_grinbig_grin Przypomniała mi się znajoma która odziedziczyła mieszkanie i jej główne opowieści były na temat ile to ona ma problemów z tym mieszkaniem i jaki to wynajem jest mało intratnym interesem. Aż się chciało powiedzieć "to mi je daj jak to taaaki straszny problem" .
  • 12.09.17, 22:49
    Bo to jest problem, jesli nie ma chetnych na wynajem lub ciagle sie zmieniaja lub sa problematyczni (w rozny sposob). A nie wynajete mieszkanie generuje koszty.
  • 13.09.17, 00:14
    To wynajmij gminie, na pewno się ucieszą. Bedzie to wynajem długoterminowy zapewne.
  • 13.09.17, 07:25
    No, rzeczywiście, straszny kłopot... pierdzielisz głupoty, default, ale skoro tak ci z tym źle , to zawsze możesz zrzec się spadku. Wtedy pozbędziesz się tego problemu big_grin

    Nie rozumiem ... to jakiś rodzaj kokieterii czy próba pokazania, że jesteś tak dziana, że kolejna nieruchomość to dla ciebie jedynie kłopot i zawracanie głowy? Bo serio, ja bym się bardzo cieszyła, gdyby mnie taki kłopot spotkał...

    --
    Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wku...ć to już żaden problem big_grin
  • 13.09.17, 07:18
    makinetka82 napisała:

    > Ja osobiście sądzę, że gdybym kiedykolwiek odziedziczyła jakiekolwiek mieszkani
    > e, oczywiście pomijając żałobę po zmarłym, klaskałabym uszami z radości , a nie
    > uważałabym tego za " kłopot" .
    >
    >

    Ja dokładnie tak samo smile
  • 12.09.17, 21:25
    O matko, pół godziny jazdy, to kompletne zadupie??
    Wynajmij, zawsze parę setek na waciki ci wpadnie.
    Za ile?
    Zobacz po ile wynajmują mieszkanie o podobnej wielkości i wyglądzie.
    Ludzie wszędzie mieszkają, w Żyrardowie też.
  • 12.09.17, 22:43
    Pol godziny to chyba jak nie ma korka i jeszcze przekraczasz miejscami dozwolona predkosc....
    Wiem ze mieszkaja ludzie w Zyrardowie - ale czy poszukuja mieszkan do wynajecia ? Widzialam tylko ogloszenia o loftach czy calych kamienicach, a to zwykle, malutkie mieszkanie w bloku. Watpie zeby bylo z tego "pare setek". Chyba ze "para setek" - czyli dwie smile
  • 12.09.17, 22:49
    Za dwiescie to nawet u mnie na prowincji sie mieszkania nie wynajmie, wiec nie chrzancie wacpani...
    smile

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • 12.09.17, 23:39
    default 500zł to minimum jakie płaci się za wynajem w Żyrardowie, nawet klitki nieremontowanej od lat.
  • 12.09.17, 21:28
    Hmm... to ja je wezme, jak to taki klopot dla Ciebie. Pisz na priva.
  • 12.09.17, 21:29
    byłam pierwsza!
  • 12.09.17, 23:02
    Gdzie dwoch sie bije... tadam! Mieszkanie jest moje!

    --
    "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
  • 12.09.17, 21:47
    Sprzedaż nie będzie stratą na podatku, jeśli przeznaczysz kasę na własne cele mieszkaniowe, np. spłacisz kredyt. A nawet jeśli, pewnie ładna sumka i tak zostanie na koncie - faktycznie, kłopot tongue_out

    Wynajem - bez przesady. Wynajmowałam u właścicieli mieszkających na innym kontynencie. Po co miałabyś się z nimi spotykać? Dać klucze, podpisać umowę i tyle. Ja bym wynajęła, a po kilku latach sprzedała - po 5 już nie płacisz podatku, chyba, że coś zdążyli zmienić
  • 12.09.17, 22:46
    No tak, ale jak ktos nie ma wlasnych celow mieszkaniowych, to trudno zeby je sobie na sile wymyslal.
  • 12.09.17, 22:47
    Zawsze mozesz zrobic darowizne na np. Roman-Catholic Church in Poland albo dac temu jednemu z Torunia - jemu na pewno nie bedzei za daleko do Zyrardowa tongue_out
    C'mon, od przybytku glowa nie boli. Jakis taki to sie wydaje byc "classic first world problem" suspicious Bleee!

    --
    "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
    Leonard Cohen
  • 12.09.17, 22:48
    Sprawdz czy nie pokrzykujesz pod nosem 'Bogumił! Bogumił!'... smile

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • 13.09.17, 12:57
    !
  • 12.09.17, 23:37
    default, czy czasem nie masz na imię Ewa? wink Bo może jesteśmy daleką rodziną? wink
  • 13.09.17, 10:40
    stillgrey napisała:

    > default, czy czasem nie masz na imię Ewa? wink Bo może jesteśmy daleką rodziną? wink

    też dostałaś mieszkanie w Żyrardowie ? big_grin


    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • 13.09.17, 12:43
    Całą 1/60 big_grin Większość dostała właśnie jakaś Ewa z Warszawy wink Wczoraj akurat była rozprawa i tak mi się skojarzyło big_grin
  • 13.09.17, 20:12
    Dostałaś 1/60 mieszkania? czyli z metr kwadratowy, może dwa? Fiufiu.
  • 13.09.17, 21:52
    Kilka tysi na waciki z tego będzie, więc nie narzekam wink
  • 13.09.17, 22:10
    Głupi by narzekał. Ale liczba robi wrażenie smile
  • 13.09.17, 20:37
    o matulu...

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • 13.09.17, 09:44
    Sprzedaj. Strata jedna, ale luz na resztę życia.
  • 13.09.17, 10:56
    Ja jestem z Żyrardów i nawet dzisiaj czytałam ogłoszenie że ktoś szuka kawakerki do 1200 razem z opłatami, nie wiem czy dużo czy mało
  • 13.09.17, 13:04
    Znajomy właśnie ma do wynajęcia mieszkanie ca 35 m za 800,00 zł. Telefony dzwonią więc chyba chętni są. A z Żyrardowa do Warszawy nie jest aż tak daleko. Autostradą szybko a i pociąg jest.
  • 13.09.17, 12:44
    Podobno są firmy które zajmują sie wynajmem mieszkań za właściciela. Może poszukaj takiego.
  • 13.09.17, 13:30
    No są, nazywają się agencjami nieruchomoścismile
  • 14.09.17, 09:26
    Nie, chodzi o firmy, które zarządzają całościowo tym i same dbają o ciągłość najmu, remonty itp.
  • 13.09.17, 15:58
    żyrardów nie jest tak znowu daleko od Warszawy, poza tym środki ze sprzedaży możesz przeznaczyć na remont domu, w którym mieszkasz. odświeżysz sobie wystrój, a zaprzyjaźniona firma budowlana wykona usługę "odpowiednio drogo", rozliczacie się do ręki, a fachowcy kwitują odbiór odpowiednich kwot. nie chcesz odświeżać wystroju? może twoja córka zrobi remont, a FV wystawi się na ciebie. rozwiązania jak widać są.
  • 13.09.17, 19:07
    Nie bardzo rozumiem problem. Dostałaś kasę w formie nieruchomości i nawet jeśli zapłacisz podatek, to i tak zyskasz.

    --
    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
  • 14.09.17, 10:02
    Wynajmij, przecież to blisko. Ja z Warszawy wynajmowałam mieszkanie na Śląsku. Uważnie wyszukaj najemców i będziesz miała stały dochód co miesiąc. Nie ma się nad czym zastanawiać moim zdaniem.
  • 14.09.17, 10:24
    Problem z d.... Rozumiem jakbys miala tak jak ja 1000km i ogarniecie wszystkiego wiazaloby sie z kosztami czasowymi i pienieznymi, ale mieszkajac w Wawie gdzie do Zyrardowa prowadzi autostrada i przejazd nie zajmuje nie wiecej niz 30min?wiem ile z Wawy do Zyrardowa,bo mam rodzine i tu i tu.
    Sorry, ale ten watek jest po prostu zalosny.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.