Dodaj do ulubionych

40 -ste urodziny

18.05.18, 13:35
40 już puka do drzwi.Zatem mój mąż bardzo chce mi wyprawić wypaśną imprezę z tego tytułu.Wszystko byłoby fajnie,ale mam pewien problem.Otóż zaproszonymi są dwaj bracia męża z rodzinami, w tym pełnoletnie dzieciaki,które już są studentami i mają swoje drugie połówki,moja niepełnoletnia córka,jeden niepełnoletni bratanek (12lat),teściowa i moi rodzice.Wszystkiego razem 17 osób.Z mojej strony tylko mama i tata.Bo tak się złożyło,mamy bardzo małą rodzinę,a kuzynostwo z dużą różnicą wieku.Ale nieważne.Sam przebieg imprezy będzie taki,że jedziemy wszyscy do oddalonego od nas o 40 km większego miasta.Tam ok.13-14 zjemy lunch,potem czas wolny (miasto piękne ,zabytkowe,turystyczne) ok 18-19 kolacja,w wypaśnej restauracji do ok.22-23.No i potem mój mąż chciał abyśmy poszli do takiego fajnego dyskotekowego klubu.Dlatego też chcemy zaprosić drugie połówki bratanków i bratanicy męża aby było trochę młodzieży i się pobawić ,potańczyć. Mąż jeśli chodzi o tą potańcówkę miał na myśli właśnie bratanków z osobami towarzyszącymi,naszą córkę,siebie mnie i jego brata,bo drugi niepełnosprawny.No i teraz nie wiem jak delikatnie,aby nie urazić powiedzieć,nie wiem dać do zrozumienia, teściowej i moim rodzicom,że po kolacji ok.tej 23 my idziemy potańczyć na klubową dyskotekę,a oni z racji wieku tam nie pasują (60,70 lat). Być może sami się kapną i powiedzą,że OK,to wy młodzi idźcie się pobawić,a my już się położymy (Nocleg w hotelu + śniadanie na drugi dzień, zapewniamy my,organizatorzy dla wszystkich gości). Jednak może być różnie uncertain.Mogą z tej restauracji po prostu pójść z nami.Tylko nie wyobrażam sobie mych rodziców i teściowej w takim klubie. I jak tu wybrnąć?


--
http://lbym.lilypie.com/1ocMp1.png
Edytor zaawansowany
  • bella_roza 18.05.18, 13:37
    po prostu im zaproponować a jak nie będą chcieli to nie pójdą. dlaczego macie im odmawiać wstępu gdyby chcieli?

    --
    Fryzjer jest wazniejszy niż pasztet, to oczywiste. Przynajmniej do póki nie masz dziecka z własciwym facetem. [by Piepe]
  • k1234561 18.05.18, 13:45
    No nie chcę im broń Boże odmawiać wstępu,ale jeśli wiecie jak wyglądają obecnie imprezy klubowe i jaki przedział wiekowy ludzi tam jest, to oni tam nie pasują i będą się źle czuć,będą skrępowani.Chcę im tego zaoszczędzić .To nie będą fajfy z disco polo tylko klub z muzyką do tańczenia ale jednak klubową.Mnie samą będzie ich obecność nieco krępować.

    --
    http://lbym.lilypie.com/1ocMp1.png
  • bergamotka77 18.05.18, 14:50
    Beznadziejnie to wymyślone - nie miesza się trzech pokoleń jak chce iść potanczycm Serio 19-latki z 40-latkmi będą się bawić ? Sorry ale tutaj to wy też nie pasujecie wink

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • wkurzo-namama 18.05.18, 15:07
    ??? Dawno w klubie nie byłaś chyba... To raz.
    Dwa - za jakieś 4-6 maksymalnie lat, mój najstarszy zacznie chodzić na miasto i co? Jest chyba oczywiste że od czasu do czasu wpadniemy na siebie. Pytanie czy to ja będę się chować przed dzieckiem, czy dziecko przede mną.
    W sytuacji autorki sądzę, że rodzice sami zrezygnują. A jeśli nie, to tylko pozazdrościć fajnych rodziców. Autorko, I tak cię tan nikt nie zna, więc nie przejmuj się ewentualną obciachowoscia sytuacji. Serio.
  • asmarabis 18.05.18, 15:20
    Aha zapomniałam ze tu jest duzo starszych pan ktore ruszają w miasto hak ja leżę na kanapie i oglądam serial ....

    --
    "Wtem zza drzewa wyłoniła się ponura postać."Ty jesteś stworek"?-zapytała ponurym basem.Tak-wyszeptał onieśmielony Stworek."I to jest twoja trąba?"-złowieszczo wysyczała postać.No, moja... -zaszemrał wystraszony nie na żarty Stworek."Ha" -złośliwie zasmiała się osoba w czerni -to ja, jakiem Asmarabis -powiadam ci,zę to wstyd pokazywać sie publicznie z czymś takim na mordzie!...To jest wiocha, a nie najnowsza moda. I to rzekłszy Asmarabis rozwiała sie we mgle" Verdana
  • ira_08 18.05.18, 19:37
    >Dwa - za jakieś 4-6 maksymalnie lat, mój najstarszy zacznie chodzić na miasto i co? Jest chyba oczywiste że od czasu do czasu wpadniemy na siebie.

    W Twoim mieście małolaty bywają tam, gdzie dojrzali ludzie? Bo ja z czasów, kiedy po klubach łaziłam, pamiętam raczej "profilowanie". Bergamotka ma tu rację... Wątpię, żeby dla 19-latków pokazanie się w klubie ze "staruszkami" było atrakcją. Trochę siara. Może da się to jakoś odkręcić: z rodziną obiad, spacer, kolacja, a impreza kiedy indziej, ze znajomymi?
  • asmarabis 18.05.18, 19:45
    Spacer jako prezent na 40tkr?
    Szalejesz

    --
    "Bo to nie jest glupia osoba, wbrew pozorom. Bardzo kreatywnie i inteligentnie wypisuje te dyrdymaly i mam wrazenie, ze swietnie sie przy tym bawi."
    Iskierka3 o mnie smile
  • asmarabis 18.05.18, 13:43
    Hahahhahahaa
    no chyba maz sobie zartuje
    Na 40 urodziny jedzie sie na safari do Kenii ( jesli sie nie bylo) albo skacze balonem itp albo kupuje jakis stateczny prezent

    No sorry wyjscie na dyskoteke moze byc niespodzianka dla 18 latki, serio to kreci pania w srednim wieku?

    I tych studentow ciagnac na impreze starych prochien, chyba sie ze smiechu beda turlac....napisz ze to nieprawda i wymyslilas sobie to zeby potrollowac....

    --
    "Bo to nie jest glupia osoba, wbrew pozorom. Bardzo kreatywnie i inteligentnie wypisuje te dyrdymaly i mam wrazenie, ze swietnie sie przy tym bawi."
    Iskierka3 o mnie smile
  • k1234561 18.05.18, 13:50
    asmarabis napisała:

    > Hahahhahahaa
    > no chyba maz sobie zartuje
    > Na 40 urodziny jedzie sie na safari do Kenii ( jesli sie nie bylo) albo skacze
    > balonem itp albo kupuje jakis stateczny prezent
    >
    > No sorry wyjscie na dyskoteke moze byc niespodzianka dla 18 latki, serio to kre
    > ci pania w srednim wieku?
    >
    > I tych studentow ciagnac na impreze starych prochien, chyba sie ze smiechu beda
    > turlac....napisz ze to nieprawda i wymyslilas sobie to zeby potrollowac....
    >

    Może Twoje towarzystwo w wieku 40,45 lat wygląda jak stare próchno,ale zapewniam Cię ,że my tak nie wyglądamy i wiele osób nie jest zgrzybiałymi starcami w wieku 40 lat.A nasza rodzinna młodzież bardzo ucieszyła się na tą imprezę i bardzo chętnie do ciotki przyjdą i się pobawią.Dodam,że każdy lubi coś innego.Ja chciałam spędzić urodziny z bliskimi mi osobami.A klub do którego chcemy iść, to jeden z topowych w naszym województwie,więc o próchnie na sali możesz zapomnieć.


    --
    http://lbym.lilypie.com/1ocMp1.png
  • mama-ola 18.05.18, 13:54
    "Coraz młodsi ludzie mają 40 lat".

    Uwielbiam ten tekst (nie jest mój, zasłyszany).
  • asmarabis 18.05.18, 14:12
    Ale jak wy sie macie zamiar bawić przy córce?
    W kółeczku tańczyć i pic colę?

    Niech zgadnę, znowu przypadek kiedy wyszłaś za maz jako 20 z pierwszym narzeczonym i teraz jest kryzys wieku średniego ?

    --
    "Bo to nie jest glupia osoba, wbrew pozorom. Bardzo kreatywnie i inteligentnie wypisuje te dyrdymaly i mam wrazenie, ze swietnie sie przy tym bawi."
    Iskierka3 o mnie smile
  • dzikka 18.05.18, 14:47
    Ale co w tym dziwnego? A tak na marginesie to przy coli nie można się w klubie bawić? Alkohol konieczny? Dorośnij dziecko....
  • jem.gluten 18.05.18, 17:44
    Normalnie, nie każdy się bawi na imprezie tak, żeby dziecko musiało się wstydzić.
  • asmarabis 18.05.18, 17:52
    Wstydliwe jest udawanie sue na dyskotekę w średnim wieku, po co, nie ma innych rozrywek dla starszych osób?

    Moja znajoma sue raz wybrała i widziała tylko samotnych starych dziadków podrywających młode dziewczyny w celach łóżkowych ( centrum Warszawy)

    --
    "Wtem zza drzewa wyłoniła się ponura postać."Ty jesteś stworek"?-zapytała ponurym basem.Tak-wyszeptał onieśmielony Stworek."I to jest twoja trąba?"-złowieszczo wysyczała postać.No, moja... -zaszemrał wystraszony nie na żarty Stworek."Ha" -złośliwie zasmiała się osoba w czerni -to ja, jakiem Asmarabis -powiadam ci,zę to wstyd pokazywać sie publicznie z czymś takim na mordzie!...To jest wiocha, a nie najnowsza moda. I to rzekłszy Asmarabis rozwiała sie we mgle" Verdana
  • jola-kotka 18.05.18, 19:39
    A co w tym wstydliwgo?
  • jola-kotka 18.05.18, 17:21
    Ale to nie o to chodzi , a o to ze ty sadzisz ze jestes super piekna wyluzowana i spoko mozesz sie bawic z rowiesnikami twojej corki ok, a jednoczesnie traktujesz ludzi co maja 60 lat jak cos co nie pasuje do pieknego obrazka wyluzowanej 40 z ludzim o 20 lat mlodszymi. Na tym polega problem , wiek nikogo z niczego nie wyklucza bo to nie on swiadczy o tym co mozna a czego nie po 18 roku zycia a checi i zdrowie.
  • mama-ola 18.05.18, 13:50
    Moja koleżanka też zrobiła 40-tkę w klubie, były koleżanki i tańczono. Zupełnie nie miałam odczucia, że jest na to za stara. Nie przesadzaj.
  • leni6 18.05.18, 15:17
    A ale to chyba nie godizny o wiek, tylko o mieszanie pokoleń. Znam 40-latków którzy chodzą do klubów, ale to nie są te same kluby gdzie chodzi 20-to letnia młodzież.
  • wkurzo-namama 18.05.18, 15:08
    Ojp...
  • mamma_2012 18.05.18, 13:49
    Przedstaw program imprezy i powiedz, że po kolacji dla chętnych jest wyjście do klubu, a dla reszty czeka pokój czy drinki w hotelowym barze.
  • aguar 18.05.18, 14:31
    Też mi się podoba takie rozwiązanie. Ale autorko, przemyśl sobie jedną rzecz: Ty czułabyś się skrępowana w obecności osób z pokolenia Twoich rodziców, a myślisz, że Twoja córka i jej rówieśnicy będą się swobodnie czuli przy Was? W sensie tego co będą pili i ile, czego zażywali, jak się wyrażali, jak bawili?
  • allatatevi1 18.05.18, 15:51
    No dokładnie...
    Tak jak autorkę żenowaliby rodzice i teściowie w takim klubie, tak młodzież z rodziny będzie zażenowana obecnością w klubie 40 letnich cioci i wujka.
  • anagat1 18.05.18, 17:28
    Nigdy nie czulam sie zazenowana bawiac sie ze starszymi i znacznie starszymi( a moja rodzina tak sie wlasnie bawi). Bawcie sie dobrze.. A starszyzna jak ma ochote niech tez idzie.
  • wapaha 18.05.18, 14:37
    sami nie pasujecie uncertain
    ale żenada

    zapraszacie gości a potem chcecie ich wykluczyć z części atrakcji uncertain
  • dzikka 18.05.18, 14:43
    Zwykle organizując imprezę całość dostosowuje się do gości. Na potańcówkę można się wybrać w innym terminie.
    Z drugiej strony, jeżeli zapewniacie nocleg w hotelu, to uczciwie powiedzieć o dyskotece. Podejrzewam, że sami zrezygnują.
  • zasiedziala 18.05.18, 14:49
    To ja się wyłamię, nie rozumiem tych tekstów o skrępowaniu. Ja byłam całkiem niedawno z matką lat 65 w klubie i to ze striptizem surprised i nikt skrępowany nie był. Bez przesady, są ludzie wiecznie skrępowani i tacy, co ich skrępować trudno. Jeśli kluby to nie rozrywka dla waszych rodziców, to pewnie sami się wykręcą zmęczeniem, a jeśli chcą pójść, to w sumie czemu nie?

    --
    mumin poszedł w odstawkę
  • anagat1 18.05.18, 17:29
    Dokladnie tak..
  • leni6 18.05.18, 15:15
    Bardzo dziwny pomysł, ale u mnie w jednej części rodziny też się takie organizuje więc może to jakas regionalna moda. Zaproponować wszystkim, oczywiście mówiąc gdzie się wybieracie. Dla tych 18-sto latków będziecie tak samo egzotycznym towarzystwem w takim miejscu jak dla ciebie są rodzice i teściowa.
  • allatatevi1 18.05.18, 15:54
    >Dla tych 18-sto latków będziecie tak samo egzotycznym towarzystwem w takim miejscu jak dla ciebie są rodzice i teściowa.

    No właśnie...
    Dla autorki obciachem są 20 lat starsi rodzice i teściowie, a nie widzi, że ona sama jest identycznym obciachem dla 20 lat młodszych krewnych (i własnej córki).
  • jola-kotka 18.05.18, 17:15
    10/10
  • iwoniaw 18.05.18, 15:41
    Moim zdaniem to strasznie dziwaczne, zapraszać gości na imprezę, która naszym zdaniem w ogóle się dla części z nich nie nadaje i wymyślać, jak dać im do zrozumienia, żeby sobie poszli.


    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • sineado 18.05.18, 16:29
    Trochę wizja tej imprezy mnie dziwi. Zaprosić gości a potem kombinować żeby tak aby część nie przyszła? Albo zapraszam wszystkich albo nikogo. Nie widzę nic dziwnego czy nieodpowiedniego w tym żeby rodzice też poszli. Zresztą w identycznej sytuacji są ci młodzi ludzie, bratankowie, wasza córka...
  • aqua48 18.05.18, 16:36
    Ja dopiero przed 60 ale czułabym się bardzo dziwnie gdyby ktoś mnie chciał wygonić z organizowanej dla innych potańcówki ze względu na zgrzybiały wiek.
  • asmarabis 18.05.18, 17:49
    Wygonić to małe piwo dla mnie większy probkem ze ktos mnie zaprasza w tym wieku na dyskoteeeekkkke.....

    --
    "Bo to nie jest glupia osoba, wbrew pozorom. Bardzo kreatywnie i inteligentnie wypisuje te dyrdymaly i mam wrazenie, ze swietnie sie przy tym bawi."
    Iskierka3 o mnie smile
  • jola-kotka 18.05.18, 19:39
    Mentalnie stra jestes strasznie.
  • asmarabis 18.05.18, 19:49
    Co starsza osób wnosi do swojego życia podrygując w zadymionym i spowitym rakotwórczym dymem i narkotykami głośnym pomieszczeniu ?
    Pytam serio

    --
    "Bo to nie jest glupia osoba, wbrew pozorom. Bardzo kreatywnie i inteligentnie wypisuje te dyrdymaly i mam wrazenie, ze swietnie sie przy tym bawi."
    Iskierka3 o mnie smile
  • sineado 18.05.18, 21:26
    Moja teściowa chętnie poszła do klubu. Urządziły sobie w kilka kobiet, w różnym wieku, babski wypad. Rozpiętość wiekowa 25-50 lat. Wypiła drinka i wróciła do domu. Miała chęć i ochotę to poszła. Co w tym złego? Jak 50lat minie to już tylko pierdzenie w kanapę przed serialem zostaje? Bawienie wnucząt?
  • jola-kotka 18.05.18, 17:14
    A dlaczego nie pasuja ? Nie w puszczaja do klubu x racji wieku? Wiesz co... Dorosli sa sami beda wiedziec czy chca czy nie. 60 z 40 nie ale 40 z 20 juz tak hehe ciekawa logika.
  • werdipurke 18.05.18, 20:00
    wg mnie prblem popelniliscie na etapie planowania. zamiast isc na kolacje a potem zmieniac lokal trzeba bylo wybrac kolacje w miejscu gdzie po 20 jest muzyka na żywo i parkiet do tańczenia
  • kornelia_sowa 18.05.18, 21:33
    Dziwi mnie jedno.
    Czemu uwazasz ze 60 latek nie pasuje wiekiem do tego klubu ? Wyprosza go bo ma na plecach butlę z tlenem? Czy zmarszczki?
    Jak staniesz kolo corki to tez roznica jest na twoja niekorzysc i moga cie nie wpuscic wink
    Jak tak to przypuszczam ze zdanuem 20 latkow wy jestescie tam tak samo niepasujący wink
  • aamarzena 18.05.18, 21:46
    Ciekawi mnie co to za dyskoteka, gdzie wpuszczają 12 i 17 latki. Dla dzieci są dyskoteki w szkołach albo dedykowane w klubach i kończą się o godzinie, o której wy chcecie zaczynać.
    Nie rozumiem dlaczego nie chcesz by rodzice szli. Niefajne to.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.