Dodaj do ulubionych

Tradycyjne śniadanie wielkanocne Czym zaskoczyć?

14.03.18, 16:46
Przygotowuję w tym roku uroczyste śniadanie dla rodziny. Chciałabym by bylo tradycyjnie, ale jednocześnie nieco inaczej Co podać oprócz klasyki, czyli:
białego barszczu z jajkiem
bialej kiełbasy z chrzanem
salatki jarzynowej
jajek w majonezie
pieczonych mięs
ciast typu makowiec i jabłecznik?
Edytor zaawansowany
  • witchred 14.03.18, 16:51
    Może zupa chrzanowa? W niektórych rejonach polski jest nieznana - opcja jeśli śniadanie się u Was do początków obiadu przeciąga. Jajka faszerowane jakimś innym farszem, np. zielonym z awokado, albo z krewetką, jakaś wariacja nt. sałatki? Pasztet wegetariański albo rybny oprócz pieczonych mięs też jest fajnym pomysłem, a może jakąś inne mięsa zaserwować, np. dziczyznę?
  • leyre2 14.03.18, 16:57
    To wszystko na sniadanie?
  • leyre2 14.03.18, 16:58
    A na obiad co bedzie? Chyba ze bedziecie tak caly dzien przy stole i jesc, jesc, jesc
  • mikams75 14.03.18, 23:16
    w swieta to spokojnie dwa posilki wystarczaja - sniadanie i kolacja smile
  • jola-kotka 15.03.18, 07:43
    Wszystko zalezy od podejscia u mojej babci gdzie jest duuuzo ludzi to jest wlasnie takie jedzenie przez caly dzien , aczkolwiek wiadomo ze nikt nikogo na sile nie karmi ale rozmowy itd. Sa caly czas przeplatane tym jedzeniem. To co wyzej wymienione jest wlasnie sniadaniem,plus wedliny, salatki kilka innych potraw,obiad jest obiadem z przystawka, zupa , miesem, surowkami , sa ciasta, desery alkohol i jest pieknie, kazdy cieszy sie na wszystkie swieta u niej jak glupi. Wszystko zalezy od tradycji danej rodziny, co kto lubie itd.
  • jola-kotka 15.03.18, 07:53
    O przypomnialo mi sie u mojej babci sa pasztety sama je robi, jajka na lososiu wedzonym faszerowane kawiorem, jajka faszerowane pieczarkami, pieczarki w ciescie, ciasto francuskie nadziewane lososiem wedzonym i szpinakiem taka rolada. Miesa pieczone ale to pewnie u kazdego jest, schab nadziewany morelami , w drugiej wersji sliwka suszona , fajnie wygladaja jajka z farszem z avokado ale osobiscie dla mnie wszystko co z avokado jest niejadalne. Szaszlyki z warzywami i jajkami przepiorczymi. Roladki z melona i szynki parmenskiej. Tyle pamietam.
  • kochamruskieileniwe 15.03.18, 07:55
    Obiadu w pierwszy dzien swiąt - nie ma smile
    Jest śniadanie w rozumieniu np Ćwierczakiewiczowej smile
  • leyre2 15.03.18, 08:34
    kogo?
  • memphis90 15.03.18, 08:40
    Te popisy w zakresie ignorancji robią się już nudne uncertain

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • kochamruskieileniwe 15.03.18, 08:45
    właśnie.... uncertain
  • leyre2 15.03.18, 10:48
    memphis90 napisała:

    > Te popisy w zakresie ignorancji robią się już nudne uncertain
    >
    A to jest obowiazek wiedziec kto to Cwierka...?
    poza tym jakiej ignorancji, nie przypominam sobie zup, szunek itd na sniadanie wielkanocne.
  • jola-kotka 15.03.18, 10:59
    To ze ty sobie nie przypominasz nie znaczy ze inni tez nie pamietaja.
  • milka_milka 15.03.18, 11:01
    Jaaaasne. Ty już nie z Polski, już nie pamiętasz...

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • kochamruskieileniwe 15.03.18, 12:04
    I na forum jesetm od dzisiaj. Albo nigdy dotąd, przed Wielkanocą nie pojawiały się takie wątki big_grin
  • leyre2 15.03.18, 14:27
    milka_milka napisała:

    > Jaaaasne. Ty już nie z Polski, już nie pamiętasz...
    >
    w mojej rodzinie nie bylo tradycji zastawiania stolu rano czym sie dalo i jedzenia caly dzien. Nigdy tez nie bylo dzielenia sie jajkiem ani zadnych swieconek.
  • jola-kotka 15.03.18, 14:57
    Czyli nie obchodziliscie swiat wiec nie rozumiem uwag twoich w tym watku,bo on raczej powstal dla tych co obchodza to oni maja pomoc ktos kto nie wie jak swieconka wyglada raczej sie nie przyda tutaj prawda?
  • leyre2 15.03.18, 15:04
    jola-kotka napisała:

    > Czyli nie obchodziliscie swiat

    obchodzilismy
  • jola-kotka 15.03.18, 16:30
    No tak polowicznie tak troche jak wigilia bez oplatka smile
  • leyre2 15.03.18, 16:33
    jola-kotka napisała:

    > No tak polowicznie tak troche jak wigilia bez oplatka smile

    dla nas jak najbardziej w calosci a nie polowicznie. Uwazam dzielenie sie oplatkiem jak i jajkiem za zenujacy zwyczaj i u mnie w domu rodzinnym nie bylo czegos takiego.
  • milka_milka 15.03.18, 17:00
    Biedna zażenowana ....

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • leyre2 15.03.18, 17:40
    milka_milka napisała:

    > Biedna zażenowana ....
    >
    na szczescie nie czuje sie bo nie bywam w takich sytuacjach 😊
  • larrisa 15.03.18, 18:16
    Wcale mnie nie dziwi, że nikt cię nie zaprasza.
  • leyre2 15.03.18, 19:56
    larrisa napisała:

    > Wcale mnie nie dziwi, że nikt cię nie zaprasza.

    Alez zaprasza ale nie wprowadza w stan zazenowania
  • milka_milka 15.03.18, 20:35
    Ale opowiedz, jak żenuje Cię przełamanie opłatkiem albo podzielenie jajkiem. Bo wiesz, może ktoś Ci wytłumaczy i już nie będziesz zażenowana, że nie umiesz się zachować.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • leyre2 16.03.18, 07:34
    milka_milka napisała:

    > Ale opowiedz, jak żenuje Cię przełamanie opłatkiem albo podzielenie jajkiem. Bo
    > wiesz, może ktoś Ci wytłumaczy i już nie będziesz zażenowana, że nie umiesz si
    > ę zachować.

    pewnie nigdy nie pojmiesz, rozumiem, w kazdym razie dla mnie osoby ktore tego nie robia to miejsce sie zachowac
  • iwles 16.03.18, 08:28

    Wigilia bez dzielenia się opłatkiem staje się zwykłą kolacją (może ciut bardziej uroczystą, ale nie jest WIGILIJNĄ kolacją)

    Tak samo Wielkanoc bez Święconki i dzielenia się poświęconym pokarmem - NIE jest sniadaniem wielkanocnym, tylko zwykłym śniadaniem, no może bardziej wystawnym.


    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • butch_cassidy 16.03.18, 11:47
    Zapomniałaś napisać, że to dla Ciebie osobiście tak właśnie jest...


  • iwles 16.03.18, 12:03
    butch_cassidy napisała:

    > Zapomniałaś napisać, że to dla Ciebie osobiście tak właśnie jest...

    to do mnie?
    jesli tak, to odpowiem, że nie tylko dla mnie. Święta mają wymiar religijny i akurat dzielenie sie opłatkiem, czy święconką jest tradycją związaną ściśle z religią.


    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • zona_glusia 16.03.18, 13:12
    iwles napisała:

    > jesli tak, to odpowiem, że nie tylko dla mnie. Święta mają wymiar religijny i a
    > kurat dzielenie sie opłatkiem, czy święconką jest tradycją związaną ściśle z re
    > ligią.
    Chyba nie są to zwyczaje związane ściśle z religią skoro nie występują w innych krajach chrześcijańskich.
  • iwles 16.03.18, 13:20
    zona_glusia napisał(a):

    > Chyba nie są to zwyczaje związane ściśle z religią skoro nie występują w innych
    > krajach chrześcijańskich.

    Nie wiem, jak jest w "krajach chrześcijańskich", mam nadzieję, że Polska do takowych nie należy wink
    Ale uszczegółowię: "z tradycją religijną w danym państwie".




    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • zona_glusia 16.03.18, 14:00
    > Nie wiem, jak jest w "krajach chrześcijańskich", mam nadzieję, że Polska do tak
    > owych nie należy wink
    Skrót myślowy wink
  • butch_cassidy 16.03.18, 16:12
    iwles napisała:


    . Święta mają wymiar religijny i a
    > kurat dzielenie sie opłatkiem, czy święconką jest tradycją związaną ściśle z re
    > ligią.

    Oczywiście, że do Ciebie.
    Jaja sobie robisz. Jakbyś była e-matkową dziewicą wink
    Oczywiście, że te święta zostały wykradzione i oczywiście, że można im nadawać różną wymowę. Wiesz - wstrzelanie się w cudze tradycje to miecz obosieczny. Najpierw łatwiej powiedzieć, że teraz nie świętujemy przesilenia, nadejścia wiosny, itp. itd. a np. zmartwychwstanie tej czy innej legendarnej postaci, ale potem trzeba się tłumaczyć, czemu akurat w takim terminie i czemu akurat w ten sposób.
    Ostatecznie pogańska Wielkanoc, czy "Boże" Narodzenie to nic innego jak odbieranie Kościołowi tego samego, co on niegdyś odebrał Poganom... Jakie to więc jest - odbieranie czy zwykła sprawiedliwość dziejowa...?
    Zanim chlapniesz bezmyślnie i to na (niewycieralnym) piśmie, to się może zastanów? Polecam tongue_out

    PS. Dzielenie się opłatkiem czy jajkiem to dzielenie się żywnością z najbliższymi oraz potrzebującymi. Tak robią przyzwoici ludzie (wiem niemodne określenie) niezależnie od światopoglądu.
  • loola_kr 16.03.18, 12:22
    Tak samo Wielkanoc bez Święconki i dzielenia się poświęconym pokarmem - NIE jest sniadaniem wielkanocnym, tylko zwykłym śniadaniem, no może bardziej wystawnym.

    jak najbardziej jest - skoro śniadanie w niedziele jest śniadaniem niedzielnym, to śniadanie w Wielkanoc jest śniadaniem wielkanocnym.
  • kochamruskieileniwe 16.03.18, 12:34
    a ja się przekornie spytam smile
    hehehe...
    Czym jest Wielkanoc (Wielka Noc, Wielka Niedziela) dla nie chrześcijan? Czym się różni od zwykłej niedzieli ?
  • loola_kr 16.03.18, 13:06
    różni się menu wink
  • butch_cassidy 16.03.18, 16:23
    >Czym jest Wielkanoc (Wielka Noc, Wielka Niedziela) dla nie chrześcijan?
    No może być powitaniem wiosny lub wypadającym mniej więcej w tym czasie sabatem Ostara...
    Albo czymkolwiek chcą zainteresowani.
    Zasadniczo świat poszedł do przodu i życie duchowe nie wymaga przewodnictwa - ani skostniałego polskiego Kościoła, ani w ogóle niczyjego.
    W tej kwestii też mamy wolny wybór smile
    Nawet pod rządami PiS.
    Tym bardziej, że zewnętrzne oznaki świętowania są te same - wiaty i jajka, żółć i zieleń. Ciekawe, czemu...
    Hehehe... tongue_out
  • butch_cassidy 16.03.18, 16:25
    A... i niechrześcijan pisze się razem, bo to rzeczownik z "nie".
  • kochamruskieileniwe 16.03.18, 19:12
    Nie rozumiem, czemu się unosisz.
    Tak, napisałam oddzielnie. Mój błąd ;P
    Nie neguję wolności wyboru.
    Tylko dziwne jest dla mnie swiętowanie zmartwychwstania Jesusa przez kogoś kto w to nie wierzy.
    Nie przeszkadza mi, że ktoś swiętuje powitanie wiosny/sabat Ostara/Pesach. Jest wolny wybór, którego nie neguję. Tylko nie rozumiem, dlaczego nazywa to Wielkanocą, a nie nazwą konkretnego święta które swiętuje. I niech sobie używa tych samych kolorów, jajek itp. Wielkanoc ma ścisle określone znaczenie, zawarte właśnie w swojej nazwie. Z czego to wynika? Wstydzi się, czy co? No, inny powód mi do głowy nie przychodzi.
    I nie rozumiem co ma do tego polityka suspicious Bo niezależnie o opcji politycznej jest tak samo.

    O to mi chodzi... Poza tym - napisałam, że jestem purystką w kwestii nazewnictwa.
  • jola-kotka 17.03.18, 11:12
    Moja fryzjerka jest jehowa a wigilie robi tyle tylko ze bez choinki oplatka i prezentow bo jak twierdzi oni daja je sobie ale bez okazji tam nawet jakis problem z urodzinami wymyslili. Wiec roznie to bywa tyle tylko ze jesli ktos nie dzieli sie jajkiem w Wielkanoc czy nie idzie ze swieconka niech nie mowi ze obchodzi swieta Wielkiej nocy.
  • kochamruskieileniwe 18.03.18, 09:53
    No ale SJ nie negują istnienia Jezusa... Obrzędy mają inne.
    Jeżeli ktoś , kto neguje istnienie Jesusa świętuje jego narodzenie - jest dla mnie dziwne.
    Jeżeli świętuje coś innego - a może, ma do tego prawo - niech nazywa rzecz po imieniu smile
  • joa66 18.03.18, 10:01
    Niedawno przeczytałam gdzieś fajne zdanie (cytat z pamięci)- "korzystam z przestrzeni kościoła chrześcijańskiego do przeżywania własnej duchowości". Ja rozumiem tę przestrzeń nie tylko dosłownie, ale na poziomie symboliki też. Myślę, że ten cytat dobrze oddaje to co czuje wielu ludzi.
  • butch_cassidy 18.03.18, 08:48
    kochamruskieileniwe napisała:


    > Tylko dziwne jest dla mnie świętowanie zmartwychwstania Jesusa przez kogoś kto
    > w to nie wierzy.
    No właśnie rzecz w tym, że można świętować coś zupełnie innego.

    Z czego to wynika? Wstydzi się, czy co? No, inny powód mi
    > do głowy nie przychodzi.
    Praktyczny?
    Ale ok, zgadzam się z Tobą. Mój błąd - jak dla mnie może to być np. Święto Wiosny smile
    Tylko nie wiem, jak to rozwiązać w praktyce - wywiesić info, np. ''W tym domu 2 os. obchodzą Wielkanoc, 1 - Święto Wiosny, a 1 jeszcze nie zdecydowała"? Najprościej jest pozostać przy tej Wielkanocy. Choć chyba faktycznie sama zacznę unikać jet nazwy. "Wigilię" można łatwo zastąpić neutralną "Gwiazdką" z "Wielkanocą" jest póki co kłopot.


  • kochamruskieileniwe 18.03.18, 09:48
    No i fajnie, że się zrozumiałyśmy smile
    W tej sytuacji - chyba jednak święta. Bez nazwy Wielkanocy.
    Bo używanie tej nazwy to jakieś rozdwojenie jaźni. Coś na zasadzie schab po żydowsku (tak, widziałam w sklepie!) czy wołowina po hindusku (menu z restauracji) suspicious

    Ja po prostu lubię nazywać rzeczy po imieniu własnym, a nie innym, często mylącymsmile
  • butch_cassidy 18.03.18, 10:54
    Ale jest tu jeszcze jedna ciekawa sprawa: Bo u nas to wygląda, jak wygląda, może być i Zajączek...
    Ale co mają zrobić tacy Anglicy czy Niemcy, u których również sama nazwa chrześcijańskiego święta ma pogańskie korzenie? I w sumie chyba od lat sobie tym nie zawracają głowy? Bo zgodnie z takim tokiem rozumowania, jednak jeśli nie obchodzą świat pogańskich, to powinni jakoś rozwiązać ten problem i nazwę zmienić wink

    A fakt, że ja po prostu bardzo nie lubię, kiedy tę Gwiazdkę, czy Zajączka smile traktuje się jako okazje katolickie i tylko dla katolików. Może faktycznie jestem tu nieco przeczulona. Za to bardzo spodobało mi się podejście Bonieckiego, które przypomnę, jak o Wigilii pisał, że to świetna okazja, by ateiści i wierzący usiedli przy jednym stole, że to jest właśnie fajne - ludzie o różnym światopoglądzie zjednoczeni jedną tradycją. Bardzo te słowa jakoś we mnie zapadły smile
  • kochamruskieileniwe 18.03.18, 11:22
    Co do słów ks - Bonieckiego - też uważam, że ok. Siedzenie przy jednym stole itp itd. Ateiści i wierzący. Wyznawcy różnych religii... Szczytna idea (ekumenizm i te rzeczy).
    Mogą siąść do wspólnego stołu i przedstawiciele religii judaistycznej, islamskiej i chrześcijanskiej. W imię tradycji. Ale przedstawiciele pierwszej religii swiętować Narodzin Jezusa raczej nie będą.Islam - uznaje Jezusa jako proroka, którego Allah umieścił w łonie Maryi, aczkolwiek Bogiem nie był.

