Dodaj do ulubionych

Niejadek - pocieszcie

20.10.17, 21:08
Syn, w grudniu kończy 10 lat. Najchętniej nie jadłby nic. Nie chce żadnych warzyw, surówek, nabiału, jajek, kanapek, wędlin. Obiad - dwie łyżki zupy i dwa kęsy kotleta. Nic więcej. Dziś zjadł pieczywo chrupkie w szkole, kawałek domowej pizzy i to wszystko. Bardzo się martwię, kupiłam nawet ten cholerny apetizer, może coś pomoże. Syn ma problemy neurologiczne, często na tym tle nudności, ostatnio nawet wymioty. Jest zapisany do gastrologa, ale wizyta dopiero na wiosnę. Co robić? Wyrośnie??
Obserwuj wątek
    • juuuu7 Re: Niejadek - pocieszcie 20.10.17, 21:20
      Co to za problemy neurologiczne?
      Czy robilas mu badania krwi, moczu i kalu?
      Zawsze byl takim niejadkiem?
      Jak stoi w centylach?
      Do gastro poszlabym prywatnie, nie czekalabym do wiosny
    • curry1 Re: Niejadek - pocieszcie 20.10.17, 21:21
      A jak z jego wagą i wzrostem? poniżej 3 centyla? Czy brak apetytu jest stały? Czy ma okresy, kiedy je normalnie?
      Gdyby nie to, że piszesz, że ma jeszcze problemy neurologiczne, to powiedziałabym, że wyrośnie, że to minie. W takim przypadku - nie potrafię nic doradzić, bo się nie znam.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Niejadek - pocieszcie 20.10.17, 23:43
      Mój 9 latek je mniej niż mój 2 latek. Ale jest na 50centylu, wyniki krwi ok. Nie wiem, moim zdaniem jest jak Stachursky - czerpie energię ze słońca...
      Jeśli problemy neurologiczne nie korelują z jedzeniem, nie powodują, że powinien jeść więcej kcal to bym się nie martwiła - o ile ma energię.
      • 3-mamuska Re: Niejadek - pocieszcie 20.10.17, 23:52
        Problemy neurologiczne i wymioty nudności to bardzo niepokojący objaw.
        Zdiagnozowany był pod tym katem? Czy tylko gastrolog?
        Kupuj mu płynne pełnowartościowe koktajle.
        Gotowe czy robione domowo.
        Mam nadzieje ze sprawdzili czy w głowie sie nic nie "dzieje"


        --
        -----------------
        Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
      • bergamotka77 Re: Niejadek - pocieszcie 21.10.17, 00:18
        Tez nie moge się nadziwić. Rzecz pilnie do zbadania. Moj starszy byl wybredny, ale nigdy nie jedl az tak mało.

        --
        "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
      • kropkacom Re: Niejadek - pocieszcie 21.10.17, 07:51
        Nie wierzę, że w Polsce nie można załatwić specjalisty z ubezpieczenia na cito kiedy wymaga tego sytuacja. Trzeb pewnie jednak inaczej nakreślić sytuację i naciskać na lekarzy. Wiem, to nie jest łatwe i przyjemne, ale czasami wystarczy spróbować.

        --
        *
      • eliszka25 Re: Niejadek - pocieszcie 21.10.17, 03:05
        zuleyka.z.talgaru napisała:

        > btw. dlaczego wizyta dopiero na wiosnę?
        > Jest październik...wiosna zaczyna się w marcu...to prawie pół roku...naprawdę m
        > asz tak wyrąbane? (to dla otrzeźwienia).
        >
        >

        na wiosne, bo pewnie taki termin jest u lekarza na nfz. nie czekalabym tak dlugo z tego typu problemami, a juz napewno nie w przypadku, gdyby chodzilo o dziecko. pol roku z nudnosciami i wymiotami? przeciez to mozna sie wykonczyc w tym czasie. poszukalabym jak najszybciej lekarza prywatnie.
    • piepe Re: Niejadek - pocieszcie 21.10.17, 02:50
      Wizyta dopiero na wiosnę - rozumiem, ale sytuacja wydaje się krytyczna, warta nawet tego, aby zaciągnąć kredyt na prywatne leczenie u gastrologa czy neurologa.
      Nie bagatelizuj tego.
    • eliszka25 Re: Niejadek - pocieszcie 21.10.17, 03:16
      pocieszylabym, gdyby chodzilo o zwyklego niejadka. zdrowe dziecko samo sie na smierc nie zaglodzi. najczesciej to tylko rodzicom wydaje sie, ze je strasznie malo. jednak w przypadku twojego dziecka bym sie niepokoila. nie czekalabym do wiosny, tylko zrobila dziecku badania prywatnie. nie wyobrazam sobie pol roku zyc z wymiotami i nudnosciami, przez ktore nie jestem w stanie prawie nic jesc. przeciez to mozna sie wykonczyc! do neurologa i gastrologa koniecznie jak najszybciej. czy twoj syn byl dokladnie przebadany np. na pasozyty? moja siostrzenica miala podobne objawy, mowila, ze zbiera jej sie na wymioty, czesto bolal ja brzuch i okazalo sie, ze ma lamblie.

      problemy zoladkowe sa strasznie meczace. nie czkaj do wiosny, jak najszybciej przebadaj dziecko!
    • kropkacom Re: Niejadek - pocieszcie 21.10.17, 07:59
      Nie wyrośnie. Dla mnie to co piszesz brzmi dramatycznie. I tak powinien sytuację zobaczyć lekarz kierujący do specjalisty. Napiszę to jeszcze raz, na pewno jest opcja specjalisty na cito.

      --
      *
    • rozwiane_marzenie Re: Niejadek - pocieszcie 21.10.17, 08:03
      Niestety, nie pocieszę. Sama myślałam, że jak dziecko wkroczy w wiek dojrzewania to będzie lepiej, ale nic z tego. Napisałaś, że syn ma problemy neurologiczne. Większość osób zaniepokoiły te nudności i wymioty, bo sądzą, że może to ma związek właśnie z problemami neurologicznymi. A może te objawy są akurat "z głodu". U mojego tak właśnie jest. Gdy ma pusty brzuch jest mu niedobrze, ma mdłości, ale nadal nie odczuwa samego głodu. Dopiero jak mu każę coś zjeść, to przechodzi. Teraz już jest na tyle duży, że sam wie, że jak robi mu się niedobrze, to znaczy, że jest głodny.
    • kiddy Re: Niejadek - pocieszcie 21.10.17, 08:04
      Skoro ma stale mdłości, wymiotuje, to trudno się dziwić, że nie je. Nie czekaj do wiosny, ciągle mdłości to tortura, odruch obawy przed jedzeniem może zostać mu na dłużej.
    • wilowka Re: Niejadek - pocieszcie 21.10.17, 08:14
      Nie wyrośnie. Problemy neurologoczne, zaburzenia łaknienia, nudności, wymioty, podrażnienie kwasami jamy ustnej i przełyku,owrzodzenia spowodują dalsze niejedzenie i dziecko się wykończy. Apetizer wylej do kibla i poszukaj specjalisty na cito

      --
      Porządek to wróg zwierządek!
      www.kot-malenstwo.blogspot.com
      www.ztworzonka.blogspot.com robótkowy
    • memphis90 Re: Niejadek - pocieszcie 21.10.17, 10:18
      Sprecyzuj co to za problemy neurologiczne i czy na pewno z nich wynikają te nudnosci. Jeśli tak, to gastrolog niewiele zdziała, poza zapisaniem jakichś Nutrikidów czy innych odżywek. Jak wygląda dziecko w siatkach centylowych? Czy straciło na masie? Czy nie ma niedoborów białka, anemii? Od jak dawna nie ma łaknienia, od jak dawna stosuje wybiórczą dietę i czy w ostatnim czasie nudności/wymioty się nasilają? Czy kiedykolwiek miał diagnostykę alergologiczną? Czy choroba neurologiczna powoduje, że bierze do ust np. piasek, kamienie, co zwiększa ryzyko choroby pasozytniczej?

      --
      "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
    • alec37 Re: Niejadek - pocieszcie 21.10.17, 11:48
      Moj syn ma teraz 12 do tej pory byl niejadkiem ale wcale go nie przymuszalem do jedzenia nie chcialem zeby na sile jadl, ile chcial to jadl . Teraz gdy konczy 12 lat widze ze zaczyna jesc ) takze wogule sie nie martw i nie nabijaj sibie do glowy jakichs wyimaginowanych problemow ze zdrowiem.
      • aqua48 Re: Niejadek - pocieszcie 21.10.17, 12:13
        Gdyby to było zdrowe dziecko powiedziałabym - wyrośnie. Ale ponieważ to dziecko z problemami neurologicznymi i tendencją do nudności i wymiotów, powiem - jak najprędzej zrób badania krwi i pędź do lekarza prywatnie lub wymuś na lekarzu pierwszego kontaktu skierowanie na przebadanie dziecka na oddziale neurologicznym w szpitalu, nie czekaj z rozwiązaniem problemu do wiosny. Na razie doraźnie zamiast apetizera może nutridrinki? I zamiast normalnych posiłków posiłki dietetyczne podawane regularnie co trzy godziny w niewielkich ilościach - właśnie po parę kęsów, jak dla niemowlaka.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka