Dodaj do ulubionych

Maëlys de Araujo odnaleziona martwa 14 lutego

17.02.18, 13:25
9-latka, która 27 sierpnia zniknęła z wesela. Podejrzany(podobno znajomy jej ojca) w końcu się przyznał.wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,23026311,9-letnia-maelys-zniknela-z-wesela-teraz-znalezli-jej-czaszke.html Założyłam temat już wczoraj, ale widzę, że nikt się nie wpisuje. Myślę, że warto o tym podyskutować i zapalić Małej znicz-choć tu, wirtualnie. (*)(*)(*)(*)Maëlys, dla Ciebie Aniołku o pięknym imieniu
Edytor zaawansowany
  • alicia033 17.02.18, 13:35
    okropna tragedia ale...
    o czym dyskutować? Że nie znamy dnia ani godziny, kiedy coś złego może stać się z naszymi bliskimi czy nam samym i nie wiadomo, z czyjej strony padnie cios?
    Niestetysad.

  • jadwiga1350 17.02.18, 15:12
    > okropna tragedia ale...
    > o czym dyskutować?

    Chyba o tym, że morderca mieszkał z rodzicami. To bardzo istotne. Tak przynajmniej wynika z komentarzy pod tekstem.
  • triss_merigold6 17.02.18, 15:18
    Kupowali od niego narkotyki.
  • alicia033 17.02.18, 15:46
    triss_merigold6 napisała:

    > Kupowali od niego narkotyki.

    a to skąd wyssałaś?

  • alicia033 17.02.18, 15:37
    jadwiga1350 napisała:


    > Chyba o tym, że morderca mieszkał z rodzicami. To bardzo istotne. Tak przynajmn
    > iej wynika z komentarzy pod tekstem.

    a są jakieś poważne badania naukowe, że mieszkający z rodzicami częściej mordują dzieci?
    Nie? No to to, z kim mieszkał morderca jest nieistotne.



  • szalona-matematyczka 17.02.18, 22:32
    Chyba tak 90-95% mordercow zna swoje ofiary. Dlatego tez jest taka duza wykrywalnosc sprawcow, bo policja szuka w srodowisku ofiary . Jest tylko nieliczny procent zabojcow, ktorzy zabijaja osobe, z ktora kompletnie nie mieli kontaktu. Wtedy tego sprawce trudniej ustalic, choc nie jest to niemozliwe.
  • aguar 17.02.18, 15:41
    "Maëlys, dla Ciebie Aniołku o pięknym imieniu"
    To imię podobno jest teraz masakrycznie popularne we Francji. Ale czy piękne? I skąd się wzięło? Jak to się wymawia?
  • chatgris01 17.02.18, 16:10
    Ma pochodzenie bretonskie (od slowa mael=ksiażę) , wymawia sie Maelis.

    Nie wiem, skad info, ze to znajomy jej ojca. Na weselu bylo 180 osob, a morderca nie byl zaproszony, tylko pojawil sie w celu dostarczenia kokainy. Byl znajomym z dziecinstwa pana mlodego.
  • miraflores5 17.02.18, 16:15
    Maelis. Są różne warianty i pisownie tego imienia. Tak, w ubiegłej dekadzie było w pierwszej 20-tce, teraz spadło i w 2016 roku było bodaj na 27. miejscu Czy piękne? Rzecz gustu. Ja bardzo je lubię, imię bretońskie o pięknym znaczeniu, ale pomimo całej sympatii do niego mając męża Francuza i mieszkając we Francji/sama będąc Francuzką(gdybanie) dla swojej córki bym go raczej nie wybrała, stawiałabym na coś bardziej tradycyjnego(fajne są imiona które we Francji były modne w latach 60. i 80., przynajmniej na moje polskie ucho fajnie i przy okazji szlachetnie brzmią).
  • szalona-matematyczka 17.02.18, 18:48
    Zabojcami sa najczesciej osoby, ktore znasz.
  • milva24 17.02.18, 19:14
    Biedna dziewczynka sad tak podejrzewałam że nie żyje.
  • woman_in_love 17.02.18, 19:21
    rzondamy powszechnego dostempu do broni!
  • szalona-matematyczka 17.02.18, 22:33
    Woman, jak pijesz to nie pisz!
  • muchy_w_nosie 17.02.18, 19:53
    I sami organizatorzy mordercę zaprosili, bo się im koki zachciało. Okropna tragedia.
  • annpierle 17.02.18, 20:22
    Dla mnie najtrudniejsze bylo uslyszec: "Odnaleziono szczatki Maëlys, jej czaszke i dluga kosc".
    Wyobrazacie sobie - w radiu podaja, ze znaleziono CZASZKE Waszego dziecka? DZiecka, ktore jeszcze kilka miesiecy przedtem bylo z Wami, rozmawialo, smialo sie...
  • szalona-matematyczka 17.02.18, 22:37
    Ja kiedys ogladalam w TV rozmowe z matka zabitego chlopca. On zaginal i dopiero po kilku latach odnaleziono cialo. Ta matka powiedziala, ze odetchnela, bo tym samym wiedziala, ze on juz nie cierpi. Kiedy nie bylo ciala, to nie byla pewna, czy jej syn gdzies nie cierpi, nie jest bestialsko meczony. A teraz przynajmniej wie, ze on juz nie cierpi. Wiec rozne sa reakcje...
  • miraflores5 17.02.18, 23:38
    Należy postawić sobie pytanie, czy ta rodzina jest tzw. dobrą rodziną, skoro na weselu na którym szyscy się bawili były narkotyki. Zresztą-znowu narkotyki! Inna sprawa, też z Francji, z 2013 roku-5, 5-letniej Fiony Chafoulais, która podobno została pobita na śmierć podczas libacji przez ojczyma-też dilera. Wcześniej upozorowano porwanie dziecka, że niby matka zasnęła na ławce w parku, a gdy po 20 minutach się ocknęła , dziewczynki już nie było. Tak kłamali 5 miesięcy aż się przyznali, trwa właśnie proces odwoławczy matki i ojczyma, ale nadal słowo przeciwko słowu. Ciała Fiony do dziś nie odnaleziono...długo śledziłam tę sprawę, interesowałam się nią o wiele bardziej niż sprawą Maelys.
  • szalona-matematyczka 18.02.18, 11:56
    Dla mnie takie historie pokazuja, zeby nie ufac nikomu, a szczegolnie znajomym mezczyznom. Ze jednak musi byc jakies ograniczone zaufanie. Na pewno nie utrzymywalabym kontaktu z kolega, gdybym dowiedziala sie, ze handluje narkotykami, bo czesto tacy handlarze sa uzaleznieni a to wplywa na jego zachowanie. Nie wiemy jednak kto zaprosil dealera na wesele? To byl ojciec dziewczynki czy ktos inny? Dziewczynka byla dosc duza, wiec trudno tez ny cale wesele siedziala przy rodzicach.
  • chatgris01 18.02.18, 12:00
    Diler sie sam wprosil, u pana mlodego, byli kolegami z dziecinstwa.
    Rodzice dziewczynki zdaje sie w ogole go nie znali. Tam bylo 180 osob...
  • miraflores5 18.02.18, 13:21
    Moim zdaniem, ta historia powinna być przestrogą dla rodziców i nauczycieli, by uświadamiali dzieci na temat zagrożeń ze strony nieznajomych. Ona miała nie 3, nie 4 tylko 9 lat a to już wiek, w którym dziecko powinno wiedzieć, że nie należy nigdzie z obcymi chodzić, brać słodyczy czy wsiadać do samochodu. Czy we Francuskich podstawówkach organizuje się pogadanki na ten temat? I francuskie wychowanie-tam mordobicie jest prawnie (!)dozwolone. Proponuję więcej szacunku do dzieci-zamiast stosować kary cielesne i traktować dziecko jak małe, głupie szczenię powinni Francuzi dużo z nimi rozmawiać. Być może to uratuje życie jakiemuś dziecku.
  • triss_merigold6 18.02.18, 14:24
    Co to znaczy wprosił się? W normalnych krajach w restauracjach/ salach na imprezy zamknięte jest ochrona.
  • alicia033 18.02.18, 14:49
    triss_merigold6 napisała:

    >W normalnych krajach w restauracjach/ salach na imprezy zamknięte jest ochrona.


    Co wzięłaś, że takie duby smalone piszesz, triss?
    Ani w Polsce ani w pozostałych krajach zachodniej Europy nie ma zwyczaju legitymowania gości przez jakąś ochronę ani obstawiania przez nią terenu. Każdy wchodzi i wychodzi jak i kiedy chce.
    Może wśród rodzin mafijnych czy celebrytów "zagrożonych" atakiem paparazzi zwyczaje są inne ale nie wśród zwykłych Kowalskich, Smithów, Dupontów etc.

  • sasanka4321 18.02.18, 19:01
    >Co to znaczy wprosił się? W normalnych krajach w restauracjach/ salach na imprezy zamknięte jest ochrona.

    W takim razie Polska nie jest normalnym krajem wink
    Jak zyje nikt mnie nie legitymowal przed wejsciem na wesele.
  • triss_merigold6 19.02.18, 10:40
    A przychodziłaś niezaproszona?
  • edelstein 19.02.18, 10:43
    Skoro nikt nie sprawdzal tzn, ze zadnej ochrony nie bylo.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • edelstein 19.02.18, 10:38
    Czyli Polska nie jest normalnym krajem, na zadnym weselu w Pl ochrony nie widzialam

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • alicia033 18.02.18, 14:56
    miraflores5 napisała:

    > Należy postawić sobie pytanie, czy ta rodzina jest tzw. dobrą rodziną, skoro na
    > weselu na którym szyscy się bawili były narkotyki.

    no i mamy wąteczek z tezą.
    Nie można było tak od razu?
    Wiec ocenianie, jaka ta rodzina była, po czyichś gościach wselnych jest kompletną brednią.
    Dla mnie, miraflores5, jesteś hieną, bo tylko obrzydliwa hiena mogłaby przy takiej tragedii coś takiego napisać.
  • miraflores5 18.02.18, 16:17
    alicia033 napisała:

    > miraflores5 napisała:
    >
    > > Należy postawić sobie pytanie, czy ta rodzina jest tzw. dobrą rodziną, sk
    > oro na
    > > weselu na którym szyscy się bawili były narkotyki.
    >
    > no i mamy wąteczek z tezą.
    > Nie można było tak od razu?
    > Wiec ocenianie, jaka ta rodzina była, po czyichś gościach wselnych jest komplet
    > ną brednią.
    > Dla mnie, miraflores5, jesteś hieną, bo tylko obrzydliwa hiena mogłaby przy tak
    > iej tragedii coś takiego napisać.
    >

    Może nieprecyzyjnie się wyraziłam. Ale był już nie jeden i nie dwa przypadki, kiedy w ten sposób ginęły dzieci często wywodzące się z takich a nie innych środowisk, gdzie w rodzinie był alkohol/narkotyki i przez czyjąś głupotę doszło do tragedii. Nie tylko Maelys, nie tylko Fiona, ale pełno było takich przypadków też w Polsce, najwięcej kilkanaście lat temu. Nikt normalny nie zaprasza dealera na jakąkolwiek imprezę, wiedząc że przyjdą rodzice z małymi dziećmi, zgodzisz się ze mną? Ktoś napisał, że rodzina nie miała związku z tym dealerem. W takim razie szczerze współczuję tym rodzicom. Ale chyba zgodzisz się ze mną że to, co zrobił pan młody jest niewybaczalne. Przez niego zginęło dziecko, które całe życie miało przed sobą. A rodzice Maelys pewnie też sobie nie wybaczą że zabrali ją na to wesele.
  • miraflores5 18.02.18, 16:28
    Poza tym, nie ma to jak hejt, nieprawdaż, alicia?
  • memphis90 18.02.18, 16:33
    Naprawdę, co Ty opowiadasz??? Przez gospodarza imprezy zginęło dziecko? On zrobił rzecz "niewybaczalną"? Naprawdę, zajmij się swoim życiem, bo to, co wyprawia jest obrzydliwe uncertain

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • edelstein 19.02.18, 10:41
    W Polsce na kazdym weselu sa narkotyki, bo alkohol to nie dosc ze narkotyk to jeszcze legalny.Jakos dzieci masowo nie gina na weselach.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • memphis90 18.02.18, 13:51
    Założyłas wątek, w którym NIKT się nie wpisał - i nie dało Ci to do myślenia...? Musiałas założyć drugi? Nie, nie widzę powodu do "palenia wirtualnych zniczy", codziennie setki dzieci na świecie giną w konfliktach zbrojnych, w tym w Syrii, z której uchodźców za nic nie chcemy wpuścić do Polski.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • miraflores5 18.02.18, 14:18
    memphis90 napisała:


    > , codziennie setki dzieci na świecie giną w konfliktach zbrojnych, w tym w Syri
    > i, z której uchodźców za nic nie chcemy wpuścić do Polski.
    >

    Tu masz rację. Ale o Maëlys mówiły nie tylko francuskie, ale i światowe media. Ponadto zdarzenie miało miejsce podczas wesela, gdzie takie rzeczy normalnie się nie dzieją. Dziwi mnie poza tym że kilkuletnim dzieciom pozwolono się bawić o tej porze(godz. 3 w nocy) gdzie na imprezie tyle osób. Fakt, nikt może poza panem młodym nie mógł tego przewidzieć, ale tutaj to tylko wina dorosłych. Ponoć te dzieci były co jakiś czas dozorowane, najwyraźniej za słabo, z Maëlys też widocznie za mało rozmawiano albo nie rozmawiano w ogóle nt. czyhających na nią niebezpieczeństw. Jakby moje dziecko zginęło w ten sposób bo komuś się grzać zachciało, to nie ręczyłabym za siebie. Tego pana młodego żona teraz się pewnie z nim rozwiedzie, dobrze mu tak, zresztą zamknąć gnoja też do mamra! Jak mógł organizować narkotyki na wesele i jeszcze pozwolić żeby przylazł diler(a takiemu to nie wiadomo co strzeli do głowy, no i strzeliło, jak widać) wiedząc, że będą na nim dzieci?
  • memphis90 18.02.18, 16:35
    Skończ, to jest żałosne. Cały wątek i te wypociny powinny być wykasowane. Obrzydliwe uncertain

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • edelstein 19.02.18, 10:42
    A w domu wszyscy zdrowi?

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.