Dodaj do ulubionych

Dieta ketogeniczna - próbował ktoś?

  • 30.05.18, 13:55
    Odbiegając trochę od tematu tłuszczu i cellulitu, ale nie za daleko, mam pytanie. Zna ktoś te dietę? Próbował? Z jakim skutkiem? Co oan daje? jak wpływa na ciało i samopoczucie? Tak mnie kusi, bo i tak nie lubię wszystkiego co na bazie mąki, bez ryżu i kasz mogę żyć, za to lubię tłuszcz. Odpowiedzi w stylu nie znam się, ale wypowiem się proszę sobie darować, nawet jakby wątek miał paść śmiercią głodową wink
  • alicia033 30.05.18, 14:02
    forum.gazeta.pl/forum/search,.html?&author=&forumId=567&query=ketogeniczna&title=
    --
    www.siepomaga.pl/weronikaibartek
  • ania-z-lasu 30.05.18, 14:04
    cool, dzięki
  • ania-z-lasu 30.05.18, 14:06
    Szkoda tylko, że to wątki sprzed ponad roku a chętnie bym pogadała a nie tylko poczytała.
  • princy-mincy 30.05.18, 14:07
    Moja kuzynka i jej mąż są na tej diecie.
    On w pół roku schudł ponad 13 kg (miał z czego).
    Ona mniej, bo i nie miała nadwagi, ale ona to dla sportu trzyma dietę (uprawia cross fit). Oboje uważają, że czują się o wiele lepiej na tej diecie, o której nie mówią dieta a styl życia.
    Podobno regularnie kontrolują nerki,
  • julek_i_ja 30.05.18, 14:11
    Ja stosowalam/stosuje ale nie mega rygorystycznie, tzn. jem niewielkie ilosci weglowodanow. Spadek wagi jest obecnie bardzo powolny ale staly. Latwo ja utrzymac, jak na razie nie mam efektu jojo. Nie jestem glodna. Ze slodzikiem nie czuje w ogole, ze z czegos rezygnuje lub jestem na diecie.
    Z plusow - duzo lepsze zdrowie i odpornosc (raczej chorowita bylam). Lepsza koncentracja i szybsze myslenie, nie ma skokow cukru, nie ma wahan nastrojow. Z minusow - samopoczucie psychiczne wyraznie spada. Efektem ubocznym spalania tluszczu jest uwalnianie toksyn, co przeklada sie na gorszy wyglad skory i ogolnie samopoczucie.
    Sprobuj i zobacz czy jest dla Ciebie, bo nie wszyscy sie odnajduja. I raczej nie jest to tylko dieta na chwile, to raczej zmiana stylu zycia na stale.
  • ania-z-lasu 30.05.18, 14:18
    Po co nerki? To może szkodzić nerkom?
  • chocolatemonster 30.05.18, 14:34
    Za duzo bialka szkodzi nerkom. Moze je nawet uszkodzic. A weglowodany potrzebne sa do zycia.
  • muchy_w_nosie 30.05.18, 14:35
    Moja koleżanka kilka lat temu, później bardzo przytyła i dopiero dietetyk jej pomógł, dobierając właściwie zbilansowaną o odpowiednich porcjach. I właściwie to wrócila do swojej normalnej wagi - 2-3 kg, bo jednak organizm ma zaprogramowane jak ma docelowo wyglądać, jak genetycznie nie jesteś szczupły to musisz całe życie się pilnować jeśli masz być chudszy.
    Widzę to po wszystkich do okoła, np moja siostra zawsze ważyła 57-58 kg przy 162 cm wzrostu, kiedyś się odchydziła do 49 i po 4 latach znowu ważyła 57 kg. Ja mam tak samo ważę 62 kg, jak się odchudziłam do 51, to po 8 latach znowu 62, znowu się odchudziłam do 55 kg i po 2 latach znowu mam 62 kg. Mam zamiar już się nie odchudzać bo to bez sensu.
  • princy-mincy 30.05.18, 14:37
    Białko i ketony.
    Oni kontrolują mocz testami paskowymi, zwłaszcza ketony na początku diety trzeba sprawdzać, z tego co mówiła kuzynka.
  • chocolatemonster 30.05.18, 14:39
    Rozumiem. Ale i tak balabym sie stosowac na dluzsza mete.
  • julek_i_ja 30.05.18, 14:52
    Dieta ketogeniczna nie musi byc oparta na bialku tylko na tluszczach, wiec nie szkodzi az tak bardzo.
  • ania-z-lasu 30.05.18, 15:47
    Zmiana stylu życia by mi odpowiadała, bo tak mniej więcej się odżywiałam w młodości.
  • julek_i_ja 30.05.18, 16:31
    To powodzenia. Pierwsze 2-3 dni sa najtrudniejsze, pozniej jest ok, nie ma zachcianek i nie ciagnie z powrotem. A jak zjesz troche to nic nie bedzie.
  • quelquechose 30.05.18, 16:39
    Ja miałam krótki epizod - ze względu na moje migreny (niektórzy doradzali - podobno epileptykom, autystykom się zapisuje). Problem miałam tylko taki, że ja nie jem mięsa oraz mleka, więc stanowiło to duże ograniczenie, bo trudno utrzymać ketozę. Ale udawało mi się przynajmniej przez parę dni w tygodniu i czułam się dobrze. Czasem myślę, by do tego nie wrócić, bo ostatnio migreny mi się nasiliły.

    --
    http://dl10.glitter-graphics.net/pub/496/496480jrt694jsq1.gif
  • piernicola 30.05.18, 17:14
    Przyjaciółka mojej matki była na tej diecie. Też lubi tłuszcz, a nie lubi warzyw. Schudła, ale wysiadły jej różne narządy wewnętrzne, nie pamiętam dokładnie co, ale nie tylko nerki. Po zakończeniu diety odnotowała spore jojo. Z tym że to osoba 60+ z nadwagą (choć nie otyła), więc stan zdrowia ogólny taki sobie.
  • ania-z-lasu 30.05.18, 17:33
    Ale stosowałaś? Jeśli nie, to przeczytaj jeszcze raz post startowy.
  • ania-z-lasu 30.05.18, 17:36
    Zaczęłam stosować coś w ten deseń ok 2 tygodnie temu, z tym, że wyeliminowałam tłuszcze, więc jednak nie do końca to. I zostawiłam garstkę węglowodanów, dosłownie 10-15g dziennie. Na razie waga ani drgnęła. Podejrzewam różne rzeczy, zobaczymy co będzie dalej. Dorzucę do diety tłuszcze.
  • quelquechose 30.05.18, 17:37
    wydaje mi się, że zamierzenie jest takie, żeby to był styl życia - czyli przejść na stała, a od czasu do czasu robić sobie przerwy węglowodanowe (nasze ciało jednak potrzebuje). Teorii jest wiele - zapewne warto poczytać i z całą pewnością, jak z każdą dietą robić to z głową, czyli zapewnić sobie wszystkie najważniejsze składniki odżywcze i mikroelementy. Nie każdy jest na to przygotowany.

    --
    http://dl10.glitter-graphics.net/pub/496/496480jrt694jsq1.gif
  • ania-z-lasu 30.05.18, 17:39
    ...ale nie wiadomo czy od tego. Ja tak jadałam naturalnie za młodu, bo nie lubię chleba, tych wszystkich kasz, mąk, makaronów, nie przepadam za słodkim za to lubię tłuszcz... przytyłam w ciąży i potem po przeprowadzce, bo zerwałam dobrymi nawykami...
  • zuleyka.z.talgaru 30.05.18, 18:44
    Mój mąż ma taki styl żywienia. Mówi, że czuje się o wiele lepiej, schudł może ze 2kg - ale on chudnięcia nie potrzebował. Chciał ogólnie się lepiej poczuć.
  • ania-z-lasu 30.05.18, 18:51
    Nie, oczywiście, trzeba się oczytać. Dużo czytam i lubię potestować na sobie wink
  • ania-z-lasu 30.05.18, 18:53
    A szczegółowo, z tym lepszym samopoczuciem? Bo ja mam straszne problemy z pamięcią i stany depresyjne, jestem senna i raczej powolna. Wiem, że to wsztstko plaga naszych czasów, jak i może wiek, bo młoda już raczej nie jestem. Z tym, że chicałabym jakoś wyglądać i nabrać energii.
  • zuleyka.z.talgaru 30.05.18, 20:14
    Więcej siły witalnej, szybsze myślenie itp. choć mój mąż to pan tabelka, więc ja tam nie odczuwam tego jego szybszego myślenia, analizuje jak analizował.

    Na stany depresyjne to można się udać po stosowne tabsy, żeby sobie pomóc od razu a równolegle wprowadzać zmiany w diecie itp.
  • julek_i_ja 30.05.18, 21:32
    Nadmiar bialka w diecie tez moze powodowac skoki insuliny tak jak weglowodany. Moze wprowadz wiecej zdrowych tluszczow to bedziesz miala czym sie najadac. BTW ja do tego tez stosuje IF, przerwa nocna 16 godzin.
    Na poczatku mi waga spadala szybko, cos kolo kilograma na tydzien. Teraz ok 1 na 3-4 tygodnie, ale nie mam nadwagi, wiec nie ma za bardzo z czego. W kazdym razie trzymam kciuki

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.