    U Niemców - mają łatwiej, po prostu..
    Aha - na marginesie: Boże Narodzenie/Gwiazdka oraz Wielkanoc/Zajączek to nie tylko katolickie swięto! (w sensie - chodzi mi o to co napisałaś powyżej).
    To swięto chrześcijańskie. Prawosławni, protestanci też je obchodzą! (Warto o tym pamiętac....).

  • butch_cassidy 18.03.18, 11:26
    Tak, oczywiście, ale w Polsce raczej katolicy siłą rzeczy - w tym kontekście pisałam - i niektórzy z nich mają niestety inklinacje do ich zawłaszczania.
    Cieszę się, że ogólnie się zgadzamy smile
  • kochamruskieileniwe 18.03.18, 11:37
    smile
    Generalnie, jeżeli w jakimś kraju dominuje jakaś religia - inne religie/ludzie też uważają, że są zawłaszczane smile
  • iwles 16.03.18, 13:13

    loola_kr napisała:

    > Tak samo Wielkanoc bez Święconki i dzielenia się poświęconym pokarmem - NIE
    > jest sniadaniem wielkanocnym, tylko zwykłym śniadaniem, no może bardziej wystaw
    > nym.

    >
    > jak najbardziej jest - skoro śniadanie w niedziele jest śniadaniem niedzielnym,
    > to śniadanie w Wielkanoc jest śniadaniem wielkanocnym.


    no ale dla osoby niewierzącej Niedziela Wielkanocna nie jest Wielkanocną, bo ona świąt (w rozumieniu religijnym) nie obchodzi.
    To dla niej zwykła niedziela smile

    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • loola_kr 16.03.18, 13:47
    może obchodzi w rozumieniu tradycji rodzinnej - je się inaczej niż zwykle, poniedziałek wolny więc święto jest.
  • iwles 16.03.18, 14:09
    > jak najbardziej jest - skoro śniadanie w niedziele jest śniadaniem niedzielnym,
    > to śniadanie w Wielkanoc jest śniadaniem wielkanocnym.

    nazwa dnia tygodnia (niedziela) nie jest związana z wiarą, natomiast Niedziela Wielkanocna jest nazwą własną i ściśle związana z religią.

    Jeżeli w kalendarzu masz pod datą 4 maja napisane: Dzień Strażaka, to nie będąc strażakiem kolacja w twoim domu będzie zwykłą kolacją, a nie kolacją świętostrażakową, prawda ? smile

    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • kochamruskieileniwe 16.03.18, 14:21
    smile No właśnie o to mi chodzi....
    Trudno, by np przedstawiciel religii judaistycznej swietował zmartwychwstanie Jezusa.
    Swięta Pesach raczej nie nazwą Wielkanocą...

    A pytanie startowe dotyczyło śniadania wielkanocnego.

    Ps - w kwestiach nazewnictwa wychodzi ze mnie purystka big_grin
  • leyre2 16.03.18, 16:02
    iwles napisała:

    >
    > Wigilia bez dzielenia się opłatkiem staje się zwykłą kolacją (może ciut bardzie
    > j uroczystą, ale nie jest WIGILIJNĄ kolacją)
    >
    > Tak samo Wielkanoc bez Święconki i dzielenia się poświęconym pokarmem - NIE jes
    > t sniadaniem wielkanocnym, tylko zwykłym śniadaniem, no może bardziej wystawnym
    > .
    >
    >
    dla ciebie. dla mnie jest kolacje jest wigilijna a sniadanie wielkanocne bo sa w okreslonych dniach a nie dlatego ze je sie cos tam albo dzieli czyms tam
  • kandyzowana3x 16.03.18, 16:11
    W taki sposob to my Chanukah obchodzimy
  • iwles 16.03.18, 17:06
    Czyli jednak 4 maja masz w domu kolacje strazakowa, a 4 grudnia sniadanie barborkowe 😃

    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • leyre2 16.03.18, 17:29
    iwles napisała:

    > Czyli jednak 4 maja masz w domu kolacje strazakowa, a 4 grudnia sniadanie barbo
    > rkowe 😃
    >
    nie wiem co to ale gdyby cie ktos zaprosil na dziesiejszy wieczor na kolacje wigilijna to chocby mial ryby na 500 sposobow i dzielil sie z toba oplatkiem to nie bedziesz tego traktowac jako kolacje wigilii bozego narodzenia bo jest 16 marca podobnie gdy cie ktos zaprosi np na 5 lipca na sniadanie wielkanocne to chocby mial jaja na 500 sposob i sie nimi dzielil nie bedziesz tego traktowac jako sniadania wielkanocnego bo bedzie 5 lipca.
  • iwles 16.03.18, 17:45
    Wszystkie swieta z kalendarza obchodzisz? Nawet jak ciebie nie dotycza? Wszystkie religie traktujesz tak samo?

    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • kandyzowana3x 16.03.18, 18:03
    No jesli w tym wypadku swietowanie to zwylke sniadanie o po poludniu obiad to mozna swietowac kazdy dzien to swieto.
  • leyre2 16.03.18, 18:53
    iwles napisała:

    > Wszystkie swieta z kalendarza obchodzisz? Nawet jak ciebie nie dotycza? Wszystk
    > ie religie traktujesz tak samo?
    >
    ???

    wyjasnilam ci na czym to polega, nie wazne co jesz ani czym sie dzielisz czy w ogole czymkolwiek w swieta, istotne jest kiedy je celebrujesz, a celebrujesz jakie chcesz. To na twoje stwierdzenie ze bez dzielenia sie jajkiem to nie sniadanie wielkanocne a bez dzielenia sie oplatkiem to nie wigilia. Owszem, dla ciebie a dla mnie jak najbardziej bo liczy sie konkretny dzien a nie okreslona zawartosc talerza czy dzielenie sie okreslonymi rzeczami
  • mikams75 18.03.18, 14:25
    ja wyprawilam kiedys wigilie z tygodniowa roznica i potraktowalismy to bardzo powaznie; zalezalo nam na wspolnej wigilii i atmosferze tego wieczoru i tylko taki termin byl mozliwy. Ale trzeba chciec. Sama data byla mniej wazna w tym momencie.
  • larrisa 15.03.18, 21:05
    Bidulko sad Jak ty sobie radzisz z angielskim christmas parties skoro żenuje cię łamanie się opłatkiem? Musi być ci bardzo ciężko...

    www.dailymail.co.uk/news/article-3366811/Britain-wakes-year-s-biggest-night-saw-police-cells-casualty-wards-bursting-disgraceful-scenes-high-streets-nation.html
  • leyre2 16.03.18, 07:37
    larrisa napisała:

    > Bidulko sad Jak ty sobie radzisz z angielskim christmas parties skoro żenuje cię
    > łamanie się opłatkiem?

    ja wiekszosc mieszkancow UK nie spedzam Christmas na ulicy 😊 niewiele wiesz o zyciu w uk bidulko😁
  • larrisa 16.03.18, 16:17
    W sumie fakt, lepiej nie wychodzić.
  • leyre2 16.03.18, 18:55
    larrisa napisała:

    > W sumie fakt, lepiej nie wychodzić.

    dla ciebie moze lepiej , my wychodzimy jak najbardziej, co nie oznacza ze do nocnych klubow zeby sie upic a potem bawic na ulicy. jest sporo ciekawych alternatyw i kazdy dokonuje wyboru. za stolem dni tez nie siedzimy.
  • salinas 18.03.18, 15:43
    leyre2 napisał(a):

    Uwazam dzielenie sie opla
    > tkiem jak i jajkiem za zenujacy zwyczaj i u mnie w domu rodzinnym nie bylo czeg
    > os takiego.


  • zlababa35 16.03.18, 22:02
    To strasznie smutne big_grin.

    --
    Cosmo znów zdjął rękawiczkę i przyjrzał się swojej dłoni. Zdawało się, że na palcu pojawił się zielonkawy odcień ? zastanowił się, czy w stopie pierścienia nie występuje miedź. Ale sunące w górę ramienia różowe, prawie czerwone pasma wyglądały bardzo zdrowo.
  • filga 15.03.18, 15:17
    I nie "kogo" a "czyje"
  • witchred 15.03.18, 10:13
    bfy.tw/H7dT wink
  • muchy_w_nosie 14.03.18, 16:59
    Choinką w salonie, wystawą wibratorów nad kominkiem .... reszta już była ;P
  • milva24 16.03.18, 07:36
    big_grin
  • margotka28 14.03.18, 16:59
    Na tradycyjne śniadanie zaskoczysz gości z pewnością tym, że go nie przygotujesz wink
    A swoją drogą - ilu ty się gości spodziewasz, że tyle żarcia co napisałaś nie wystarczy?
  • mum2004 14.03.18, 17:03
    margotka28 napisała:
    > A swoją drogą - ilu ty się gości spodziewasz, że tyle żarcia co napisałaś nie w
    > ystarczy?
    Ale przecież nie podała w jakiej ilości to robi. Nie każdy wszystko zje. Dziwne pytanie.
  • butch_cassidy 14.03.18, 17:05
    Też nie uważam, żeby to było jakoś b. dużo. Nie dziwię się, że Autorka szuka dalszych pomysłów.
  • margotka28 14.03.18, 17:22
    zupa, kiełbacha, mięsa pieczone, ciasta. Wiadomo, że nie każdy będzie jadł wszystko, ale skoro to śniadanie wielkanocne to wypadałoby przygotować po porcji dla wszystkich. Czyli jeden zje, drugi nie - i co - na obiad to co z tej zupy zostało zostanie podgrzane?
    A skoro autorka prosi o podpowiedzi - zrobiłabym coś z warzywami, nie samym mięchem człowiek żyje. Np: jaja faszerowane z musem z awokado i łososiem wędzonym, sałatka z blanszowanego kalafiora, czerwonej cebuli i kopru? Zależy, co kto u was lubi.
  • memphis90 15.03.18, 08:42
    A Ty też nie wiesz, że tradycyjnie w Polsce śniadanie wielkanocne to w zasadzie wczesny obiad i już się później żadnych dodatkowych obiadów nie serwuje? Kolejna... uncertain

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • leyre2 15.03.18, 16:36
    memphis90 napisała:

    > A Ty też nie wiesz, że tradycyjnie w Polsce śniadanie wielkanocne to w zasadzie
    > wczesny obiad i już się później żadnych dodatkowych obiadów nie serwuje? Kolej
    > na... uncertain

    jak widzisz nie kazdy w Polsce ma taka sama tradycje, ty widac tego nie rozumiesz a to dosc proste. W moim rodzinnym domu ani rodzinie NIGDY takiej tradycji nie bylo zeby zostawic stoly na sniadanie i caly dzien to jesc
  • mikams75 15.03.18, 16:59
    ale kto mowi o calodniowym jedzeniu? przeciez w swieta nikt nie wstaje o swicie, wiec te sniadanie jest pozno, je sie dlugo a nie lyka w pospiechu, je sie wiecej niz na co dzien, wiec chyba logiczne, ze zaraz po takim sniadaniu nikt nie ma ochoty na obiad.
  • 66paspartu 15.03.18, 17:28
    Skąd! W niedzielę wielkanocną idzie się do kościoła na 6 rano na pierwsze obrzędy z procesją i o godz. 8 rano jest się już w domu i szykuje śniadanie wielkanocne. A obiad się robi normalnie na 14 maks 15tą.
  • leyre2 15.03.18, 17:47
    66paspartu napisała:

    > Skąd! W niedzielę wielkanocną idzie się do kościoła na 6 rano na pierwsze obrzę dy z procesją i o godz. 8 rano jest się już w domu i szykuje śniadanie wielkano
    > cne. A obiad się robi normalnie na 14 maks 15tą.

    jesli nie uczestniczy sie w obrzedach religijnych to sniadanie je sie ok 9-10, u nas to zawsze bylo zwykle sniadanie, przed sniadaniem szukalismy jaj czekoladowych (dzieci) obiad byl swiateczny w szerszym gronie rodzinnym zazwyczaj ale nie zawsze.
  • kandyzowana3x 15.03.18, 17:59
    A nie dawaliscie sobie w prezencie czekoladowych jaj z M&S ?
  • leyre2 15.03.18, 18:03
    kandyzowana3x napisała:

    > A nie dawaliscie sobie w prezencie czekoladowych jaj z M&S ?

    Ah nie, mieszkalismy w Polsce i w tamtym czasie nie bylo M&S, ale to zapewne wiesz. Byly natomiast czekoladowe jaja i u nas dostawaly je dzieci ale musialy poszukac. W mojej rodzinie nie bylo swieconki, dzielenia sie jajem ani swiatecznego sniadania.
  • mikams75 15.03.18, 18:35
    no wlasnie, u ciebie nie bylo swiateczniego sniadania a przeciez o tym jest watek!
  • leyre2 15.03.18, 19:58
    mikams75 napisała:

    > no wlasnie, u ciebie nie bylo swiateczniego sniadania a przeciez o tym jest wat
    > ek!

    w watku sa rozne galezie , jak widac nie u wszystkich bylo ani bylo tak samo.
  • werdipurke 17.03.18, 01:57
    leyre2 napisał(a):

    > mikams75 napisała:
    >
    > > no wlasnie, u ciebie nie bylo swiateczniego sniadania a przeciez o tym je
    > st wat
    > > ek!
    >
    > w watku sa rozne galezie , jak widac nie u wszystkich bylo ani bylo tak samo.

    różne gałęzie to są na drzewie. wątek jest o świątecznym śniadaniu a ty wszczynasz jatkę o to ze u ciebietakiego nie było...
  • leyre2 15.03.18, 17:43
    mikams75 napisała:

    > ale kto mowi o calodniowym jedzeniu? przeciez w swieta nikt nie wstaje o swicie


    nie trzeba wstawac o swicie ale nawet jesli jest to 11 (najpozniej, bo potem to nie jest sniadanie) to i tak jest to jedzenie na caly dzien patrz jakie potrawy sie pojawiaja
  • mikams75 15.03.18, 18:36
    zalozmy, ze sie zaczyna o 11, konczy nie wczesniej niz o 12, racze blizej 13. I gdzie tu caly dzien? Jasne, ze obiadu sie nie je.
  • leyre2 15.03.18, 19:59
    mikams75 napisała:

    > zalozmy, ze sie zaczyna o 11, konczy nie wczesniej niz o 12, racze blizej 13. I
    > gdzie tu caly dzien? Jasne, ze obiadu sie nie je.

    czyli to swiateczny lunch
  • mikams75 15.03.18, 21:17
    jak zwal tak zwal, jesli to pierwszy posilek w danym dniu, na stole sa jajka, pieczywo itp. to dla mnie jest to nadal sniadanie.
  • kandyzowana3x 15.03.18, 21:38
    Wielkanocny brunch pewnie
  • leyre2 16.03.18, 07:39
    mikams75 napisała:

    > jak zwal tak zwal, jesli to pierwszy posilek w danym dniu, na stole sa jajka, p
    > ieczywo itp. to dla mnie jest to nadal sniadanie.

    Wiekszosc ludzi je sniadanie rano a nie w poludnie i dla nich to jest sniadanie, dla mnie tez. Posilek zaczynajacy sie w poludnie I trwajacy przez reszte dnia to nie jest sniadanie
  • joa66 16.03.18, 07:46
    Godzina 11.00 to nie jest południe. Większośc europejskich restauracji serwuje sniadanie co najmniej do 12.00. Business breakfast też cz esto zaczynaja się koło 11.00. I większość ludzi faktycznie je ZWYKŁE sniadanie (jeżeli w ogóle je je) wczesniej. Ale nie musi to dotyczyć śniadań świątecznych i innych specjalnych. Podstawowa wiedza.
  • kochamruskieileniwe 16.03.18, 08:01
    Śniadanie Wielkanocne to rodzaj śniadania proszonego, zaczynającego się późnym rankiem, czyli w okolicach południa - trwającego do wczesnych godzin popołudniowych.
    Tak wyglądała tradycja w Polsce (dosyć długa, wielowiekowa). I do tego nawiązuje śniadanie w niedzielę wielkanocną.
    Oczywiście, nie każdy dom przestrzegał tego zwyczaju, w niektórych w ogóle nie robiło się śniadań proszonych. Ale nie oznacza to, że skoro w pojedynczych domach się tego nie stosowało - nie było takiej tradycji.
    Jak to zwykle bywa, tego typu śniadania nie wydawały wszystkie warstwy społeczne. Raczej "wyższe". Ale i "niższe" warstwy społeczne wzorowały się na tych "wyższych" właśnie przy śniadaniu wielkanocnym.
    Opisy można znaleźć u licznych etnografów smile

    I nie, tradycyjnie w Polsce nie spożywało się lunchu. Lunch spożywa się od stosunkowo niedawna (biorąc pod uwagę historię, to 20 to mało)....

  • leyre2 16.03.18, 08:39
    kochamruskieileniwe napisała:

    zaczynającego się późnym rankiem, czyli w okolicach południa

    😂 swietne, wczesny ranek kolo poludnia dla arystorkacji, biedota jadala resztki wieczorem bo wczesniej musiala obrobic panow, w koncu samo sie nie przygotowalo, na stole nie postawilo i nie posprzatalo, ale panstwo zapewne w to wierzylo w koncu gdy rybacy z nocnego polowu przybyli (tak kolo poludnia😂) to ryba na ogniu zrobiona czekala, cud...
  • mikams75 16.03.18, 17:06
    ale co to ma do rzeczy? dzisiaj tez nie kazdy moze sobo pozwolic na swietowanie w poludnie, sa rozne zawody.

    A ty, zakladajac, ze masz wolne w swieta, to wstajesz o 6-7 wraz z cala rodzina i zjadacie sniadanie o tej porze?
  • leyre2 16.03.18, 08:25
    joa66 napisała:

    > Godzina 11.00 to nie jest południe. Większośc europejskich restauracji serwuje
    > sniadanie co najmniej do 12.00.

    tiaaa oczywiscie, a pralnie samoobslugowe w polskich miastach sa na kazdej ulicy, po kilka conajmniej.
  • joa66 16.03.18, 08:32
    Skoro tak twierdzisz o tych pralniach to widocznie widziałaś wink (obsesyjka?)

    I serio nie widziałaś śniadań w ofercie restauracyjnej ??? smile
  • leyre2 16.03.18, 08:42
    joa66 napisala:

    > I serio nie widziałaś śniadań w ofercie restauracyjnej ??? smile

    oczywiscie ze widzialam, ale nie w poludnie czy w porze lunchu. Restauracje oferuja sniadania do 10.30 max 11 (rzadziej) ale oczywiscie u ciebie inaczej, wiadomo.
  • joa66 16.03.18, 08:44
    Nie, nie u mnie. U Ciebie big_grin Chyba, że masz McDonalda na myśli to faktycznie może do 11.00 - nie wiem.


    I mówimy o godz. 11.00 a nie o porze lunchu, zwyczajowo koło godz. 13.00
  • joa66 16.03.18, 08:49
    p.s. a niezależnie od restauracji, śniadania biznesowe o 11.00 nie są rzadkie. Naprawdę ten wątek nie jest o tym co Nowakowa robi w szary poranek zwykłego dnia.
  • milka_milka 16.03.18, 09:02
    Czy Ty naprawdę jesteś taka tępa czy upierasz się dla zabawy ? Wiesz, co to jest TRADYCJA? Jak TRADYCYJNIE obchodzi się w Polsce święta Wielkanocy? Polecam dokształcić się, bo na razie porażasz ignorancją, głupim oślim uporem, a wydaje Ci się, że jesteś bardzo światowa i obyta. Nie jesteś.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • snakelilith 16.03.18, 18:14
    leyre2 napisał(a):

    > oczywiscie ze widzialam, ale nie w poludnie czy w porze lunchu. Restauracje of
    > eruja sniadania do 10.30 max 11 (rzadziej) ale oczywiscie u ciebie inaczej, wia
    > domo.

    I nigdy nie spotkałaś się z pojęciem brunchu jako posiłku łączącego breakfast i lunch? Dziwne, w hotelach i restuaracjach proponuje się taki posiłek najczęściej w niedzielę i właśnie w święta, najczęściej w w godzinach 10-15, w formie zimnego i ciepłego bufetu, podając do tego zwykle wina musujące. Wielkanocne śniadanie w polskiej tradycji nie jest niczym innym.
  • leyre2 16.03.18, 19:54
    snakelilith napisała:

    >
    > I nigdy nie spotkałaś się z pojęciem brunchu jako posiłku łączącego brea
    > kfast i lunch? Dziwne, w hotelach i restuaracjach proponuje się taki pos
    > iłek najczęściej w niedzielę i właśnie w święta, najczęściej w w godzinach 10
    > -15,

    brunch nie braekfast, nie zauwazasz roznicy?
  • snakelilith 16.03.18, 23:46
    leyre2 napisał(a):

    > brunch nie braekfast, nie zauwazasz roznicy?

    Brunch jako stosunkowo nowe słowo oznacza braekfast + lunch. W polskim nie ma takiego określenia, dlatego mówi się śniadanie, a nie brunch, co nie znaczy, że musi to być śniadanie takie jak w tygodniu, gdzie o siódmej rano wrzucamy szybką bułkę z serem i zapijamy kawą. Czasem mówi się więc późne śniadanie, gdy chce się podkreślić brunchowy charakter. Zresztą lunch to nie jest też polski obiad. To raczej przekąska, czy inny szybka kuchnia w przerwie w pracy. Bo funkcję głównego ciepłego posiłku w anglosaskiej kulturze gra wieczorny dinner, wtedy gdy w Polsce je się raczej zimną kolację w postaci kanapki, czy sałatki. Na ciepły posiłek wieczorem mówi się obiadokolacja. Robisz się na wielką kosmopolitkę, a masz stosunkowo małą wiedzę o zwyczajach krajów, w których mieszkasz/mieszkałaś.
  • werdipurke 17.03.18, 01:52
    leyre2 napisał(a):

    > oczywiscie ze widzialam, ale nie w poludnie czy w porze lunchu. Restauracje of
    > eruja sniadania do 10.30 max 11 (rzadziej) ale oczywiscie u ciebie inaczej, wia
    > domo.

    sory ale w wiekszosci knajp zarowno w duzych miastach jak i miejscowosciach wypoczynkowych sniadania są do 12.
    do 10:30 to raczej w hotelach
  • black-cat 16.03.18, 20:30
    Czyli, jeżeli wstałam dzisiaj o 11tej to moja owsianka i kawa były lunchem?
  • zlababa35 16.03.18, 22:05
    Brunchem big_grin

    --
    Cosmo znów zdjął rękawiczkę i przyjrzał się swojej dłoni. Zdawało się, że na palcu pojawił się zielonkawy odcień ? zastanowił się, czy w stopie pierścienia nie występuje miedź. Ale sunące w górę ramienia różowe, prawie czerwone pasma wyglądały bardzo zdrowo.
  • leyre2 18.03.18, 15:58
    black-cat napisała:

    > Czyli, jeżeli wstałam dzisiaj o 11tej to moja owsianka i kawa były lunchem?

    zalezy o ktorej ja zjadlas.😀
  • werdipurke 17.03.18, 02:00
    leyre2 napisał(a):

