Dodaj do ulubionych

Szew dla tatusia

30.01.18, 14:28
Własnie mi wyskoczyło w Wysokich obcasach.
Chodzi o to, że ponoć lekarze po porodzie SN i po nacięciu przy zszywaniu krocza dodają jeden dodatkowy szew by tatusiowi było ciaśniej i milej.
Sama miałam CC zatem nie miałam do czynienia ze zszywaniem tych okolic.
Spotkałyście się z tym? A może macie taki szew?

Bo mi się to jakoś bardzo nie podoba. W sensie coś w tylu - a teraz naprawimy panu plac zabaw, by był jak nowy i by panu przykro nie było.
A może się nie znam. Może to chwalebny zwyczaj dbający o jakość związków i seksu w parze.
PS. Zawsze wydawało mi się że tam generalnie wszystko samoistnie wraca do ładu. Ale od kiedy przeczytałam o osobach nazywających się kołczowie krocza okazało się że chyba mało wiem.

To jak, drogie panie? Macie/chciałybyście mieć szew dla męża/tatusia.


--
Moje nowe motto życiowe:
Mniej dramatu, więcej brokatu!
Edytor zaawansowany
  • lady-z-gaga 30.01.18, 14:39
    >W sensie coś w tylu - a teraz naprawimy panu plac zabaw, by był jak nowy i by panu przykro nie było.

    hm... masz interesujące podejście do seksu
  • beataj1 30.01.18, 14:42
    No skoro to jest szew dla tatusia to raczej nie bierze pod uwagę przyjemności mamusi.
    Zatem mamusia w takiej wizji raczej nie jest podmiotem wydarzeń.

    Gdzieś tam przewijają sie wręcz opowieści jak kobieta słyszy od lekarza podczas zszywania - a ten dodatkowy szew jest dla męża. Nie dla niej, nie dla przyjemności. Dla męża.
    Tak jak napisałam, nie wiem nie znam się bo nie byłam szyta. Ale może to też zmienia odczucia kobiet.

    --
    Życie jest jak striptiz transwestyty. Wszystko ładnie, pięknie aż tu nagle...
  • lady-z-gaga 30.01.18, 15:09
    >No skoro to jest szew dla tatusia to raczej nie bierze pod uwagę przyjemności mamusi.
    >Zatem mamusia w takiej wizji raczej nie jest podmiotem wydarzeń.

    W Twojej wizji nie jest, bo zakładasz, że kobiecie jest wszystko jedno, czy jest luźna i jak bardzo.
    A co do odczucia kobiet, to ich źrodłem niekoniecznie jest sama pochwa. One rodzą się w głowie, a kompleksy zawsze powoduja jakiś dyskomfort.
    Powołujesz się na jakieś cytaty z lekarzy, ktorym niepotrzebnie nadajesz rangę reguły, aby wzbudzić poczucie krzywdy, poniżenia? może zostawmy samej kobiecie decyzję, czy poczuje się dobrze z dodatkowym szwem, czy też on ją uprzedmiotawia.
  • beataj1 30.01.18, 15:27
    Ale zauważyłaś że w poście początkowym właśnie pytam czy inne kobiety, które miały taki zabieg, chwalą go sobie czy nie.
    Co do tworzenia reguły z zabiegu użyłam słowa ponoć. Jeżeli to jest tworzenie reguły to trudno.
    Co po poczucia uprzedmiotowienia innych kobiet też użyłam zwrotu "bo MI" i nijak się nie odnosiłam do tego jak inne kobiety się powinny czuć czy czują. Tylko o to zapytałam.

    Naprawdę nie każda wypowiedź na forum musi być od razu wartościująca. Czasem o coś pytamy bo jesteśmy ciekawi.
    Po co taka straszna napinka?

    --
    Szkoda, że nazwiska zasłonięte.
    Uważam, że dane kretynów, podobnie jak pedofilów, należy ujawniać, dla dobra ogółu. by cauliflowerpl
  • ichi51e 30.01.18, 15:50
    Nie odczuwam roznicy za to szycie dla mnie osobiscie bylo bardziej bolesne niz porod bez znieczulenia.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • konsta-is-me 31.01.18, 07:51
    Jest jakis powod, dla ktorego kobietom przy zszywaniu nie daja znieczulenia??
  • 1matka-polka 31.01.18, 07:58
    Moze nie daja, kiedy nie trzeba? Przeciez wierzgajaca pacjentka to stres, bo moze kopnac i problem z trafieniem igla. Imho zero korzysci oprocz domniemanej satysfakcji.

    --
    Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
    Wolter
  • szmytka1 31.01.18, 10:54
    nie ma szans wierzgać, bo przypinają nogi i ma się je unieruchomione. No przynajmniej jak rodziłam 10 lat temu, to tak robili. A i porod, po którym konieczne jest szycie to wyczerpująca sprawa, także sił na wierzganie brak
  • 1matka-polka 31.01.18, 11:20
    Przypinaja nogi? Po co?

    --
    "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skuwrynsyem w tej dolinie."
    Psalm 23
  • dziennik-niecodziennik 31.01.18, 11:36
    Zeby nie wierzgala big_grin

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • 1matka-polka 31.01.18, 11:47
    Glupia ja...

    --
    "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
    Kurt Vonnegut
  • ladyjane 31.01.18, 19:11
    Mi się tak nogi trzęsły ze zmęczenia, że się cieszyłam, że przypięli, bo na 110% bym mu w twarz założyła big_grin

    --
    <PiS nawet puszczy nie przepuści...> by kaz_nodzieja
  • ichi51e 31.01.18, 08:10
    Dali miejscowe. Tyle ze mimo wszystko bolalo.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • 1matka-polka 31.01.18, 08:27
    1. Czyli jednak bylo znieczulenie.
    2. A jaka jest alternatywa dla znieczulenia miejscowego?

    --
    Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani.
    Mark Twain
  • dziennik-niecodziennik 31.01.18, 11:43
    Do porodu nie daja, a do szycia by mieli? big_grin
    A tak serio - ogolnie zalozenie jest takie ze bol porodowy i zwiazane z nim wyrzuty prostaglandyn i innych takich "zamaskuja" bol szycia. Czasem sie podaje miejscowe znieczulenie, tyle ze ono niekoniecznie na juz naruszonych tkankach dziala tak jak powinno

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • beataj1 31.01.18, 11:51
    Chyba cos w tym jest. Przyjaciółka też była szyta na żywca. Na moje - jezu nie znieczulili cię- powiedziała tylko - miałam tam tak wszystko poharatane że wręcz zesztywniałe - nie czułam już bólu. Albo dodatkowy ból nie wybijał się ponad to co już bolało.
    I byłam tak zmęczona, że mógłby mi tam pług przejechać i byłby mi wszystko jedno.

    --
    Moje nowe motto życiowe:
    Mniej dramatu, więcej brokatu!
  • 1matka-polka 31.01.18, 07:59
    Jesli bylo az tak bolesne, to trzeba bylo krzyczec i wierzgac a nie sie skarzyc w internecie 5 lat pozniej.

    --
    "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje."
    Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
  • ichi51e 31.01.18, 08:11
    Wierzgalam suspicious szyjaca nawet powiedziala „kochana ja rozumiem ze cie boli cala jestes otarta zobacz ja tylko przykladam (demonstracja przykladania kilkakrotnie) a ty juz sie skrecasz” big_grin

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • 1matka-polka 31.01.18, 08:22
    No jasne. Czyli albo necala sie nad toba albo uznala, ze znieczulenie nie pomoze. Niestety nie jestem ekspertem od znieczulen, wiec dla mnie problem pozostaje nierozwiazany.

    --
    "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
    Dorota Masłowska
  • kondolyza 01.02.18, 00:48
    i wlasnie dlatego mialam za kazdym razem cesarkę
  • kk345 30.01.18, 15:53
    Nie odpowiedziałaś mi, po czym się rozpoznaje taki dodatkowy szew? Inny kolor nitki dają? Ze też się tak dajesz wkręcać, nie próbując samodzielnie logicznie pomyśleć...
  • beataj1 30.01.18, 16:04
    Nie rozpoznaje się. Ponoć lekarz podczas zakładania mówi "a ten dodatkowy dla męża".
    Czy się daje wkręcać. Może. Pewnie nie pierwszy ani nie ostatni raz w życiu.

    --
    Ludzkość wyznaje ponad 5000 rożnych bóstw. Ale nie martw się - TWÓJ BÓG to ten jedyny właściwy...
  • hosta_73 30.01.18, 19:01
    Jaja sobie robi.
  • minor.revisions 31.01.18, 23:15
    > W Twojej wizji nie jest, bo zakładasz, że kobiecie jest wszystko jedno, czy jest luźna i jak bardzo.

    A w twojej wizji jak kobieta jest "luźna" to szew to załatwi?

    --
    Wytłumaczę ci to. Jestem facetem. [tanebo 2.0]
  • semihora 30.01.18, 16:07
    Ale ona dobrze odczytuje zakładanie takiego szwu. To ma znaczyć, że dzidzi panu popsuło dziurkę, więc trzeba mocniej zacisnąć, żeby panu było dobrze jak - nie przymierzając - z dziewczyneczką przed komunią (takie porównanie pada w tekście - z tego, co pamiętam).

    --
    Zawsze znajdą się Eskimosi, którzy wypracują dla mieszkańców Konga Belgijskiego wskazówki zachowywania się w czas olbrzymich upałów.
  • lady-z-gaga 30.01.18, 16:20
    A pani nic nie popsuło. Z pewnością Pani z luźną pochwą czuje tyle samo przyjemności.
  • 1matka-polka 30.01.18, 16:36
    Moze pani z gatunku orgazmow "lechtaczkowych"wink?

    --
    "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje."
    Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
  • lady-z-gaga 30.01.18, 16:49
    Może w ogóle uczyniono w tym wątku założenie, że kobieta nie ma przyjemności z seksu.
  • 1matka-polka 30.01.18, 17:27
    Ale skad w ogole taki pomysl???

    --
    "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
    Kurt Vonnegut
  • memphis90 30.01.18, 18:25
    Przyjemność bierze się z mięśni, nie z ciasno zszytej śluzówki.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • romans_petitem 30.01.18, 18:39
    A ja myślałam, że od nerwów smile
  • 1matka-polka 30.01.18, 20:01
    Nerwy ciezko pobudzic telepatycznie.

    --
    "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skuwrynsyem w tej dolinie."
    Psalm 23
  • kk345 30.01.18, 21:25
    >od nerwów smile
    Od nerwów to ewentualnie żołądek bolibig_grin
  • romans_petitem 31.01.18, 16:56
    Takie miałam na myśli, nie nerwy w sensie stresu pl.m.wikipedia.org/wiki/Nerw
  • 1matka-polka 30.01.18, 16:34
    A ten tekst pisal Vega?

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • alpepe 30.01.18, 14:45
    opowieści o kobietach, które mają wiadra po porodzie nie wzięły się z niczego.
    Tak, byłam szyta, czy miałam dodatkowy szew, nie wiem, pamiętam niesamowity ból przy współżyciu po jakimś czasie od porodu. Zresztą nawet na tym forum ematki chwaliły się, jakie to są ciaśniutkie, bo nie rodziły SN, tylko przez cesarkę, czyli plac zabaw nówka nieśmigana...

    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • lauren6 30.01.18, 14:50
    Czyli szew dla tatusia albo rozkapiocha. Nie ma nic po środku suspicious
  • alpepe 30.01.18, 14:56
    Piszę bezstronnie, jestem ponadto. Sądzę, że są małe niewydolne fiutki i faceci o małych umiejętnościach.

    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • beataj1 30.01.18, 14:52
    Opowieści o wiadrach zawsze traktowałam jako żenujące próby wytłumaczenia się facetów którzy są kiepscy w te klocki. Jak już nie mają w co walnąć to choć na to winę zwalą. Albo w ten sposób uzasadniają zdrady.

    Nie ukrywam, że raczej nie omawiałam z koleżankami tej kwestii ale naprawdę ta procedura dodatkowego szwu mnie zastanowiła.
    I, no własnie - co w sytuacjach gdy kobiecie to przynosi tylko ból. Jaki tu zysk?

    --
    Moje nowe motto życiowe:
    Mniej dramatu, więcej brokatu!
  • alpepe 30.01.18, 14:55
    Kto pyta o zdanie kobietę?

    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • beataj1 30.01.18, 14:58
    No własnie wygląda na to że nikt. Po prostu lekarze w swej szczodrości dodają taki bonusik dla męża.
    Jakoś mi to nie bardzo pasuje. Ale pewnie się czepiam smile

    --
    Lepiej zużywać się, niż rdzewieć.
  • triss_merigold6 30.01.18, 15:02
    Wymyślasz, a "WO" dopisują jakąś durną urban legend do zabiegu poporodowego.
  • semihora 30.01.18, 16:09
    Jezuuuu, co ona wymyśla, skoro dyskutuje teoretycznie?

    --
    Nie mam serca do pilności, do piękności, do świętości - to zbyt wyszukany stan!
  • hosta_73 30.01.18, 19:10
    Bolalo mnie po pierwszy porodzie, kiedy byłam szyta, jak i po drugim kiedy szwów nie miałam. Seks po porodzie bolał tak samo. Ale to tylko moje odczucie, oczywiście. Luźnym wiadrem nie jestem bo mam opadnięte ścianki pochwy, takze ciasno jest 😋.
  • edelstein 30.01.18, 14:48
    Nie mam, rodzilam cc, jakbym miala jeszcze raz rodzic to znow wybralabym cc.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • adriana.la.cerva 30.01.18, 14:55
    Cale szczescie mialam cesarke. Nie zdecydowalabym sie na SN.
  • nutella_fan 30.01.18, 22:06
    Ja tak samo. Mialam dwie cesarki i w życiu nie zdecydowalabym się na sn.
  • same-old_mona 30.01.18, 15:04
    Po pierwszym porodzie miałam szwy i być może do d'ali am jakiś "dla tatusia" bo współżycie długo potem było bolesne i znacznie utrudnione.
    Za drugim razem obyło się bez jednego szwu, więc może już mam rozklapichę bo bez pęknięcia i nacięcia wylazło 4 kg żywej baby :p to już chłop oceni za jakiś czas :p
  • kk345 30.01.18, 15:22
    >być może do d'ali am jakiś "dla tatusia" bo współżycie długo potem było bolesne i znacznie utrudnione.
    To na pewno przez ten dodatkowy szew, bo przecież na pewno nie z powodu świeżej blizny...
  • semihora 30.01.18, 16:11
    A czemu zakładasz, że współżyła na świeżo, może dopiero po pół roku od porodu?

    --
    Nie mam serca do pilności, do piękności, do świętości - to zbyt wyszukany stan!
  • kk345 30.01.18, 16:14
    Po pół roku blizna nadal mieści się w kategoriach "świeża"
  • fadilla 31.01.18, 07:53
    A skąd wiesz ile szwów należało ci założyć po drugim porodzie i że ten jeden pominięto?

    --
    W Iranie obowiązuje prawo szariatu, a z tym prawem się nie dyskutuje. by lady-z-gaga
  • same-old_mona 31.01.18, 08:07
    Wiem bo nie byłam szyta wcale :p
  • kk345 30.01.18, 15:21
    Słuchaj, a jak się ocenia, czy szwów jest prawidłowa ilość, czy też ma się jakiś "dodatkowy"? Jest jakiś standard, bez względu na długość/głębokość nacięcia? I jeśli jest, to czy dotyczy to także ilości szwów na rozbitym łuku brwiowym, czy poharatanej nożem ręce?
  • ichi51e 30.01.18, 15:32
    No wlasnie. Ja musle ze to taki lekarski zart jak np mowienie kobiecie z rozcieta twarza „zeszyjemy pania ladnie bo pani taka ladna” jakby brzydkich szyli byle jak bo i tak wszystko jedno.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • memphis90 30.01.18, 18:36
    Znalam takiego jednego, który przed banalnymi zabiegami typu zszycie łuku brwiowego pytał z kamienną twarzą "kogo z rodziny mamy zawiadomić, jeśli coś pójdzie nie tak?". Większość lapala ten (dość ryzykowny) żart, ale cześć nie... Trzeba mieć dużo wyczucia.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • ichi51e 30.01.18, 15:24
    Mysle ze to mit - szyja jak moga wszystko zalezy od rany.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • dziennik-niecodziennik 30.01.18, 16:01
    Nie, to nie mit.
    Tak, szyja jak moga, ale jak sie da to owszem, bywa ze doloza szew.
    Dla mnie to bez sensu, co z tego ze jest zwezone wejscie do pochwy, jak znakomita wiekszosc doznan zalezy od miesni wewnatrz?...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • lady-z-gaga 30.01.18, 16:51
    Seksuolodzy mówią co innego.
  • lady-z-gaga 30.01.18, 17:05
    Chyba, że Ty mówisz o facetach smile bo ja o kobietach smile
  • dziennik-niecodziennik 30.01.18, 17:16
    Ja o facetach wink

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • memphis90 30.01.18, 18:37
    Gdyby przyjemność zależała od ciasnosci śluzówki na wejściu, to defloracja gwarantowalaby każdej z nas orgazm.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • dziennik-niecodziennik 30.01.18, 22:31
    No ale "szew dla meza" nie zaklada przyjemnosci kobiecej, prawda?...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • memphis90 31.01.18, 17:59
    Męskiej też nie za bardzo, bo przecież ciasno ma być już w środku, a nie na wejściu.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • 1matka-polka 30.01.18, 15:38
    Trzeba zapytać mężczyzn, co im lekarze mówią po operacji stulejki/ usunięcia napletka. Może np., Teraz będzie pan mógł dłużej, przyszła zona będzie zadowolona...

    --
    "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
    Kurt Vonnegut
  • monstroteratum.furiosum 30.01.18, 15:57
    Wieki temu czytalam artykul o kobietach cierpiacych na trudnosci ze wspolzyciem, bo po porodzie zszywano "na dwa palce", a jak sie trafil lekarz o palcach pianisty... Ja rodzilam SN ale w UK, peklam samoistnie, polozna zszyla, maz twierdzi ze roznicy rozmiarowej nie odnotowal 😜

    --
    This is the way it is with talents. One has a talent for music, another for baseball. One has a talent for acting. (You know her). (...) And none can ever understand why others cannot do the things they find so easy and natural.
  • 1matka-polka 30.01.18, 16:06
    Moja koleżanka rodziła 2 razy SN i po drugim porodzie wieloletni, kochający mąż stwierdził, że czuje jakby wkładał do słoika...Nadal sa razem, nie wiem co zrobili z tym słoikiem, m0oze sam0oistnie się skurczył, może przeszła jakiś zabieg, może specjalne ćwiczenia...

    --
    Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
    Wolter
  • kk345 30.01.18, 16:17
    >wieloletni, kochający mąż

    >czuje jakby wkładał do słoika
    Pierwsze zdanie wyklucza drugie- i odwrotnie. Pan niezłe chamidło.
  • 1matka-polka 30.01.18, 16:28
    Mial w ogole nie mowic o swoich odczuciach i byc coraz bardziej niezadowolony, czy tylko zmienic forme?

    --
    Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani.
    Mark Twain
  • kk345 30.01.18, 18:40
    Mam nadzieję, ze żaden "kochający" mąż nie komunikuje sie z żoną obrazując problem za pomocą słoika- ale skoro chcesz poważnie, to OK- co pani miałaby zrobić z tym komunikatem, zakładając, ze jeszcze chciałaby z milutkim panem dyskutować? Poddać się dla pana plastyce pochwy? Zakładać jakieś protezy? Masz jakąś konkretną propozycję, by pan był zadowolony? Bo o jej zdaniu na ten temat nie piszesz ani słowa...
  • 1matka-polka 30.01.18, 19:08
    A ty jaka masz propozycje dla tego pana, jesli po drugim porodzie okazalo sie, ze zwykly stosunek nie jest mozliwy, tak jak do tej pory, gdyz pochwa stala sie za szeroka i nie ma tarcia?

    --
    "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skuwrynsyem w tej dolinie."
    Psalm 23
  • kk345 30.01.18, 21:28
    W dojrzałym związku znajduje się inne pozycje, czy techniki, tak by oboje byli zadowoleni- jeśli to prawdziwy facet, a nie trok od kaleson. Ale nie zauważyłam żadnej propozycji z twojej strony- czyżby jednak pani miała się według ciebie zszywać/operować?
  • 1matka-polka 30.01.18, 21:37
    Jesli zmiana techniki i pozycji nie pomoze, to owszem nalezy rozwazyc operacje.

    --
    Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani.
    Mark Twain
  • kk345 31.01.18, 11:29
    No wiadomo!
    Jak panu się piersi żony nie podobają- należy rozważyć operację.
    Jak panu się uszy żony nie podobają- należy rozważyć operację.
    Jak panu się brzuch żony nie podoba- należy rozważyć operację.
    Jak panu się nos nie podoba- należy rozważyć operację
    Jak panu się płeć żony nie podoba- należy rozważyć zmianę męża...
  • 1matka-polka 30.01.18, 21:44
    Jesli zmiana techniki i pozycji by nie pomogly, to ja zrobilabym sobie zwezenie pochwy w takiej sytuacji. Na szczescie nie musze, bo mialam cc.

    --
    Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
    Wolter
  • araceli 31.01.18, 08:11
    kk345 napisała:
    > Mam nadzieję, ze żaden "kochający" mąż nie komunikuje sie z żoną obrazując prob
    > lem za pomocą słoika-

    A co jest złego w słoiku?

    > Poddać się dla pana plastyce pochwy? Zakładać jakieś protezy? Masz jakąś konk
    > retną propozycję, by pan był zadowolony? Bo o jej zdaniu na ten temat nie pisze
    > sz ani słowa...

    Ależ skąd - strzelić focha i odesłać pana na kanapę big_grin


    --
    Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
  • asia_i_p 30.01.18, 16:40
    Może i chamidło, ale jakie ma doświadczenie! Czy twój facet kiedykolwiek wkładał do słoika?

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • 1matka-polka 30.01.18, 16:44
    Wystarvzy, ze raz w zuciu oddal mocz do badania.

    --
    "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje."
    Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
  • memphis90 30.01.18, 18:40
    I w tym celu wpakował małego do słoika? 😂 😂

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • kk345 30.01.18, 18:40
    Może to by słoik od chrzanu, ten wąski- i panu się spodobałobig_grin
  • domowapani 30.01.18, 21:34
    Bo nie chciał napryskać na około 😂
  • 1matka-polka 30.01.18, 21:49
    A co w tym dziwnego? Mial sikac z dystansu, zeby opryskac wszystko naokolo?

    --
    "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skuwrynsyem w tej dolinie."
    Psalm 23
  • domowapani 30.01.18, 22:15
    🤔 a ty jako kobieta... Jak rozwiązujesz ten problem?... big_grin
  • 1matka-polka 31.01.18, 07:22
    Ale ktory?

    --
    Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
    Wolter
  • kk345 30.01.18, 18:37
    big_grin
  • konsta-is-me 31.01.18, 08:01
    asia_i_p napisała:

    > Może i chamidło, ale jakie ma doświadczenie! Czy twój facet kiedykolwiek wkłada
    > ł do słoika?
    >

    😁😁😁
  • majenkir 30.01.18, 16:18
    Dorosle baby, a tak sie daja wkrecac big_grin.
    Lekarze faktycznie tak mowia (mowili?), ale to forma "zartu" takiego rubasznego, cos na rozladowanie atmosfery...
    Szyje tam, gdzie krocze bylo naciete/pekniete. Kiedy sie szwy rozpuszczaja? Po 2 miesiacach? Myslicie, ze zdrowe tkanki przyrosna do siebie przez 8 tygodni? Poza tym mowimy o samym wejsciu do pochwy, ktora, idac dalej, i tak jest ponoc rozciagnieta jak wiadro big_grin,.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Coco i Bruno
  • jem.gluten.i.cukier 30.01.18, 17:35
    Albo mam zaćmienie poporodowe, albo mnie szwy zakladała położna a nie lekarz. tak czy inaczej nikomu nie przyszło do głowy, żeby sobie rubasznie żartować i dobrze, bo po porodzie raczej byłam mało wyrozumiała.

    --
    ina_nova: "Nietypowe to są niedźwiedzie polarne na Zanzibarze".
  • ichi51e 30.01.18, 18:32
    Zalezy jak skomplikowane szycie.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • memphis90 30.01.18, 18:42
    Mnie ciachał i szyl lekarz. Przy drugim porodzie mam czarną dziurę - ani nie wiem, kiedy mnie ciachneli, ani nie pamiętam, żeby ktoś w ogóle mnie szył... A miałam te trzy szwy...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • kk345 30.01.18, 21:29
    >miałam te trzy szwy...
    A widzisz- możliwe, ze powinnaś mieć dwabig_grin
  • memphis90 31.01.18, 18:02
    No... Ten trzeci to jakby na kokardkę był związany 😁

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • ingaki 30.01.18, 17:04
    Oj tam, myślę, że to w formie zartu było. Mnie pani lekarka zszywala, naprzeciwko siedział mąż na fotelu z dzieckiem po skończeniu doktor się przesunąła i zapytała mojego męża- to co może tak być? Posmialiśmy się u tyle. Seks po 3 ciężach sn jest taki sam jak wcześniej chwalimy sobie obydwoje. Nie można wszystkiego brać na poważne i się obrażać, coś dla faceta A kobieta to pominięta.

    --
    jest jak jest, nie jak powinno być..
  • martishia7 30.01.18, 17:10
    To jest dowcip lekarski z taką brodą, że Hipokrates by ją sobie przydeptywał.
  • domowapani 30.01.18, 18:27
    Yyy.. Ale to chyba tylko kwestia nazewnictwa, bo kobiecie chyba też przyjemniej, jak jest ciasniejsza...? Tak mi się na oko wydaje, ale ja też miałam wydobyciny wink a nie porody.
  • memphis90 30.01.18, 18:31
    Większy problem mają panie za ciasne w stosunku do wymiarów partnera, niż za szerokie. Na "zaszerokość" wystarczą m. Kegla, ale "zaciasnosc" oznacza ból.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • romans_petitem 30.01.18, 18:44
    Też mi się kiedys wydawało, że jestem za ciasna. Potem się okazało, że jak się popiesci, to bez bólu się zmieści.
  • 1matka-polka 30.01.18, 18:59
    Pochwa za ciasna na penisa, jezeli tamtedy ma przejsc dziecko ze 20 razy grubsze od tegoz narzadu? To musi byc mocna anomalia fizyczna albo raczej psychiczna...

    --
    "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
    Kurt Vonnegut
  • konsta-is-me 31.01.18, 08:04
    I to przejscie jest wedlug ciebie bezbolesne?
    Pomijajac fakt PRZYGOTOWANIA organizmu przez 9 miesiecy?
  • 1matka-polka 31.01.18, 08:31
    Czasem jest bezbolesne czasem nie.

    --
    "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje."
    Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
  • 1matka-polka 31.01.18, 08:37
    Porod bardzo rzadko jest bezbolesny z podobnie jak stosunek bardzo rzadko jest bolesny. I jesli stosunek jest bolesny, mimo braku anomalii, to paniom zaleca sie wizyte u seksuologa a nie poszerzanie pochwy, bo ta z natury jest wystarczajaco szeroka w wiekszosci przypadkow.

    --
    Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
    Wolter
  • memphis90 30.01.18, 18:29
    Żadnego dodatkowego szwu nie miałam. A jeden - taki na samym wejściu - w ogóle mi puścił, więc jakiś czas na wejściu było niejako szerzej. Nie, żebym to odczuwala. Ale dla mnie to jakiś podejrzany urban legend, bo przecież operacja zwężenia pochwy to polega na zwężeniu wewnątrz na całej jej długości, a nie tylko częściowym zaszyciu "wejścia".

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • aggy80 30.01.18, 18:37
    W Belgii to standard, ale też żeby mamusi było ok i milo. No i przede wszystkim znieczulenie to też standard.
  • memphis90 30.01.18, 18:43
    Standardem jest operacyjne zwężenie pochwy po porodzie?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • aggy80 30.01.18, 20:58
    Nie, ale dobre zszycie to juz tak
  • ichi51e 30.01.18, 21:08
    No ale serio muslisz ze w pl zlosliwie gorzej szyja a w Belgii sie przykladaja?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • kk345 30.01.18, 21:30
    No wiadomo, zachód w końcubig_grin
  • jowita771 30.01.18, 18:36
    Tak tego pan doktor nie ujął, ale zszywając powiedział, że będzie ciaśniej niż przed porodem. I zaraz dodał przed pierwszym porodem. Na wizycie kontrolnej moja ginekolog pochwaliła robotę kolegi. Efekty są rzeczywiście bardzo dobre, nie narzekam, uśmiecham się tylko jak jakiś mędrzec, co nigdy kobiety bez bluzki na żywo nie widział, pisze w necie, że panie po porodach mają wiadra między nogami.


    --
    dziecko to nie chwilowa zachcianka- dziecko to czlowiek, zobowiazanie na dziesiątaki lat-jak mozesz?
    to tak jakby odwrocic sytuacje- ty nie chcesz a maz przegryza gumki...co czujesz? /by mearuless/
  • 1matka-polka 30.01.18, 19:05
    Znaczy mialas plastyke pochwy?

    --
    "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skuwrynsyem w tej dolinie."
    Psalm 23
  • jolie 30.01.18, 18:43
    Pierwszy raz słyszę o czymś takim. A szwów miałam mnóstwo, bo mocno popękałam. Krocze goi się błyskawicznie - byłam tym zdziwiona szczerze mówiąc, to w sumie optymistyczne. A bolesność pierwszych stosunków po porodzie nie ma przypadkiem większego związku z bardzo dużą suchością pochwy (przez laktację)?
  • tanebo2.0 30.01.18, 19:05
    Ale obleśne. Gwarancja braku erekcji. Chyba bym się rozwiódł z taką kobietą...
  • majenkir 30.01.18, 19:16
    Zeby sie rozwiesc, to sie najpierw trzeba ozenic big_grin.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Coco i Bruno
  • 1matka-polka 31.01.18, 07:28
    Bardzo dobrze, ze tacy jak ty, nie maja erekcji. Lepszy oblech bez erekcji, niz taki z ciagle stojaca pałą.

    --
    "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje."
    Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
  • tanebo2.0 31.01.18, 07:34
    Tacy jak ja czyli?
  • 1matka-polka 31.01.18, 07:54
    Czyli oblech bez erekcji.

    --
    "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
    Dorota Masłowska
  • tanebo2.0 31.01.18, 08:07
    Czymże ja zasłużył na miano oblecha?
  • 1matka-polka 31.01.18, 08:25
    Swoimi wypowiedziami.

    --
    "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
    Kurt Vonnegut
  • tanebo2.0 31.01.18, 08:32
    Jakimi? Dużo się wypowiadam...
  • 1matka-polka 31.01.18, 08:44
    Ta w ktorej stwierdziles, ze zwykly zabieg okoloporodowy cie obrzydza.

    --
    Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
    Wolter
  • tanebo2.0 31.01.18, 10:50
    Nie zabieg a słowa ginekologa.
  • 1matka-polka 31.01.18, 11:23
    Czyli stracil bys erekcje i rozwiodl bys sie po uslyszeniu takiego zartu od ginekologa😃?

    --
    "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skuwrynsyem w tej dolinie."
    Psalm 23
  • tanebo2.0 31.01.18, 11:29
    To tak jakby jakiś facet gmerał przy moim penisie. Czułbym się zbrukany jak po homoseksualnym gwałcie.
  • 1matka-polka 31.01.18, 11:32
    🤔

    --
    "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
    Kurt Vonnegut
  • romans_petitem 31.01.18, 16:57
    Czyli jak by cie choroba dopadła, to nie poszedłbys do lekarza?
  • memphis90 31.01.18, 18:08
    Jak bardzo trzeba być zafiksowanym na samym sobie /niepewnym swojej męskości, żeby żart nt kobiecej piczki postrzegać w kontekście homoseksualnego gwałtu na swoim penisie???

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • owmordke 30.01.18, 19:15
    Mnie szyla polozna. Zalozyla w sumie 2 czy 3 szwy, obylo sie bez glupich uwag w stylu "ostatni szew dla tatusia". Nie zauwazylam zeby mi sie rozmiar istotnie zmienil ani na plus ani na minus, natomiast po jednej stronie w srodku pochwy mam jakby blizne czy cos w tym stylu (troche mnie to wkurza, ale w praktyce nie robi to zadnej roznicy)... Po porodzie seks tak samo fajny jak byl i nic mnie boli. Partner twierdzi ze jest bez zmian.

    Swoja droga to sie chyba da wyczuc czy cos jest inaczej i czy lekarz zszyl za bardzo czy nie?
  • kk345 30.01.18, 21:32
    >po jednej stronie w srodku pochwy mam jakby blizne
    Nie jakby, tylko bliznę masz- to normalne po szyciu dowolnej części ludzkiego ciała.
  • owmordke 30.01.18, 22:11
    No jakos dziwnie mi sie to zagoilo, nie wiem jak to opisac, to jakby cos wiecej niz blizna? Mam wrazenie ze polozna nie zszyla tego tak jak powinna... Dolegliwosci, czy dyskomfortu z tego powodu nie mam, wszystko jest git, nic nie widac, bo to wewnatrz, tyle ze mnie to denerwuje.
  • kk345 31.01.18, 11:32
    To śluzówka, blizna może się tworzyć inaczej, niż na skórze- ale jeśli cię to niepokoi to przegadaj temat z ginekologiem
  • tanebo2.0 30.01.18, 19:46
    No i jest pierwsza strona!
  • klamkas 30.01.18, 19:46
    Oczom nie wierzę...

    O dodatkowy szew gdzie KONKRETNIE wam chodzi (bo z artykułu to tak dokładnie nie wynika, a wy mimo to dyskutujecie)? Bo widzę tu pomieszanie z poplątaniem i przestaję widzieć sens.

    Dwie rzeczy są ważne - jeśli seks ma być dobry (w zdrowym związku), to ważne są potrzeby i preferencje obojga -to podstawa; druga ważność - za jakość seksu może odpowiadać milion rzeczy i nie wejście do pochwy (w sensie średnicy warg wewnętrznych) jest ważne, tylko unerwienie, mięśnie i umiejętność posługiwania się nimi. A to zależy od tego jak dokona się szycia (i gdzie) - i to zależy od tego jak wykonano cięcie, albo jakie pęknięcie się zszywa. I o ile lekarz nie zakłada, że pacjentka jest żoną zboczeńca, któremu wszystko jedno, czy żonie jest dobrze, to powinien zszyć tak, żeby boje mieli szansę na doznawanie przyjemności.
  • 18lipcowa3 30.01.18, 21:15
    żałosne, wieśniackie
    okropne

    Nie wiem czy mam szew dla tatusia bo gdyby ktos tak powiedzial bym zagryzla wtedy...

    --
    Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
  • fadilla 31.01.18, 07:42
    Nie znasz się, jeśli takie słowa padają to są formą żartu. Jak wy łatwo dajecie się wkręcić. Lepiej nie zszywać tylko zostawić rany do samoistnego zrostu?

    --
    W Iranie obowiązuje prawo szariatu, a z tym prawem się nie dyskutuje. by lady-z-gaga
  • sineado 31.01.18, 08:45
    Byłam szyta ale lekarz nic takiego nie powiedział. To przecież żart i dziwie się że ktoś w to wierzy. Przecież zszyte zostaje to, co wcześniej było rozcięte lub pękło
  • diona78 31.01.18, 09:33
    Bez sensu. Zszywa się to co zostało pęknięte/przecięte. Nie da się zszyć nienaruszonej tkanki tak żeby się zrosła w tydzień. W ogóle jakby to wygladało? Na zakładkę jakoś? Po tygodniu się szwy ściąga albo się rozpuszczają. Dla szybszej regeneracji ćwiczy się Kegla i to wystarczy.
  • bella_roza 31.01.18, 10:30
    można prosić o link do artykułu?

    --
    Fryzjer jest wazniejszy niż pasztet, to oczywiste. Przynajmniej do póki nie masz dziecka z własciwym facetem. [by Piepe]
  • beataj1 31.01.18, 11:36
    Klik


    --
    Moje nowe motto życiowe:
    Mniej dramatu, więcej brokatu!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.