Dodaj do ulubionych

Czego już nie zrobisz w swoim życiu?

07.03.18, 19:24
Dziwne, ale właśnie dziś pomyślałam, że od tylu lat nie skakałam na główkę do wody, że raczej nigdy już tego nie zrobię. Chyba tylko w sytuacji zagrożenia życia. Ale żeby tak rekreacyjnie, to musiałabym się chyba od nowa uczyć. Nie ten wiek i do niczego mi to niepotrzebne.
Macie takie rzeczy, o których dopiero sobie uświadomiłyście, że nigdy ich już nie zrobicie?
Edytor zaawansowany
  • catroux 07.03.18, 19:33
    A ile masz lat? Bo ja właśnie postanowiłam, że w tym roku się nauczę smile
  • bywalec.hoteli 13.03.18, 10:00
    nie zamieszkam już w akademiku ani mieszkaniu studenckim wink
  • dziennik-niecodziennik 07.03.18, 19:37
    Nie urodze juz dziecka.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • rosapulchra-0 07.03.18, 20:21
    Ja sobie spokojnie na wnuki poczekam big_grin

    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi. by Vaikiria
  • dziennik-niecodziennik 07.03.18, 23:10
    Ty masz córy juz duze, a ja sobie jeszcze ze 20 lat bede czekac big_grin

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • molik28 10.03.18, 20:18
    Ja też dzięki Bogu. Wnuki są lepsze.
  • joa66 07.03.18, 19:40
    Pewnie nie zrobię już miliona rzeczy (wczesniej też się do nich nie paliłam), ale nie wiem czy jest wśród nich coś co chciałabym zrobić.
  • beataj1 07.03.18, 19:41
    Nie wyjadę na wymianę studencką czy inne work&travel.

    --
    Życie jest jak striptiz transwestyty. Wszystko ładnie, pięknie aż tu nagle...
  • no_easy_way_out 07.03.18, 19:47
    - nie przeczytam juz corce ksiazki dlatego, ze ona chce (wyrosla i sam nie wiem kiedy przestala to lubiec sad )
    - nie pojade rowerem na dluzsza wycieczke (cos z kolanem mam od 3 lat, nikt nie wie o co chodzi)
    - nie sprobuje "zorbingu" - a kiedys chcialem sprobowac, jak moglem. JEsli bym sprobowal teraz, to porzygalbym sie po parunastu sekundach - a taki zorbing to nie dziekuje.
  • a.va 07.03.18, 19:56
    Z czytania się wyrasta? Ja do dziś lubię, gdy mój mąż mi czyta (gdy np. jestem chora).
  • no_easy_way_out 07.03.18, 20:13
    smile dajesz mi (mala) nadzieje.
    Widocznie beznadziejnie czytalem sad i teraz serio mi malo fajnie
  • memphis90 07.03.18, 20:21
    Ja, przyznam nieskromnie, świetnie czytam na głos. Ale może dlatego nie lubię, jak ktoś mi czyta - nie "brzmi" mi...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • aerra 08.03.18, 13:49
    Naprawdę? Ja nie lubię jak mi ktoś coś czyta, wolę sama - albo jak już koniecznie ktoś chce się podzielić jakąś treścią, to przez ramię mu nawet przeczytać, byleby mi na głos nie czytano.
    Audiobooki tez nie dla mnie wink
  • sanrio 12.03.18, 12:44
    nienawidzę kiedy ktoś mi coś czyta, nic z tego nie rozumiem i wkurza mnie sposób w jaki robia to inne osoby.

    --
    Wszyscy idący ze swoimi laskami, nieraz mam ochotę takiego huknąć, co się palancie lipisz, masz laskę, to nie wykręcaj głowy za mną. <forumka na a.>
  • memphis90 07.03.18, 19:57
    Zorbing - na samą myśl dostaję duszności (klaustrofobia). Ale w tym roku odkryłam z przerażeniem, że mdli mnie na karuzeli łańcuchowej, więc chyba czas wybierać kapelusz do trumny...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • no_easy_way_out 07.03.18, 20:12
    >Zorbing - na samą myśl dostaję duszności (klaustrofobia). Ale w tym roku odkryłam z przerażeniem, że mdli mnie na >karuzeli łańcuchowej, więc chyba czas wybierać kapelusz do trumny...

    no ja mam tak samo - a uswiadomilem sobie niedawno jak cierpialem jak mnie na skakalnie corka wyciagnela. Pozytywnie zaskoczylo mnie, ze nadal umiem fikolk iw powietrzu robic (kiedys i na asfalcie robilem). To bylo ok. To co nie bylo ok, ze po niespelna 10 minutach mialem serdecznie dosc - a wcale nie jadlem wczesniej.

    A kiedys chcialem zorbingu sprobowac wlasnie. Ale nie, bo przeciez jest czas i "szkoda kasy". Teraz mi kasy nie szkoda, ale wlasnie ta odleglosc do trumny sie zmienila... wink
  • samarkande66 07.03.18, 23:53
    co to sa fikolki w powietrzu ?
  • no_easy_way_out 08.03.18, 00:03
    takie:
    www.youtube.com/watch?v=z2Lcq2KIIAc
  • jeziorowa 07.03.18, 19:51
    Nie wyjdę już za mąż😀
  • no_easy_way_out 07.03.18, 19:55
    Myslalem o odpowiedniku - ale ja to wiem od dawna, wiec sie nie liczy.
    Co sie stalo, ze dopiero sobie ostatnio to uświadomiłas?
  • jeziorowa 07.03.18, 20:24
    Zastanowiłam się czego już nie zrobię i tylko to przyszło mi do głowy. Wiem, że nie wygram też eurowizji ani nie dostanę Nobla, ale to wiem „od zawsze”. Dzieci może jeszcze będą, przekwalifikować się mogę, na nowe studia wybieram się, może kiedyś przeprowadzę się, więc nie widzę nic innego czego już więcej nie zrobię.
  • memphis90 07.03.18, 19:54
    Nie zostanę cukiernikiem ani balleriną. Nie będę miała 4 dzieci. Nie pojadę na misję do Afryki. Nie będę bogata i beztroska. Nie pojadę (tak myślę) na Woodstock.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • memphis90 07.03.18, 19:59
    A, i pewnie nigdy nie popłynę na Biegun Północny, czego tym bardziej nie zrobiłabym w młodości, ale pewnie i w przyszłości nie będzie mnie na taką wyprawę stać. I strasznie mi smutno z tego powodu sad

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • nena20 07.03.18, 20:17
    E na biegun stacje badawcze szukają ludzi na wyprawy, wystarczy się zgłosić a może się uda.
  • memphis90 07.03.18, 20:28
    Hmm, ja chciałam taką dwutygodniową wycieczkę rosyjskim statkiem o napędzie atomowym, z podglądaniem niedźwiedzi, kąpielą w przerębli i grillem na lodzie. Dla burżujow wink Kosztuje to tyle, co moje dwie nerki na czarnym rynku. Na stacje badawcze się jedzie na pół roku lub więcej, siedzi się stacjonarnie w jednym miejscu i nie jestem pewna, czy taka opcja byłaby moim marzeniem. Chyba nie.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • nena20 07.03.18, 20:45
    Na stacji masz obowiązki ale przywileje w postaci zwiedzania okolicy również. Można zwiedzać miejsca niedostępne dla zwykłych ludzi. W tym roku mam właśnie taki plan. Chcę zobaczyć niedźwiedzia, foki, morsy i lisy polarne itd. Do tego lodowe pustkowie i tylko kilka osób. No ale ja jadę na miesiąc a nie na rok.
  • maadzik3 07.03.18, 21:19
    daj namiar jak się zgłosić

    --
    "When you have a dream, you've got to grab it and never let go." ? Carol Burnett
  • nena20 07.03.18, 22:29
    W zasadzie w tym roku wybór osób już chyba się kończy i raczej ten rok stracony. Stacje całoroczne na północy to Horsund a na południu Arctowski. Są strony na fb oraz każda ze stacji ma swoje strony www. Jeśli nie znajdziesz informacji o naborach to daj znać mogę dowiedzieć się dokładnie jak to wygląda. Wyprawa do Horsundu jest na cały rok, oczywiście każdy uczestnik dostaje wynagrodzenie nie wiem dokładnie ile. Ja jadę na wyprawę która działa sezonowo więc to nieco inna bajka.
  • pani.owiec 07.03.18, 22:32
    Ale trzeba mieć jakiś konkretny zawód?
  • nena20 07.03.18, 22:42
    O rekrutują także na okres letni więc nie trzeba na cały rok. Wpiszcie praca Horsund w google i pojawią się ogłoszenia, tak jak już napisałam na ten rok już za późno. Można sobie poczytać może akurat ktoś będzie pasował.
  • memphis90 08.03.18, 11:41
    Ha! Popatrzę sobie. Póki co wyjazd na miesiąc też odpada, ale może jak się dzieci odchowają...?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • memphis90 09.03.18, 13:33
    Eeee, nie chcą mnie sad Mój mąż mógłby się załapać...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • princesswhitewolf 07.03.18, 22:35
    a czemuz to nie jest mozliwe bys zostala cukiernikiem? hmm...
  • memphis90 08.03.18, 11:42
    Bo wątpię, żeby chciało mi się aż tak przeorganizowac życie...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • kornelia_sowa 07.03.18, 20:02
    Tak. Nie bede juz miala planowanego dziecka wink
  • qwirkle 07.03.18, 20:06
    Nie przejdę Orlej Perci
  • fadilla 07.03.18, 20:07
    No przecież młodsza już nie będziesz. wink
    Skok na główkę z jachtu do morza Egejskiego to moja wizja na najbliższe wakacje, trzymam się jej i wyobrażam sobie ten moment bardzo często i tak się stanie smile

    --
    W Iranie obowiązuje prawo szariatu, a z tym prawem się nie dyskutuje. by lady-z-gaga
  • zlababa35 07.03.18, 20:08
    Prawdopodobnie nie pojadę już z wycieczką jako pilotka.
    I dzieci więcej nie będę mieć.

    --
    Cosmo znów zdjął rękawiczkę i przyjrzał się swojej dłoni. Zdawało się, że na palcu pojawił się zielonkawy odcień ? zastanowił się, czy w stopie pierścienia nie występuje miedź. Ale sunące w górę ramienia różowe, prawie czerwone pasma wyglądały bardzo zdrowo.
  • rosapulchra-0 07.03.18, 20:20
    Nigdy nie nauczę się pływać i jeździć na rowerze. Nie mam do tego predyspozycji ani żadnych chęci. I pewnie jeszcze wielu rzeczy nie zrobię, nie zjem wielu smacznych potraw, nie pojadę w wiele miejsc. No nie rozerwę się po prostu big_grin

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • biceps_of_steel 07.03.18, 20:28
    Nie będę już chudy.
  • memphis90 07.03.18, 20:30
    Przy obecnej polityce- żebyś się nie zdziwił... Ja na wszelki wypadek inwestuję w boczki zamiast w ziemię i papiery wartościowe...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • marlamar 09.03.18, 14:12
    Obyś nie wykrakał. Choroba potrafi szybko i skutecznie objeść i z sadła, i z mięśni
  • pani.owiec 07.03.18, 20:30
    A nie fajniej się skupiać na tym co jeszcze przed Tobą, co możesz zrobić, co dopiero teraz jest dla Ciebie dostępne, bo wcześniej nie miałaś czasu, pieniędzy, odwagi?
    Ja tam mnóstwo jeszcze zrobię i tego się trzymam!
  • aqua48 07.03.18, 20:42
    pani.owiec napisał(a):

    > A nie fajniej się skupiać na tym co jeszcze przed Tobą, co możesz zrobić, co do
    > piero teraz jest dla Ciebie dostępne, bo wcześniej nie miałaś czasu, pieniędzy,
    > odwagi?
    > Ja tam mnóstwo jeszcze zrobię i tego się trzymam!

    Ja też wolę patrzeć w przyszłość i jakoś mi dużo wychodzi takich rzeczy które mogę zrobić. Nad tymi których już nie zrobię w ogóle się nie zastanawiam, nie wyliczam nie rozważam, szkoda mojego czasu, który wolę mieć na to co mnie czeka za rogiem. Poza tym jedne przemijające rzeczy w życiu przechodzą łagodnie w inne, nowe możliwości które się otwierają. Nie urodzę już kolejnego dziecka, ale za to mogę się cieszyć wnuczką. Nie mam małych dzieci w domu, ale zyskałam czas i wolność wyjazdów.
  • pani.owiec 07.03.18, 20:46
    Dokładnie tak. Nikt nie zrobi wszystkiego, a każdy wybór jest niewybraniem innej opcji.
    Trzeba się cieszyć z tego co wciąż dla nas, a nie zamartwiać szansami, które przeminęły.
  • zuzi.1 07.03.18, 21:24
    Hmmm...
  • pani.owiec 07.03.18, 21:31
    Nie rozumiem?
  • wielki_uscisk 07.03.18, 22:28
    pani.owiec napisał(a):

    > Nie rozumiem?

    Zaswędziało w klawiaturze.
  • zuzi.1 07.03.18, 23:20
    "Trzeba się cieszyć z tego co wciąż dla nas, a nie zamartwiać szansami, które przeminęły." No właśnie...
  • pani.owiec 07.03.18, 23:22
    Co "właśnie"?
  • wielki_uscisk 07.03.18, 23:57
    pani.owiec napisał(a):

    > Co "właśnie"?

    Hm...
  • no_easy_way_out 08.03.18, 00:06
    Dobrze napisane. Tak trzymac smile
  • drinkit 07.03.18, 20:37
    Chwilowo nie nastukam sie tak, zeby przebalowac w innym kosmosie 3 noce pod rzad, mam male dziecko na stanie, wiec jak wychodze na impreze to wypada pojawic sie tak, zeby lylnac chociaz kilka godzin snu. A jak dziecko juz podrosnie, to pewnie nie bedzie mi sie chcialo smile
  • muchy_w_nosie 07.03.18, 20:50
    Chiałam napisać, że nie urodzę dziecka ale nadal mogę więc odpada, nie wyjdę za mąż też mogę tylko najpierw musiałabym się rozwieść i kandydata mieć na męża nr 2 wink.
    A cała reszta ... hmmmm ... nadal jestem młoda choć w tym roku czterdzieści mi walnie ;P
  • 89mumin 07.03.18, 20:51
    Chyba nie ma takiej rzeczy, którą chciałabym zrobić, a wiem, że już jej nie zrobię. Jest natomiast pełno takich, które już zrobiłam i więcej robić nie chcę, ale nie o tym ten wątek wink

    --
    Jeżeli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można.
  • princesswhitewolf 07.03.18, 21:43
    nie wszyscy tak podchodza do tematu

  • onnomatopeja 07.03.18, 22:50
    Nigdy nie prześpię się już z żadnym mężczyzną oprócz mojego męża (żaaal)
  • princesswhitewolf 07.03.18, 23:49
    nigdy nie mow nigdy. A noz widelec lozka na jakiejs imprezie nie bedzie i trza bedzie spac gdzie sie da
  • memphis90 08.03.18, 11:44
    Albo sala 20 osobowa w schronisku...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • wielki_uscisk 08.03.18, 20:00
    memphis90 napisała:

    > Albo sala 20 osobowa w schronisku...

    A co, Ty też? smile
  • aj.riszka 07.03.18, 23:00
    Mnóstwo jest rzeczy, które ominęły mnie bezpowrotnie. O, właśnie dzisiaj uświadomiłam sobie jedną 'rzecz': nigdy, nigdy i jeszcze raz nigdy (auććć!!) nie opiłuję zbyt krótko dużego paznokietka u stopy wink
  • szorstkawelna 07.03.18, 23:15
    Już nigdy nie będę wieść cygańskiego życia.
  • mamusia1999 07.03.18, 23:17
    Nie pojadę do NZ na work&travel, no chyba że szukają "babci zastępczych"
    I nie stanie na mojej drodze życia facet z gatunku "niebezpiecznych", powalający ale nie wróżący dłuższej znajomości ;P
  • bi_scotti 07.03.18, 23:22
    Nie bede sie juz nigdy opalac nago w Debkach ani calowac like crazy w zbozu na drodze pomiedzy Debkami i Zarnowcem - lata 60te i 70te XX wieku przeminely forever, eh ... wink

    --
    "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
    Leonard Cohen
  • jatojagodnik 08.03.18, 12:37
    Co roku przemierzam tą drogę smile
    Jest niewątpliwie piękna i godna wspomnień, chociaż wybudowali przy niej gminna oczyszczalnię ścieków, więc w zależności od wiatru, różnie bywa z tym romantyzmem wśród łanów i łąk... smile
  • stephanie.plum 07.03.18, 23:31
    nie zostanę modelką

    nie zostanę lekarzem...

    --
    idę tam, gdzie idę
  • tomato.soup 07.03.18, 23:39
    W kosmos nie polecę, za stara już jestem sad
  • 3fanta 10.03.18, 13:49
    Nie zrobię prawa jazdy.Pod tym względem jestem beznadziejna

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/klz9piqv3bf14lza.png
  • wielki_uscisk 10.03.18, 14:10
    3fanta napisała:

    > Nie zrobię prawa jazdy. Pod tym względem
    > jestem beznadziejna

    Bo kto tak mówi?
    Ty sama.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.