Dodaj do ulubionych

Dlaczego zmieniacie niki? Boicie sie forum?

19.02.18, 17:49
W zyciu tez jak cos idzie nie tak zmieniacie tozsamosc? Czy bierzecie odpowiedzialnosc za czyny, slowa lub ujawnienie czegos z prywatnego zycia? Tymbardziej ze wiekszosc nowych nikow szybko zostaje zdemaskowanych. Czemu wstydzicie sie swoich problemow? Ukrywacie sie pod jednorazowym nikiem gdy cos mogloby zepsuc wasza reputacje tu na forum? Jaki jest tego sens?
Edytor zaawansowany
  • bei 19.02.18, 18:03
    Może być tak, ze ktoś chroni nie tyle siebie czy swojego image, co swoich bliskich.
  • cosmetic.wipes 19.02.18, 18:06
    A nie lepiej chronić ich nie chlapiąc ozorem na prawo i lewo? Wtedy nicka nie trzeba zmieniać.

    --
    niepokalaność przebiśniegów jest faktem
    natura brzydzi się dogmatem jak nikt
  • inka40plus 19.02.18, 18:10
    Mam 1 Nick od lat
    Drugi mam od niedawna właśnie żeby ktoś nie skojarzył że ja to ja (Tak jak ktoś napisał żeby chronić bliskich i swoją prywatność w niektórych sprawach)
    To chyba nic złego
  • pitupitt 20.02.18, 08:28
    Tak jak cosmetics napisała: jak chcesz chronić prywatność, to po prostu milcz. Proste i logiczne.
  • zlababa35 20.02.18, 10:37
    A jeżeli ktoś oczekuje bezstronnej porady od kilkudziesięciu niezaangazowanych osób - natomiast nie chce, żeby jezdzono po nim do końca istnienia forum za napisanie czegoś in minus o sobie, teściowej, mężu czy dziecku? Jolcia może publikować swoje dyrdymały małej dziewczynki, to i taka ostatnio gorliwie tropiona kocianna może sobie założyć jednorazowe konto. Wolność słowa

    --
    He had it coming
    He only had himself to blame
  • 1st.world.problems 20.02.18, 15:37
    zlababa35 napisała:

    > A jeżeli ktoś oczekuje bezstronnej porady od kilkudziesięciu niezaangazowanych
    > osób - natomiast nie chce, żeby jezdzono po nim do końca istnienia forum za nap
    > isanie czegoś in minus o sobie, teściowej, mężu czy dziecku? Jolcia może publik
    > ować swoje dyrdymały małej dziewczynki, to i taka ostatnio gorliwie tropiona ko
    > cianna może sobie założyć jednorazowe konto. Wolność słowa
    >
    Kocianna jeżeli to ona,ostro płynęła. Nie dość że jej córka zmieniła płeć to jeszcze się rozdwoila
  • 1st.world.problems 20.02.18, 15:38
    1st.world.problems napisała:

    > zlababa35 napisała:
    >
    > > A jeżeli ktoś oczekuje bezstronnej porady od kilkudziesięciu niezaangazow
    > anych
    > > osób - natomiast nie chce, żeby jezdzono po nim do końca istnienia forum
    > za nap
    > > isanie czegoś in minus o sobie, teściowej, mężu czy dziecku? Jolcia może
    > publik
    > > ować swoje dyrdymały małej dziewczynki, to i taka ostatnio gorliwie tropi
    > ona ko
    > > cianna może sobie założyć jednorazowe konto. Wolność słowa
    > >
    > Kocianna jeżeli to ona,ostro płynęła. Nie dość że jej córka zmieniła płeć to je
    > szcze się rozdwoila
    Poplynela
  • kura17 20.02.18, 15:41
    1st.world.problems napisała:

    > Kocianna jeżeli to ona,ostro płynęła. Nie dość że jej córka zmieniła płeć to
    > jeszcze się rozdwoila

    to nie w tym watku o chlopcu, ktory matje uderzyl podejrzewaja Kocianne o zmiane nicka ... byl inny, troche wczesniejszy, o problemach z corka nastolatka. tutaj sie dwa watki (w nie-forumowym znaczeniu) mieszaja.
    --
    "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
  • rosapulchra-0 20.02.18, 16:01
    I tak się właśnie rodzą jadowite plotki.

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • zlababa35 20.02.18, 20:00
    Nie o ten wątek mi chodziło. Zakładając, że to w ogóle kocianna.
    Ale zeszliśmy trochę z tematu. Co do meritum, nie dziwię się ani trochę, że ktoś:
    1. ma poważny problem
    2. chce to zweryfikować z paroma mądrymi osobami
    3. nie chce, żeby psychole i frustratki mu wyrzygiwali do końca życia, że np. nie cierpi teściowej (więc na pewno jest zuem wcielonym)
    4. pisze pod jednorazowym nickiem.
    Amen.

    --
    He had it coming
    He only had himself to blame
  • zlababa35 20.02.18, 20:04
    I jeszcze - pamiętam kilka burzliwych dyskusji, w których świruski się zapędziły i podawały domniemane dane nicków, linki do rzekomych kont na FB (m.in. ostatnio dotyczyło to paszewy) - jeżeli zostaje złamana pewna niepisana umowa o anonimowości i poszanowaniu prywatności, robi się nieciekawie. Bo twarzą w twarz i pod nazwiskiem to ja wolę porozmawiać z koleżanką a nie z jakąś wariatką, która musi się na kimś wyżyć (a nie mamy wpływu na to, kto wejdzie w wątek).

    --
    He had it coming
    He only had himself to blame
  • cosmetic.wipes 20.02.18, 19:03
    zlababa35 napisała:

    > A jeżeli ktoś oczekuje bezstronnej porady od kilkudziesięciu niezaangazowanych
    > osób -


    Roztrząsanie prywatnych problemów w publicznym gronie przypadkowych nicków wydaje się być nieco niesmaczne, rozpaczliwe i ekshibicjonistyczne.

    --
    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
  • zlababa35 20.02.18, 19:52
    Najwyraźniej istnieją osoby w rozpaczliwej i niesmacznej sytuacji, dla których porada obcych, często naprawdę niegłupich ludzi jest substytutem porady czy punktu widzenia, który inni dostają od bliskich. Po pierwsze - możesz się w tej chwili upajać, że nie należysz do tej pierwszej grupy. Po drugie - nie ma cenzury i tematów zakazanych na forach (no może poza kotami), skoro ktoś chce się wywnętrzyć, nie możesz mu zabronić. Za to możesz nie produkować się w niesmacznych wątkach.
    Skoro jolcia może płynąć ze swoim wiecznym mentalnym bełkotem podstarzałej dzierlatki i jest to tolerowane, nawet dostaje głaski za użalanie się nad sobą - niech się nie dziwi, że podobne rzeczy robią inni, tyle, że bardziej anonimowo.

    --
    He had it coming
    He only had himself to blame
  • cosmetic.wipes 20.02.18, 20:29
    Ja się nie upajam, tylko kieruje mną zdrowy rozsądek.
    I tak samo jak ci , którzy się wywnetrzają mam prawo wypowiedzi, więc się nie pultaj i nie sugeruj, że nie wolno mi komentować.

    Czy to nie ty się obraziłaś na tych " nieglupich ludzi" po pamiętnym wątku i zmieniłaś nicka? big_grin

    --
    Przychodzi Ziobro do apteki:
    - Poproszę czopek.
    - Jaki?
    - Może być.
  • zlababa35 20.02.18, 20:46
    Może się obraziłam, może odsączyłam głupią formę od niegłupich treści i coś wzięłam sobie do serca. Ale to już wiem tylko ja i te osoby. A nicka mogę sobie zmieniać co tydzień i taka jolcia nie będzie mi dyktować, co mam robić.

    --
    He had it coming
    He only had himself to blame
  • cosmetic.wipes 20.02.18, 21:05
    Ależ oczywiście, że możesz zmieniać, nawet trzy razy dziennie. Tylko w twoim przypadku to nie działa, bo i tak jesteś rozpoznawalna. Więc po co to robisz?

    --
    niepokalaność przebiśniegów jest faktem
    natura brzydzi się dogmatem jak nikt
  • danaide 21.02.18, 10:18
    Ale może okazać się zbawienne. Plusy dodatnie i plusy ujemne. Żyłam wiele lat i się nawet nie potknęłam o takich ludzi jak niektóre (nieliczne, niestety) z kobiet tu spotkanych. Na forach istnieje selekcja, której życie nie przewiduje.
  • iziula1 19.02.18, 18:08
    Jeśli to zaproszenie do dyskusji to przemysl formę.Chcesz się czegoś dowiedzieć to nie atakuj i nie osadzaj. No chyba,że chciałaś sobie ulac jadu....to ci się akurat tu udało tongue_out

    --
    Nie chcę więcej, twoje serce do życia wystarczy
    Twoje serce, co zagrzewa do walki o każdy dzień
    Twoje serce, które cierpi i kocha namiętnie,
    które bije coraz prędzej, goręcej...
  • jola-kotka 19.02.18, 18:12
    Kur... ja juz nie wiem jak mam pisac zeby bylo ok. Nie ma tu jadu nikogo nie atakuje. Jest pytanie. Nie ma zaproszenia . Ktos ma ochote sie wypowiedziec robi to ktos nie ma bo mu forma nie pasuje albo autor nie robi tego i tyle. Sory taki styl.
  • domowapani 19.02.18, 18:17
    To ja Ci Jolciu powiem coś, o czym możesz pomyśleć dziś wieczorem...
    Od 2 tyg czytam sobie twoje mnożące się wpisy - też mam takie okresy, że zwiększam częstotliwośc - i cisną się z tych twoich postów wnioski:
    - męczy / nudzi ci się w obecnym zwiazku
    - zaczynasz tęsknić za starszym / pierwszym mężem
    - nosi cię...

    😘
  • jola-kotka 19.02.18, 18:23
    Temat nie dotyczy mnie i w takie rozmowy sie nie wdaje. Nie nudzi mi sie a moj byly maz dzisiaj jest starszy od wegla smile. To co czasami meczy jest do przepracowania. W trakcie smile. Koniec tematu.
  • konsta-is-me 19.02.18, 18:11
    Ja jednoczesnie nie znoszę tej hipokryzji a z drugiej strony, właśnie dlatego że jest anonimowo, mozna szczerze mowic.
    Sama nie zmienialam nigdy nicka.
    Jednoczesnie, to forum otwarte i nielatwo sie odwazyc odkryc.
    No, generalnie, mam mieszane uczucia.
  • domowapani 19.02.18, 18:13
    Hehesmile ja odwrotnie. Bo nie umiem i nie lubię kłamaćwink
  • jola-kotka 19.02.18, 18:19
    Zycie to jakas historia decydujac sie na udzial np. Na takim forum bierzmy odpowiedzialnosc za siebie. Budowanie siebie od nowa ? Po co? Ochrona prywatnosci itd. Sory wcale latwo nie jest zdemaskowac kogos. Moim zdaniem to wlasnie strach przed utrata dobrego imienia lub strach przed uzytkownikami forum.
  • asmarabis 19.02.18, 18:21
    No kto jak kto ale ty na Forum już dobre imię straciłaś więc chyba czas na nową z nową tożsamość pod nowym nickiem nieprawdaż?

    --
    "Bo to nie jest glupia osoba, wbrew pozorom. Bardzo kreatywnie i inteligentnie wypisuje te dyrdymaly i mam wrazenie, ze swietnie sie przy tym bawi."
    Iskierka3 o mnie smile
  • jola-kotka 19.02.18, 18:28
    Uwazam odwrotnie. Gdybym to zrobila uwazalabym sie za ostatniego tchorza. Wszedzie sa ci o dobrym imieniu i ci o zlym. Moze czasami lepiej odbudowac dobre imie zamiast uciekac? A nawet jak sie nie uda odbudowac to przynajmniej nie udawac kogos innego.
  • asmarabis 19.02.18, 18:31
    Ale nie zauważyłeś że na Forum emama są wszyscy o dobrym imieniu ( bo zmieniają nicki) i ty jedyna którą się pomiata bo nie wysłała jakieś tam paczki .......

    czemu tak uparcie i kurczowo Trzymasz się tego złego występku jak alkoholik kieliszka?

    --
    "Wtem zza drzewa wyłoniła się ponura postać."Ty jesteś stworek"?-zapytała ponurym basem.Tak-wyszeptał onieśmielony Stworek."I to jest twoja trąba?"-złowieszczo wysyczała postać.No, moja... -zaszemrał wystraszony nie na żarty Stworek."Ha" -złośliwie zasmiała się osoba w czerni -to ja, jakiem Asmarabis -powiadam ci,zę to wstyd pokazywać sie publicznie z czymś takim na mordzie!...To jest wiocha, a nie najnowsza moda. I to rzekłszy Asmarabis rozwiała sie we mgle" Verdana
  • jola-kotka 19.02.18, 18:50
    Ale wole miec swoje imie nawet zle ale swoje.
  • rosapulchra-0 19.02.18, 19:27
    Jolu, po co karmisz trolla?

    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi. by Vaikiria
  • jola-kotka 19.02.18, 19:31
    Nikt ktory pamietam smile. Ja nie wiem kto troll smile. Nikogo za trolla nie biore smile. Jeden byl juz go nie ma gazecia . To , to wiedzialam ze to troll.
  • rosapulchra-0 19.02.18, 19:35
    To już teraz wiesz smile asmarabis to troll, świadoma większość nie podejmuje z nim dyskusji.

    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria
  • jola-kotka 19.02.18, 19:42
    Dzieki za info smile
  • nathasha 21.02.18, 09:15
    Ja sadze Jolka ze ci sie najzwyczajniej w swiecie nie chcialo zmieniac nicka. Nie bedzie jakas historia a wlasciwie historie dysktowaly ci czego co uwazasz nawet nie za wirtualna kreacje tylko czysta siebie. Wiec to nie ma nic wspolnego z odbudowywaniem dobrego imienia. Raczej ciaglym przypominaniem ze przyzwoitosc masz gdzies. Bo historii z "pomaganiem" bylo wiele a zadnych przeprosin nigdy.
  • rosapulchra-0 21.02.18, 16:26
    Przepraszała na forum i to kilka razy. Przepraszała.

    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria
  • nathasha 21.02.18, 22:26
    Ale przepraszanie forum nic nie znaczy. Gdybym Cie skrzywdzila i poszla przepraszac Triss to uznalabys to za przeprosiny?
  • rosapulchra-0 21.02.18, 23:31
    A jak inaczej miała przeprosić? Forum jej wypomniało i jola-kotka to wyjaśniała i przepraszała.

    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi. by Vaikiria
  • stacie_o 25.02.18, 22:07
    Tzw psim swędem gdzieś poboczem i tyle.
    Nawet tu najpierw chciała zadośćuczynić po czym po dwóch minutach się wycofała. Jolka to troll i to obrzydliwy. Serio rosa uważasz że wystarczy napisać przepraszam po tym co zrobiła Jolka? Przypominam oszukiwała z premedytacja ludzi w bardzo ciężkiej sytuacji życiowej: widmo eksmisji, choroba dziecka czy ostatni grosz.

    --
    Samego n.a. 5 dni w tym wieku nie zostawia sie na noc 14-larka, ale get his byliscie u siostry to na caly dzien get poszliscie na zakupy mogl zostac w domu. Moze bylby mniej naburmuszony najma vel yamilca vel leyre
  • thank_you 25.02.18, 22:14
    Ona nie tylko oszukiwała ale probowala uniemożliwić innym udzielenie pomocy tym ludziom, kłamała ze niepotrzebnie sie fatygują, a z biorców probowala zrobic oszustów. To juz jest maksimum podłości.
  • jola-kotka 25.02.18, 22:33
    A ja sie wycofalam? Pierwsze slysze wszystko zostalo napisane ze na forum o tym pisac nie bede.
  • domowapani 19.02.18, 19:07
    Żaden mój kolejny nick nie był budowaniem nowej historii, tylko raczej kontynuacja / ewolucja poprzednich.
    Lubie merytoryczne dyskusje zamiast kopania się po jajkach tudzież cikach z braku argumentów.
  • kura17 19.02.18, 21:34
    > Sory wcale latwo nie jest zdemaskowac kogos.

    to zalezy. jedna z forumek blyskawicznie "odgadla" imie i nazwisko mojego taty, choc szeroko rozumianym celebryta nie jest i nigdy nie byl ...



    --
    "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
  • takamania 20.02.18, 09:05
    kura17 napisała:

    > > Sory wcale latwo nie jest zdemaskowac kogos.
    >
    > to zalezy. jedna z forumek blyskawicznie "odgadla" imie i nazwisko mojego taty,
    > choc szeroko rozumianym celebryta nie jest i nigdy nie byl ...
    >
    Ja kiedyś po wynikach badań (które tutaj forumka wrzuciła) połączyłam nazwisko z nickiem big_grin I nie, nie pracuje w lab. ani w około medycznycznym zawodzie wink I nawet szukać nie musiłam.
    >
  • anberte1 20.02.18, 10:02
    ale to nazwisko moglo tez nalezec do tysiaca innych osob smile .niekoniecznie do tej osoby z wynikami badan.
  • takamania 20.02.18, 10:19
    anberte1 napisała:

    > ale to nazwisko moglo tez nalezec do tysiaca innych osob smile .niekoniecznie do t
    > ej osoby z wynikami badan.

    Wyników było kilkanaście i wszystkie identyczne. Poza tym, forumka podała wszystkie przyczyny,przebieg i objawy choroby. Tu anonimowo i tam były też identyczne (w tym samym dniu). Jak mam być szczera to nie pamiętam jej danych i nawet teraz nicku.
    Ale po tej historii zmianę nicku na jednorazową odbieram trochę inaczej smile
  • anberte1 20.02.18, 10:30
    W takim razie strach sie bac smile ja rowniez rozumiem taka zmiane nickow a w szczegolnosci jezeli piszemy o problemie realnym.
  • niennte 20.02.18, 10:50
    kura17 napisała:

    jedna z forumek blyskawicznie "odgadla" imie i nazwisko mojego taty, choc szeroko rozumianym celebryta nie jest i nigdy nie byl ...


    Właśnie dlatego, że był wąskim specjalistą wink


    Zresztą, świat naprawdę jest mały. Sama zmieniłam nicka m.in. dlatego, że poprzedni bardziej mnie demaskował. A chociaż nie ukrywam się przed prawem ani nie mam czego wstydzić, nie chciałam, żeby zdarzyła się historia, kiedy (niezbyt lubiana) koleżanka w sytuacji "służbowej" nagle, z porozumiewawczym uśmiechem, powiedziała: "Wiesz, czytuję cię na forum..." I to w sytuacji, kiedy ona mnie rozszyfrowała, a ja jej nie uncertain
    Innym razem sprzedawałam coś na OLX, a kupująca po wejściu mówi: "Widziałam pani mieszkanie na Wnętrzach" smile W tym przypadku to akurat było raczej zabawne, ale w tym pierwszym nie.


    Jedno jest pewne - po latach spędzonych w sieci nauczyłam się, że za nickami kryją się prawdziwi ludzie. Jedni piszą o sobie prawdę, inni koloryzują, ale nigdy nie wiem, którzy są którzy, więc nie traktuję sieci jak kosmicznego śmietnika, co chyba zdarza się naszej Joli.
    Tak, to doświadczenie przyszło z czasem i wypróbowałam je na własnej skórze.
  • asmarabis 19.02.18, 18:20
    A nie męczy cię ciągłe wysłuchiwania o tym że obiecałeś komuś wysłać paczkę i i nie wysłałeś ?????
    co najmniej raz w tygodniu dziś do ktoś wyrzuca .......

    a gdybyś była cwana i pisała Żeby zachować ostrożność z różnych ników to miała byś święty spokój

    --
    "Bo to nie jest glupia osoba, wbrew pozorom. Bardzo kreatywnie i inteligentnie wypisuje te dyrdymaly i mam wrazenie, ze swietnie sie przy tym bawi."
    Iskierka3 o mnie smile
  • jola-kotka 19.02.18, 18:24
    To nie ma znaczenia czy meczy. To moja przeszlosc za ktora trzeba brac odpowiedzialnosc a nie zmieniac nika i udawac kogos innego kim sie nie jest.
  • asmarabis 19.02.18, 18:29
    Ale wszyscy tutaj zmieniają nicki więc głupio wypadasz jako jedna jedna jedyna zepsuta reputację która się uparła żeby nie zmieniać Nicka

    --
    "Bo to nie jest glupia osoba, wbrew pozorom. Bardzo kreatywnie i inteligentnie wypisuje te dyrdymaly i mam wrazenie, ze swietnie sie przy tym bawi."
    Iskierka3 o mnie smile
  • jola-kotka 19.02.18, 18:31
    O wybacz nie wszyscy.
  • asmarabis 19.02.18, 19:08
    No dobra ty i Rosa nie zmieniacie ale to obciach byc w jednym rządku z nia

    --
    "Bo to nie jest glupia osoba, wbrew pozorom. Bardzo kreatywnie i inteligentnie wypisuje te dyrdymaly i mam wrazenie, ze swietnie sie przy tym bawi."
    Iskierka3 o mnie smile
  • jola-kotka 19.02.18, 19:12
    Nie mam nic do rosy wrecz przeciwnie zaden obciach nie tylko ja i rosa.
  • korag100 19.02.18, 18:45
    Nie jedna. Ja też nie zmieniłam. Nawet wtedy kiedy ktoś nawiedzony oczernil mnie ze jestem mu winna kasę. I dziwo to właśnie ta osoba zmieniła nicka.
  • la_mujer75 19.02.18, 19:48
    Ja też nie zmieniam. Fakt, że dopiero od jakiś 3 lat zaczęłam się wypowiadać. Najpierw tylko czytałam.
  • olejek.arganowy 19.02.18, 21:38
    Jola, z calym szacunkiem: pozostanie przy tym samym nicku nawet nie lezalo obok 'wziecia odpowiedzialnosci' przy takiej wtopie. Prawdziwe wziecie odpowiedzialnosci to by bylo zadoscuczynienie tej osobie, ktora wodzilas za nos i ktorej tej oczekiwanej paczki nie wyslalas. Nawet gdyby to mialo oznaczac osobiste zawiezienie jej tej paczki, spojrzenie w oczy i powiedzenie 'przepraszam'. Jezeli to mialo miejsce, to szacun i przepraszam (nie sledzilam rozwoju sytuacji jakos namietnie). Ale jesli nie - to niezmienianie nicka na jakimstam forum nie ma nic wspolnego z braniem odpowiedzialnosci przez doroslego czlowieka.... to tylko wielkie slowa, za ktorymi nic sie de facto nie kryje...
  • jola-kotka 19.02.18, 21:40
    Nuda
  • olejek.arganowy 19.02.18, 21:59
    Nie nuda. Odwaga. Ale rozumiem, ze tak wygodniej Ci to sobie tlumaczyc.
  • rosapulchra-0 19.02.18, 22:07
    Ja nie rozumiem i mam nadzieję, że może mi to wyjaśnisz. Po co przy każdej okazji jest to ciągłe wypominanie tych paczek?

    --
    Wszyscy idący ze swoimi laskami, nieraz mam ochotę takiego huknąć, co się palancie lipisz, masz laskę, to nie wykręcaj głowy za mną. by Alpepe
  • jola-kotka 19.02.18, 22:09
    Bo cos takiego sie ciagnie jest argumentem ktory zawsze sie sprawdza i w sumie mnie to nie dziwi.
  • pani-noc 19.02.18, 22:22
    Wystawienie do wiatru ubogiej rodziny, której się naobiecywało zakupienie żywności na święta, to wyższy poziom podłosci. Jeszcze się krygowałaś na forum i pisałaś tej kobiecie, że nie musi ci za nic dziękować. Rzeczywiście, nie było za co, ale ona jeszcze tego nie wiedziała.
  • jola-kotka 19.02.18, 22:25
    Temat byl walkowany wszystko zostalo powiedziane nic wiecej nie mam do dodania.
  • anberte1 20.02.18, 10:09
    Dajcie spokoj z tymi paczkami. Ciekawe jak wy czulybyscie sie w sytuacji kiedy nagle np.lamiecie noge czy macie inny wypadek, w wyniku ktorego nie mozecie dotrzymac zobowiazania. A kontakt sie urywa z tymi ludzmi.Tak wiem zrobilybyscie wszystko aby to zrobic po jakims czasie. Jak bylo nie wiemy bo znamy jedynie wersje tej jednej strony. A takie wypominanie zalosne jest....bo kazda lubi bawic sie w Boga i juz wie ze w podobnej sytuacji zachowalaby sie na 100% inaczej.
  • anberte1 20.02.18, 10:23
    a moze wlasnie paczka zostala doreczona a jola nie ma ochoty ani tez obowiazku z nami ta informacja sie dzielic? Skad wy takie pewne? Fajnie czuc sie moralniejszymi od innych prawda? Samoocena pikuje w gore smile
  • fornita111 20.02.18, 10:29
    Gdyby jolcia nie wyzywala sie w 3 watkach na dziewczynie, ktora syn uderzyl (tak w tym watku tez pije do niej a nie naiwnie dziwi sie swiatu), to moze i paczek by jej nie wywlekano. Zauwaz, ze jak sobie jolka pitoli o bzdurach, to nikt na nia nie pada. Jak zaczyna innych kopac po siniakach, to dostaje od wielu forumek to samo.
  • stacie_o 20.02.18, 10:53
    Przepraszam Cię bardzo, ale tych sytuacji było trzy. I każda podła. I Jolka miała sile kłamać ze tak tak, kurier juz jedzie, przelew poszedł sprawdź w banku. To nie tak że siedziała w kolejce oczekiwania na oiomie.

    --
    Samego n.a. 5 dni w tym wieku nie zostawia sie na noc 14-larka, ale get his byliscie u siostry to na caly dzien get poszliscie na zakupy mogl zostac w domu. Moze bylby mniej naburmuszony najma vel yamilca vel leyre
  • rosapulchra-0 20.02.18, 11:05
    Jakie trzy?

    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria
  • stacie_o 20.02.18, 12:24
    Co najmniej trzy: skradziona lalka dla biednej dziewczynki, pomoc matce, której groziła eksmisja i wigilijny catering dla osoby, której nie było stać na święta. Z twoja maszyna do chleba to 4, racja.

    --
    Młodsza piękniej mi z dnia na dzień ciemne włosy, piwne oczy (po mamie), długaśne rzęsy, oliwkowa skóra, no nie mogę się napatrzeć. I ten uśmiech. Śliczna będzie. Zresztą w rodzinie wszyscy ładni są więc dobrze będzie. kkalipso skromnie o rodzinie
  • pani-noc 20.02.18, 13:16
    No więc właśnie. Tu nie chodzi o to, że forumka zaliczyła wtopę. Po pierwsze mamy recydywę. Po drugie mamy trollowanie ofiary. Mówienie ubogiej kobiecie by naraziła się szefowi i wyszła z pracy do domu wcześniej, bo kurier z paczkami przyjeżdża i jej nie zastanie.

    O ile jeszcze jestem w stanie zrozumieć, że ktoś zaoferował pomoc, ale potem okazało się, że nie ma pieniędzy i znika z forum, tak pastwienie się nad ofiarą jest dla mnie niezrozumiałe. Może mam ubogą wyobraźnię, bo dla mnie takie pastwienie się nad osobami proszącymi o pomoc to niewyobrażalny sadyzm, który trudno wytłumaczyć depresją czy spadkiem nastroju. Skoro ktoś kłamie na forum w tak ważnych sprawach jak pomoc innym dlaczego mam zakładać, że to nie jest troll kłamiący na każdym kroku?
  • jola-kotka 20.02.18, 13:26
    A dlaczego masz nie zalozyc . Czy moje albo twoje zycie sie zmieni jesli uznasz mnie za trolla nie . Kazdy moze zakladac sobie co chce takie prawo wolnego czlowieka. Nie takie zachowanie nie jest spowodowane ani depresja ani spadkiem nastroju ale o tym byly juz kilometry
  • anberte1 20.02.18, 13:28
    no tak. Bo posiadanie stalego nicka od ilus tam lat, wcale nie swiadczy o tym, ze to nie troll, osoba wykreowana. A nowy i nieznany nick niekoniecznie musi byc trollem.
  • przystanek_tramwajowy 20.02.18, 13:38
    Był jeszcze czwarty i to chyba najgorszego, najbardziej podłego kalibru, przy którym chowają się paczki. Podobno zobowiązała się, że załatwi tłumaczenie dokumentacji medycznej ciężko chorego dziecka, dla którego szansą było leczenie za granicą. Wzięła papiery i zaczęła zwodzić rodziców.



    --
    Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
  • triss_merigold6 20.02.18, 13:44
    O! A to numer dużego kalibru, nie miałam pojęcia.
  • anberte1 20.02.18, 13:51
    ale chwila. Nie wiadomo czy to w ogole jest prawda?
  • przystanek_tramwajowy 20.02.18, 13:54
    Historia była wielokrotnie przytaczana na forum i jola nigdy jej nie zdementowała. Może zrobi to teraz.

    --
    Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
  • pani-noc 20.02.18, 14:10
    Jeśli jest się oszustem, który lubi zwodzić ludzi to stały nick jest bardzo pomocny.

    Szukasz pomocy, ktoś pisze maila, że ją oferuje. Wchodzi się w profil takiej osoby: widzi się, że jest na forum od wielu lat, napisała tysiące postów. Czyli ktoś znany na forum, zaufany. Nikt przecież nie będzie sprawdzać tysięcy postow o psach, butach i sukienkach by się dogrzebać do afery z paczkami sprzed kilku lat.
  • jola-kotka 20.02.18, 15:21
    Niestety nie zrobi ja tego nie pamietam. Pamietam dziewczyne od jedzenia i jakas akcje mikolajkowa o ktorej to wiedzial moj maz i juz gdy trafilam do szpitala mnie o nia pytal. Reszte wiem z forum juz po leczeniu .
  • zlababa35 20.02.18, 20:18
    Jola? Ona umie tłumaczyć? Serio? Nawet po polsku piep... jak potłuczona.

    --
    He had it coming
    He only had himself to blame
  • rosapulchra-0 20.02.18, 14:10
    Jesteś jednym z tych trzech przypadków?
    Nawet nie pamiętam co to było. I tobie też radzę zapomnieć, bo sama doskonała nie jesteś.

    --
    Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
  • nickbezznaczenia 20.02.18, 15:03
    I jeszcze jakieś tłumaczenie z angielskiego było.
  • przystanek_tramwajowy 20.02.18, 15:09
    To była właśnie ta dokumentacja medyczna chorego dziecka - miała zostać przetłumaczona na angielski.

    --
    Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
  • nickbezznaczenia 20.02.18, 15:12
    O właśnie.
  • karme-lowa 21.02.18, 14:26
    przystanek_tramwajowy napisał:

    > To była właśnie ta dokumentacja medyczna chorego dziecka - miała zostać przetłu
    > maczona na angielski.
    >
    Ojp. To już okrucieństwo do kwadratu😞
  • olejek.arganowy 19.02.18, 22:28
    Rosa, chodzi mi o wielkie slowa o 'braniu odpowiedzialnosci', kiedy w praktyce chodzi o... trzymanie sie tego samego nicka. No wow, klekajcie narody. W doroslym zyciu trzeba po prostu czasem stawic czolo niekomfortowym sytuacjom i to w realu, a nie w swiecie wirtualnym. To sie nazywa miec jaja. Abstrahujac juz od tego kto komu co obiecal i nie dotrzymal obietnicy, czy byla to Jola, Pola czy chodzilo o paczke czy o taczke. Mnie osobiscie (i mysle ze kazdego przecietnie przyzwoitego czlowieka) cos takiego by uwieralo. Mocno. A nikt nie lubi, zeby go uwieralo, prawda? Nikt nie lubi o sobie myslec 'zawalilem, to bylo niefajne' prawda? Dlatego takie wypowiedzi jak ta o nudzie interpretuje jako redukcje dysonansu ze strony autora. Oczywiscie moge sie mylic i prawda moze byc w gruncie rzeczy bardzo przyziemna, tzn autor moze miec po prostu czyjes zawiedzione nadzieje w glebokim powazaniu - ale ja mimo wszystko jednak wierze w przyzwoitosc ludzi (i ten dysonans) jako urodzona optymistka.
  • jola-kotka 19.02.18, 22:32
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • fornita111 19.02.18, 22:37
    Ale chodzi o to, ze cie ci ludzie obchodza? Czy jednak o kreacje na forum? Skoro nikt sie na twoje puste deklaracje o braniu odpowiedzialnosci nie nabiera to teraz odstawiasz histerie? Teraz chcesz namiary na nich? W tej chwili na to wpadlas?
  • jola-kotka 19.02.18, 22:43
    A ciebie by nie obchodzili serio myslisz ze mozna byc taka kur... zrobic cos takiego nawet pod wplywem choroby, odlotu psychicznego potem wyjsc z tego uswiadomic sobie co zrobilas i to tak splywa jak po kaczcce nie nie splywa i ja do dzisiaj o tym pamietam. Ok pass moja wytrzymalosc psychiczna wlasnie tu sie skonczyla.
  • fornita111 19.02.18, 22:50
    Udawane histerie wyrachowanej manipulatorki nie robia na mnie wrazenia smile "ach dajcie mi na nich namiary!"...a po chwili: "ja tych ludzi szukac nie bede!". Kiepski ten teatrzyk.
  • jola-kotka 19.02.18, 22:53
    Nie maja na tobie robic wrazenia ja z toba wogole nie chce gadac ani o tym ani o niczym innym
  • fornita111 19.02.18, 22:57
    Na nikim nie robia- i to cie wkurza a nie ja smile Aha, ja cie nie zmuszam do odpisywania mi, wiec skoro nie chcesz gadac...to wiesz... nie gadaj tongue_out
  • pani-noc 20.02.18, 07:57
    > Ok pass moja wytrzymalosc psychiczna wlasnie tu sie skonczyla.

    Jak to się ma do deklaracji z sąsiedniego watku, że nie przejmujesz się hejtem i forumową krytyką?

    Jednak nie jesteś robotem bez uczuć i posty na forum potrafią cię zranić. CBDU.
  • 1st.world.problems 20.02.18, 15:45
    jola-kotka napisała:

    > A ciebie by nie obchodzili serio myslisz ze mozna byc taka kur... zrobic cos ta
    > kiego nawet pod wplywem choroby, odlotu psychicznego potem wyjsc z tego uswiado
    > mic sobie co zrobilas i to tak splywa jak po kaczcce nie nie splywa i ja do dzi
    > siaj o tym pamietam. Ok pass moja wytrzymalosc psychiczna wlasnie tu sie skoncz
    > yla.
    Aha czyli najpierw naobiecywalas pomocy a zaraz potem trafilaś do szpitala psychiatrycznego z powodu oderwania od rzeczywistości. To wiele wyjaśnia.
  • jola-kotka 20.02.18, 15:52
    To nigdy raczej nie bylo tajemnica szpital taki dla ludzi lepiej do niego czasami trafic niz nie trafic dzisiaj juz bym nie zyla
  • 1st.world.problems 20.02.18, 15:56
    jola-kotka napisała:

    > To nigdy raczej nie bylo tajemnica szpital taki dla ludzi lepiej do niego czasa
    > mi trafic niz nie trafic dzisiaj juz bym nie zyla
    No rozumiem, tyle że teraz na jakkolwiek Twoja propozycje pomocy forum będzie patrzeć z ogromnym dystansem. bo nie wiadomo czy się akurat dobrze w danej chwili czujesz, czy nie.
  • rosapulchra-0 20.02.18, 16:04
    Naprawdę uważasz, że wszyscy ludzie spod jednej sztancy są?

    --
    Wszyscy idący ze swoimi laskami, nieraz mam ochotę takiego huknąć, co się palancie lipisz, masz laskę, to nie wykręcaj głowy za mną. by Alpepe
  • jola-kotka 20.02.18, 16:19
    Wiem dlatego juz nie proponuje nawet jak mam ochote i dzisiaj moglabym dotrzymac slowa. Idiotka nie jestem wiem ze opinii soe cofnac nie da i zebym stanela na glowie juz nic sie z tym nie da zrobic. Moge tylko dokonac czegos dla swojego sumienia . Ludzie nie zapominaja.
  • kropkacom 19.02.18, 22:38
    I zabawa rozpoczyna się od początku...

    --
    *
  • jola-kotka 19.02.18, 22:40
    Nie rozpoczyna sie bo tutaj ja tego nie bede zalatwiac jedyna osoba z ktora moge to zalatwic poza forum i wogole o tym rozmawiac jest rosa na forum nic sie nie bedzie rozgrywac. Jest cos co moge zrobic w ramach zadoscuczynienia za tamto. Szukac tamtych ludzi nie bede.
  • kropkacom 19.02.18, 22:42
    Fascynujące.

    --
    *
  • jola-kotka 19.02.18, 22:44
    Fascynujace
  • fornita111 19.02.18, 22:46
    A jak ktos ma namiary na tamta forumke? To co? Wybierzesz sie do niej z paczka? Szukac nie bedziesz bawet musiala.Tylko uwazaj zanim odpowiesz; bo moze ktos ma faktycznie do niej kontakt...
  • jola-kotka 19.02.18, 22:48
    Juz odpowiedzialam
  • olejek.arganowy 19.02.18, 22:44
    Przeszukaj watki i odezwij sie mailowo do nicka, ktoremu obiecalas pomoc? Przeszukaj swoja skrzynke mailowa (bo pewnie ta droga dostalas adres)? Jesli Ty nie jestes w stanie znalezc tych danych, to tym bardziej inni go nie znajda.
  • rosapulchra-0 19.02.18, 22:36
    No wszystko OK, ale nadal nie rozumiem tego, już od lat wypominania tych paczek. Stało się. Nawaliła. Wyjaśniła dlaczego. Przeprosiła.
    Czy kolejne wypomnienia coś zmienią, jeśli do tej pory nie działają i są jej błędy są co chwila wyrzygiwane?
    Dla mnie to jest takie odwracanie uwagi od głównego tematu.

    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria
  • olejek.arganowy 19.02.18, 22:57
    Mam taka hipoteze, ze to wypominanie bierze sie z faktu, ze wiele osob na tym forum nie uwaza tej sprawy za calkowicie i poprawnie zamknieta - a to dlatego, ze oprocz wyjasnienia i przeprosin nie bylo tutaj (proby) zadoscuczynienia, czyli faktycznego naprawienia bledu. Z kolei pewnie inna czesc forum faktycznie uzywa tej historii jako dobrego 'kijka do bicia'. O proporcje miedzy tymi 2 grupami mozemy sie pewnie spierac w nieskonczonosc smile
  • pani.owiec 20.02.18, 00:01
    Wypominanie bierze się z faktu, że ludziom brakuje innych argumentów.
    Jedynym adresatem przeprosin i zadośćuczynienia mogłaby być osoba, której paczkę obiecano, reszta osób może sobie uważać co chce, ale to nie ich sprawa.
  • kura17 20.02.18, 07:50
    > Wypominanie bierze się z faktu, że ludziom brakuje innych argumentów.

    zaznacze tylko, ze nigdy nie wypominalam "na glos" paczek, jednak swoje zdanie na ten temat mam.

    > Jedynym adresatem przeprosin i zadośćuczynienia mogłaby być osoba, której paczkę obiecano,
    > reszta osób może sobie uważać co chce, ale to nie ich sprawa.

    z tym sie nie zgadzam - ze to "nie ich sprawa" - wydarzylo sie to na forum i mozna miec swoje zdanie i je wyrazac. i - dokladnie - adresatem co najmniej przeprosin i rowniez zadoscuczynienia powinna byc osoba, ktora paczke obiecano - a to _nie_ nastapilo, przeprosiny byly niejako "do forum" - i znow, to pozwala miec swoje zdanie i je wyrazac ...



    --
    "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
  • kura17 20.02.18, 07:46
    > Mam taka hipoteze, ze to wypominanie bierze sie z faktu, ze wiele osob na tym forum nie
    > uwaza tej sprawy za calkowicie i poprawnie zamknieta - a to dlatego, ze oprocz wyjasnienia i
    > przeprosin nie bylo tutaj (proby) zadoscuczynienia, czyli faktycznego naprawienia bledu.

    mam bardzo podobne zdanie na ten temat.


    --
    "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
  • kropkacom 20.02.18, 07:55
    Podstawowy błąd popełniła moderacja, że doprowadziła do tego aby na tym forum do takiej sytuacji doszło. Jest forum pomocowe. Nie nakręcajcie jolki, bo nie wiecie kto to jest. Znowu jakieś cuda powychodzą. Sprawa jest już zamknięta a jak ktoś chce wypominać to będzie wypominał.

    --
    *
  • kura17 20.02.18, 08:03
    > Podstawowy błąd popełniła moderacja, że doprowadziła do tego aby na tym forum do takiej
    > sytuacji doszło.

    no nie, podstawowy blad to popelnila Jolka, nie moderacja, bez przesady.


    --
    "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
  • kropkacom 20.02.18, 08:06
    Dlaczego?

    --
    *
  • jola-kotka 19.02.18, 22:59
    Sprawdz poczte na gazecie
  • pani.owiec 19.02.18, 23:59
    A nie rozumiesz, że Jola mogłaby zmienić nick i wtedy nikt by nie wyskakiwał z paczką za każdym razem, gdy brakuje mu innych argumentów w dyskusji?
    I właśnie o tę odpowiedzialność chodzi.
    Ma ten sam nick, choć pisała pod nim rzeczy, których, być może, się wstydzi lub teraz by nie napisała?
  • fornita111 19.02.18, 21:46
    olejek.arganowy napisała:

    > niezmienianie nicka na jakimstam forum nie ma nic wspolnego z braniem odpowiedzialnosci przez doroslego czlowieka.... to tylko wielkie slowa, za ktorymi nic sie de facto nie kryje...
    To prawda. Ale ona o tym doskonale wie.
  • pani-noc 19.02.18, 21:49
    > Prawdziwe wziecie odpowiedzialnosci to by bylo zadoscuczynienie tej osobie, ktora wodzilas za nos i ktorej tej oczekiwanej paczki nie wyslalas. Nawet gdyby to mialo oznaczac osobiste zawiezienie jej tej paczki, spojrzenie w oczy i powiedzenie 'przepraszam'.

    Amen.
  • krisdevalnor 20.02.18, 16:21
    asmarabis napisała:

    > A nie męczy cię ciągłe wysłuchiwania o tym że obiecałeś komuś wysłać paczkę i i
    > nie wysłałeś ?????
    > co najmniej raz w tygodniu dziś do ktoś wyrzuca .......
    >
    > a gdybyś była cwana i pisała Żeby zachować ostrożność z różnych ników to miała
    > byś święty spokój
    >
    Madrze robi, ze nie zmienia nickow, przeciez to by byla strata czasu. Kogo jak kogo ale Jole rozpozna sie po jednym wpisie nie ma znaczenia z jakiego konta by to bylo wyslane, nikt inny nie ma takich specyficznych "problemow" jak ona ani nie dziwuje sie sprawami, ktore sa dla innych normalne.
  • kropkacom 19.02.18, 18:23
    Ekstremalnie, to zmienianie nicków źle świadczy o takich nickach jak ty.

    --
    *
  • zlababa35 20.02.18, 10:39
    Myślę, kropko, że Twoja intencja może pozostać dla niektórych nieczytelna %D.

    --
    He had it coming
    He only had himself to blame
  • agnes_topesto 19.02.18, 18:26
    ale czemu ty sie tak dziwujesz?
    to jest tylko forum. świat wirtualny, któremu z realem niekoniecznie jest po drodze. tutaj każdy może byc tym, kim chce i pisac co chce.
    sama piszesz, jak potłuczona, więc to akurat powinnaś rozumieć.

  • milva24 19.02.18, 18:32
    agnes_topesto napisała:

    > ale czemu ty sie tak dziwujesz?
    > to jest tylko forum. świat wirtualny, któremu z realem niekoniecznie jest po dr
    > odze.

    Dokładnie. Z resztą ludzie w realu też się przeprowadzają albo zrywają znajomości ze świadkami swojej kompromitacji.
  • pani-noc 19.02.18, 18:28
    Żebyś mogła jak małe dziecko dziwić się światu.

    Idź za ciosem i załóż wątek: dlaczego ateiści obchodzą wielkanoc. Jeszcze w tym roku nikt nie założył i trzeba nadrobić takie zaniedbanie.
  • cauliflowerpl 19.02.18, 18:34
    Ja to rozumiem.
    Kto prosi o poradę. W realu zapyta kilka osób, które być może mają różne spojrzenie na sprawę, ale wiadomo, że nie zagryzą. Nie będzie wystawiony na "hejt" (nazwijmy to), poza tymi osobami z niczyim zdaniem się nie będzie musiał zmierzyć, nikogo obcego o swoich problemach nie poinformuje, żaden przypadkowy, obcy kretyn nie będzie po nim jeździł.

    Tu jest spojrzeń na sprawę jest więcej, ale też niekoniecznie wszystkim chce się sprawę przedstawiać, bo... wiadomo.
    Więc się zmienia nicka.

    Nawet lepiej, powiedziałabym, bo problem zostaje problemem a nie jest rozpatrywany pod kątem "bo to X to trzeba jej dla zasady do***bać".
    Nigdy nicka nie zmieniałam ale też nie chce mi się spraw osobistych roztrząsać publicznie, jedna bliska przyjaciółka mi do tego wystarczy. A co robić - zawsze sama wiem najlepiej big_grin
  • cauliflowerpl 19.02.18, 18:37
    Nie, właściwie to nie.
    Mam jeszcze parę miejsc w necie, gdzie się mogę uzewnętrznić bez obaw. Ale to jak bliski krąg znajomych. I faktycznie, kilka razy bardzo mi pomogło.
  • rosapulchra-0 19.02.18, 18:40
    Pytasz, jakbyś od wczoraj była na forum.
    Zmieniają te, które same dowalają innym i nie chcą, żeby je zdemaskowano, zmieniają te, które są znane i zwyczajnie się obawiają, że forumowe maniakalne hejterki będą im jakiś problem wyrzygiwać do końca życia. I są takie, które nie przyzwyczają się do swoich nicków i zmieniają je co jakiś czas.

    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria
  • jola-kotka 19.02.18, 18:53
    Ty jestes godna szacunku po tylu przejsciach nadal pod tym samym . Miedzy innymi za to cie szanuje ale nie tylko za to.
  • thank_you 19.02.18, 19:48
    Zmieniają tez te, które kreują swoja wirtualna rzeczywistość na zupełnie inna od tej w realu.
  • rosapulchra-0 19.02.18, 19:50
    Prawda.

    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi. by Vaikiria
  • heca7 19.02.18, 18:43
    Ja nigdy nie zmieniłam. Mam co prawda drugie nicka , którego założyłam jak miałam wiele lat temu jakieś problemy z zalogowaniem. I na niego przychodzą mi wiadomości z Allegro. Po aferze z kotami przez jakiś czas nie mogłam pisać z nicku heca7 to pisałam z tamtego. Ale tylko parę dni i się z tym nie kryłam.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • princesswhitewolf 19.02.18, 18:50
    nie posiadam innych nickow. Nie chcialoby mi sie
  • jola-kotka 19.02.18, 18:57
    A ile razy syf z tego byl bo ktos ma dwa i sie nie przelogowal . Pamietam takie akcje.
  • asmarabis 19.02.18, 19:10
    Ale o tym forum szybko zapomina

    O twojej paczce z ubiegłego wieku czytam raz w tygodniu

    W realu ktos tak prześladowany chyba by samkbojstwo popełnił nie wierze ze to sie nie odbija na twojej psychice

    --
    "Bo to nie jest glupia osoba, wbrew pozorom. Bardzo kreatywnie i inteligentnie wypisuje te dyrdymaly i mam wrazenie, ze swietnie sie przy tym bawi."
    Iskierka3 o mnie smile
  • jola-kotka 19.02.18, 19:15
    Z takiego powodu samobojstwo z takiego powodu. Juz nie obija ja wiem czemu tak sie stalo jak sie stalo. Niestety taki okres taki czas te paczki i afera po nich spowodowala zryw w moim zyciu. Przejzalam na oczy zobaczylam w jakim stanie jestem. Dzisiaj to juz przepracowana przeszlosc a na forum nauczylam sie nie zwracac na to uwagi.
  • princesswhitewolf 19.02.18, 19:46
    >A ile razy syf z tego byl bo ktos ma dwa i sie nie przelogowal . Pamietam takie akcje

    nie mam pojecia dlaczego to piszesz pod moim wpisem ale chocbys godzinami szukala nie znajdziesz takiej akcji w moim wydaniu. Ja mam i zawsze mialam jeden nick
  • jola-kotka 19.02.18, 19:56
    Odnioslam sie do " nie chcialoby mi sie" smile wiesz moze sie okazac trudne logistycznie. Nie o to ze w twoim wykonaniu cos takiego widzialam.
  • princesswhitewolf 19.02.18, 20:32
    zalezy od podejscia. Moje jest takie, ze to forum. I tylko forum. Dla potrzeb forum nawet sie wysilam by przeczytac co wysylam a co dopiero jakies przebieranki robic.
  • jola-kotka 19.02.18, 22:46
    Wolalabym pomoc komus kto w tej chwili potrzebuje pomocy nie sadze aby tamci po latach potrzebowali jedzenia itd.
  • asmarabis 20.02.18, 08:09
    Pomóż wiec Rosie
    Skoro ja tak podziwiasz
    Pomocy na pewno potrzebuje
    Moze te jej podle zachowania na forum to wołanie o uwagę i sprawisz ze chociaż tu zacznie zachowywać sie przyzwoicie

    No zrób cos konkretnego zamiast stukać w klawiaturę


    --
    "Wtem zza drzewa wyłoniła się ponura postać."Ty jesteś stworek"?-zapytała ponurym basem.Tak-wyszeptał onieśmielony Stworek."I to jest twoja trąba?"-złowieszczo wysyczała postać.No, moja... -zaszemrał wystraszony nie na żarty Stworek."Ha" -złośliwie zasmiała się osoba w czerni -to ja, jakiem Asmarabis -powiadam ci,zę to wstyd pokazywać sie publicznie z czymś takim na mordzie!...To jest wiocha, a nie najnowsza moda. I to rzekłszy Asmarabis rozwiała sie we mgle" Verdana
  • kota_marcowa 19.02.18, 18:53
    Hmmm, widać powinnam była zmienić nicka uncertain
  • kota_marcowa 19.02.18, 18:54
    Widać, adminki też pisują pod zmienionymi nickami suspicious
  • jola-kotka 19.02.18, 18:56
    Ale jak slabo co tutaj to juz bylo przegiecie ze strony admina.
  • jola-kotka 19.02.18, 18:55
    Ty to nie. Bo ja slsba jestem w demaskowaniu a forum z toba pod innym nikiemwybacz juz nie to samo forum kota musi byc smile
  • kota_marcowa 19.02.18, 19:10
    Cóż, ja uważam ten, kto zmienia nicka, wstydzi się swoich poglądów.

    Że już nie wspomnę, o tych, które kłamią jak psy i potem się wstydzą, bo daleko im do opisanego ideału. O czym napisałam w wyciętym (nie wiem dlaczego) poście.
  • jola-kotka 19.02.18, 19:16
    Czytalam go smile
  • kota_marcowa 19.02.18, 19:35
    Wiem, ale nie rozumiem, dlaczego mnie wycięto, więc domniemuję, że wycięła mnie osoba, która sama łże i boi się zdemaskowania.
  • jola-kotka 19.02.18, 19:44
    Wiesz ze ja nawet nie wiem kto tu teraz tnie smile. Kiedys wiedzialam teraz cos sie chyba pozmienialo z tego co pamietam.
  • asmarabis 19.02.18, 19:52
    Zglosila cie na 100 %Rosa
    Jej byt forumowy to klikanie w kosz bo komus w zycia lepiej sie powiodlo czyli 100 % forum
    Innego wyhasnienia nie ma


    --
    "Wtem zza drzewa wyłoniła się ponura postać."Ty jesteś stworek"?-zapytała ponurym basem.Tak-wyszeptał onieśmielony Stworek."I to jest twoja trąba?"-złowieszczo wysyczała postać.No, moja... -zaszemrał wystraszony nie na żarty Stworek."Ha" -złośliwie zasmiała się osoba w czerni -to ja, jakiem Asmarabis -powiadam ci,zę to wstyd pokazywać sie publicznie z czymś takim na mordzie!...To jest wiocha, a nie najnowsza moda. I to rzekłszy Asmarabis rozwiała sie we mgle" Verdana
  • jola-kotka 19.02.18, 19:56
    Jasnowidz smile
  • andaba 19.02.18, 19:05
    To jeden z powodów, dla których zniechęciłam się do forum.
    Bo jak rozumiem jeszcze zmianę jednorazową, żeby opisać wstydliwy czy osobisty problem (wszak nie do końca jesteśmy tu anonimowe), to nie rozumiem zmian nicków tak o, co jakiś czas. Ja traktuję forumki jak znajome i gdy któraś znika, to uznaję, że się "wypisała", nie mam na tyle czasu i cierpliwości, żeby się bawić w detektywa i porównywać, do kogo podobnie ten nowy nick pisze. I jak któreś zmienia dla fantazji i zaznacza, że kasia-b to dawna kasia-a to ok, ale samej mi się nie chce dociekać. Więc te, które zmieniły nicki traktuję jako byłe.
  • jola-kotka 19.02.18, 19:17
    O wlasnie dokladnie tak. Przypadkiem dowiedzialam sie ze jedna z moich ulubionych forumek ktorej mi brakowalo nadal tu jest po tym jak ktos w jej watku napisal ze to ona .
  • kropkacom 19.02.18, 19:09
    Pierwszy raz mam takie wrażenie, że to forum się skończy. I to zanim gazeta zrezygnuje z for (forów?). O ile jeden nick uważam za wyraz uczciwości w stosunku do uczestników dyskusji to bycie dumnym z tego, że jest się dowalaczem niszczy forum. Stałe nicki jadą na hamulcu. Niedługo zakładać osobiste wątki będzie kilka forumowych ekshibicjonistek oraz trolle i pojedyncze nicki z czego część to redaktorki/animatorki gazety. To jak?

    --
    *
  • jola-kotka 19.02.18, 19:45
    Jesli to to bedzie ostatnie ktore sie skonczy wlasnie ze wzgledu na forme.
  • kropkacom 19.02.18, 19:47
    Nie wiem co chciałaś mi zakomunikować. Możesz jaśniej?

    --
    *
  • jola-kotka 19.02.18, 19:59
    To forum sie nie skonczy pomimo dowalania awantur itd. Jest jak narkotyk beda zmieniac niki robic przerwy i wracac jak bumerang smile to chcialam powiedziec.
  • kropkacom 19.02.18, 20:07
    No dla mnie to będzie koniec jak będą pisać same nowe nicki, ty, kota i rosa. Przykro mi, ale jednak. Wiem, że nie tylko ja tak mam.

    --
    *
  • jola-kotka 19.02.18, 20:13
    Spokojnie jest duzo nikow ktore sie nie zmieniaja nie bedziesz skazana na wykleta trojke i zawsze mozna odejsc smile to nie zbrodnia.
  • kropkacom 19.02.18, 20:17
    Jak będę chciała to odejdę. Nie bój żaby. Nie zmieniają się i albo nic o sobie nie piszą, albo piszą ciągle to samo.

    --
    *
  • jola-kotka 19.02.18, 20:18
    No ale to co kto pisze to juz nie moja wina smile
  • kropkacom 19.02.18, 20:27
    Kto tu pisze o winie?

    PS. Nie rozumiem twojej obecnej kreacji.

    --
    *
  • jola-kotka 19.02.18, 21:17
    No wlasnie zauwazylam ze nie bardzo nam po drodze smile. Wszystko bierzesz zawsze tak doslownie? Ostatnio z tym mam problem w realu wszyscy mowia ze sie zmienilam a ja tego nie czuje. Tylko nikt nie mowi czy na lepsze czy na gorsze.
  • agrypina6 19.02.18, 19:53
    Wiele osób kreuje się na takie doskonale: piękne, szczuple, super praca, super mąż z super pracą, super dzieci, itd. Zmieniają nika, żeby się poradzić jak schudnąć, jak zdobyć pracę w biedronce, pozalic, że mąż chyba zdradza a dziecko jest nieznośne.
  • jola-kotka 19.02.18, 19:58
    No to po co pisac o sobie bzdury? Niech ksiazke zaczna pisac z bajkami a nie oszukuja nas.
  • bi_scotti 19.02.18, 20:11
    Jolcia, dziecko slodkie z rumianymi policzkami, forum to nie jest real world, to jest zabawa, rozrywka, odskocznia, czasem zrodlo info na temat przepisu na salatke albo sernik na zimno. Czasem sie ktos (kazda z nas, eh wink) zagalopuje, napisze o zdanie czy dwa za duzo one way or the other, ale tak ogolnie to wchodzenie na forum nie opiera sie na poslugiwaniu ID, passport, visa czy minister permit! Chcesz wchodzic przez kolejne lata jako Jola-Kotka? Your choice. Zaczniesz od jutra wchodzic raz jako Jola-Kotka, innym razem jako Mariola-Tygrysica a kiedy indziej jako Julcia-Skowroneczek, nie ma przeszkod! Twoja wolna wola. I to samo dla wszystkich innych. Princess ma racje wyzej piszac, ze jej sie nie chce zmieniac - mnie takoz - za duzo zachodu. Ale gdyby mi sie zachcialo to po prostu by mi sie zachcialo i bylby new nick, np. ... hmmm ... bo ja wiem ... martini_shaken_not_stirred albo malbec_from_mendoza ... albo ... who knows ... big_grin I tak przeciez wszystkie byscie wiedzialy, ze moi c'est moi wink Tak wiec Jola odczep sie. Tym razem to calkiem powazna suggestion: odczep sie od zmieniajacych nicks. Literki, nawet najczarniejsze, na Twoim screen to nie to samo co zywa osoba siedzaca na wprost Ciebie przy stole. To jest swoista imaginacja, ze wszystkimi tegoz stanu konsekwencjami. Cheers.

    --
    "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
    Leonard Cohen
  • jola-kotka 19.02.18, 20:16
    Ja nie jestem dla ciebie dziecko to raz dwa kazdy po co innego tu jest nie kazdy dla salatki. Ja sie nikogo nie czepiam pytam .
  • jaga924 19.02.18, 20:02
    Nie ma żadnego obowiązku konsekwencji, to mój nasty nick na gazecie. Czasem zapominam hasła, czasem robię sobie przerwę. Nie wracam do poprzedniego, bo na świecie jest mnóstwo świrów bez życia, którzy po podaniu miasta i imienia dziecka trzepią cały internet w poszukiwaniu nazwiska.
  • bergamotka77 19.02.18, 20:08
    Też mnie to dziwi i też kiedyś założyłam podobny wątek i też mnie wysmiano wink Ja czuje się tu jak w klubie samych bywalców i jak widzę nowe nicki to czuję się obco. A widać, ze one stale bywalczynue bo zorientowane w detalach. Ja też mam jeden nick i nigdy innego nie użyłam. I już raczej nie zmienię bo nie widzę powodu- trzymam się jednej tożsamości. Źle bym się czuła z taka osobowościa wieloraka. A jeśli ktoś mnie rozpozna to trudno. Nikogo nie zabiłam, zawsze prawdę pisałam, więc nie mam czego ukrywać.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • bergamotka77 19.02.18, 20:09
    *stałych bywalców

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • taniarada 19.02.18, 20:21
    Najlepiej opluwać anonimowo lub pod nowym nickiem.A pojawiać się w glorii pod swoim .Jaki lub jaka jestem mądra i do tego piękna?Amen
  • kolpik124 19.02.18, 20:49
    prawda, boghdan? od 23 lat w zakonie z żoną na podorędziu big_grin

    --
    "W niektórych społecznościach matka ma prawo bezkarnie zabić swoje dziecko o ile nie ukończyło drugiego roku życia. Jakoś specjalnie się nie dziwię"...kaz_nodzieja o niemowlętach
  • anberte1 20.02.18, 11:39
    Ty tak robisz? A tutaj szukales kobiety nie tak dawno. Znalazles?
  • rosapulchra-0 20.02.18, 14:14
    To troll gorszego sortu niż przystanek.

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • bialeem 19.02.18, 21:02
    Sens jest taki, że w internecie nic nie ginie i ole można coś powiedzieć anonimowemu forum, to jak się ma mniej anonimowy nick, to jest spora szansa, że ktoś na historię trafi, skojarzy i będzie chryja nie tyle w świecie wirtualnym, co z mężem, szefem, teściową, dziećmi... i realne konsekwencje. Można sobie popsuć życie (pracę, stosunki z ludźmi) bardzo łatwo.

    --
    Jak masz ochotę, to masz ochotę. Z ochotą się nie dyskutuje.
  • raczek47 19.02.18, 21:18
    Mam ten sam od kilkunastu lat,nigdy się nie wstydziłam tego,co piszę. A forum bardzo mi pomogło wiele razy i chyba z takiej lojalności wobec niego , za konstruktywne i mądre rady nie chciałabym udawać nikogo innego.
  • mary_lu 19.02.18, 21:12
    To rybka.

    Najbardziej drażni mnie to, ze przyszłam tutaj czytać fajne posty kobiet ciekawszych, inteligentniejszych, bardziej dowcipnych, bardziej doświadczonych niż ja.

    A ostatnio widać głównie Jolkę. Jola-troliszcze załatwi to forum.
  • jola-kotka 19.02.18, 21:27
    Az takiej mocy nie mam ale jesli ty sadzisz ze tak to wow.
  • kkalipso 19.02.18, 21:23
    Nie zmieniam - nie byłabym kkalipso ..sobą.


    --
    http://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/38/52/23/012b6d09cf.jpg
  • antoninanana 19.02.18, 21:34
    Ja zmieniam niki z dwóch powodów: 1. Chce pozostać anonimowa w sieci, 2. Nie siedzę tu stałe, po dłuższych przerwach zwyczajnie nie pamiętam hasła, albo nawet i niku☺
  • danaide 21.02.18, 10:10
    3. No i można bezkarnie jechać po stałych nickach wyciągając im historie sprzed lat. Najlepiej zarzucając im narcyzm i manipulację.
    big_grin
  • stacie_o 19.02.18, 21:36
    A mnie zastanawia po co ta kreacja, Jolu. Po tym co zrobiłaś i przypominam, że co najmniej trzy razy wystawiłaś do wiatru osoby w ciężkiej sytuacji życiowej.

    Polska to mały kraj. I wiesz co? Nie ma w nim firmy ze Szczecina zajmującej się grami komputerowymi prowadzonej przez anorektyczną właścicielkę o imieniu Jola.
    Nie ma i już. Nawet zakładając, że tylko 3 szczegóły są prawdziwe, a jedno dla niepoznaki nie to nie istniejesz Jolka. Po co zatem ściemniacz?

    --
    Czy któraś z Was ma w planach starać się o mieszkanie+? Lub znacie może kogoś kto się stara. Nie wiecie czy ciężko dostać? Interesuje mnie też czy można mając własne mieszkanie postarać się o mieszkanie+,mieszkać w nim a własne sprzedać, kupić za nie trzy kawalerki i wynajmować studentom? judyta-1977
  • jola-kotka 19.02.18, 21:38
    za malo wiesz zeby mnie zdemaskowac smile ja idiotka nie jestem.
  • jaga924 19.02.18, 21:59
    I jednocześnie dziwujesz się że ktoś "nie bierze odpowiedzialności za to co pisze", przecież robisz dokładnie to samo.
  • jola-kotka 19.02.18, 22:05
    Nigdy nie padlo na forum nic co pozwoliloby mnie namierzyc az taka glupia to ja nie jestem i mysle ze kazdy pisze tyle ile moze.
  • krisdevalnor 20.02.18, 16:31
    jola-kotka napisała:

    > Nigdy nie padlo na forum nic co pozwoliloby mnie namierzyc az taka glupia to ja
    > nie jestem i mysle ze kazdy pisze tyle ile moze.
    🤣🤣 w takim razie po co piszesz glupoty? Jezeli to, co pisalas byloby prawda mozna by cie namierzyc w jednej chwili wiec wniosek jest tylko taki, ze wypisujesz tu nieprawdziwe bzdury a jednoczesnie dziwujesz sie, ze inni nie sa szczerzy czy tez w inny sposob ukrywaja tozsamosc.
  • jola-kotka 20.02.18, 18:12
    Nie bo sa rzeczy o ktorych nie piszesz jak wiesz ze mozna cie zidentyfikowac po nich i sa takie o ktorych piszesz bo wiesz ze po tych nie ale nadal one sa prawdziwe to akurat nie jest trudna sztuka
  • jola-kotka 19.02.18, 22:06
    Robie przeprosilam za to co sie stalo nie raz wiecej nie bede ale tez nie bede latac i szukac tych ludzi.
  • princesswhitewolf 19.02.18, 22:16
    no bardzo sie maskuje ta nasza Jola sadzac po wypowiedzi wyzej, a jednak to zarzucila tu dziewczynom co lubia przebierac sie w inne nicki
  • jola-kotka 19.02.18, 22:21
    Trzeba pisac tak i tylko to po czym nikt cie nie rozpozna . Wcale nie trzeba zmieniac nika ani klamac. Nie ruszamy tematow ktore spowoduja ze ktos cie namierzy.
  • princesswhitewolf 19.02.18, 22:52
    a jak namierzy to co? przyjdzie i rozstrzela? Zamorduje? Wrzuc na luz...Sa ludzie logujacy sie swoim imieniem i nazwiskiem i nikt ich jeszcze nie zamordowal.
    Pisze sie to czego bys sie nie wstydzila pisac nawet podpisujac to swoim imieniem i nazwiskiem
  • bi_scotti 19.02.18, 23:42
    princesswhitewolf napisała:

    > Pisze sie to czego bys sie nie wstydzila pisac nawet podpisujac to swoim imieni
    > em i nazwiskiem

    Ale to tylko cesc prawdy. OK, mozna sie pod wszystkim, co sie powiedzialo podpisal imieniem i nazwiskiem ale wciaz nie wszystko, co sie piesze moze/powinno byc open info dla wszystkich (!!!) krewnych i znajomych Krolika. Poza tym forum daje mozliwosc verbalizing pomyslow/obserwacji/refleksji, o ktorych sie wielokrotnie w real life nie dyskutuje - zauwaz ile dyskusji jest tu na tematy i na poziomie dyskusji z high school smile For better and for worse wink Takich dyskusji nie toczy sie w tzw. doroslym zyciu ale na forum sa jak najbardziej welcome, bo taka jest natura forum. Co nie znaczy, ze chciualoby sie zawsze pokazac te strone reszcie swiata. Stad zapewne i to, ze Ty sie tu nie przedstawiasz jako Ania Nowak ani ja jako Hania Kowal tylko pozostajemy Princess and Bi, co wcale nie znaczy, ze nie jestesmy uczciwe w tym, co w danym momencie (!!!) wstukujemy w keyboard wink Cheers.

    --
    "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
    Leonard Cohen
  • kota_marcowa 20.02.18, 06:23
    A tu akurat nie byłabym taka pewna. Co i rusz słyszy się o fali hejtu, z groźbami karalnymi włącznie, wobec ludzi, którzy się z jakiegos powodu walniętym internautom nie spodobali. I wcale nie trzeba być żadnym celebrytą, wystarczy poczytać komentarze pod artykułami.
  • zlababa35 20.02.18, 12:22
    Serio? big_grin

    --
    He had it coming
    He only had himself to blame
  • jola-kotka 20.02.18, 12:28
    Serio ona siedzi u mnie w szafie w portfelu , w lozku wie co jest bujda co nie. Na co mam kase na co nie mam i ze mieszkam w ziemiance. Tyle samo wie o mnie co ty czy ja o niej.
  • jola-kotka 20.02.18, 12:30
    Sory pomylilam drzewko
  • thank_you 20.02.18, 12:35
    Kolana, opisy twojego domu są. Zdjęcie domu tez wkleilam. Jedno przeczy drugiemu. Wniosek? Łżesz.
  • thank_you 20.02.18, 12:36
    Jola, a nie kolana.

  • jola-kotka 20.02.18, 13:05
    Faktycznie tylko ze ja tez nie raz pisalam ze sie przeprowadzalam sprzedawalam miejsce w ktorym mieszkalam za malo sledzisz forum .
  • jola-kotka 20.02.18, 13:07
    Jak chcesz kogos bic jego historia zacznij robic notatki skoro tak ci sie nudzi i nie myl faktow
  • thank_you 20.02.18, 16:27
    Pitu pitu.
  • thank_you 20.02.18, 16:28
    A wtedy tłumaczyłas sie inaczej, Hahaha, ze każdy pokój masz w innym stylu 😂😂😂 Te twoje lustra na sufitach i czerń w całym domu. 😂
  • jola-kotka 20.02.18, 18:17
    Czyli chodzilo o dol domu w ktorym mieszkam aktualnie tylko tych zdiec nigdy na forum nie bylo byly z gory wrzucanie takich to juz za duzo i za latwe do skojarzenia . Teraz tez i ten dol tak nie wyglada. Moglo tez chodzic o mieszkanie w ktorym juz nie mieszkambylo czarne potem biale .
  • thank_you 20.02.18, 18:56
    Jola, naprawdę daruj sobie te ściemy.
  • jola-kotka 20.02.18, 19:26
    Ok niech bedzie sciemy jak tam sobie chcesz smile przynajmniej bedziesz miala dobry humor dzisiaj wieczorem
  • thank_you 20.02.18, 11:47
    Jola opisała kiedyś swoj dom, po czym wkleiła zdjęcie niby swojego domu. Bujda na resorach. wink

    Normalna osoba, która przeszła terapie i twierdzi, ze sie zmieniła to zadoscuczynilaby swoim ofiarom - a Jola nawet 200 zł na bony nie ma. Tyle prawdy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.