Dodaj do ulubionych

Co słychać?

31.10.17, 10:06
Ja, korzystając z chwilowej stabilizacji, rozpoczęłam latem dwa duże "projekty" - pielgrzymkę do Santiago de Compostela i przygodę z fotografią, której efekty publikuję na Instagramie. Poza tym praca, koty i życie towarzysko-kulturalne bardziej ożywione niż w poprzednich latach. A, i schudłam parę kilo, bo już zbliżałam się niebezpiecznie do granicy BMI 25. Ogólnie 50+ to fajny wiek otwierający nowe możliwości smile

--
"Zdarza się, że osoby w wieku dwudziestu pięciu lat nie wiedzą, dlaczego studiują taki, a nie inny kierunek. Nie wiedzą, gdzie chciałyby pracować ani z kim się związać. W takich sytuacjach myślę sobie, że nawet Pan Bóg nie będzie wiedział, jakie marzenia ma im spełnić."
Edytor zaawansowany
  • 31.10.17, 10:25
    O właśnie myślałam ostatnio o Tobie, że coś Cię nie widać od dawna.
    Fajnie, że fajnie Ci się wiedziewink.

    Ja mogę się pochwalić, że na progu 40tki jestem znów szczupła niczym nastolatka, poza tym dorzuciłam sobie tyle zajęć, bo i nauka suahili od podstaw, i zaawansowany kurs ratownictwa medycznego i jeszcze na studia podyplomowe chcę iść, że jak wreszcie mam jakiś wolny dzień, to padam na wyro i śpię 12 godzin. Więc dziś obudziłam się nareszcie wyspana i nie po ciemkusmile.
    I jako o dekadę młodsza, cieszę się, że 50tka też otwiera nowe możliwości.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/sf/he/nft5/oSbT0peVpzCbBnWtQA.jpg
  • 31.10.17, 10:40
    strasznie duzo pozytywnej energii z Ciebie bije smile
  • 31.10.17, 10:46
    Bo się wyspałam!wink
    A tak poważnie, to nie lubię gnuśnienia i takiego podejścia - eee, ja to już stara jestem, nie chce mi się.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/sf/he/nft5/cH5b8mMnnKZirIbClA.jpg
  • 31.10.17, 10:43
    na mnie tez spadlo duzo pracy: co mnie bardzo cieszy, choc wymagania bywaja troche frustrujace. Facet mi marnieje bo chce na wakacje wiec moze uda nam sie wyskoczyc na Karaiby w lutym - samo planowanie juz jest bardzo przyjemne smile schudnac tych trzech kilo zeby zblizyc sie do granicy dolnej BMI no kurka nie moge. ale zmeczona jestem - od tej pracy.
  • 31.10.17, 10:51
    Karaiby są super, ja byłam w marcu na Dominikanie i to jest cudowny odstresowywacz i znakomita pora do walki z nasza zimą.
    Pomyśl o Małych Antylach, są mniej skomercjalizowane niż np. Dominikana.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/sf/he/nft5/3hTHk19seuMHJLTOoA.jpg
  • 31.10.17, 11:12
    na razie st vincent et grenadines prowadza w rankingu wink wlasnie chcemy lezec na plazy, patrzec na blekitna wode i nic nie robic - no dobra, pic koktalje wink
  • 31.10.17, 11:33
    Takie destynacje pozostaną raczej poza moim zasięgiem smile W pierwszy weekend grudnia (w ramach wyjazdu świątecznego) wybieram się z dziewczynami do Brukseli na Winter Wonders.

    --
    "Zdarza się, że osoby w wieku dwudziestu pięciu lat nie wiedzą, dlaczego studiują taki, a nie inny kierunek. Nie wiedzą, gdzie chciałyby pracować ani z kim się związać. W takich sytuacjach myślę sobie, że nawet Pan Bóg nie będzie wiedział, jakie marzenia ma im spełnić."
  • 31.10.17, 11:18
    No hej smile Czyli dobrze wszystko u ciebie. To budujące. U mnie najgorszy rok od dekady, ale staram się jak mogę nie dać. Możesz mi namiary mailem wysłać na tego Instagrama. Ja właśnie kończę robić coroczne zdjęcia aniołów z cmentarza.

    --
    *
  • 31.10.17, 11:27
    Widzę, że nie aktywowałaś profilu - jak mam Ci przesłać?

    --
    "Zdarza się, że osoby w wieku dwudziestu pięciu lat nie wiedzą, dlaczego studiują taki, a nie inny kierunek. Nie wiedzą, gdzie chciałyby pracować ani z kim się związać. W takich sytuacjach myślę sobie, że nawet Pan Bóg nie będzie wiedział, jakie marzenia ma im spełnić."
  • 31.10.17, 11:31
    Mam maila na gazecie. właśnie się zalogowałam. kropkacom na gazeta.pl

    --
    *
  • 31.10.17, 11:41
    Wysłałam na kropkacom@gazeta.pl - sprawdź, czy doszło.

    --
    "Zdarza się, że osoby w wieku dwudziestu pięciu lat nie wiedzą, dlaczego studiują taki, a nie inny kierunek. Nie wiedzą, gdzie chciałyby pracować ani z kim się związać. W takich sytuacjach myślę sobie, że nawet Pan Bóg nie będzie wiedział, jakie marzenia ma im spełnić."
  • 31.10.17, 11:53
    Doszło. Odpisałam.

    --
    *
  • 31.10.17, 14:35
    Ja też poproszę!

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • 31.10.17, 14:44
    A masz konto na Insta? smile

    --
    "Zdarza się, że osoby w wieku dwudziestu pięciu lat nie wiedzą, dlaczego studiują taki, a nie inny kierunek. Nie wiedzą, gdzie chciałyby pracować ani z kim się związać. W takich sytuacjach myślę sobie, że nawet Pan Bóg nie będzie wiedział, jakie marzenia ma im spełnić."
  • 31.10.17, 16:13
    Mam.


    --
    > głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria
  • 31.10.17, 23:58
    Kropka, podzilisz się ze mną Instagramem emailowo?

    --
    "Odkad zaczelam pracowac, staram sie odkladac polowe pensji. (...)Zaczelam to robic gdy bylam samotna matka i zarabialam 800pln miesiecznie, wiec nie kupuje opowiesci, ze sie nie da. " by tully.makker
  • 31.10.17, 11:52
    To dobrze, że dobrze.
    smile
    Ja wraz z 40tką zrobilam male podsumowanie, i stwierdziłam, że na pewne rzeczy to może być ostatni moment (żeby to się opłacało, żeby to miało sens, żeby przyniosło oczekiwany skutek). No i teraz wlasnie mam ochotę zrobić rewolucję w życiu. Na ostateczną decyzję daje sobie jeszcze trochę czasu, a potem albo wóz, albo przewóz.

    --
    Biorąc pod uwagę, że mogło być gorzej, to może lepiej, że jest lepiej niż wtedy, gdy wydawało się, że jest doskonale, a w rzeczywistości, jak zwykle, było jak zwykle, czyli byle jak...
  • 31.10.17, 13:36
    O, cześć, jak długo Cię nie było! Kiedy idziesz, opowiadaj? Sama?
  • 31.10.17, 13:59
    I skąd idziesz i którą droga w Hiszpanii? 😊
  • 31.10.17, 14:26
    To długa historia smile Najpierw miałam iść z Francji do Hiszpanii którąś ze średniowiecznych tras pielgrzymkowych, ale rok temu odkryłam Pomorską Drogę św. Jakuba (z Kretyngi do Rostocka, odcinek polski zaczyna się w Braniewie) i pomyślałam, że zrobię ją na rozgrzewkę. Potem przestudiowałam drogi w Europie i zdecydowałam, że przejdę całość z Braniewa do Santiago, to w końcu zaledwie 4200 km smile Powinnam się wyrobić przed 70-tką, tego lata przeszłam 260 km do Lęborka. Mam już zaplanowaną drogę do Kolonii, potem muszę wybrać przejście przez Francję - na razie skłaniam się ku Via Turonensis (Paryż, Orlean, Tours, Poitiers, Bordeaux). W Hiszpanii wybiorę chyba Camino Frances, ale mam jeszcze parę lat na podjęcie decyzji.


    --
    "Zdarza się, że osoby w wieku dwudziestu pięciu lat nie wiedzą, dlaczego studiują taki, a nie inny kierunek. Nie wiedzą, gdzie chciałyby pracować ani z kim się związać. W takich sytuacjach myślę sobie, że nawet Pan Bóg nie będzie wiedział, jakie marzenia ma im spełnić."
  • 31.10.17, 14:34
    A, jeszcze kwestie towarzyskie smile Z założenia idę sama, ale towarzystwo zawsze mile widziane. Parę odcinków na Warmii i Żuławach przeszłam z grupą caminowiczów z Elbląga, parę na Kaszubach z koleżanką. W przyszłym roku planuję Pomorze Środkowe i Zachodnie, więc może nawiążę kontakt z jakimiś grupami stamtąd.

    --
    "Zdarza się, że osoby w wieku dwudziestu pięciu lat nie wiedzą, dlaczego studiują taki, a nie inny kierunek. Nie wiedzą, gdzie chciałyby pracować ani z kim się związać. W takich sytuacjach myślę sobie, że nawet Pan Bóg nie będzie wiedział, jakie marzenia ma im spełnić."
  • 31.10.17, 14:42
    Super plan! Trzymam kciuki za realizację 😊. Mnie też trochę kusi na Camino, ale to później, plan na najbliższe lata: Wzdłuż Bałtyku wszędzie tam, gdzie są piaszczyste plaże 😊
  • 31.10.17, 14:46
    Fajniesmile Tylko zdjęcia dalej rób i wrzucaj na Instagramsmile
  • 31.10.17, 14:50
    Od maja - teraz przerwa zimowa smile

    --
    "Zdarza się, że osoby w wieku dwudziestu pięciu lat nie wiedzą, dlaczego studiują taki, a nie inny kierunek. Nie wiedzą, gdzie chciałyby pracować ani z kim się związać. W takich sytuacjach myślę sobie, że nawet Pan Bóg nie będzie wiedział, jakie marzenia ma im spełnić."
  • 31.10.17, 17:08
    "W Hiszpanii wybiorę chyba Camino Frances, ale mam jeszcze parę lat na podjęcie decyzji."

    Spójrz jeszcze na Camino del Norte. Camino francés to najbardziej popularna droga (i najbardziej oblężona), ale północne prowadzi przez atlantyckie klify, widoki niezapomniane. Camino francés od Logrońo do Leon to trochę horrorek wink płasko i sucho.
  • 31.10.17, 17:16
    Drogę północną też rozważam - czy ona się jakoś łączy z Primitivo. bo tę nazwę słyszę częściej? No i chyba jest bardziej wysiłkowa, a ja wtedy będę 60+ smile

    --
    "Zdarza się, że osoby w wieku dwudziestu pięciu lat nie wiedzą, dlaczego studiują taki, a nie inny kierunek. Nie wiedzą, gdzie chciałyby pracować ani z kim się związać. W takich sytuacjach myślę sobie, że nawet Pan Bóg nie będzie wiedział, jakie marzenia ma im spełnić."
  • 31.10.17, 14:05
    Echtom, trafiłam niedawno na kryminalnym (forum) na Twój stary post i zatęskniłam. Cieszę się, że jesteś.
  • 31.10.17, 14:05
    ooo, a mozna gdzies "sledzic" twoja pielgrzmke i cie wirtualnie dopingowac?
  • 31.10.17, 14:41
    Nie piszę bloga, więc na razie tylko na mediach społecznościowych. Jeszcze chyba nie dojrzałam do tego, by udostępnić na forum link do stron firmowanych moim imieniem i nazwiskiem smile

    --
    "Zdarza się, że osoby w wieku dwudziestu pięciu lat nie wiedzą, dlaczego studiują taki, a nie inny kierunek. Nie wiedzą, gdzie chciałyby pracować ani z kim się związać. W takich sytuacjach myślę sobie, że nawet Pan Bóg nie będzie wiedział, jakie marzenia ma im spełnić."
  • 31.10.17, 15:25
    nawet na priva?
    nie przypominam sobe, zebym ci czym za skore zalazla wink
    szczerze podziwiam takie osoby z charyzma, sledzilam niedawno pielgrzymke zupelnie obcej osoby, niesamowite!
  • 31.10.17, 14:06
    Ucieszyłam się, kiedy przeczytałam co o Ciebie,pozdrawiam.

    --
    Jeśli nie wiesz komu przekazać 1% podatku- może zechcesz przekazać go mojemu synkowi?
  • 31.10.17, 14:15
    O cześć smile Skoro się wybierasz ma pielgrzymkę to u Ciebie lepiej niż u mnie. Jak na razie lekarz twierdzi, że to rwa kulszowa. A ja twierdzę, że umieram, szczególnie w chwili kiedy z łózka muszę się z wielkim bólem stoczyć na podłogę uncertain
    Powodzenia i wpadaj częściej smile

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • 31.10.17, 14:46
    A, to współczuję uncertain Ale czemu kwestionujesz diagnozę lekarza, przy rwie kulszowej jak najbardziej można umierać.

    --
    "Zdarza się, że osoby w wieku dwudziestu pięciu lat nie wiedzą, dlaczego studiują taki, a nie inny kierunek. Nie wiedzą, gdzie chciałyby pracować ani z kim się związać. W takich sytuacjach myślę sobie, że nawet Pan Bóg nie będzie wiedział, jakie marzenia ma im spełnić."
  • 31.10.17, 20:54
    Wiem boli jak cholera sad i podobno to potrwa.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • 31.10.17, 14:22
    Znaczy pielgrzymka już w trakcie czy dopiero idziesz?
    Bo od kilku lat mam zakodowane z tyłu głowy, że chcę ją zaliczyć w tym życiusmile
    Na jaką trasę się porywasz? Ile czasu masz? Piechota? Rower? mix?
  • 31.10.17, 14:47
    Wszystko wyżej smile Idę pieszo, nie lubię jeździć na rowerze.

    --
    "Zdarza się, że osoby w wieku dwudziestu pięciu lat nie wiedzą, dlaczego studiują taki, a nie inny kierunek. Nie wiedzą, gdzie chciałyby pracować ani z kim się związać. W takich sytuacjach myślę sobie, że nawet Pan Bóg nie będzie wiedział, jakie marzenia ma im spełnić."
  • 31.10.17, 15:31
    Doczytałamsmile Fajna sprawa z tym podziałem na odcinki i rozłożeniu na wiele lat. Ja to bym w jedne wakacje chciała zrobić, ale realnie czasu nie wystarczy w żaden sposób.
  • 31.10.17, 15:34
    Santiago zazdroszczę!
    Też mam w planach, ale nie wiem, na kiedy big_grin

    A co u mnie?
    Dowiedziałam się dużo o herbacie, zamierzam sobie odświeżyć umiejętność robienia na drutach.
    Wyjazd kolejny też zaplanowany, czyli konsekwentnie zwiedzam świat w tempie, na jakie mogę sobie pozwolić.
    Poza tym rodzina, ogród, książki, kuchnia, standardowo smile Ale dobrze smile W pracy też dobrze big_grin
  • 31.10.17, 15:44
    > Też mam w planach, ale nie wiem, na kiedy big_grin

    Zacytuję samą siebie: "Najtrudniej ruszyć tyłek." wink

    --
    "Zdarza się, że osoby w wieku dwudziestu pięciu lat nie wiedzą, dlaczego studiują taki, a nie inny kierunek. Nie wiedzą, gdzie chciałyby pracować ani z kim się związać. W takich sytuacjach myślę sobie, że nawet Pan Bóg nie będzie wiedział, jakie marzenia ma im spełnić."
  • 31.10.17, 16:02
    Tak naprawdę, to czekam aż córka będzie starsza. Ale z drugiej strony pisali, że co roku jest gorzej jeśli chodzi i liczbę pielgrzymujących i że to traci urok... Tak czy owak. Przyjdzie czas, znajdzie się rada wink Póki co zadowalamy się nieco mniej spektakularnymi przedsięwzięciami podróżniczymi smile
  • 31.10.17, 17:16
    Echtom, jak miło cię widzieć smile I miło, że tak fajnie się u ciebie dzieje.
  • 31.10.17, 17:24
    Masz dobre oko do szczegółów smile Krasnala z lupą szukałam. No i teraz nie ma przebacz - muszę zrobić wycieczkę z aparatem po moim mieście wink
    Dziękuję Ci za tę wycieczkę po Polsce. Na pewno będę wracać jeszcze do Twoich fotek.

    --
    > głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria
  • 31.10.17, 17:24
    Juz sie balam, ze tu z powrotem nie przyjdziesz. Cale szczescie, ze widze zdjecia, inaczej bym sie martwila.

    --
    Powered by Aka.Creative Marketing S.A.
  • 31.10.17, 18:55
    Mam pytanie o fotografię: jak na dłuższych trasach nosić ze soba porządną lustrzankę gotową do strzału zeby człowiekowi karku nie urwało? Są jakieś specjalne uprzęże lepiej rozkładające ten ciężar. Prosze nie piszcze, że dobra ludtrzanka nie musi byc ciężka: MOJA na MÓJ wiecznie gotowy do spięcia kark JEST i juz wink
  • 31.10.17, 20:13
    Nie odpowiem, robię zdjęcia tylko telefonem smile

    --
    "Zdarza się, że osoby w wieku dwudziestu pięciu lat nie wiedzą, dlaczego studiują taki, a nie inny kierunek. Nie wiedzą, gdzie chciałyby pracować ani z kim się związać. W takich sytuacjach myślę sobie, że nawet Pan Bóg nie będzie wiedział, jakie marzenia ma im spełnić."
  • 31.10.17, 19:19
    Fajnie czytać takie pozytywne posty. W ogóle kobiety przed czy też po pięćdziesiątce (albo dużo starsze) są jakieś takie fajne w tych czasach, nie jak kiedyś jak zużyte kapcie. Te które znam uwielbiam, lepiej się dogadam niż z "zepsutymi" młodymi dziewczynami. Podróżują, dużo czytają, są niezależne finansowo, dbają o sobie i swój komfort.

    U mnie tam to niby to samo a wszystko z dnia na dzień się zmienia, dzieci rosną, ja załatwiam
    dwie ważne sprawy. Dnia mi brakuje, ale jeden film dziennie obowiązkowo oglądam. Dziś niemiecki, nie pamiętam tytułu ale b.fajny no gdyby nie ta końcówka. Siostra mi czas kradnie bo gadamy dwie godziny dziennie z samego rana na skype przy kawie. Kupiłam dziś fajne botki a w sobotę idę z koleżankami poszaleć. Na święta jedziemy w siną dal i już się cieszę na samą myśl o pakowaniu. Trzeba, bo za rok pewnie już pewnie będę pracować i jak tu gdzieś jechać dwa razy w roku.

    No nic, mogę prosić o namiary na insta lubię oglądać ładne zdjęcia?


    --
    http://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/38/52/23/012b6d09cf.jpg
  • 31.10.17, 21:32
    Hej smile Ja robię bilans życiowy przed 30 wink I dochodzę do wniosku, że fajnie mam. Planuję zacząć naukę szwedzkiego, choć mózg mówi mi, że lepszy będzie niemiecki, który dość rozumiem ale uczyć się go nie lubię. Przerwa w bieganiu sprawiła, że odkryłam inne aktywności i wysypiam się weekendami.
  • 31.10.17, 23:56
    Mogłabyś mi dać namiary na Instagrama emailem?

    --
    "Odkad zaczelam pracowac, staram sie odkladac polowe pensji. (...)Zaczelam to robic gdy bylam samotna matka i zarabialam 800pln miesiecznie, wiec nie kupuje opowiesci, ze sie nie da. " by tully.makker
  • 01.11.17, 00:38
    Dzięki! Będę obserwować ...bardzo fajne zdjęcia.

    --
    http://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/38/52/23/012b6d09cf.jpg

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.