Dodaj do ulubionych

Obalenie ;) zmiany czasu.

11.10.17, 17:34
wiadomosci.onet.pl/kraj/zmiana-czasu-likwidacja-coraz-blizej-sukces-psl/6ygprt7
Co ematka na to?
Bylabym przeszczęśliwa, jeśli oczywiście zostałby czas letni. Ale! Dla naszej strefy naturalny jest czas zimowy. Zatem - co jeśli zmiana będzie, ale na zimowy?

P.s. nie wiem czy z komórki wstawi mi linka do artykułu ale wszędzie można go znaleźć jakby co.
Obserwuj wątek
    • milka_milka Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 11.10.17, 17:40
      Ja wolałabym pozostawienie czasu zimowego. Letniego nie lubię.

      --
      Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
      • milka_milka Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 11.10.17, 17:51
        Ja lubię. Jestem skowronkiem i przeszkadza mi wstawanie w ciemnościach. Wolę, gdy wcześnie robi się ciemno, za to wcześniej jasno.

        --
        Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
      • zofijkamyjka Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 12.10.17, 20:21
        szarsz napisała:

        > Wyłącznie letni. Ciemno o 16 to zło.

        a ciemno o 9 to dobrze?




        --
        Nigdy nie jest tak, żeby człowiek, czyniąc dobrze drugiemu, tylko sam był dobroczyńcą. Jest równocześnie obdarowywany tym, co ten drugi przyjmuje z miłością.
          • zofijkamyjka Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 28.10.17, 20:47
            szarsz napisała:

            > No. I tak większość jest w robocie, a nie na ulicy. I tak większość wstaje po c
            > iemku.

            tyle że o 8 wiekszosc powinno wejśc na wyższe obroty, np. dzieci w szkole




            --
            Nigdy nie jest tak, żeby człowiek, czyniąc dobrze drugiemu, tylko sam był dobroczyńcą. Jest równocześnie obdarowywany tym, co ten drugi przyjmuje z miłością.
            • beata985 Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 28.10.17, 20:51
              Ja też już chyba wolę krótsze wieczory latem niż ciemności egipskie o 8 rano zimą.

              --
              Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/

              czym się zajmuję w wolnych chwilach... big_grin
              mojafilcowabiżu
              • zofijkamyjka Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 29.10.17, 11:38
                beata985 napisała:

                > Ja też już chyba wolę krótsze wieczory latem niż ciemności egipskie o 8 rano z
                > imą.
                w grudniu to będzie 9.00




                --
                Nigdy nie jest tak, żeby człowiek, czyniąc dobrze drugiemu, tylko sam był dobroczyńcą. Jest równocześnie obdarowywany tym, co ten drugi przyjmuje z miłością.
                • snakelilith Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 29.10.17, 13:13
                  zofijkamyjka napisała:

                  > w grudniu to będzie 9.00

                  Ale w grudniu dzień jest po prostu krótki i czy słońce zajdzie o 15 z groszami, czy 16 coś tam nie robi nikomu różnicy, bo większość i tak wtedy jeszcze pracuje, a nie biega po spacerach. A i tak w naszej szerokości geograficznej mamy szczęście, bo ja wybieram się w tym roku w grudniu do Skandynawii i odkryłam właśnie, że tam dzień (czyli czas między wschodem i zachodem słońca) o tej porze roku jest krótszy o całą godzinę, ale ludzie jakoś żyją, więc przypuszczam, że jakoś to będzie. Jak ktoś chce wykorzystać zimą światło, to musi niestety wychodzić w południe i w niektórch krajach Europy Zachodniej istnieje coś takiego jak przerwa obiadowa w okolicach o 13-tej. Wtedy można wyjść trochę na powietrze.
    • paloma_blauwinder Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 11.10.17, 17:50
      Jestem gorącą zwolenniczką obalenia!
      Jeśli chodzi o to, czy czas byłby letni, czy zimowy - mnie to rybka, kwestia nazwy godzin. Ale lepiej letni, ze względu na dzieci chodzące na ósmą do szkoły i mające mało jasnego dnia po południu.
      Dwukrotne przestawianie zegarków w ciągu roku jest w dzisiejszych czasach niczym nieuzasadnione i szkodliwe.
    • beata985 Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 11.10.17, 17:51
      Wydaje mi że że lepiej funkcjonuję w czasie zimowym czyli tym naturalnym. Zmian czasu jesienią i wiosną nie znosze
      Kiedy miałoby to nastąpić??

