Dodaj do ulubionych

Polski wątek seksafery

13.10.17, 18:07
W kontekście ostatnio szeroko omawianej w mediach afery Weinsteina (btw obłuda Hollywood polega na tym, że ten niby pruderyjny kraj stoi seksem i wszelką patologią, której kulminacją jest LA).
W polskich mediach mało się o tym pisze, ale dla mnie szokujące jest to, ze Weronika się z tym knurem prowadzala za rączkę (pewnie i nie tylko skoro żadnej nie przepuścilprzepuścil). Zastanawia mnie czy role hollywoodzkie Rosati nie miały związku z jej "przyjaźnią" z wplywowym producentem. Weinstein miał władzę, ale był przy tym niewiarygodnie obleśny... Jak sądzicie, Weronika panna z dobrego domu postawiła na karierę aktorską za wszelką cenę? A może lubi starych knurow, bo patrząc na jej życie prywatne to dobor partnerów miała dość osobliwy i według klucza. Jakie jest wasze zdanie nt. polskiego wątku Weinsteina? Rosati też miała chyba prywatne przesłuchania sad

www.pudelek.pl/artykul/77890/stary_przyjaciel_rosati_oskarzony_o_molestowanie_22-latki_nie_zaprzecza/
--
"Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
Edytor zaawansowany
  • 13.10.17, 18:12
    Cóż, Weronika ma specyficzne upodobania i nigdy za młodymi i przystojnymi nie latała. Ale aż żal, że nie udało jej się większej kariery zrobić za takie poświecenie. Btw. jedynaczka, córka zamożnych, ustosunkowanych rodziców, która mogła mieć wszystko podane na tacy i wieść fajne życie bez tego typu akcji. To coś w charakterze musi być, tylko ciekawe, jakie jest źródło.
  • 13.10.17, 18:21
    Rosati jest dla mnie sztandarowym przykładem, że ludziom nie dogodzisz.
    Korzystasz z pozycji i majątku rodziców - wiadomo, nie doszłaś do niczego, wszystko na tacy...
    Chcesz się sprawdzić w innej branży i środowisku i nawet masz tam jakieś sukcesy - wiadomo, na pewno kariera przez łóżko, no bo jak inaczej, a w ogóle co za kariera, wszak nie jest drugą Angeliną Jolie ani nie ma trzech oscarów...
    Okazuje się, że człowiek, z którym miałaś do czynienia zawodowo, jest zboczeńcem i oblechem oskarżanym o molestowanie kobiet? - ach, to już doprawdy świat łapki zaciera! Jesteś jeszcze gorsza niż on! Na 100% sama się prosiłaś o to samo! Co za zgroza!

    Czekam na dalsze wpisy w tym jakże uroczym wątku, który powinien mieć podtytuł "jak suka nie da, to... - wszyscy wiemy jak jest".


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • 13.10.17, 18:31
    Bzdury piszesz, bez urazy, iwoniaw. Ona nie miała z nim li tylko służbowych kontaktów, z tego co wiem, chyba ze Ty też się z szefem prowadzasz w objęciach po warszawskiej Starowce. Naprawdę w takim kraju jak USA są (prze-) uczuleni na punkcie intymnych relacji między współpracownikami. Też uważam, że poświęciła się na darmo a kto miał zrobić prawdziwą karierę ten zrobił, nawet bez dawania **&& Weinsteinowi.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 18:34
    Ale czemu cię to obchodzi? Jej łóżko, jej sprawa.
  • 13.10.17, 18:37
    Nie do konca jej sprawa bo myślę że jej sposób podejścia określa ją jako osobę. Potem uznają że Polki się puszczają. Wiesz ile razy słyszałam takie opinie, ze Polki sa łatwe za granica?

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 18:42
    Tak, opinia że "Polki puszczalskie" to na pewno wina Rosati big_grin
    Z kim ty się, swoją drogą, zadawałaś za tą granicą, że ci takie teksty rzucał? Toż kulturalny człowiek, nawet gdyby był przekonany, że Polska seksbiznesami jej obywatelek stoi, raczej w obecności Polki ugryzłby się w jęzor, choćby mu do stereotypu pasowała big_grin


    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • 13.10.17, 18:58
    Właśnie wiesz jak poznasz lepiej cudzoziemców to zdarza się, ze z nimi szczerze rozmawiasz przy winie i powiedzą co slyszeli o Polakach wink Ale nie bylo to w relacjach intymnych, broń Boże , tego mi nigdy żaden partner z innego kraju nie powiedział, ale znajomi za granicą już tak. Nie obrazilam się, potraktowała to jako dowód zaufania i ja też zdradzalam jakie stereotypy o nich krążą wink Niestety zwłaszcza w Italii mogło to być prawda bo widziałam pare razy na wyjazdach jak Polki dostawały kota na punkcie Włochów. Normalnie każdy, byle powiedział cos w tym śpiewnym języku, był brany pod uwagę. Ale dla równowagi - niektórzy uważali, że zdobyć Polkę jest bardzo trudno więc może mamy skrajne postawy wśród rodaczek? smile

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 19:00
    Cóż, niejednego cudzoziemca znam, niejednokrotnie rozmawiałam z nimi na tematy różne. No może i faktycznie wśród nich była niedoreprezentowana grupa chamów i głupków...


    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • 13.10.17, 19:06
    Naiwna jesteś iwoniaw. Polityczna poprawność, nie nic więcej wink Bo gdy poznasz się z kimś lepiej znikają jej bariery i się dowiadujesz jakie mieli zdanie naprawde, bo teraz to oczywiście uważają inaczej bo Cię poznalibig_grin Zresztą nie uważam, ze ta opinia jest z palca wyssana, niestety. Polki mają często małe wymagania w stosunku do facetów. Brytyjki, Amerykanki, Francuzki czy Włoszki wyżej się cenią sad

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 21:12
    cóż, teraz wiemy, że twoje wymagania są niewysokie big_grin

    --
    "Moja sytuacja jest taka, że mam już ostatnie lata na tzw. rozród...mam żonatego kochanka...ogólnie jestem raczej zdrowa"
    kaz_nodzieja, 31.12.2016
  • 14.10.17, 11:05
    bergamotka77 napisała:

    > tego mi nigdy żaden partner z innego kraju
    Miałaś zagranicznych partnerów. To przez ciebie Polki mają taką opinie!




    --
    Ja tez sie boję chorych psychicznie nawet tych z ciężką depresją, bo nie wiadomo co im strzeli - zabija się albo zrobią krzywdę sobie i innym np. (...) spadną na kogoś skacząc z wiezowca. by bergamotka77
  • 13.10.17, 21:31
    >>>Z kim ty się, swoją drogą, zadawałaś za tą granicą, że ci takie teksty rzucał?

    Mnie sie wydaje, że to Polacy takie rzeczy opowiadają o Polkach. Za granicą.

    --
    Już jesień
    czy to wszystko jest życiem
    małej cykady
    Buson
  • 13.10.17, 21:48
    nangaparbat3 napisała:

    > >>>Z kim ty się, swoją drogą, zadawałaś za tą granicą, że ci takie
    > teksty rzucał?
    >
    > Mnie sie wydaje, że to Polacy takie rzeczy opowiadają o Polkach. Za granicą.
    >

    Niekoniecznie Polacy - oni zwykle bronią honoru Polek jak niepodległości, jak zauważyłam. To było np. w kontekście randkowania z innymi nacjami - tego ze np.o taką Francuzke trzeba się postarać, zaskoczyć, znosić fochy i dasy a Polke wystarczy zaprosić na dobrą kolację i już można ją mieć. Że są takie low budget i wszystkim się zachwycają...Nie trzeba dużo zainwestować żeby wyjąć a raczej włożyć ujmując rzecz nieco prostacko sad Na pocieszenie - inne wschodnioeuropejskie nacje mają jeszcze gorsza opinię - np. Rosjanki czy Ukrainki...


    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 22:00
    Może dlatego, że Polki nie uważają seksu za walutę i coś, co jest "dawane"mężczyźnie tylko za wspolną przyjemność, na jaką decyduje się para dorosłych ludzi.

    --
    Dawniej Vaikiria
  • 13.10.17, 22:26
    Oh, really? big_grin
  • 13.10.17, 22:38
    A coś dziwnego jest w pójściu do łóżka po dobrej kolacji, jeśli obie strony mają chęć na seks? Myślałam, że ten mityczny Zachod jest bardziej wyzwolony

    --
    Dawniej Vaikiria
  • 13.10.17, 22:55
    To byś się zaskoczyła. Niektórzy dzielą laski na takie "na raz" i takie, wokół których trzeba "pochodzić" dłużej bo rokuja na dłuższy związek. Polacy sa bardziej romantyczni i konserwatywni, bo uważają, ze jak już pukneli to rodzi sie zobowiązanie. Faceci na Zachodzie nie smile

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 14.10.17, 09:01
    > A coś dziwnego jest w pójściu do łóżka po dobrej kolacji, jeśli obie strony maj
    > ą chęć na seks?

    Dla mnie nie, dla ciebie chyba też nie. Ale uogólnianie tego na Polki, rzekomo nietraktujące seksu jako waluty, to przesadny optymizm.

    > Myślałam, że ten mityczny Zachod jest bardziej wyzwolony

    Zachód owszem.
  • 13.10.17, 18:43
    Weinstein takie "przyjaciółki" jak Weronika mial zapewne w prawie każdym zakątku świata, sądząc z tego, co obecnie wyplywa do mediów. Nie wpłynie to więc raczej szczególnie negatywnie na ogólną opinię akurat o Polkach wink
  • 13.10.17, 18:49
    No tak. Gość wykorzystywał kobiety, zmuszał do seksu obiecując bóg wie co, niszcząc im kariery, ale jedna Rosati nie dość, że go wykorzystała, to jeszcze pół narodu przy tym zhańbiła 😂
    Jeśli spała z nim, bo chciała - jej wyłącznie sprawa.
    Jeśli ją wykorzystał- pozostaje współczuć.

  • 13.10.17, 19:36
    Jakie niszcząc? Lansował skutecznie. tongue_out
  • 13.10.17, 19:50
    Ta pani ma inne zdanie
    www.theguardian.com/uk-news/2017/oct/12/harvey-weinstein-alleged-assault-sophie-dix-english-actor-ruined-career
    ale co tam ona wie, skutecznie ją wylansował tongue_out
  • 13.10.17, 19:53
    I te tępe dzidy nawet nie są mu wdzięczne.
  • 13.10.17, 19:56
    Obstawiałabym raczej, że knur komuś podpadł w Holyłudowie a te tępe dzidy, jak je łaskawie określiłaś, zostały przez kogoś wykorzystane do tego, żeby knura utopić w szambie.

    --
    Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
  • 13.10.17, 20:00
    Oczywiście, przecież nigdy się nie zdarza, że ludzie na stanowiskach wykorzystują pozycję, żeby dręczyć innych. To na pewno spisek. Ktoś chce biednemu Harveyowi zaszkodzić.
  • 13.10.17, 20:10
    przystanek_tramwajowy napisał:

    > Obstawiałabym raczej, że knur komuś podpadł w Holyłudowie a te tępe dzidy, jak
    > je łaskawie określiłaś, zostały przez kogoś wykorzystane do tego, żeby knura ut
    > opić w szambie.
    >

    Syn Mii Farrow oraz Woody'ego Allena przez kilkanaście miesięcy przygotowywał reportaż na temat Harvey'a, a na celowniku miał go od kilku lat.Swoją drogą to ciekawe, że akurat syn Allena, którego też oskarża/podejrzewa się o "różne rzeczy"...

    Ja ze 2 lata temu czytałam, że molestował jakąś młodą, chyba włoską modelkę czy tam początkującą aktorkę. Dziewczyna nie chciała siedzieć cicho i narobiła szumu. Ale jakoś się to rozniosło. Nie wiem czy obecną burzę zaczęła Ashley Judd, ale na pewno była pierwszą, o której teraz usłyszałam.




    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • 13.10.17, 20:26
    Pamiętam, że syn Farrow stanął po stronie swojej przyrodniej siostry, gdy oskarżyła Allena o molestowanie i krytykował zmowę milczenia i próby wyciszenia sprawy Ttemat jest mu na pewno bliski choćby z tych osobistych powodów.
  • 13.10.17, 20:36
    antyideal napisała:

    > Pamiętam, że syn Farrow stanął po stronie swojej przyrodniej siostry, gdy oskar
    > żyła Allena o molestowanie i krytykował zmowę milczenia i próby wyciszenia spra
    > wy Ttemat jest mu na pewno bliski choćby z tych osobistych powodów.

    Aha, dobrze wiedzieć smile Masz rację - ludzie czasem właśnie poprzez swoje doświadczenia wyniesione z rodziny, kiedy z racji bycia jej członkiem, byli niestety uczestniczkami takich rzeczy niejako "mimo woli", czasem miewają takie poczucie misji, żeby tego typu sprawy nagłaśniać i piętnować.

    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • 13.10.17, 20:23
    Wolę żeby ludzie oceniali moją postawę po tym z kom prowadza się Rosati niż moją inteligencję na podstawie twoich postów.

    --
    Wytłumaczę ci to. Jestem facetem. [tanebo 2.0]
  • 13.10.17, 20:31
    Wypowiadanie się w moim wątkach nie jest obowiązkowe wink

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 18:53
    bergamotka77 napisała:

    > , z tego co wiem,


    Byłaś trzecim wierzchołkiem trójkąta?big_grin

    --
    niepokalaność przebiśniegów jest faktem
    natura brzydzi się dogmatem jak nikt
  • 13.10.17, 18:42
    Ale ja o czym innym pisałam. Rosati od dawna wydaje mi się być kobietą raczej infantylną i nieuporządkowaną emocjonalnie. Te jej wywiady sprzed lat, jako to córka bogatych rodziców cierpiała biedę w Los Angeles i nie tylko, te romanse z dużo starymi facetami, Tede i Żuławski opluwający ją w twórczości, teraz jako już prawie matka czwartego dziecka lekarza-celebryty, jeszcze ten Weinstein po drodze. Oczywiście, można założyć, że dziewczyna ma pecha i obrywa niesłusznie, ale dla mnie za dużo tego wszystkiego, no i już na początku napisałam, jakie wrażenie Wera na mnie wywiera. A obraz robienia kariery w rozrywce masz chyba idealistyczny. Poza tym nie wiem, skąd wziął ci się wątek o suce, bo nie na temat.
  • 13.10.17, 18:49
    Dokladnie regina. Widać, ze iwoniaw nie ma o tym pojęcia i nie miała kontaktów z tym środowiskiem, bo by się zdziwiła. Akurat poznałam osobiście Rosati i zrobiła na mnie właśnie takie wrażenie - infantylnej. Inna sprawa, ze wyprowadzilam ja łatwo z równowagi wink

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 19:01
    A co, powiedziałaś jej, że psuje Polkom opinię poza granicami kraju? big_grin
    Co was obchodzi, czy ona jest infantylna czy nie i z kim sypia? Krzywdzi kogoś tym?

    --
    Ludzie, którzy głosują na nieudaczników, złodziei, zdrajców i oszustów- nie są ich ofiarami. Są ich wspólnikami. G. Orwell
  • 13.10.17, 19:11
    Wątek jest poniekąd o Rosati, wiec o niej napisałam.
  • 13.10.17, 21:24
    Opluwanie w twórczości byłej partnerki świadczy głownie o opluwających.

    --
    Dawniej Vaikiria
  • 13.10.17, 22:07
    No chyba, ze akurat trafią w punkt.
  • 13.10.17, 22:11
    Szczególnie Tede pozujący na skrzywdzonego i zgorszonego misia jest w punkt. Kto zna warszawskie lokale ten wie o czym mowa.

    --
    Dawniej Vaikiria
  • 13.10.17, 22:15
    Nie, o Żuławskim myślałam, który jedna światek filmowy trochę poznał, do relacji rodzinnych panny też się odniósł. A skrzywdzona to jest co najwyżej ona, chyba od zawsze.
  • 13.10.17, 22:17
    Czytałaś Nocnik? Ja nie i chciałabym wiedzieć co tam o niej pisał.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 22:22
    Fragmenty. A książka jest wycofana, tak?
  • 13.10.17, 22:24
    Tak, poszła na przemiał po wyroku sądu.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 22:25
    Jest na allegro, jak uważasz, że warto wydać dwie stówki to bierz.

    --
    Dawniej Vaikiria
  • 13.10.17, 22:27
    Nie mam zamiaru wink Myślałam, ze ktoś tu czytał i streści fabułę smile

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 22:20
    A co ona mu takiego zrobiła, że postanowił ją tak opisac?

    --
    Dawniej Vaikiria
  • 13.10.17, 22:21
    Rzuciła go.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 22:24
    Biedaczek... To istotnie ma powód, żeby ją opluwać. Myślałam, że co najmniej uciekła z jego majątkiem

    --
    Dawniej Vaikiria
  • 13.10.17, 22:15
    Nie szłabym tą drogą. Wystarczy poczytać, co o związku z Żuławskim i jego charakterze pisała/mówiła ś.p. M.Braunek.
  • 13.10.17, 22:17
    A to inna inszość.
  • 13.10.17, 22:22
    Niezłe z niego było ziółko, bezwzględny manipulator i tyran. A filmy, owszem, robił dobre, "Trzecią część nocy" bardzo lubię (choć słowo 'lubię' jest nieadekwatne).
  • 13.10.17, 22:26
    To sie zgadza. Ale Marceau z nim była wiele lat, podziwiam ją bo ja bym nie wytrzymała z tak dominującą osobowością wink

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 22:32
    Przy Marceau on chyba uważał, że jest Pigmalionem, ona była bardzo młoda, gdy się związali.
  • 22.10.17, 15:51
    Isabelle Adjani bardzo źle wspomina prace z Żuławskim w "Opętaniu" :

    ..."Za najwybitniejszą filmową kreację aktorki uważa się rolę w filmie "Opętanie" Andrzeja Żuławskiego (1981), za którą Adjani otrzymała Złotą Palmę w Cannes oraz Cesara dla najlepszej aktorki. Wyczerpującą fizycznie i psychicznie rolę (kluczowym momentem filmu jest naturalistyczna scena poronienia) artystka opłaciła jednak załamaniem nerwowym i próbą samobójczą...."
    Żuławski był tyranem na planie filmowym. Myślę, ze w życiu prywatnym nie był lepszy.
  • 13.10.17, 21:22
    Zgadzam się z tobą, a Weronika to piękna kobieta, i zawsze jest oceniana przez pryzmat tego z kom sypia, albo może sypia albo może będzie sypiać .... ehhh takie to babskie.
  • 13.10.17, 22:08
    Piękna czy brzydka, już kiedyś pisałam - dla mnie to postać na film o toksycznych relacjach i zaburzonych emocjach, mógłby być bardzo ciekawy.
  • 13.10.17, 21:28
    Rosati nie jest jedynaczką. Ma starszego brata. Przyznam, że nigdy nie rozumiałam jej wyborów facetów - co jeden, to gorszy. A mogła mieć Dorocińskiego😉, w pierwszej serii "Pitbulla" ponoć był jeszcze wolny, obecną żonę poznał przy drugiej serii☺.
  • 13.10.17, 21:46
    jolie napisała:

    > Rosati nie jest jedynaczką. Ma starszego brata. Przyznam, że nigdy nie rozumiał
    > am jej wyborów facetów - co jeden, to gorszy. A mogła mieć Dorocińskiego😉, w p
    > ierwszej serii "Pitbulla" ponoć był jeszcze wolny, obecną żonę poznał przy dru
    > giej serii☺.

    Wiem o tym, że ma brata smile

    Co do wyborów partnerów, to hmm...To chyba naprawdę jakiś syndrom braku ojca, którego Weronika oczywiście ma, ale chodzi o brak w sensie emocjonalnym - ojciec jest w sumie nieobecny i nie uczestniczy w życiu córki, praktycznie "zawsze jest z boku". Żaden ze mnie psycholog oczywiście, ale całkiem możliwe, że wlaśnie ten problem jej dotyczy. Za to relacja z matką, to wręcz jak związek syjamskich bliźniąt - trochę dziwna dla mnie ta ich relacja, aż nazbyt bliska. To pewnie też nie zrobiło Weronice dobrze na głowę.No i potem wyszło szukanie w partnerze postaci tatusia, w dosyć wynaturzonej formie suspicious

    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • 13.10.17, 21:51
    No z głową ma coś nie teges, bo nie usidliła Dorocińskiego😉, byliby taką piękną parą...
  • 13.10.17, 21:55
    Akurat dla mnie Dorociński jest aseksualny wink Co innego jakby DiCaprio usidlila. Ale chyba nie jest w typie Leo.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 22:00
    Bardziej aseksualny niż stary Żuławski to trudno, żeby był, ale de gustibus...
  • 15.10.17, 09:31
    jolie napisała:

    > Bardziej aseksualny niż stary Żuławski to trudno, żeby był, ale de gustibus...

    Czy też niż grubas Tede.
  • 22.10.17, 11:12
    Aż tak źle Dorocińskiemu życzysz?
  • 13.10.17, 22:01
    Rosatka ma dużo starszego brata i trochę była wychowywana jak jedynaczka. Z mama rzeczywiście ma dziwną symbiotyczna więź , choć Pani Teresa robi dobre wrażenie - ciepła, opanowana, kulturalna pani w typie damy.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 22:26
    bergamotka77 napisała:

    > Rosatka ma dużo starszego brata i trochę była wychowywana jak jedynaczka. Z mam
    > a rzeczywiście ma dziwną symbiotyczna więź , choć Pani Teresa robi dobre wraże
    > nie - ciepła, opanowana, kulturalna pani w typie damy.

    Może sprawia takie wrażenie, ale nie wiadomo jaka jest tak naprawdę prywatnie. Żuławski nie opisał jej za dobrze, z resztą nikogo nie oszczędził w swoim dziele, poza tym bratem zapewne. Powiem szczerze, że mogłabym przeczytać ten "Nocnik".

    Zaskoczyło mnie, że Teresa Rosati ma już 70 lat - oczywiście w obliczu tego, że ma starszego brata nie musi to dziwić, ale w sumie to nieźle się trzyma.Ale i tak trochę przerąbane mieć starych rodziców...

    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • 13.10.17, 22:31
    nolus napisała:

    > Zaskoczyło mnie, że Teresa Rosati ma już 70 lat - oczywiście w obliczu tego, że
    > ma starszego brata nie musi to dziwić, ale w sumie to nieźle się trzyma.Ale i
    > tak trochę przerąbane mieć starych rodziców...

    Zawsze tak uważałam i postaralam się byc w miarę młodą mamą. Za 3 lata mój pierwszy syn będzie dorosły 😊





    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 22:36
    38 lat to nie jest jakiś szokujący wie, szczególnie na urodzenie kolejnego dziecka. A syna urodziła jak miała 26.

    --
    Dawniej Vaikiria
  • 13.10.17, 22:49
    Kiedys prawie 40 lat to juz bylo bardzo późno - dopiero obecnie to norma smile

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 14.10.17, 10:45
    Na kolejne dzieci? To chyba nigdy nie było późno, przecież jak nie było antykoncepcji to rodziło się dopóki płodność działała. Np. moja babcia była najmłodsza w rodzinie, najstarszy brat był od niej starszy o 21 lat. I nie było to wcale nic specjalnie dziwnego w tamtych czasach.

    --
    Dawniej Vaikiria
  • 13.10.17, 22:10
    No patrz, nie wiedziałam. smile
  • 13.10.17, 18:17
    Jest mi to totalnie obojętne, zrobiła tak jak uważała za stosowne.
  • 13.10.17, 18:36
    sądzimy, że weinstein wygląda o parę długości lepiej, niż kolonko.
    A jeśli chodzi o wpływy i stan konta, to dystans pewnie jest jeszcze większy. I z pewnością nie na korzyść kolonka.


    --
    Marszałek Senatu, Stanisław Karczewski, zaapelował do najbogatszych Polaków by powstrzymali się od korzystania z programu "Rodzina 500+"[...] Dopytywany o to znaczy, że ktoś jest bogaty odparł, że nie zastanawiał się na tym. To ktoś taki, kto zarabia dużo więcej ode mnie, powiedział.
  • 13.10.17, 18:46
    lusitania2 napisał:

    > sądzimy, że weinstein wygląda o parę długości lepiej, niż kolonko.
    > A jeśli chodzi o wpływy i stan konta, to dystans pewnie jest jeszcze większy. I
    > z pewnością nie na korzyść kolonka.
    >
    Chyba żartujesz? Rozumiem, ze pieniądze i władza to afrodyzjaki znane od zarania dziejów, ale Weinstein i dobry wygląd? 😲 S.p. Żuławski wyglądał przy nim jak milion dolarów, zwlaszcza jak był młodszy.




    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 18:53
    No właśnie, Weinstein jest wyjątkowo obleśny.
  • 13.10.17, 19:07
    regina-phalange napisała:

    > No właśnie, Weinstein jest wyjątkowo obleśny.

    To prawda. Ma na twarzy wypisane całkiem sporo obrzydliwości tego świata tongue_out No ale nie on jeden - to właśnie takie "knury" trzymają łapę na różnego rodzaju biznesach, przydzielają/rozdzielają kasę i decydują kto, co i jak.Żal mi młodych, jeszcze mało doświadczonych aktorek, które startując w biznesie,musiały się na niego natknąć - musiały się przed nim bronić, pewnie czuły się osaczone, nie mogły liczyć na niczyją pomoc,itd. Co nie zmienia faktu, że to środowisko jest strasznie zakłamane - wiedziała zapewne większość, sporo aktorek nie miało skrupułów, żeby skorzystać z jego "pomocy",

    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • 13.10.17, 19:11
    Zgadzam się z Tobą nolus - mogłabym się pod tym podpisać, co ujęłas tak zgrabnie w słowa. Wszyscy od dawna o tym wiedzieli, zresztą ten buc ma to wszystko wypisane na twarzy - slinienie się do każdej osoby z wagina...

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 21:47
    Chyba że go porównasz z Trumpem.

    --
    Już jesień
    czy to wszystko jest życiem
    małej cykady
    Buson
  • 13.10.17, 19:09
    Andrzej Żuławski, zwłaszcza w młodości, to był wg mnie najprzystojniejszy mężczyzna EVER.
  • 13.10.17, 19:13
    Może nie ever, ale był bardzo przystojny.
  • 13.10.17, 19:14
    Prawda? Mega ciacho smile
  • 13.10.17, 19:15
    bye-bye napisała:

    > Andrzej Żuławski, zwłaszcza w młodości, to był wg mnie najprzystojniejszy mężcz
    > yzna EVER.

    Zgadzam się - polski Alain Delon. Knur Weinstein nawet nie był ligę niżej jeśli chodzi o aparycje, tylko na zupełnie przeciwleglym biegunie męskiej atrakcyjności.



    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 21:38
    Ale czas był dla niego imo bardzo okrutny.
  • 13.10.17, 21:52
    jolie napisała:

    > Ale czas był dla niego imo bardzo okrutny.

    A dla kogo nie jest o ile nie korzysta z zabiegów jak cale Hollywood? Do 50-paru trzymał się świetnie.


    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 22:06
    Dla Tila Schweigera np. długo był łaskawy, ale już nie jest... Dla Jana Englerta jest dosyć łaskawy, choć on pewnie z chirurga korzysta.
  • 13.10.17, 22:31
    bergamotka77 napisała:

    > jolie napisała:
    >
    > > Ale czas był dla niego imo bardzo okrutny.
    >
    > A dla kogo nie jest o ile nie korzysta z zabiegów jak cale Hollywood? Do 50-par
    > u trzymał się świetnie.
    >
    >
    Też uważam, że długo trzymał się świetnie.No i jakie ma to w sumie znaczenie - on przynajmniej był przystojny i miał charyzmę, niejeden chciałby mieć takie życie jak on, było czego facetowi zazdrościć.

    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • 13.10.17, 22:38
    Nie ma wielkiego znaczenia, odpowiedziałam tak a propos jego wielkiej urody w młodości, moim zdaniem szybko ją stracił, talentów mu nie odmawiam. Rodziny też można mu pozazdrościć, z gminu nie pochodził.
  • 14.10.17, 09:03
    > sądzimy, że weinstein wygląda o parę długości lepiej, niż kolonko.

    Ślepa jesteś big_grin
  • 14.10.17, 15:03
    zgadzam się z Lauren6 wink

    --
    Maniaczytania - blog
  • 13.10.17, 18:41
    >Jak sądzicie, Weronika panna z dobrego domu postawiła na karierę aktorską za wszelką cenę? A może lubi starych knurow,

    Dzisiaj nie zasnę - będę się nad tym zastanawiać. To jest takie pasjonujące....
    tongue_out tongue_out tongue_out
  • 13.10.17, 22:16
    >Dzisiaj nie zasnę - będę się nad tym zastanawiać. To jest takie pasjonujące....
    o to, to..! To zupełnie jak ja!
  • 13.10.17, 18:47
    Parcie na szkło za wszelką cenę miała dziewczyna, a robienie kariery przez łóżko to nic niestandardowego.
  • 13.10.17, 18:51
    bergamotka77 napisała:

    > W polskich mediach mało się o tym pisze, ale dla mnie szokujące jest to, ze Wer
    > onika się z tym knurem prowadzala za rączkę (pewnie i nie tylko skoro żadnej ni
    > e przepuścilprzepuścil).

    Trochę się piszę, a co chwilę pojawiają się nowe wieści.Na stronach amerykańskich jest tego dużo więcej, no ale to ich poletko w końcu.

    Zastanawia mnie czy role hollywoodzkie Rosati nie miał
    > y związku z jej "przyjaźnią" z wplywowym producentem. Weinstein miał władzę, al
    > e był przy tym niewiarygodnie obleśny...

    Oczywiście, że miały. Myślisz, że w jakikolwiek inny sposób mogłaby się dostać do ich przemysłu filmowego? Polska aktorka? Zero szans. Myślę, że większość ludzi nie miała wątpliwości co do tego, jak dostała te swoje role. Tam wiadomo, że była nikim, czy też jedną z wielu...Skąd te mini - rólki czy epizody w "Luck", "True Detective", "Ray Donovan" czy w pełnometrażowym filmie u boku Nicholasa Cage'a i to jeszcze w roli jego żony? smile Nawet jeśli Weinstein nie był producentem tych filmów, to pewnie pomogła jego protekcja.Niestety

    Jak sądzicie, Weronika panna z dobrego
    > domu postawiła na karierę aktorską za wszelką cenę? A może lubi starych knuro
    > w, bo patrząc na jej życie prywatne to dobor partnerów miała dość osobliwy i we
    > dług klucza. J
    >
    Nie sądzę, żeby lubiła stare knury, tak o. Przecież dość jasno wynika, że miała w tym wszystkim interes, po prostu.

    Wątek Weinsteina jest mi znany - kiedyś szukałam trochę w necie na jego temat i zastanawiałam się, czy kiedykolwiek to szambo wypłynie. Cieszę się, że wreszcie nadszedł ten czas.Ale z drugiej strony...Nie będzie to on, to będą inni.

    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • 13.10.17, 19:01
    Dla mnie to szokujące jest raczej to, że facet przez dekady molestował seksualnie młode i bardzo młode kobiety, wielu o tym wiedziało, a nikt nic nie powiedział. Kwestia tego, jakich facetów lubi Rosati, jest dla mnie nawet nie drugorzędna.
  • 13.10.17, 19:20
    Z jednej strony się z Tobą zgodzę, a z drugiej...Koleś przez 30 lat molestował, napastował,itd. - 30 lat to naprawdę szmat czasu i nikt nie pisnął słówka.To środowisko jest raczej dość zakłamane i jak to się mówi: "Ręka rękę myje" - jest siatka powiązań i zależności między jednymi a drugimi, a kto stoi na samej górze - no chyba producent, prawda? Harvey nie był i nie jest jedynym producentem w USA oczywiście, ale jednym z największych. Na początku pewnie molestował te młode i dopiero stawiające pierwsze kroki w show biznesie aktorki, a potem się rozzuchwalił i startował do innych. Z resztą z tego, co zdążyłam przeczytać - robił to non - stop, więc przez te wszystkie lata, skoro nikt się nie poskarżył pozwalał sobie na coraz więcej i więcej, i niczego się nie wstydził. No i nie da się też niestety nie odsłonić tej drugiej, niefajnej strony - pozwalał sobie, bo po prostu wiedział, że może. A że nie brakowało kobiet, dla których nie było problemem przystanie na takie propozycje, to cóż...

    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • 13.10.17, 20:54
    > Dla mnie to szokujące jest raczej to, że facet przez dekady molestował seksualn
    > ie młode i bardzo młode kobiety, wielu o tym wiedziało, a nikt nic nie powiedzi
    > ał.

    Rosati to nawet musiała specjalnie jechać do Stanów, żeby ją molestował. A to leniwy knur.
  • 16.10.17, 13:13
    sumire napisała:

    > Dla mnie to szokujące jest raczej to, że facet przez dekady molestował seksualn
    > ie młode i bardzo młode kobiety, wielu o tym wiedziało, a nikt nic nie powiedzi
    > ał.

    Mnie jeszcze zastanawiają te wszystkie zdjęcia np. z Gwyneth Patrlow (pewnie źle napisałam), która miała z nim przejścia, a potem, sądząc po datach, pozowała z nim w uściskach. Takich zdjęć jest dużo sad
  • 16.10.17, 13:57
    black_magic_women napisała:

    > sumire napisała:
    >
    > > Dla mnie to szokujące jest raczej to, że facet przez dekady molestował se
    > ksualn
    > > ie młode i bardzo młode kobiety, wielu o tym wiedziało, a nikt nic nie po
    > wiedzi
    > > ał.
    >
    > Mnie jeszcze zastanawiają te wszystkie zdjęcia np. z Gwyneth Patrlow (pewnie źl
    > e napisałam), która miała z nim przejścia, a potem, sądząc po datach, pozowała
    > z nim w uściskach. Takich zdjęć jest dużo sad

    To prawda, też to zauważyłam i to trochę czasu przed ta afera.Pojawiały się takie plotki czy też pewnego rodzaju niejasne podejrzenia, ze w karierze Gwyneth mógł maczac palce Harvey.I ja w to wierzę.Jasne, ze Gwyneth miała uprzywilejowana pozycje w Hollywood dzięki swojemu ojcu, wiec ona nie musiała się plaszczyc przed takim Weinsteinem.Myślę, ze faktycznie skoro w jej przypadku byla tylko próba molestowania i ona mogła sobie pozwolić na danie mi po łapach i postraszenie tatusiem czy chłopakiem, to żadnej wielkiej krzywdy nie poniosła, a ze apetyt na karierę miała wielką...to i tak wiedziała, ze bez jego "pomocy" się nie obejdzie, ale mając dobre plecy mogło wystarczyć zwykle podlizywanie się albo jakiś "układ wiązany" między Weinsteinem a tatusiem Paltrow.Facet trzasl całym Hollywood, wiadomo było ze lepiej z nim jednak nie zadzierac, a kariera dzięki niemu może rozblysnac i nabrać rozpędu...Plecy tatusia już dawały jej te pewność, ze łapy pod spódnicę po raz kolejny jej nie włoży.No i...wiele razy mówiło się, ze Oskar dla Paltrow za "Zakochanego szekspira" nie był specjalnie sprawiedliwy i wcale nie była to wybitna rola.No i co? Tu akurat działanie Weinsteina było ewidentne.No i w tamtych czasach Gwyneth faktycznie zgarniala same świetne role, których na pewno zazdroscily jej koleżanki z branży.Aż ciężko uwierzyć w to, ze tak się same sypaly jak z rękawa...A potem nagle kariera Paltrow przystopowala i spadła do smutnej drugiej, a nawet trzeciej ligii...Myślę, ze tutaj też Weinstein zadziałał.Osobiście nigdy Paltrow nie lubiłam i była dla mnie aktorka przereklamowana - teraz już rozumiem zaskoczenie, skąd tyle świetnych propozycji filmowych.

    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • 13.10.17, 19:22
    Zdjęcia rosati i tego dziada z warszawskiej starówki są okropnie smutne. Ona przy nim wyglada jak 16 letnia przerażona dziewczynka.
    Można sobie gadać o protekcji, o robieniu kariery przez łóżko, ale ten facet jest naprawdę tak obrzydliwy, ze teusno uwierzyć ze z kimś w ogóle był. Pewnej takie przymuszanie to jedyna szansa na seks dla tak brzydkiego faceta (chociaż żonę ma/ miał młodsza i całkiem niezła).
    Okropna historia.
    A Weronika to dla mnie wielka niewiadoma. Skąd to jej parcie na karierę? Zapędy do jakiś starych dziadów?
  • 13.10.17, 19:22
    Może riki się wypowie, on wie wszystko o młodych puszczalskich i roszczeniowych dziewczynach w Polsce i w polskim show biz
  • 13.10.17, 19:27
    No tak riki musi się koniecznie wypowiedzieć smile

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 19:44
    Riki pewnie kolesiowi współczuje.
  • 13.10.17, 19:27
    Jakie przymuszanie? Błagam, przecież to środowisko filmowe, nikt siłą panienek nie ciągnie.
  • 13.10.17, 19:31
    Zgadzam się z triss. Panienki lazły oblechowi do wyra dobrowolnie, z nadzieją na rólki i role. Przypuszczam, że żadnej niechętnej przymuszać nie musiał, bo chętne waliły drzwiami i oknami. smile Niestety, ale tak się kręci filmowy światek. A teraz nagle się okazuje, że one wszystkie święte Cecylie - dziewice niewinne i zmolestowane. Śmiech na sali.

    --
    Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
  • 13.10.17, 19:33
    Dokładnie. Teraz po latach sobie co bardziej podstarzałe przypominają, że były molestowane. big_grin
  • 13.10.17, 19:40
    Ojejej, biedny Harvey i te wyrachowane puszczalskie sucze. Istotnie, śmiech na sali.
  • 13.10.17, 19:41
    Jedno warte drugiego czy drugich w tym wypadku.
  • 13.10.17, 19:46
    No tak, zapomniałam, że pies przecież nie weźmie, jeśli..
  • 13.10.17, 19:50
    Nie, to po prostu filmowy światek. Rosati nie była przymierającą z głodu dziewczynką, dla której uzyskanie angażu to być albo nie być, ba - nie była nawet dziewczynką jak 13-letnia ofiara Polańskiego.
  • 13.10.17, 20:01
    No ale jeśli chciała z nim spać, to z czym masz problem? Jej wybór.
  • 13.10.17, 20:09
    ludborka napisała:

    > No ale jeśli chciała z nim spać, to z czym masz problem? Jej wybór.

    Piszesz to trzeci raz - nagraj płytę wink Nie jest normalne dla ladnej mlodej dziewczyny sypiac z obrzydliwym grubym knurem w wieku ojca. Ciekawe czy z panem woznym na studiach o takim wyglądzie by sypiala?


    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 20:17
    Daj adres, to ci wyślę.
    A nie spytałaś jej jeszcze?
    Może zrób to przy najbliższej okazji.
  • 13.10.17, 20:19
    Moja znajoma ma męża o prawie 30 lat starszego od siebie. Są razem od ponad 10 i są bardzo szczęśliwi. Może to i nienormalne, ale szczęśliwie o tym każdy decyduje sam.
  • 13.10.17, 20:25
    sumire napisała:

    > Moja znajoma ma męża o prawie 30 lat starszego od siebie. Są razem od ponad 10
    > i są bardzo szczęśliwi. Może to i nienormalne, ale szczęśliwie o tym każdy decy
    > duje sam.

    I to ma dowodzić, że każda kobieta, jeśli umawia się z facetem 30 lat starszym, czyni to bezinteresownie, tak?
  • 13.10.17, 20:32
    Nie, to ma dowodzić, jak głupie jest gadanie o tym, iż sypianie z tym czy owym, kto akurat nam odpowiada, jest nienormalne. Skoro działa, to widocznie jest normalne, choć wcale nie zaprzeczam, że nie wszystkie relacje międzyludzkie mają wyłącznie romantyczne podłoże. Jestem ostatnią osobą na ziemi, która by tak twierdziła.
  • 13.10.17, 20:37
    Jesteśmicno naiwna nie widząc nic ponad wielka miłość w związkach dużo młodszych kobiet ze starymi dziadkami big_grin

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 20:41
    Wolę to niż głupotę i umiłowanie stereotypów.
  • 13.10.17, 20:35
    sumire napisała:

    > Moja znajoma ma męża o prawie 30 lat starszego od siebie. Są razem od ponad 10
    > i są bardzo szczęśliwi. Może to i nienormalne, ale szczęśliwie o tym każdy decy
    > duje sam.

    Pochyle się z czułością nad miłością tej pary o ile Pan jest woznym, hydraulikiem albo emerytowanym listonoszem a nie przedsiębiorca, dyrektorem czy prezesem, lekarzem, aktorem, profesorem wyższej uczelni czy innym ustawionym prawnikiem big_grin



    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 20:39
    O toto.
    Przypomina mi się wzruszające i czyste uczucie Kamili Łapickiej - starszej od wnuczki swojego już świętej pamięci małżonka.
  • 13.10.17, 20:47
    triss_merigold6 napisała:

    > O toto.
    > Przypomina mi się wzruszające i czyste uczucie Kamili Łapickiej - starszej od w
    > nuczki swojego już świętej pamięci małżonka.

    Tez o tym pamiętam. Jeszcze dobrze nie wystygl, gdy rzeczy po swoim "ukochanym "mężu na smietnik wynosila. Ale faceci w swojej głupocie nigdy nie przestaną wierzyć, ze tak się zakochała ze wiek nie gra roli big_grin Podobnie z młodymi facetami i dojrzałymidojrzałymi babkami.


    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 20:40
    Jeśli to miała być ironia, to ci zwykłe chamstwo wyszło. Jest inżynierem, jak i ona zresztą.
  • 13.10.17, 20:52
    Jesteś sumire chyba starsza ode mnie, ale potwornie naiwna. Naprawdę śmieszy mnie taka postawa "to tylko stereotypy bo te wszystkie ładne dziewczyny z czystej miłości i pożądania biorą sobie ustawionych dziadków, którym za chwilę będą musialy się opiekowac". I sorry 10 lat to żaden wielki staż. Ja jestem ze swoim prawie 20 lat i nie wydaje mi się, ze to długo smile Ale walczył o mnie jakbyśmy świeżo się poznali, bo "w miłości jak na wojnie wszystkie chwyty dozwolone" i odczulam to na własnej skórze big_grin

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 20:56
    Czy rozumiesz co się do ciebie pisze?
  • 13.10.17, 21:09
    nickbezznaczenia napisał(a):

    > Czy rozumiesz co się do ciebie pisze?

    Nie, skąd tylko Ty masz monopol na rozumienie. Kim jesteś by tu wchodzić i wypowiadać się nie na temat wyskakujac jak zawsze jak Filip z konopi? Kolejna wszyskowiedzaca protekcjonalna samozwancza moderatorka od siedmiu boleści w stylu morgen big_grin


    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 21:11
    Jestem tym kim jestem. tongue_out
  • 14.10.17, 10:45
    Jestem młodsza i chciałabym powiedzieć, że twoja postawa też mnie śmieszy, ale niestety głęboko mnie żenuje.
  • 14.10.17, 11:36
    Nie ciebie jedną żenuje, Sumire. Ematka otwiera przede mną nowe perspektywy sad

    --
    Wszystkie słabe rządy opierają się na tym, że kneblują mądrzejszej części narodu usta.
    Autor: Georg Christoph Lichtenberg
  • 13.10.17, 21:18
    > Ciekawe czy z panem
    > woznym na studiach o takim wyglądzie by sypiala?

    Tak, gdyby miał "to coś". Jednak "to coś" miał najwyraźniej stary knur.
  • 13.10.17, 19:43
    Nie powiedziałabym sucze. Określiłabym je raczej mianem głupich gęsi. smile

    --
    Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
  • 13.10.17, 19:41
    O takim przymuszaniu mowie:

    „He arranged a meeting at the Miramax office, where she found herself alone with him. “He forced me to perform oral sex on him,” she said. “He’s a big guy, he overpowered me.”

    „Another anonymous actor claimed Weinstein had raped her. He changed into a bathrobe and “forced himself on me sexually”, the New Yorker reported.”

    „Another anonymous actor claimed Weinstein had raped her. He changed into a bathrobe and “forced himself on me sexually”, the New Yorker reported.”

    „Ambra Battilana Gutierrez, a Filipina-Italian model, was 22 when she was invited to Weinstein’s office in the Tribeca neighbourhood of New York. He lunged at her, groping her breasts and attempting to put a hand up her skirt while she protested. She went straight to the police”

    To logiczne zd do niego przychodzily facet przecież był producentem filmowym.
    Nie mogły go uniknąć albo udawać że mogą z nim nie pracować
    Inna sprawa, ze pewnie było tez mnóstwo takich co chciały zrobić karierę, czy innych zahukanych młodych czy starszych dziewczyn które nie wiedziały co zrobić, czuły się osaczone. Jedna nawet zeznała ze była tak przerażona ze wolała nic nie robić

    No i dlaczego dopiero teraz „gwiazdy” pokroju angeliny się odzywaja. Angelina niby tak czynnie działa na rzecz kobiet w krajach 3 świata, a se własnym je olewa?
  • 13.10.17, 19:48
    A co ty nie rozumiesz że "innocent until proven guilty" w tym przypadku oznacza "liar until proven honest"? I że gdyby ona sama wystąpiła z tym newsem publicznie to różne bergamoty tego świata by ją od razu zniszczyły że pewnie promuje nowy film więc musi się polansować? I że laska która by z takim newsem wyskoczyła sama nie znalazłby już pracy w branży?

    --
    Wytłumaczę ci to. Jestem facetem. [tanebo 2.0]
  • 13.10.17, 20:06
    Kobieto zejdz z bergamoty bo to nie napis na dropsach. Akurat sama miałam w młodości raz propozycję dobra praca za łóżko, więc nie powiedziałabym tego, bo znam zycie. Wiem z doświadczenia jak napaleni sa faceci w srednim/starszym wieku i zakreceni na punkcie mlodziutkich dziewczyn. Tylko nie każda z tego korzysta, nawet jeśli raz "z zamknietymi oczami" ustawi ją zawodowo na długo.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 19:32
    Nie mowie o Weronice tylko o innych, przecież mnóstwo kobiet oskarżyło go o gwałt. Teraz będziesz sugerować, ze same się prosiły?
  • 13.10.17, 19:47
    Wcale mnie to nie dziwi. Seksizm nasz codzienny.
  • 13.10.17, 19:32
    Ona na tych zdjęciach wygląda jak naćpana lub zapłakana. uncertain
  • 13.10.17, 19:34
    Pewnie trudno z takim knurem na trzeźwo, niemniej to był jej wybór. Naprawdę jest szeroka gama zawodów i miejsc pracy w których nie trzeba się podkładać opasłym dziadom.
  • 13.10.17, 19:41
    To prawda - Hollywood to nie bajka wink Narkotyki zresztą sa tam tez chlebem powszednim, więc niewykluczone, ze razem coś brali a ponoć kokaina zwiększa libido. Poza tym wielkie pieniądze, sława i władza działają jak największy afrodyzjak. Inna sytuacja jednak jest, jesli gdy miał okazję to korzystał a inna jesli nie chciały a on gwalcil, molestował czy łamał kariere w razie odmowy.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 19:42
    A to jedna wytwórnia w Holyłud?
  • 13.10.17, 19:34
    Weronika gdy ja poznałam będąc już po 30-te nadal wyglądała na taka nastolatke fizycznie. Natomiast gdy mówiła infantylizm mieszal sie u niej z nadmierna dojrzałościa albo próba udawania dojrzałej. Strasznie to smutne, fakt. Zawsze miałam wrażenie, że ona jest trochę zaburzona.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 19:45
    Jestem w wieku Weroniki (chyba). Weronika kiedyś wyglądała na nastolatkę oprócz spaceru na starówce?
    pamietam jak „miałyśmy” po 19 lat, ja się umawiałam z grzecznymi studentami a ta szlajala się bo bankietach z dziadem w wieku mojego ojca. Dla mnie zawsze wyglądała na taka stara młoda, te grube kreski na dolnych powiekach na pewno neo pomagały. Teraz się trochę podreperowała
  • 13.10.17, 19:46
    bergamotka77 napisała:

    > Weronika gdy ja poznałam będąc już po 30-te nadal wyglądała na taka nastolatke
    > fizycznie. Natomiast gdy mówiła infantylizm mieszal sie u niej z nadmierna doj
    > rzałościa albo próba udawania dojrzałej. Strasznie to smutne, fakt. Zawsze miał
    > am wrażenie, że ona jest trochę zaburzona.

    Bo jest. Pewnie nigdy nie miała dobrego kontaktu ze swoim środowiskiem rówieśnicznym , a to o czym piszesz, jest jednym z objawów - taka dziwna mieszanina "dojrzałości" wyrażającej się poprzez sztywność, wieczne spięcie, itd. oraz nieadekwatnego do tej "dojrzałości" zdziecinnienia, infantylności w sposobie bycia, mówienia i "wiecznego zagubienia". Biorąc pod uwagę jaki miała dom, to akurat wszystko jasne - jeśli prawda jest taka, że ta kariera to był częściowo pomysł mamusi, to trzeba dziewczynie współczuć - nigdy nie miała szansy żyć tak jak inne osoby w jej wieku, nigdy w sumie nie była typową młodą dziewczyną.

    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • 13.10.17, 21:32
    > Biorąc pod uwagę jaki miała dom, to akurat wszystko jasne - jeśli prawda jest taka, że
    > ta kariera to był częściowo pomysł mamusi, to trzeba dziewczynie współczuć

    Casus Romy Schneider?
  • 13.10.17, 21:34
    regina-phalange napisała:

    > > Biorąc pod uwagę jaki miała dom, to akurat wszystko jasne - jeśli prawda
    > jest taka, że
    > > ta kariera to był częściowo pomysł mamusi, to trzeba dziewczynie współczu
    > ć
    >
    > Casus Romy Schneider?

    Weźcie piszcie wyraźnie, bo nie wiem, co macie na myśli.

  • 13.10.17, 21:40
    Piszemy o ile wiem caly czas o Weronice Rosati - tu również o jej mamusi Teresce.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 21:49
    Z tego co czytałam, to Romy Schneider, już jako nastolatka, była wpychana przez matkę producentom do łózka, celem zrobienia kariery aktorskiej.
  • 13.10.17, 21:52
    Btw. dla ciekawych i odpornych fragment książki "Ojciec Chrzestny" gdzie matka przyprowadza małoletnią córkę do wpływowego pana z szołbiznesu i córka wychodzi ze spotkania zamroczona i na ledwo trzymającą się nogach.
  • 13.10.17, 21:53
    Znam. W opisie dziewczynka była max 13-letnia, dopiero na progu dojrzewania.
  • 13.10.17, 21:57
    A skąd? Sama chciała.
  • 13.10.17, 21:59
    Ten Żuławski może ordynarny, ale spostrzeżenia swoje miał.
  • 13.10.17, 22:16
    regina-phalange napisała:

    > Ten Żuławski może ordynarny, ale spostrzeżenia swoje miał.

    Uważam ze był b.inteligentny i niedoceniany w Polsce.


    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 22:44
    bergamotka77 napisała:

    > regina-phalange napisała:
    >
    > > Ten Żuławski może ordynarny, ale spostrzeżenia swoje miał.
    >
    > Uważam ze był b.inteligentny i niedoceniany w Polsce.

    To prawda. Ale miał też opinię tyrana, despoty, a dla niektórych pewnie i psychopaty - zarówno w życiu zawodowym (jako reżyser, co może poświadczyć chociażby Iwona Petry, która po nakręceniu "Szamanki" miała problemy psychiczne), jak i prywatnym, co mogą z kolei poświadczyć jego byłe żony, nawet ta sprzed kilkudziesięciu lat jak Małgorzata Braunek.

    Żuławski był złośliwym skur...nem, stąd też pewnie popularność "Nocnika" - on na pewno potrafił odpowiednim językiem nazwać i skomentować pewne rzeczy. Nie mówiąc już o tym, że ludzie uwielbiają czytać o pozornie porządnych rodzinach, w których pod pięknymi ciuszkami sam brud.No i po czasie, jak już Rosati chciała zablokować to dzieło i procesować się z Żuławskim, to lawina ruszyła - nic tak nie budzi ciekawości jak coś, co jest niejako zakazane smile

    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • 13.10.17, 21:11
    Strasznie to smutne, fakt. Zawsze miał
    > am wrażenie, że ona jest trochę zaburzona.

    [Bergamotka, lejąc krokodyle łzy, oddala się zatem co prędzej od Weroniki. A nie - najpierw upewnia się, czy Weronika jako zaburzona się leczy, bo jak się leczy, to nie ma konieczności oddalania się tongue_out].
  • 16.10.17, 13:24
    kiedy? przeceiz ona wlasnie teraz ma po 30tce a wygląda na dobrze zakonserwowaną czterdziestke. Co jak co ale Weronika zawsze wygądała o 7-8 lat starzej niz jej faktyczny wiek. Więc o syndromie " swieżej młodziukiej dziewczyny" to raczej nie o niej .

    --
    by Niezatapialna Armada :
    "Ptak zamachał skrzydłami i odleciał. Czymże , ach czymże byłby bez skrzydeł?"
    Nielotem? Pingwinem, strusiem? Jest wiele możliwości.
    Na przykład Kiwi.
  • 16.10.17, 13:36
    mozambique napisała:

    > kiedy? przeceiz ona wlasnie teraz ma po 30tce a wygląda na dobrze zakonserwowan
    > ą czterdziestke. Co jak co ale Weronika zawsze wygądała o 7-8 lat starzej niz j
    > ej faktyczny wiek. Więc o syndromie " swieżej młodziukiej dziewczyny" to raczej
    > nie o niej .
    >
    Ostatni raz kiedy zapamiętałam ja jako w miarę młoda to kiedy występowała u Wojewódzkiego - to był ostatni raz kiedy jeszcze wyglądała i zachowywała się jak młoda dziewczyna, jeszcze czuć w niej było te nutę świeżości.Miała wtedy chyba jakieś 22 lata, była w trakcie albo tuż po związku z Tede i po filmie "Pitbull".Ale przecież w okresie związku z Kolonko przez tapir na głowie i monstrualny makijaż wyglądała jak o dobre 10 lat starsza, typowa pudernica (przepraszam za to brzydkie określenie, ale wybitnie do tego typu wyglądu pasuje).Co tu dużo gadać - to prowadzanie się ze starymi dziadami zniszczyło jej urodę.Tzn. zawsze była i jest ładna, ale wiadomo - nieadekwatnie do swojego, na miarę swojego wieku.


    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • 16.10.17, 14:39
    nolus napisała:

    >Co tu dużo gadać - to prowadzanie się ze starymi dziadami zniszczyło jej urodę.

    Odrażające. Nie, nie mam na myśli urody Rosati, tylko twój wstrętny tekst.
  • 22.10.17, 19:19
    sumire napisała:

    > nolus napisała:
    >
    > >Co tu dużo gadać - to prowadzanie się ze starymi dziadami zniszczyło jej u
    > rodę.
    >
    > Odrażające. Nie, nie mam na myśli urody Rosati, tylko twój wstrętny tekst.

    Zdarza się.

    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • 16.10.17, 18:33
    nolus napisała:

    .
    > >
    > Ostatni raz kiedy zapamiętałam ja jako w miarę młoda to kiedy występowała u Woj
    > ewódzkiego - to był ostatni raz kiedy jeszcze wyglądała i zachowywała się jak m
    > łoda dziewczyna, jeszcze czuć w niej było te nutę świeżości.

    To wtedy mówiła, że czyta Biblie? Czy, że to jej ulubiona książka?
    >
    >
  • 22.10.17, 19:20
    black_magic_women napisała:


    > To wtedy mówiła, że czyta Biblie? Czy, że to jej ulubiona książka?
    > >

    Być może, ale ręki sobie nie dam uciąć,że na pewno.

    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • 13.10.17, 19:40

    > Można sobie gadać o protekcji, o robieniu kariery przez łóżko, ale ten facet je
    > st naprawdę tak obrzydliwy, ze teusno uwierzyć ze z kimś w ogóle był. Pewnej ta
    > kie przymuszanie to jedyna szansa na seks dla tak brzydkiego faceta (chociaż żo
    > nę ma/ miał młodsza i całkiem niezła).

    Chyba po prostu lubił przemoc,zmuszanie, bo seksu mógł sobie kupić tyle, ile chciał będąc tak bogatym, a będąc wpływowym u części kobiet nawet nie musiał kupować, bo i takie, które ulegały za korzyści byly. Mimo to brał siłą te, które mu się opierały, musiało go to kręcić.
  • 13.10.17, 20:05
    antyideal napisała:

    >
    > > Można sobie gadać o protekcji, o robieniu kariery przez łóżko, ale ten fa
    > cet je
    > > st naprawdę tak obrzydliwy, ze teusno uwierzyć ze z kimś w ogóle był. Pew
    > nej ta
    > > kie przymuszanie to jedyna szansa na seks dla tak brzydkiego faceta (choc
    > iaż żo
    > > nę ma/ miał młodsza i całkiem niezła).
    >
    > Chyba po prostu lubił przemoc,zmuszanie, bo seksu mógł sobie kupić tyle, ile ch
    > ciał będąc tak bogatym, a będąc wpływowym u części kobiet nawet nie musiał kupo
    > wać, bo i takie, które ulegały za korzyści byly. Mimo to brał siłą te, które mu
    > się opierały, musiało go to kręcić.

    Mogło tak być. Dzisiaj pokazywali fragmenty nagrania z Harvey'em, który obwieścił, że udaje się na odwyk, chce zrobić porządek ze sobą i no...każdy ma prawo popełniać błędy i że wielu osobom pomógł i sa gorsi od niego. No są, ale cóż... tongue_out

    A widziałyście jego żonkę? Ja się kiedyś mocno zdziwiłam, jak zobaczyłam ich wspólne zdjęcie...

    Georgina Chapman(42) -angielska projektantka mody, modelka i aktorka, współzałożycielka marki odzieżowej „Marchesa”, żona Harvey'a od 2007 r., mają dwoje dzieci

    https://images-na.ssl-images-amazon.com/images/M/MV5BMTQ5MzYxOTAzNV5BMl5BanBnXkFtZTcwMzAzMzMwMg@@._V1_UY317_CR12,0,214,317_AL_.jpg

    https://img.washingtonpost.com/wp-apps/imrs.php?src=https://img.washingtonpost.com/rf/image_960w/2010-2019/Wires/Images/2017-10-10/Getty/474397916.jpg&w=480

    Żonka już się wyoutowała i próbuje zabezpieczać interesy swoje oraz swojej marki odzieżowej "Marchesa", dla której ten skandal to ogromne straty dla wizerunku. Weinstein lata temu umożliwił Georginie założenie i finansowanie modowego biznesu.

    Sorry, ale nie mogła nie wiedzieć...Mnie tylko zastanawia, jak można tak łatwo udawać, że się "nie widzi" czy "nie słyszy".



    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • 13.10.17, 20:12
    Widziałam. Ona jest bardzo ladna i sobie kogoś znajdzie choć może mniej wpływowego, szkoda tylko tych malych dzieci. Zresztą ten knur ma chyba więcej dzieci, w tym dorosłe.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 20:25
    bergamotka77 napisała:

    > Widziałam. Ona jest bardzo ladna i sobie kogoś znajdzie choć może mniej wpływ
    > owego, szkoda tylko tych malych dzieci. Zresztą ten knur ma chyba więcej dzieci
    > , w tym dorosłe.

    To prawda, wyjątkowo ładna babka, aż ciężko uwierzyć, że mogła się z nim związać. Ale cóż... Podobno w Stanach jest uważana za typową "gold - digger".




    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • 13.10.17, 21:54
    Fakt, piękna kobieta. Ponoć właśnie zostawiła knura.
  • 13.10.17, 21:13
    > choć może mniej wpływowego, szkoda tylko tych malych dzieci.

    ojciec amerykański producent filmowy to jeszcze nie jest najgorsze co się dziecku może przytrafić. Nawet "były".
  • 13.10.17, 21:11
    > Weinstein lata temu umożliwił Georginie założenie i finansowanie modowego biz
    > nesu.

    > Sorry, ale nie mogła nie wiedzieć...Mnie tylko zastanawia, jak można tak łatwo
    > udawać, że się "nie widzi" czy "nie słyszy".

    Przecież dostała rozkręcony biznes. Gdyby przyjęła biznes, a potem zakapowała darczyńcę to byłoby przecież nieetyczne.
  • 13.10.17, 21:38
    > Sorry, ale nie mogła nie wiedzieć...Mnie tylko zastanawia, jak można tak łatwo
    > udawać, że się "nie widzi" czy "nie słyszy".


    Tak samo jak w mniejszej skali można sobie wmówić, że suka uwiodła mi misia.
  • 16.10.17, 13:20
    nolus napisała:


    > Georgina Chapman(42) -angielska projektantka mody, modelka i aktorka, współzało
    > życielka marki odzieżowej „Marchesa”, żona Harvey'a od 2007 r., mają dwoje dzie
    > ci
    >
    >
    >
    >
    Aaaaa to dlatego całe Hollywood biegało w jej sukienkach!! Zawsze zastanawiała mnie ta popularnośc Marchesy (drugi przykład to L'wren Scott, ex Micka Jaggera, która popełniła samobójstwo. Też była szalenie popularna, ubierała min. Nicole Kidman)
  • 16.10.17, 13:27
    black_magic_women napisała:

    > nolus napisała:
    >
    >
    > > Georgina Chapman(42) -angielska projektantka mody, modelka i aktorka, wsp
    > ółzało
    > > życielka marki odzieżowej „Marchesa”, żona Harvey'a od 2007 r., mają dwoj
    > e dzie
    > > ci
    > >
    > >
    > >
    > >
    > Aaaaa to dlatego całe Hollywood biegało w jej sukienkach!! Zawsze zastanawiała
    > mnie ta popularnośc Marchesy (drugi przykład to L'wren Scott, ex Micka Jaggera,
    > która popełniła samobójstwo. Też była szalenie popularna, ubierała min. Nicole
    > Kidman)

    Hahaha, dobrze myślisz.W jakimś info czytałam, jak nieźle funkcjonował biznes Harveya - tzw. aniołki czyli ulubienice Harveya, nad którymi trzymał swoje "skrzydła", miały przy okazji reklamować sukienki poddawane im przez jego zonke i jej markę, Marchese właśnie 😀 Aniolkiem na pewno była Blake Lively...

    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • 13.10.17, 21:02
    > Pewnej takie przymuszanie to jedyna szansa na seks dla tak brzydkiego faceta

    producenci filmowi z Hollywood w ogóle nie mają żadnych szans na seks

    > (chociaż żonę ma/ miał młodsza i całkiem niezła)

    żona z pewnością też przymuszona do małżeństwa
  • 13.10.17, 20:19
    Poziom magla... Bergamotka ty drobnomieszczańska pusta lalu...
  • 13.10.17, 20:30
    domowapani napisał(a):

    > Poziom magla... Bergamotka ty drobnomieszczańska pusta lalu...

    Pusta lalo - użyłas złego przypadku big_grin


    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 21:11
    domowapani napisał(a):

    > Poziom magla... Bergamotka ty drobnomieszczańska pusta lalu...

    Przypadek prawidłowy, brzmienie wyrazu w przypadku takoż.
  • 13.10.17, 21:16
    A fakt zwracam honor odmiana prawidłowa, gorzej ze znaczeniem słowa drobnomieszczanstwo big_grin

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 22:22
    To nawet nie jest poziom magla, tylko szamba.
  • 13.10.17, 23:34
    tak samo myślę. nie wiem skąd to zaglądanie komuś w majtki. Ten wątek i niektóre wypowiedzi (na czele z triss, przystanku tramwajowego czy autorki wątku) są zdecydowanie bardziej obrzydliwe od tego prowadzania się z producentem.
  • 13.10.17, 23:37
    Może też się prowadzasz z knurami to Cię to nie brzydzi. Każdemu jego raj!

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 23:44
    Jeśli każdemu jego raj, to powinnaś zmilczeć, a nie zakładać wątki o cudzym życiu seksualnym.
  • 14.10.17, 00:13
    Sumire a Ty zawsze musisz grać role adwokatki poszkodowanych wątkiem na ematce? W wątku o Żuk też jojczylas i histeryzowalas i do dziś sprawa niewyjasniona a ponoc nic tam nie było podejrzanego? Czytaj uważnie to będziesz wiedziała, ze to watek nie o życiu seksualnym Rosati ale powiązaniach jej życia osobistego i kariery oraz o zjawisku wykorzystywania relacji intymnych w sytuacjach zawodowych. A to ze skręcił w kilka odnog to bywa. Grunt, że się ciekawie rozwinął, czego nie podejrzewałam. Z wieloma forumkami miałam podobne zdanie nt. tego zjawiska.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 14.10.17, 09:21
    Jakiego zjawiska? Że dziewuchy się puszczają i można je obsobaczyć? 😀
  • 14.10.17, 14:50
    Wiesz, możesz tego nie kumac, ale ktos moze po prostu ma poczucie przyzwoitości i zagladanie w cudze majtki go brzydzi? Tak trudno zrozumieć?
  • 13.10.17, 20:50
    ... że ten wątek powstał.

    Bardzo efektownie dowodzi bowiem, dlaczego takie sprawy nie wychodzą latami na światło dzienne, dlaczego ofiary molestowania o tym nie mówią, dlaczego niektórzy mężczyźni w poczuciu totalnej bezkarności wykorzystują kobiety z głęboką i rozkoszną świadomością, że mogą. Chyba inne było założenie, ale muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem, jak pięknie część pan pokazała, gdzie tkwi problem i jak bardzo jest duży. Gratulacje. Dzienna, ba! - tygodniowa norma seksizmu wyrobiona. I to bez udziału rikiego, no no...
  • 13.10.17, 20:51



    --
    Ignorantia non est argumentum
  • 13.10.17, 20:55
    Tak, ty wszedzie widzisz seksizm smile Można być feministka, ale można i pokusić się o nieco obiektywizmu.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 21:19
    Soraski, ale rozważania w stylu "pewnie poleciała na kasę, bo wszystkie lecą na kasę" lub też "same chciały, mogły się nie pchać", albo "taki biznes, że się robi karierę przez wyro" to jest seksizm. Jak w mordę strzelił. Tym bardziej nędzny, że w wykonaniu kobiet. To nie jest kwestia mojego feminizmu, po prostu szlag mnie trafia, gdy widzę, jak kobiety radośnie same pod sobą kopią dołek, kompletnie bez pomyślunku, że w naszym najlepszym interesie - w najlepszym interesie każdej z nas - jest piętnowanie takich sookinsynów i eliminowanie ich z życia społecznego, a nie atakowanie ich ofiar, bo a) puszczalskie, b) same chciały, c) z biednym/niewpływowym by się nie bzykały, d) karierę przecież dzięki niemu zrobiły, e) i tak dalej w nieskończoność.
  • 13.10.17, 21:52
    Z jednej strony seksizm, z drugie opis świata, w ktorym wladza i pieniądze są zdecydowanie po jednej stronie.

    --
    Już jesień
    czy to wszystko jest życiem
    małej cykady
    Buson
  • 13.10.17, 21:58
    Otóż to.
  • 13.10.17, 21:05
    > dlaczego niektór
    > zy mężczyźni w poczuciu totalnej bezkarności wykorzystują kobiety z głęboką i r
    > ozkoszną świadomością, że mogą

    Ale kto tu kogo wykorzystywał? Przecież aktorki załatwiały sobie role wykorzystując znanego producenta aka starego knura.
  • 13.10.17, 21:09
    tiszantul napisała:

    > > dlaczego niektór
    > > zy mężczyźni w poczuciu totalnej bezkarności wykorzystują kobiety z głębo
    > ką i r
    > > ozkoszną świadomością, że mogą
    >
    > Ale kto tu kogo wykorzystywał? Przecież aktorki załatwiały sobie role wykorzyst
    > ując znanego producenta aka starego knura.

    Knur knurem, ale gdzie te screeny ze stron rezydentów, co to rzekomo krążą po necie?
  • 13.10.17, 21:29
    Amen.
    Dobrze, że sprawa w ogóle wyszła na światło dzienne - w większości przypadków wstyd i strach skutecznie zamyka ofiarom usta. Jak choćby w sprawie Jimmy'ego Saville'a, który latami molestował dzieci, też wszyscy wiedzieli/podejrzewali, a nikt nic nie zrobił. Skala zjawiska została ujawniona dopiero po jego śmierci. Dzieci też same chciały? uncertain
  • 13.10.17, 21:39
    Przepraszam, ale czy ty właśnie porównałaś molestowanie dzieci do zepsutego, hollywoodzkiego światka, gdzie każdy z każdym, często dla profitów?
  • 13.10.17, 21:45
    Porównuje mechanizm osaczania i zastraszania. W obu przypadkach ofiary milczały, bo wiedziały, że jako "nikt" nie mają szans ze sławnym, bogatym dziadem.
  • 13.10.17, 21:48
    Tylko że u Weinsteina były pewnie nie tylko ofiary, ale i panie, które chętnie zrobią karierę za wszelka cenę. Dzieci o to nie podejrzewam, ale może ty masz inne zdanie.
  • 13.10.17, 21:49
    Ale to w jakikolwiek sposób umniejsza winę wobec pań, które nie chciały?
  • 13.10.17, 21:51
    Nie umniejsza.
    Niemniej, sądząc po doborze partnerów przez Rosatkę, ona jeśli się opierała to jak w dowcipie - o ścianę.
  • 13.10.17, 21:56
    A ty umiesz czytać?
  • 14.10.17, 01:58
    No to wyobraź sobie że w twoim zawodzie i w twojej branży jedyna szansa na pracę to trzymać buzię na kłódkę kiedy wpływowych prezes wsadzić ci łapę w majtki. I nie ma znaczenia jak się wtedy zachować bo to jest "he said, she said" sytuacja.

    --
    Wytłumaczę ci to. Jestem facetem. [tanebo 2.0]
  • 14.10.17, 09:10
    No ale chyba nikt nie neguje, że takie sytuacje mają miejsce. Tak jak sytuacje, kiedy ktoś zrobi wszystko dla kariery i nie dotyczy to tylko kobiet, żeby nie było.
  • 14.10.17, 09:40
    Na przykład pisarz Karpowicz, który oskarżył feministkę Dunin o molestowanie, jak ta po porzuceniu zażądała od pisarza zwrotu "pożyczek".
  • 15.10.17, 09:35
    Bardziej myślałam o chłopakach, dających bogatym panom, bo władza i wpływy jednak należą do męskiego świata. Ale gratulacje, że udało ci się wcisnąć do wątku feministkę, może jeszcze uchodźce się uda?
  • 15.10.17, 09:41
    Dziś w Sunday Times kolejna aktorka oskarża gościa o gwałt.
    Też pewnie ma w tym jakiś interes.
  • 15.10.17, 09:53
    sumire napisała:

    > Dziś w Sunday Times kolejna aktorka oskarża gościa o gwałt.
    > Też pewnie ma w tym jakiś interes.

    Skoro tak twierdzisz.
  • 15.10.17, 10:00
    Nie, ja nie. Ale jak widać po tym wątku, część pań zdecydowanie tak.
  • 15.10.17, 10:06
    Cóż, zauważanie, że istnieje zjawisko robienia kariery przez łóżko nie musi oznaczać podejścia "pewnie sama chciała".
    Mnie brzydzi, że światek sprzedający maluczkim swój pozłacany obraz, jest pod powierzchnią bagnem niczym patologia z największego zadupia.
  • 15.10.17, 10:09
    Ale to chyba wlasnie jest najbardziej szokujace. Ze ten mechanizm mozna stworzyc w kazdym srodowisku. Lacznie ze zmowa milczenia, zastraszania ofiar i ostatecznego potepienia i zwalenia win na nie
  • 15.10.17, 10:15
    Tak, ale jednak skala robi różnicę. Wszyscy wiedzieli, te panie mają ze sobą nawzajem kontakt, swoje uznane pozycje mają, np. Paltrow i Jolie to nie są początkujące aktorki, które wszystkiego się boją. Wiadomo, że opinia publiczna stanęłaby po ich stronie - Weinstein wyleciał ze swojej własnej firmy, wyobrażacie sobie coś takiego w Polsce? To nie jest klimat, że kobietę wywalą z biedry i nie będzie miała za co żyć, a wszyscy sąsiedzi powiedzą, że pewnie się puszczała.
  • 15.10.17, 10:38
    Dodajmy, że decyzję o wywaleniu go podjął m.in. jego własny brat.
  • 15.10.17, 10:40
    Co zrobił zapewne z obawy o wizerunek, bo że nic nie wiedział, to jakoś nie chce mi się wierzyć. No ale zrobił.
  • 15.10.17, 10:57
    oczywiście, że z obawy o wizerunek firmy i własny. Ale nie wiem, czy wystarczy to, że wyrzucił brata, bo jest już petycja o podanie się całego zarządu do dymisji.

    --
    Maniaczytania - blog
  • 15.10.17, 10:10
    regina-phalange napisała:
    > Mnie brzydzi, że światek sprzedający maluczkim swój pozłacany obraz, jest pod powierzchnią bagnem niczym patologia z największego zadupia.

    Ten światek zawsze taki był.



    --
    Maniaczytania - blog
  • 15.10.17, 10:11
    Nie twierdzę, że nie.
  • 15.10.17, 10:27
    Polecam książkę "Mroczne sekrety Hollywood ". Od początku kobiety były wykorzystywane i molestowanie. Wczoraj lub przedwczoraj o swoich przeżyciach z Hitchcockiem pisała Tippi Hedren, jakiś czas temu głośno było też o Marii Schneider. To wszystko było stałym elementem.

    Może wreszcie zostanie postawiona temu tama.

    --
    Maniaczytania - blog
  • 15.10.17, 10:32
    Pamiętam, jak zniesmaczyło mnie, kiedy przeczytałam, jak traktowana była Jolanta Umecka na planie "Noża w wodzie". A w tamtych czasach to było ponoć normalne i nikomu nie śniło się, żeby mieć jakieś pretensje.
  • 13.10.17, 21:49
    Nie porównywałabym dzieci z dorosłą babą z parciem na karierę aktorsko-medialną. Nie odczuwasz zażenowania?
  • 13.10.17, 21:50
    Jak czytam ten wątek? Ogromne.
  • 13.10.17, 21:51
    Jak porównujesz dorosłą kobietę, która umawia się z ustawionymi dziadami z wykorzystywanymi seksualnie dziećmi.
  • 13.10.17, 23:38
    Nie odwracaj kota ogonem. Postawiłaś już powyżej jakąś dziwaczną tezę, że panie na pewno same chciały, a teraz, jak już podstarzałe, to sobie przypomniały, że jednak to było molestowanie. Masz jakieś dowody, że teraz oszukują i że się umawiały z własnej woli z ustawionymi dziadami?
  • 13.10.17, 23:40
    Źle się wczytalas bo pomyliłaś osoby - nie ja to napisałam. Przeczytaj wątek raz jeszcze i wróć smile

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 23:43
    A akurat Rosati nie podejrzewam, ze się zmuszała, bo oba takich zawsze lubiła i tego nie kryje smile

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 23:45
    Wątek jest o panience Rosati, ona nie zgłaszała molestowania, a też się prowadzała z producentem knurem i paroma innymi starszymi od niej o parę dekad. Znaczy, panienka Rosati nie czuje się pokrzywdzona znajomością.
  • 14.10.17, 00:24
    triss_merigold6 napisała:

    > Nie porównywałabym dzieci z dorosłą babą z parciem na karierę aktorsko-medialną
    Taaak a jak napisze,ze czlowiek w szoku nie odczuwa bolu, tak samo jak antylopa zzerana na zywca przez lwa, to porownuje czlowieka do gnu. A jak napisze, ze i czlowiek i burak potrzebuja do zycia wody, to porownuje czlowieka do buraka. Myslenie nie boli. Nie dopisujcie do jej wypowiedzi znaczen, ktorych tam nie bylo. Wyrazila sie jasno, po polsku, nie wiem czego tu mozna nie rozumiec?
  • 15.10.17, 09:36
    Oj, już dobrze. Koleżanka palnęła niefortunnie, wypadałoby wziąć na klatę.
  • 15.10.17, 11:15
    Co niby palnela?? Napisala o pewnym mechanizmie- moze byc taki sam w przypadku molestowanych dzieci i kobiet. Czego tu nie zrozumialyscie?? Moze wezcie na klate,ze nie umiecie czytac ze zrozumieniem, zamiast palac swietym oburzeniem?
  • 15.10.17, 12:26
    W przypadku kobiet może być, w przypadku dzieci jest. No chyba, że uważasz, iż dzieci, tak jak dorośli, czasami załatwiają sobie profity przez łóżko? Jeśli tak, to nie mam pytań, eot.
  • 15.10.17, 12:31
    Sobie eotuj smile Ona pisala wyraznie o molestowanych kobietach, nie o tych, ktore chcialy robic kariere przez lozko. Bardzo prosto i klarownie sie wyrazila, no ale interpretacje w stylu dorabianie doopie uszu, sa ciekawsze niz te oczywiste, prawda? smile
  • 15.10.17, 12:59
    A uważasz, że molestowana kobieta jest w takiej samej sytuacji jak molestowane dziecko. Szczególnie molestowana, zamożna aktorka? Tak, rzeczywiście sobie zeotuje.
  • 15.10.17, 13:33
    Ofiary Weinsteina to przeważnie poczatkujace aktorki, bez żadnych pleców w Hollywood. Nawet znane nazwiska, Jolie, Paltrow, Beckinsale, mówią, że ataki miały miejsce na poczatku ich kariery. Nie miałyby więc zbyt silnej pozycji w starciu z takim gigantem.
  • 15.10.17, 14:03
    Początkująca aktorka bez pleców i układów jest jak dziecko? Porównanie było od czapy i tyle, nie męczmy już tego tematu.
  • 15.10.17, 14:18
    Nie opowiadam za to, co sobie wymyslisz, nie napisałam, że molestowana kobieta jest jak dziecko.
  • 15.10.17, 16:41
    antyideal napisała:

    > Ofiary Weinsteina to przeważnie poczatkujace aktorki, bez żadnych pleców w Holl
    > ywood. Nawet znane nazwiska, Jolie, Paltrow, Beckinsale, mówią, że ataki miały
    > miejsce na poczatku ich kariery. Nie miałyby więc zbyt silnej pozycji w starciu
    > z takim gigantem

    Bez sensu jest porównywanie młodych dziewczyn, które przyjeżdżają do Hollywood z nadzieją, że zrobią karierę z Jolie i Paltrow jeśli się weźmie pod uwagę z jakich rodzin te dwie pochodzą.
  • 15.10.17, 20:30
    Córki znanych rodziców mają łatwiej w Hollywood na starcie niz dziewczyny znikąd, a słynne nazwisko daje im pewną ochronę wobec zakusow sliniacych do nich producentów, ale z automatu nie stają sie supergwiazdami. Na karierę też muszą sobie zapracowac, a ona często zależna jest od tego, czy będą mniej lub bardziej "miłe"dla tego czy owego pana.
    Mira Sorvino też jest córką znanego aktora, Paula Sorvino, ba, zdążyła zdobyć Oscara, a mimo to po odrzuceniu zalotów Weinsteina, jak mówi, poczuła, że jej kariera zaczęła gwałtownie hamować, prawdopodobnie za jego sprawą i kto o niej dziś pamięta?
  • 15.10.17, 20:34
    Ashley Judd tez swojego czasu była bardzo popularna i nagle przestała być.
  • 15.10.17, 21:00
    no to właśnie teraz się składa w pewną całość ...

    --
    Maniaczytania - blog
  • 15.10.17, 23:52
    regina-phalange napisała:

    > Ashley Judd tez swojego czasu była bardzo popularna i nagle przestała być.

    I jak się okazuje także Eva Green:

    www.justjared.com/2017/10/14/harvey-weinstein-threatened-to-destroy-eva-greens-career-after-denying-his-advances/#disqus_thread
    A czasem się zastanawiałam dlaczego nic o niej nie słychać i mało gra,a przecież miała udany debiut...Strasznie szkoda, bo miała spore szanse stać się aktorką znaną na arenie międzynarodowej.

    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • 15.10.17, 15:31
    A ktokolwiek napisal,ze molestowana kobieta jest w takiej samej sytuacji jak molestowane dziecko? Serrrrio? Gdzies to wyczytala? Ona pisala, ze ofiary molestowania (i kobiety i dzieci), odczuwaja ta sama obawe, ze nikt im nie uwierzy. Wytlumaczylam?
  • 15.10.17, 15:45
    A ja próbowałam tłumaczyć, że to nie jest ta sama obawa, ale naprawdę znudziło mi się tłumaczenie takich oczywistości. A czym się różni np. oszustwo na wnuczka, od wciśnięcia ematce kosmetyku niewartego swojej ceny, też nie rozumiecie? Dzieci są bezradne, skazane na czyjąś pomoc i wsparcie, nie są w stanie poradzić sobie same. Często nie wiedzą co się dzieje, nie rozumieją sytuacji, w której się znalazły. Chyba matki powinny wiedzieć takie rzeczy. Kobieta może być zastraszona i wykorzystywana, ale psychicznie nie odbiera sytuacji tak jak dziecko, wie co się wydarzyło, teoretycznie ma wiedzę, co może dalej zrobić.
  • 15.10.17, 15:53
    Jakos zmienilas front, wczesniej byl wieeeelki bulwers, z powodu rzekomego porownywania molestowanych dzieci do kobiet wskakujacych knurom do lozka big_grin Oczywistosci mi tlumaczyc nie musisz, ogarniam z grubsza czym sie rozni dziecko od doroslego, chociaz nie jestem matka tongue_out
  • 15.10.17, 16:20
    Nie pij więcej.
  • 15.10.17, 16:30
    Moglas sie na cos lepszego wysilic sad A co pisalas Ty i Triss w odnodze watku: "molestowane kobiety i molestowane dzieci" jest czarno na bialym, sorry wink Mozesz sobie eotowac i rzucac "cietymi" ripostami do woli, ale to nie zmieni faktu,ze sie zwyczajnie wyglupilyscie z ta wasza "interpretacja".
  • 15.10.17, 20:24
    Nawet jak napiszesz to jeszcze 10 razy to nie zaczniesz mieć racji w sytuacji, kiedy jej po prostu nie masz. No przykro mi bardzo. A teraz odpisz, bo musisz mieć ostatniego posta, nie? wink
  • 13.10.17, 21:41
    Temat "ładnie" wpisuje się w to, że top aktorki zarabiają dużo mniej, niż top aktorzy. Widocznie oni pójdą z producentem na kielicha i jakoś tam się dogadają, a one musza dać d... i dostana połowę tego, co koledzy.
  • 13.10.17, 22:02
    I po 40-tce przestaną dostawać role - najwyżej jako teściowe.
    Pamiętam wywiad z Kathleen Turner, w którym mówiła, że kiedyś dostała scenariusz, w którym jej postać była opisana jako "37 but still attractive".
  • 13.10.17, 22:13
    Pisałam w innym wątku, jak niespełna 30-letnia Jennifer Lawrence już gra zony starszych od siebie o 15-20 lat facetów. Tak z automatu.
  • 13.10.17, 22:49
    regina-phalange napisała:

    > Pisałam w innym wątku, jak niespełna 30-letnia Jennifer Lawrence już gra zony s
    > tarszych od siebie o 15-20 lat facetów. Tak z automatu.

    Oj, nazwisko Lawrence dobrze pasuje do tego wątku.



    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • 13.10.17, 22:57
    Lawrence jest okropna - brzydka i nieciekawa oraz beztalenciem. Nie mogę uwierzyć ze ją lansują na gwiazdę. Musiała trochę łóżek knurow zaliczyć zanim dostala role.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 23:04
    To po co knury braly do lozka taka brzydule? Przeciez ladniejsze beztalencia im sie na pewno tez do lozek pchaly? Cos ci nie wyszla ta teoria.
  • 13.10.17, 23:12
    W USA jak jest blondi i ma cycki to już moze być big_grin

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 23:18
    No i to dalej nie broni twojej "teorii"- blond dziewczat z biustem tam na peczki. To czemu jej sie udalo przez lozko zrobic kariere a innym nie? Wysil szare komorki i sklec chociaz z pozoru sensowne wyjasnienie, bardzo prosze smile
  • 13.10.17, 23:18
    fornitta69 napisała:

    > To po co knury braly do lozka taka brzydule? Przeciez ladniejsze beztalencia im
    > sie na pewno tez do lozek pchaly? Cos ci nie wyszla ta teoria.

    Bo najwidoczniej akurat one nie odmawiały tongue_out

    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • 13.10.17, 23:23
    Tos wymyslila big_grin Bo piekne nie chcialy robic kariery przez lozko i wszystkie jak jeden maz knurom odmawialy. Ladna bajka na dobranoc tongue_out
  • 13.10.17, 23:06
    Idź już lepiej spać, bergamotko, bo z każdym wpisem tutaj coraz bardziej szorujesz po dnie.
  • 13.10.17, 23:11
    Sklepowicz moze, bergamotka tez. Mamy rownouprawnienie i wolnosc slowa, kazdy moze sie swobodnie obnosic ze swoja bucowatoscia. Takie czasy tongue_out
  • 13.10.17, 23:13
    O co ci chodzi fornitta? Nie może mi się nie podobać ?

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 13.10.17, 23:15
    Pffff! Jakos mnie nie dziwi,ze nie rozumiesz o co mi chodzi.
  • 15.10.17, 11:06
    "Lawrence jest okropna - brzydka i nieciekawa oraz beztalenciem. Nie mogę uwierzyć ze ją lansują na gwiazdę. Musiała trochę łóżek knurow zaliczyć zanim dostala role. "

    Czy ty sobie w ogóle zdajesz sprawę, co wypisujesz w tym wątku? Że obrzucasz epitetami Rosati, którą ponoć znasz i "po znajomości" lecisz jej starszej od twojej matki po imieniu jest wystarczająco odrażające ale nie dla ciebie jak widać. Powyższy cytat jest pomówieniem, co to znaczy "musiała"? Masz dowody, czy tak się szambo z ciebie rozkosznie wylewa?
    BTW. jarasz się tematem jak dewotka z kółka różańcowego

    --
    Badania w dziedzinie medycyny dokonały tak olbrzymiego postępu, że dziś praktycznie biorąc nikt już nie jest zdrowy. Bertrand Russell
  • 15.10.17, 14:19
    Lella wskaz gdzie piszę o pani Teresie po imieniu? Chyba czytac nie umiesz. Do tego nigdzie nie napisałam, ze Rosati to moja kolezanka. Napisałam tylko, ze poznałam ją osobiście a charakter znajomości moze być różny np. zawodowy - nie ogarniasz tego?

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 15.10.17, 18:52
    "Lella wskaz gdzie piszę o pani Teresie po imieniu? Chyba czytac nie umiesz."
    Chyba umiem, voila
    "Piszemy o ile wiem caly czas o Weronice Rosati - tu również o jej mamusi Teresce." by bergamotka77 13.10.17, 21:40
    I wiem, że charakter znajomości może być różny, rzecz w tym, że nadajesz jej takie znaczenie, jakbyście spędziły razem bóg wie ile czasu big_grin

    --
    Wszystkie słabe rządy opierają się na tym, że kneblują mądrzejszej części narodu usta.
    Autor: Georg Christoph Lichtenberg
  • 15.10.17, 19:12
    Pisałam per Pani Teresa a jak miałam napisać o mamusi jak nie z imieniem? Mamusia Pani Tereska? Weź się lecz bo czepiasz się glupot. I nie wiesz ile czasu spędziłam więc się nie wypowiadaj.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 15.10.17, 19:26
    również o jej mamusi, pani Teresce, ewentualnie, co byłoby bardziej na miejscu, również o jej matce (i darować sobie bezpodstawne poufałości)



    --
    Ludzie, którzy głosują na nieudaczników, złodziei, zdrajców i oszustów- nie są ich ofiarami. Są ich wspólnikami. G. Orwell
  • 13.10.17, 23:22
    Po co ja wchodziłam w ten wątek... czuję niesmak.

    --
    Moi drodzy, po co kłótnie,
    Po co wasze swary głupie,
    Wnet i tak zginiemy w zupie!
  • 15.10.17, 09:40
    Najwiekszym wrogiem kobiety jest druga kobieta sad
  • 15.10.17, 09:56
    nathasha napisała:

    > Najwiekszym wrogiem kobiety jest druga kobieta sad

    Fakt, największymi strażniczkami patriarchatu są kobiety, modlące się do męskich portek. Stąd te wszystkie suki uwodzące misiów itp. Wczoraj oglądałam "Malenę" i skojarzyło mi się.
  • 15.10.17, 10:04
    Bo nie widza innych mozliwosci jak korzystanie ze zdobyczy patriarchatu, vide Agata Duda
  • 15.10.17, 10:25
    Fakt, stąd również brak solidarności, bo że jedna aktorka niczego by nie wskórała, to wierze. Ale gdyby wszystkie stanęły przeciw niemu i zaczęły mówić o sprawie głośno? No ale to ryzykowne i można sobie zaszkodzić.
  • 15.10.17, 22:14
    OT - "Malena" jest o strażniczkach patriarchatu? Pewnie można i tak interpretować, choć motyw zazdrości o urodę to imo tylko ta pierwsza warstwa historii. Dla mnie to opowieść o tym, jak bezwzględna jest grupa dla jednostki, która się wyróżnia, o hipokryzji i obłudzie ludzkiej - przygnębiające ostatnie sceny na targu - zaakceptowali ją (Malenę), gdy zszarzała i gdy już podcięli jej skrzydła.
  • 15.10.17, 23:47
    jolie napisała:

    > OT - "Malena" jest o strażniczkach patriarchatu? Pewnie można i tak interpretow
    > ać, choć motyw zazdrości o urodę to imo tylko ta pierwsza warstwa historii. Dla
    > mnie to opowieść o tym, jak bezwzględna jest grupa dla jednostki, która się wy
    > różnia, o hipokryzji i obłudzie ludzkiej - przygnębiające ostatnie sceny na tar
    > gu - zaakceptowali ją (Malenę), gdy zszarzała i gdy już podcięli jej skrzydła.
    >
    To prawda. Kobiety były dla niej okropne, ale czy inni byli lepsi? Strasznie smutny to był film,tak generalnie.



    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • 16.10.17, 14:55
    Mężczyźni w tym filmie to niemalże karykatura - słabi, zakłamani, podli i skrajnie konformistyczni. Jedyny normalny to Nino - mąż Maleny.
  • 22.10.17, 12:53
    Odniosłam się do jednej sceny w Malenie, ale tak, jest miedzy innymi o tym, co nie wyklucza Twojej interpretacji. I nie chodzi tylko o zazdrość o urodę, bo za tym wszystkim stoi lęk o swoje miejsce w hierarchii, czyli co zrobić, żeby być pól-podnóżkiem, a nie podnóżkiem totalnym.
  • 22.10.17, 13:19
    Z tym, że kobiety są największymi strażniczkami patriarchatu to ja się zgadzam. Zdziwiło mnie, że ktoś to widział w " Malenie", bo dla mnie ten film to, jak pisałam, karykatura mężczyzn (słabi i żałośni). Odniosłam wrażenie, że w tym miasteczku rządziły kobiety, nie formalnie, ale mężczyźni bali się swoich żon (nawet na początku, gdy Malena szuka normalnej pracy, nikt nie chce jej zatrudnić, bo co żona i sąsiedzi powiedzą). Ale dobre filmy mają to do siebie, że każdy znajduje w nich co innego, nie ma jednego klucza interpretacji. Refleksja po nim jest bardzo gorzka - stajesz się tym, kogo widzą w Tobie inni, a gdy żyjesz w grupie, to zrobisz tylko tyle, na ile Ci grupa pozwoli.
  • 22.10.17, 13:54
    Bo wbrew pozorom, w patriarchacie mężczyźni najczęściej są słabi, dlatego potrzebny im patriarchat. Kobiety rządzą w sferze domowej, takie zobrazowanie kawałów o żonie czekającej z wałkiem czy też skarżącej się księdzu i teściowej na zdradzającego męża. Ale niech tylko taka kobieta spróbuje autonomii wykraczającej poza społeczne ramy - jak np. tytułowa bohaterka filmu. Wtedy zobaczy, gdzie jej miejsce.
  • 22.10.17, 17:41
    Ja odebrałam postać Maleny jako upersonifikowane niezawinione cierpienie - ona miała właściwie bardzo zwyczajne marzenia (szczęśliwe życie z mężem), to ludzie wymyślali głupoty na jej temat, nie spotkała też żadnej dobrej duszy na swojej drodze - osoby, która pomogłaby jej bezinteresownie, nawet ten biedny chłopak na rowerze, który dawał jej początkowo jedzenie wymyślił, że ma obciąć włosy i sprzedać. Patriarchat ja widzę trochę w tym, że w tamtej społeczności kobieta bez mężczyzny niewiele znaczyła, pozostawiona sama sobie nie miała możliwości normalnej pracy, musiała do kogoś przynależeć. Gdy była sama stawała się obiektem przemocy.
  • 22.10.17, 19:30
    Mnie zniesmaczyła postać tego mecenasa, który jej bronił w sądzie. On doskonale wiedział co i jak, jaka jest pozycja Maleny i jakie jest oraz jak bardzo szkodliwe dla niej całe "tło społeczne" małego, włoskiego miasteczka. W sądzie przedstawił ja jak przedstawił, niby miał pomóc, a potem upomniał się o zapłatę w najgorszy z możliwych sposobów, czym pokazał że niby pozornej mądrości, niczym się nie różni mentalnie od mieszkańców miasteczka.

    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • 22.10.17, 20:20
    On był podłym obłudnikiem, który postanowił wykorzystać swoją sytuacyjną przewagę. Kolejna karykatura mężczyzny. Powtórzę się - normalny był tylko Nino, trochę też główny bohater, ale był chyba zbyt młody, żeby otwarcie sprzeciwić się grupie, ująć się za Maleną, nie miał odpowiednio wysokiego miejsca w hierarchii.
    Co ciekawe - podobny schemat tzn. kobieta pozostawiona sama na pastwę innych ludzi/mężczyzn w czasie wojny jest w "Róży". Tam również jedynym sprawiedliwym jest Tadeusz, społeczność, choć po wojnie, również Różę odrzuca (btw albo to niedoróbka scenariuszowa, albo moja nieuwaga, ale nie za bardzo wiedziałam, o co tym ludziom- mieszkańcom wioski chodzi, przecież Róża nie miała wyjścia i była dręczona).
  • 22.10.17, 09:40
    Poczytałam nieco więcej o powiązaniach i wpływach Weinsteina. Cóż, chyba muszę odszczekać swoje naiwne zdziwienie, dlaczego nawet znane aktorki do tej pory nie zrobiły z tego afery. A to tylko czubek góry lodowej, bo w tym światku chyba na porządku dziennym są tego typu rzeczy, chociażby taki Corey Haim mi się skojarzył.
  • 22.10.17, 11:20
    Tematu wykorzystywania dzieci raczej nikt nie ruszy, to za gruba sprawa, choć pogłoski o tym krążą od lat.
    Zresztą afera z Weinsteinem też pewnie niewiele w Hollywood zmieni, rozegranych zostanie parę interesów, bo o to w tym wszystkim chodzi, a reszta zostanie po staremu.
  • 22.10.17, 12:55
    Za gruba sprawa i zbyt jednoznaczna, raczej nie ma możliwości, żeby dzieci celowo robiły kariery przez łóżka (pomijam stręczenie przez rodziców i opiekunów, pisze o własnej woli).
  • 22.10.17, 11:50
    W sumie to należałoby się zastanowić dlaczego akurat teraz to wypłynęło i komu Harvey nadepnął na odcisk. Bo w , nomen omen, hollywodzka historyjkę o tym jak jedna kobieta spowodowała lawinę w show biz, raczej nie wierze
  • 22.10.17, 12:55
    Niestety, też nie bardzo wierzę w idealistyczne "sprawiedliwość wreszcie triumfuje".
  • 22.10.17, 19:35
    regina-phalange napisała:

    > Niestety, też nie bardzo wierzę w idealistyczne "sprawiedliwość wreszcie triumf
    > uje".

    No raczej. Jego wzięli na tapetę, ale naiwnością jest wierzyć, że pozbawienie gościa funkcji w tej branży dużo zmieni. Jest zapewne mnóstwo innych producentów,reżyserów, którzy napastują dziewczyny i kobiety w tej branży.Ciekawa sprawa, że jedną z osób broniących Weinsteina jest Woody Allen...Generalnie środowisko,w którym jak w wielu innych "ręka rękę myje" - wszyscy wiedzieli, nikt publicznie się nie skarżył.

    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • 22.10.17, 13:37
    to chyba jednak nie jest jedna kobieta. "Polowanie" na Weinsteina już dawno prowadził autor tego pierwszego artykułu, który uruchomił lawinę - chłopak, który jest bardzo 'cięty' na molestowanie, bo był tego świadkiem we własnym domu - syn Mii Farrow, Ronan.

    --
    Maniaczytania - blog
  • 22.10.17, 15:27
    To prawda, ale dziennikarz jest tylko dostarczycielem materiału, a decyzję, czy dany temat zostanie poruszony, podejmują wydawcy gazety. Zapewne po porządnej kalkulacji, zwłaszcza przy tak poważnych oskarżeniach.
    Ten sam New york times, który opublikował artykul Farrowa i ruszył lawinę, kilkanaście lat temu zdecydował się nie publikować wyniku dziennikarskiego śledztwa prowadzonego przez inna dziennikarkę, również na temat nadużyć Weinsteina.
    On sam, gdy dowiedział się, że coś się szykuje, zaczął wywierać nacisk na gazetę, żeby zostawiła tę sprawę w spokoju, a był wówczas jednym z ważniejszych reklamodawcow, nasylać znajomych, również potężne nazwiska, aż wydawcy zrezygnowali z publikacji, albo znacznie ją zlagodzili, nie pamiętam. Wiec tak to działa, nie liczą się tylko dobre chęci dziennikarzy, ale muszą byc też sprzyjające okoliczności dla danego tematu i musi być dla kogoś opłacalny, żeby mógł wypłynąć, niestety.
  • 22.10.17, 15:38
    oczywiście, że tak, zgadzam się. Z tym, że teraz po tylu latach od poprzedniej próby, zmieniły się trochę okoliczności dookoła również. No i nie bez wpływu jest również to, że część z poszkodowanych zdecydowała się zgłosić na policję i złożyć oficjalne doniesienie.

    --
    Maniaczytania - blog
  • 22.10.17, 17:15
    maniaczytania napisała:


    Z tym, że teraz po tylu latach od poprzedniej
    > próby, zmieniły się trochę okoliczności dookoła również.

    Dokładnie.
    Weinstein wspierał Demokratów, Hillary Clinton i Obamę.
  • 22.10.17, 17:42
    Ups, zły lewak...
    Kiedy w tych małych rozumkach zatrybi, że przemoc nie ma związku z polityką?
  • 22.10.17, 19:40
    Ale u nas tez tak to działa w mediach. Dlaczego nikt nie drążył wątku niby samobójstwa Frykowskiego w willi Karoliny Wajdy i tym podobnych niewygodnych, dla znaczących postaci polskiego życia publicznego, historii? Albo Kydrynskiego obracajacego nastolatki w Afryce? Wpływowi rodzice tuszuja wiele aferek z udziałem swoich dzieci.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 22.10.17, 19:39
    regina-phalange napisała:

    > Poczytałam nieco więcej o powiązaniach i wpływach Weinsteina. Cóż, chyba muszę
    > odszczekać swoje naiwne zdziwienie, dlaczego nawet znane aktorki do tej pory ni
    > e zrobiły z tego afery. A to tylko czubek góry lodowej, bo w tym światku chyba
    > na porządku dziennym są tego typu rzeczy, chociażby taki Corey Haim mi się skoj
    > arzył.

    No w polskich materiałach trudno jest znaleźć "coś więcej", też trochę poczytałam i pewnie jeszcze po coś sięgnę.Ale wiedziałam, że facet jest w to zamieszany już od kilku lat - w sensie czytałam plotki na ten temat. Wtedy jeszcze plotki...

    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • 22.10.17, 21:02
    ostatnio Lupita Nyong'o pisała o swoich doświadczeniach z Weinsteinem. O tym, jak z premedytacją, na zimno, ją osaczał.

    --
    Maniaczytania - blog
  • 22.10.17, 22:56
    Tak czytałam te historię w NYT. Bezczelny byl - nawet do domu ją na prywatne seanse filmowe zapraszał, dzieciom przedstawiał psychol. Nic dziwnego, że miał w Cannes ksywke The Pig.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 23.10.17, 12:10
    no to zdaje sie oplacilo sie jej - za bardzo marna role . niemal debiutantka, dostała OScara

    --
    by Niezatapialna Armada :
    "Ptak zamachał skrzydłami i odleciał. Czymże , ach czymże byłby bez skrzydeł?"
    Nielotem? Pingwinem, strusiem? Jest wiele możliwości.
    Na przykład Kiwi.
  • 23.10.17, 16:35
    Co jej się opłaciło i w jaki sposób?

    --
    Maniaczytania - blog

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.