Dodaj do ulubionych

mityczne arkusze egzamin ósmoklasisty

18.12.17, 14:56
jakby ktoś przegapił, to już są smile
cke.gov.pl/egzamin-osmoklasisty/arkusze/arkusze-pokazowe-grudzien-2017

--
Jędza_do_kwadratu
Edytor zaawansowany
  • ichi51e 18.12.17, 15:03
    Jestem troche zszokowana ze autysci/ZA maja swoja wersje egzaminu. Przejrzalam polski. Dla mnie przeciwtne uwazam ze uczen by sobie poradzil spokojnie

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • morekac 18.12.17, 15:18
    Od bardzo dawna mieli.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
  • ichi51e 18.12.17, 15:25
    Nie wiedzialam. Podoba mi sie ze sa rozne wersje dla roznych potrzeba aczkolwiek czamu autysci maja swoja wersje (jesli sa w normie intelektualnej)?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • lucyjkama 18.12.17, 15:57
    Różnica jest bardzo dyskretna np. polecenie nieco inaczej ujęte , żeby nie było niedomówień. Nie ma zapisów "przenieś na kartę odpowiedzi" itp. Stopień trudności jest dokładnie taki sam.
  • ichi51e 18.12.17, 16:32
    Uklad pytan jest inny - wiecej miejsca mniej stloczone odstepy wieksze obrazki mniej nackane. Niekotre pytania zmaienione. Az sie chce zapytac czemu dzieci nt maja zlozone gorzej...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • morekac 18.12.17, 16:50
    Ale te dzieci sobie normalnie z tym poradzą.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
  • ichi51e 18.12.17, 17:03
    Pewnie ze sobie poradza ale dlaczego nie moga tez dostac tego lepiej zlozonego?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • lucyjkama 18.12.17, 16:55
    Naprawdę tak Cię to boli? Wolałabyś mieć dziecko z ZA?
    Dzieci NT nie mają gorzej. Autyści mają nieco dostosowane do swojej percepcji. Nieco. Wiem co mówię, dla wielu te niby ułatwienia to i tak kropla w morzu. Kazanie żeby autysta rozkminiał przeżycia i postawy bohaterów, to znęcanie się big_grin
  • ichi51e 18.12.17, 17:02
    Nic mnie nie boli. Tylko dlaczego mnozy sie byty zamiast zrobic raz a dobrze arkusz ktory jest czytelny dla wszystkich. (Plus dluzszybczas dla autystow)

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • morekac 18.12.17, 17:09
    Bo się łatwiej sprawdza te kodowane dla NT. A główna różnica jest właśnie w sposobie wpisywania plus niuanse , które uczniom NT nie sprawiają żadnych problemów. Dlatego dyslektycy mają normalny arkusz z zaznaczeniem dysleksji, a uczniowie ZA - dostosowany, tak samo jak uczniowie niedowidzący mają swoje arkusze z dużą trzcionką.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
  • la_mujer75 18.12.17, 17:42
    A co moje dziecko będzie miało? Jak ma dysleksję i ZA ?
  • ichi51e 18.12.17, 17:49
    Te lepiej zlozone raczej

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • la_mujer75 18.12.17, 18:50
    U mojego dysleksja jest większym problemem... Większość pytań rozumie "po bożemu", za to ich "nie widzi", nie mówiąc o tym, że bazgrze (da dysgrafię), te sam wyraz pisze na kilka sposobów, zamienia litery itd., itd....
  • ichi51e 18.12.17, 18:51
    Toa szczescie ze ma ZA bo te arkusze sa naprawde bardziej czytelne i wlasnie trudno w nich linijke zgubic

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • la_mujer75 18.12.17, 19:46
    Ale on potrafi błąd strzelić we własnym nazwisku...
  • cemiranda 23.12.18, 00:10
    Ale przynajmniej go przeczytają 😏
  • cemiranda 21.12.18, 20:42
    Przy dysgrafii może pisać na komputerze
  • oqoq74 21.12.18, 20:53
    To ma sens tylko wtedy, gdy wcześniej pisał sprawdziany na komputerze. Inaczej to dodatkowy stres.
  • cemiranda 23.12.18, 00:08
    Mój syn ma ciężką dysgrafię. Kiedy niby miał pisać wcześniej sprawdziany na komputerze? A większy stres, gdy ma świadomość, że dostanie okrągłe zero za pytania otwarte z polskiego i ang, bo go nikt nie odczyta.Nie wydaje mi się, by było to aż tak skomplikowane.
  • lucyjkama 18.12.17, 18:01
    Dostosowane tylko dla ZA, na dysleksję nikt nie będzie patrzył.
  • niennte 18.12.17, 18:05
    Dyslektyk ma wydłużony czas i inne kryteria oceny ortografii i interpunkcji.
  • lucyjkama 18.12.17, 20:33
    Ale jeśli ma orzeczenie na ZA to dysleksji już mu nie uznają. Po prostu w systemie takie osoby nie istnieją.
  • mama303 18.12.17, 22:33
    niennte napisała:

    > Dyslektyk ma wydłużony czas i inne kryteria oceny ortografii i interpunkcji.

    i nie przenosi na arkusz.




    --
    burakostwo, nieudacznictwo, brak kultury, brak ogłady, brak inteligencji. Raptem to, co gdzieś skrzętnie ukrywaliśmy, się wylało i nami zawłaszcza ? skwitował Linda.
  • maniaczytania 18.12.17, 20:05
    morekac napisała:

    > arkusze z dużą trzcionką.

    Urocze - podkradam smile



    --
    Maniaczytania - blog
  • morekac 18.12.17, 20:47
    Kulson! Coś mi nie pasowało w tej czcionce. smile

    --
    -------------------------------------------------------------
    "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
  • maniaczytania 18.12.17, 21:11
    ale fajne słowo wyszło smile

    --
    Maniaczytania - blog
  • mama303 18.12.17, 22:31
    morekac napisała:

    > Bo się łatwiej sprawdza te kodowane dla NT. A główna różnica jest właśnie w spo
    > sobie wpisywania plus niuanse , które uczniom NT nie sprawiają żadnych problemó
    > w.

    czyli najważniejsze żeby było łatwiej sprawdzać? to przenoszenie odpowiedzi na arkusz to jakaś paranoja, były przypadki niezaliczenia zadania z powodu złego przeniesienia.




    --
    burakostwo, nieudacznictwo, brak kultury, brak ogłady, brak inteligencji. Raptem to, co gdzieś skrzętnie ukrywaliśmy, się wylało i nami zawłaszcza ? skwitował Linda.
  • morekac 19.12.17, 06:39
    A tak może być przypadek, że sprawdzający pomyłkowo nie policzy dobrej odpowiedzi. I tak źle, i tak niedobrze.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
  • niennte 19.12.17, 10:47
    mama303 napisała:


    > czyli najważniejsze żeby było łatwiej sprawdzać? to przenoszenie odpowiedzi na arkusz to jakaś paranoja, były przypadki niezaliczenia zadania z powodu złego przeniesienia.


    Cóż, zamazanie właściwego kwadracika to też umiejętność, której trzeba się nauczyć. Nie coś gdzieś, byle co i byle jak, tylko właściwy. To to samo, co pomyłkowa zmiana znaku plus na minus, przestawienie cyfr, zgubienie litery. Dlatego dyslektyk ma prawo do pomyłki, a uczeń bez dysfunkcji nie.

    Zresztą, mamy podczas testowania kilka różnych punktów widzenia.
    Ministerstwo chciałoby otrzymać miarodajny wynik jak najmniejszym kosztem. Wiadomo, że w organizację egzaminów idą wielkie pieniądze. Więcej zadań zamkniętych to tańszy egzamin, ale ponieważ suweren psioczył, że biedni uczniowie nie mają możliwości twórczego rozwoju podczas egzaminu, zmusza się ich do bezmyślnego zakreślania odpowiedzi itd. (co w większości jest bzdurą, ale nie o tym mowa), więc na życzenie suwerena w znacznym stopniu zwiększono ilość zadań otwartych. (Mówię cały czas o jęz. polskim.)
    A skutki? Na rozwiązanie przeciętnego zadania zamkniętego uczeń potrzebuje minutę - dwie. Na napisanie otwartego - trzy, pięć, dziesięć (nie mówię o wypracowaniu, bo ono znacznie więcej). Zatem, znacząco wydłuża się czas na rozwiązanie całego testu. Ponadto, większość uczniów nie lubi pisać, sformułowanie myśli w postaci poprawnych pod względem logicznym, gramatycznym, ortograficznym i interpunkcyjnym zdań to dla nich gehenna. Tylko nieliczni, tzw. urodzeni humaniści będą zadowoleni z tej zmiany.
    Jest jeszcze kwestia egzaminatora, na którego ministerstwo chce przerzucić koszty "dobrej zmiany". Mówi się, że zapłata za sprawdzenie nowego arkusza będzie minimalnie wyższa niż za dotychczasowy. W trakcie sesji egzaminator mógł sprawdzić jakieś 80 arkuszy gimnazjalnych, nowych ósmoklasisty, w tym samym czasie i przy bardzo skomplikowanych kryteriach sprawdzi chyba 40. Już teraz egzaminatorzy zastanawiają się, czy zgłaszać się do sprawdzania nowego egzaminu, bo albo zarobią dużo mniej niż zazwyczaj, albo zostaną zmuszeni do prawie podwójnej pracy w tym samym czasie, co odbije się na jakości sprawdzania oraz ich zdrowiu. Egzaminatorów chętnych do sprawdzania z roku na rok jest coraz mniej, bo stawki nie rosną, pracy przybywa, a robota ciężka i bardzo odpowiedzialna.
    Tak jak bezmyślnie rozpoczęto reformę od siódmej klasy zamiast od co najmniej czwartej, tak bez przemyślenia chcą przeprowadzić egzamin ósmoklasisty, przerzucając skutki na ucznia i egzaminatora.
    Gorzej, bo egzaminator może nie podjąć się sprawdzania, jeśli wyliczy, że nie warto. Biedny uczeń musi podejść do egzaminu i zdać go jak najlepiej.
  • morekac 18.12.17, 16:19
    Egzamin dla ZA trwa dłużej (co jest zaznaczone na arkuszu), inny jest też sposób kodowania odpowiedzi (tu na przykładowym arkuszu nie ma żadnej instrukcji jak zaznaczać odpowiedzi czy zaznaczać, że odpowiedż jest błędna).

    --
    -------------------------------------------------------------
    "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
  • mamma_2012 18.12.17, 15:37
    Moim zdaniem tylko czynne nauczycielki są w stanie trafnie ocenić poziom obu egzaminów. Skąd wiesz jakie są możliwości przeciętnego ucznia, szczegóły podstawy?
  • ichi51e 18.12.17, 15:51
    No wlasnie nie wiem aczkolwiek w arkuszu badaja glownie rozumienie tekstu pisanego. I pytania z gat kto jest autorem “jakiz to chlopiec piekny i mlody jaka to obok dziewica”

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • mysiaapysia 18.12.17, 15:58
    Wcześniej przeglądałam przykładowe pytania na tej stronie: cke.gov.pl/images/_EGZAMIN_OSMOKLASISTY/Informatory/Informator_P1_polski.pdf

    Czyżby zadania w próbnym arkuszu były łatwiejsze?
  • grey_delphinum 18.12.17, 16:12
    Zadania w próbnym arkuszu muszą być łatwe, aby uniknąć już teraz awantury i krytyki reformy. A jak będzie na prawdziwym egzaminie, to życie pokaże.
  • pyza-wedrowniczka 18.12.17, 17:28
    Proste? Weszłam na arkusz z polskiego - to jest banalne. Do rozwiązania tego testu nie trzeba nic wiedzieć, a być ogólnie inteligentnym i można dostać 70-80%. Po tej panice na forum spodziewałam się czegoś gorszego.
  • niennte 18.12.17, 17:50
    Szkoda, że nie sprawdzałaś przez lata dotychczasowych arkuszy gimnazjalnych, zorientowałabyś się, jaki naprawdę jest poziom przeciętnego gimnazjalisty. Nie dziecka ematki tongue_out
    Możesz jednak porównać arkusz ubiegłoroczny i ten obecny przykładowy (oraz kryteria sprawdzania).
  • pyza-wedrowniczka 18.12.17, 18:34
    Moje dziecko ma dopiero 5 lat, więc na razie daleko mu do rozwiązywania jakichkolwiek egzaminów. Nie porównywałam, tylko wypowiadałam się ogólnie. Jeśli poziom arkuszy gimnazjalnych z polskiego był niższy, to tylko płakać nad poziomem naszej młodzieży pozostaje.
  • niennte 18.12.17, 18:40
    Porozmawiamy, kiedy Twoje dziecko będzie miało egzaminy.
    Wtedy zobaczymy, czy popłaczesz czy nad poziomem młodzieży.
  • mysiaapysia 18.12.17, 19:29
    No właśnie. Polecam uważną lekturę wyników egzaminu gimnazjalnego np. z 2017 r.: cke.gov.pl/images/_EGZAMIN_GIMNAZJALNY/Informacje_o_wynikach/2017/20170616%20GIMNAZJUM%20wst%C4%99pne%20informacje%20o%20wynikach%20WEB%20ROZKLADY.pdf.
  • mamma_2012 18.12.17, 19:27
    Akurat nasze 5 latki prawdopodobnie wypadłyby w testach gorzej niż rówieśnicy z wielu krajów. Dzieci w tym wieku w wielu krajach chodzą do szkoły, gdzie są uczone tego czego nasze w wieku 7 lat.
    Także nad poziomem pięciolatków też możesz popłakaćwink
    Egzaminy, jak teleturnieje, najlepiej wychodzą w domowym zaciszu zwłaszcza jeśli rozwiązujący ma 40, a nie 14 lat.
  • morekac 18.12.17, 19:58
    >Egzaminy, jak teleturnieje, najlepiej wychodzą w domowym zaciszu zwłaszcza jeśli rozwiązujący ma 40, a nie 14 lat.

    o, to właśnie. Człowiek 40letni z definicji powinien mieć większą wiedzę ogólną niż 14 latek - a jeśli jeszcze zdawał maturę i studiował, uzna te zadania za trywialne. I byłoby dziwne, gdyby tak nie było.
    Ale te egzaminy będzie pisał 14latek, uczęszczający do szkoły przez 8 lat, w ograniczonym czasie i być może zestresowany.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
  • memphis90 19.12.17, 17:15
    Tak że tongue_out

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • maniaczytania 18.12.17, 20:06
    pyza-wedrowniczka napisała:

    > Jeśli poziom arkuszy gimnazjalnych z polskiego był niższy, to tylko płakać nad poziomem naszej młodzieży pozostaje.

    Lepiej nie zaglądaj więc do arkuszy maturalnych wink


    --
    Maniaczytania - blog
  • mysiaapysia 18.12.17, 20:14
    Albo lepiej niech zaglądnie, a nawet wydrukuje i rozwiąże (zwłaszcza matematykę, która kiedyś nie była przedmiotem obowiązkowym na marusze), w limicie czasu rzecz jasna. Ciekawe jaki miałaby wynik...
  • mamma_2012 18.12.17, 20:18
    Może też zmierzyć się z fizyką i chemią. Mania to humanistka, więc mogłoby być bardzo wesoło przy poziomie podstawowym.
  • mysiaapysia 18.12.17, 20:27
    Chwila - akurat z tych przedmiotów nie ma chyba poziomu podstawowego. One od razu mają poziom rozszerzony.
  • mamma_2012 18.12.17, 20:54
    Masz rację, zapomniałam u nas matura dopiero za rokwink
    Niech chociaż dziewczyna prawidłowo odszyfruje nazwy substancji chemicznych po wzorachbig_grin
  • morekac 18.12.17, 20:28
    O, to byłoby ciekawe doświadczenie. Dla Mani i nie tylko. Co roku 20-25% maturzystów oblewa tę nieszczęsną matematykę.
    Przy czym nie szalałabym z rozszerzoną fizyką czy chemią (założę się, że nie zrozumiałaby pytań) - może zrobić rozszerzenie z przedmiotu, który zdawała na maturze. Historia? WoS? Może geografia?

    --
    -------------------------------------------------------------
    "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
  • ichi51e 18.12.17, 20:52
    A czy mialaby 3 lata na przygotowanie sie czy z marszu?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • morekac 18.12.17, 20:56
    Przecież to banalnie proste, nie? I już się tego uczyła - gdyż za naszych czasów każdy w LO robił wszystkie przedmioty rozszerzone, sądząc z wypowiedzi. Dałabym maksymalnie tydzień na powtórkę.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
  • morekac 18.12.17, 20:59
    BTW: nie podjęłabym się pisania matury z fizyki teraz, chociaż byłam w matfizie. Ale z historii czy wosu miałabym chyba większe szanse niż kiedyś...

    --
    -------------------------------------------------------------
    "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
  • mamma_2012 18.12.17, 21:02
    Też to zauważyłam. Wód, historia, polski, które nie były moimi ulubionymi przedmiotami poszłyby mi lepiej niż kiedyś, przedmioty maturalne gorzej.
  • morekac 18.12.17, 21:48
    Przy Wosie czy historii można nabyć sporo wiadomości mimochodem, już po zakończeniu formalnej edukacji. A zadań z fizyki czy chemii już raczej nie robisz.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
  • mamma_2012 18.12.17, 20:55
    Wos, ku mojemu zaskoczeniu, to najtrudniejszy przedmiot sądząc po wynikach.
  • morekac 18.12.17, 21:01
    Jest sporo pamięciówki, a i podejrzewam, że sporo ludzi ten wos kusi, że niby łatwy i materiału nie tak dużo.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
  • memphis90 19.12.17, 17:19
    WOS bym oblała, w ogóle nie mam pojęcia, o czym oni tam mówią... I jeszcze to "wyjaśnij rysunek satyryczny" - o matko, mam na maturze tłumaczyć czemu dowcip jest dowcipem...?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • maniaczytania 18.12.17, 21:17
    morekac napisała:

    > O, to byłoby ciekawe doświadczenie. Dla Mani i nie tylko. Co roku 20-25% maturzystów oblewa tę nieszczęsną matematykę. Przy czym nie szalałabym z rozszerzoną fizyką czy chemią (założę się, że nie zrozumiałaby pytań) - może zrobić rozszerzenie z przedmiotu, który zdawała na maturze. Historia? WoS? Może geografia?

    To Cię zaskoczę - bum! - matematyka. Egzamin w czasach, gdy trzeba było rozwiązywać zadania z opisem, czas na egzamin 5 godzin, skończyłam po 2, co więcej znalazłam błąd w treści jednego z zadań, zgłosiłam komisji, komisja zweryfikowała, uznała, że mam rację i ogłosiła wszystkim zdającym, co mają poprawić w treści.
    Łaskawie nie odniosę się do tego "Przy czym nie szalałabym z rozszerzoną fizyką czy chemią (założę się, że nie zrozumiałaby pytań)" - nie wiem, skąd Wam się wzięło, że jestem humanistką? smile

    Tak na serio - jestem dość rzadkim pewnie połączeniem zdolności humanistycznych i ścisłych plus językowe - moja polonistka była pewna, że pójdę na polonistykę, matematyczka, że na matematykę wink A, i jestem z wykształcenia mgr inż. wink
    Ale kierunku i uczelni nie zdradzę, od razu zastrzegam tongue_out




    --
    Maniaczytania - blog
  • mamma_2012 18.12.17, 21:20
    Mania, nie bądź skromna, zapomniałaś wspomnieć, że jeszcze specjalizujesz się w bajkopisarstwie🤣
  • maniaczytania 18.12.17, 21:24
    A nie, nie, zdolności literackich to u mnie akurat brak i mam tego pełną świadomość w dobie selfpublishingu wink
    Ty mi lepiej napisz, skąd Ci się wzięło, że jestem humanistką, bo mnie to naprawdę interesuje?

    --
    Maniaczytania - blog
  • mysiaapysia 18.12.17, 21:44
    Kurczę - odpowiedź w sprawie pisania zadań maturalnych dotyczyła postu pyzy. To ona pisała o banalności zadań itd.
    Po prostu wkurza mnie, gdy dorośli tak ot oceniają trudność zadań dla dzieci/młodzieży. To ma się nijak do rzeczywistości. Wyniki podawane co roku przez CKE są takie, a nie inne.
  • maniaczytania 18.12.17, 21:50
    ale wiesz, nie wszyscy dorośli mają amnezję i pamiętają też, jakie sami zdawali egzaminy w podobnym wieku i jakie mieli w nich wyniki. Pewne rzeczy da się porównać.

    --
    Maniaczytania - blog
  • mysiaapysia 18.12.17, 22:19
    Porównywać sobie można dowolne rzeczy. Ale teraz mówimy o konkretnym egzaminie, który będą miały do napisania 13-14 latki. To co proste dla 40-latków (mających za sobą maturę i doświadczenie życiowe) niekoniecznie będzie proste dla ich dzieci.
    Zresztą zawsze powtarzam moim dzieciom, że nie ma zadań łatwych. Bo nawet w najłatwiejszych zadaniach można zrobić głupie, czeskie błędy, zapomnieć zapisać odpowiedź, nie doczytać jakiegoś pytania, nie zauważyć "haczyka". I jakoś te moje napomnienia działają - starsze dziecko to potrójny laureat konkursu kuratoryjnego (nie będzie pisała tego egzaminu w ogóle), młodsze dziecko ma już jakieś sukcesy w konkursach typu alfik i kangur.
  • maniaczytania 18.12.17, 22:26
    zgadzam się z Tobą, dlatego zamiast narzekać, lepiej pomóc dzieciom ile się da, również wymagając pewnych rzeczy od nauczycieli. Wszystkiego da się nauczyć i wyćwiczyć.
    A dzieci gratuluję!

    --
    Maniaczytania - blog
  • morekac 18.12.17, 22:57
    Jak rozumiem, zdawałaś maturę dla mat-fizów czyli coś, co dzisiaj jest maturą rozszerzoną? Też zdawałam, a w dodatku w bliskiej rodzinie zdawano niedawno rozszerzoną. Też są zadania z opisem, też są skomplikowane, czasu wcale nie tak dużo, a zadań sporo. I na wynik porównywalny z dawnym bdb czyli coś >90% nie wystarczy opanować 3 działów i mieć szczęście - trzeba umieć praktycznie wszystko i jeszcze wyrobić się z czasem. Funkcje, trygonometrię, geometria płaska, bryły, rachunek prawdopodobieństwa., geometria, statystyka, ciągi, wielomiany, logarytmy itp. W 2016 było 16 zadań na 180 minut, tylko 5 testowych (a i tak trzeba było policzyć odpowiedź). Trzeba umieć wszystko i szybko to robić.
    I niczego ci nie ujmując - wiedza ci z pewnością nieco wyparowała, chyba że akurat zawodowo zajmujesz się matematyką. Podstawę pewnie zdałabyś bez większych problemów - ale raczej nie miałabyś 100% bez dłuższych przygotowań.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
  • maniaczytania 18.12.17, 23:00
    morekac napisała:

    > I niczego ci nie ujmując - wiedza ci z pewnością nieco wyparowała, chyba że akurat zawodowo zajmujesz się matematyką. Podstawę pewnie zdałabyś bez większych problemów - ale raczej nie miałabyś 100% bez dłuższych przygotowań.

    A co do tego, to pełna zgoda smile

    --
    Maniaczytania - blog
  • morekac 18.12.17, 23:09
    Swego czasu miałam z tej matematyki bdb i twierdzę, że przy moim ówczesnym podejściu do przygotowania do matury z matematyki rozszerzonej miałabym jakiś żałosny wynik. Moim zdaniem matura rozszerzona z matematyki jest trudna - znacznie trudniej jest osiągnąć bardzo dobry wynik. Zresztą konstrukcja innych matur rozszerzonych (np. geografia czy biologia) też wymaga dobrego opanowania praktycznie wszystkich działów.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
  • morekac 18.12.17, 22:58
    Mgr inż. można być i po uczelni typu SGGW...

    --
    -------------------------------------------------------------
    "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
  • maniaczytania 18.12.17, 23:01
    Politechnika + Uniwersytet wink

    --
    Maniaczytania - blog
  • morekac 18.12.17, 23:04
    No wiesz, ale można mieć tytuł mgr inż. i specjalizować się bardziej w biologii czy chemii niż matematyce.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
  • maniaczytania 18.12.17, 23:10
    owszem, można

    --
    Maniaczytania - blog
  • paniusiapobuleczki 18.12.17, 16:36
    Angielski jest trudniejszy ze względu na większa liczbę zadań otwartych, np w listeningu. Zaś zadanie 10, gdzie mamy tekst po angielsku, a odpowiedzieć należy po polsku, to jakaś pomyłka. Dla dzieci mylące i nie wiem co właściwie sprawdza ( to znaczy wiem, ma sprawdzać rozumienie tekstu, ale już nie umiejetność przekazania tego po angielsku. )Koszmar. Życzę wszystkiego najlepszego. Jestem egzaminatorem i wiem jak bardzo przeciętny uczeń nie radził sobie do tej pory z gimnazjalnym rozszerzonym.
  • roorza 18.12.17, 17:01
    paniusiapobuleczki: czy to znaczy, że ten angielski jest na poziomie gimnazjalnym rozszerzonym?
  • paniusiapobuleczki 18.12.17, 17:21
    Ten pokazany jako przykładowy, tak i w dodatku ma więcej zadań otwartych. Zadania 11,13 i 14 sa takie jak na obecnym rozszerzonym.
  • roorza 19.12.17, 13:20
    Dziękuję smile Wychodzę z szoku... wink
  • aerra 21.12.18, 22:55
    A zajrzałaś tam w ogóle? Pytania są prawie identyczne, odstępy miedzy linijkami tekstu są większe i w niektórych pytaniach jest ciut zmieniona forma pytania. Wystarczy otworzyć sobie obie wersje i porównać.
  • bei 21.12.18, 21:34
    Ale ten pierwszy z języka polskiego to był już od września, żadna nowość. Jak go ktoś teraz dostał do zrobienia to powinien napisać na maksymalną liczbę punktów
  • bei 21.12.18, 21:35
    Oj, nie zwróciłam uwagi na datę😊

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.