Dodaj do ulubionych

Czy to prawda, że jest problem z monterami Ikea?

21.09.17, 09:50
Chodzi o kuchnie.
Edytor zaawansowany
  • 21.09.17, 10:00
    domowapani napisał(a):

    > Chodzi o kuchnie.

    Ale jaki problem? że partolą? Partolą!
  • 21.09.17, 10:08
    I co wtedy???
  • 21.09.17, 10:11
    a wtedy reklamujesz usługę.


    --
    Marszałek Senatu, Stanisław Karczewski, zaapelował do najbogatszych Polaków by powstrzymali się od korzystania z programu "Rodzina 500+"[...] Dopytywany o to znaczy, że ktoś jest bogaty odparł, że nie zastanawiał się na tym. To ktoś taki, kto zarabia dużo więcej ode mnie, powiedział.
  • 21.09.17, 10:18
    I naprawia ta sama ekipa? 😱
  • 21.09.17, 10:22
    najczęściej tak.

    --
    Szanowny Prezydencie!
    Błogosławione łono, które Ciebie nosiło, i piersi, które ssałeś.
  • 21.09.17, 10:23
    domowapani napisał(a):

    > I naprawia ta sama ekipa? 😱

    Tiaaa, problemem jest, że monterzy IKEA nie są wcale z IKEA. To zewnętrzne firmy współpracujące. I zasadniczo w dudzie mają opinie o marce IKEA oraz sprzedaż IKEA, oraz ogólnie wszystko. Moim osobistym zdaniem jest to najsłabsze ogniwo "kuchni IKEA" - albo montujesz sam albo odpuszczasz (zwłaszcza bardziej skomplikowane projekty). Ale to jest tylko moje zdanie.
  • 21.09.17, 10:36
    Jak sam montujesz??? 😱🤕😧
    A blaty??? Dociecie, montaż agd???
  • 21.09.17, 11:08
    Blaty docinasz w Casto, otwory pod zlew i kuchenkę ręcznie wyrzynarką. Zawsze montuję sama z mężem a parę tych kuchni mamy na koncie.

    --
    "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
    Dorota Masłowska
  • 21.09.17, 10:37
    Oni tak na odwal czy nie umieją?
    Bo może jak się im coś dorzuci, to nie będzie fuszery?
  • 21.09.17, 10:43
    a czy to prawda ze gwarancja na meble Ikea obowiązuje TYLKO przy zamówieniu u nich montazu?
    ponoc przy samodzilenym montazu gwarancją mozna sie co najwyzej nos wysmarkac? sprawdzał kto ?

    --
    ojciec A - "moje dziecko zjadło peta spod ławki"
    ojciec B - "moje wpadło do sedesu"
    ojciec C - " a ja raz odebrałem cudze dziecko z przedszkola"
  • 21.09.17, 10:49
    Ja mialam fajnego pana ktory musial byc sam bo kolega zachorował ale szybko wymienił fronty. Nie strasz mnie ma kuchnie tam zamawiac.
  • 21.09.17, 10:52
    Miałam dobre doświadczenia, ale to było 3 lata temu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.