Dodaj do ulubionych

A może...

16.07.18, 14:44
Dlaczego w Polsce lekarze są tacy aroganccy i bardzo często bywają niemili jesli podobno udowodniono wpływ relacjilekarz -pacjent na proces zdrowienia, lepszy milszy kontakt lepsze efekty leczenia. A moze my w Eurpoie wsch na tym terenie bierzemy czynny udział w jakis swiatowych testach/badaniach o ktorych nikt nas nie informuje i stad to zachowanie lekarzy?Moze nadal badają związek zachowania lekarza względem pacjenta i jaki to ma wpływ na leczenie, długofalowo??Ktos sie zasmieje ale mi tak trudno zrozumiec zachowanie lekarzy ( nie ma co dyskutowac z tym ze w polsce wiekszosc ma jakis sydrom boga i traktuje ludzi z góry) ze przychodzą mi do głowy juz rózne rzeczy.
Edytor zaawansowany
  • lodomeria 16.07.18, 14:52
    Wystarczy porównać, jak długo u nas była pańszczyzna. Ten folwark nam się nadal odbija, nie tylko w medycynie.
  • araceli 16.07.18, 14:57
    Niestety należałoby sobie zadać pytanie - 'A kto jest w Polsce miły' sad

    --
    Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
  • butch_cassidy 16.07.18, 15:00
    Dokładnie tak. W wątku o kierowcach-gapach wszystko co w nas, Polakach, najgorsze widoczne jest jak na dłoni - i to w wykonaniu matek, kobiet, "wonskich specjalistek"... sad sad sad
  • lodomeria 16.07.18, 15:08
    Ojciec Rydzyk smile serio to piszę w sumie...
  • 1matka-polka 16.07.18, 15:15
    A gdzie on tam miły:



    --
    "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
    Dorota Masłowska
  • lodomeria 16.07.18, 15:23
    Na nikogo nie krzyczy, nie snuje domysłów, nie ruga (od tego ma ludzi), on jak sie pojawia w soim radiu czy tv, to promienieje, emanuje ciepłem i dobrocia.
    Oczywiscie widac, ze udaje, ale nie dla wszystkich jest to takie oczywiste, niestety. A juz na pewno nie dla starszych osob ofukiwanych przez wszystkich: od wlasnej rodziny, tv, politykow czy wlasnie lekarzy.
  • pani-noc 16.07.18, 16:36
    Serial Doktor House też na pewno powstał w Polsce. Tylko u nas takie chamy sad
  • ania-z-lasu 16.07.18, 19:36
    Żeby to nasze chamy były geniuszami, to jakoś by uszło... Niestety nasze chamy są prymitywne i głupie.
  • zasiedziala 16.07.18, 20:48
    Ale to są nasze chamy. Przez nas wychowane*. I to nie jest nasze ostatnie słowo! Wybaczcie - nie mogłam się powstrzymać smile

    *zmiana zamierzona

    --
    Nienawiść szkodzi dzieciom i innym żyjątkom
  • butch_cassidy 16.07.18, 14:58
    Bo oni są przecież lepsi...
  • ardzuna 16.07.18, 15:23
    Nie bronię zwykłych buców ale pamiętaj też o tym że lekarze w Polsce są po prostu przemęczeni. Mamy słabe statystyki lekarzy w przeliczeniu na ludność i nieprawdopodobne obciążenie lekarzy papierologią.

    --
    Przecież autorka napisała wyraźnie, że to kot podjął decyzję o wyjściu. Ona tylko zostawiła otwarte okno. Nie wiem czego tu się czepiać autorki. /sniyg/
  • aguar 16.07.18, 15:29
    Dlaczego są niemili Ci przyjmujący w ramach NFZ, to mogę zrozumieć: są reglamentatorami dóbr gwarantowanych ubezpieczonym przez ubezpieczyciela, w ich interesie jest jednak nie szafować tymi dobrami, pacjenci od nich coś chcą (skierowania na badania), a oni im nie chcą dać, to jest chory system, nie usprawiedliwiam ich (nie muszą się godzić pracować na takich warunkach), ale rozumiem dlaczego nie są mili.
    Ale dlaczego nie są mili Ci przyjmujący prywatnie? Czy są aż tak zepsuci? Za dużo zarabiają w stosunkowo krótkim czasie (np. 200m zł za 15-minutową wizytę), że już im przestaje zależeć? Jeden pacjent mniej, jeden więcej nie robi różnicy? I tak do nich przyjdą? Nie warto się wysilać przy trudniejszych medycznie przypadkach, lepiej zarabiać na tych najprostszych? Tego do końca nie rozumiem więc podpinam się pod pytanie...
  • pade 16.07.18, 16:04
    Taniax, nie obraź się, ale to zdaje się Twój trzeci? wątek na temat nieuprzejmych zachowań innych?
    Właśnie wróciłam od przemiłej pani reumatolog, wizyta na NFZ.

    --
    "Wstać rano, zrobić przedziałek i się odpieprzyć od siebie. Czyli nie mówić sobie: muszę to, tamto, owo, nie ustawiać sobie za wysoko poprzeczki i narzucać planów, którym nie można sprostać. Bez egoizmu, ale bardzo starannie, dbać o siebie i swoje własne uczucia. Poświęcać się temu co sprawia przyjemność." W.Osiatyński
  • ajaksiowa 16.07.18, 16:14
    Z mojego doświadczenia wynika że mili są m£odzi lekarze a im starszy tym bardziej naburmuszony 😥
  • pade 16.07.18, 16:17
    Moja miała ok.50 latsmile

    --
    "Wstać rano, zrobić przedziałek i się odpieprzyć od siebie. Czyli nie mówić sobie: muszę to, tamto, owo, nie ustawiać sobie za wysoko poprzeczki i narzucać planów, którym nie można sprostać. Bez egoizmu, ale bardzo starannie, dbać o siebie i swoje własne uczucia. Poświęcać się temu co sprawia przyjemność." W.Osiatyński
  • schiraz 16.07.18, 16:31
    Przeczytajcie książkę-reportaż "Mali Bogowie" O znieczulicy polskich lekarzy Paweł Reszka. Facet zatrudnia się jako pielęgniarz szpitalu, jeździ z karetką i próbuje zrozumieć, czemu polscy lekarze tak nie lubią swoich pacjentów.
  • agrypina6 16.07.18, 16:42
    Zatrudnia się jako sanitariusz dla ścisłości. A lekarze są różni, mili i niemili, jak to ludzie. Po co chodzić tam, gdzie ktoś nie jest miły? Szczególnie prywatnie?
  • aguar 16.07.18, 16:50
    "A lekarze są różni, mili i niemili, jak to ludzie."
    Tyle, że jednak większość ludzi w pracy z klientem nie może sobie pozwolić na bycie niemiłym (bo to by oznaczało wylot albo utratę zarobków), najwyżej prywatnie czy w siecismile
  • ania-z-lasu 16.07.18, 19:37
    Z mojego doświadczenia zaś wynika, że mili są prywatni lekarze, chamowaci zaś państwowi. Co zabawne, czasem to ta sama osoba big_grin
  • agrypina6 16.07.18, 20:05
    O zgodzę się z Tobą 😁. Byłam prywatnie na USG, pani doktor przemiła, wszystko wyjaśniła, no cudownie po prostu. Później spotkałam ja w szpitalu gdzie trafiłam. Normalnie zła siostra bliźniaczka.
  • lellapolella 16.07.18, 16:49
    Za często nie chodzę i w sumie stale do tych samych ale są mili. Jedna zapasowa (od recept i z braku laku) jest chamowata ale to raczej brak ogłady (drapanie się, poprawianie biustonosza, raz dłubała w nosie)- nic osobistegobig_grin

    --
    - Co to jest: nie mieści się w dupie i nie dzwoni?
    - Pisowska maszyna do dzwonienia w dupie.
    anonimowy komentarz
  • olena.s 16.07.18, 20:29
    "Prześniona rewolucja", Andrzej Leder. Polecam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.