Dodaj do ulubionych

Wasze świąteczne hity

03.12.17, 17:16
Kulinarne.
Macie takie dania ?
Tradycyjne lub mniej
Świąteczne.

Czasem ja lub ktoś z rodziny wymyśla nowe danie ale tylko część z nich wchodzi do kanonu dań udanych

W naszym menu hitem są ciasteczka cantuccini
Niektórzy żądają ich na prezent
Ciasto z jabłkami mascarpone herbatnikami bez pieczenia na wierzch polewa czekoladowa orzechy włoskie pycha

Wróciliśmy do smaku kapusty z grochem i zwykłych pierogów których w rodzinie męża nie robiono
Okazało się że wszyscy na to czekają

Szukam fajnego dania obiadowego ma 2 dzień świąt
Żeby było w miarę łatwe i smaczne
Obserwuj wątek
    • arwena_11 Re: Wasze świąteczne hity 03.12.17, 17:25
      Ja je uwielbiam - jak tylko są w Lidlu to kupuję na zapas. Ale nie wiedziałam, że jest na nie przepis i można samemu robić.

      U mnie jeśli chodzi o ciasta - to makowiec i piernik. A na Wielkanoc sernik z galaretką ( chociaż tu to nie tylko na święta - klasa mojej córki życzy sobie na każdą imprezę - córka już sama piecze smile ).

      Jeśli chodzi o potrawy - to schab w beszamelu i królik w sosie musztardowym. Oba przepisy z Lidla - oba sprawdzone i potrawy znikają z prędkością światła. Oczywiście trochę zmodyfikowałam pod siebie.
    • eliszka25 Re: Wasze świąteczne hity 03.12.17, 17:29
      moim zswiatecznym hitem jest piernik przekladany powidlami sliwkowymi. pieke co roku i wioze do rodziny przez pol europy. zawsze sie ciesza.

      moim ulubionym daniem sa sledzie w oleju i juz ubolewam, ze w tym roku wigilia u tesciow, wiec moich sledzi nie bedzie. trzeba je zrobic kilka dni przed podaniem i caly proces trwa w ogole kilka dni. ja przyjezdzam dzien przed wigilia, wiec nie dam rady zrobic sad. najem sie na sylwestra u mamy wink.

      z dan latwych i obiadowych, to na swieta jest zwykle kaczka pieczona z jablkami. przyprawia sie ja w wigilijne przedpoludnie, a potem lezy w chlodnym miejscu az do momentu pieczenia w pierwszy lub drugi dzien swiat. zawsze pyszna.
      • arwena_11 Re: Wasze świąteczne hity 03.12.17, 17:45
        A dasz przepis na te śledzie? Mój mąż lubi śledzie pod pierzynką czy jak to się zwie. Śledzie, cebula groszek i majonez i tak warstwami w przezroczystej misce. Najlepsze zrobione dzień wcześniej, żeby się przegryzły.
        • eliszka25 Re: Wasze świąteczne hity 03.12.17, 18:04
          sledzie w oleju robi sie bardzo prosto, ale proces trwa 3 dni. najwazniejsze - robi sie to ze swiezych, surowych sledzi, nie z solonych.

          zalewa na ok. kg sledzi:

          - 1 litro wody
          - 1/4 litra octu
          - czubata lyzka soli
          - lyzka cukru, ewentualnie wiecej, do smaku
          - po 2-3 ziarenka ziela angielskiego i pieprzu
          - lisc laurowy

          wszystko razem zagotowac i odstawic do przestygniecia. sledzie dokladnie umyc i oczyscic, jesli trzeba. w szerokim garnku ukladac warstwami na przemian sledzie i pokrojona w krazki cebule. na koniec zalac letnia zalewa i zostawic na 24 godziny w chlodnym miejscu.

          po uplywie doby odcedzic sledzie i cebule, ulozyc znow warstwami naprzemian z cebula (te same sledzie i ta sama cebula, co byly w zalewie). ugotowac druga porcje takiej samej zalewy, przestudzic i znow zalac sledzie. odstawic na 24 godz. w chlodne miejsce.

          po tym czasie odcedzic sledzie, wyfiletowac, wyjac osci, obrac ze story i pokroic na spore kawalki (srednio 1 sledzia kroimy w poprzek na 3 czesci). sledzie ukladac w szerokim sloiku warstwami na przemian z cebula z zalewy. kazda warstwe przesypywac slodka i/lub ostra papryka, w zaleznosci od tego, jak ostre danie chcemy uzyskac. na koniec zalac sledzie olejem i wstawic do lodowki na 24 godz. po uplywie doby sledzie sa gotowe do spozycia.

          sledzie juz w oleju moga stac w lodowce kilka dni, nawet do tygodnia, ale u nas zwykle znikaja szybciej smile
        • inka.1982 Re: Wasze świąteczne hity 05.12.17, 23:47
          A to ciekawa wersjawink
          Ja pochodzę z Podlasia i i u mnie to nazywa się szubasmile Wprowadziłam do kanonu i mąż góral mówi, ze nie wiedział co tracił przez tyle latwink
          Tylko u mnie absolutnie nie ma groszku, za to musza być buraczki!
    • slonko1335 Re: Wasze świąteczne hity 03.12.17, 17:32
      Na świąteczny obiad u nas musi być pierś z gęsi pieczona. domagaja się jej zawsze wszyscy goście. Ide na latwizne i kupuję taka gotową prawie z KrakUSA która się wrzuca na pół godziny do piekarnika. Do tego kluczy śląskie i juz. U teściowej natomiast zawsze kaczka z jabłkami.

      --
      Sygnaturka się zgubiła....
      • nuta15 Re: Wasze świąteczne hity 03.12.17, 17:44
        W ubiegłym roku spędzaliśmy Wigilię w szerszym rodzinnym gronie. Dla mnie przebojem były pierogi ze śliwką i migdałem , których nigdy wcześniej nie jadłam, dla nowej części rodziny kutia i łamańce z makiem. Uwielbiam staropolski piernik mojej mamy i pasztet z różnych mięs.
      • volta2 Re: Wasze świąteczne hity 03.12.17, 18:42
        kupiłam kiedyś tę pierś z gęsi z krakusa - i szczerze, czegoś tak okropnego w życiu nie jadłam jeszcze.
        nie zauważyłam, że to już jest gotowiec, i piekłam inaczej/nieco dłużej niż na opakowaniu, ale to mimo wszystko, nie mogło zaszkodzić aż tak.

        nikt u nas tego nie zjadł, poszliśmy do zapiecka na pierogi. a jak jestem w markecie i widzę, że ktoś trzyma w ręku tę gęś, to nieproszona - odradzam zakup. dziwne, że u was smakuje wszystkim?
    • konsta-is-me Re: Wasze świąteczne hity 03.12.17, 17:44
      Zawsze makowiec i barszcz, czyli klasyka.
      Zamiast uszek daję pierogi z kapusta i tez jest fajnie.
      Sledz po sultansku, czyli ze smazona cebulka koncentratem pomidorowym i rodzynkami.
      Mona mama robila ziemniaki w mundurkach i do tego sledzie w oleju/smietanie, mi się nie chce😉
    • melancho_lia Re: Wasze świąteczne hity 03.12.17, 17:44
      Kilka lat temu pokusilam się o zrobienie własnoręcznie zawijanego makowca. Rewelacja, wszystkie gotowe mogą się schować. Co roku robię trzy dla całej rodzinki i co roku przed świętami wszyscy się dopytują czy zrobię smile
      • arwena_11 Re: Wasze świąteczne hity 03.12.17, 17:51
        Ja robię z 8 makowców i podobną ilość pierników. W tym roku jeden piernik więcej - bo jednej forumce obiecałam. Ciekawe czy pamięta?. Dla nas do domu na "po świętach", na święta na działce ( muszą być ze 2-3, bo nas tam na całe święta 7 osób i często jacyś goście ), dla zaprzyjaźnionej lekarki, dla koleżanki, dla naszego proboszcza. Właściwie pół grudnia piekęsmile Ale uwielbiam to.
          • arwena_11 Re: Wasze świąteczne hity 03.12.17, 19:11
            Piernik - ja robię od razu z podwójnej ilości - ale podaję podstawowy przepis
            1 dag cukru na karmel ( karmel - cukier zbrązowić mocno na patelni i wlać ok 70 gram wody. zagotować )
            5-10 dag tłuszczu ( u mnie masło )
            25 dag cukru pudru ( ja mielę zwykły cukier )
            25 dag miodu
            1 dag sody oczyszczonej
            1 łyżeczka przypraw ( goździki, cynamon, gałka muszkatołowa ) - ja daję paczkę przyprawy do piernika - dr Oetker lub Prymat
            50 kg mąki pszennej,
            15 dag łuskanych orzechów włoskich.
            2 dag tłuszczu do wysmarowania formy i trochę mąki

            Tłuszcz utrzeć ( ja robię mikserem nie ręcznie ), dodawać żółtka, cukier, płynny miód, sodę, karmel, przyprawy. Ucierać dalej dodając połowę mąki ( ja daję od razu całą ). Ubić pianę i dodawać powoli mieszając ( w żadnym razie nie mikserem - to ma napowietrzyć ciasto, trzeba wolno i ostrożnie - żeby piana nie padła ). Na koniec dodać orzechy.
            Wylać na blachę ( ja robię w formie podłużnej ) - piec w dobrze nagrzanym piekarniku ok godzinę. Dobrze nagrzany to ok 180-190 stopni. Po upieczeniu wyjmujemy z formy ( żeby się nie zaparzył ).
            Można przeciąć na pół i posmarować powidłami śliwkowymi. Ja nie przekrajam, ale powidła stawiam na stół - kto chce to sobie smaruje.
        • kura17 Arwena 03.12.17, 20:11
          > Ja robię z 8 makowców i podobną ilość pierników. W tym roku jeden piernik więcej
          > - bo jednej forumce obiecałam. Ciekawe czy pamięta?

          oczywiscie, ze pamietam! czekam niecieprliwie na piernik big_grin



          --
          "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
            • kura17 Re: Arwena 03.12.17, 21:52
              > Tylko wiesz - był umawiany odbiór osobisty tongue_out

              przyjade!!! bede w polsce w pierwszym tygodniu stycznia tongue_out


              --
              "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
                • kura17 Re: Arwena 03.12.17, 22:05
                  haha, o warszawe chyba nie zahacze, ale dziekuje za zaproszenie smile zjadlabym takiego domowego piernika, w mojej rodzinie nie bylo tradycji piernika, tylko makowce, babki drozdzowe, marmoladowce itd.

                  --
                  "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
                  • arwena_11 Re: Arwena 03.12.17, 22:15
                    Jak dasz adres gdzie będziesz w Polsce to ci wyślę. Święta bez piernika są nie do pomyślenia. Ale na święta do Niemiec - nie odważę się wysyłać. Ale na Trzech Króli - wykonalne smile

                    A jak będziesz w Warszawie - to dawaj znak wcześniej - coś upiekę i wpadniesz na kawęsmile
                    • kura17 Re: Arwena 04.12.17, 20:07
                      > Jak dasz adres gdzie będziesz w Polsce to ci wyślę. Święta bez piernika są nie
                      > do pomyślenia. Ale na święta do Niemiec - nie odważę się wysyłać. Ale na Trzech
                      > Króli - wykonalne smile

                      piszesz powaznie??? bede w krakowie, naprawde moge podac adres? mam poczte gazetowa.
                      zjadlabym z rodzina w krakowie - moje dzieciaki pewnie nie beda chcialy, a ja wszelkie pierniki uwielbiam. za slodyczami nie przepadam, ale w okresie swiatecznym obzeram sie piernikami - niemcy dobre robia takie na bazie migdalow, bez maki, mniam!

                      a za zaproszenie na kawe dziekuje - chetnie sie odezwe, w w-wie bywam regularnie latem. no i zapraszam do siebie, jesli kiedykolwiek w okolice hamburga zawitacie!





                      --
                      "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
          • peonka Re: Arwena 04.12.17, 21:52
            Ej, Kura, wiesz co? Zamów ten piernik na piątek, tylko niech Arena wie, że to na spotkanie pracowe, żeby duuuuzy zrobiła smile
            Jakie to proste big_grin

            --
            Uratuj dwa życia:
            www.ratujemyzwierzaki.pl/rudaa
            • kura17 Re: Arwena 04.12.17, 22:02
              > Ej, Kura, wiesz co? Zamów ten piernik na piątek, tylko niech Arena wie, że to n
              > a spotkanie pracowe, żeby duuuuzy zrobiła smile

              haha smile tylko, ze Arwena do niemiec nie wysyla, buuu ... musialabym jak poprosic, zeby wyslala do mojej mamy do krakowa, a mama do mnie - do piatku nie zdazymy, LOL



              --
              "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
        • nisar Re: Wasze świąteczne hity 04.12.17, 21:43
          Arwena, jeśli to o mnie, to pamiętam, ale nie sądziłam że to na poważnie.
          Jestem szczerze wzruszona. Słowo.

          Będzie czy nie będzie nieważne, dziękuję Ci za pamięć.


          --
          Jeśli idziesz na szczyt, nie dziw się że jest pod górę.
        • arwena_11 Re: Wasze świąteczne hity 03.12.17, 18:52
          Ja robię sama. Tylko kupuję ten do mielenia ( ten już zmielony jest kiepski ).

          Mak zalewasz na noc wrzątkiem żeby namoczyć. Na drugi dzień rano na sito ( u mnie na to sito do gotowania na parze ) wkładam dużą gazę i przelewam mak z wodą, żeby odcedzić. Związuję mocno gazę - żeby jak najwięcej wody odeszło i dociskam czymś ciężkim - chodzi o to, żeby mak był jak najbardziej suchy.
          Po kilku godzinach mielę mak z cukrem ( w przepisie mam - na kilogram maku ok 30-40 dag cukru, ale daję mniej ). W sumie na drobnym sitku mielę dwa razy - pierwszy raz z cukrem, do drugiego dodaję orzechy ( lub bez orzechów jak robię dla koleżanki na nie uczulonej ). W takim stanie często mrożę ( robię sobie ze 2-3 tygodnie przed świętami - bo to pracochłonne ).
          Po rozmrożeniu - na patelni rozpuszczam masło ( tak ok pół kostki na kilogram maku ) i dodaję mak. Ciepłą masę studzę i dodaję do niej pianę z 2-3 białek ( to sprawia, że masa się nie kruszy ). Żółtka wykorzystuje do posmarowania ciasta przed pieczeniem.
      • karme-lowa Re: Wasze świąteczne hity 03.12.17, 19:46
        melancho_lia napisała:

        > Kilka lat temu pokusilam się o zrobienie własnoręcznie zawijanego makowca. Rewe
        > lacja, wszystkie gotowe mogą się schować. Co roku robię trzy dla całej rodzinki
        > i co roku przed świętami wszyscy się dopytują czy zrobię smile
        Zdradź przepis, proszę😀
        • sara.korska Re: Wasze świąteczne hity 04.12.17, 08:09
          Jak 3 to pewnie z moich wypieków:
          www.mojewypieki.com/post/makowiec-zawijany
          Jeżeli to ten - pyszny jest, też robię.
          Lubię też z żurawiną na kruchym spodzie
          www.mojewypieki.com/post/makowiec-na-kruchym-ciescie-z-konfitura-zurawinowa
    • maniaczytania Re: Wasze świąteczne hity 03.12.17, 17:59
      Hit od lat niezmienny to pierogi ruskie z sosem pieczarkowo-śmietanowym i ryba po węgiersku.
      Z wprowadzonych przeze mnie 'nowości' przyjęły się na razie muffinki piernikowe i zamiana pierogów z kapustą i grzybami na paszteciki z kapustą i grzybami smile
      Szukam czegoś nowego do wypróbowania w tym roku - będę z uwagą śledziła ten wątek smile

      --
      Maniaczytania - blog
      • karme-lowa Re: Wasze świąteczne hity 03.12.17, 19:47
        maniaczytania napisała:

        > Hit od lat niezmienny to pierogi ruskie z sosem pieczarkowo-śmietanowym i ryba
        > po węgiersku.
        > Z wprowadzonych przeze mnie 'nowości' przyjęły się na razie muffinki piernikowe
        > i zamiana pierogów z kapustą i grzybami na paszteciki z kapustą i grzybami smile
        > Szukam czegoś nowego do wypróbowania w tym roku - będę z uwagą śledziła ten wąt
        > ek smile
        >
        Mania, proszę o przepis na paszteciki 😀
          • maniaczytania ryba 04.12.17, 20:29
            ryba po węgiersku - rybę przygotować jak do ryby po grecku.

            Do garnka - 2 szklanki wody, łyżkę cukru, 1/2 szklanki octu, szczyptę soli, 2 cebule w plastrach, ziele angielskie, liść laurowy, szczyptę majeranku. Wszystko zagotować. Jak się zagotuje dodajemy 1/2 szklanki oleju, 2 łyżki słodkiej papryki, 3 łyżki przecieru pomidorowego - wymieszać dobrze i gorącą zalewą zalać rybę.
            Najlepsza na drugi dzień smile

            --
            Maniaczytania - blog
        • maniaczytania Re: Wasze świąteczne hity 04.12.17, 18:52
          Paszteciki z kapustą i grzybami, zwane też kapuśniaczkami wink
          Można je przygotować na gotowym cieście francuskim albo takim na pizzę.

          Na 9- 12 sztuk - 1 opakowanie ciasta; nadzienie - 600g kiszonej kapusty, 100g pieczarek, 50g suszonych grzybów; 2 cebule.

          Kapustę zalewam wodą i gotuję ok. 2,5 godziny. Namoczone wcześniej grzyby suszone gotuję ok. godziny. Potem - kapustę drobno kroję, grzyby też; pieczarki z cebulą przesmażam, dodaję do nich kapustę i grzyby, mieszam, solę i pieprzę.
          Ciasto rozkładam, jeden płat tnę na trzy pasy w poprzek, na środek pasów kładę nadzienie, zwijam pasy, smaruję jajkiem, dociskam i kroję na trzy lub cztery części (zależy, czy mam ochotę na większe czy mniejsze). Piekę ok. 20 minut w 190 stopniach.
          Skład grzybów do nadzienia można oczywiście dowolnie modyfikować wg własnego gustu wink

          --
          Maniaczytania - blog
          • karme-lowa Re: Wasze świąteczne hity 04.12.17, 19:16
            maniaczytania napisała:

            > Paszteciki z kapustą i grzybami, zwane też kapuśniaczkami wink
            > Można je przygotować na gotowym cieście francuskim albo takim na pizzę.
            >
            > Na 9- 12 sztuk - 1 opakowanie ciasta; nadzienie - 600g kiszonej kapusty, 100g p
            > ieczarek, 50g suszonych grzybów; 2 cebule.
            >
            > Kapustę zalewam wodą i gotuję ok. 2,5 godziny. Namoczone wcześniej grzyby suszo
            > ne gotuję ok. godziny. Potem - kapustę drobno kroję, grzyby też; pieczarki z ce
            > bulą przesmażam, dodaję do nich kapustę i grzyby, mieszam, solę i pieprzę.
            > Ciasto rozkładam, jeden płat tnę na trzy pasy w poprzek, na środek pasów kładę
            > nadzienie, zwijam pasy, smaruję jajkiem, dociskam i kroję na trzy lub cztery cz
            > ęści (zależy, czy mam ochotę na większe czy mniejsze). Piekę ok. 20 minut w 190
            > stopniach.
            > Skład grzybów do nadzienia można oczywiście dowolnie modyfikować wg własnego gu
            > stu wink
            Mania, bardzo dziękuję. Zrobię.
            To ciasto na pizzę też fajnie brzmi.
            Które lepsze😉?
          • kura17 Re: Wasze świąteczne hity 04.12.17, 20:20
            > Paszteciki z kapustą i grzybami, zwane też kapuśniaczkami wink

            o matko! barszcz z kapusniaczkami to moje dziecinstwo! uwielbialam! mama robila barszcza, a kapusniaczki kupowalysmy w piekarni obok ... chyba sobie zrobie smile dziekuje za przypomnienie!!


            --
            "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
    • ga-ti Re: Wasze świąteczne hity 03.12.17, 18:44
      Tradycyjne potrawy to mamy na Wigilię, u mnie w domu rodzinnym było i jest sporo ryb, zwykły smażony karp i jeszcze jakieś inne smażone, szczupak w galarecie, ryba po grecku, ryba zapiekana z pieczarkami i śledzie też zwykle kilka plus sałatka śledziowa warstwowa, no i tych śledzi zwykle mało kto je wink Ja u siebie robię smażone karpie i dorsza albo suma, po grecku czasem robię, ale jem tylko ja (jeśli nie przyjeżdżają rodzice),śledzia robię albo zwykłego (płaty solone) z cebulką i olejem albo ze śmietaną/majonezem ale ostatnio się zmądrzyłam i śledziki pitraszę sobie kilka dni wcześniej i się objadam nimi z lubością, bo na wigilii to już śledzie nie idą, a ja (i chyba tylko ja) bardzo lubię.
      Podstawą są pierogi! z grzybami suszonymi i kapustą kiszoną, jak grzybów dużo to i takie tylko z grzybami - pycha smile oraz pierogi z makiem na słodko mniam. U mojej babci były kluski z makiem. A te pierogi to robimy drożdżowe.
      Barszcz robię czasami, u mnie nie było, więc głównie ze względu na teściową robię, ale się nie wysilam i kupuję gotowca, do tego jak mi sie chce to uszka albo pasztciki, a jak nie to daję w kubeczkach do popicia moich pirogów.
      Kompot z suszu - bez tego nie ma Wigilii.
      Kisiel żurawinowy do picia. Moja babcia robiła zupę owocową.
      Jakieś sałatki do tego, musowo jarzynowa z majonezem, jemy później przez całe święta.
      No i dla mnie takie jedzenie spokojnie by wystarczyło przez całe święta.
      Ale że rodzinka mięsożerna to trzeba i mięsko zrobić. Idę na łatwiznę, robię bigos (kilka dni wcześniej), jakiś drób, czy inne kotleciki. Piekę mięcho jedzone na zimno, karkówkę, szynkę, pasztet.
      Rodzice bardziej szaleją, w zeszłym rokiem hitem była kaczka nadziewana mmm.
      Ciasta typowo bożonarodzeniowe: piernik (choć raczej nie prawdziwy, bo zwykle zapominam wcześniej nastawić), makowce, keks, jakieś z orzechami, czasem czekoladowe, pierniczki i ciasteczka kruche robię z dziećmi, muffinki z makiem (suchym) - też dziecko robi w zasadzie samodzielnie.
          • pole_koniczyny Re: Wasze świąteczne hity 03.12.17, 19:18
            Inka, też lubię keks i wigilijny kompot z suszu, a mało kto już chyba lubi - zwłaszcza kompotu w wielu domach juz się nie gotuje. Dla mnie to klasyk, podobnie jak karp, a najbardziej czekam na aromatyczny czerwony barszcz.
            Hitem są dla mnie też ciasta-orzeszki, które robi już tylko moja ciocia, więc jem je raz na sto lat.
            • gingers73 Re: Wasze świąteczne hity 03.12.17, 19:22
              Ciastka pamiętam z dzieciństwa
              Robiła je moja kochana kuzynka
              Tylko że miała ta formę

              A ja pamiętam pyszny placek niebo
              Z masą z orzechów włoskich

              --
              BE STRONGER
              THAN YOUR STRONGEST EXCUSE
        • memphis90 Re: Wasze świąteczne hity 20.12.17, 18:02
          >Co roku myślę sobie, że fajnie by było gościć u >kogoś o zupełnie innych tradycjach wigilijno - >świątecznych
          Zapraszam do mojej mamusi- będzie barszczyk mieszany (torebka, słoiczek i bulion z kostki), kupne ciasto, kapustka z grzybami i naturalnym białkiem. Gwarantuje, że tego nie zapomnisz 😂

          --
          "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
    • solejrolia Re: Wasze świąteczne hity 03.12.17, 19:24
      Mój hit to ciasto z masą makową- absolutnie!

      Na obiad w święta chętnie zjadłabym rybę, taki dorsz pieczony w folii smile)). Ziemniaki purre do tego pasują, i np. sałata z sosem vinegre. Lekko i pożywnie. smile
      Ale co w tym roku zjemy, to nie wiem- w 1 dzień jesteśmy u mojej mamy, a w drugi albo pójdziemy na obiad do brata męża, albo wszyscy spotkamy się w lokalu.

      --
      Biorąc pod uwagę, że mogło być gorzej, to może lepiej, że jest lepiej niż wtedy, gdy wydawało się, że jest doskonale, a w rzeczywistości, jak zwykle, było jak zwykle, czyli byle jak...
      • damakama Re: Wasze świąteczne hity 03.12.17, 19:58
        A dasz przepis na to ciasto z masą makową? Ładnie proszę smile
        Ja nie wyobrażam sobie świąt bez makówek i kompotu z suszonych owoców, kapusty z grzybami, no i zupy grzybowej. Pierwszego dnia będzie kaczka i pieczony schab, drugiego polędwica w sosie grzybowym. Coś grzybne te moje święta!

        --
        Rudy to nie kolor, rudy to charakter!
          • damakama Re: Wasze świąteczne hity 04.12.17, 17:10
            Kaczka to prawie taką robię: www.kwestiasmaku.com/kuchnia_polska/kaczka/kaczka_po_polsku/przepis.html
            ale jabłka bez cynamonu, tłuszczu spod kaczki nie wykorzystuję - za tłusty jak dla nas, no i sekretem jest sama kaczka - taka wybrana przez sąsiada z jego hodowli smile a jabłka z sadu drugiego sąsiada smile do tego obowiązkowo czerwona kapusta z jabłkami.
            Schab piekę w rękawie foliowym, wcześniej nacieram go przyprawami - taką specjalną do mięs, przywiezioną z Włoch oraz majerankiem (wkładam na kilka godzin do lodówki), obsmażam szybko z każdej strony na patelni, potem do rękawa i na mniej więcej 1,5 godziny do piekarnika na 200C.
            A polędwicę albo tak jak wyżej schab - tylko samo pieczenie dużo krócej, albo tak (tylko ja bardziej kobinuję z przyprawami): www.poezja-smaku.pl/poledwiczki-w-sosie-grzybowym/

            --
            Rudy to nie kolor, rudy to charakter!
    • butch_cassidy Re: Wasze świąteczne hity 03.12.17, 20:17
      W Wigilie suszone grzyby - uwielbiam pod każdą postacią, czyli co najmniej smażone, zupa i kapusta z grzybami.
      W święta już nie mam żadnych stałych potraw w menu, co roku coś innego, co mi się spodoba.
    • lellapolella Re: Wasze świąteczne hity 03.12.17, 20:55
      Barszcz czerwony i uszka z grzybami to nienaruszalna podstawa. Poza tym gołąbki, krokiety z kapustą i grzybami, sałatka warzywna plus jakieś inne, różne co roku. Wegetariańska "wołowina", gotowana i wędzona - w plastrach. Z ciast miodownik, sernik milionera, piernik dojrzewający i chyba zrobię te ciasteczka cantuccini, bo mnie ciekawi efekt. Dodatkowo z nowości planuję
      sushidomi.com/sushi-z-bananem/#more-1667
      Chciałabym, żeby było mniej słodkości niż zwykle a więcej sałatek ale muszę się dowiedzieć, co na to goście, bo o ile słodkości mogą trochę poleżeć, to sałatki niewink

      --
      Jako dziesiąty mówca i pierwsza kobieta chcę powiedzieć, że kogut może sobie piać, ale to kura zniesie jajko. Margaret Thatcher
    • miramaru Re: Wasze świąteczne hity 03.12.17, 21:37
      Kapuśniaczki wigilijne, z Moich Wypieków. Do tego czerwony barszczyk. Z maszyną do chleba robi się szybko i dużo. Stamtąd także babeczki makowe. Masa własnego wyrobu- te gotowe z puszki nigdy im nie dorównają
    • agnieszka_kak Re: Wasze świąteczne hity 04.12.17, 14:09
      Tradycyjnie ryba po grecku, śledzie w pierzynce i barszcz z uszkami. Staramy się nie gotować za dużo, dlatego od kilku lat są tylko te 3 potrawy + ze dwie sałatki. Nie szukam nowości, bo spokojnie najadamy się tym zestawem.
      Ciast nie robię, bo te tradycyjne są dla mnie za suche (piernik, keks, makowiec). Mogę zrobić sernik amerykański. A, jeszcze robię pierniczki, jako event towarzyski. Raz zrobiłam te polecane tu, które trzeba zacząć kilka tygodni wczesniej- wyszły mi suche i twarde, więc teraz robię takie bez lezakowania.
    • heca7 Re: Wasze świąteczne hity 04.12.17, 19:11
      U mnie nie ma nic nadzwyczajnego. Robię to co nam smakuje a co wyniosłam z domu. Barszcz czerwony z uszkami i pierogi z kapustą i grzybami. Wszystko od podstaw robię sama z pomocą dzieci. Do tego są śledzie z cebulką, sałatka jarzynowa, karp smażony, karp w galarecie i kapusta z grzybami mojej teściowej. Nie robię zupy z suszonych owoców, klusek z makiem na słodko albo kompotu z suszu. Nie smakowały mi i z ulgą z nich zrezygnowałam wink Za to doszedł piernik z domowymi powidłami śliwkowymi i pierniczki. Dzieci zjedzą każdą ich ilość.

      --
      Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
    • kura17 Re: Wasze świąteczne hity 04.12.17, 20:12
      no to ja wpisze "nasz" - niemiecki, z rodziny meza, hit wink moze byc?

      otoz w niemczech mozna kupic wieprzowine, ktora jest w specjalny sposob marynowana (nie wiem, jak) - nazywa sie "kassler". i moj maz potrafi z tego zrobic niesamowita potrawe ... nauczyl sie od mamy, ale wszysycy - nawet tesciowa - przyznaja, ze ja dawno przerosl ... to jest mieso z koscia, moze byc chudsze, lub z tluszczem (my lubimy tlustsze). obsmaza sie je na oleju, potem smazy w sosie wlasnym, podlewajac woda-i-nie-wiem-czym - maz mnie do kuchni nie wpuszcza, bo to sekret! do sosu dodaje jakies suszone owoce, jakies przyprawy, troche zageszczacza ... wychodzi kremowy, brazowy sos o niesamowitym smaku oraz mieso odpadajace od kosci i rozplywajace sie w ustach ... jadamy to z takimi kluskami ziemniaczanymi (nie nasze pyzy) oraz z czerwona kapusta z jablkiem na goraco. no niebo w gebie!!!



      --
      "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
      • snakelilith Re: Wasze świąteczne hity 09.12.17, 00:45
        Kura, Kassler to wieprzowina peklowana w solance (NaCl + 0,4 - 0,5 % NaNO2) i podwędzana. To co kupujesz w sklepie pod nazwą Kassler to zwykle schab z kością (to chudsze), to tłustsze to karkówka. Peklować można też boczek. Co twój mąż daje do sosu trudno powiedzieć, bo Braune Soße można robić na różne sposoby, najczęściej kupuje się gotowy jako Bratensoße von Knorr. wink Ale ciemny kolor robiony w domu powstaje zwykle z karamelizowanego (długo smażonego) koncentratu pomidorowego, nie smakuje wtedy pomidorami, a słodko-owocowo-pikantnie, szczególnie gdy doda się kilka szalotek. Niemcy do sosów dodają bardzo często rodzynki, albo Zuckerrübensirup (gęsty brązowy syrop z soku buraków cukrowych), a niekiedy nawet odrobinę specjalnego, niskosłodzonego piernika, który kupuje się pod nazwą Soßenlebkuchen. On nadaje sosom kremową konsystencję i brązowy kolor.
    • maniaczytania Muffinki piernikowe 19.12.17, 21:45
      Odkopałam, znalazłam i proszę bardzo smile

      Mieszamy suche - 250 g mąki, 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej, 1 łyżeczkę proszku do pieczenia, 100 g cukru + przyprawy - czasem daję gotową piernikową, czasem wrzucam cynamon, imbir, zmielone goździki.
      Mieszamy 'mokre' - jajko, mleko (150 ml), olej (6 łyżek), miód (7 łyżek) i tak niecałe 1/2 łyżeczki octu balsamicznego.
      "Mokre' do suchych, lekko wymieszać, do foremek i do piekarnika na ok. 20 minut w 200 stopniach.


      --
      Maniaczytania - blog

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka