Dodaj do ulubionych

Co nosicie w torebkach?

21.01.18, 00:22
Dwa wątki na stronie - to mnie zaciekawiło.
Co nieoczywistego nosicie w swoich torbach/torebkach? Oprócz portfela, kluczy,telefonu, chusteczek i podręcznych kosmetyków?

Przyznam się - nosze ze sobą lutownicę gazową z lutem i wymiennymi nakładkami (typu dmuchawa gorącego powietrza, gorący nożyk). Uspokajam - wielkość grubego długopisu.
I multinarzędzie (kombinerki, pilniki, piłki) - takie składane.
Nie powiem - przydały sie nie raz.
Ale, generalnie - to budzi to zaskoczenie. Zwłaszcza u mężczyzn big_grin

O oczywistościach typu plasterki, mokre chusteczki, octenisept - nie wspomnę.




Edytor zaawansowany
  • taki-sobie-nick 21.01.18, 00:24
    Ja nawet nie wiem, co to jest octenisept, a plasterków i mokrych chusteczek nie noszę.

    Podręcznych kosmetyków też nie.

    Ty, a po co ci ta lutownica? I co to jest lut?
  • chatgris01 21.01.18, 00:30
    Lut to cos w rodzaju grubego drutu z cyny, uzywa sie go do lutowania lutownica.
  • kochamruskieileniwe 21.01.18, 00:31
    Lut - to jest to, czym się lutuje. Spoiwo lutownicze. Zwykle cyna z . Lut rozgrzewa się lutownicą właśnie. Noszę tinol - czyli taki drut z topnikiem w środku.
    Lutownica przydaje się w różnych okolicznościach smile

    A octenisept - zamiast spirytusu salicylowego - do dezynfekcji skaleczen/ran.
    Nie szczypie.
  • kochamruskieileniwe 21.01.18, 00:33
    cyna z kalafonią - mialo być
  • mikams75 21.01.18, 13:28
    serio trudno mi sobie wyobrazic sytuacje, kiedy lutownica bylaby mi potrzebna big_grin
  • iberka 21.01.18, 16:52
    Oj szczypie........brrrrr

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/l22ndf9h6w1vt6qz.png
  • kochamruskieileniwe 21.01.18, 00:25
    aaaaa - i jeszcze lupę - do odczytywania składów produktów w sklepie. Czasami drukowane są mikroskopijną czcionką...
  • taki-sobie-nick 21.01.18, 00:30
    kochamruskieileniwe napisała:

    > aaaaa - i jeszcze lupę - do odczytywania składów produktów w sklepie. Czasami
    > drukowane są mikroskopijną czcionką...

    Czasami?

    Niedługo niezbędny będzie mikroskop, chyba że ktoś się puknie w łeb i znowelizuje ustawę!
  • aj.riszka 21.01.18, 00:40
    smile
  • berdebul 21.01.18, 01:03
    Zainstaluj apkę na smartfon, skanujesz kod kreskowy telefonem i aplikacja wypluwa skład/informacje o niepożądanych dodatkach itd. wink
  • taki-sobie-nick 21.01.18, 01:07
    berdebul napisała:

    > Zainstaluj apkę na smartfon, skanujesz kod kreskowy telefonem i aplikacja wyplu
    > wa skład/informacje o niepożądanych dodatkach itd. wink

    Typowa apka zwalniająca z nauki i myślenia. tongue_out
  • berdebul 21.01.18, 01:08
    Raczej zwalniająca z konieczności noszenia przy sobie lupy i robienia doktoratu ze wszystkich Eileśtam.
  • taki-sobie-nick 21.01.18, 01:10
    berdebul napisała:

    > Raczej zwalniająca z konieczności noszenia przy sobie lupy i robienia doktoratu
    > ze wszystkich Eileśtam.

    No właśnie, zaraz doktoratu... Co do lupy, to mógłby wreszcie ktoś nowelizować ustawę i wprowadzić najmniejszy rozmiar druku dozwolony na etykietach.
  • fuzja-jadrowa 21.01.18, 11:42
    A ze na niektorych opakowaniach zabraknie miejsca na taka etykietke, to proponujesz drukowac specjalne ksiazeczki i stawiac obok produktu?
  • kouda 21.01.18, 08:15
    Co to za appka?

    Ja oprócz rzeczy oczywistych nosze typowo babskie śmieci, dużo kosmetyków, zawsze krem do rak, chusteczki do okularów, mały piórnik i agrafki
  • berdebul 21.01.18, 11:28
    E-inspect food additives
  • pade 21.01.18, 09:49
    Jak się nazywa ta apka?

    --
    Ja robię swoje i ty robisz swoje.
    Nie jestem na tym świecie po to, aby spełniać twoje oczekiwania.
    A ty nie jesteś po to, by spełniać moje.
    Ty jesteś ty, a ja jestem ja.
  • vi_sovari 21.01.18, 10:41
    Cosmetic Scan, tak nazywa się ta appka. Przydatna smile

    --
    "Przyjadą biedne muły islamizować Polaków, to zobaczą, jak wygląda prawdziwy dżihad " by totorotot
  • pade 21.01.18, 11:37
    Dziękismile

    --
    Ja robię swoje i ty robisz swoje.
    Nie jestem na tym świecie po to, aby spełniać twoje oczekiwania.
    A ty nie jesteś po to, by spełniać moje.
    Ty jesteś ty, a ja jestem ja.
  • chatgris01 21.01.18, 00:28
    Nigdy nie nosze portfela ani kluczy w torebce.
  • nolus 21.01.18, 00:33
    Otwieracz, małe nożyczki (nie raz się przydały). Zdarzało mi się też mieć w torebce śrubokręt...

    --
    "Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."
  • capa_negra 21.01.18, 00:33
    Ta lutownica mnie zastanawia??? bo multinarzędzie, które ja określam scyzorykiem MacGyvera też mam, a w nim oprócz oczywistych rzeczy jak korkociąg i otwieracz do piwa są kombinerki, piłka do metalu, zacisk, 2 śrubokręty i nóż.

    --
    A weź ty takie rady zwiń w ciasny rulonik i rozważ znaczenie słowa czopek
  • kochamruskieileniwe 21.01.18, 00:36
    Nie Ciebie jedną.....big_grin
    Czasami w pracy jakiś drucik mi strzeli - to sobie go na szybko zlutuję, a nie czekam az zostanie to zrobione drogą służbową suspicious
    Multinarzędzie mam wypasione , ale bez korkociągu.
    Za to mam młotek z otwieraczem kapsli. Ale nie - nie noszę go w torebce smile
  • capa_negra 21.01.18, 00:44
    Mam jeszcze wybijak do szyb samochodowych - kiedyś dostałam na jakimś szkoleniu z bezpieczeństwa. Najciekawiej jest jak szukam wysypanych drobnych na dnie torebki (no nie mogę sobie kupić nowego portfela i mi wylatują) i zaczynam przy kasie to wszystko wyjmować bo jako solidnie ciężkie jest akurat na dnie...

    --
    A weź ty takie rady zwiń w ciasny rulonik i rozważ znaczenie słowa czopek
  • princesswhitewolf 22.01.18, 09:10
    Ruskie jestes naprawde niesamowita z ta lutownica. Bardzo mi sie to podoba
  • dziennik-niecodziennik 21.01.18, 00:44
    Wiem czego NIE nosze.
    Chusteczek. Zadnych.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • princesswhitewolf 22.01.18, 09:11
    a jak sie zasmarkasz to w rekaw czy jakis odsysacz nosisz? <zart>
  • yuka12 21.01.18, 00:46
    Scyzoryk typ turystyczny. Nie ze wzgledu na niebezpieczenstwo, ale raczej rozne nieprzewidziane sytuacje. Raz nie wzielam, kumpela nie miala korkociagu i dobre wino stalo w kacie zamiast splywac do zoladka smile.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • aj.riszka 21.01.18, 00:47
    Tabletki do ssania Cholinex.
    Tenisowki - przydaja sie codziennie do jazdy autem - niestety ale nie potrafie prowadzic w innym obuwiu smile
  • capa_negra 21.01.18, 01:31
    Ale o co chodzi z tym, że nie pojedziesz w żadnych innych butach? Mam koleżankę, która tak ma, ale ona z tych które samochodem zaczęły jeździć z konieczności i na siłę. Sama pojadę w każdych w których chodzę od klapek, przez szpilki, po kozaki. Zdarzało mi się prowadzić w gumowcach jak i na bosaka.

    --
    A weź ty takie rady zwiń w ciasny rulonik i rozważ znaczenie słowa czopek
  • thank_you 21.01.18, 09:13
    Sorry, ale prowadzeniem w klapkach to nawet nie powinnaś się chwalić. To jest zwyczajnie niebezpieczne.

  • leyre2 21.01.18, 09:20
    thank_you napisała:

    > Sorry, ale prowadzeniem w klapkach to nawet nie powinnaś się chwalić. To jest z
    > wyczajnie niebezpieczne.
    >
    Tiaaaa, niebezpieczny to jest kierujacy autem ktory nie umie inaczej nie w trampkach.
  • thank_you 21.01.18, 09:34
    Doedukuj się dziecko - badania wykazały, że na skutek założenia nieodpowiedniego obuwia do prowadzenia auta, 15 % kierowców traci chwilowo panowanie nad autem. Klapki potrafią się ześlizgnąć, ale wiem, zaraz będziesz udowadniała, że: ty nigdy, ty zawsze a twoje klapki przewyższają inteligencją S. Hawkinga.
  • thank_you 21.01.18, 09:38
    Tu masz link, w którym zawarto m.in. to stwierdzene:

    Jak dowodzą badania, prowadzenie samochodu w klapkach jest wyjątkowo niebezpieczne, jako że mogą się one łatwo zsunąć i zablokować pod pedałami. Szacuje się, że każdego roku obuwie stanowi przyczynę nawet 1.4 miliona wypadków bądź skrajnie niebezpiecznych sytuacji na drogach Wielkiej Brytanii.
  • leyre2 21.01.18, 09:52
    www.google.co.uk/amp/www.seriousinjurylaw.co.uk/resources/blog/5-major-causes-of-uk-road-traffic-accidents-and-how-to-avoid-them/amp.html#ampshare=http://www.seriousinjurylaw.co.uk/resources/blog/5-major-causes-of-uk-road-traffic-accidents-and-how-to-avoid-them/

    Akurat drogi w uk sa jedne z najbazpieczniejszych na swiecie ale wypadki zdarzaja sie wszedzie. Nie klapki sa ich przyczyna, juz predzej uzywanie telefonow komorkowych, z czym czym sie walczy.
  • thank_you 21.01.18, 09:55
    A to zostało napisane dla funu big_grin

    Jak dowodzą badania, prowadzenie samochodu w klapkach jest wyjątkowo niebezpieczne, jako że mogą się one łatwo zsunąć i zablokować pod pedałami. Szacuje się, że każdego roku obuwie stanowi przyczynę nawet [b]1.4 miliona wypadków bądź skrajnie niebezpiecznych sytuacji na drogach Wielkiej Brytanii.[/b]
  • leyre2 21.01.18, 10:08
    thank_you napisała:

    > A to zostało napisane dla funu big_grin
    >
    > Jak dowodzą badania, prowadzenie samochodu w klapkach jest wyjątkowo niebezp
    > ieczne, jako że mogą się one łatwo zsunąć i zablokować pod pedałami. Szacuje si
    > ę, że każdego roku obuwie stanowi przyczynę nawet [b]1.4 miliona wypadków bądź
    > skrajnie niebezpiecznych sytuacji na drogach Wielkiej Brytanii.
    [/b]

    Jakbys poczytala zrodla to bys sie dowiedziala ze tak samo niebezpieczne jest prowadzenie aura w walking shoes i sniegowcach a takze boso.
    Nie jest to jednak jedna z glownych przyczyn wypadkow I
    nie jest to nielegalne jak no zsuwaja telefonow komorkowych. Bardzo niebezpieczni sa kierowcy dla ktorych rodzaj obuwia ma tak powazne znaczenie podczas prowadzenia auta, bo to oznacza ze ich umiejetnosci sa kiepskie.
  • thank_you 21.01.18, 10:49
    No jasne, że prowadzenie w śniegowcach jest niebezpieczne - miałaś kiedyś śniegowce na nogach, czy tak tylko sobie teoretyzujesz jak w pozostałych częściach tego wątku? Śniegowce mają ogromne podeszwy i potrafią obejmować drugi pedał.
    Nikt nigdzie nie napisał, że to główna przyczyna wypadków. Tak samo jak nie rozmawiamy teraz o innych przyczynach wypadków. Piszemy o tym, że jazda w nieodpowiednim obuwiu skutkuje 1,4 mln wypadków rocznie (w samym UK). Paniała?
    Tak samo jak nie powinno być luzem w aucie nic o profilu np. Red Bulla w puszce, bo w razie gwałtownego hamowania/zwykłego wypadnięcia z ręki może znaleźć się np. pod pedałem hamulca i zablokować ten pedał, uniemożliwiając hamowanie. Kiedyś - jako pasażer - widziałam taką sytuację i to są dosłownie milisekundy, a przy fatalnym splocie okoliczności = wypadek.
  • leyre2 21.01.18, 12:11
    thank_you napisała:

    >Piszemy o tym, że jazda w nieodpow
    > iednim obuwiu skutkuje 1,4 mln wypadków rocznie (w samym UK). Paniała?

    Ty widocznie nie paniala wiec klejam

    According to the Daily Mail, studies have shown that flip flops are responsible for approximately 1.4 million near misses or accidents each year,

    Moze wysil sie i poszukaj oryginalnych tekstow a nie bierz za pewnik pokracznych tlumaczen polskich bo sa tu istotne slowa 'near misses' i 'or'. Wiec nie, 1.4mln wypadkow w uk nie jest skutkiem nieodpowiedniego obuwia bo ten powod nie jest nawet jednym z 5 glownych powodow wypadkow. Ale zebys to poniala to musialabys jeszcze umiec uzyc cos na litere 'm' - taki hint
  • thank_you 21.01.18, 12:23
    Ojejku, prawie spowodować wypadek - cóż to jest, prawda? Przecież to dzień jak co dzień, któż by próbował to zmienić - skoro nie spowodował (choć był blisko) to może dalej jeździć w tym narzędziu, które prawie do wypadku doprowadziło.

    Masz, użyj tego czegoś na "m" choć gdy czytam cię, to sądzę, iż musiałabyś się nieźle zapożyczyć na wszczepienie tego organu, którego niestety - jak widać - nie posiadasz.

    Around a third of motorists - 33 per cent - wear flip flops behind the wheel
    One in ten admit their flip flop has got stuck under a pedal while driving
    Flip flops can slow breaking time by 0.13 seconds - the equivalent of travelling 3.5 metres further at 60mph
    Footwear could be behind 1.4 million near misses or accidents every year



  • thank_you 21.01.18, 10:57
    Masz krynico mądrości profil podeszwy najpopularniejszych śniegowców na świecie:

    https://lb0.dstatic.pl/images/23435895/I520x520-moon-boot-training-sportofino-pl-czarny-sportowy.jpg
  • leyre2 21.01.18, 09:43
    thank_you napisała:

    > Doedukuj się dziecko - badania wykazały, że na skutek założenia nieodpowiednieg
    > o obuwia do prowadzenia auta, 15 % kierowców traci chwilowo panowanie nad autem
    > . Klapki potrafią się ześlizgnąć, ale wiem, zaraz będziesz udowadniała, że: ty
    > nigdy, ty zawsze a twoje klapki przewyższają inteligencją S. Hawkinga.

    😀 to juz wiadomo skad tyle wypadkow w pl, te klapki caly rok na nogach sie zsuwaja, zwlaszcza przed przejsciem dla pieszych.
    Kolejna mundra inaczej ktorej wierzy w 'badania' o klapakch , no coz, p.o. tym nicku spodziewalam sie ignorancji w polaczeniu z arogancja i jak zwykle nie zawiodl.
  • milka_milka 21.01.18, 09:49
    A dczytałaś, że badania prowadzono w Wielkiej Brytanii?
    Jak wybierasz, w które wierzysz, w które nie?

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • leyre2 21.01.18, 09:53
    milka_milka napisała:

    > A dczytałaś, że badania prowadzono w Wielkiej Brytanii?

    Tiaaa
  • thank_you 21.01.18, 09:56
    Oj tam oj tam, to jest nieważne, ważne że wypadki są u nas big_grin
  • vi_san 21.01.18, 10:05
    Myślę, że każda z nas POTRAFI prowadzić i w klapkach i w gumofilcach, ale nie jest to ani wygodne, ani bezpieczne. Ja potrafić potrafię, prowadziłam co prawda nie w gumofilcach, ale w kozaczkach na obcasie - i prowadziło mi się źle: gorzej "czułam" pedały, musiałam bardziej pilnować jak "operuję", no i dociśnięcie wymagało niejakiej ekwilibrystyki - obcas z natury swojej wygina stopę. No, niekomfortowo było. Ale w sytuacji "podbramkowej" - wsiadłam i pojechałam, bez stłuczki i innych gwałtownych zdarzeń. Dało się. Ale też wolę prowadzić w moich "samochodowych" bucikach - mam parę na stałe w aucie, wygodną i najlepszą do samochodu, płaskie, dobrze trzymające się stopy [nie klapki!]. Czy to znaczy, że bez tych butków "kasuje mi się" umiejętność obsługi samochodu? No, nie przecież! smile
    A co do klapków - moja koleżanka miała właśnie takie przekonanie - ona może prowadzić we wszystkim, bo dobrym kierowcą jest. Przeszło jej, jak raz jej się klapek ześlizgnął i jakimś cudem wklinował pod pedał hamulca... Na szczęście do niczego groźnego nie doszło, ale te kilka minut nim udało jej się klapeczek wykopać spod pedału - oduczyło idiotkę...

    --
    Rzadko ktokolwiek się zastanawia, gdzie Meduza miała węże. Owłosienie pod pachami staje się kwestią o wiele bardziej kłopotliwą, kiedy próbuje kąsać rozpylacz dezodorantu - Terry Pratchett "Muzyka Duszy"
  • milka_milka 21.01.18, 10:09
    Najma Ci zaraz wytłumaczy, że to nieprawda.

    Podobno w czasie kontroli drogowej policjant może dać mandat za nieodpowiednie obuwie.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • leyre2 21.01.18, 10:20
    milka_milka napisała:


    > Podobno w czasie kontroli drogowej policjant może dać mandat za nieodpowiednie
    > obuwie.

    W Polsce pewnie moze, w uk nie moze. Ale w Polsce mandaty dostaja tez piesi bo to oni MUSZA uwazac zeby nie zostac rozjechanymi, zwlaszcza na zielonym i na pasach i raczej nie przez kierowcow w klapkach.
  • thank_you 21.01.18, 10:51
    Ale łżesz: można zostać ukaranym z tytułu popełnienia wykroczenia o charakterze ogólnym, polegającego na „niezachowaniu dostatecznej kontroli nad pojazdem”, w przypadku zatrzymania do kontroli przez funkcjonariusza policji z powodu nieuważnego prowadzenia”, powiedział rzecznik brytyjskiego automobilklubu RAC Simon Williams.
  • leyre2 21.01.18, 11:56
    thank_you napisała:

    > Ale łżesz: można zostać ukaranym z tytułu popełnienia wykroczenia o charakte
    > rze ogólnym, polegającego na „niezachowaniu dostatecznej kontroli nad pojazdem”
    > , w przypadku zatrzymania do kontroli przez funkcjonariusza policji z powodu ni
    > euważnego prowadzenia”, powiedział rzecznik brytyjskiego automobilklubu RAC Sim
    > on Williams.


    😀 jnteligencja typowej jematki
  • capa_negra 21.01.18, 11:27
    Zdaje się, że rozmowa o umiejętności jazdy w tylko jednych butach zeszła na klapki tak jakbym innego obuwia nie wymieniła. Nie napisałam również, że ruszam w trasę w klapkach, ale że jestem w stanie w nich prowadzić. Dalej nikt mi nie wytłumaczył jak to jest możliwe, że umie się prowadzić tylko w jednych butach

    --
    A weź ty takie rady zwiń w ciasny rulonik i rozważ znaczenie słowa czopek
  • vi_san 21.01.18, 11:40
    1. To, że się "pochwaliłaś", że prowadzisz w klapkach - wywołało dyskusję o tym, iż klapeczki paniuś za kółkiem są przyczyną iluś tam wypadków - może pod rozwagę?
    2. Myślę, że to "jedyne w których umiem prowadzić" to głupie przerysowanie - nie tylko jedyne w których umiem, co takie w których mi najwygodniej. I tak, ja potrafię prowadzić identycznie w kozaczkach na obcasie jak sandałkach i każdym innym obuwiu - ale mam w samochodzie takie buty, w których mi się prowadzi najwygodniej - i zmieniam "na jazdę". Właśnie dlatego, że obcas mi przeszkadza. Nie uniemożliwia prowadzenia - ale prowadzi mi się niewygodnie po prostu. I od czasu jak koleżanka miała przygodę: taka mądra, ona jest wszak "super-duper" kierowcą i umie prowadzić we wszystkim - klapeczek jej się zsunął i wklinował pod pedał hamulca - kilka sekund trwało nim udało się jej go spod tegoż wykopać, ale wystarczyło, by debilka zaczęła myśleć na przyszłość, że może klapeczki pasujące do letniej kiecuszki to NIE JEST odpowiednie obuwie do prowadzenia auta.... W tym przypadku - nic się złego nie stało, ale na drodze to może być kwestia sekund i "dzięki" opinii własnej o "miszczostwie kierownicy" i klapuniom - kobieta mogła pójść do piachu zabierając ze sobą jeszcze kogoś... sad

    --
    Rzadko ktokolwiek się zastanawia, gdzie Meduza miała węże. Owłosienie pod pachami staje się kwestią o wiele bardziej kłopotliwą, kiedy próbuje kąsać rozpylacz dezodorantu - Terry Pratchett "Muzyka Duszy"
  • thank_you 21.01.18, 11:55
    Nikt nie napisał, że umie prowadzić w jednych butach, bo co to za problem prowadzić w szpilkach czy klapkach? Żaden. Tylko po ch... to robić? Tak ciężko trzymać w samochodzie buty zapasowe w razie "W"?
  • leyre2 21.01.18, 12:01
    capa_negra napisała:

    >Dalej nikt mi nie wytłumaczył jak to jest możliwe, że umie się prowadzić tylko w jednych butach
    >

    Przeciez pisza ze potrafia ale buty zawsze przebieraja na te wlasciwe 😀
  • thank_you 21.01.18, 12:06
    Tak samo jak zdejmują puchową kurtkę, gdy siadają za kierownicę i poprawnie zapinają dzieci w odpowiednie foteliki.

    Ale co ja będę najmie tłumaczyła, ona wszystko wie lepiej, nawet jeśli wkleiłam, że w wyniku założenia złego obuwia w jej krainie mlekiem i miodem płynącej kierowcy spowodowali 1,4 mln wypadków, to ona i tak twierdzi, że to śmieszne. Może kiedyś taki kierowca trafi na nią, to coś zrozumie.
  • aj.riszka 21.01.18, 12:24
    capa_negra napisała:

    > Dalej nikt mi nie
    > wytłumaczył jak to jest możliwe, że umie się prowadzić tylko w jednych butach

    No jak to nikt?! smile
    Vi_san 21.01.2018, 10:05

  • yuka12 21.01.18, 01:34
    A tabletki do ssania, vit. c ew. ruthinoscorbin + OBOWIZKOWO paacetamol tez nosze, ale nie uwazam tego za cos dziwnego. Moze dla mnie jest juz normalnesmile,?

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • vi_san 21.01.18, 08:18
    E, to ja cwańsza jestem. Jedyne buty w których umiem prowadzić - stoją sobie grzecznie na podłodze za fotelem kierowcy. Docieram do autka w obuwiu wytwornym i stosownym do pory roku oraz kreacji [nawet jeśli są to wiekowe glany], zzuwam powyższe, odziewam stopy w "samochodowe" i jazda - na miejscu zaś zzuwam samochodowe, odstawiam je za fotel kierowcy, odziewam stopy w obuwie "wyjściowe"...

    --
    Rzadko ktokolwiek się zastanawia, gdzie Meduza miała węże. Owłosienie pod pachami staje się kwestią o wiele bardziej kłopotliwą, kiedy próbuje kąsać rozpylacz dezodorantu - Terry Pratchett "Muzyka Duszy"
  • emka_uk 21.01.18, 00:49
    Miarka zwijana 10cio metrowa i kombinerki.
  • berdebul 21.01.18, 01:07
    Scyzoryk, octenisept, maska do resuscytacji, rękawiczki i koc foliowy, jeżeli mam plecak to w środku jest cała apteczka.
    Czekolada/orzeszki/ inne kaloryczne drobiazgi w razie zaginięcia w dżungli wink
    Palnik gazowy. Zapałki
  • meganiedzwiadkowa 21.01.18, 09:24
    Palnik gazowy?? Wciaz mowimy o codziennej, podrecznej torebce, czy tam plecaku ? big_grin
  • berdebul 21.01.18, 11:24
    Malutki taki. Używam i w pracy (czasami trzeba cos wygrzać, albo na szybko zrobić kapilarkę) i w domu (na indukcji nie opalisz cebuli do rosołu). suspicious
  • princesswhitewolf 22.01.18, 11:16
    palnik gazowy? Brakuje kalasznikowa i podrecznej bombyuncertain
  • jola-kotka 21.01.18, 02:23
    Raczej nie nosze duzych torebek wiec tylko te oczywiste rzeczy z kosmetykow to pomadke i blyszczyk jak sie pomaluje to nie mam potrzeby tego poprawiac, chusteczek nie nosze. Z nieoczywistych to tylko leki ktore biore regularnie o danej godzinie i saszetki z pszyspieszaczem na solarium otwarte spiete taka klamerka smile zawsze zapomne ze mam i kupuje nowe a zluzywam poltorej mysle sobie na nastepny raz smile tak je przekladam z torebki do torebki czasami sobie przypomne i zluzyje .
  • pavia 21.01.18, 06:41
    igla plus biala i czarna mikroszpulka nici
  • zazou1980 21.01.18, 07:44
    Ja mam jeszcze gumy do zucia i zapsowe korale z tych co pasuja do wszystkiego (kilka razy sie nadzialam, ze zapomnialam nalozyc w porannym ferworze i potem wpracy bylo mi golo pod szyja - teraz zawsze mam na zapas)...

    --
    Dobra zmiana - boli przez 4 lata
  • vi_san 21.01.18, 08:09
    Zawsze kilka kostek czekolady - mąż cukrzyk, jemu nie, ale dwa razy się przydało jak obcym ludziom spadł gwałtownie cukier.
    Książka - zwykła papierowa. Jakoś się do "czytacza" przekonać nie umiem, ponoć to wygodne i praktyczne, ale nie dla mnie.
    Altacet w żelu i bandaż elastyczny - po skręceniu kostki mam tak, że wystarczy mi "źle" stanąć i się odzywa.
    Scyzoryk o 27 ostrzach "Gerlacha" - przydatny, owszem, często i do różnych celów.

    Do czego "na wyjściu" może się przydać lutownica?!?!?!? Bo multi narzędzie rozumiem...

    --
    Rzadko ktokolwiek się zastanawia, gdzie Meduza miała węże. Owłosienie pod pachami staje się kwestią o wiele bardziej kłopotliwą, kiedy próbuje kąsać rozpylacz dezodorantu - Terry Pratchett "Muzyka Duszy"
  • kochamruskieileniwe 21.01.18, 08:31
    Przydała mi się już tyle razy...big_grin
    Tym bardziej, że to nie tylko lutownica.Również gorący nożyk i dmuchawa powietrza ciepłego.

    Ale, że to dziwi ludzi - już przywykłam big_grin big_grin big_grin

    Zapomniałam - mam jjeszcze podręczny zestaw do szycia - taki jak w hotelach bywa,
    leki przeciwbólowe i kilka kostek czekolady również.
  • vi_san 21.01.18, 08:55
    Ja zestawy "do szycia" nie traktuję jako "coś nietypowego". Też mam, takie śliczne "babciowe" pudełeczko metalowe zawierające igły, nici czarne i białe, taki sprzęcik do nawlekania i metrowa miarkę. Leków "codziennych", tez nie liczę, jako "nietypowe", bo dla osoby zażywającej one SĄ typowe. smile Tak jak zawsze mam przy sobie ze dwie podpaski - na wszelki wypadek, ale uważam, że to normalne i chyba każda kobieta takowe posiada?
    Dmuchawę rozumiem np do odmrożenia zamka w samochodzie. Ale lutownicy nadal nie. big_grin Chyba, że w pracy ci przydatna, nie wiem w jakiej branży pracujesz... smile

    --
    Rzadko ktokolwiek się zastanawia, gdzie Meduza miała węże. Owłosienie pod pachami staje się kwestią o wiele bardziej kłopotliwą, kiedy próbuje kąsać rozpylacz dezodorantu - Terry Pratchett "Muzyka Duszy"
  • kouda 21.01.18, 08:58
    pokaz jak to wyglada - teraz mam podejrzenie, ze musze to miec big_grin
  • kochamruskieileniwe 21.01.18, 10:34
    coś w tym stylu, ale nie tą konkretnie. Model przykładowy.

    http://narzedziaprof.istore.pl/environment/cache/images/0_0_productGfx_7b0f6858db6831d9af24ac67858ec6aa.jpg
  • kochamruskieileniwe 21.01.18, 10:36
    ten model konkretnie - miało być...
  • princesswhitewolf 22.01.18, 11:42
    matko bosko. James Bond w spodnicy!
  • tanebo2.0 21.01.18, 08:24
    No to teraz wiem dlaczego nie pozwalacie nam do nich zaglądać. Kumplowi znikają narzędzia po tym jak wprowadziła się do niego laska. Muszę go ostrzec - niech przetrzepie jej torebkę.
  • kochamruskieileniwe 21.01.18, 08:33
    Eeeee - nie tykam narzędzi męża. Mam własne. A multinarzędzie od niego dostałam, bo zdębiał jak go poprosiłam kiedyś o podanie kombinerek z kosmetyczki, która jest w torebce. Nie wiedział, bo mi do torebki nie zagląda .
  • emka_uk 21.01.18, 16:49
    Ha ha ha...to tak jak ja- narzędzia mam swoje smile
  • aerra 21.01.18, 23:48
    Ja mam więcej narzędzi niż mąż... I to on, zwłaszcza ostatnio, nagminnie od mnie coś pożycza... szlifierkę, dremelka, wkrętarkę..
  • kadfael 21.01.18, 09:10
    Odblaski. Na co dzień nie chodzę w miejscach gdzie są obowiązkowe czy potrzebne, ale zdarza się.
  • leyre2 21.01.18, 09:16
    kochamruskieileniwe napisała:

    > Dwa wątki na stronie - to mnie zaciekawiło.
    > Co nieoczywistego nosicie w swoich torbach/torebkach? Oprócz portfela, kluczy,t
    > elefonu, chusteczek i podręcznych kosmetyków?
    >
    Nie nosze podrecznego zestawu kosmetykow.
    Mam zawsze 0.5L butelke wody.
  • meganiedzwiadkowa 21.01.18, 09:28
    Wersja zimowa mojej torebki, oprocz oczywistych oczywistosci zawiera lateksowe rekawiczki, miarkę, termos 0,5 l. , scyzoryk, opatrunek wodoszczelny.
  • princesswhitewolf 22.01.18, 11:44
    po co lateksowe rekawiczki?

    w samochodzie sa, na stacjach benzynowych
  • madzioreck 22.01.18, 15:51
    Bo nie każdy ma samochód albo nie wszędzie nim jeździ?
  • princesswhitewolf 22.01.18, 16:54
    no to po co lateksowe rekawiczki jesli nie na benzyne. zakupy w tym robi sie czy co? serio pytam bez cienia sarkazmu
  • madzioreck 22.01.18, 17:23
    Ja na przykład po to, jak znajdę jakieś chore dzikie zwierzę, ptak, jeż, te sprawy.
  • meganiedzwiadkowa 22.01.18, 19:34
    A ja z kolei na wypadek, gdyby trzeba było udzielic komus pierwszej pomocy.
  • kochamruskieileniwe 22.01.18, 22:22
    O właśnie. Ostatnio sporo metrem jeździłam, a tam instruktaż udzielania pierwszej pomocy. (Akurat padaczka na tapecie). I pierwsze zdanie - załóż rękawiczki.
    Chyba dorzucę do torebki, bo już kilka razy miałam okazję udzielania jakiejś pomocy...
    Jednak reklama działa smile
  • taki-sobie-nick 22.01.18, 22:27
    kochamruskieileniwe napisała:

    > O właśnie. Ostatnio sporo metrem jeździłam, a tam instruktaż udzielania pierwsz
    > ej pomocy. (Akurat padaczka na tapecie). I pierwsze zdanie - załóż rękawiczki.

    A czemu?
  • kochamruskieileniwe 22.01.18, 22:32
    Bo czasem w trakcie ataku ślina się wydobywa?
    A nigdy nie wiadomo, czy ten który ma atak, nie choruje na coś. A ratownik może mieś uszkodzoną skórę.
    Hmmm.Tak mi się wydaje.
    Generalnie - higieniczniej....

    No chyba, że pytasz, dlaczego metrem sporo jeździłąm...
  • taki-sobie-nick 22.01.18, 22:34
    kochamruskieileniwe napisała:

    > Bo czasem w trakcie ataku ślina się wydobywa?
    > A nigdy nie wiadomo, czy ten który ma atak, nie choruje na coś. A ratownik może
    > mieś uszkodzoną skórę.
    > Hmmm.Tak mi się wydaje.
    > Generalnie - higieniczniej....
    >
    > No chyba, że pytasz, dlaczego metrem sporo jeździłąm...

    A nie, pytałam o tę padaczkę. Dzięki.
  • princesswhitewolf 23.01.18, 00:46
    niesamowite. lekarze nawet nie chodza non stop w lateksowych rekawiczkach w szpitalu .....
  • meganiedzwiadkowa 23.01.18, 13:11
    A co konkretnie jest w tym niesamowitego? To, ze ktos udzielajac pomocy chce zadbac tez o swoje bezpienstwo?
    A lekarze nie chodza non stop w rekawiczkach w szpitalu, bo nie ma takiej potrzeby. Jednak przy kontakcie z pacjentem, zwlaszcza z jego wydzielinami, raczej uzywaja rekawiczek, a przynajmniej powinni.
  • thank_you 21.01.18, 09:29
    Noszę twoje oczywistości, do tego papier toaletowy nawilżany i pojedynczo pakowane chusteczki do higieny intymnej
    Śrubokręt (krzyżykowy)
    Scyzoryk (korkociąg, nożyczki itp.)
    Aviomarin, no-spa, orofar max, jakiś ibuprofen
    Szczoteczkę do zębów z mini pastą
    Gumy do żucia
    Metrówkę
    Kalendarz A4
    Gumy do żucia
    Zapałki sztormowe + zapalniczka + papierosy
    Przybornik z nawleczonymi igłami, kilkoma guzikami i agrafką
    Nabój do pióra
    Dekant perfum
    Nakładki do toalety


    Eee, połowy pewnie nie wymieniłam wink
  • thank_you 21.01.18, 11:15
    Właśnie zajrzałam do torebki i zapomniałam o:
    - rękawiczkach całuskach
    - power banku
    - dwóch kablach do ładowarek wraz z wtyczką
    - latarka czołówka
    - takie lizaczki z cyrylicą
    - kosmetyczka
    - pieczątki
    - okulary słoneczne w etui
    - soczewki kontaktowe
    - znicz

    Tak, moja torba waży pewnie połowę tego, co moje dziecko wink
  • pelissa81 21.01.18, 12:08
    znicz????

    --
    "Kto chce, szuka sposobów. Kto nie chce, szuka powodów."
  • thank_you 21.01.18, 12:56
    No, często chodzę po cmentarzach i ostatnio został mi jeden - nie przełożyłam do auta i tak noszę. wink
  • pelissa81 22.01.18, 11:48
    masz rozmachsmile

    --
    "Kto chce, szuka sposobów. Kto nie chce, szuka powodów."
  • thank_you 22.01.18, 17:33
    Tak jakoś Lubie pamiętać o tych, co odeszli. A że Dziadków mi strasznie brak, to często u nich bywam.
  • aerra 21.01.18, 23:49
    co to są rękawiczki całuski?
  • taki-sobie-nick 22.01.18, 00:35
    aerra napisał(a):

    > co to są rękawiczki całuski?

    Samochodówki. Co to jest dremelek?
  • minor.revisions 24.01.18, 00:25
    Frezareczka

    --
    Wytłumaczę ci to. Jestem facetem. [tanebo 2.0]
  • princesswhitewolf 22.01.18, 11:46
    znicz? bywasz tak czesto na cmentarzu by to dzwigac ?
    lizaczki z cyrylica ( szto eto?)

    - latarka czołówka

    inzynier ?
  • thank_you 22.01.18, 17:35
    Akurat tak wypadło, że miałam ten znicz (juz jest w aucie).

    Czołówka? Żebyś wiedziała, ile razy mi się przydała...

    Lizaczki z Cyrylica - syn chce uczyć się rosyjskiego, wiec tak sobie powtarzamy w wolnej chwili poza domem.
  • milka_milka 21.01.18, 09:45
    Modem WIFi. Taki mały, komórkowy.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • princesswhitewolf 22.01.18, 11:47
    ale w komorce jest wifi podlaczanie i masz mobilny zasieg z karta....?
  • milka_milka 24.01.18, 00:35
    Mam, wiem. Ale dużo korzystam, czasem podłączam laptopa, nie zawsze swojego, to mam dodatkowy internet. smile

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • pelissa81 21.01.18, 10:15
    tylko klucze, token do roboty, karta wejsciowa, portfel i juz. Mam spora torbe ktora regulrnie codziennie oprozniam do 0 i jak sa jakies nadprogramowe rzeczy, zostaja w domusmile Doslownie mam tylko 3-4 rzeczy. Czasem za malo- wiecznie nie mam husteczek albo picia przy sobie

    --
    "Kto chce, szuka sposobów. Kto nie chce, szuka powodów."
  • milka_milka 21.01.18, 10:21
    Ciekawa jestem, po co codziennie opróżniasz torebkę? Nie pytam złośliwie, tylko tak po prostu.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • pelissa81 21.01.18, 10:56
    To proste akurat - wracamy z przedszkola, wiec mam codziennie jakies drobne wrzucone luzem, 5 rysynkow, mokre rekawiczki, jakas torebka po zjedzonych rzeczach, zapasowa bluza, potwioerdzenie wplaty za zajecia, butelka po piciu itdsmile

    --
    "Kto chce, szuka sposobów. Kto nie chce, szuka powodów."
  • kura17 21.01.18, 10:39
    ja mam zawsze zapasowa pare koronkowych majtek ...

    --
    "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
  • princesswhitewolf 22.01.18, 11:51
    koniecznie koronkowych? Juz 10 lat temu w pracujac w narodowym zakladzie fizyki podejrzewalam, ze naukowcy maja podwojne zycieuncertain
  • magia 21.01.18, 10:42
    Wzornik kolorów RAL, mini próbki kilku fornirów, które mam w domu, próbki tynku elewacyjnego, miarka, prezerwatywy, saszetkę albo puszkę karmy dla kota, ogrzewacze do rąk, rękawiczki lateksowe.
    Poza tym standardowe rzeczy typu kosmetyczka, chusteczki, szmaciane torby.
  • domowapani 21.01.18, 10:45
    Miarę, pieluchy, chusteczki dla niemowląt, koszulkę na zmianę dla dziecka, resoraki.
  • milva24 21.01.18, 12:35
    Poza dwoma materiałowymi torbami na zakupy kilka cienkich foliowych torebek, ponieważ używam je wielkorotnie (w sklepie zamiast wziąć nową wyciągam swoją z torebki). Poza tym leki przeciwbólowe i na alergię, całą masę dziecięcych drobiazgów (gumki, spinki, kartki, rysunki, kredki itp.)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka