Dodaj do ulubionych

Jeszcze jeden wątek okołolicealny

20.11.17, 14:41
Nie wiem, czy jest sens pytać na tym forum, bo jak wiadomo dzieci ematek to geniusze, ale spróbuję.
Fajne liceum dla ZWYCZAJNEGO dziecka w Warszawie to...? Przez zwyczajne dziecko rozumiem takie, które uczy się z pełnym przekrojem ocen, średnia raczej bliżej 4,5 niż 6, ma swoje zainteresowania, ale niekoniecznie laury konkursowe. Liceum solidne, z dobrą atmosferą, bez ambicji bycia topowym i zwalającym z nóg samą nazwą.


--
ina_nova: "Nietypowe to są niedźwiedzie polarne na Zanzibarze".
Edytor zaawansowany
  • arwena_11 20.11.17, 14:49
    Przydałaby się dzielnica. I odpowiedź czy państwowe czy też prywatne wchodzą w grę.

    Koledzy mojego syna chwalą sobie Kamińskiego na Ursynowie.
  • jem.gluten.i.cukier 20.11.17, 15:15
    Od centrum na północ i raczej lewa strona Wisły, ewentualnie jak coś jest super i przy metrze (może nie na Kabatach) to też do rozważenia. Przede wszystkim państwowe, choć jakoś tam Bednarska się przewija.

    --
    ina_nova: "Nietypowe to są niedźwiedzie polarne na Zanzibarze".
  • arwena_11 20.11.17, 15:17
    No to Kamiński to Ursynów. O innych się nie wypowiem - bo nikogo nie znamy. A nie - koleżanki córka w Żmichowskiej i sobie chwali.
  • folivora 20.11.17, 18:39
    Jeśli lubi francuski, to faktycznie Żmichowska jest super. Najlepsze klasy u nich są te językowe, nie wiem czy to wchodzi w grę, ale bardzo polecam.
    Podobno przyjazny jest też Poniatowski, ale tutaj żadnych bliższych relacji nie znam. Do rozważenia jeszcze Kochanowski, chociaż znajomych z Kochanowskiego mam sprzed kilku lat, więc mogło się zmienić. Stanowczo odradzam Reytana, Batorego i Reja, zamordyzm totalny. Frycz jest przy metrze i lepszy od tej trójki, ale też zależy od nauczycieli, zdarzają się naprawdę cisnący bez powodu i marzący o byciu elitarnym liceum.

    --
    Lepiej nigdy nie znaczy lepiej dla wszystkich - mówi. - Zawsze dla niektórych jest gorzej.
  • ewa_mama_jasia 21.11.17, 14:07
    Bednarska to wiesz, że jest w tej chwili na Woli? I to bliżej Bemowa niż Śródmieścia?

    --
    Jasiek urodził się 23.10.2005r. o godz. 18.20
  • malowanka06 20.11.17, 16:08
    a Batory?
  • morekac 20.11.17, 16:16
    Batory jest topowy i ma za wysokie progi.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
  • malowanka06 20.11.17, 19:02
    a widzisz, a moje koleżanka narzeka, że poziom tam coraz niższy smile i uczniowie słabi
  • morekac 21.11.17, 13:15
    Ale progi wysokie i tylko dobry uczeń bez laureata raczej się nie dostanie.
    I atmosfera niezbyt rewelacyjna.
    BTW: twoja koleżanka powinna się w głowę własną puknąć. Jednak nauczycielom nigdy nie można dogodzić - zawsze musza marudzić, bo mają za słabych uczniów. Zwłaszcza w szkołach z progiem typu "laureat".

    --
    -------------------------------------------------------------
    "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
  • arwena_11 21.11.17, 13:21
    A to zależy do której klasy. Dwa lata temu do humanistycznej było coś ok 150 czy 160 pkt
  • morekac 21.11.17, 14:32
    Mimo wszystko chyba ta szkoła nie słynie jako "przyjazna".

    --
    -------------------------------------------------------------
    "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
  • morekac 20.11.17, 16:24
    Ilu punktów w rekrutacji się spodziewacie?

    --
    -------------------------------------------------------------
    "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
  • jem.gluten.i.cukier 20.11.17, 22:44
    Trudno przewidzieć. Na pewno bez paska i konkursów, a reszta trochę zależy od okoliczności.

    --
    ina_nova: "Nietypowe to są niedźwiedzie polarne na Zanzibarze".
  • morekac 21.11.17, 13:16
    Ale będzie to rzędu 120-130? 130-150?
    Bo to dosyć rzutuje na szukanie szkoły.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
  • bergamotka77 21.11.17, 13:44
    Nie wiem jak to się liczy. A poza tym skąd wiadomo ile się na egzaminie zdobędzie ?

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • arwena_11 21.11.17, 13:52
    Chyba w tym roku było
    18 pkt za 6,
    17 pkt za 5,
    14 pkt za 4
    niższych ocen nie znalazłam.
    i dodatkowo 7 pkt ( wcześniej 5 ) za świadectwo z wyróżnieniem i 3 pkt za wolontariat ( wcześniej 2 )
    No i 100 max za egzamin.

    Jak liczyłyśmy z córką - to biorąc pod uwagę dwa interesujące ją ewentualnie profile - miałaby ok 79 pkt z ocen, świadectwa i wolontariatu. Ile z egzaminu - cięzko powiedzieć, bo zależy jak się zestresuje. Ale zakładam w najgorszym układzie ok 80-85 ( jak kiepsko pójdzie angielski i wypracowanie z polskiego ).
    Więc minimum powinna mieć ok 160
  • morekac 21.11.17, 13:55
    Liczenie tego to nie jest jakaś magia, trzeba zajrzeć w zeszłoroczny regulamin (tegoroczny będzie w lutym, ale zasady punktowania nie zmienią się chyba drastycznie) i obliczyć punkty za stopnie. Punkty za egzamin można wziąć z wyników próbnego albo założyć, że skoro uczeń jest solidny i ma średnią 4-4,5 - to spokojnie uskrobie te 80% na egzaminach, zaś bardzo dobry uczeń powinien mieć jednak średnio te 85-90%.
    I zrobić sobie warianty na wyniki oczekiwane, powyżej oczekiwań i poniżej.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
  • berdebul 20.11.17, 16:32
    Kamiński, Kossuth (za kadrę).
  • arwena_11 20.11.17, 16:52
    Kossuth? Przecież to dno. Progi w granicach 60 pkt
  • berdebul 20.11.17, 21:37
    Znak nauczycieli, w dudzie z progami. Jeżeli ktoś szuka fajnej szkoły, z zaangażowaną kadrą to Kossuth jest dobrym wyborem.
  • berdebul 20.11.17, 21:38
    Znam. Nie wiem od słownikowi nie pasowało. uncertain
  • karen_ann 21.11.17, 10:55
    Towarzystwo też jest ważne, jeśli są niskie progi, dziecko będzie z dziećmi mało kumatymi i nieciekawymi.
    weź przeczytaj pierwszą lepszą opinię z google osoby z tej szkoły. Palenie w toaletach.
  • arwena_11 21.11.17, 13:24
    O właśnie - przypomniało mi się. Jak koleżanka bała się, że jej syn się nigdzie nie dostanie - bo miał fatalne oceny ( ale egzaminy zdał całkiem nieźle jak się okazało ) - dzwoniła do Kosshuta. Sekretarka powiedziała jej - że jeżeli dziecko jeszcze nie pali i nie bierze narkotyków - to lepiej żeby tam nie trafiło. Bo zacznie.
  • karen_ann 21.11.17, 14:38
    I gdzie dziecko się dostało skoro nie do Koshuta?
  • arwena_11 21.11.17, 14:45
    Najpierw do prywatnej na Stryjeńskich ( po egzaminie ), po semestrze wrócił na Hawajską ( tam był w gimnazjum ) - bo bardziej mu odpowiadała atmosfera.
  • arwena_11 21.11.17, 11:01
    Może coś się zmieniło. Ale mieli debilną dyrektorkę i wielu nauczycieli jeszcze dwa lata temu. Polonistka stawiała 1 ze sprawdzianu - jak kogoś nie było. Mimo zaświadczenia od lekarza o chorobie i nieobecności ponad 7 dni w szkole. Stawiała 1 profilaktycznie za wszystko.
  • morekac 21.11.17, 11:10
    Też nie słyszałam ciepłych słów o Koszucie. I nie chodziło właśnie o poziom nauczania, tylko ogólne podejście do ludzi.


    --
    -------------------------------------------------------------
    "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
  • inguszetia_2006 21.11.17, 13:50
    Witam
    Potwierdzam, że w Kossucie fajna kadra. Mojej córki koleżanka tam chodzi, dzieciaki zachwycone nauczycielami, dużo wycieczek. Natomiast chyba coś kuleje z matematyką, bo są dzieci, które nie zdały przez matematykę. Na minus też nauka niemieckiego od podstaw. Nie wiem, jak z innymi językami, bo znam tylko jedną osobę z Kossutha w grupie z niemieckim.
    Pzdr.
    Ing
  • sabina211 20.11.17, 19:00
    Powstańców Warszawy? Sienkiewicz? Dobiszewski? Mój syn dostał się do tych, ale ostatecznie jest w katolickim Archutowskim na Bielanach i póki co twierdzi, że to był dobry wybór. Progi w tych liceach z tego roku od 135 do 145 (do klas humanistycznych).
  • morekac 21.11.17, 11:10
    O Dobiszewskim słyszałam sporo ciepłych słów.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
  • morekac 20.11.17, 19:14
    Żoliborz lub Bielany - Lelewel, może Jose Marti.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
  • jem.gluten.i.cukier 20.11.17, 21:44
    Jose jest na liście smile

    --
    ina_nova: "Nietypowe to są niedźwiedzie polarne na Zanzibarze".
  • bergamotka77 20.11.17, 22:06
    A na Pradze Pld sa jakieś fajne? Kiedyś był tam niezłe
    Liceum Prusa. A w której większy zamordyzm -
    w Batorym czy Wladku? Do Czackiego warto uderzac? Gdzie pracują wybitnie dobrzy historycy, moze ktoś wie?

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • jem.gluten.i.cukier 20.11.17, 22:36
    Ej, to jest wątek o liceach dla zwykłych dzieci, nic dla Twojego syna smile W okolicach Prusa kiedyś bywałam ze trzy w sprawach zawodowych - nie wiem jak z nauczaniem, ale jeśli tak się zachowuje młodzież z niezłego liceum, to chyba nie jest ono niezłe. Choć w sumie mieli poziom wypowiedzi warszawskich elit, więc może jednak...

    --
    ina_nova: "Nietypowe to są niedźwiedzie polarne na Zanzibarze".
  • jem.gluten.i.cukier 20.11.17, 22:36
    *ze trzy lata temu miało być

    --
    ina_nova: "Nietypowe to są niedźwiedzie polarne na Zanzibarze".
  • folivora 20.11.17, 22:39
    Prus słaby, Jose fajny smile

    --
    Lepiej nigdy nie znaczy lepiej dla wszystkich - mówi. - Zawsze dla niektórych jest gorzej.
  • niu13 20.11.17, 22:59
    Prus bardzo obniżył poziom, to już nie ta liga co w latach 90.
    Porządne, normalne liceum ze środka rankingu warszawskiego to Kołłątaj, Norwid, Dobiszewski.
  • menodo 20.11.17, 23:29
    Gdzie pracują wybitnie dobrzy historycy, moze ktoś wie?"

    W Czackim, na Bednarskiej i w tym humanistycznym bednarskim Kuroniu na Pradze - ze wskazaniem na tę ostatnią szkołę.


  • karen_ann 21.11.17, 11:28
    Acha jeszcze słyszałam, że w przyszłym roku nie będzie typowych egzaminów do liceów tylko coś w rodzaju testów na inteligencję ale głowy za to nie daję. Ciekawe jak zmierzą tą inteligencję u dzieci, które poszły jako sześciolatki i tych starszych o rok. Czy będą dodawać punkty za rocznik..w sumie rok robi różnicę w tym wieku...wszystko to eksperymenty na dzieciach.
  • the_komcia 21.11.17, 11:28
    Ja mogę polecić z mokotowa Dobiszewski i jeśli jesteście zainteresowani hiszpańskim Cervantes chociaż w nim były w tym roku progi ok 160 punktów, w Dobiszu od 130 więc zależy ile tych punktów mieć będzie.
    Moja córka jest w Sobieskim na biol-chemie, sama sobie wybrała i jest zadowolona, mimo że w rankingach nie wypada super w tym roku było bardzo dużo chętnych, w jej klasie jest 26 osób z czerwonym paskiem, próg wynosił 145.6 więc też nie jakiś niski.
    Zero wyścigu szczurów, gnojenia uczniów itp. Oceny jej spadły ( gimnazjum średnia 5.0) teraz ok 3,8 ale też nie uczy się za wiele. Ale typowych klas humanistycznych nie ma, są ale pod innymi nazwami ;-P medialna, filmowa, dyplomatyczna itp.
  • niu13 21.11.17, 13:42
    Dó Sobieskiego chodziła moja znajoma i uwielbiała tę szkołę, za atmosferę i super przyjaźnie
  • helena31 21.11.17, 13:55
    Czytam wątek z uwagą.
    Mam dziecko w 7 klasie, do tej pory średnia bardzo dobra , niestety na razie oceny takie sobie , nie wiem , jak będzie w 8 klasie i ile pkt uda się uzbierać Do tej pory brałam pod uwagę liceum poza topową 20 . Przerażają mnie Wasze info , że np. taki Sobieski , który w rankingu jest około 50-60 miejsca !zapełniony jest osobami z czerwonym paskiem , punktowo też w sumie wysoko. Moje dziecko trafi na kumulacje roczników i ostatnio porzucam nadzieje , że jakoś to będzie . Boję się , że to będzie katastrofa .
    Dziewczyny , które macie dzieci za rok zdające do lo- jak to widzicie , czy coś słyszałyście , jak to organizacyjnie ogarną warszawskie licea- chyba w najlepszej sytuacji będą te połączone z gimnazjami,tam może da się zrobić 2 komplety klas , dla gimnazjum i sp, a reszta ?uncertain
    Mnie interesują licea o profilu humanistycznym , klasy dwujęzyczne lub z rozszerzonym angielskim i hiszpańskim- Mokotów, Wilanów, ewentualnie Ursynów.
  • morekac 21.11.17, 13:57
    Na Ursynowie będzie do tego czasu nowe liceum.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
  • niu13 21.11.17, 14:02
    Wyluzuj, ministra Zalewska do tego czasu może będzie w areszcie czekać na rozprawę😉
  • arwena_11 21.11.17, 14:03
    Do klas dwujezycznych masz i pewnie dalej będzie dodatkowy egzamin, na którym będzie można zgarnąć dodatkowe punkty.
    Klasy humanistyczne mają często najniższe progi punktowe. Więc pewnie łatwiej się dostać.
    Przykładowo w roczniku mojego syna w Reytanie do klasy "humanistycznej" ( rozszerzenia mat-hist-wos ) był próg ok 151 pkt. Do innych klas minimum 160?
    W Batorym do klasy humanistycznej z drugim językiem francuskim próg był wtedy coś ok 160? pkt? I mówimy o klasie dwujęzycznej a więc, ktoś musiał mieć min 10 pkt ( przelicznikowych ) z egzaminu z angielskiego?
  • niu13 21.11.17, 14:06
    Niekoniecznie. Syn napisał ten egzamin najlepiej w swojej klasie, a do Kopernika się nie dostał. Wyłącznie przez świadectwo.
  • arwena_11 21.11.17, 14:16
    Ale ja nie mówię o egzaminie do gimnazjum tylko do liceum. W roczniku mojego syna ( dwa lata temu )trzeba było mieć chyba 40 pkt ( co dawało 10 pkt przeliczeniowych )? żeby w ogóle być branym pod uwagę do klasy dwujęzycznej.
    I do klasy humanistycznej w Batorym był próg właśnie coś ok 150/160 pkt. Bardzo niski jak na dodatkowe punkty.
  • niu13 21.11.17, 19:07
    Ja też mówię o egzaminie kompetencji językowych do LO. Do Kopernika konkretnie. Próg do humana był 170 pkt, co bez świadectwa piątkowego nie było nijak osiągalne
  • arwena_11 21.11.17, 19:32
    To zależy kiedy zdawałaś. Dwa lata temu mój syn miał bez piątkowego świadectwa 161,8 pkt ( nie miał 6 a za 5 liczyli 16 punktów, za czwórkę 12 ). Z czwórką z polskiego. Do humana miałby podobną liczbę punktów. Do tego musiałaś mieć pewnie minimum 10 punktów po przeliczeniu z angielskiego. W zeszłym roku miałby więcej.
    Kwestia zdania egzaminu gimnazjalnego w granicach 97%
  • arwena_11 21.11.17, 19:33
    Nie piątkowe świadectwo to w moim rozumieniu bez wyróżnienia.
  • helena31 21.11.17, 14:30
    Wiem , że są dodatkowe pkt za egzamin , ale mają je wszyscy , wiec bazowa pkt bardzo się liczy.
    Dla mojej córki , klasa humanistyczna , gdzie jest rozszerzenie z matmy , to nie humanistyczna wink , więc może dla innych humanistów też nie , stąd jej mniejsze obłożenie .Zauważyłam także , że przy progach ma znaczenie drugi język , klasy o tym samym profilu a innym języku obcym , naprawdę potrafią różnić się znacząco pkt. Niestety Warszawa przeżywa jakiś renesans hiszpańskiego , jest to język bardzo chętnie wybierany jako II, nie ma porównania(parę miesięcy temu śledziłam dość uważnie inne forum gimanzjalnie) i rozkład progów.
  • arwena_11 21.11.17, 14:33
    No właśnie w Batorym najmniej chętnych było do typowo humanistycznej ( bez rozszerzenia matmy ) ale z drugim francuskim.
  • helena31 21.11.17, 14:37
    bardzo prawdopodobne .
    Ja się trochę boję Batorego i nie biorę go pod uwagę , no i francuski odpada zupełnie. U nas hiszpański , który nawet może być pierwszym czy też rozszerzonym językiem .
  • arwena_11 21.11.17, 14:47
    W klasie humanistycznej jeszcze rok temu uczyła polskiego nauczycielka, która uczyła mnie w Reytanie prawie 25 lat temu. Pani jest jak dla mnie mocno po 70 i z tych co 6 dla Boga, 5 dla niej a 4 dla olimpijczyka
  • bergamotka77 21.11.17, 14:50
    arwena_11 napisała:

    > No właśnie w Batorym najmniej chętnych było do typowo humanistycznej ( bez rozs
    > zerzenia matmy ) ale z drugim francuskim.

    Brzmi cudownie - z francuskim! To idealne dla mojego. Dzięki za info, weźmiemy pod uwagę i humana w Batorym.


    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • arwena_11 21.11.17, 14:53
    Ale sprawdź zeszłoroczne progi - bo ja nie patrzyłam już na to.
  • arwena_11 21.11.17, 14:54
    A i to klasa dwujęzyczna w maju egzamin z angielskiego
  • mharrison 21.11.17, 20:18
    Bardzo niskie progi w Batorym na humanie smile))))))

    Batory: mat-fiz 189,72, biol-chem 176,2, biol-chem D 191,78, mat-geo 197,04, hum 187,08, IB 212,16
    na humanie dużó wyżej niż na biolchemie


    --
    DLACZEGO
  • arwena_11 21.11.17, 20:22
    Ale ja mówię o progu sprzed dwóch lat. I do tej części z francuskim. Sama byłam zdziwiona.
  • helena31 22.11.17, 00:07
    czyli progi nieźle podskoczyły , bo z tego co wiem , w Batorym jest jedna klasa humanistyczna . Wniosek jest taki , że coś , co rok wcześnie było w miarę dostępne , na drugi rok wcale takie nie jest . Można cos tam statystycznie obstawiać , ale można przestrzelić ( może sporo osób pomyślało , że jest stosunkowo mało pkt i zrobił się tłok)
  • arwena_11 22.11.17, 08:02
    W roczniku mojego syna tak progi skoczyły. Dzieciaki, które miały po 150-155 punktów - nie podostawały się nigdzie, bo obstawiały klasy, do których progi skoczyły o 10-15 punktów. Często brakło im po 2-3 punkty. W Reytanie do klasy "humanistycznej" rok przed moim synem był próg 130 pkt - potem 150. 20 punktów różnicy to bardzo dużo.
  • inguszetia_2006 21.11.17, 14:04
    Witam
    Najpierw ustalcie, na jakim języku obcym wam zależy, potem burza mózgów. Od razu wam odpadnie mnóstwo opcji. Od czegoś trzeba zacząć, proponuję od tego.
    Pzdr.
    Ing
  • an.16 21.11.17, 14:10
    Syn jest na Bednarskiej i nie zamieniłby tej szkoły na żadną inną. Poziom dość wyśrubowany, szczególnie przedmioty humanistyczne ale atmosfera ... nie do zaoferowania przez inna szkołę. Nie wiem tylko czy dla "zwyczajnego" dziecka i co ta zwyczajność znaczy. Mają swoje egzaminy więc te paski i inne trofea tam akurat nie bardzo w cenie.
  • agatak 21.11.17, 14:58
    Moje dziecko tez w Bednarskiej i zgadzam się z tym co piszesz. My jako rodzice też zadowoleni bardzo ze szkoły - kadry, chęciami i możliwościami, kontaktem...
    Warto mieć na uwadze że rekrutacja startuje już w lutym a egzaminy jakoś w marcu chyba (nie pamiętam dokładnie) na pewno przed egzaminem gimnazjalnym były wyniki - oceny i test nie obchodzą ich wcale...

    --
    pzdr
    agata
  • jem.gluten.i.cukier 21.11.17, 19:41
    Zwyczajne dziecko czyli nie takie jak dzieci ematek, co to ma same szóstki, chyba że się akurat nie nauczy to ma 5 wink Bez pasji typu: od szóstego roku życia chce być prawnikiem. Bez wybitnych wyników w nauce i bez laurów konkursowych. Powiedzmy, że uczeń czwórkowy z małym plusikiem.

    --
    ina_nova: "Nietypowe to są niedźwiedzie polarne na Zanzibarze".
  • agatak 21.11.17, 22:25
    Jeśli społeczne są brane pod uwagę to warto spróbować - nawet jak się z matmy musi wyciągać a z polskiego też nieorzeł wink
    Oceniają po swojemu i w oceny nie zaglądają...


    --
    pzdr
    agata
  • niu13 22.11.17, 00:34
    To miła propozycja dla wybitnie inteligentnych. Moje dziecko jest z tych realnie przeciętnych, tzn. tych co wyciągnęli z trudem 140 pkt. Ja próbowałzm się dostać do 2SLO i był to koszmar, który do dziś mi się śni. W życiu mnie tak nie upokorzono, jak na ustnym do tego liceum.
  • agatak 22.11.17, 09:58
    Ale Dwójka to nie Bednarska a raczej wręcz przeciwnie.

    --
    pzdr
    agata
  • niu13 22.11.17, 12:34
    Co to znaczy "wręcz przeciwnie"? Miałam znajomych w tej szkole, niesamowici ludzie, namówili mnie na egzamin, porażka. Potem bez trudu dostałam się do b dobrego państwowego LO, ck trochę mnie podbudowało, ale niesmak pozostał do dziś
  • agatak 22.11.17, 12:49
    Z tego co słyszałam (parę lat temu jak się rozglądaliśmy jeszcze za gimnazjum + ew. liceum) Nowowiejska (2 SLO) z założenia nastawiała się na przyjmowanie prymusów bez problemów (żadnych dysleksji, dysgrafii etc) i raczej była nastawiona na ścisłe przedmioty. Dziecko ma dysleksję i jest humano-artystyczne więc...
    A sam taki koncept wydał nam się dziwny jak na szkołę (chociaż dla rodziców i samych dzieciaków może być kuszący...). Znajomych córka tam jest i chwali sobie bardzo więc nie mówię że to zła szkoła - nam się nie podobała i ją odpuściliśmy.
    To mniej więcej tyle znaczy dla mnie "wręcz przeciwnie" Nowowiejska vs. Bednarska smile

    --
    pzdr
    agata
  • niu13 23.11.17, 15:20
    Pytam z ciekawości, bo w latach 90 2slo było szkoła totalnie awangardową, ukierunkowaną raczej humanistycznie.
  • an.16 22.11.17, 08:28
    Nie skupiaj się tak bardzo na ocenach. Wydaje mi się , ze przy rekrutacji na Bednarska biorą akurat pod uwagę "nieprzeciętność", ale nie oznacza ona wyjątkowych ocen.
  • atanazja0 22.11.17, 14:07
    Przy wyborze LO ważne by dopasować szkołę do dziecka. Najlepsze ogólniaki są nie tyle dla b. dobrych uczniów, co dla b. zdolnych i szybko się uczących. Dziecko ambitne, z b. dobrymi ocenami w gimnazjum, ale które potrzebuje sporo czasu na naukę może mieć duuuży kłopot w ambitnych liceach. Nauki jest b. dużo i ciśnienie nauczycieli duże. Te licea walczą o wyniki matur i cisną niemiłosiernie czasem. Wolniejsze dzieciaki mogą nie wyrabiać z czasem nauki i też z psychiką. Do takich cisnących należą: Batory, Kopernik, Władysław IV, Nowak-Jeziorański. Natomiast o Czackim (pierwsza piątka) mówi się , że świetna atmosfera, a dzieci prawie sie nie uczą , brak wymagań nauczycieli. Dopiero w III klasie dzieciaki siedzą w bibliotekach lub na korkach.
  • dot.10 04.02.18, 16:06
    Witam,
    chciałabym zapytać, czy może ktoś na tym forum ma aktualne wiadomości o 2SLO im. Jasienicy: polskim (Nowowiejska) i IB (Solec). Szczególnie interesuje mnie, jak trudno się do nich dostać (w sensie osób na miejsce), jaka jest atmosfera i jaki poziom chemii i biologii w obu szkołach?
  • dot.10 05.02.18, 14:54
    Witam,
    chciałabym zapytać, czy może ktoś na tym forum ma aktualne wiadomości o 2SLO im. Jasienicy: polskim (Nowowiejska) i IB (Solec). Szczególnie interesuje mnie, jak trudno się do nich dostać (w sensie osób na miejsce), jaka jest atmosfera i jaki poziom chemii i biologii w obu szkołach?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka