Dodaj do ulubionych

Czego już nie zrobisz w swoim życiu?

  • fantomowy_bol_mozgu 08.03.18, 05:26
    Nie wyjdę na Naprawdę Wysoką Górę, tak od 7k w górę wink
    Ale liczę, że jakiś łatwy 5tysięcznik może się jeszcze uda wink
  • pani.owiec 08.03.18, 23:01
    Na Kilimandżaro spróbuj, ono jest technicznie łatwe.
  • fiterka_4 16.08.18, 14:10
    pani.owiec napisał(a):

    > Na Kilimandżaro spróbuj, ono jest technicznie łatwe.

    Zdecydowanie łatwe do pokonania, wystarczy tylko odpowiednio przygotować i wybrać solidną ekipę i organizatora.
  • jola-kotka 08.03.18, 06:13
    Jedno pewne nie urodze dziecka. A reszta ja tam jeszcze moge wszystko.
  • lik58 08.03.18, 22:49
    Nie pojadę na letni obóz pod namiot. Nie zaśpiewam wieczorem przy ognisku. Nie poderwę na tym ognisku chłopaka z sąsiedniego obozu i nie wymknę się w nocy z namiotu, żeby pójść z nim na spacer przy księżycu nad jezioro lub morze.
    Nie wykąpię się nago w nocy w zimnym Bałtyku i nie wrócę do namiotu w samym ręczniku.
    A fajnie było!
  • pani.owiec 08.03.18, 23:00
    Śpiewać przy ognisku wciąż się da, gorzej z tym chłopakiem z sąsiedniego namiotu smile
  • lik58 09.03.18, 14:43
    No właśnie chodzi o śpiewanie w celu zrobienia na nim wrażenia. Potem to już tylko powinien zaproponować ten spacer przy księżycu. I wcale nie chodzi o seks, tylko o tę szczególną "niecierpliwość ręki", która właściwa jest (a może była tylko w zamierzchłych czasach) wyłącznie ludziom bardzo młodym, którzy właśnie przed chwilą śpiewali przy ognisku.
  • solejrolia 09.03.18, 09:59
    Nie urodzę dziecka.
    Nie nauczę się płynnie mówić w języku obcym
    Nie zarobię miliona i nie będę bogata.


    --
    Biorąc pod uwagę, że mogło być gorzej, to może lepiej, że jest lepiej niż wtedy, gdy wydawało się, że jest doskonale, a w rzeczywistości, jak zwykle, było jak zwykle, czyli byle jak...
  • kaziuniek-is-one 09.03.18, 11:34
    Ale namiętny seks jest ciągle możliwy... zapraszam do mnie.

    --
    -------------------------
    Zamiast dla biznesu, może w końcu zrobisz coś dla mieszkańców?
    www.youtube.com/watch?v=Gw-jJHmYFJk
  • 7katipo 09.03.18, 17:53
    Bara bara, I'm afraid... crying
  • kennaa 09.03.18, 19:21
    Nie wstanę rano i nie powiem patrząc w lustro: niezła buźka. Wstanę i powiem :no dobra, ważne, że widzę i jeszcze nie mówięsurprised Matko Boska!!!
  • forma-lina 09.03.18, 20:47
    Nie urodzę drugiego dziecka z powodu wieku (41 skończyłam niedawno) i ogromnie tego żałuję.

    --
    Same zmyślają się historie, sam się rozgryza orzech...
  • asia_i_p 09.03.18, 21:47
    Że polecę klasykiem - nie umrę już młodo.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • yuka12 10.03.18, 11:53
    Nie urodze kolejnego dziecka (wiek), choc dlugo bardzo chcialam. Nie znajde hiper super pracy, bo siada mi zdrowie. Nie zwiedze miejsc, o ktorych zawsze marzylam, i nie pojade w niektore okolice z dziecmi, bo nie mam na to pieniedzy, sily i partnera. Nie zostane ballerina czy wysportowana kobieta. Generalnie wciaz mialam marzenia i szanse na ich realizacje dopoki starczylo zdrowia. A ostatnio nie jest z nim najlepiej.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • elissabe 11.03.18, 18:42
    Mnóstwa rzeczy nie zrobisz, po to właśnie, by zrobić miejsce na inne ważniejsze. Na przyklad nie przyjmą Cię do przedszkola, chyba że na przedszkolankę wink Cnoty też nie stracisz po raz drugi, chyba, że chirurgicznie odtwarzaną, ale to głupota. Największa frajda trochę po tym przykrym momencie. Na główkę akurat możesz skoczyć, jeśli to dla Ciebie ważne. Lecz słusznie zauwazasz, że Ci to niepotrzebne - ale nie ze względu na wiek, ja mam 60+ i na główkę skaczę wink Parę innych rzeczy też robię, jeśli są dla mnie ważne. smile
  • edyta_32 12.03.18, 12:36
    a ja już nigdy nie będę popełniała błedów z przeszłości smile a myślę raczej CO JESZCZE ZROBIĘ niż to czego NIE ZROBIĘ smile

    --
    -----
    Mama
    CUDOWNEJ CÓRECZKI i CUDOWNEGO SYNKA
    Julia 27.08.2009 i Bartosz 07.03.2013
  • anna.yamaguchi 13.03.18, 09:07
    Droga emama,
    Mam stwardnienie rozsiane. sad
    Wiem, ze nie bede juz biegac, jezdzic na rowerze, ze nie urodze corki.
    Cieszmy sie tym, co mamy.
    Pozdrawiam,
    Ania Y.
  • wielki_uscisk 13.03.18, 23:43
    anna.yamaguchi napisała:

    > Mam stwardnienie rozsiane. sad
    > Wiem, ze nie bede juz biegac, jezdzic na rowerze,
    > ze nie urodze corki.

    Tak bardzo mi przykro...
    Życzę Ci jak najwięcej tych lepszych momentów, gdy najbardziej przypominasz samą siebie!

    Naprawdę przypomniałaś, co jest najważniejsze.
  • pigeon_shit_dust 16.03.18, 14:35

    Ani nawet 10 km. Bieganie to nonsens jak sie okazalo po 20 latach tegoz.
    Nie pojade na narty, bo nie chce sie polamac. Pojade posiedziec w lodge na dole i wytrabie 4 piwa.
    Nie wejde na Mt Everest
    Nie pojade do Azji
    Nie przelece Bozeny, mojej bylej zony.
  • strasznymruk 16.08.18, 14:55
    Ja już nigdy nie obgryzę paznokci u nóg.
    Straciłem tę zdolność wieku około 17 lat.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.