Dodaj do ulubionych

Kozaki dla córki - zwariuję!

13.11.17, 10:33
No bo tak, takie nieprzemakalne bardziej sportowe to beee, par raczej trzeba kupić co najmniej dwie i wolałabym aby nie więcej niż dwie, ale wychodzi na to, że córka to by najchętniej przygarnęła dwie pary czarnych ocieplanych botków... Takie buty średnio do zabawy przed domem w śniegu... Z drugiej strony na siłę dokupić trzecią sportową? Którą założy kilka razy z łaski? Bo bądźmy uczciwi, wielką fanką zabaw na śniegu też nie jest... No ale na zimowy spacer do lasu musi coś mieć...
Co robić, drogie brawo? I jeszcze najlepiej tak żeby nie zbankrutować wink
Edytor zaawansowany
  • mikams75 13.11.17, 10:40
    ja kupilam jedne - nie do konca sportowe, nieprzemakalne i nie zamierzam dokupywac nic wiecej.
    Ale w innych latach corka miala jakies slabo ocieplane botki plus typowe sniegowce. Wiec dwie pary to max. W tym roku bedzie jedna para, rok temu tez jedna para wystarczyla. Jak kupie z gore-texem to nie ma szans, zeby przemoczyc.
  • solejrolia 13.11.17, 10:42
    Kozaki.?..kalosze jej kup, ocieplone...przeciez wciąż pada

    --
    Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
  • milva24 13.11.17, 10:46
    Ja kupiłam jedne z membraną. Gdyby konieczne były bardziej eleganckie dokupiłabym jedną parę. No chyba, że dziecku już noga nie rośnie i będą na drugi rok.
  • beataj1 13.11.17, 10:47
    Mam podobnie z córką. Szukam takich śniegowców które są maksymalnie proste. Takie które w części stopowej mają maksymalną ilość gumy.
    Podczas przymierzania mocno jej reklamuje że wyglądają jak kozaki. I, że będą pasować do spódniczki.
    Te przeszły w zeszłym roku, a wym nie wiem jak będzie.
    https://www.decathlon.pl/media/837/8373720/big_0537983d5c1a40a1a23617af1e1041f4.jpg


    PS. Zdradźcie mi tajemnice dlaczego producenci butów sportowych/śniegowów tak bardzo boją się prostoty. W większości butów nie ma praktycznie 1 cm kwadratowego bez przeszyć, naszyć i innych aplikacji. Te buty są przeraźliwie brzydkie przez to.

    --
    Moje nowe motto życiowe:
    Mniej dramatu, więcej brokatu!
  • kanna 13.11.17, 10:53
    Chłopięce modele polecam smile

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • beataj1 13.11.17, 10:58
    Też jest napchane tych przeszyć w modelach chłopięcych. Mam nawet wrażenie że jest ich więcej. Jakby producenci postawili sobie za zadanie zużycie maksymalnej ilości nitki.
    W dziewczęcych mogę jeszcze próbować ją przekupić różowymi detalami. ALe tylko detalami co te typowo dziewczęce też są paskudne.


    --
    Moje nowe motto życiowe:
    Mniej dramatu, więcej brokatu!
  • conena 13.11.17, 11:04
    a Mrugały też uważasz za brzydkie?
    imo, jedne z najładniejszych i funkcjonalnych butów dostępnych obecnie.

    --
    A internet jest czyj?
  • beataj1 13.11.17, 11:25
    Faktycznie zdarzają się nie najgorsze modele.
    Ale nie dam 200 zł za buty które dziecko zakłada jak za karę i najchętniej schowałoby gdzieś na dnie szafy.
    Do niej po prostu nie przemawia koncepcja tych "sportowych" butów.
    Może się to zmieni, może nie. Na razie Decathlon z ich cenami i jakością (i tym że nie są przeraźliwie brzydkie) daje radę.
    Jak stopa przestanie rosnąć jak oszalała to pomyślimy smile

    --
    Nie mam bałaganu. Moje rzeczy prowadzą koczowniczy tryb życia.
  • aerra 13.11.17, 11:32
    Nie byłyby brzydkie jakby nie to "futerko"
  • szmytka1 13.11.17, 16:50
    wybacz, ale przeraźliwie brzydkie są te, ktore pokazujesz uncertain
  • kanna 13.11.17, 10:50
    Ja przestałam włączyć - szkoda mojej energii :p
    Córka nosi wyższe trzewiki ecco , z gore texem, bez ocieplenia. Kupiłam jej kolejny rozmiar.

    Na mrozy ma skarpetki, na kopny śnieg - wysokie, sportowe po bracie, które znosi z zaznaczeniem, że są "awaryjne" . "Awaryjne" i "wyjątkowo" to są słowa klucze, które pozawalają jej założyć nielubiane ubrania/buty.

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • butch_cassidy 13.11.17, 11:03
    Może to jest sposób, "awaryjne"... Zapamiętam wink
  • mikams75 13.11.17, 10:56
    jak corka byla mlodsza to w okolicznym sklepie na wyprzedazach kupowalam te buty:
    www.bigbandksw.ch/images/image/Kinder/Winterschuhe%20&%20-Stiefel/Beliebtheit%20Winterstiefel%20-%20Columbia%20-%20Kinder%20Winterschuhe%20-Stiefel%208Vc407064.jpg

    deichmann.scene7.com/asset/deichmann/p_list_m/Puma+Acima+GoreTex+Kinder+in+schwarz+von+Puma+im+Online-Shop+kaufen--1497988_01.jpg?defaultImage=default

    polecam - przetrwaja wszystko, dlugie siedzenie na mrozie, wiele godzin w lesie. Akurat wtedy nosila je chetnie, inne dzieci w okolicy nosily podobne. Teraz jest bardziej wybredna. ile lat ma twoje dziecko?
  • leni6 13.11.17, 11:00
    Brakuje mi informacji o wieku dziecka, ale na pewno nie kupowałabym dwóch par botków (po co ?). Jak już to jedne botki i jedne jakieś bardziej sportowe.
  • butch_cassidy 13.11.17, 11:02
    8,5
  • jeziorowa 13.11.17, 11:05
    Butch_cassidy, jestem na bieżąco, bo właśnie wczoraj nabyłam 6 par butów zimowych dla dzieci (po 2 pary na dziecko). Każda z córek (u syna to trochę inaczej wygląda) dostała porządne śniegowce do zabaw na śniegu, na ferie i na śniegowe błoto, które czasem bywa w mieście oraz wybajerzone kozaczki (same wybrały) które gdyby nie brak obcasa i ocieplenie byłyby wymarzone dla królowej dyskoteki - z przeznaczeniem do szkoły, na spotkania z koleżankami i inne miejsca gdzie śniegowce są „obciachem”😀. Mogły sobie kupić po trzeciej parze (miały oczywiście taki pomysł), ale za swoje pieniądze, więc zrezygnowały😝😀
  • butch_cassidy 13.11.17, 11:07
    To chyba u nas też tak się skończy, te śniegowce narzucę jako "awaryjne" (jw smile ), a te z błyszczącym badziewiem niech ma do szkoły - i tak jest wożona.
  • jeziorowa 13.11.17, 11:13
    U mnie tak jest co roku. Po „awaryjne” same sięgają, gdy mróz się zwiększa😜
  • jeziorowa 13.11.17, 11:18
    Tak swoją drogą to słowo „awaryjne” jest doskonałe dla dziewczynek. Dzięki temu dałam radę przeforsować spodnie na śnieg, rękawice na śnieg i inne ciuchy, które nie spełniają standardów fajności😀
  • butch_cassidy 13.11.17, 12:00
    Tak, zachwyciłaś mnie tym słowem smile Mam nadzieję, że się sprawdzi u nas też.
  • koza_w_rajtuzach 13.11.17, 11:10
    Kup jedną parę botków i jedne typowe na śnieg, Po co dwie pary botków?
    Dla syna w tym samym wieku kupiłam tylko jedną parę kozaków. Myślę, że powinno wystarczyć wink).
    Za to dla córki będę szczęśliwa jak w ogóle uda mi się kupić jakieś kozaki wink.
  • kochamruskieileniwe 13.11.17, 11:17
    Piankowe ocieplane kalosze (wersja zimowa)
    Swietne do lasu (np).
    Ciepłe (sprawdzone).
    Kosztują ok 50 zł. Są też wściekle różowe suspicious

    https://cdn.shoplo.com/9386/products/th640/aaap/13599-17-mammut-s-h.jpg
  • butch_cassidy 13.11.17, 11:56
    Nie, nie różowy jest beeee wink te wyglądają dla mnie ok, dla niej żadne tego typu ok nie będą. Trudno.
  • slonko1335 13.11.17, 11:31
    do zabaw na śniegu pod domem i w lesie kup jej tanioszki z dectahlona-znam ten ból, moja to oficereczki, glany, sztyblety, skórkowe/zamszowe botki jak najbardziej ale sportowe-bleee, goreteks-be, w dodatku ma szeroką stope i wysokie podbicie....

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • beataj1 13.11.17, 11:34
    O dokładnie -też to grałyśmy - nie wiem o co chodzi ale większość śniegowców jakie przymierzałam z córką miało niesamowicie niskie podbicie. Nie wiem może tak źle trafiałyśmy i te marki co kosztują po 500 zł są inne ale przecież nie kupie dziecku buta którego sama nie jest w stanie założyć na nóżkę.

    --
    Życie jest jak striptiz transwestyty. Wszystko ładnie, pięknie aż tu nagle...
  • butch_cassidy 13.11.17, 11:56
    O, dzięki za radę nie pomyślałam o decathlonie.
  • magia 13.11.17, 18:45
    U mnie podobnie. W związku z tym ma kozaki do kolan, sztyblety kupione za grosze na wyprzedaży i awaryjne z goretexem, w których pewnie przechodzi całe ferie w górach.
  • memphis90 13.11.17, 11:36
    A kozaczki z deichmana widziałaś? Pasują do sukienki, nie są "sportowe" i przytrzymają nawet moczenie w kałuży.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • memphis90 13.11.17, 11:40
    Rany, mózg mi szwankuje, nie deichman, tylko DECATHLON! Modele Quechua Arpenaz.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • butch_cassidy 13.11.17, 11:59
    Fajne, ale jej chodzi o takie z dżetami, łańcuchami, cekinami... Może jako te "awaryjne" bym kupiła, skoro nie przemakają.
  • memphis90 13.11.17, 18:32
    No to z takich "ładnych" to mieliśmy banalne skórzane kozaczki z ccc. Ładne (takie dziewczęce, z ozdobami, obrazkiem, futerkiem itd), ciepłe, nic się z nimi nie działo.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • ichi51e 13.11.17, 11:47
    Botki kupic. Moje zeszly rok cala zime w jednej parze

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • ichi51e 13.11.17, 11:50
    image.ceneo.pl/data/products/47643118/i-sniegowce-the-north-face-youth-shellista-extreme-t92t5vngw-dachshund-brown-moonlight-ivory.jpg Tego typu. Ze na dole ogumione

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • butch_cassidy 13.11.17, 11:59
    Zupełnie nie o to chodzi wink Takie właśnie są beee, bardzo beee smile
  • dors_venabili 13.11.17, 11:58
    Moja przechodzi chyba całą zimę w timberlandach za kostkę. Dobrze jak nie w adidasach do kostki - plus spodnie podwinięte z 5 cm nad butem i oczywiście skarpetki stopki. Jako awaryjne mamy "wspólne" jakieś wyższe śniegowce - wcisnęłam jej w zeszłym roku moje (bo niby na mnie przymałe) śniegowce takie z cholewką z zamkiem, ale dopasowywaną od góry do dołu sznurówką plus wkładka. Ma prawie 12 lat. A i całe lato też przechodziła w adidasach - obuwie uniwersalne smile. J powoli przestaję walczyć.
  • mikams75 13.11.17, 13:58
    a to jak moja 9latka - adidasy, podwiniete spodnie i skarpetki stopki big_grin Upal, leje, wieje, zimno jak diabli a ona nie chce o innych butach slyszec. Zakup zimowych ostatecznie wymusilam.
  • dors_venabili 13.11.17, 14:08
    Moja niby sama chciała te timberlandy , ale kiedy nie patrzę to wskakuje w adidasy. Superstary - obuwie na każdą pogodę. A dłuższe skarpetki do zuo, chociaż na nogach ma czarny pasek powyżej kostki bo traperki trochę brudzą. Zaciskam zęby.
    O czapce, szaliku i rękawiczkach też nie ma mowy, o cieplejszą i dłuższą kurtkę też jest spinka. Ba problemem jest też zapięcie tej kurtki Wrrrrrrr
  • mikams75 13.11.17, 14:20
    mojej uszka marzna, wiec czapke nawet nosi, ale rekawiczki i szalik to najgorsze zlo! Suwak zapiety do konca dusi. Kurtke kupilam dluzsza i dalam wybor - albo kurtka za tylek albo nosi zima rajstopy. Wybrala dluzsza kurtke. Przy czym moje dziecko nie jest nigdzie wozone, spedza niemalo czasu chodzac gdzies pieszo, wiec uwazam, ze ma sporo okazji zeby zmarznac. I co gorsze - marznie!
  • dors_venabili 13.11.17, 14:29
    Taki wiek, młodość grzeje. Moja do szkoły jest wieziona, ale wraca sama. Widzę czasami - jeśli jetem wcześniej w domu, a ona była na angielskim, że wraca to sine, plecy zimne, szyja goła. Martwię się co będzie zimą, bo chociaż kurtkę ma z tyłek - tak nawet do pół uda, to reszta nóg w cienkich dżinsach- podwiniętych oczywiście. Nie ma mowy o rajstopach pod spód lub założeniu dodatkowych spodni ocieplających.
  • mikams75 13.11.17, 14:06
    a takie?
    images-na.ssl-images-amazon.com/images/I/71SbnmEYmML._UY500_.jpg
    moja corka miala kiedys, to ecco z goretexem, wizualnie spelnialo wymagania kilkulatki i musze powiedziec, ze moje wymagania tez spelnilo - suche, cieple, wytrzymale - kolo nas jest taki maly row - czasem zamarza, czasem pod spodem jest woda, moje dziecko zawsze musialo brodzic w tym rowie i butom nie bylo nic. W lodowatej wodzie po kostki i stopy suche.

    Popatrz tez na Primigi - bardzo dobre buty, powinnas znalezc cos w tym stylu co w linku ponizej, maja tez inne, ale wg mnie to dobry kompromis pomiedzy strojeniem sie a tym czego ty oczekujesz po butach:
    mosaic01.ztat.net/vgs/media/pdp-zoom/PR/31/3J/00/XQ/11/PR313J00X-Q11@14.jpg
  • butch_cassidy 13.11.17, 15:33
    Tak, te wydają się fajne, te czarne może by nawet się spodobały. Pokażę delikwentce. Dzięki smile
  • mikams75 13.11.17, 15:43
    przejrzyj gdzies w necie wszystkie buty primigi - mysle, ze cos znajdziecie. Wiem, ze tanie nie sa, ale jak kupic z goretexem to jedna para wystarczy, bo nie przemoczy.
  • butch_cassidy 13.11.17, 15:46
    Tak zrobię - popatrzymy, a jak nie dojdziemy do konsensusu, to kupię te z decathlonu i jakieś stosownie połyskliwe wink
  • kurt.wallander 13.11.17, 18:57
    butch_cassidy napisała:

    > Tak zrobię - popatrzymy, a jak nie dojdziemy do konsensusu, to kupię te z decat
    > hlonu i jakieś stosownie połyskliwe wink

    Tylko uwaga na Primigi, chyba mniejsze wypadają niz Ecco i moje dziewczyny stwierdziły, że dużo mniej wygodne (podobne kozaczki do zalinkowanych). U nas długo sprawdzały się Ecco, ale ostatnio nawet na wyprzedażach mają jakies chore ceny.
  • szmytka1 13.11.17, 16:55
    w tk maxx primigi zimowe tego roku po 135 zł były większe rozmiary tzn od 35 wzwyz, małe nie wiem po ile wink
  • princesswhitewolf 13.11.17, 14:08
    o tu tez problem z kozakami maja...
  • kurt.wallander 13.11.17, 14:23
    Kup jej jakies z goreteksem, jesli nie chce wysokich, to na śnieg załozy getry, co dociepli łydkę i zapobiegnie nasypywaniu sie śniegu do butów. I wtedy jedna para wystarczy, chyba, że chcesz żeby miała tez jakies eleganckie, "kościółkowe".
  • butch_cassidy 13.11.17, 15:35
    To ona chce mieć eleganckie, ekhm... na swój sposób wink, bynajmniej nie "kościółkowe". Nawet jedne z czachą oglądała... Litościwie nie skomentuję smile Wyrośnie, prawda?
  • mikams75 13.11.17, 15:43
    Pociesze cie - tak, z tego sie wyrasta. Po tej fazie jest faza na adidasy calorocznie niezaleznie od warunkow amosferycznych big_grin I wszelkie zdobienia staja sie obciachowe.
  • butch_cassidy 13.11.17, 15:47
    Nie wiadomo co gorsze... w sumie od czachy na butach nikt się przynajmniej nie przeziębi... big_grin

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.