      --
      Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/

      czym się zajmuję w wolnych chwilach... big_grin
      mojafilcowabiżu
    • nanuk24 Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 11.10.17, 18:03
      Moja strefa czasowa jest derpesyjna. Zimą rozjaśnia się około 7 rano, a latem około 5. Ciemno zimą robi się około 17 :40 - 18, ale latem o 21 już jest ciemno


      --
      "Odkad zaczelam pracowac, staram sie odkladac polowe pensji. (...)Zaczelam to robic gdy bylam samotna matka i zarabialam 800pln miesiecznie, wiec nie kupuje opowiesci, ze sie nie da. " by tully.makker
      • mallard Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 12.10.17, 11:17
        nanuk24 napisała:

        > Moja strefa czasowa jest derpesyjna. Zimą rozjaśnia się około 7 rano, a latem o
        > koło 5. Ciemno zimą robi się około 17 :40 - 18, ale latem o 21 już jest ciemno

        A gdzie Ty mieszkasz Nanuku?
        --
        Naucz się śmiać z samego siebie.
        Będziesz miał ubaw na całe życie...
        • nanuk24 Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 12.10.17, 16:29
          Midwest, USA

          --
          "Odkad zaczelam pracowac, staram sie odkladac polowe pensji. (...)Zaczelam to robic gdy bylam samotna matka i zarabialam 800pln miesiecznie, wiec nie kupuje opowiesci, ze sie nie da. " by tully.makker
        • 1234wxyz Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 11.10.17, 20:20
          Ciekawe czy jest ktoś taki jak ja- kto w ogóle nie widzi różnicy i totalnie mu wszystko jedno. Wiem że jest zmiana czasu tylko z mediów, telefon przestawia się sam, gdybym nie czytała wiadomości to bym nie wiedziała big_grin
          • jowita771 Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 11.10.17, 20:46
            Mnie nie przeszkadza zmiana czasu. Jak się przestawia na letni, to pierwszego dnia nie chce mi się wstać, a już następnego nie czuję różnicy. A jak zostawią tylko jeden czas, to nie wiem, który wolę. Lubię, jak jest długo jasno wieczorem.


            --
            Zaszła w ciążę bez jego wiedzy
            /by rosapulchra/
          • aankaa Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 11.10.17, 22:55
            1234wxyz napisał(a):

            > Ciekawe czy jest ktoś taki jak ja- kto w ogóle nie widzi różnicy i totalnie mu
            > wszystko jedno. Wiem że jest zmiana czasu tylko z mediów, telefon przestawia si
            > ę sam, gdybym nie czytała wiadomości to bym nie wiedziała big_grin

            no, wreszcie spotkałam kogoś takiego jak ja smile
            zegarki przestawiam (koło południa) w sobotę poprzedzającą zmianę czasu żeby - obudziwszy się w niedzielę - wiedzieć która godzina


            --
            jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
          • koronka2012 Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 12.10.17, 20:28
            1234wxyz napisał(a):

            > Ciekawe czy jest ktoś taki jak ja- kto w ogóle nie widzi różnicy i totalnie mu
            > wszystko jedno. Wiem że jest zmiana czasu tylko z mediów, telefon przestawia si
            > ę sam, gdybym nie czytała wiadomości to bym nie wiedziała big_grin

            Naprawdę nie widzisz różnicy jak nagle wychodzisz z pracy po ciemku?
          • nanuk24 Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 12.10.17, 22:36
            Ja. Raz się zdażyło, że w budziku mi się nie przstawiło i wysłałam malutkiego synka o godzinę w cześniej do szkoły big_grin


            --
            "Odkad zaczelam pracowac, staram sie odkladac polowe pensji. (...)Zaczelam to robic gdy bylam samotna matka i zarabialam 800pln miesiecznie, wiec nie kupuje opowiesci, ze sie nie da. " by tully.makker
            • nanuk24 zdarzyć, pardon moi n/t 12.10.17, 22:37



              --
              "Odkad zaczelam pracowac, staram sie odkladac polowe pensji. (...)Zaczelam to robic gdy bylam samotna matka i zarabialam 800pln miesiecznie, wiec nie kupuje opowiesci, ze sie nie da. " by tully.makker
        • zlababa35 Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 11.10.17, 20:20
          Ja się dziwię, jak ludzie dają radę wstawać tak rano, w tych ciemnościach - ja zdycham z niewyspania, odkąd młoda ma lekcje na 8, trzeba wstać o 6.30, podpieram się nosem, a jak musiałam przed 8 zawinąć już do własnej pracy, to rano niemal płakałam.

          --
          He had it coming
          He only had himself to blame
            • zlababa35 Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 11.10.17, 21:08
              Ojej, przez jakiś czas też pracowałam na 8, w szkole prawie zawsze lekcje były na 8, na studiach część zajęć na 8. I du... tam, latami byłam chronicznie niewyspana. Kochałam początek pracy, w której miałam się stawić o 10. Tyle, że wyjść o 18 było już gorzej wink.

              --
              He had it coming
              He only had himself to blame
            • milka_milka Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 12.10.17, 23:06
              A nie, ja wolę, gdy rano jest jasno. Wieczór wolę ciemny.

              --
              Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
            • kagrami Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 29.10.17, 14:13
              Ja o 7:00 to sie cieszę jezeli udało mi się znalezc parking.

              --
              "Powiadają starzy Cyganie, że Bóg znika, gdy rozgniewają go ludzie, wówczas przychodzi czas magicznych zaklęć i przepowiadania przyszłości. Bez Boga w tle staje się ona łatwo przewidywalna." /Michał Kruszona "Rumunia"/
            • kagrami Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 29.10.17, 14:13
              Ja o 7:00 to sie cieszę jezeli udało mi się znalezc parking.

              --
              Mądry człowiek powinien wiedzieć, że zdrowie jest jego najcenniejszą własnością i powinien uczyć się, jak sam może leczyć swoje choroby. [Hipokrates]
        • nawoyka Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 12.10.17, 18:28
          Po prostu mój organizm wyprzedza zmianę czasu. Teraz rano budzę się coraz później i później (dziś wstałam o 7 a optymalnie dla mnie to 6). Zmiana czasu po prostu dostosuje zegar do moich potrzeb fizjologicznych. Ciemno po południu w ogóle mi nie przeszkadza. Dzieciaki swoje zajęcia sportowe kończą o 18. Potem w domu lekcje i "domowe zajęcia". Weekendy zawsze aktywne. Jeśli nie ma huraganowej pogody to kilka godzin na dworze. Jeśli jest to basen, kino, wizyty u znajomych. A potem wiosną budzę się coraz wcześniej i wcześniej i zmiana czasu (choć krok za mną ) znów jest mi bardzo na rękę.
    • heca7 Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 11.10.17, 21:28
      Nienawidzę zmian czasu. Wolałabym aby zima robiło się później ciemno. Te ciemności o 15.30 są straszne tylko sobie w łeb palnac.

      --
      Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
        • heca7 Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 11.10.17, 21:42
          Jeszcze gorzej było jak dzieci były małe. Weź i wytłumacz trzylatkowi o co chodzi, że jednego dnia było ciemno kiedy szedł spać a drugiego jasno i też mu każą. Albo trzeba było je budzić do przedszkola. Raz wcześniej, raz później. Ile mnie to nerwów kosztowało.

          --
          Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
          • bi_scotti Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 11.10.17, 22:59
            Dwa razy w roku przy okazji zmiany czasu zaczynam myslec powaznie o przeprowadzce do Saskatchewan - jedyna nasza prowincja, ktora czasu nie zmienia! Nadejdzie ten dzien wink Cheers.

            --
            "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
            Leonard Cohen
      • moadek Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 12.10.17, 07:51
        O to to właśnie ,tylko palnąć w łeb. Zmiana czasu na zimowy -zło wcielone nie dosyć ze w naszym cholernym klimacie dni jesienia robią się takie krótkie to bach jeszcze dowalaja zmiane czasu.,zeby jeszcze szybciej robiło się ciemno. Tak wiem rano jest jaśniej ale co z tego rano albo człowiek śpi albo pędzi do roboty,szkoły wiec brak jasności ma mniejsze znaczenie. Dla mnie to największa Absurd z jakim mam do czynienia. Kopanie leżącego. A jeżeli ktoś lubi czas zimowy to chyba nie pracuje w standardowych godzinach 8/9 - 16/17 albo jest kosmiitą. Marsz moze zolty jak slonce w intencji pozostawienia na stałe czasu letniego proponujesmile . Będę maszerowac pierwsza ze sztandarem , światło dzienne dla ludzi, do skutku! !!!!!!!!!
        • milka_milka Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 12.10.17, 07:53
          Jestem kosmitą. Wolę czas zimowy, wstaję o 6.00, pracuję różnie. Przeszkadzają mi ciemne poranki, popołudnia nie.

          --
          Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
        • rulsanka Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 12.10.17, 20:13
          Pasują idealnie do wieczornych spacerów.

          Szczególnie do spacerów po lesie...
          Jak ktoś mieszka w centrum miasta, to wiadomo, że różnica między dniem i nocą się trochę zaciera. Ale ja np. mieszkam przy lesie i uwielbiam spacery, ale przecież nie będę chodzić z latarką?
          Lubię jeździć na biegówkach i rowerze, a do tego jest potrzebne światło dzienne.
    • aankaa Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 11.10.17, 23:47
      nie wiem co was boli w zmianie czasu
      w zimowym - można pospać - przez jedną noc - godzinę dłużej
      w letnim - sen krótszy o godzinę ale wieczór dłuższy

      aż takie stare wink jesteście żeby odczuwać tą zmianę ?

      --
      jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
      • rulsanka Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 12.10.17, 00:04
        Mnie się wydaje, że zmiana czasu nie przeszkadza osobom, które po prostu popołudnia spędzają w domu lub w budynkach. Każdy, kto lubi wyjść na spacer i spędzać czas na świeżym powietrzu z rodziną ma problem w czasie zimowym, bo jest wtedy po prostu ciemno. Dzieci wracają po szkole, robią lekcje i jest ciemno, wyjście na dwór jest mało przyjemne w tych warunkach.
        • heca7 Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 12.10.17, 07:21
          Moi synowie kończą parę razy w tygodniu lekcje o 16.10. Zanim są w domu jest 16.25. O tej porze jest już ciemno zimą.

          --
          Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
        • joanna_poz Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 12.10.17, 10:51
          rulsanka napisała:

          > Mnie się wydaje, że zmiana czasu nie przeszkadza osobom, które po prostu popołu
          > dnia spędzają w domu lub w budynkach. Każdy, kto lubi wyjść na spacer i spędzać
          > czas na świeżym powietrzu z rodziną ma problem w czasie zimowym, bo jest wtedy
          > po prostu ciemno. Dzieci wracają po szkole, robią lekcje i jest ciemno, wyjści
          > e na dwór jest mało przyjemne w tych warunkach.

          dokładnie.
          nienawidzę czasu zimowego m.in z tego powodu, że jak wychodzę z psem na spacer zaraz po pracy czyli ok. 16:15- 16:30 to niestety jest już ciemna noc na dworze. tym sposobem mam z nim 2 spacery w ciemnościach.
          a jak wyjeżdzam z pracy to już jest szarówa.
      • beata985 Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 12.10.17, 00:13
        No jakby nie coraz młodsze niestety...
        A A propos konia 😁 po zmianie najmniej miesiąc potrzebuje żeby się przestawić...

        --
        Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/

        czym się zajmuję w wolnych chwilach... big_grin
        mojafilcowabiżu
        • milka_milka Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 12.10.17, 06:02
          Ja na zimowy przestawiam się natychmiast. Na letni z miesiąc, albo dłużej.

          --
          Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
    • kura17 Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 12.10.17, 07:27
      nienawidze zmian czasu, tego zamieszania z zegarami i pilnowania, kiedy to ...
      ... a skoro w Polsce zniosa, to oznacza, ze niektore emigrantki beda przez pol roku zyly w innej strefie czasowej smile

      --
      "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
      • kagrami Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 28.10.17, 18:25
        Sporo ludzi nadal pracuje od 6 a nawet od 5..

        --
        "Powiadają starzy Cyganie, że Bóg znika, gdy rozgniewają go ludzie, wówczas przychodzi czas magicznych zaklęć i przepowiadania przyszłości. Bez Boga w tle staje się ona łatwo przewidywalna." /Michał Kruszona "Rumunia"/
    • aagnes Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 12.10.17, 09:56
      Ja tam lubie zimowy czas, ciemnica całą dobe mi nie przeszkadza, swietnie sie do niej nastrajam. mam nadzieje, ze nie zmienią

      --
      Jeśli przechodzisz przez piekło nie zatrzymuj się.
      Winston Churchill
      • beata985 Re: A Wigilia? 12.10.17, 19:59
        Co złego jest w wigilii o 18??

        --
        Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/

        czym się zajmuję w wolnych chwilach... big_grin
        mojafilcowabiżu
          • beata985 Re: A Wigilia? 12.10.17, 20:11
            Wiesz. Kazdy ma inny tryb.
            Znam takich co wigilię mają o 15 ale i o 22 .różnie bywa.
            Ja osobiście zawsze jakoś wyrabiam się na 17 18 nikt głodny cały dzień nie chodzi bo i dlaczego.

            --
            Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/

            czym się zajmuję w wolnych chwilach... big_grin
            mojafilcowabiżu
          • beata985 Re: A Wigilia? 12.10.17, 20:13
            Ps. Wigilijna jest kolacja jak już A nie obiad tongue_out

            --
            Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/

            czym się zajmuję w wolnych chwilach... big_grin
            mojafilcowabiżu
          • kalina_lin Re: A Wigilia? 28.10.17, 20:12
            Wigilia, to kolacja. Sama nazwa wskazuje - wieczerza wigilijna.
            Na głodniaka w ten dzień nie chodzę, bo i po co? Jem normalnie śniadanie i jakiś lekki obiad.
        • tanebo2.0 Re: A Wigilia? 12.10.17, 20:16
          Bo Wigilia jest kiedy? Gdy zaświeci pierwsza gwiazdka. Czyli o zmroku? A o której będzie zmrok 24 grudnia jeśli zostanie czas letni? O 18-tej.
          • bye-bye Re: A Wigilia? 12.10.17, 20:19
            Eee, przecież to kwestia umowna o której zaczyna się wieczerzę wigilijną, daj spokoj😊. A jak są chmury i nie widać gwiazdki to co?😜
          • beata985 Re: A Wigilia? 12.10.17, 20:20
            Teoretycznie. W praktyce nikt się tego nie trzyma A niektórzy to jeszcze w pracy są.
            Mi tam pasuje ta godzina zawsze mniej więcej tak się wyrabiam big_grin

            --
            Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/

            czym się zajmuję w wolnych chwilach... big_grin
            mojafilcowabiżu
          • heca7 Re: A Wigilia? 13.10.17, 09:00
            Swego czasu zaliczalismy dwie wigilie wink jedną o 16 drugą o 19. A gwiazdka tylko raz się zaswiecala suspicious

            O rany jak ja się cieszę że od kilku lat mamy tylko jedną!

            --
            Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
    • kagrami Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 28.10.17, 18:23
      Letni. Zimowy. Nie ma czegos takiego jak czas zimowy. Jest srodkowoeuropejski i srodkowoeuropejski letni. Ten drugi jest sztuczny. Chcecie zebysmy witali nowy rok o godzine wczesniej niz reszta Europy? 😉 Mam nadzieje ze nie stanie sie cos tak glupiego jak pozostawienie czasu "letniego". Najlepiej niech zostawia czas normalny czyli srodkowoeuropejski i najwyzej zmienią godziny pracy np. urzedow sklepow itd. Jak myslicie dlaczego np Amerykanie pracuja 9-17? Ok. Nie maja czasu dla rodziny ale nie sa tak zmeczeni pracą jak Polacy. Niektorzy musza wstac naprawde wczesnie np.o 4 i zima w czasie mrozow to jest roznica czy sie wstaje o 4 czy o 5. Ja wstaje o 5:30 i dla mnie lepszy jest ten normalny "zimowy" czas. Dla mojej biologii mojego samopoczucia jest lepiej wstawac blizej switu niz w srodku nocy.

      --
      "Powiadają starzy Cyganie, że Bóg znika, gdy rozgniewają go ludzie, wówczas przychodzi czas magicznych zaklęć i przepowiadania przyszłości. Bez Boga w tle staje się ona łatwo przewidywalna." /Michał Kruszona "Rumunia"/
        • milka_milka Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 28.10.17, 19:37
          Nie, bo ja nie znoszę, gdy rano jest ciemno. smile

          --
          Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
      • sasanka4321 Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 28.10.17, 19:37
        >Letni. Zimowy. Nie ma czegos takiego jak czas zimowy. Jest srodkowoeuropejski i srodkowoeuropejski letni. Ten drugi jest sztuczny.

        I niby kto ustala, ktory czas jest naturalny a ktory sztuczny? suspicious Pan Bog powiedzial, w ktorym momencie ma byc godzina 8 rano? Calkiem Was juz porabalo? Naturalny to jest wschod i zachod slonca. I na tym sie konczy naturalnosc. Zegarki mozemy sobie wymyslac jakie chcemy i ustawiac jak nam sie podoba.
      • beata985 Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 28.10.17, 20:01
        ja już zgłupiałam, który ma obowiązywać uncertain
        przetłumaczcie....

        Wiele wskazuje na to, że w nocy z 28 na 29 października po raz ostatni cofniemy czas z letniego na zimowy. Polskie Stronnictwo Ludowe złożyło projekt ustawy o pozostawieniu czasu letniego cały rok. Pozostałym siłom politycznym projekt się podoba.

        W Polsce zmiana czasu została wprowadzona w okresie międzywojennym, następnie w latach 1946-1949 i 1957-1964; a obecnie obowiązuje od 1977 roku. Ówczesne władze wprowadzając rozróżnienie na czas letni i zimowy kierowały się głównie oszczędnościami. Zależało im na efektywniejszym wykorzystaniu światła słonecznego. W PRL więcej zakładów pracowało od wczesnego ranka. Przesunięcie czasu na zimowy przyspieszało co prawda zmrok, ale powodowało, że rano było jaśniej.


        Polskie Stronnictwo Ludowe proponuje odejście od zmiany czasu i ustalenie czasu letniego jako urzędowego w Polsce. Bronisław Karasek (PSL) z Gołkowic, radny Sejmiku Śląskiego twierdzi, że zmiana czasu od dawna nie przynosi korzystnego efektu w postaci oszczędzania energii elektrycznej. - Oszczędności nie występują ze względu na zwiększenie zużycia energii elektrycznej po zmroku z powodu krótszego światła dziennego – mówi radny.

        Dodaje, że zmiana czasu powoduje utrudnienia w działalności przedsiębiorstw, szczególnie sektora transportowego i bankowego. - Pociągi i samoloty są zmuszone dostosować się do przesunięcia czasu, co niekiedy oznacza godzinny postój, lub specjalną zmianę rozkładu. Banki ogłaszają przerwy techniczne w celu wprowadzenia zmiany czasu, podczas których usługi bankowości elektronicznej są niedostępne – argumentuje działacz PSL z Gołkowic.

        Ale radny podaje też szereg argumentów zdrowotnych. - Zmiana czasu prowadzi do rozregulowania zegara biologicznego i wpływa niekorzystnie na samopoczucie, objawiając się m. in. kłopotami ze snem czy problemami z koncentracją. Zmiana czasu działa bardzo niekorzystnie na zdrowie psychiczne i fizyczne ludzi oraz jest przyczyną wielu chorób. Po zmianie czasu występuje większe ryzyko zawałów serca, wzrost liczby wypadków drogowych, występowanie zaburzeń snu, samopoczucia i nastroju – argumentuje Bronisław Karasek. Polityk przypomina, czego doświadczają wszyscy, że konieczne jest również przestawianie zegarków. Pociąga to za sobą dostosowanie harmonogramów pracy w przedsiębiorstwach czy indywidualnych zajęć.

        Półżartem można zauważyć, że jedynym plusem przejścia na czas zimowy, czyli cofnięcia zegarków z godz. 3.00 na 2.00 jest wydłużenie snu o godzinę. Tyle, że powrót do czasu letniego zabiera nam godzinę snu, ponieważ o godz. 2.00 przesuwamy zegarki na 3.00.

        Pomysł ludowców, początkowo traktowany jako ciekawostka, ma szansę wejść w życie. PSL złożyło w Sejmie projekt ustawy. Wczoraj jednogłośnie poparła go sejmowa Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych. Ludowcy chcieliby, aby już teraz zostawić czas bez zmiany. Wszystko wskazuje jednak, że będzie to możliwe od 2018 r. - Dowiedzieliśmy się, że przedsiębiorstwa są już technologicznie przygotowane do przejścia na czas zimowy i rezygnacja z tego wprowadziłaby zamieszanie. Dlatego klub PSL nie będzie się upierał przy roku 2017. Jeśli Sejm przegłosuje nasz projekt, a pan prezydent podpisze, czas letni będzie obowiązywał w Polsce od 2018 r.


        --
        Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/

        czym się zajmuję w wolnych chwilach... big_grin
        mojafilcowabiżu
          • beata985 Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 28.10.17, 20:30
            Jak???
            Kurcze??
            Sylwester o północy wg czasu zimowego....obchodzimy tak samo jak inne kraje....
            Jak zostanie letni to chyba godz później....


            --
            Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/

            czym się zajmuję w wolnych chwilach... big_grin
            mojafilcowabiżu
            • beata985 Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 29.10.17, 16:20
              No dobra...zrobilam sobie doświadczenie jak w przedszkolu 🤣 faktycznie wcześniej... A to nie fajnieuncertain

              --
              Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/

              czym się zajmuję w wolnych chwilach... big_grin
              mojafilcowabiżu
        • kagrami Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 29.10.17, 10:37
          To sie moze podobac politykom ktorzy moga spac do 9:00 ale wg naukowców to nie jest ok zostawiac czas sztuczny na caly rok, wiec nie powinno nikogo dziwic ze EU nie chce sie na to zgodzic.

          --
          Mądry człowiek powinien wiedzieć, że zdrowie jest jego najcenniejszą własnością i powinien uczyć się, jak sam może leczyć swoje choroby. [Hipokrates]
      • rulsanka Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 28.10.17, 21:08
        Kagrami, nie masz racji. De facto oba te czasy są sztuczne, ale tak naprawdę czas letni jest zbliżony do naturalnego. W przypadku czasu letniego południe słoneczne w Warszawie jest o 12.19 (sobota, 28 października). Zmieniając na czas zimowy mamy południe o 11.19...
        dateandtime.info/pl/citysunrisesunset.php?id=756135&month=10&year=2017
          • rulsanka Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 28.10.17, 21:34
            To ty się doucz. Warszawa znajduje się na granicy strefy i rezultatem tego jest to, że w czasie zimowym południe słoneczne przypada po 11 a nie przed 12. To nie jest naturalne. W moim linku widać, że w październiku południe słoneczne jest bardziej zbliżone do astronomicznego w czasie letnim.
            A kwestia naturalności może miała znaczenie, gdy siedzieliśmy w buszu na drzewach, ale gdy pracujemy, uczymy się i po powrocie do domu chcemy pójść na spacer, to egipskie ciemności nam nie służą.
            • milka_milka Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 28.10.17, 21:39
              Poranne ciemności też nie. Źle się wstaje.

              --
              Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
              • rulsanka Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 28.10.17, 21:43
                Wstawanie to jest chwila zazwyczaj nieprzyjemna, ale krótka. Potem przebywa się w budynkach i ciemność nie ma znaczenia, bo jest sztuczne oświetlenie. światło dzienne ma tak naprawdę znaczenie w przypadku wszelkich aktywności uprawianych na świeżym powietrzu.
                • milka_milka Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 28.10.17, 21:52
                  Mam inne zdanie. Popołudniowa ciemność mi nie przeszkadza, nawet lubię. Ale wstawanie w ciemnościach jest bardzo trudnie i przygnębiające.

                  --
                  Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
                    • milka_milka Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 28.10.17, 22:05
                      Wcale się nie wyleguję, skąd ten wniosek? Bo nie lubię wstawać w ciemnościach? Ciekawe. Lampę kup sobie sama. A na zewnątrz są latarnie.

                      --
                      Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
                      • rulsanka Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 28.10.17, 22:10
                        Lampę mam, dlatego polecam. Latarnie są zazwyczaj przy drogach, ewentualnie w centrum miast. Ludzie, którzy mieszkają poza centrum, są skazani na spacery wzdłuż dróg (żadna przyjemność), albo przebywanie w domach niestety. świat nie kończy się na tobie.
                  • kagrami Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 29.10.17, 10:47
                    Nawet nie samo wstawanie. Kolo 12:00-15:00 jest kryzys ktory wynika z tego ze wstalo si o nienormalnej biologicznie porze. Dla mnie nadchodzacy tydzien to ulga Z pewnoscia bede miec wiecej energii caly dzien z powodu pozniejszego wstawania.

                    --
                    "Powiadają starzy Cyganie, że Bóg znika, gdy rozgniewają go ludzie, wówczas przychodzi czas magicznych zaklęć i przepowiadania przyszłości. Bez Boga w tle staje się ona łatwo przewidywalna." /Michał Kruszona "Rumunia"/
            • tanebo2.0 Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 28.10.17, 21:47
              A wiesz dlaczego tak jest? Bo kula ziemska podzielona jest na strefy czasowe. Te strefy są teoretycznie zgodne z południkami. Gdy w Greenwich jest południe czyli Słońce jest w zenicie to u nas dodajemy jedną godzinę bo jesteśmy na wschód od Greenwich. Paniała?
              • rulsanka Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 28.10.17, 21:56
                Ty chyba mózgu nie masz. Wiesz w ogóle co to zenit???
                Mojej argumentacji o w ogóle nie rozumiesz. Wiadomo, że strefy są. Że są umowne. Teoretycznie mają być jak najbliżej naturalnych, ale w praktyce jutro słońce będzie GÓROWAŁO (to nie to samo co zenit!) o 11.19.
                • tanebo2.0 Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 28.10.17, 22:04
                  Takie głupoty jak ty wypisujesz są skutkiem braku edukacji astronomicznej w szkole. Mam więc dla ciebie zagadkę: o której godzinie Słońce w Szczecinie jest w zenicie? I dlaczego jest to inna godzina niż w Warszawie?
                  • rulsanka Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 28.10.17, 22:13
                    "Mam więc dla ciebie zagadkę: o której godzinie Słońce w Szczecinie jest w zenicie? "

                    O żadnej. Chyba że o jakiś inny Szczecin ci chodzi.

                    "I dlaczego jest to inna godzina niż w Warszawie?"

                    Dlaczego inna? Ta sama przecież. Żadna.
                      • baltycki Re: Obalenie ;) zmiany czasu. 28.10.17, 23:15
                        tanebo2.0 napisał(a):

                        > A co? W Szczecinie zagina się czasoprzestrzeń i nie ma zenitu?
                        Zenitu nie ma w Szczecinie, poniewaz zenit mozna przezyc tylko bedac miedzy rownikami, a Szczecin tam chyba nie lezy.

                        tanebo2.0 28.10.17, 19:42
                        współczuję życia z ograniczeniem umysłowym.

                        Podpisuje sie.

                        --
                        Jestem wolnym człowiekiem i poza praca mam prawo
                        robić co mi się rzewnie podoba.
                        A jeśli komuś to nie w smak to chętnie zapoznam jego twarz z moim butem!
                        /tanebo2.0/