Dodaj do ulubionych

Budzić czy nie budzić?

05.02.18, 08:18
Moja noworodka śpi w nocy jak zabita. Po starszym, przy którym nie zmróżyłam oka bity rok jest to tak zaskakujące, że nie wiem czy budzić ją na jedzenie co książkowe 3h czy cieszyć się snem i dać przespać ciągiem te 5h? Dziś nie obudziłam, nakarmiłam ok północy i potem obudziła się sama o 5.
To co, budziłybyście czy nie?
Edytor zaawansowany
  • lauren6 05.02.18, 08:23
    Nie.
  • aqua48 05.02.18, 08:23
    Jeśli przybiera na wadze to nie, po co? Korzystaj ze snu.
  • magata.d 05.02.18, 08:24
    Ja bym nie budziła. Mój się sam budził dokładnie co trzy godziny.
  • aguar 05.02.18, 08:25
    Nie. Karmi się na żądanie, a nie co 3 godz. więc jak przez 5 godz. nie "żąda", to korzystaj i śpij.
  • same-old_mona 05.02.18, 08:27
    No nie żąda. W dzień żąda często, je bardzo aktywnie i sporo. W nocy śpi. Promocyjna jakaś chyba mi się trafiła po starszym nocnym wyjcu :p
  • aguar 05.02.18, 08:32
    To w dzień jej nie żałuj, a w nocy śpijcie, wszystko się wyrównasmile
  • lauren6 05.02.18, 08:36
    Dokładnie tak. Moje starsze dziecko miało na odwrót, tzn w dzień spało 5h, w nocy budziło się co 2h na karmienie. Z mężem dzieliliśmy się nocnymi dyżurami, bo gdybym miala sama zajmować się takim dzieckiem chyba bym zwariowała z braku snu.
  • e-ness 05.02.18, 08:52
    Podstawpodstawa są przyrosty , jeśli ładnie przybiera na wadze to słodkich snów Ci życzę 😀
  • cosmetic.wipes 05.02.18, 09:26
    same-old_mona napisał(a):

    > No nie żąda. W dzień żąda często, je bardzo aktywnie i sporo. W nocy śpi. Promo
    > cyjna jakaś chyba mi się trafiła po starszym nocnym wyjcu :p

    To ciesz się, że w takiej kolejności. Ja miałam pierwsze z promocji, więc zachęcona zdecydowałam się na drugie i przeżyłam szok big_grin


    --
    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
  • thea19 05.02.18, 08:32
    bzdura. noworodki moga spac i glodowac. trzeba je karmic przez sen albo wybudzac. przerwa nie powinna wynosic wiecej niz 4h. niemowleta moga spac dluzej.
  • 1matka-polka 05.02.18, 08:41
    "noworodki moga spac i glodowac."
    Mogą ale nie muszą.

    --
    Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
    Wolter
  • thea19 05.02.18, 08:45
    lepiej by nie musialy. tak samo pokutuje mit, ze dziecko sie nie zaglodzi i w koncu cos zje jak zglodnieje.
  • 1matka-polka 05.02.18, 09:01
    " samo pokutuje mit, ze dziecko sie nie zaglodzi i w koncu cos zje jak zglodnieje. "
    Większość się nie zagłodzi, reszta jest słabo przystosowana do warunków ziemskichwink

    --
    "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje."
    Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
  • kaka-llina 05.02.18, 09:02
    Słyszałaś o jakimś dziecku, które samo się zagłodziło? Jeśli noworodek dobrze przybiera na wadze, jest ogólnie zdrowy itd... to nie ma potrzeby wybudzania. Moje oba przesypiały po 5-6h od urodzenia a nawet tego normalnego spadku wagi w ciągu pierwszych kilku dni nie miały.
  • 1matka-polka 05.02.18, 09:10
    Ja słyszałam, noworodek koleżanki, wolał w nocy spać niż jeść, w dzień nie nadrabiał, nie płakał, nie stękał, anioł nie dziecko. Nie pamiętam dokładnie ile schudł, i po jakim czasie go zważyli ale byli blisko zagłodzenia dzieciaka. A potem już go budzili co 3 godziny z zegarkiem w ręku.
    Moje dziecko podobnie, urodzone miesiąc za wcześnie, z osłabionym napięciem mięśniowym. Jak mi zasnęło w szpitalu, to spało parę godzin, potem się okazało, że ja już nie potrafię go obudzić. Gdyby nie fachowa pomoc, to mogłoby umrzeć.

    --
    "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
    Kurt Vonnegut
  • kaka-llina 05.02.18, 09:27
    Noworodki wazy się co chwila, wcześniaki to w ogóle inna rozmowa. Ja mówię o dobrze przybierającym na wadze, zdrowym noworodku. Takiego naprawdę nie trzeba budzić z zegarkiem w reku.
  • 1matka-polka 05.02.18, 09:43
    Moja koleżanka nie ważyła co chwila, to było jej drugie dziecko i przeżyła szok na kontroli wagi, po czym już obowiązkowo budziła, co trzy godziny. Mogę jeszcze napisać, że koleżanka dosyć specyficzna i myślę, że inna matka prędzej by zauważyła, że coś jest nie tak.

    --
    Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani.
    Mark Twain
  • lauren6 05.02.18, 10:02
    No właśnie: w dzień nie nadrabiał. Jesli dziecko w dzień je co 2-3h to po co straszyć?
  • 1matka-polka 05.02.18, 10:05
    Ja nie straszę, pisze jak było. W dzień jadł na tyle standardowo, że matka się nie połapała a jednak za mało, żeby nadrobić nocnki.

    --
    "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
    Kurt Vonnegut
  • memphis90 05.02.18, 20:59
    Matko- polko,.noworodek nie jest w stanie zagłodzic się i chudnąć, bo w nocy raz (!!!) robi przerwę 5h zamiast standardowych 3h. To niemożliwe.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • 1matka-polka 06.02.18, 11:09
    Może ten noworodek moich znajomych ogólnie za mało jadł, a że noce przesypiał od 20 do 8, to pomyśleli, że to dlatego, że w nocy nie je?

    --
    "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
    Kurt Vonnegut
  • aerra 06.02.18, 11:36
    Ale od 20 do 8 to jest 12 godzin, a nie 5, czy nawet 8...
  • 1matka-polka 06.02.18, 11:44
    No ale wszystko zależy o czym rozmawiamy, bo wątek rozrósł się już na tyle, że warto to doprecyzować, żeby nie mielić po próżnicy, czy o dziecku autorki, czy o dziecku moich znajomych, czy może o domysłach na temat tego, co się stało u moich znajomych.

    --
    "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
    Dorota Masłowska
  • magata.d 05.02.18, 10:02
    1matka-polka napisała:


    > Moje dziecko podobnie, urodzone miesiąc za wcześnie, z osłabionym napięciem mię
    > śniowym. Jak mi zasnęło w szpitalu, to spało parę godzin, potem się okazało, że
    > ja już nie potrafię go obudzić. Gdyby nie fachowa pomoc, to mogłoby umrzeć.
    >
    Ale w tym wątku jest chyba mowa o zdrowym noworodku, nie wczesniaku i bez żadnych zaburzeń.

  • 1matka-polka 05.02.18, 10:04
    Drugi przykład, który podałam dotyczy dziecka o czasie i bez zaburzeń.

    --
    "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
    Dorota Masłowska
  • 3-mamuska 05.02.18, 22:21
    1matka-polka napisała:

    > Ja słyszałam, noworodek koleżanki, wolał w nocy spać niż jeść, w dzień nie nadr
    > abiał, nie płakał, nie stękał, anioł nie dziecko. Nie pamiętam dokładnie ile sc
    > hudł, i po jakim czasie go zważyli ale byli blisko zagłodzenia dzieciaka.
    A pot
    > em już go budzili co 3 godziny z zegarkiem w ręku.

    Powiem ci ze to jakies bzdury albo przekazane na wyrost przez histerie rodziców
    Dziecko wazy sie co kilka dni , nie sadze zeby dało sie zagłodzić na śmierc.
    Poza tym ona pisze o przerwie nocnej jednej jedynej 5 godzin nie cała dobę słabe jedzenie.

    Moja tak nie płakał spał, anioł nie dziecko , okazało sie ze ma autyzm.

    > Moje dziecko podobnie, urodzone miesiąc za wcześnie, z osłabionym napięciem mię
    > śniowym. Jak mi zasnęło w szpitalu, to spało parę godzin, potem się okazało, że
    > ja już nie potrafię go obudzić. Gdyby nie fachowa pomoc, to mogłoby umrzeć.
    >
    To jest chyba inna sytuacja.
    Mojej koleżanki synowi spadł cukier musieli podłączyć kroplówkę.




    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • 1matka-polka 06.02.18, 11:10
    Ale oni nie ważyli go co parę dni, tylko po dłuższym czasie, i wyszło jak wyszło.

    --
    "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
    Kurt Vonnegut
  • 1matka-polka 05.02.18, 09:12
    Poza tym istnieją ludzie, niewiele, bo selekcja naturalna, którzy przez całe życie nie odczuwają głodu, pragnienia, bólu, itp...

    --
    "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skuwrynsyem w tej dolinie."
    Psalm 23
  • same-old_mona 05.02.18, 09:22
    Moje dziecko nie jest żadnym z tych ekstremalnych przypadków. Jest zdrowa, duża, przebiera ładnie, zdecydowanie czuje głód i potrafi to okazać wink
  • kaka-llina 05.02.18, 09:28
    Widzisz ja głód zaczęłam odczuwać jako dwudziestolatka, wcześniej wszyscy mieli psychozę na punkcie mojej wag (poniżej wszelkich siatek centylowych, wzrost tak samo) nigdy nie pozwolono mi zgłodnieć, karmili mnie na okrągło, często na siłe.
  • 1matka-polka 05.02.18, 09:44
    Skoro byłaś poniżej siatek i nie czułaś głodu, to pewnie by cie tu już nie było, gdyby nie "psychiczni" rodzice.

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • memphis90 05.02.18, 21:01
    Nie czuła głodu, bo w kółko coś w nią pakowano...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • 1matka-polka 06.02.18, 11:12
    Zaprzeczasz, że istniejącą osoby, które nie odczuwają głodu?

    --
    Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
    Wolter
  • szmytka1 05.02.18, 11:48
    tak, moj starszy sam się zagłodził do tego stopnia, że musiał być kroplówami dożywiony, w wieku 6 lat
  • muchy_w_nosie 05.02.18, 11:59
    Tak, jak leżałam na neonatologii po porodzie, to przywieźli skrajnie wygłodzonego noworodka, tydzień po porodzie. Pielegniarka z osrodka poszla do domu odwiedzić mamę i dziecko i wezwala karetkę, policję i mops, bo dziewczynka z wagi poporodowej 3,5 kg spadla do 1,85 kg. Kobieta która urodzia mówia, e ona tylko spała i spała wiec ona tylko na żądanie karmiła.
    Tak to skrajny przypadek, pamitam, że strasznie płakałysmy nad tą zagłodzoną dziewczynką, pieluszki jej kupowałyśmy, ciuszkami się z nią podzieliliśmy .... ehhhh .....
    Ogolnie przez 2 tygodnie jak tam byłam to wyszla z tego skrajnego zagłodzenia, co dalej to nie wiem.
  • ingaki 05.02.18, 12:25
    No to, to już patologia musiała być. Jak można nie zauważyć że ze zdrowego noworodka- skóra o kości zostały. Z 3.5 kg na niecałe 2?! Mam w domu wagę taka co bagażu, owijalam mała w tetrę i wyżyłam przynajmniej raz w tyg. Ale po niej na oko było widać, że aż za duzo je. Ale zdecydowanie zauważyła bym taki spadek wagi.

    --
    jest jak jest, nie jak powinno być..
  • zabka141 05.02.18, 13:32
    I co to ma wspolnego z dzieckiem autorki? Wszyscy pisza ze przyrosty musza byc ok. Przestancie dziewczyne straszyc.
  • jematkajakichmalo 05.02.18, 08:28
    Nie.

    --
    "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
  • ingaki 05.02.18, 08:29
    Moja całkiem niedawno też tak miała i cieszyłam się snem, nie budzilam bo sama spałam. Budziła mnie dopiero na jedzenie. Najwidoczniej drugi trafił się lepszy spacz i trzeba się cieszyć.

    --
    jest jak jest, nie jak powinno być..
  • heca7 05.02.18, 08:29
    Nie. Każdy ma swój rytm po co go zaburzac? Przecież do pracy nie musi jeszcze wstawać wink

    Ja budziłam tylko średniego. Ale on po pierwsze miał silną zoltaczke, po drugie urodził się miesiąc przed terminem, po trzecie słabo przybieral na wadze i nawet jak się ocknal to nie płakał tylko popiskiwal przez pierwsze cztery tygodnie. Jakbym nie obudziła i nie nakarmila to by chyba spał i padł z głodu w trakcie.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • mamablue 05.02.18, 08:40
    Szalona kobieto, korzystaj z tej superpromocji i śpij! To się może zaraz zmienić.
  • zabka141 05.02.18, 08:43
    Tylko jesli nie ma przyrostow wagi.

    Moja miala przyrosty ok, wiec w ogole mi to do glowy nie przyszlo. Swoja droga wg planow dnia z ksiazki Rachel Waddilove, ktora stosowalam - tak bylo. Ostatnie karmieie ok 23, a potem nastepne 5, 6 rano.
  • tt-tka 05.02.18, 08:44
    Ciesz sie, ze mozesz sie wyspac i nie budz smile
  • maadzik3 05.02.18, 08:49
    nie

    --
    www.christianzionist.blox.pl
  • solejrolia 05.02.18, 08:50
    Nie.

    --
    Biorąc pod uwagę, że mogło być gorzej, to może lepiej, że jest lepiej niż wtedy, gdy wydawało się, że jest doskonale, a w rzeczywistości, jak zwykle, było jak zwykle, czyli byle jak...
  • an.16 05.02.18, 08:55
    Wiesz to chyba nie "książkowe" 3 h tylko jeden z mitów raczej. W żadnej książce nie spotkałam się z pomysłem budzenia po 3 godzinach. Przeciwnie, przerwa nocna powinna być jak najdłuższa. Mój synek przesypiała całe noce już od 6 tygodnia życia. I nie 5 godzin tylko 12. Od 19.00 do 7.00 rano. Jadł 4 razy na dobę i zawsze był ponad 90 centylem. Pamiętaj, że sen jest ważniejszy od jedzenia.
  • alpepe 05.02.18, 09:08
    pojęcie noworodek oznacza dziecko do końca pierwszego miesiąca życia, ty piszesz o czymś innym.

    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • same-old_mona 05.02.18, 09:25
    Młoda ma całe 12 dni dziś.. do 6 tygodni trochę jej brakuje wink
  • ailia 05.02.18, 10:00
    Alpepe pewnie pisze do an.16 i jej "juz od 6 tygodnia".
  • same-old_mona 05.02.18, 10:05
    Tak, tak, ja też. Źle się chyba podpiełam.
  • an.16 05.02.18, 10:55
    No i dlatego nie spi12 godzin ale dużo krócej. Mój synek tez w pierwszych tygodniach przesypiał w nocy sporo więcej niż 3 godziny. Budził się na karmienie o 1 w nocy, a potem spał do 7. Tak było od wyjście ze szpitala. Od 6 tygodnia to nocne karmienie odpadło i spał bez przerwy 12h. Pierwszą nieprzespaną noc miałam gdy złapał rota w wieku 3 lat.
  • disco-ball 05.02.18, 12:22
    To jednak zdążają się cuda smile super
  • semihora 05.02.18, 11:30
    Co ty pierniczysz. Noworodek nawet nie powinien przesypiać całej nocy, poczytaj ty trochę o śmierci łóżeczkowej. Niemowlę zresztą też nie musi przesypiać nocy, tak samo jak dorosły. Twoje dziecko nie jest wzorem, do którego wszyscy powinni dążyć.

    Poza tym takie dziecko naprawdę je co 3-4 godziny. W szpitalu mi powiedziano, że gdyby dziecko spało dłużej niż 4 godziny, to mam obudzić na jedzenie.

    --
    Dzisiejszy bunt jest jutrzejszym prawem, dzisiejsze bluźnierstwo jutrzejszym komunałem.
  • zabka141 05.02.18, 13:28
    Mieszasz pojecia i straszysz smiercia lozeczkowa. Calonocny sen nie ma z tym nic wspolnego!
  • aaa-aaa-pl 05.02.18, 19:42
    Twój synek, to nie jest noworodek.I to jest ogrooomna różnica !
  • iwoniaw 05.02.18, 09:12
    Szalona kobieto, daj jej spać i sama śpij, póki możesz! Skoro karmisz piersią, to karm na żądanie, a skoro śpi, to nie żąda - proste.


    --
    "My jesteśmy Rada Puchaczy - każdy w lesie wie, co to znaczy"
  • ingaki 05.02.18, 09:26
    Wszystkie przykłady "prawie zagłodzenia" są dawane na przykładach dzieci wcześniaków. Wiadomo że takie dzieci się przez pierwsze mc inaczej traktuje bo nie są przyzwyczajone do życia poza brzuchem przez pewien czas. Ale córka autorki to po terminie urodzona i zdrowa wielka dziewucha. Moja 2 tyg po terminie i jak ostatnie karmienie było o 24 to wstawała o 6tej. Ciągle super przywitała na wadzę, taki klopsiki. Teraz ponad roczne zdrowo dziecko. Nie ma co straszyć autorki zagłodzeniem.

    --
    jest jak jest, nie jak powinno być..
  • 1matka-polka 05.02.18, 09:40
    "Wszystkie przykłady "prawie zagłodzenia" są dawane na przykładach dzieci wcześniaków. "
    Ten noworodek koleżanki, o którym pisałam wcześniej, nie był wcześniakiem, był o czasie i z prawidłową wagą. Dlatego go nie ważyli i się nim ie przejmowali, bo to było ich drugie dziecko i przeżyli szok, kiedy wreszcie z nim poszli na kontrole.

    --
    "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skuwrynsyem w tej dolinie."
    Psalm 23
  • iwoniaw 05.02.18, 09:49
    był
    > o czasie i z prawidłową wagą. Dlatego go nie ważyli i się nim ie przejmowali, b
    > o to było ich drugie dziecko i przeżyli szok, kiedy wreszcie z nim poszli na ko
    > ntrole.


    To kiedy oni "wreszcie z nim poszli na kontrolę"? Przecież taki noworodek to co chwilę ma kolejne terminy badań, bilansów i szczepień, więc raczej w normalnym trybie chodząc do pediatry trudno o "przeżycie szoku"?


    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • 1matka-polka 05.02.18, 09:55
    No właśnie nie pamiętam ale pamiętam, że spał w nocy a w dzień tez się za bardzo tego jedzenia nie domagał. Wolał spać i schudł. Było zagrożenie życia. Muszę się dopytać, chociaż słyszałam tę historię z 10 razy i nawet widziałam tego noworodka akurat pod koniec okresu głodzenia i rzeczywiście był chudy i taki żółto-brazowy, zamiast różowy ale wtedy myślałam, że taka jego uroda...

    --
    Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
    Wolter
  • magata.d 05.02.18, 10:07
    1matka-polka napisała:

    > a w dzień tez się za bardz
    > o tego jedzenia nie domagał.
    >
    No to już zupełnie inna sytuacja. Po co ją przywołujesz w tym watku?
  • 1matka-polka 05.02.18, 10:26
    Już pisałam, nie domagał się za bardzo ale na tyle, że matka uznała, że mu starcza.

    --
    "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skuwrynsyem w tej dolinie."
    Psalm 23
  • dziennik-niecodziennik 05.02.18, 10:29
    No toz kuzwa przeciez widac bylo ze z dzieckiem jest cos nie tak. Debili masz tych znajomych.
    Autorka jest w innej sytuacji.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • 1matka-polka 05.02.18, 10:35
    "Debili masz tych znajomych. "
    Co się tak podnieciłaś? Podobno kochasz ludzi i w ogóle jesteś zajebista 8)

    --
    "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
    Kurt Vonnegut
  • dziennik-niecodziennik 05.02.18, 11:05
    Nie podniecilam sie. Calkowicie beznamietnie stwierdzam fakt.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • 1matka-polka 05.02.18, 11:53
    Oszukujesz tongue_out, "kuzwa" i "debili" to nie są wyrazy, których używa się w beznamiętnych wypowiedziach.

    --
    Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
    Wolter
  • dziennik-niecodziennik 05.02.18, 12:01
    nie mam z tym żadnego problemu smile

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • 1matka-polka 05.02.18, 13:00
    Jak na katoliczkę przystało wink

    --
    "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
    Kurt Vonnegut
  • dziennik-niecodziennik 05.02.18, 17:58
    Po raz kolejny - co ma piernik do wiatraka? Uwazasz ze jak jestem katoliczka to nie mam prawa zauwazac idiotycznego postepowania ludzi? Uwazasz ze bycie katoliczka i lubienie ludzi jako ogol nie pozwala na brak sympatii dla tych ktorzy narażają innych?
    Serio, wez mi wytlumacz swoje pokretne myslenie.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • 1matka-polka 05.02.18, 20:27
    O borze...
    "1matka-polka
    Oszukujesz...

    dziennik-niecodziennik 05.02.18, 12:01
    nie mam z tym żadnego problemu smile

    1matka-polka 05.02.18, 13:00
    Jak na katoliczkę przystało wink"

    Teraz skapowałaś?

    --
    "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
    Kurt Vonnegut
  • dziennik-niecodziennik 05.02.18, 21:27
    Nie mam problemu z beznamietnym uzywaniem slowa "kuzwa" lub "debil". To ze stwierdzam fakt nie znaczy ze mam do owego faktu stosunek emocjonalny. O tym pisalam i wynikalo to wprost z konstrukcji naszego dialogu.
    Teraz skapowalas?

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • 1matka-polka 06.02.18, 11:21
    Nie kapuje, jak możesz tak jednoznacznie oceniać ludzi, którzy przeżyli ciężką sytuację w życiu i niekoniecznie zawinili, tylko na podstawie jakiś urywków informacji przekazanych przez osoby trzecie.

    --
    "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
    Kurt Vonnegut
  • 1matka-polka 05.02.18, 20:34
    I jeszcze jedno. Daruj sobie uwagi o pokrętnym myśleniu, bo to nie ja wierzę w katolickiego boga z całym dobrodziejstwem inwentarza wink

    --
    "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
    Dorota Masłowska
  • dziennik-niecodziennik 05.02.18, 21:29
    Trzeba miec doprawdy pokretne myslenie zeby we wszystko wtykac kwestie wiary w Boga, nawet tam gdzie to w ogole nie ma sensu.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • 1matka-polka 06.02.18, 11:18
    Nie moja droga, jeśli jesteś w stanie pogodzić w głowie, te wszystkie religijne bzdety, które nawzajem się wykluczają, i nie ma dla ciebie znaczenia logika, zdrowy rozum, czy fakty, to inne życiowe sytuacje będziesz ogarniać tak samo, czyli nie obiektywnie a tak, jak ci w tym momencie pasuje. Czyli jesteś zdolna, dokonywać dowolnych ewolucji myślowych i sama się oszukiwać, byleby wyszło, tak jak chcesz.

    --
    "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skuwrynsyem w tej dolinie."
    Psalm 23
  • 3-mamuska 05.02.18, 22:30
    1matka-polka napisała:

    > Oszukujesz tongue_out, "kuzwa" i "debili" to nie są wyrazy, których używa się w beznami
    > ętnych wypowiedziach.
    >

    No w sumie ona ma racje rodzice debile ,skoro nie zauważyli chude i dziwnie brązowo-żółte dziecko.

    Ale tu sytuacja jest inna.
    Dziecko spi tylko 5 godzin (w nocy w środku nocy idealnie)
    W dzien je i przybiera na wadze jest aktywne , wiec po co straszyć dziewczynę?


    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • asia_i_p 05.02.18, 18:12
    Nie uroda tylko żółtaczka. Te z żółtaczką trzeba budzić, bo rzeczywiście śpią jak susły.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • mika_p 05.02.18, 17:25
    > To kiedy oni "wreszcie z nim poszli na kontrolę"? Przecież taki noworodek to co chwilę ma kolejne terminy badań, bilansów i szczepień,

    No własnie nie.
    Pierwsze szczepienie jest w wieku 6 tygodni.
    Badanie bioderek po miesiącu chyba, ale wtedy nie ważą.
    Po drodze są wizyty patronazowe lekarza, polożnej i pielęgniarki, ale żadnego z nich nie widziałam z wagą.


    --
    Dziewczyna, która opanowała mechaniczną skrzynię biegów, poradzi sobie w życiu. Carrie Bradshaw
  • memphis90 05.02.18, 21:06
    Położna powinna ważyć na każdej wizycie... uncertain Lekarz na bilansie w poradni też, na domowej niekoniecznie, bo lekarze z reguly nie mają przenośnych wag (bo mają je położne).

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • 1matka-polka 06.02.18, 11:24
    Powinna...

    --
    Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani.
    Mark Twain
  • pani_libusza 06.02.18, 13:47
    mika_p napisała:


    > Po drodze są wizyty patronazowe lekarza, polożnej i pielęgniarki, ale żadnego z
    > nich nie widziałam z wagą.
    >
    To widocznie trafiłaś na słabe/ słabo wyposażone położne. Ja przerobiłam dwie różne położne, obie chodziły z wagą i noworodek był co tydzień wazony. I tak do pierwszego szczepienia, później ważenie właśnie podczas szczepień.
  • kropkacom 05.02.18, 09:28
    To bardzo proste moim zdaniem. Jeśli dziecko jest zdrowe i przyrasta, to nie budzić.

    --
    *
  • stara-a-naiwna 05.02.18, 09:29
    NIE!
    nie budzisz
    korzystasz z promocji i spisz (bo za jakiś czas może się zmienić)
    moje obydwoje dzieci dość szybko zaczęły przesypiać noce i weszły w rytm dobowy
    (oczywiście pamiętam darcie się syna i stanie z nim nieruchomo przed lodówką i oglądanie magnesów ale to był krótki okres)

    ps. analogicznie - gdyby dziecko budziło się co 2h to nie dawała byś jedzenia bo książkowo ma być co 3?
    bez sensu wink
  • milva24 05.02.18, 09:39
    Nie budziłam. Ale moje dziecko urodziło się duże, silne i bardzo dobrze przybierało na wadze. Gdyby było słabo przybierającą drobiną budziłabym.
  • ela.dzi 05.02.18, 10:02
    Zależy czy przyrasta w normie. Jeśli tak, śpij na zdrowie.
  • ailia 05.02.18, 10:04
    Zazdrosc mnie bierze wink
    moje osobniki zawsze zarly - w dzien, w nocy, zadna roznica.
    Na szczescie nie darly przy tym dzioba, kweknely lub sie pokrecily i bylo wiadomo, o co chodzi.
    Przy pierwszym mialam ogarnieta polozna, pokazala mi, jak spac i karmic w polsnie.
    Szatkowanie snu mi jednak zostalo. Od kiedy mam dzieci nie sypiam dluzej w kawalku niz 6h.
  • pampelune 05.02.18, 10:24
    same-old_mona napisał(a):
    > To co, budziłybyście czy nie?

    Hahaha
    Ja też miałam taki dylemat i zadzwoniłam do położnej po radę, i oczywiście powiedziała: "Pani pampelune, proszę spać i się cieszyć!". A ja dopiero po jakimś miesiącu od porodu zaczęłam przeglądać internety macierzyńskie i zrozumiałam, że nam się trafił cud z promocji.
  • mamagapka 05.02.18, 10:32
    nie budzić bo jak jej zaburzysz rytm snu i czuwania to skończy się Twoje spanie w nocy. Ja tak zrobiłam, niestety sad
  • jak_matrioszka 05.02.18, 11:03
    Moja pierwszy raz przespala prawie 6h jeszcze w szpitalu (ona zdrowa, ja musialam zostac ponadprogramowo). Po 3H bylam gotowa karmic, ale zal mi bylo dziecku sen przerywac, bo sama lubie spać . Po 4h przestalo mi byc zal i zaczelam lekko budzic, po 5h wezwalam polozna, bo dziecie reagowalo na budzenie jak ja, czyli wcale. Polozna kazala poczekać aż sie dziecko samo obudzi i faktycznie, Mloda w końcu otworzyla oczy i od razu byla gotowa do jedzenia. To byl jej pierwszy dzien u mnie, 3-4 karmienie, wczesniej byla na butelce na noworodkowym. Wiecej jej nie budzilam, sama regulowala dlugosc przerw i to na ogol wydluzala te nocne (spalysmy razem i karmilam w polsnie, na godziny nie patrzylam). Dzieki temu, kiedy inni rodzice z oczami na zapalki ukladali klocki o 3 nad ranem, ja wstawalam o 10 i wygladalam jak z reklamy macierzynstwa wink
  • same-old_mona 05.02.18, 11:24
    Moja po porodzie się praktycznie od razu do cyca dossała.. (trochę poleżała na mnie, obejrzeli i już była gotowa na śniadanie) Spać poszła po jedzeniu i spała 3,5 h. Obudziła się chyba tylko dlatego, że zbieraliśmy się do domu I trzeba było ubrać :p
  • jak_matrioszka 05.02.18, 12:14
    Zazdroszcze troche smile Mi dziecko zabrali, bo taka byla prosedyre, a mnie na korytarz wystawili. Potem jak juz trafiłam na oddzial i teoretycznie mogli ja przywiezc, to sie sprawa rypla, bo mna sie trzeba bylo zajac, a nie ja noworodkiem. Nafaszerowano mnie substancjami zakazanymi przy karmieniu i stad poslizg w KP.
    Fajne to nie bylo, i przy kolejnym powtorze z rozrywki, ale potem to sie smialam, ze ja ze szpitaka to z odchowanymi dziecmi wchodze smile
  • kkalipso 05.02.18, 11:19
    A do głowy by minie przyszło. Dzieci wybudzone ze snu są potem marudne.
    Moje obie tak pięknie spały i nadal śpią.

    --
    https://bi.im-g.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/38/52/23/012b6d09cf.jpg
  • 18lipcowa3 05.02.18, 11:27
    nie budziłabym

    --
    Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka