Dodaj do ulubionych

Za czym tesknicie?

22.10.17, 03:06
Albo za kim?
Edytor zaawansowany
  • 22.10.17, 06:32
    za mlodoscia{uroda, figura, powodzeniem, beztroska, zagadka, co sie za chwile wydarzy:jaki maz jakie dzieci, miejsce I praca}
    czyli za takim wiekiem po 24 Roku zycia do okolo 33.
    Teskie za tym bardzo. To tak szybko przeminelo.
    Mlodosc jest piekna.
    (zebym tu nie zostala zbesztana, ze 34 to juz nie jest mlodosc. Nie o to chodzi. Dla mnie lata, ktore podalam, byly najpiekniejsze)
  • 22.10.17, 10:36
    Za zdrowiem i brakiem ograniczeń.

    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi. by Vaikiria
  • 22.10.17, 18:40
    przykre..czyli zostało ci jeszcze jakieś kilkadziesiąt lat jałowego życia i tęsknoty za młodością..
  • 22.10.17, 07:30
    Za wakacjami, które w dzieciństwie spędzałam u ukochanej babci na wsi.

    --
    http://emotikona.pl/gify/pic/pajak.gif
  • 22.10.17, 07:49
    Za ciszą.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • 22.10.17, 08:16
    Za zdrowiem, sprawnością, bieganiem, jazdą na nartach, grą w kosza, chodzeniem po górach, Tatrami, za pewnym psem, którego już nie ma wśród żywych.
  • 22.10.17, 09:03
    Za porankami na wsi u mojej babci i zalewajka na śniadanie.
    I kilkoma innymi rzeczami

    --
    BE STRONGER
    THAN YOUR STRONGEST EXCUSE
  • 22.10.17, 09:48
    Za nicnierobieniem przynajmniej przez dwa dni z rzędu.
  • 22.10.17, 09:57
    Za mamą. Mimo tego, że od wielu lat sama nią jestem, to jednak bardzo mi jej brakuje.
  • 22.10.17, 10:07
    Cały rok za plażą i ciepłym morzem. Nieustannie tęsknię za Paryżem, jego klimatem, atmosferą, językiem i smakami. Zawsze oddycham z ulgą kiedy już wysiadam na lotnisku CDG.
  • 22.10.17, 10:23
    aqua48 napisała:

    > Nieustannie tęsknię za Paryżem, jego klimat
    > em, atmosferą, językiem i smakami.

    Nie wiem jak teraz czułabym się tam.. ale wtedy - mieszkać tam, w sercu Europy, miało coś z magii.. i tak, też mi brakuje tego czegoś.
  • 22.10.17, 10:23
    Za latem i atmosfera wakacji. Praktycznie caly rok, bo ten czas za krotko trwa.
    I za sprawnoscia psychofizyczna z czasow pomiedzy 20-30 pare lat. Nie za tamtym czasem, tylko za tamta kondycja, odpornoscia (oprocz miesiaczki wink)
  • 22.10.17, 10:26
    Chyba za niczym. Za to ogromnie tęsknię za zmarłymi sad. Rodzicem, dziadkami, przyjaciółmi. I straszne jest to, że co roku to grono się powiększa. Bardzo tęsknię.
  • 22.10.17, 10:27
    Tęsknię za Nim, za beztroskim dzieciństwem, za latem.
  • 22.10.17, 10:32
    Za Tatą, sprzed zaniku pamięci ...
  • 22.10.17, 11:07
    teściową
  • 22.10.17, 11:15
    za rodzicami, młodością, przemijającą urodą.
  • 22.10.17, 11:35
    Za beztroską młodością, urodą z tego okresu, Tatą, wakacjami z Rodzicami
  • 22.10.17, 13:29
    Nie ma nic takiego.
  • 22.10.17, 13:38
    Za dzieciństwem i beztroska z tym związaną.
    Za czasami kiedy byłam panna, nie chodzi o bycie singlem, yylko o czasy przedmalzenskie- nigdy nie myślałam że tak będzie, ale wtedy bylam taka... mloda mentalnie i widzialam hipotetyczna kolorowa przyszlosc.
  • 22.10.17, 14:05
    Za niczym. Za bardzo doceniam to, co mam, by wzdychac do tego, co odeszlo czy gonic za nieosiagalnym.
  • 22.10.17, 14:09
    Też tęsknię za młodością i beztroska. Jest piękna i szybko mija a człowiek nie docenia jej gdy trwa. Z osób tęsknię za moja babcia - bardzo ja kochałam, odeszła nagle 3 lata temu i nadal się z tym nie mogę pogodzić sad

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • 22.10.17, 14:52
    Gdy bylam mloda wypelniala mnie radosc i optymizm. Sprawdza sie powiedzenie, ze im mniej wiesz o otaczajacym Cie swiecie, tym bardziej jestes szczesliwsza. Brakuje mi tej nieswiadomosci i braku ograniczen w spelnianiu marzen.
  • 22.10.17, 15:27
    za moim miejscem na ziemi które miałam i utraciłam z własnej winy

    --
    Prawdziwy przyjaciel to ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy i powiedzieć: 'Jestem w więzieniu w Meksyku" a on odpowie "Nic się nie martw. Zaraz tam będę"
  • 22.10.17, 18:05
    Za ogrodem u babci...śni mi się do dzisiaj co jakiś czas.
    Na miejscu ogrodu są dziś garaże i blokowisko....a ja do dziś pamiętam malinowy chruśnuak jak z Leśmiana,smak gruszek i truskawek i krzewy z agrestem wielkim i słodkim.
    I zabawy z koleżanką w tym ogrodzie .
    Najsłodsze wspomnienia z dzieciństwa.
  • 22.10.17, 18:15
    Za spokojem i beztroska.
    Za tatą moze to nie tęsknota juz się zatarła , ale ża że go nie ma ze nie poznał moich dzieci.


    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • 22.10.17, 18:09
    za liceum i za ojcem.
  • 22.10.17, 19:14
    oooo jeszcze za porządkiem w domu i za ciszą w samochodzie
  • 22.10.17, 18:52
    Za ciszą i możliwością dłuższego pobytu z samą sobą.
    Za "swobodą" życia z czasów wczesnej młodości.
    Za wiarą, że mąż jest "tym wlasciwym".
    Za wakacjami u babci na wsi i kromka świeżego chleba że śmietana i cukrem.
  • 22.10.17, 19:28

    za czasami kiedy moglam bezkarnie jesc i nosic rozmiar 40

  • 22.10.17, 19:30
    Za bezwarunkowym zdrowiem.
  • 22.10.17, 19:32
    Za poprzednią pracą.
  • 22.10.17, 20:45
    Za mamą. Odeszła prawie trzy lata temu. Boli jakby to było wczoraj. Czas nie goi ran.Czas " zamraża ".Nie umiem sobie z tym poradzić - mimo, że się uśmiecham, pracuję i funkcjonuję niby normalnie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.