Dodaj do ulubionych

Która godzina ? Odsłona 6.0

    • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina ? Odsłona 6.0 16.07.18, 09:48
      Pierwsza noc pod namiotem. W nocy zmarzłam jak cholera, a rano wygnał mnie ze śpiwora piekarnik parowy.
      Ale poza tym jest fajnie big_grin

      9:48

      --
      "Przecież wszyscy lubią historyków. Jesteśmy jak żelowe misie społeczeństwa. Nieprzydatne ale słodkie."
      Pusta miska
    • mid.week Re: Która godzina ? Odsłona 6.0 17.07.18, 17:30
      Leje ciurkiem od rana, chyba ktoś na górze zapomniał zakręcić wodę w wannie.
      Pojechałam do pracy rowerem, wróciłam - prestiżowo - taksówką.
      Dziś dzień Tabaki ale kicham przez zimne nogi.
      Nie zazdroszczę już spanie pod namiotem, zaraz się wtulę w mój kocyk.
      A pies nie zważając na deszcz wlazł do rzeczki.

      17:30
      • wapaha Re: Która godzina ? Odsłona 6.0 17.07.18, 18:21
        Och Księżniczki, u mnie tez urlop deszczowy. Miały być Bieszczady , ostatecznie od kilku dni jest Beskid Sądecki. Jedno wyjście w góry ( deszcz błoto ale fajnie było ) dwa treningi biegowe ( podbieg 1200 m /80 m w pionie ) ale generalniee urlop w tym roku nie wypalił tak jak powinien sad Może druga część sierpniowa przyniesie nieco więcej pogody i przeżyć suspicious
        :
        18:21
        • cauliflowerpl Re: Która godzina ? Odsłona 6.0 17.07.18, 18:41
          Ja z kolei bym chciała, wczoraj polało, ale dziś znów patelnia. Muszę jutro zebrać się wcześniej na rower, bo mnie to słońce przeraża i chociaż dziś wiało całkiem przyjemnie z północy to jak tylko przestało to był ukrop. A poza tym cały czas lata za mną wizja czerniaka i niechroniących przed nim kremów z filtrem no i tak jakoś głupio igrać z ogniem.
          A poza tym czekam na wyniki jednych zawodów bo znajomy jedzie i mu kibicuje, choć za nim nie przepadam.
          Idę pod zimny prysznic, może powieszą jak wyjdę.
          18:41
            • cauliflowerpl Re: Która godzina ? Odsłona 6.0 17.07.18, 19:00
              No racja, tak źle i tak niedobrze. Wczoraj jęczałam, że błoto będzie big_grin
              Po prostu jestem niezadowolona z dzisiejszej przejażdżki i wcale nieprawda, że walnęłam przed nią 3 kawy i to głównie dlatego mi się źle jechało big_grin No i gorąco BYŁO, już nie będę taka krytyczna dla siebie.
              Może ruszę tyłek i zrobię pojnik dla kopciuchów, zawieszę w kuchni, może zrozumieją, że to dla nich.
              18:59
          • zla.m Re: Która godzina ? Odsłona 6.0 18.07.18, 07:37
            Pogoda się ma polepszyć. Jutro zaczynam urlop. Dziś rano moje dziecko obudziło się z płaczem, bo tak boli je głowa(!). I brzuch. Mam nadzieję, że to przez wczorajsze szaleństwo tostowe, bo jak nie, to czeka mnie uroczy urlop przed kompem sad

            Za to odkryłam wspaniały sposób na bezsenność: jak już całkiem nie mogę spać i się tak kręcę po łóżku i wiercę, to stwierdzam, że ok, skoro i tak nie śpię, to wstanę i coś zrobię domowego - pranie zdejmę ze sznurka czy coś w tym stylu. I to jest ostatnia myśl, potem dzwoni budzik big_grin Ale to nie przez wrodzone lenistwo, prawdaż, tylko z powodu księżniczkowej natury smile

            07:37

            --
            Psycholog poradził mi napisać szczere listy do osób, których nienawidzę i spalić je.
            Zrobione. Ale co z listami?
              • zla.m Re: Która godzina ? Odsłona 6.0 25.07.18, 06:14
                Ozdrowialo 😀 byłyśmy 5 dni w Kołobrzegu. Dzikie tłumy. Ale były też dzikie fale do skakania przez, wesole miasteczko, kolorowe warkoczyki,lody pszczółki i nowe zabawki od babci. Tak dla dzieci 😁 ja bym wolała więcej ciszy i dalekich spacerów lesno-plazowych ale nie było źle. W nagrodę już z apowiedzialam księciu że jadę są na 2 tygodnie gdzieś. Za niiby kręgosłup leczyć.

                --
                Dziś poznałam straszną prawdę. Okazało się, że kiedy mój facet mówi, to myśli to, co mówi, a nie to, czego się domyślam. Koszmar jakiś
            • wapaha Re: Która godzina ? Odsłona 6.0 21.07.18, 10:51
              W końcu na pogodę nie mogę narzekać. Wykorzystuję resztki wolnego czasu, jezioro też jest ok ! Wkurza mnie tylko wakacyjny tryb- chodzę spać po północy wstaję po 9-10. No nie pasuje mi to. Coś trzeba z tym zrobić.


              Zla.m. - ja jak nie mogę znasnąć to się onanizuję suspicious To chyba lepsze dla księżniczki niż jakieś tam fantasmagorie o sprzątaniu wink

              10:51
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina ? Odsłona 6.0 18.07.18, 10:17
      No, wracam do domciu. Pogoda się zrobiła straszliwie mokra, więc całe buty i spodnie w błocie.
      A z moich kilkumiesięcznych, nowych przecież traperów, kupionych w składnicy harcerskiej, obłazi skóra. Ten sam model noszę od lat - pierwsze przetrwały chyba trzy zimy, drugie - bodaj dwie albo półtora roku. Te mają KILKA MIESIĘCY. Co za partactwo, nie wiem, fabrykę przenieśli? Pracowników wymienili na chińskie dzieci, harujące za miskę ryżu? uncertain

      Było fajnie pod tym namiotem. Żebym jeszcze umiała go po rozłiżeniu wcisnąć do torby z powrotem...

      10:16

      --
      "Przecież wszyscy lubią historyków. Jesteśmy jak żelowe misie społeczeństwa. Nieprzydatne ale słodkie."
      Pusta miska
    • mid.week Re: Która godzina ? Odsłona 6.0 20.07.18, 22:46
      Piątek, piąteczek.... uffff
      Czy wy też jesteście takie zmęczone tygodniem? Czuję się jak wół odpięty z tego czegoś co ciągnie za sobą po polu.
      Jak sobie pomyślę, że wolne jest tylko jutro i pojutrze to mi sie chce płakać.

      Mój tatko wymyślił sobie że mi pomoże i przyjechał do mnie zabrać psa na spacer.76 letni pan wybrał się z nim pieszo trasą ND - Rynek! Zeby nie było zbyt łatwo wybrał trasę parkami czyli jakieś 10km. Pies go ciągał i szarpał bo tata jest oazą miłosierdzia i na piesełka ani nie huknie ani nie szurnie po łbie, skończyło sie telefonem - ratunku, chyba mi coś chrupnęło w plecach. Znalazłam ich (obolały tata i padnięty, skruszony pies) tuż na końcu trasy, jeden dostał OPR drugi tabletki brzeciwbólowe i koc. Jutro się okaże jak spędzę sobotę- relaksacyjnie czy w szpitalu.

      Królewna ma w niedzielę urodziny, zbiegły się z aresztem domowym za serię wyskoków, fochów i uprzykrzania życia rodzicom. Tort oczywiście będzie ale zastanawiam się czy w drodze wyjątku wpuścić do domu jej rzyjaciółkę zeby mogły razem świętować... W przyszły weekend obie zaczynają wspólne kolonie więc i tak się sobą nacieszą.Z drugiej strony to w końcu urodziny. Z trzeciej młoda tak się rozszalałą, że moja psycholog przykazała być konsekwentną i bezlitosną. Sama nie wiem... Ngdy nie byłam konsekwentna i bezlitosna - czy w czasie aresztu domowego i izolacji robienie wyjątku w dniu urodzin dla najlepszej przyjaciółki oznacza że jestem miękka faja?

      22:46
      • qs.ibidem Re: Która godzina ? Odsłona 6.0 20.07.18, 23:13
        Zmęczona nie jestem, bo wyspałam się po południu. Dodatkowa korzyść: zamiast obiadu. Przesadziłam ze słońcem.

        No i raczej jestem z Komitetu Wsparcia Królewny w Dniu Urodzin. Które to? Komitet jest za dyspensą totalną.

        23:13
        • mid.week Re: Która godzina ? Odsłona 6.0 21.07.18, 19:28
          Na szczęście wszyscy których zapytałam są jednomyślnie za dyspensą więc zaproszenie wysłane, tort kupiony, będzie mini bal.

          Spędziłam dziś na dysponowaniu sprzątania, co wprawdzie wychowawcze aczkolwiek znacznie bardziej męczące od samodzielnej pracy. W ramach odreagowywania umyłam szafki w kuchni i parę innych kątów. Najbrudniejsza w domu teraz jestem ja.

          19:28
        • klamkas Re: Która godzina ? Odsłona 6.0 21.07.18, 19:51
          Olej rezonans, idź do dobrego fizjoterapeuty (tzn. nie olewaj, idź i zrób, ale wcześniej ułatw sobie życie i pomóż kręgosłupowi). Pluję sobie w brodę za każdy ciąg leków przeciwzapalnych i rozluźniających, w który wpadłam, bo fizjo jest w stanie uwolnić mnie od paraliżującego bólu w ciągu 15 min, a leki robiły to przez jakiś tydzień rozwalając mi przy okazji żołądek i wątrobę.

          19.57
          • niennte Re: Która godzina ? Odsłona 6.0 21.07.18, 20:01
            Toteż stosowałam tylko plastry i maść, bo żołądek już muszę szanować.
            Na szczęście od paru miesięcy jest dobrze. Ale w tomografii coś tam wyszło pomiędzy kręgami, więc skierowali mnie na rezonans, żeby się temu lepiej przyjrzeć.
            Ja już jestem w takim wieku, że cieszę się, jak mnie nic nie boli.
            Teraz stosuję umiarkowany ruch smile - pomalowałam sypialnię i jestem w trakcie malowania ościeżnic big_grin

            20;01
                • klamkas Re: Która godzina ? Odsłona 6.0 23.07.18, 20:31
                  Przepraszam. Ostatnio mam kalejdoskop chorób i bóli przed oczami.. Sama się bujam z jednym od roku i wcale nie czuję się aż tak stara, żeby czuć taki przymus... I wkurzam się jak ktoś ma możliwość sobie pomóc, a tego nie robi, bo... Nie.

                  (uwaga, będzie poważnie)... również dlatego, że jak ci szlag trafi ten kręgosłup na poważnie, to konsekwencje poniosą wszyscy dookoła, ty najmniej (taka złota myśl po tym jak ojca bratówki paraliż dopadł w piwnicy, jak poszedł po słoik ogórków - gdyby się za to wziął, jak zaczęło go boleć, to można by naprawiać w kontrolowany sposób, teraz... licho wie, ale rodzina będzie uwiązana miesiącami).

        • pade Re: Która godzina ? Odsłona 6.0 21.07.18, 20:59
          U mnie też nie lepiej. Schodzi mi opuchlizna co prawda, ale czeka mnie we wtorek usunięcie ósemki. Jestem przerażona.

          20:58

          --
          "Wstać rano, zrobić przedziałek i się odpieprzyć od siebie. Czyli nie mówić sobie: muszę to, tamto, owo, nie ustawiać sobie za wysoko poprzeczki i narzucać planów, którym nie można sprostać. Bez egoizmu, ale bardzo starannie, dbać o siebie i swoje własne uczucia. Poświęcać się temu co sprawia przyjemność." W.Osiatyński
          • mid.week Re: Która godzina ? Odsłona 6.0 21.07.18, 21:12
            Z ósemkami róznie bywa, jedne wychodzą jak mleczaki nad innymi trzeba popracować. Ale teraz są takie znieczulenia, że NAPRAWDE nie boli. Ostatnią rwałam 5 lat temu w prywatnym gabinecie, jedyne co mnie bolało to szczęka od rozwierania. Poprzednią wyciągali mi na klinikach z zastrzykiem "w ramach NFZ". Chryste.... Nigdy więcej dotowanych znieczuleń.

            21:12
            • pade Re: Która godzina ? Odsłona 6.0 21.07.18, 22:06
              Moja podobno sama już wychodzi i zostałam zapewniona, że to będzie moment. Mniej się boję bólu niż znieczulenia chyba. Wiem, to nienormalnesmile

              22:05

              --
              "Wstać rano, zrobić przedziałek i się odpieprzyć od siebie. Czyli nie mówić sobie: muszę to, tamto, owo, nie ustawiać sobie za wysoko poprzeczki i narzucać planów, którym nie można sprostać. Bez egoizmu, ale bardzo starannie, dbać o siebie i swoje własne uczucia. Poświęcać się temu co sprawia przyjemność." W.Osiatyński
          • qs.ibidem Re: Która godzina ? Odsłona 6.0 21.07.18, 21:59
            Kiedyś już byłam umówiona na rwanie 2 bolących ósemek, a ponieważ musiałam tydzień czekać, a ból był okropny, brałam Ibuprofen. Opuchlizna zeszła, ból ustąpił i... stchórzyłam, odwołałam wizytę. I mam je do dziś.

            Dzień mój uważam za kompletny; 500m żabką, grill i tinto de verano oraz 1 przeczytana książka (cienka, ale w całości) i dzieci już chyba zasnęły.
            Nienajgorzej.

            22:00
            • pade Re: Która godzina ? Odsłona 6.0 21.07.18, 22:10
              Muszę ją usunąć bo w zeszłym roku pozbawiła mnie 3 dni wakacji (została zatruta, przestała boleć, odłożyłam rwanie na potem), a w tym tygodniu podarowała mi trzy dni atrakcji z opuchlizną, gorączką i nie reagowaniem na zwykłe przeciwbólowe. Mam jej dość. I boję się, że znów coś wywinie.
              ps. poza tym mam zapalenie stawów, potwornie bolą mnie palce stóp, reumatolog nic nie przepisuje bo jeszcze nie mam diagnozy, właśnie wróciłam ze spaceru i przekonałam się po raz kolejny, że chodzenie mogę sobie darować i chce mi się wyć.

              22:08

              --
              "Wstać rano, zrobić przedziałek i się odpieprzyć od siebie. Czyli nie mówić sobie: muszę to, tamto, owo, nie ustawiać sobie za wysoko poprzeczki i narzucać planów, którym nie można sprostać. Bez egoizmu, ale bardzo starannie, dbać o siebie i swoje własne uczucia. Poświęcać się temu co sprawia przyjemność." W.Osiatyński
    • mid.week Re: Która godzina ? Odsłona 6.0 23.07.18, 06:54
      Dzień Włóczykija powinien być dniem wolnym od pracy, bo niby jak mam się dziś włóczyć? Powłócząc nogami iść do biura? Marne. TYm bardziej, że:

      "To nie będzie miły dzień. Trudno ci będzie uporządkować nie tylko swoje sprawy, ale i myśli. Zmniejszy się też zapał do pracy. Najchętniej oddałbyś aię błogiemu lenistwu i pomarzył o niebieskich migdałach.
      Miłość: Dbaj o przyjazne kontakty z otoczeniem.
      Praca: Zachowaj umiar we wszystkim, co robisz.
      Zdrowie: Pozwól swojemu organizmowi odpocząć."

      Imieniny obchodzą: Apolinaria, Bogna, Brygida oraz Apolinary, Bolesław, Jan, Jan Kasjan, Joanna, Sławosz, Kasjan, Krystyn, Liboriusz, Olimpiusz, Romula, Żelisław.

      6;54
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina ? Odsłona 6.0 23.07.18, 16:58
      Śniło mi się, być może pod wpływem słuchanej właśnie książki, że koleżanka, której wysyłam do oceny swój kryminał (i która, ze względu na sytuację życiową, ma w nim spore zaległości) przeczytała go w końcu i przysłała mi druzgocąco złą recenzję. Śniło mi się to dwa razy w jednym śnie! W sensie - we śnie przeczytałam, w rozpaczy usnęłam, po czym stwierdziłam "uff, to sen", sprawdziłam pocztę, a tam - jeszcze ostrzejsze "nie podoba mi się"...

      I teraz się stresuję, bo co, jak naprawdę jej się nie spodoba? A mi się tak dobrze pisze...

      16:58

      --
      "Przecież wszyscy lubią historyków. Jesteśmy jak żelowe misie społeczeństwa. Nieprzydatne ale słodkie."
      Pusta miska
      • wapaha Re: Która godzina ? Odsłona 6.0 23.07.18, 18:26
        Przyślij mi !!!! A ja ci wyślę swoją !!!
        Deal za deal - księżniczkowa sztama !

        Ja dzisiaj mam taki pierwszy poniedziałek w życiu- i to w dodatku po pierwszym urlopie wiec myślałam że będzie ciężko a tymczasem

        - w pracy nieoczekiwanie dostałam nagrodę " w naturze "( ok 500zł)
        - mąż dostał mega wazny pozytywny telefon dotyczący pracy i wyjazdu z mega ważnej firmy
        -zadzwoniła babka z pytaniem o meble wystawione na olx miesiąc temu i chce je obejrzeć
        Przecieram oczy i czekam kiedy coś jednak huknie tongue_out

        18:26
      • qs.ibidem Re: Która godzina ? Odsłona 6.0 23.07.18, 23:29
        Tak mi się z tym snem skojarzyło, sprawdziłam aż i zgadza się; pod wpływem snu z 23 na 24 lipca Freud napísał jedną ze swoich ważniejszych książek.
        Uwaga zatem, Księżniczki, co Wam się tej nocy pojawi...

        Ja zaczęłam tydzień od zainstalowania aplikacji, liczącej kalorie. I gdyby nie wieczorny kielich tinto de verano zmieściłabym się w limicie. Pozytywnie jednak dostarczyłam sobie 100% kilku witamin i mierałów. Ok. Dobrej nocy.

        23:29
        • mid.week Re: Która godzina ? Odsłona 6.0 24.07.18, 06:51
          Kurczę mamy tu kącik Autorski smile
          Jestem z was dumna, ze hej! Mam nadzieję, że jak będziecie już sławnymi pisarkami to znajdziecie chwilę na "Godziny"
          Gamuś, pisz na smutno, może tak wylezie to z ciebie i zostanie na papierze?
          Piszcie wszystkie ja też chętnie przeczytam jak już zmęczę moją "kobietę w oknie"

          Kawa, rower, wiatr na nogach (dziś sukienka), 8h przerwy w życiu i od nowa wink

          6:51
              • wapaha Re: Która godzina ? Odsłona 6.0 25.07.18, 10:54
                ( zaznaczam, że wiem jakie to było głupie )

                Jeśli wiem że nie będe miała czasu to biegam rano na czczo- 3-5 km nie wiecej
                Wczoraj mnie poniosło-pobiegłam 9km i mało nie zeszłam. Nie dość że długo, nie dość że dużo, nie dość że duszno...prawie zemdlałam. Siadłam pod drzewem i żułam jakieś chwasty uncertain Potem doczłapałam się do mojej jabłonki ( mam taką przy trasie która biegam ) i zjadłam dwa jabłka. Starczyło sił by dojsć do domu ale cały dzień byłam rozbita uncertain Kretyństwo po prostu- masakra dla organizmu sad Nie wiem co mi odwaliło , zamyśliłam się uncertain


                Za to miałam wczoraj akcję- na przystanku autobusowym menel szarpał się z innym. Jak sie okazało to był młody chłopak. Widziałam że cos nie tak- menel sie do niego burzył, miał butelkę w dłni. Złapałam chłopaka za rękę i wciągnęłam do autobusu. Okazało się ma 16 lat a pijaczyna ukrał mu słuchawki. Wyrwał z uszu...


                10:54
                  • wapaha Re: Która godzina ? Odsłona 6.0 25.07.18, 12:44
                    No, a dzieciak wpadł w stuppor-patrzył na niego, nic nie mówił, nie robił, stał, jak go szarpnęłam to bezwiednie się poddał uncertain Pytałam czy chce na policję-mówił że nie, że rodziców i tak nie ma, że na pewno. To go pouczyłam jak ma się zachowywać na przyszłość ( sp....lać albo się drzeć )
                    Oczywiście ludzi na przystanku pełno


                    etam, to nawet nie norma. Ja lubię dwucyfrowe wink

                    napisałam Ci maila - lepszy niż ta książka moja suspicious

                    12:44
                      • wapaha Re: Która godzina ? Odsłona 6.0 25.07.18, 12:59
                        Powiedział mi w autobusie : " jak tak patrzę na niektórych ludzi, to mi po prostu żal ". Wyglądał na spokojnego, porządnego, kulturalnego-fajny młody człowiek.

                        Potem wyrzucałam sobie, że nie dałam mu swojego nr telefonu, nie naciskałam na zgłoszenie-ale z drugiej strony - może z jakichś powodów nie chce kontaktów z policją ? może obawia się reakcji rodziców ? no nic- jest jak jest

                        dziękuję za dobre słowa

                        12:59
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina ? Odsłona 6.0 24.07.18, 15:16
      Od wczoraj nie działało mi wifi. Zadzwoniłam do pana majstra po pomoc, powiedział, że przyjdzie za godzinę. Piętnaście minut później internet wrócił. Sam z siebie. big_grin

      15:16

      --
      "Przecież wszyscy lubią historyków. Jesteśmy jak żelowe misie społeczeństwa. Nieprzydatne ale słodkie."
      Pusta miska
    • zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina ? Odsłona 6.0 25.07.18, 11:53
      Księżniczki - burza mózgów, bo nie mam pomysłu.

      Teściowa jutro ma imieniny. Potrzebuję dla niej personalny prezent, taki którego potem córce nie odda jak się ta druga będzie wyprowadzać. Kulki analne odpadają, mąż się nie zgadza....

      Help please.

      Kobieta, która nie interesuje sie niczym ;/

      11:53