    > nie trzeba wstawac o swicie ale nawet jesli jest to 11 (najpozniej, bo potem to
    > nie jest sniadanie)

    w Niedzielę Wielkanocną to i tak będzie sniadanie nawet jesli umowimy sie na 12 i nawet jesli wypilam o 7 koktajl bialkowy.
    to troche tak jak mowimy wigilijna kolacja nawet jak u babci startuje o 15 wink

    i wez troche zluzuj

  • kandyzowana3x 15.03.18, 17:18
    To opisz jak w twoim rodzinnym domu obchidziliscie swieta WielkiejNocy.
  • ichi51e 19.03.18, 08:52
    Pewnie wcale.
    I ja porzadkowo chcialam zauwazyc ze u mnie w domu to wszystko co warkodajka wymienila (poza barszczem) bylo na snaidanie do tego salatka bigos sledzie i kupa rzeczy ktora nie zostala wymianiona. Potem byly ciasta. Do kosciola kto nie byl na rezurekcji i potem obiad wielodaniowy swiateczny z deserem w postaci kompotu. Zupy zawsze dwie co najmniej ziemniaki i ryz mies tez ze 3. Po prostu nie bylo obowiazku jesc wszystkiego kazdy jadl to na co mial ochote. Potem o 17 kawa/herbata z ciastem i tortem. I kolacja wieczorem (kanapki wg uwazania kazdy jakie chcial sobie robil) generalnie kolacja byla najlzejsza i na zimno.
    Od babci po swieta h czlowiek generalnie sie wytaczal posilki niemalze plynnie przechodzily jeden w drugi.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • catroux 14.03.18, 17:38
    Nie widze w tym nic dziwnego. Gdy jeszcze mieszkałam z rodzicami, na wielkanocnym śniadaniu zjawiało się ok. 18 osób najbliższej rodziny (w tym kilku rosłych facetów) i takie śniadanie wcale nie wydawało się nadmiarowe. Poza tym nie zaczynało się o 9, tylko ok. 11, kiedy większość osób zdążyła już zgłodnieć.
  • mikk25 14.03.18, 17:01
    Zupa chrzanowa jest bez tych zakwasów pyszna.
    Połówki jajek z pastą grzybową, łososiową, pomidorową ze szczypiorkiem itp.
    Ciasta wielkanocne to nie makowiec tylko babki, mazurki, serniki, pascha.
  • butch_cassidy 14.03.18, 17:03
    A śledzi się u Was nie podaje?
    Można wybrać jakiś ciekawszy przepis.
  • kennaa 14.03.18, 17:13
    Galaretka mięsna, jajka i szynka w galarecie. Dla artystycznych dusz - można znaleźć przepis gdzieś w Internecie, że wlewa się galaretę do umytych wydmuszek i wychodzą galaretkowe jajka.Wygląda to bardzo wielkanocnie.
    Paschę też polecam - odkąd zaczęłam robić, jest prawdziwym hitem w moim domu.
  • annpierle 14.03.18, 17:16
    Podasz przepis? Ladnie prosze?
  • milka_milka 15.03.18, 07:55
    Ja takie robię. Tylko wydmuszki trzeba wewnątrz kilka razy dobrze sparzyć po umyciu. Wyglądają bardzo ładnie.
    kolizjesmakow.blogspot.com/2014/04/jajka-z-galaretki.html?m=1

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • inka40plus 14.03.18, 17:15
    Ja z rzeczy mniej tradycyjnych o ile będzie mi się chciało
    Rolada łososiowo szpinakowa
    Pasztet jajeczny z sosem koperkowym

  • szorstkawelna 14.03.18, 17:32
    Jak się robi pasztet jajeczny?
  • inka40plus 14.03.18, 18:28
    gotowaniecieszy.blox.pl/2014/03/Wielkanocny-pasztet-jajeczny-Film.html

    Tylko że bez szczypiorku do środka
    Pycha
    Wszyscy zajadaja a coś innego niż jajka
    Tzn inną forma podania
    Polecam
  • kochamruskieileniwe 14.03.18, 18:20
    Hmmm jeżeli mowa o tradycyjnym stole smile
    W Wielki Piątek wieczorem lub w Wielką sobotę rano urządzalo się dawniej pogrzeb żuru i śledzie - jako potraw jedzonych przez 40 dni postu i przez tę monotonię już znienawidzonych. Stąd, na tradycyjnym stole nie było śledzi. Raczej mięso, mięso i jeszcze raz mięso smile

    Zwyczaje się zmieniły, śledzi nie je się codziennie. Stąd, mogą być obecnie atrakcją na wielkanocnym stole smile
    Czy już potrawą tradycyjną? Nie wiem...

    U mnie tradycyjny jest barszcz czerwony na wędzonce, a nie żur.
    Poza tym, oprocz wymienionych - czasami pojawia się galaretka mięsna. Raz porwałam się na klarowaną galaretkę z ozorków. (tak, zaraz pewnie ktoś wyrwie się z bleeeee... ;P)
    Pascha robiona ze śmietany.
  • 66paspartu 14.03.18, 18:23
    nie nie nie. barszcz i śledzie to na wigilię. na wielkanoc nie przystoi smile
  • kochamruskieileniwe 14.03.18, 18:42
    Barszcz na wędzonce????? nie przystoi?
    W wielu regionach przystoi smile

  • ga-ti 14.03.18, 23:23
    Co do barszczu to się nie wypowiem, bo u nas nie ma wcale, niezależnie pod świąt. Ale śledź??? Bardzo lubię, bardzo, jem kilka dni przed Wigilią i w samą Wigilię. Poza tym jem normalnie w ciągu roku, kiedy najdzie mnie ochota. Ale na Wielkanoc??? W Wielki Piątek dzień postny śledzik może być, ale nie na Śniadanie Wielkanocne. Profanacja wink
  • butch_cassidy 15.03.18, 07:26
    Rany te zwyczaje są tak różne... U mnie w domu nie było śledzi ani na Wielkanoc, ani na Boże Narodzenie. U teściowej i tu i tu. Przejęłam zwyczaj od niej, bo lubię śledzie. Z kolei doznałam szoku, jak na śniadaniu wielkanocnym teściowa częstowała "zalewajką" w moim mniemaniu, i to z kiełbachą, fuj. A potem okazało się, że to taka polska tradycja big_grin Tej nie zamierzam przejmować, nawet gdy śniadanie u mnie (w tym roku nie).
  • butch_cassidy 15.03.18, 07:27
    I teściowa nie robi mazurków, co też jest dla mnie dość szokujące, bo to przecież największa atrakcja wielkanocna wink
  • kochamruskieileniwe 15.03.18, 08:23
    A teściowa skąd?
    Bo np w Wielkopolsce nie robiło się (dawniej). To raczej zwyczaj z centralnej Polski (Mazowsze). Oczywiście, piszę o czasach przed globalizacją wink
  • butch_cassidy 15.03.18, 08:54
    Owszem, z okolic Poznania smile
  • kochamruskieileniwe 15.03.18, 09:08
    No to masz odpowiedz smile
    Wielkopolska nie robiła mazurków. Dopiero od "stosunkowo"*niedawna je robi, a i to nie wszędzie. smile

    * stosunkowo niedawno - to pojęcie względne. Mam rodzinę w małym misteczku na Wielkopolsce. Na początku lat 30-stych ubiegłego wieku, stryj kupił tam aptekę. Mimo, że minęło niemal 100 lat, rodzina stryja traktowana jest w tym miasteczku, jako "nowa" big_grin big_grin big_grin
  • mag1_k 15.03.18, 10:22
    na Śląsku też nie bardzo z tymi mazurkami. Raczej babki i serniki
  • hosta_73 15.03.18, 17:49
    Moja mama tez nigdy nie piekła mazurków. Ani moje babcie. Mazurki znałam tylko ze zdjęć w Kuchni Polskiej. Śledzi tez u nas sie nie jadło na żadne święta. Południe kraju.
    Ale hitem jest to, ze nie jemy świątecznego śniadania tylko kolację w sobotę 😁. poza tym standardowo
  • joa66 15.03.18, 18:50
    W mojej rodzinie też nikt nie piekł mazurków ani nawet nie kupował. A mi odbiło parę lat temu i robię. I odbija mi coraz bardziej , bo w tym roku zapoczątkowałam tradycję baby wielkanocnej (ale kupnej - ciekawe jak się rozwinie sytuacja w przyszłości big_grin )
  • capa_negra 16.03.18, 00:52
    Południowy wschód, ale matka z Warszawy wiec mazurki piekła. Ja nigdy żadnego. Może w tym roku spróbuje...

    --
    A weź ty takie rady zwiń w ciasny rulonik i rozważ znaczenie słowa czopek
  • jusytka 15.03.18, 22:09
    Jakoś śledzie mi się kojarzą z Wigilią, robię je wtedy na kilka sposobów Paschy nie znam, ale już się zsintetesowalam przepisem

    --
    ***Gwiazdy 2001*** - miejsce spotkań dla rodziców młodzieży w wieku licealnym
    Austria - miejsce spotkań dla pasjonatów tego kraju
  • angazetka 14.03.18, 17:17
    Mnie tu przede wszystkim tradycyjnych ciast brakuje: mazurków, babki, sernika.
  • ga-ti 14.03.18, 23:25
    A no właśnie, makowiec na Wielkanoc? Baby, mazurki, serniki (też na zimno, najlepiej pascha).
  • iwles 15.03.18, 09:18

    i paschy, paschy z bakaliami ! smile


    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • 66paspartu 14.03.18, 17:18
    u nas się nie je zup ani ciepłych dań na śniadanie,
    na stół się wystawia głównie to co było święcone symbolicznie w koszyczku, czyli zimne różnorakie pokrojone wędliny i pieczenie: szynki, kiełbasy, boczki, polędwica... masło w kawałku, sól, świeża rzeżucha i świeżo starty chrzan w ozdobnych pojemnikach, jajka w kilku postaciach- dla każdego jedno święcone obowiązkowo na talerz, a poza tym jajka faszerowane różnymi produktami, jajka w majonezie, zawsze sałatka jarzynowa
    do tego pieczywo najlepiej własnej produkcji,
    i na koniec drożdżowe baby na słodko, a zupełnie na koniec ciasta makowce, mazurki, serniki - ale to się stawia symbolicznie bo i tak nikt nie wciśnie ich w siebie po tych jajkach i wędlinach, ciasto zjadane jest kilka godzin później
    Do picia do śniadania robimy zawsze gorące kakaosmile
  • 66paspartu 14.03.18, 17:29
    a, doczytałam, ze zaskoczyć chceszsmile to może tym kakaotongue_out
    U nas "zaskakiwanie" nie działa. Mocno tradycyjne żołądki. Połówki jajek z różnym farszem i dobra wędlina najlepiej schodzą. Ogórki i papryka konserwowa jako dodatki.. Pewnie by zjedli też mięsno-jarzynowe galarety, albo paschę ale tylko kobiety są castolubne. Ale jak wyłoży się na stół to wszystko co wcześniej wymienione, różne babki nie babki, przystroi wielkanocnie - to miejsca brakuje i na stole i w żołądkach.
  • leyre2 14.03.18, 18:16
    , jajka w kilku postaciach- dla każdego jedno święcone obowiązkowo na talerz,

    jesli ktos nie lubi jaj to wystarczy zeby tylko na talerzu lezalo?
  • gryzelda71 16.03.18, 14:13
    Kolejny rok obserwuje jak wypieków na twarzy dostajesz gdy pojawia się temat wielkanocnych lub bożonarodzeniowych posiłów. Może zrób se raz w zyciu wigilię z opłatkiem i śniadanie wielkanocne ze święconką to nie bedziesz musiała co roku wypytywać o to samo.
  • jola-kotka 17.03.18, 13:54
    Nie wystarczy jak ktos nie lubi miska miedzy nogi ale ma zjesc. Haha
  • stephanie.plum 14.03.18, 17:25
    w młodości, ale gdy już byłam na swoim, zdarzało mi się zapraszać rodzinę na Wielkanocne śniadanie (raczej po południu się odbywało).
    i robiłam, co było hitem, "Wielkanocne pizze", takie jakby mazurki wytrawne, z brokułami, oliwkami i już nie pamiętam czym zielonym.
    nawet dobre wychodziło.

    --
    idę tam, gdzie idę
  • 66paspartu 14.03.18, 17:35
    Trzeba by wiedzieć kiedy to śniadanie. Bo dla mnie ważna jest pora dnia kiedy co jem i o ktorej będzie kolejne karmienie smile
    Mamy rytm rodzinny taki, ze śniadanie wielkanocne jest o godz. 9-11 rano. I o tej porze wolę potrawy typowe śniadaniowe.
    Jeżeli to jest "śniadanie" obiadowe które się do 15tej przeciągnie to już inne potrawy wchodzą w grę.
  • leni6 14.03.18, 17:39
    W jakim rejonie Polski makowiec i jablecznik to klasyczne ciasta wielkanocne ?
  • chocolate-cakes 15.03.18, 20:31
    leni6 napisała:

    > W jakim rejonie Polski makowiec i jablecznik to klasyczne ciasta wielkanocne ?

    Być może na Kaszubach, bo moja teściowa od 25 lat co roku piecze piecze te ciasta na Wielkanoc.
  • czarna_kita 17.03.18, 20:44
    chocolate-cakes napisała:

    > leni6 napisała:
    >
    > > W jakim rejonie Polski makowiec i jablecznik to klasyczne ciasta wielkano
    > cne ?
    >
    > Być może na Kaszubach, bo moja teściowa od 25 lat co roku piecze piecze te cias
    > ta na Wielkanoc.


    A w życiu. Makowe owszem (babka makowa) ale nie jabłecznik.
    Wszelakie baby - gotowana, drożdżowa, piaskowa... to są tradycyjne kaszubskie ciasta.
    Sernik, mazurek też się robi ale to przyszło duzo później z innych rejonów (Kaszuby były biedne). Pamiętam moja babcia robiła ciasto marchewkowe (nazywane biednym kuchem).
  • domowapani 14.03.18, 17:42
    Pascha
  • triismegistos 14.03.18, 17:44
    Jajka faszerowane, jak chcesz efekciarsko zrób z marmurowych z dobranym kolorystycznie farszem. Tartaletki z jajecznicą z łososiem i szczypiorkiem. Biale kiełbaski zapieczone w cieście drożdżowym. Galert. Szynka w galarecie- rulony szynki nadziewane chrzanowym twarożkiem i zalane galaretą, może by ze szparagami, bo już gdzieniegdzie są. Śledzie przeróżne. Tatar z pieczarek.

    --
    Ostatnie badania wykazały, że 42% Amerykanów ma nadwagę, a 34% jest otyła. Pozostali zjedli ankiety.
  • lellapolella 15.03.18, 20:16
    Tatar z pieczarek mnie zachwycił, czemu ja tego jeszcze nie robiłam? Czy mogłabyś polecić konkretny przepis, bo się znacznie różnią, a nie wiem, czy zdążę przetrenować.

    --
    - Co to jest: nie mieści się w dupie i nie dzwoni?
    - Pisowska maszyna do dzwonienia w dupie.
    anonimowy komentarz
  • alfa36 19.03.18, 08:25
    Poproszę przepis na tatar z pieczarek smile
  • jusytka 14.03.18, 17:47
    Dzięki Pomysły fajne Bardzo lubię awokado, ale zwykle dodaje je do tradycyjnej greckiej salatki Polecacie min jajka faszerowane pastą z awokado Jak ją zrobić by całość nie była mdła? Dodam, że chleb pieczemy sami oraz sama mam zamiar zetrzeć chrzan Podam też chrzan z ćwikłą. W temacie ciast, ja nie piekę ich wcale Jemy jabłecznik, sernik i makowiec bo upieką je babcie i przyniosą Tort w niedzielę też będzie Mam też chęć zrobić dobry pasztet, macie może jakiś dobry przepis? Dodam, że u nas na świątecznym stole jest dużo wszystkiego, ale to nie oznacza ze wszystko naraz zjemy. Resztki dojadamy przez całe święta przecież....

    --
    ***Gwiazdy 2001*** - miejsce spotkań dla rodziców młodzieży w wieku licealnym
    Austria - miejsce spotkań dla pasjonatów tego kraju
  • 66paspartu 14.03.18, 17:52
    Robić nie robię, ale uwielbiam jeść pasztety tongue_out taki z jajkiem w środku świetnie wygląda pokrojony.
  • jusytka 14.03.18, 18:03
    Ja też, ale nigdy nie robiłam Jadłam gdzieś taki pyszny z dodatkiem orzechów Na święta pasuje idealnie, tylko jak go zrobić?

    --
    ***Gwiazdy 2001*** - miejsce spotkań dla rodziców młodzieży w wieku licealnym
    Austria - miejsce spotkań dla pasjonatów tego kraju
  • raczek47 14.03.18, 18:43
    Podaję zestawy na świąteczne śniadania wielkanocne, które są w mojej starej książce kucharskiej (przetrwała cały PRL).Są jadłospisy na kolacje wigilijne, przyjęcia brydżowe, przyjęcia okolicznościowe, przyjęcia dla dzieci w wieku przedszkolnym, wieczorki dla młodzieży itp.smile
    A zatemsadprzepisuję bez skrótów):
    Zestaw I:
    jaja gotowane na twardo, zimne mięsa:kiełbasa biała pieczona,szynka wieprzowa peklowana gotowana, pasztet z cielęciny,sos ze śmietany z chrzanem,ćwikła, pieczywo, masło, żur na wywarze z szynki,bigos polski,herbata, babka drożdżowa parzona.
    Zestaw II:
    jaja gotowane na twardo, zimne mięsa:pieczeń cielęca,galareta z nóżek wieprzowych,kiełbasa, sos majonezowy ze szczypiorkiem,chrzan z octem, pieczywo, masło, indyczka pieczona, borówki z jabłkami i chrzanem lub żurawina do mięsa,sałata głowiasta z oliwą,surówka z selerów i jabłek, kompot z owoców mieszanych, ( z weku),czarna kawa naturalna lub herbata, mazurki: jabłkowy, cygański,kruchy z kaimakiem czekoladowym.
    Zestaw III:
    jaja gotowane na twardo, zimne mięsa:schab pieczony,szynka lub polędwica, sztufada lub pieczeń rzymska (klops) nadziewana jajami,sos ze śmietany z musztardą, masło ze szczypiorkiem,żurawina do mięsa,surówka z marchwi i jabłek,pieczywo, kura lub cielęcina w majonezie,surówka z cykorii, herbata lub czarna kawa naturalna, tort orzechowy.

    ps. nie wiem, co to jest sztufada.
    jakby ktoś potrzebował zestaw na przyjęcie brydżowe to służę smile

    Zatem możecie już robić zakupysmile
  • zlababa35 17.03.18, 13:45
    Ja bym chciała na ten wieczorek dla młodzieży big_grin.

    --
    Cosmo znów zdjął rękawiczkę i przyjrzał się swojej dłoni. Zdawało się, że na palcu pojawił się zielonkawy odcień ? zastanowił się, czy w stopie pierścienia nie występuje miedź. Ale sunące w górę ramienia różowe, prawie czerwone pasma wyglądały bardzo zdrowo.
  • witchred 15.03.18, 10:20
    Jeśli chodzi o pasztet, to u nas w zeszłym roku hitem była taka pieczeń - www.kwestiasmaku.com/przepis/pieczen-rzymska
    Nie do końca jest to tradycyjny pasztet ale bardzo wielkanocny i jest naprawdę pyszny. big_grin
  • jusytka 15.03.18, 22:14
    Przepis wyglada super Dzięki

    --
    ***Gwiazdy 2001*** - miejsce spotkań dla rodziców młodzieży w wieku licealnym
    Austria - miejsce spotkań dla pasjonatów tego kraju
  • babcia.stefa 17.03.18, 10:36
    Grecka sałatka, a już na pewno "tradycyjna" nie zawiera żadnego awokado, na litość.
  • alpepe 14.03.18, 18:49
    Ja tam bym podawała to topless, przebijesz wszystkich.

    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • hosta_73 15.03.18, 17:59
    Czyli będzie "jak ja pan Bóg stworzył" - więc i tradycyjnie i efekt zaskoczenia murowany 😊
  • zlababa35 17.03.18, 06:27
    No nie, pan Bóg nie stworzył jej w majtkach...

    --
    Cosmo znów zdjął rękawiczkę i przyjrzał się swojej dłoni. Zdawało się, że na palcu pojawił się zielonkawy odcień ? zastanowił się, czy w stopie pierścienia nie występuje miedź. Ale sunące w górę ramienia różowe, prawie czerwone pasma wyglądały bardzo zdrowo.
  • dzika41 14.03.18, 22:32
    Jaja faszerowane wątróbką drobiową z chili
    Rolada szpinakowo-łososiowa (koniecznie z twarożkiem chrzanowym)
    Biała kiełbasa zapiekana z porem i pieczarkami.
    Sernik!

    --
    Ucywilizowany dziki to najgorszy ze wszystkich dzikich... tongue_out
    Maja i Leoś
  • pole_koniczyny 14.03.18, 22:40
    Ja chciałam zrobić takie chińskie ciasto pandan, tylko trzeba do niego specjalnej pasty.
    Ale jest pyszne, leciutkie, nie za słodkie i ma intensywnie zielony kolor (bez żadnych sztucznych sztuczek) - idealne na wielkanoc jak dla mnie.

    www.everycakeyoubake.pl/2009/03/pandanowe-ciasto-szyfonowe.html
  • werdipurke 15.03.18, 07:57
    ja zazwyczaj podaje jeszcze łososia, awokado, krewetki. konfiguracje dowolne, a goscie zawsze zachwyceni
  • loola_kr 15.03.18, 08:42
    jajka faszerowane (np kiełbasą wiejską w sosie czosnkowym, moje ulubione), pasztety różne, galareta z szparagów zawiniętych w szynkę, u nas ze słodkich ciast są mazurki różnego rodzaju i pascha.
  • memphis90 15.03.18, 08:49
    Ja w zeszłym roku zrobiłam ciasto szpinakowe, a dzieciaki ulepily figurki królików i marchewek- więc mieliśmy zieloną króliczą grządkę smile

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • an.16 15.03.18, 09:06
    W zupełności wystarczy. Tylko zamiast mięs widziałabym wielkanocną szynkę, a zamiast makowca mazurek. Święta ci się nie pomieszały?Sałatkę jarzynową zastąpiłabym jakąś zieleniną np. miska roszponki z rzeżuchą i rzodkiewką skropiona cytryna i oliwą. Ale ja nie lubię uginającego się stołu z którego każdy coś tam skubnie. Podajemy tylko potrawy które wszyscy lubią i jedzą. I u nas jest normalny obiad - indyksmile A podobno niektórzy nie jedzą obiadu w Wielkanoc.
  • mag1_k 15.03.18, 09:14
    tradycyjne czy czymś zaskoczyć chcesz? sory ale to się wyklucza
  • tanebo2.0 15.03.18, 15:14
    A może zrób wereszczaka?
  • bei 15.03.18, 17:45
    Zamarynuje jajka ugotowane na twardo- marynatę robisz jak do....papryki w occie, albo sok z buraka plus sok z cytryny, woda, ziele ang liść laurowy....albo mocny napar z herbaty, sok z cytryny, i ocet balsamiczny.
    Możesz zamarynować jajka bez skorup, albo poobtłukuj skorupki i takie jajka włóż do marynaty- wówczas będzie efekt po obraniu skorupy jakby jajka były zrobione z marmuru.’mozesz jajka na twardo obłożyć ćwikłą z chrzanem, zamarynuje się i nabiorą koloru.

    Roladki- kanapki- z kromki wicinqsz kwadrat tak, aby nie było skórki, wałkujesz, smakujesz pasta z dwóch stron, dokładasz do środka cokolwiek kanapowego, zawijasz, obtaczasz w posiekanej zieleninie, albo orzechach, albo siekanych suszonych pomidorach, albo w ziarnie, albo w grubo mielonym pieprzu, związujemy szczypiorem.
    Rolada szpinakowa z serem i łososiem, albo naleśniki ( ciasto robisz z miksowanym szpinakiem) z twarogiem z serem kozim i ogórkami-jakimikolwiek
  • bei 15.03.18, 17:46
    Sorrki za rozbisurmaniony słownik w ipadzie
  • hosta_73 15.03.18, 18:05
    Ale jak? Ten suchy chleb wałkuje?
  • al_sahra 15.03.18, 19:20
    Może wypróbuj jakiś tradycyjny przepis, ale z innego kraju? Np. jajka zapiekane po włosku: na dole naczynia podduszone pomidory (świeże albo z puszki), na to jajka, a na wierzch parmezan. Przed dodaniem pomidorów można podsmażyć kawałki kiełbasy. Do tego przyprawy (sól, pieprz, oregano, świeża bazylia) i do piekarnika. Szybko się robi i ładnie wygląda.

    https://imagesvc.timeincapp.com/v3/mm/image?url=https%3A%2F%2Fcdn-image.realsimple.com%2Fsites%2Fdefault%2Ffiles%2Fstyles%2Fportrait_435x518%2Fpublic%2F1461958287%2Fitalian-baked-eggs.jpg
  • werdipurke 17.03.18, 02:02
    przypomina to żydowską szakszukę.... no chyba jednak nie.
  • babcia.stefa 17.03.18, 11:06
    Szakszuka? Na Wielkanoc? Pogięło Cię? To może od razu kebab?
  • nottymoni 15.03.18, 21:46
    Moja koleżanka, Polka wymyśliła sobie typową polską sałatkę jarzynowa podaną w Yorkshire puddings. To był hit w pracy. Przepisy na Yorkshire puddings wygoogluj sobie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka