Dodaj do ulubionych

Robienie z siebie ofiary z powodu żartu to żałość

09.11.17, 13:30
Twitterowo-shitbookowo-warszafkowa aferka wokół specyficznego poczucia humoru pisarza Rudnickiego chyba położy medialnie akcję #Metoo, ponieważ stawia pod znakiem zapytania rzetelność wyznań pań, którym się przypomniały rzeczy oraz ich hm... obiektywizm.

Strasznie mi się podoba szczerość Kazi Szczuki, która w końcu była uprzejma napisać "Ale robienie z siebie ofiary z powodu debilnego żartu w kawiarni to jakaś żałość rzeczywiście ośmieszająca idee dzielenia się opowieściami o molestowaniu." Tak, tej samej wrażliwej Kazi, która czuła się zbulwersowana widokiem piłkarzy uganiających się za piłką i widziała w ww. sporcie kwintesencję opresyjnego patriarchatu.

Jak pięknie wpisuje się owa opinia Kazi Szczuki w teorię innej feministki i przyjaciółki pisarza Rudnickiego, Joanny Kos-Krauze, która twierdzi, że ”wszystko zaczyna się od słów”, a niestosowne żarty czy obgwizdanie pani na ulicy to przemoc seksualna.

opinie.wp.pl/marcin-makowski-jaka-ka-hipokryzja-rudnicki-lzy-kobiety-ale-niektorym-wolno-wiecej-6185579797591681a
Urocze są te podwójne standardy - to raz. Dwa - starszawe mainstreamowe feministki po raz kolejny potwierdziły, że poparcie przez nie jakichkolwiek akcji/działań/inicjatyw właściwie gwarantuje huczną porażkę.
Edytor zaawansowany
  • 09.11.17, 13:36
    Wiem, że akcja #metoo nie przypadła ci do gustu, a feministki są u ciebie w tej samej szufladce, co bezdzietne singielki i ubogacacze kulturowi z dziczy, ale ma ona znacznie szerszy zasięg, niż aferka z Rudnickim, która jeśli zaszkodzi, to jemu i kobietom go broniącym. Tak że tego...
  • 09.11.17, 13:37
    Podwójne standardy i zwykle chamstwo pana. Żadne poczucie humoru i żarty ani artystyczna charyzma tylko chamstwo i brak kultury. I tyle.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • 09.11.17, 13:38
    O jaką huczną porażkę Ci chodzi? Akcja miała na celu pokazanie, że zjawisko molestowania jest powszechne i że kobiety niekoniecznie są zachwycone z powodu wulgarnych zaczepek.
    O jaką hipokryzję chodzi? Reakcja na słowa zależy od osoby, która jest ich adresatem i od kontekstu, to jest oczywiste. Zdania różnych osób na temat tych samych słów nie muszą być jednakowe.
    Sformułowanie "starszawe mainstreamowe feministki" jest paskudne i protekcjonalne.
  • 09.11.17, 13:57
    > sformułowanie "starszawe mainstreamowe feministki" jest paskudne i protekcjonalne.
    za to publiczne dyskutowanie o tym kogo się weźmie "na dwa baty" jest żartobliwą konwencją

    > O jaką hipokryzję chodzi?
    właśnie o taką, jak podejrzewam

  • 09.11.17, 14:02
    >Akcja miała na celu pokazanie, że zjawisko molestowania jest powszechne i że kobiety niekoniecznie są zachwycone z powodu wulgarnych zaczepek.

    Mylisz się. Akacja nie miała pokazać, że kobiety "niekoniecznie są zachwycone" - bo to sformułowanie jest tworzeniem alibii dla chamow z wyższej kasty, jak pan pisarz.
    Akcja miała pokazać, że wulgarne zaczepki są złe. Złe i koniec kropka. Są chamskie nawet wtedy, kiedy kobieta się nie czuje obrażona.
  • 09.11.17, 13:41
    schemat ten sam co z owsiakiem i pawłowicz, tylko tu bardziej została wynaturzona obłuda tych środowisk
  • 09.11.17, 13:54
    Okazuje się, że pewne środowiska granice tolerancji dla chamstwa i prostactwa traktują bardzo elastyczniesad
  • 09.11.17, 13:55
    Czytalam, a komentarz pani zakowskiej, szok, facet ja poniza wielokrotnie, a ja ciegle bawi bycie z takim szczurem w jednym pomieszczeniu, ze tez zaden maz panu pisarzowi jeszcze w paszcze nie zajumal.

    --
    "Jethon: PiS łamie konstytucję
    Mazurek: W którym miejscu?
    Jethon: Nie wiem, nie znam się.
  • 09.11.17, 13:54
    Nie bardzo widzę związek między molestowaniem seksualnym, a nazwaniem kobiety k...ą.
    Prędzej pod przykłady molestowania podchodzą opowieści przyjaciółek Rudnickiego, zachwyconych jego poczuciem humoru - o "braniu na dwa baty" i inne, równie urocze, przytaczane w obronie pisarza. No ale oczywiście to molestowaniem nie było, bo przeciez odbywał się za aprobatą koleżanek. Niestety, elita intelektualna nie przedstawiła dotąd recepty, jak przeciętny facet ma odróżnić, co mu wolno, a co nie. I dlaczego Jozek z budowy nie może błysnąć dowcipem tak, jak pisarz Rudnicki, bo obwołają go molestującym chamem. A przecież ten Józek tez ma jakies koleżanki, ktorym się podobają jego żarty - czyli został przez kogoś utwierdzony w przekonaniu, że są śmiesznie i nieszkodliwe.
    Zgadzam się, że akcja, ktora mogła zainicjować poważną dyskusję i edukację mężczyzn w tej dziedzinie, dostała ośmieszającego samobója. To, co wypisywały przy okazji pewne panie, to już dno i metr i mułu. Nawet obrończynie Sklepowicza tak się nie błaźniły.
  • 09.11.17, 14:02
    Agnieszka Graf ładnie pisała o kastowości zjawiska.
  • 09.11.17, 14:21
    >Zgadzam się, że akcja, ktora mogła zainicjować poważną dyskusję i edukację mężczyzn w tej dziedzinie, dostała ośmieszającego samobója.
    Bzdura. Akcja metoo to akcja globalna a aferka z Rudnickim (musiałam sprawdzić nazwisko bo nie znam) to lokalny magiel do popodniecania się paniusiom z Warszawy, czy raczej Warszawki bo dam sobie rękę uciąć, ze 99,99% Warszawianek o żadnym Rudnickim w życiu nie słyszało. Albo teraz usłyszało po raz pierwszy, co może i nawet sam Rudnicki zapoczątkował, w ramach akcji promocyjnej.
  • 09.11.17, 14:25
    To zupełnie jak z pisarzem Karpińskim - masy usłyszały tj. przeczytały na Pudelku o pisarzu z okazji aferki finansowej i wykorzystania go seksualnie przez feministkę Dunin.
  • 09.11.17, 14:39
    Masz rację, dokładnie tak samo. Jesteś chyba jedyna, którą ta historia ekscytowała.
  • 09.11.17, 14:40
    Nie ukrywam, że bardzo mi się podobała przez zaskakująco współczesne wpisywanie się w znane od dawna w Polsce tradycje mecenatu artystycznego.
  • 09.11.17, 14:40
    KARPOWICZ

    --
    by Niezatapialna Armada :
    "Ptak zamachał skrzydłami i odleciał. Czymże , ach czymże byłby bez skrzydeł?"
    Nielotem? Pingwinem, strusiem? Jest wiele możliwości.
    Na przykład Kiwi.
  • 09.11.17, 14:41
    Karpowicz. Racja.
  • 09.11.17, 14:41
    Otóz to. Nawet jednej jedynej pani, która się tą historia ekscytuje myli się nazwisko. Taka to i skala afery.
  • 09.11.17, 14:42
    Jaki pisarz, taka afera.
  • 09.11.17, 14:46
    Karpowicz dostał Nike. Gdybyś wiedzy o pisarzach nie czerpała z Pudelka, mogłabyś o tym wiedzieć.
  • 09.11.17, 14:50
    Wiem, że z sekretarzem konkursu NIKE pisarz Karpowicz też się spotykał intymnie. Taki wszechstronny pisarz.
  • 09.11.17, 14:54
    Co byś ty zrobiła, jakby ci te twoje źródła sensacji o życiu intymnym znanych ludzi odcięli big_grin
  • 09.11.17, 14:58
    Czytałabym dzienniki i wspomnienia starszych pisarzy oraz powieści z tzw. kluczem (towarzyskim).
  • 10.11.17, 16:38
    Oj tam. Koleżanka Grażynka wstała z kolan, bo stołeczne elity/bohema okazały się być bardziej chamowate niż budowlańcy motocykliści. I przy okazji ma pierwszy orgazm wielokrotny od czasu wątku o słowackich Cyganach czy tam jednego z wielu o uchodźcach. Nie zabieraj jej tego. wink
  • 09.11.17, 15:30
    w żiri siedział wtedy kto? no kto ?

    --
    by Niezatapialna Armada :
    "Ptak zamachał skrzydłami i odleciał. Czymże , ach czymże byłby bez skrzydeł?"
    Nielotem? Pingwinem, strusiem? Jest wiele możliwości.
    Na przykład Kiwi.
  • 09.11.17, 15:09
    Akurat w przypadku Rudnickiego znakomicie sprawdza się powiedzenie "chron mnie boże przed przyjaciółmi (w tym wypadku - przyjaciółkami), bo z wrogami sobie poradzę".
    Dopóki kretynka jedna z drugą nie zaczęły przytaczać probek poczucia humoru pisarza, przecietny człowiek mogł pomyśleć, że to tylko idiotyczny chamski wybryk - może po kielichu? - a nie normalny język, jakiego używa wobec kobiet. Oddały mu niedźwiedzią przysługę.
  • 09.11.17, 15:34
    Tu się zgodzę. W sieci pojawił się nawet pogląd, że być może powiedział do kolegi: "chodź [przecinek k....a przecinek] już są", a w kawiarnianym gwarze mogło dojść do przesłyszenia. Można wtedy próbować odwracać kota ogonem.

    Tymczasem cała Polska dowiedziała się więcej niż chciałaby się dowiedzieć. I sporo osób też ma obecnie dysonans poznawczy, o którym wspomniała Alicja Długołęcka w wywiadzie. Bo chce uważać artystów (tudzież księży) za moralnych przewodników, a tu - zonk. Każdy czymś macha sprawnie: łopatą, piórem czy katechizmem. Zresztą, jak pisałam w tamtym wątku, nie tyle zaskakuje mnie Rudnicki, tylko właśnie reakcja kobiet. Mężczyźni prawie się nie wypowiedzieli...
  • 09.11.17, 15:46
    danaide napisała:

    > ków, a tu - zonk. Każdy czymś macha sprawnie: łopatą, piórem czy katechizmem. Z
    > resztą, jak pisałam w tamtym wątku, nie tyle zaskakuje mnie Rudnicki, tylko wła
    > śnie reakcja kobiet. Mężczyźni prawie się nie wypowiedzieli...

    Bo mężczyźni wiedzą, że tak się po prostu nie powinno zachowywać.
  • 10.11.17, 01:25
    no. niezłe dno. ja w ogóle rozumiem konwencję - moi koledzy w liceum mówili do siebie, czyli najbliższych kumpli pieszczotliwie "ch..u". ale przecież chyba ci ludzie (warszafka) mają jakiś aparat inteligencji - wiedzą, jaki jest aktualnie kontekst - kontekst nie dennych tekstów Rudnickiego, tylko globalnej akcji metoo i że bronienie tych jego tekstów publicznie na buniu to jest... ja nie wiem, jaki rodzaj bezkrytycznego kretyństwa, nie mam nawet opisu.
  • 09.11.17, 14:28
    A czy ja sugerowałam międzynarodowy zasięg afery z panem Rudnickim? ani ja, ani Triss, zakładając watek, nie miała na myśli nic ponadto, jak nasz polski, tutejszy, lokalny odbior akcji METOO, naszych polskich mężczyzn, nasze normy społeczne i media.
  • 09.11.17, 14:40
    To jest lokalność na skalę dwóch modnych kawiarni. Nie na skalę Polski.
  • 09.11.17, 14:42
    A, rozumiem. I sądzisz, że wpływ #MeToo jest na skalę Polski?
  • 09.11.17, 14:55
    Nie, to jest akcja o zasięgu światowym.
  • 09.11.17, 15:39
    Jakbyś się tak bardzo się skupiała na tym, czyjego autorstwa jest wątek, tylko zastanowiła nad problemem, byłoby lepiej.
    Tak się składa, że podobne opinie - o szkodliwości tego skandalu i postawy kobiet wypowiadających się w obronie Rudnickiego- można przeczytać w wielu miejscach. Ty oczywiście ze wszystkimi tak piszącymi się nie zgadzasz?
  • 09.11.17, 19:51
    Myślę, że niesłusznie mi przypisujesz takie intencje. Ale szczególnych dowodów na to nie mam i jakoś bardzo kłócić się nie będęsmile
  • 09.11.17, 14:00
    Po pierwsze - dlaczego wszyscy piszą, że kobietom coś się przypomniało?

    Osobiście zapomniałam o wielu sprawach z mojego życia. Dziwnym zbiegiem okoliczności, nigdy nie udało mi się zapomnieć o wielu kwestiach związanych z szeroko pojętą przemocą i molestowaniem.

    Po prostu nieczęsto zdarza mi się mówić o tym. Zazwyczaj nie ma przestrzeni do tego typu rozmów.

    A obiektywizm nie ma tu nic do rzeczy.
    To właśnie subiektywne odczucia decydują o tym, czy ktoś czuje się źle/molestowany.
    A do swoich uczuć/odczuć każdy ma prawo.
  • 09.11.17, 14:02
    Otóż i to. Podpisuję się.
  • 09.11.17, 14:16
    Rozumiem.
    Czyli mówiący do kolegi o obecnych w lokalu kobietach per "q...y już przyszły" budowlaniec czy inny mechanik jest chamem z definicji i uraża przemocowo, natomiast pisarz/inny artysta po prostu na takiego stajla i wyrafinowane poczucie humoru, które tylko maluczkich wprawia w zakłopotanie.
  • 09.11.17, 14:59
    a gdzie to wyczytalas w wypowiedzi danaide?
  • 09.11.17, 15:12
    Jesteś pewna, że chciałaś się ustosunkować do mojego wpisu?

    Ale, nie, nie rozumiesz. A już na pewno nie napisałam tego ja.
  • 09.11.17, 15:22
    triss_merigold6 napisała:

    > Rozumiem.
    > Czyli mówiący do kolegi o obecnych w lokalu kobietach per "q...y już przyszły"
    > budowlaniec czy inny mechanik jest chamem z definicji i uraża przemocowo, natom
    > iast pisarz/inny artysta po prostu na takiego stajla i wyrafinowane poczucie hu
    > moru, które tylko maluczkich wprawia w zakłopotanie.

    Ty powinnaś być przyzwyczajona do takich wyrażeń pod swoim adresem, bo masz budowlańca w domu, więc i dla ciebie wyrafinowane poczucie humoru artysty to chleb powszedni. Dziwię się, że robisz z tego g..burzę.



    --
    > głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria
  • 09.11.17, 15:29
    No właśnie nie jestem przyzwyczajona. Najwyraźniej współcześni budowlańcy to inna kategoria niż pisarze.
  • 09.11.17, 16:52
    Znaczy się, potrafisz po ludzku rozmawiać?

    --
    Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
  • 09.11.17, 15:34
    O proszę, odezwała się kulturalna Rosia, wróg osobistych wycieczek big_grin
    Szkoda, że zamknęłas bloga, bo dopóki był publiczny (czyli bardzo długo) wszyscy mieli okazje przekonac się, do czego ty jestes przyzwyczajona w domu. Budowlaniec to przy tym high life.
  • 09.11.17, 14:08
    W tych wszystkich dyskusjach brakuje jeszcze jednego pojęcia: whoreshaming.
  • 09.11.17, 14:14
    Jeszcze gorący, bardzo dobry komentarz do tej sprawywww.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1726952,1,tzw-elity-staja-w-obronie-janusza-rudnickiego-skutki-beda-grozne.read
  • 09.11.17, 14:20
    w punkt
  • 09.11.17, 14:25
    Kazia przeprosiła i jednak wciąż ją lubię, ale i tak musze Ci przyznać rację, w obu kwestiach.

    --
    Już jesień
    czy to wszystko jest życiem
    małej cykady
    Buson
  • 10.11.17, 04:11
    O, Kazia przeprosiła - wzruszyłam się do łez.
    Kazia wali głupstwa i przeprasza, wali głupstwa i przeprasza. Tak Kazi życie upływa big_grin


    --
    "Odkad zaczelam pracowac, staram sie odkladac polowe pensji. (...)Zaczelam to robic gdy bylam samotna matka i zarabialam 800pln miesiecznie, wiec nie kupuje opowiesci, ze sie nie da. " by tully.makker
  • 10.11.17, 05:00
    Czy ktoś może wkleić te przeprosiny? W radiu tok fm odtrąbiono, że te przeprosiny to będą w podręcznikach feminizmu zamieszczane, a ja znaleźć nijak nie mogę.
  • 10.11.17, 13:09
    Znalazłam tylko wersję drugą przeprosin Rudnickiego, tę mniej znaną
    igimag.pl/2017/11/chamstwo-czy-molestowanie-janusz-rudnicki-i-historia-pewnego-zartu/

    Wkleiłam w osobnym wątku wywiad z nim, który miał miejsce wcześniej. Tam też jeszcze przeprasza nie przepraszając.
  • 09.11.17, 14:32
    OJP Szczuka mnie urzekła. Zakowska takoż. Wszystkim tym osobom tak radosnie przyklaskującym koorwa-zabawom pana er proponuję wyobrazić sobie, czy chciałyby aby w ten sam sposób zabawił się z ich córkami, skoro to takie nic. Szczuka chyba nie ma córki, Żakowska ma? Po przeczytaniu bagatelizujących zachowanie Rudnickiego wpisów mam ochotę zacząć się przedstawiać "Dzień dobry, jestem Miśka nie-kooorwa Iksińska" - na znak protestu przeciwko "debilnym żartom w kawiarni".
  • 09.11.17, 14:36
    No co, Ty nie znasz się. Panie elitarne uraża plakat z gołą babą na harleyu w warsztacie samochodowym oraz komentarz obcego pana spod budki z piwem, bo #wszystko zaczyna się od słów, ale chamówę (ich) kolegi pisarza trzeba filtrować przez jego nieprzeciętne ciepło, wrażliwość, dobroć oraz poziom intelektualny.
  • 09.11.17, 14:42
    Wiesz za bardzo cenie sobie własną doopę i wrażliwość mojej dorastającej córki, żeby się znać. A panu na znak solidarności z jego nieprzeciętnym poziomem intelektualnym to chyba mogłabym podziękować puszczeniem pawia na koszulę w odpowiedzi na jego humor - słowa są zbyt szlachetne nawet te najbardziej wulgarne, żeby go nimi obdarzać.
  • 10.11.17, 00:27
    I co da takie przedstawienie się? Przyzwolenie dziadom pokroju Rudnickiego i jego obrońców, że kobiety dzielą się na ku... i maryjki?
  • 09.11.17, 14:42
    Juz napisalam - skoro to nie seksizm czemu pan nie zartuje ze daje d za 5zyla

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • 09.11.17, 14:57
    Zabrakło ciekawego tematu na temat uchodźców czy samotnych matek bądź singielek?

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • 09.11.17, 14:58
    Aaa..! Sorry! Zapomniałam o niepełnosprawnych dzieciach!

    --
    > głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria
  • 09.11.17, 15:03
    Uchodźców wyłapuje SG, a wszystkie singielki z bliższej i dalszej rodziny w końcu się ogarnęły i albo niedawno powiły, albo usilnie się starają o dzieci, albo przynajmniej pierwszy raz w życiu z zamieszkały z facetem.

    A skoro mainstreamowe feministki tak pięknie się podkładają, to żal nie propagować ich głębokich refleksji.
  • 09.11.17, 15:18
    triss_merigold6 napisała:

    wszystkie singielki z bliższej i dalszej rodziny w koń
    > cu się ogarnęły i albo niedawno powiły, albo usilnie się starają o dzieci, albo
    > przynajmniej pierwszy raz w życiu z zamieszkały z facetem.

    Ogarnięcie się singielek wg triss = powicie dziecka, staranie o dziecko, zamieszkanie z facetem.

    Naprawdę sądzisz, że między Tobą a tymi, których krytykujesz w tym wątku jest taka przepaść?

    Cokolwiek się dzieje i mówi przeciw kobietom zawsze przyklasną temu inne kobiety.

    PS. Od dawna wiem, że przynajmniej w jednym żadna kobieta nie zdoła mi dopieprzyć - że nie mam dziecka.
  • 09.11.17, 15:30
    Żałość nad żałościami.

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • 09.11.17, 15:32
    Nie, wręcz przeciwnie. To znakomicie, że w końcu kobiety dojrzały i zajęły się układaniem sobie życia.
  • 09.11.17, 15:36
    Życie bez dziecka i partnera jest jak rozsypane puzzle...
    Ech...
  • 09.11.17, 15:37
    A jak tam twój ślub, triss? Wspominałaś kiedyś o przygotowaniach,a potem zapadła cisza.

    --
    Moi drodzy, po co kłótnie,
    Po co wasze swary głupie,
    Wnet i tak zginiemy w zupie!
  • 09.11.17, 16:54
    Długa ta cisza..

    --
    > głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria
  • 10.11.17, 16:40
    Ślub to nie ciąża, nie da rady postawić faceta przed faktem dokonanym.
  • 09.11.17, 15:38
    Gacie w domu = ułożenie sobie życia.
    Smuteczek.
  • 10.11.17, 01:30
    siostra zamieszkala z facetem? normalny jest czy ze spektrum ZA? big_grin
  • 09.11.17, 15:02
    Ej, sorry, ale robisz z Kazi symbol feminizmu i próbujesz tenże feminizm podważać, bo Kazia coś tam. Muszę ci więc przypomnieć, że feminizm feminizmem, ale człowiek może też mieć swoje prywatne debilne poglądy niezależne od ogólnego światopoglądu (plus ośmieliłabym się nawet stwierdzić, że czasem nawet i sprzeczne).

    Serio, Kazia nie ma monopolu na feministyczną prawdę.

    Plus taki drobiazg - jest Kościół Franciszka i Kościół Tadzia, oba równolegle, a z feminizmem jest to samo. Nie ma jednego spójnego, feministki mówią jednym głosem tylko przy tej radykalnej kwestii, że kobieta to człowiek, w innych sprawach nie muszą być zgodne.

    Że też takiej niby oczytanej i inteligentnej osobie takie podstawowe rzeczy trzeba tłumaczyć...

    --
    Nie przejmuj się, nie ma tu nic gorszego niż my sami.
  • 09.11.17, 15:06
    Co nie zmienia faktu, że Kazia pi&$@! głupoty, ale ta twoja fiksacja na złych feministkach, prostytutkach i bezdzietnych jest dość męcząca.

    --
    Chwała wyklętym cukiernikom - ci nie zaznali słodyczy.
  • 09.11.17, 15:31
    Zastanów się czy problemem jest moja fiksacja czy teorie głoszone publicznie przez osoby znane i aspirujące do bycia opiniotwórczymi.
  • 09.11.17, 15:05
    Nie. Stawia jedynie pod znakiem zapytania elitarność tzw. elit oraz intelekt wypowiadających się. U Rudnickiego niczego nie stawia pod znakiem zapytania, bo tam wszystko jest jasne; klasyczne chamidło.

    --
    ina_nova: "Nietypowe to są niedźwiedzie polarne na Zanzibarze".
  • 09.11.17, 15:42
    Urocza jest raczej wiara, że prowincjonalna gó...burza w stolicy zapyziałego kraiku na który mało kto zwraca uwagę rozłoży medialnie akcję o światowym zasięgu, która spowodowała spore zawirowania w środowiskach artystycznych krajów zdecydowanie bardziej liczących się w świecie.
    Kazimiera Szczuka i reszta - istotnie dość obrzydliwe, tym niemniej z pierwszej części postu wysnuwam wniosek, że się z nimi zgadzasz, prawda?

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • 09.11.17, 15:56
    Nie, nie zgadzam się, może dlatego, że nie widzę niczego uroczego w dosadnej <rzekomo dowcipnej> chamówie bez względu na czas, miejsce i towarzystwo.
    Rozumiesz, zdaję sobie sprawę z tego, że zapewne panowie np. w męskiej szatni rozmawiają we własnym gronie mało subtelnie. Jeśli będę chciała posłuchać - zajrzę do męskiej szatni, ale wolałabym, żeby ta męska szatnia nie przychodziła do mnie bez zaproszenia.
  • 09.11.17, 18:38
    Bo w chamówie nie ma nic uroczego, chamówa to chamówa, a panie, które wyśmiewasz nie od dzisiaj zmieniają poglądy jak licpowa. Dlatego dla mnie jest to robienie niepotrzebnej g..burzy.

    --
    > głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria
  • 09.11.17, 18:51
    Doprawdy? Niepotrzebnej?
    Ależ w imię zasad wypada weryfikować realną wartość różnych szumnych deklaracji i słusznych oburzeń rodzimych mainstreamowych feministek, które bardzo lubią pouczać inne kobiety.

    Nie ma niczego uroczego w tekście pana, że jak mu zrobisz laskę to możesz dopić jego piwo <jeden z tekstów pisarza Janusza>? Patrz, a kształcone panie z salonów uważają wręcz przeciwnie, że to bardzo zabawne, pisarz Janusz to świetny facet i można do niego mówić per "ty wuju".
  • 09.11.17, 20:03
    Z fb #rudnickigate przeklejam, sporządzoną przez pracowitych czytelników dyskusji pod wpisem małżonki redaktora Żakowskiego, listę wyluzowanych ludzi tzw. kultury oraz sztuki, którzy świetnie się czują w aurze poczucia humoru pisarza Janusza: Joanna Kos-Krauze
    Kazia Szczuka, Eliza Michalik, Magda Żakowska, Małgorzata Omilanowska, Monika Sznajderman, Patrycja Wanat, Mikołaj Lizut, Katarzyna Wojciechowska-Reiber (zdjęcie w tle - kampania sexedpl, uroczo), Michał Pol, Wojtek Krzyżaniak, Marta Kuligowska, Maciej Stuhr, Krzysztof Materna, Agnieszka Glińska, Krystyna Kofta, , Wojciech Kuczok, Antek Królikowski,
    Krzysztof Stelmaszyk, Borys Szyc.
  • 09.11.17, 20:09
    Czy Żakowska, ktora w tej aferze wyróżniła się najbardziej, pukając w dno od spodu, to żona tego Żakowskiego?
    Zasmuciła mnie obecność na tej liście M.Stuhra. Reszta, z panią ministrą kultury na czele, to dla mnie po prostu taki nasz polsko-warszawski snobistyczny folklor, ale Stuhra lubię, miałam jakies tam wyobrażenia na jego temat i jestem osobiście rozczarowana.
  • 09.11.17, 20:12
    Oczywiście, że ta.
    Cóż, frazy pisarza Rudnickiego nie przeszłyby w tak przaśnych klimatach jak zloty motocyklowe czy obóz pijanych rekonstruktorów, najwyraźniej chamy się nie znają na dowcipie oraz salonowych zagajeniach.
  • 09.11.17, 22:32
    Pani Żakowska będąc żoną podstarzałego mocno p.Żakowskiego jakoś musi sobie tłumaczyć taką chamówę. I przypomina mi się tekst p.Żakowskiego, usprawiedliwiającego niepłacenie aliementów przez Kijowskiego: "Mężczyźni zostawiają kobiety z dziećmi i idą na wojnę! Należy mu się szacunek!" LOL. takie środowisko to jest.
  • 09.11.17, 22:50
    I świetnie to komentuje dziennikarka "Polityki", pokazuje, jaki będzie (a będzie tak) efekt takiej wybiórczości:
    Tekst linka
  • 10.11.17, 00:14
    I to chwiilę po tym, jak Stuhr nagrał filmik, w którym przekonywal dziewczynki, w tym swoją córkę, że seks mogą mieć kiedy chcą, że nikt ich do niego nie ma prawa zmusić itp., naśmiewa się z okien życia. Bo to takie zabawne, że jakaś kobieta, która nie była w stanie zapobiec zajściu w ciążę a jednak do seksu doszło, często była do niego zmuszona, musi podjąć dramatyczną decyzję zostawienia w oknie życia swojego dziecka.
  • 10.11.17, 09:32
    A mnie Sznajderman. To zawsze była dla mnie jedna z najważniejszych osób na polskiej scenie literacko-wydawniczo-krytycznej.
  • 10.11.17, 01:50
    to dla równowagi podaj nazwiska, które stanęly bardzo na przekór tej obronie, własnie czytam komentarze i pierwszy, ktory widzę to Wojciech Orliński.
    (btw,, ile ta Magda ma lat? bo TAKI publiczny wpis TERAZ - wyceniam ją na jakies 25)
  • 10.11.17, 02:02
    w ogóle to polecam poczytanie komentów Orlińskiego w tej dyskusji, bo jest naprawdę świetny. po prostu logicznie i bezlitośnie punktuje swojemu środowisku podwójną moralność.
  • 10.11.17, 06:19
    Tak, Orliński bardzo trafnie punktuje.
  • 10.11.17, 09:33
    Link?
  • 10.11.17, 09:45
    Musisz znaleźć fb Magdy Żakowskiej.

    aszdziennik.pl/121567,a-teraz-przerywamy-aszdziennik-i-oddajemy-glos-znanym-feministkom-dzis-niczego-gorszego-nie-wymyslimy tu są pojedyncze wypowiedzi
  • 10.11.17, 10:08
    www.facebook.com/magdalena.zakowska/posts/10214590483377066
  • 10.11.17, 10:13
    z dyskusji: Piotr Mikołaj Mikołajski - Drodzy nasi elitarni kulturtregerzy, mam jedną małą prośbę. Jeśli będą jakieś akcje społeczne dotyczące zwalczania przemocy, promowania kultury osobistej, poszanowania drugiego człowieka i tym podobne, to bądźcie łaskawi odmawiać w nich udziału, powołując się na ten wątek i wasze w nim wypowiedzi.

    Bo wiecie, naprawdę strasznie będzie głupio oglądać wasze przejęte oblicza, wypowiadające się na jakiś ważny temat, a potem przypomnieć sobie o tym wątku i o tym, jak wytrwale bronicie zwykłego prostaka.
  • 10.11.17, 10:20
    Dalej m.in. padają pytania, dlaczego feministki <jakże bezkompromisowe gdy chodzi o plakat z gołą babą czy wyznanie Ziemkiewicza> w wypadku gościa ze swojego elitarnego towarzystwa popiskują zachwycone poziomem komentarzy i zaczepek pana pisarza. Bardzo robią się miłe, wyrozumiałe, rozbawione, no takie wdzięczne chichotki.

    Ciekawe, że teksty, za które byle Karyna odruchowo strzeliłaby w gębę i zawołała osobistego Sebę, żeby poprawił tekściarzowi z buta, bardzo bawią panie naczelną feministkę Szczukę i panią byłą minister kultury (!) Omilanowską. Ale to pewnie dlatego, że Karyna nie zna się na kulturze wysokiej.
  • 10.11.17, 10:35
    Karyna nie ma do siebie dystansu wink
  • 10.11.17, 16:17
    O kurcze, oczy mi wypadli.



    --
    "Odkad zaczelam pracowac, staram sie odkladac polowe pensji. (...)Zaczelam to robic gdy bylam samotna matka i zarabialam 800pln miesiecznie, wiec nie kupuje opowiesci, ze sie nie da. " by tully.makker
  • 09.11.17, 23:05
    dorzucam jeszcze tę wypowiedź - w punkt:

    twitter.com/AGozdyra/status/928416557218312193

    w skrócie - do tych pań -#metoo? #youtoo

    --
    Maniaczytania - blog
  • 10.11.17, 01:43
    wiecie co? te 3 lata temu trudno byłoby uwierzyć, ze jakies durne nieistotne ośmiorniczki zrewolucjonizują nam scenę polityczną i rzucą nasz kraj w ręce jawnej dyktatury. mam straszne przeczucie, że ta mała lokalna aferka własnie załatwia PISowi drugą turę.
  • 10.11.17, 02:51
    jestem w połowie czytania tych komentarzy u Żakowskiej - i musze wam powiedzieć - ojapie.... ojapierodolę.


    Magda Żakowska ...i przestan juz zartowac z kolezankami, ktorych twoje zarty nie smiesza
    Lubię to! · 4 · 5 listopada o 23:00


    Kazia Szczuka To akurat mówiłam mu milion razy . A puenty niech każda pisze własne.😜
    Lubię to! · 6 · 5 listopada o 23:02


    Judyta Nekanda-Trepka Jestem zadziwiona tym, co piszecie. Takie mądre kobiety, które ja osobiście szanuję, za to co często mówicie, jak stajecie w naszej obronie. A teraz wychodzi na to, że niektórym jednak wolno? Że jak ktoś zabawny, to może? Oczywiście, że to prowadzi do skojarzeń z Romanami, Harveyami i Lepperami tego świata. Niektórzy mogą więcej?
    Lubię to! · 104 · 6 listopada o 00:45


    Beata Krasicka Dzieki za ten wpis, bo ja tez nie rozumiem. w tej sytuacji np " żarty" Ziemkiewicza tez nie powinny oburzać.... Taki ma facet styl .... I jak porem mamy chodzić na jakies demonstracje w obronie kobiet skoro jednak jest przyzwolenie na brak szacunku... Pan Rudnicki jak widac nie " żartuje " tylko z tymi Paniami ktore jego " żartu" lubią...
    Lubię to! · 41 · 6 listopada o 07:36


    Magda Żakowska jest roznica miedzy glupim zartem, a szydesrtwem, drwina i cynizmem. bardzo latwo jest wlozyc wszystkich do jednego worka i razem utopic
    Lubię to! · 5 · 6 listopada o 08:54

    Wojciech Orlinski I tylko powstrzymywanie się przed rzucaniem takimi tekstami do nieznajomych kobiet, to coś niebywale trudnego, wymagającego przekraczającego ludzkie możliwości heroizmu...
    Lubię to! · 147 · 6 listopada o 08:59


    Magdalena Kicińska Magda, ale przecież to nie jest prawda. Nikt nie chce Rudnickiego "utopić",Paulina juz o tym pisała gdzieś tu.Ania opisała sytuację, która była jej udziałem. Tak jak wielu z nas,o czym świadczy skala akcji #metoo. Nikt przy zdrowych zmysłach nie nadaje takiej samej wagi zgwalceniu i komentarzom takim jak ten JR (co jakoś uparcie próbujesz nam przypisac),wszystkie te działania mają jednak cechę wspolna: wiaza się z przekraczaniem cudzych granic i tym,ze ktoś sobie takie prawo dal (bo 'to taka konwencja', bo 'tak ma', bo to,bo śmo itd.).Naprawdę nie rozumiem potrzeby odwracania proporcji w tej sprawie.Wiem jednak, że takie komentarze sprawiają, że następna kobieta,wobec której ktoś zachowa się w sposób, który ją rani/obraża/umniejsza etc.zastanowi się sto razy zanim zareaguje. No,bo przecież przesadza, robi z siebie ofiarę, zalosc etc. ...
    Lubię to! · 76 · 6 listopada o 09:10


    Magda Żakowska przyrownywanie zartu rudnickiego do zartu ziemkiewicza to wlasnie wkladanie do jednego worka 😶
    Lubię to! · 9 · 6 listopada o 09:29


    Magdalena Kicińska Nie jestem w stanie się z tym zgodzić.Z mojej perspektywy ta różnica sprowadza się do tego,czyim kolega jest mówiący "zart".
    Lubię to! · 115 · 6 listopada o 09:35

    Magda Żakowska ok, nie zgadzamy sie, niech tak zostanie!
    Lubię to! · 2 · 6 listopada o 09:53


    Maciej Barczak Jeśli dobrze rozumiem tę wymianę zdań, mogę teraz powiedzieć do kobiety cokolwiek (bo wiele niżej niż "ku..." do nieznanej mi osoby to chyba się nie da), o ile będzie to żartem? Wspaniale. Cała ta walka ze słowną przemocą seksualną jest psu na budę, bo przecież, hue, hue, to tylko żarty.
    Lubię to! · 86 · 6 listopada o 10:06 · Edytowany


    Anna Niedziela Maciej Barczak Musza być jeszcze spełnione specjalne warunki:
    Kobieta musi mieć dystans™ , być wyluzowana, uśmiechnięta, inteligentna i pełna polotu, pan natomiast musi być literatem, koniecznie nieprawicowym, ze "specyficznym poczuciem humoru", który co prawda opowiada koledze, że umówił się z koleżanką na "dwa baty", ale tak dla żartu, a nie ze złych intencji.

    No i wtedy tak, może pan mówić, że ku... i że panu nie staje. W przeciwnym razie nie dla psa kiełbasa, wtedy to już nieładnie. W zasadzie to dużo zależy od tego, czy znana feministka na spółę z dziennikarką ze znanego tytułu pana lubią i wyobrażają sobie w roli seksisty.
  • 10.11.17, 03:02
    Jolanta Żylińska
    Mam poczucie, że wiem, co tam się od...bywa w tym środowisku jelit. Taka subtelna intelektualna gra - Januszek w stosunku do jelitowych koleżanek jest chamski, ale umie tylko doremi i repertuar mu się zaczyna i kończy na przypominaniu koleżankom, że jako kobiety mogą być ku...mi. One zaś mają z tego moc przyjemnych wrażeń, ponieważ mogą do upadłego przypominać januszkowi że jest ich słodkim misiaczkiem i razem to mogą najwyżej krechę wciągnąć. Na co misiaczek reaguje kolejnym chamstwem, co jest coraz bardziej zabawne i żałosne. Do tego jest pani minister, z którą misiu zażartował, że jest jego byłą kochanką ( nie putaną za pińć złoty) a ona od razu z marszu weszła w tę grę i okazała się równiachą która zna kod jelity, więc wszyscy zadowoleni. Że pupuńcio zażartował tak a nie inaczej z panią minister, to oczywiste, pani nie jest bylekim. Misiek wie, jak daleko może się posunąć w żarcikach o ku...ch i dlatego nie pzreprosił, a wręcz przeciwnie, bo czuje oparcie za plecami. Jelity.

    Magda Żakowska
    Pani Jolanto, Janusz nawet jak by sie super wytezyl, nie osiagnalby tego poziomu chastwa co pani

    Kurtyna.
    (idę spać)
  • 10.11.17, 06:25
    Wczoraj przeczytałam całość komentarzy u Żakowskiej, no cóż, jak to panie feministki krzyczały? #wszystko zaczyna się od słów
  • 10.11.17, 06:23
    Aj waj zdumiona?

    Ileż to lat piszę, że nikt tak nie strzela w kolano idei feminizmu w Polsce jak mainstreamowe akademickie feministki z Warszawy. Żaden Kościół, żaden katecheta, żadne prawicowe media - panie same potrafią zaprezentować się i załatwić koncertowo w taki sposób, że na sugestię bycia feministką kobieta prędzej splunie niż z dumą przytaknie.
  • 10.11.17, 07:31
    > mam straszne przeczucie, że ta mała lokalna aferka własnie załatwia PISowi drugą turę.

    Histeryzujesz. Dla większości ludzi to jest nic nie znacząca historia: ot, jakiś lewacki pisarczyk się okazał chamem. Nie pierwszy i nie ostatni.
    Sprawie opozycji dużo bardziej szkodził pan Kijowski. Jego również środowisko lewicowo-feministyczne broniło i tłumaczyło niepłacenie alimentów na dzieci (słynna wypowiedź Żakowskiego). Obłuda u tego środowiska to nic nowego.
  • 10.11.17, 16:46
    Zgadzam się, afera mocno środowiskowa.
  • 10.11.17, 07:39
    Ale niektórzy dalej mają klapki na oczach , lub są zakłamani.
    Przecież to widać i czuć na kilometry co to za towarzystwo zmanierowane bleee.
  • 10.11.17, 09:43
    W moim otoczeniu żartuje się dużo i różnie. Podteksty seksualne są jak najbardziej, ale nikt nigdy nie żartuje nazywając kobietę k..rwą. Kobiety też nie używają w stosunku do mężczyzn pewny słów np. c.el. Jeszcze by się znalazło parę określeń, których po prostu nie wolno używać nawet w żartach. Gdyby jakiś mój kolega musiał zażartować w takiej sytuacji jak z tą dziennikarką powiedziałby "Chodź, te dupy już są" bez użycia słowa na k.
  • 10.11.17, 10:26
    W sumie dużo lepsze to by nie było - zdajesz sobie z tego sprawę, prawda?
  • 10.11.17, 10:55
    JA piszę o moim otoczeniu, własnym towarzystwie, grupie znajomych ludzi. Pewni ludzie mają prawo żartować na mój temat i mnie by nie uraziło słowo d.pa, ale nawet kumpel dostałby w trąbę gdyby nazwał mnie k. Gdyby ktoś słabo mi znany nazwał mnie d.pą, to bym mu powiedziała że cham i prostak z niego.
  • 10.11.17, 12:02
    czyli nie rozumiesz... Przynajmniej Ty już wiesz, jak to jest być Żakowską.
  • 10.11.17, 10:34
    Ej, a może to jest jakiś makiaweliczny plan tych kobiet, które podchwyciły temat i z typa, którego wypowiedź byłaby uznana co najwyżej za zwykłe chamstwo i relatywnie szybko zapomniana, specjalnie zrobiły obleśnego mizogina?
    Przeczytałam właśnie tę dyskusję na FB i trudno mi uwierzyć, że one tak na serio bronią tego gościa i to jeszcze w taki sposób. No nie można być tak... niemądrym.
  • 10.11.17, 10:45
    Kobiety niestety często bronią męskiego grubiaństwa, tłumacząc je poczuciem humoru. Nawet tu na forum takie przypadki są nierzadkie. Generalnie uważam, że seksizm w Polsce ma się tak dobrze dzięki kobietom czyniącym z mężczyzn półbogów, którym wolno więcej.
  • 10.11.17, 11:03
    O czekaj, a kto w #rudnickigate czyni z mężczyzn półbogów, którym wolno więcej? Przypadkiem nie te rzekomo walczące o prawa kobiet, równouprawnienie, jakieś wartości, wolność od przemocy?
  • 10.11.17, 11:16
    Jednakowoż są to kobiety z jakimś potencjałem intelektualnym. Osobiście cenię M. Sznajderman. Bardziej stawiam jednak na hipokryzję i podwójne standardy, ale i tak mnie dziwi, że obrończynie nawet nie zorientowały się, że "anegdotki" przytaczane przez nie same, na poparcie obrony, brzmią raczej jak zarzuty, i że tak wiele z nich, jeśli uznały, że ten typ to w sumie fajny kolega, nie zdecydowało się milczeć w sprawie - dla swojego dobra.
  • 10.11.17, 11:38
    Myślę, że część z nich (jeśli nie wszystkie...) zorientowała się w pewnym momencie, że trzeba było siedzieć cicho, zamiast bronić buca. Ale skoro mleko się rozlało, postanowiły brnąć w zaparte, zamiast się wycofać. Żakowska nawet swój wątek na Fejsie zamknęła w sposób mega nieprzyjemny, bredząc coś kąśliwie o zasadach moralnych adwersarzy. A można było w porę przyznać, że jednak nie ma się racji i broni spalonej sprawy. To trochę jak z naszym forum wink
    Natomiast mnie ogólnie cieszy reakcja zwykłych ludzi na argumentację koleżanek pana R.
  • 10.11.17, 11:44
    www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=10211129640380545&id=1342966054&hc_location=ufi

    Tu jest cudności dyskusja pod wpisem feministki Elizy Michalik.

    I nie byłabym taka optymistyczna, że się zorientowały. Jestem właściwie pewna, że nie, wciąż nie rozumieją o co ten hałas, przecież Janusz jest w porzo koleś. Gdyby miały choć cień refleksji jak to brzmi i czym jest w istocie, to nie cytowałyby tak obszernie innych dowcipów i tekstów pisarza.

    Mnie autentycznie zabolała Kofta, bo ją ceniłam. O ile Kazię uważam za koncertową idiotkę, a prof Płatek za fanatyczkę, o tyle Koftę ceniłam i lubiłam czytać, mam jej książki w domu.
  • 10.11.17, 11:17
    Dokładnie tak.
  • 10.11.17, 16:49
    Kiedyś przeczytałam świetny komentarz, że kobiety w Polsce traktują mężczyzn jak niedorozwinięte bobasy, za to całe ze złota. Coś w tym jest.
  • 10.11.17, 13:15
    Najlepszy komentarz w całej tej sprawie miał Jacek Dehnel via FB: a teraz wszyscy, którzy kilka miesięcy temu ochoczo zamieszczali na swych tablicach choinkę "kultura gwałtu" przypominają sobie jej treść. Dziękuję.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.