Dodaj do ulubionych

Jaki mały przyjazny zwierzak dla dzieci?

24.06.18, 11:07
Córki męczą mnie o kota o psa o cokolwiek już.
Na kota i psa narazie nie wyrażam zgody bo to za duży obowiązek a dziewczyny mają 9 i 6 lat więc to po chwilowej euforii spadnie na mnie.
To już proszą o myszki. No dobra mogę rozważyć gryzonia bo krótko żyją idzie przeczekać
I teraz co ma być? Nie znam się na usposobieniu zwierząt chciałabym by było przyjazne, bezpieczne, niegryzace. Świnka morska? Chomik? Mysz? Szczur? Może królik miniatura?
Moja znajoma ma swinie która jest świetna do ludzi bo daje się głaskać, przychodzi wołana, daje się potarmosic, no sama chodzi za człowiekiem. Ale nie każda taka jest.
Sama jak byłam 10 latka miałam chomika który uciekal wiecznie I zamiast kryć się po kątach łazil w nocy po mnie. Takie zwierzę mi potrzebne.
Dodam że muszę mieć 2.sztuki bo każda musi mieć swoje i żeby nie dało się tego łatwo zadusic - młodsza nie ma czasem wyczucia nawet nie specjalnie.


--
Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
Edytor zaawansowany
  • little_fish 24.06.18, 11:20
    Mam doświadczenie jedynie ze świnkami - generalnie są ok, ale czy jesteś gotowa na sprzątanie klatki? Bo na dzieci w tej kwestii zbytnio bym nie liczyła
  • 18lipcowa3 24.06.18, 11:25
    Sprzątanie tak. Bez problemu.

    --
    Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
  • frey.a86 24.06.18, 11:20
    Jak się nie brzydzisz to szczur. Myszki, chomiki, świnki morskie są nudne jak flaki z olejem, nic ciekawego nie robią. Najgorszy byl chyba królik, zero interakcji. A szczury są bardzo inteligentne, można je nauczyć reagować na imię albo bawić się w labirynt, itp. Bierz dwa od razu. smile
  • owmordke 24.06.18, 11:25
    Swinki sa fajne. Chodza przy nodze, zagaduja, kwicza jak sa glodne, gruchaja jak sa szczesliwe, lubia byc glaskane, bawia sie w berka. To bardzo towarzyskie zwierzatka. Jedyny problem to astronomicze ilosci odchodow...
  • 18lipcowa3 24.06.18, 11:26
    A nie gryzą?

    --
    Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
  • little_fish 24.06.18, 11:27
    Gryzą, wszak to gryzonie 😉
  • lucyjkama 24.06.18, 11:29
    Mój chomik syryjski reagował na wołanie, przychodził, wspinał się po mnie. Cudowny był. Ale ten chomik był puszczany z klatki na parę godzin dziennie i ja się nim w tym czasie zajmowałam, nie tak że samopas. Potem dostałam drugiego i już nie chciałam się przywiązywać więc relacje były inne u ten chomik już nie był taki oswojony i kumaty. Żeby wyjąć trzeba włożyć, jeśli się zwierzęciu nie poświęca czasu to nie dziwne że nie ma interakcji.
  • frey.a86 24.06.18, 11:34
    Ja miałam królika, swinkę morską i szczury. Królik tylko gryzl kable, świnka jadła, chrumkala i tyle, a szczurki były super jeśli chodzi o możliwości zabawy i ich towarzyskosc. Chomiki miały moje koleżanki, stąd moje zdanie, że to nudne zwierzęta. Szczury są zdecydowanie bardziej inteligentne.
  • ichi51e 24.06.18, 16:03
    Gryzoniem trzeba sie duzo zajmowac. Bawic sie etc inaczej zdziczeje.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • blimsien 24.06.18, 11:22
    patyczaki
  • mysz1978 24.06.18, 11:26
    u nas sie swietnie sprawdza chomik smile Syryjskie dluzej zyja, ale samce maja wielkie "tyłki" i niektorych to troche obrzydza... Polecam dzungarskiego lub roborowskiego. No i nie ze sklepu, ani pseudohodowli, tylko z ktoregos z domow tymczasowych - na pewno gdzies w Twoim miejscie taki jest smile No i oczwiscie nie daj sobie w sklepie wcisnac za malej klatki i niebepiecznego kolowrotkasmile
  • lucyjkama 24.06.18, 11:33
    Syryjskie są lepsze dla dzieci bo większe. Więcej futra do tarmoszenia i trudniej go uszkodzić😎 Poza tym syryjskie są najbardziej kontaktowe.
  • bergamotka77 24.06.18, 21:19
    lucyjkama napisała:

    > Syryjskie są lepsze dla dzieci bo większe. Więcej futra do tarmoszenia i trudni
    > ej go uszkodzić😎 Poza tym syryjskie są najbardziej kontaktowe.

    Potwierdzam- miałam dwa syryjskie i byly bardzo fajne smile



    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • karola2122 25.06.18, 09:33
    blimsien napisała:

    > patyczaki

    Są straszne...
  • nenia1 24.06.18, 11:27
    Żółw - stwarza szansę, że młodsza nie zadusi zbyt szybko.
  • frey.a86 24.06.18, 11:36
    Żółwie bardzo długo żyją. Jest szansa, że lipcowej córki dorosną, pójdą na swoje, a ona nadal będzie miała tego żółwia. Chyba nie o to chodziło. tongue_out
  • alpepe 24.06.18, 12:24
    Zupa żółwiowa?

    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • dorala 24.06.18, 11:38
    Koszatniczki, cudowne są.
  • ewa_2009 24.06.18, 21:51
    Koszatniczek dla dzieci nie polecam. Nasz pierwszy był niby łagodny, ale panią weterynarz ugryzł paskudnie. Gryzą wszystko, co popadnie i potrafią mieć fantazję typu obgryzanie dywanu (który leży od zawsze). Poza tym są trochę jak koty - lubią być przytulane wyłącznie wtedy, gdy mają na to ochotę.
  • karola2122 25.06.18, 09:28
    Koszatniczki są koszmarne. Ja też zostałam ugryziona w palec aż do kości. Potem miałam zastrzyk przeciw wściekliźnie? I jeszcze coś. I ta ranka bardzo długo się goiła.
  • madzioreck 24.06.18, 11:39
    Zwierzęta to nie są zabawki dla dzieci. Dziwi mnie, ile osób wierzy, że małym zwierzęciem nie będą się musieli zajmować dorośli, że małe zwierzę = mały kłopot. Gryzonie są chorowite, od lat mam szczury i wiem, ile czasu i kasy poszło na wetów i leki. Jakoś nie widzę, Lipcowa, żebyś w razie potrzeby latała ze szczurem czy myszą do weta.
  • 18lipcowa3 24.06.18, 11:48
    Miałam na myśli zajmowanie się głównie jako wychodzenie na dwór. Tutaj pies dlatego odpada.

    --
    Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
  • liliawodna222 24.06.18, 12:14
    18lipcowa3 napisała:

    > Miałam na myśli zajmowanie się głównie jako wychodzenie na dwór. Tutaj pies dla
    > tego odpada.
    >

    Oj tam smile 9-latka spokojnie może z psem wychodzić. Moja dostała psa (i to dużego) na ósme urodziny i od początku byliśmy konsekwentni co do tematu wyjść. Pies, pies i jeszcze raz pies - wszyscy będą w nim zakochani po uszy smile
    Tez zaliczyliśmy chomiki, ale tu jestem przeciwna - małe zwierzątko, które krótko, bo 2,3 lata żyje (dzieci bardzo przezywają odejście), a na dodatek w nocy generuje niemożliwy hałas biegając w "kołowrotku". Kołowrotek musi być, bo zwierzak musi się wyszaleć.
  • mary_lu 24.06.18, 12:54
    Ośmiolatka wychodzi z duźym psem? A w jaki sposób nad nim zapanuje w trudnej sytuacji?

    Miałam kiedyś pod opieką jednocześnie dwoje dzieci, jedno przeciągnięte po chodniku przez swojego sporego psa, z pozdzieraną skórą na twarzy, innych częściach ciała i tak uszkodzonym i zainfekowanym okiem, że prawie je straciło, drugie poturbowane i poranione w próbie ratowania małego pieska przed pogryzieniem.
  • liliawodna222 24.06.18, 13:31
    Dała radę. Teraz ma prawie 16 i pies już nie wydaje się taki duży wink
  • black-cat 24.06.18, 12:59
    A dlaczego nie kot? Mniej przy nim roboty niż przy króliku czy śwince. Dobry, zbrylający żwirek załatwia sprawę sprzątania kuwety (bierzesz na łopatkę, wyrzucasz do kibelka, spuszczasz wodę i załatwione, mogą to robić dziewczynki). Młody będzie się chętnie bawił z dziećmi, jak podrośnie i stanie się mniej skory do zabawy, dziewczynki też będą starsze i nie tak chętne do wybawiania kota. Królika czy świnkę musisz wypuszczać z klatki, żeby się wybiegały. Króliki lubią gryźć kable i sikać w miejsca do tego nieprzeznaczone (np. Twoje łóżko), chociaż jak mają oddzielną kuwetę raczej tego nie robią. Najwięcej szkody robią te trzymane w klatce i wypuszczane od czasu do czasu. Królik, który ma zawsze otwartą klatkę jest zwykle spokojniejszy. Chomiki gryzą i są
    mało interaktywne. Świnki fajniejsze, ale jest dużo sprzątania i brzydki zapach. Z psami trzeba wychodzić na spacery. Miałam psy, królika i koty. Najprostsze w obsłudze są te ostatnie.
  • black-cat 24.06.18, 13:05
    Ok, doczytałam, że masz alergię
  • sineado 24.06.18, 11:48
    Mamy swinkę morską. Nie gryzie, jest przyjazna, lubi być glaskana na kolanach, grucha wtedy i wyciąga się na całą długość. Woła popiskujac jak skończy się woda czy siano. Ja wybrałam dlugowlosą i to był jedyny błąd bo muszę jej myć tyłek inaczej robią się brudne zlepione kudly. Drugi raz wzielabym szorstkowłosą. I często trzeba myć klatkę, dwa razy w tyg to minimum, ona ciągle produkuje bobki i śmierdzi jak przetrzymam za długo. Co jakiś czas trzeba przyciąć pazurki.
  • aankaa 24.06.18, 11:50
    pluszowy

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • zona_mi 24.06.18, 11:51
    Królik na pewno nie - zadbany i odpowiednio traktowany może żyć ponad 10 lat, ale jest wymagający, potrzebuje naprawdę dobrych warunków i opieki, przy takim założeniu, jak w poście startowym, od razu odpuściłabym sobie takie szczególne zwierzątko. Głównie ze względu na nie.

    Może pluszaki? Coś nakręcanego? Wirtualnego?
  • konsta-is-me 24.06.18, 11:54
    Zaden.
    Male zwierzaki to wiecej obowiazkow niz pies czy kot.
    Czyszczenie klatki, pilnowanie by nie uciekł, karmienie itd.
    Plus zaden nie jest szczególnie kontaktowy.
    Kup po pluszowym misiu.
  • ajaksiowa 24.06.18, 12:10
    Czyżby żywe zwierzęta były tańsze od tych zabawkowych? uncertain
  • lady-z-gaga 24.06.18, 12:04
    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/10301179_1025596374124600_9210641667340875441_n.jpg?_nc_cat=0&_nc_eui2=AeFx7Rdy1shuP7X29ZuCbD_9mP4V7jOAA8EPgv0U-OQ43ZV5re-SDPHAHCyYJD2s2c1TRXVM60j0mqwZbuXR29TfeIYpC19Jnvulm7ItXwP2Ww&oh=3514de840ae967521d9b657487cb74d0&oe=5BEAC19F
  • claudel6 25.06.18, 11:52
    big_grin
  • princy-mincy 24.06.18, 12:05
    A co problematycznego jest kocie? Serio pytam.
    Wysterylizowany, nauczony korzystania z kuwety kot to wg mnie bardzo bezproblemowe zwierzę. Kota da się nauczyć by nie lazil po blatach, koty oczywiście są różne ale można dobrać kota do domowników (nie każdy kot nadaje się do dzieci). My mamy kotkę znajdę już 11 lat i nie widzę minusów.
    Wyjazdy na wakacje- kotka albo ląduje u mojej mamy albo karmią ją sąsiedzi (którzy też mają koty i pomagamy sobie wzajemnie z opieką nad siersciuchami).
  • 18lipcowa3 24.06.18, 12:13
    Alergia na sierść. Gdyby nie to całe życie miałabym koty i to co najmniej 3 od razu.

    --
    Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
  • princy-mincy 24.06.18, 12:15
    A to współczuję.
  • princy-mincy 24.06.18, 12:17
    I jeszcze jedno. Zanim zdecydujesz się na jakieś zwierzę, sprawdź czy nie masz na nie alergii, skoro masz na kota. To niestety często idzie w parze- alergia na kota to wyższe prawdopodobieństwo alergii na psa czy królika.
  • martaesz 24.06.18, 13:04
    18lipcowa3 napisała:

    > Alergia na sierść. Gdyby nie to całe życie miałabym koty i to co najmniej 3 od
    > razu.
    >
    Bardzo współczuję.
  • black-cat 24.06.18, 13:08
    Dopytam, na wszystkie koty masz alergię? Moja znajoma kucha i zalewa się łzami przy wszystkich z wyjątkiem brytyjczyków. Niektórych podobno nie uczulają Maine Coony. Jak uczula sierść to może łyse będą ok?
  • kropka_kom 24.06.18, 14:11
    Koleżanka ma kota ktorego siersc nie uczula.
  • kropka_kom 24.06.18, 14:11
    Tyle ze on ucieka od dzieci smile
  • ardzuna 25.06.18, 13:51
    Sierść kota nie uczula. Uczula ślina, którą koty w całości się wylizują. Koty brytyjskie, MCO i bezwłose nie są kotami nieuczulającymi. Każdy osobnik kota uczula danego człowieka (uczulonego) inaczej, a niektóre - w ogóle nie uczulają.

    --
    Obecnie skłaniam się ku byciu zwiewną leliją, delikatną,
    przemęczoną, z fochami raz na jakiś czas a jednocześnie maksymalnie niezależną finansowo. /triss_merigold6/
  • konsta-is-me 24.06.18, 17:17
    To prawie na pewno masz/dostaniesz alergie na siersc innych zwierzat.
    Moze pomysl ew. o tych żółwiach...
  • nika1228 25.06.18, 09:48
    Alergia na kota to nie alergia na sierść tylko na białko w kociej ślinie - są rasy, które wytwarzają mniej tego białka - może warto spróbować i sprawdzić u kogos
  • martaesz 24.06.18, 12:07
    Weź kota.
    Mamy też świnkę morską , na tę chwilę świntucha ja oporządzam i się z nim bawię. W lato sprzątam klatkę dwa razy w tyg bo inaczej zaczyna cuchnąć. Nasza świneczka jest przyjazna i bardzo towarzyska, nie gryzie.
    Ale gdybym wiedziała że to tyle zachodu w chodowli świniaka w życiu bym się niezdecydowała.
    Szał zajmowania się syna świnką był tylko na początku . Teraz zapomina o nim☹.
    A i w przypadku świnek lepiej samiczkę brać.
    Podsumowując weź kota😁🐈
  • andaba 24.06.18, 12:41
    Najlepsze są szczurki, ale dość duże i trzeba im często sprzątać. Chomiki głównie śpią, ale też są niewymagające. Myszki też są fajne.
  • lucyjkama 24.06.18, 12:47
    Szczurki bardzo niszczą. No chyba że się ich nie wypuszcza z klatki, ale wtedy nie ma sensu w ogóle brać zwierzątka.
  • andaba 24.06.18, 14:05
    Nawet mi nie mów!
    Raz nie domknęłam klatki. Wchodzę, a tu szczurków nie ma, klatka zamknięta. Mało na zawał nie zeszłam.
    Znalazłam po minucie w ulubionym ich miejscu - skończyły konsumpcję córki pościeli (kontynuowaną od miesięcy)...
  • black-cat 24.06.18, 16:10
    Mojej koleżance wymknął się z terrarium wąż. Znalazła go zwiniętego w kłębek na łóżku pod kołdrą w zagłębieniu poduszkismile
  • julek_i_ja 24.06.18, 15:19
    Mozna im zrobic bezpieczny wybieg. Ale i tak trzeba pilnowac, bo pomimo ze sympatyczne rozniosa co dorwa na strzepy.
    Jak wyjechalismy na wakacje kolega przychodzil je dogladac. I raz jeden mu uciekl podczas czyszczenia klatki i nie mogl go znalezc. Po przyjezdzie mielismy odstawianie mebli i masakre ze sciereczkami i zaslonami przerobionymi na wiory. Gniazdo sobie uwil.
    Generalnie polecam. Dodatkowy plus byl taki, ze przez ponad dwa lata jak mieszkaly, nie mielismy w ogole myszy.
  • madzioreck 25.06.18, 12:39
    lucyjkama napisała:

    > Szczurki bardzo niszczą. No chyba że się ich nie wypuszcza z klatki, ale wtedy
    > nie ma sensu w ogóle brać zwierzątka.

    Wręcz przeciwnie. Szczurki porządnie wybiegane nie niszczą. Demolkę robią te, które się na godzinę dziennie wyrwą z klatki. Mam szczury od lat, żyją luzem w domu, i niespecjalnie niszczą. No, ale tu wracamy do kwestii kłopotliwości.
  • ichi51e 25.06.18, 12:45
    O ile wiesz. Ja tez myslalam ze one nie niszczyly potem odkrylismy ze wyzeraly ksiazki od tylu bo tam sobie tunele robily. Kilka polek zezarly.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • madzioreck 25.06.18, 12:53
    Nie mieszkam w pałacu, wiesz, raczej wiem, co mam w domu i w jakim stanie. Jasne, jak trzymasz na wierzchu papiery czy ciuchy, to coś mogą ukraść i poszatkować, kable też należy schować. Ale jak czytam historie typu: zjadły kanapę, no to ten... Zresztą, może zależy co dla kogo znaczy "bardzo niszczą", bo też nie powiem, że nigdy w nic ząbków nie wbiły, ale jakichś specjalnych strat nie ma.
    Muszą mieć dużo wybiegów, dużo swoich zabawek, pudełek, tuneli, kocyki tu i tam do zakopania się, dobrze urządzoną, dużą klatkę. To nie są niekłopotliwe zwierzęta.
  • kubek290713 24.06.18, 13:21
    My mamy gekony orzęsione. Super są bo nie trzeba często czyścić terrarium, są ciche i milutkie....Moi chłopcy łapią im koniki polne i świerszcze a one polują na nie.
  • bei 24.06.18, 14:13
    Może myszoskoczki?, ale jak macie alergię na kocią sierść to może okazać się, ze na świnki, chomiki, szczurki (szczurki są inteligentne) tez możecie reagować źle.
    A kot z włosem? Albo z gołą skórą?
    Albo pies z włosem- mały, będzie korzystać z kuwety jak kot.
    Gekony długo żyją, nasz ma czternasty rok, ale równie dobrze można gumową figurkę w terrarium położyć, to b spokojne zwierzaki.

    --
    poland.afs.org/
  • berdebul 24.06.18, 15:57
    UCzula nie sierść, a wydzieliny i naskórek. Nawet łysy kot ma skórę.
  • bei 24.06.18, 14:14
    www.koty.pl/kot-dla-alergika-poznaj-10-kocich-ras-ktore-mniej-uczulaja/
    --
    poland.afs.org/
  • rosapulchra-0 24.06.18, 14:20
    Chcesz ten jeden pokój, który dzielą dzieci, dogracić dwiema klatkami dla zwierząt? Jakiej wielkości te klatki? Pudełek na buty, żeby zwierzaki szybciej zadusić? Szkoda i dzieci i zwierząt.

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • kkalipso 24.06.18, 17:30
    A Ty swoje w apartamentach chowałaś?! Bardzo chamska odpowiedz z Twojej strony, nie wiadomo po co. przecież ci nie ulży a komuś przykrość sprawiasz.
    Co do tematu - nie bierz królika. Moje dzieci uwielbiają - starsza ma smycz wychodzi z nim na krótkie spacery, jest kochany fajny ale jak dla mnie zero komunikatywny i trzeba bardzo dbać o higienę pupy, klatki, ja się poddałam, chłop ogarnia - dzieci zapewniają atrakcje. Ja bym papużki zaproponowała.

    --
    https://bi.im-g.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/38/52/23/012b6d09cf.jpg
  • rosapulchra-0 24.06.18, 22:02
    Chodzi mi raczej o chamstwo licpowej i kłamstwa, których nawet sama nie pamięta. Kiedyś napisała, że ma mieszkanie 60 m2 w dwóch pokojach, a potem wymyślała, że ma większe aż do czasu, gdy jej linka posłałam.
    A jeśli wg ciebie to chamska wypowiedź, no trudno - nie jest to mój problem. A ty sobie broń licpowej, do czasu aż ci odpowie coś w jej stylu i ci w pięty pójdzie.

    --
    Wszyscy idący ze swoimi laskami, nieraz mam ochotę takiego huknąć, co się palancie lipisz, masz laskę, to nie wykręcaj głowy za mną. by Alpepe
  • 18lipcowa3 24.06.18, 22:14
    Ojp

    --
    Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
  • 18lipcowa3 25.06.18, 09:22
    Dawaj tego linka

    --
    Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
  • wkurzo-namama 24.06.18, 18:03
    Rosa, ja upchnelam w jednym pokoju całą trójkę... Plus klatkę ze świnka morska, tak że tego....
  • tojamarusia 24.06.18, 14:57
    Szczurki to cudowne zwierzątka ale niestety niszczą i zjadają mieszkanie.
    Może koszatniczki? Bardzo przyjazne, przywiązują się.

    --
    http://emotikona.pl/gify/pic/pajak.gif
  • berdebul 24.06.18, 16:00
    Poczekaj aż będą starsze i będą umiały ogarnąć więcej spraw samodzielnie - karmienie,pojenie, sprzątanie po zwierzaku, weterynarza itd. Inaczej to wszystko spadnie na Ciebie, a one pobawią się ze zwierzakiem przez tydzień i tyle.
  • ichi51e 24.06.18, 16:02
    Gryzonie beda gryzly. Najlepiej chyba pleo.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • inka40plus 24.06.18, 18:04
    Mieliśmy 2 świnki.
    Żyły 4, 5 lat.
    Jedna była bardzo słodka druga przywiązała się bardziej po odejściu pierwszej.
    Reagowaly na imię ale były głośne bo ciągle głośne gryzły kratki.

    Teraz mamy szczura. Jest świetna. Tzn była bo już choruje odchodzi...
    W marcu miała operację. Doszła szybko do siebie. Ale już teraz widzę że jest z nią kiepsko. Leki nie pomagają. Ma prawie 3 lata.
  • marina2 24.06.18, 19:00
    koszatniczkiwink)
    miałam alergię na kocią sierść
    kot rosyjski niebieski nasz własny mnie nie uczula
  • rosapulchra-0 24.06.18, 22:03
    3 lata to już ten wiek. Miałam w domu kilka par szczurków. Są superaśne, ale krótko żyją niestety.

    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria
  • bergamotka77 24.06.18, 21:17
    Świnki morskie. Mamy dwie obecnie i kochamy bardzo smile

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • rulsanka 24.06.18, 21:27
    Chomiki dżungarskie. Najlepiej 2 samiczki, z jednego miotu kupione na raz. Nie brudzą, nie śmierdzą, są przyjazne dla człowieka, potrafią przyzwyczaić się do dziennego trybu życia. Tylko lubią mieć raczej chłodno zimą. W pomieszczeniach powyżej 20st mogą chorować. U nas żyły po około 3 lata. Mądre były.

    --
    Pomoc dla Zuzi
  • bluea.nne 24.06.18, 21:36
    Królik miniaturka
    U nas było już prawie wszystko😁i tego zwierzaka polecam. Tyle, że powinien być ok.4 godzin poza klatką, więc trzeba rozważyć sprzątanie kupek😜
  • fawiarina 24.06.18, 22:09
    O, nigdy w życiu. Miałam, przerobiłam i całe mieszkanie do remontu. Stolarka drzwiowa i okienna zeżarta, meble zeżarte, dywany dziurawe, nawet podłoga cała w dziurach. I wszystkie kable do wymiany. Śliczne toto, ale interakcji żadnej, a co chwilę jakieś problemy żołądkowe zaliczały. Nie polecam!
  • bluea.nne 24.06.18, 23:14
    Oj, to nasza była cudna. Fakt, że kable trzeba chować, ale zachowywała się jak piesek.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka