Dodaj do ulubionych

ktoś lubi wakacje na kempingach? :)

08.08.18, 22:40
nie na polach namiotowych, ale na kempingach, porządnych- z boiskami, kortami, rowerami, basenami, knajpami, mini golfem, nad samą wodą najchętniej tongue_out
muszę powiedzieć, że jest to moja ulubiona forma spędzania wakacji- z tym, że ja preferuję bungalowy- z łazienką i klimą, i dużym tarasem w cieniu big_grin
wolę te mniejsze kempingi, ale z infrastrukturą- koniecznie sportową, i jakimiś knajpami.
lubię spędzać czas aktywnie, nie lubię hoteli (AI nad basenem hotelowym- my idea of hell, brrrr) lubię rodzaj ludzi, którzy też lubią taki wypoczynek, zawsze wracam z nowymi znajomościami.
w tym roku niedługo austria+włochy, kempingi wydają się fajne, i ja, i młodziez juz się nie możemy doczekać- dlatego ten wątek?
lubicie taki wypoczynek?



--
--nothing is ever easy in the world of men---
Obserwuj wątek
    • ewcia1980 Re: ktoś lubi wakacje na kempingach? :) 08.08.18, 22:49
      Tak.
      W tym roku i w poprzednim byłam w Chorwacji właśnie na takim kempingu.
      Ekstra sprawa.
      Mieliśmy domki z Vacansoleil- z klimą, dobrze wyposażone praktycznie przy samym basenie i morzu.
      Tyle że my też lubimy hotele i allinclusiwy smile
      Więc 2 lata pod rząd kemping nam wystarczy a za rok na pewno jedziemy do hotelu w opcji all.
      Ale to nie jest koniec naszej przygody z kempingami.

      --
      Izabela (16.10.2006)
      Remigiusz (20.02.2009)
      • straggly Re: ktoś lubi wakacje na kempingach? :) 08.08.18, 22:54
        Lubimy i od lat korzystamy z domków Eurocampu, podoba mi sie ze wszystko na miejscu jest. Wybieramy najczęściej pod względem basenów, zazwyczaj dzielimy wyjazd na 2xpo 5 dni na 2 kampingi w odległości godziny -trzech jazdy autem. Dzieciaki szelaja z radości, my tez zadowoleni, No i to włoskie winko wieczorem na tarasiesmile Juz za miesiac czeka na nas Marina Di Veneziawink
        • naggina Re: ktoś lubi wakacje na kempingach? :) 09.08.18, 15:05
          jak nie mamy kasy to jeżdzimy do apartamentów.....
          a tak serio- nie mówię, że nie można znaleźć, ale nigdy nie udało nam sie wynająć w czasie i miejscu kiedy szukamy bungalowu odpowiedniej wielkości, w odpowiednim standardzie, na fajnym (powtarzam, dla mnie to nie oznacza super hiper wypasionym, bo wolę mniejsze) kempingu taniej- zawsze wychodzi drożej sad

          --
          --nothing is ever easy in the world of men---
    • niktmadry Re: ktoś lubi wakacje na kempingach? :) 08.08.18, 23:16
      Kocham I to bardziej niż hotele z dużą iloscią gwiazdek. Tylko z jednym "ale" . Nie namiot a domek i na "wygwizdowie". Z własną kuchnią i łazienką. Mieszkam w dużym mieście i nie wyobrażam sobie spędzania wakacji w zatłoczonym hotelu, bez kawałka własnej trawy do grillowania czy wypuszczania psa (i dzieci).
      • naggina Re: ktoś lubi wakacje na kempingach? :) 08.08.18, 23:40
        "Mieszkam w dużym mieście i nie wyobrażam sobie spędzania wakacji w zatłoczonym hotelu, bez kawałka własnej trawy do grillowania czy wypuszczania psa (i dzieci)."
        no dokładnie. miasto mam na co dzień- odpoczywam chętnie bliżej przyrody.

        --
        --nothing is ever easy in the world of men---
    • gulcia77 Re: ktoś lubi wakacje na kempingach? :) 08.08.18, 23:29
      Uwielbiam, ale koniecznie daleko od zatłoczonych miejsc. A w tym roku odkryliśmy jeszcze jedno cudowne miejsce. Jezioro Okunino koło Barlinka znam od dziecka i jest to moje najukochańsze miejsce na świecie. Ale nie byłam tam od kilku lat i dopiero kilka dni temu odkryłam tam cudowną agroturystykę w starym, poniemieckim gospodarstwie. Polecam każdemu, kto lubi las i samotność.

      --
      "Emancipate yourselves from mental slavery
      None but ourselves can free our minds"
    • jeziorowa Re: ktoś lubi wakacje na kempingach? :) 08.08.18, 23:39
      Od lat jeździmy co roku na kempingi gdzieś w Europie. Najczęściej w 2 miejsca oddalone od siebie o 200-300 km, w każdym po 10-12 dni. Zawsze są to domki z 2 sypialniami, częścią dzienną, łazienką i porządnie wyposażoną kuchnią. Musi być duży taras/ogródek. Kemping nad linią brzegową (morze/jezioro), koniecznie baseny, knajpki, sklepik, infrastruktura sportowa. Moim zdaniem to wspaniała forma wypoczynku, nam bardzo odpowiada. W Polsce niestety nie ma kempingów tego typu, ponadto pogoda jest mocno niepewna, więc wybieramy hotele, a w większych miastach wynajmujemy mieszkania.
      • jeziorowa Re: ktoś lubi wakacje na kempingach? :) 09.08.18, 00:11
        Nie, są zasadnicze różnice. Po pierwsze: otwierasz drzwi i od razu jesteś na trawie gdzie siadasz przy stoliku i popijasz własnoręcznie zrobioną kawę. Po drugie z knajpek korzystasz wtedy gdy chcesz (nie ma mowy o wykupieniu wyżywienia), my w tym roku podczas 3,5 tygodnia raz zjedliśmy kolację i 3 razy lody. Po trzecie: napoje i przekąski bierzesz z lodówki, którą wcześniej zaopatrzysz a nie z jakiegoś baru. Po czwarte: na basen chodzi się pływać a nie leżeć obok. Po piąte: masz przestrzeń, a nie pokój przy pokoju, nad pokojem i pod kolejnym pokojem. Po szóste: jeśli masz ochotę to zaczynasz celebrować śniadanie po 12.00 i w odwłoku masz fakt, że obcy ludzie sądzą, że trzeba je zjeść najpóźniej o 10.00. Ponadto (co najważniejsze) to zupełnie inna forma wypoczynku. Podczas 3,5 tygodnia 5 dni wyjeżdżaliśmy raniutko i wracaliśmy około północy (gdy jeździliśmy na dalsze wycieczki), w pozostałe dni korzystaliśmy ok. 2 godziny z basenu/jeziora/morza a potem jechaliśmy w jakieś fajne miejsce. Wszyscy nasi sąsiedzi podobnie spędzali czas. Nie zarejestrowałam nikogo kto leżałby pół dnia patrząc na basen.
        Do hoteli jeździmy (ale nie latem w cieplejszym klimacie), zawsze bierzemy tylko śniadania, bo spędzanie większości czasu na terenie hotelu nie interesuje nas.
        • naggina Re: ktoś lubi wakacje na kempingach? :) 09.08.18, 00:24
          dobrze opisane- 100/100 smile
          dodam, że bungalow jest zdecydowanie większy niż pokój hotelowy, a taras- niz balkon hotelowy smile
          zdecydowanie wygodniej.
          z jedzeniem- jak kto lubi, ja stosuję wersję mieszaną tongue_out czesto knajpy, czasem coś robimy

          --
          --nothing is ever easy in the world of men---
          • jeziorowa Re: ktoś lubi wakacje na kempingach? :) 09.08.18, 00:31
            My sami robimy śniadania i czasem łykamy je szybko gdy jedziemy raniutko albo (co zdecydowanie częściej) celebrujemy je około południa w cieniu drzew i wśród odgłosów natury. Obiady i kolacje jadamy w knajpkach tam gdzie akurat jesteśmy wtedy gdy zgłodniejemy (czasem, gdy obiad był późno to zaczynamy kolację nawet o 23.00 - normalna sprawa na południu, ale nie wiadomo dlaczego w hotelach nie).
            • kanna Re: ktoś lubi wakacje na kempingach? :) 09.08.18, 09:41
              > kolację nawet o 23.00 - normalna sprawa na południu, ale nie wiadomo dlaczego w hotelach nie).

              Spędziłam wakacje na objeździe Włoch i jak najbardziej były dostępne kolacje o 23 w hotelach , oraz knajpach smile

              --
              Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
              Pół wieku poezji
        • chocolate-cakes Re: ktoś lubi wakacje na kempingach? :) 09.08.18, 09:53
          jeziorowa napisała:

          > Nie, są zasadnicze różnice. Po pierwsze: otwierasz drzwi i od razu jesteś na tr
          > awie gdzie siadasz przy stoliku i popijasz własnoręcznie zrobioną kawę. Po drug
          > ie z knajpek korzystasz wtedy gdy chcesz
          Po trz
          > ecie: napoje i przekąski bierzesz z lodówki, którą wcześniej zaopatrzysz a nie
          > z jakiegoś baru. Po czwarte: na basen chodzi się pływać a nie leżeć obok. Po pi
          > ąte: masz przestrzeń, a nie pokój przy pokoju, nad pokojem i pod kolejnym pokoj
          > em. Po szóste: jeśli masz ochotę to zaczynasz celebrować śniadanie po 12.00 i w
          > odwłoku masz fakt, że obcy ludzie sądzą, że trzeba je zjeść najpóźniej o 10.00


          To jest opis moich wakacji w domu 😆
          Dokładnie tak spędzam czas latem w domu i w ogrodzie. Cisza i spokój, żadnych ludzi obok, taras, trawa, kawka z rana, czytam sobie i jem śniadanie o 11.00 smile

          Nigdy nie byłam na fajnym kempingu, może czas spróbować.
          Dla mnie najgorsza opcja to mnóstwo ludzi obok, nieważne czy to hotel czy domki. Muszę mieć ciszę i spokój a na wyjeździe przede wszystkim czystą łazienkę do dyspozycji tylko mojej rodziny.
          • jeziorowa Re: ktoś lubi wakacje na kempingach? :) 09.08.18, 10:27
            No przecież w domkach sypiasz w łóżku, masz łazienkę tylko dla swojej rodziny, sąsiadów ogródek jest za twoim odródkiem, nikt nikomu pod pompek nie podchodzi. Niestety, w Polsce kempingi wciąż wyglądają inaczej: często domek przy domku, nie ma wydzielonych prywatnych ogródków, a nawet bywają domki bez własnych łazienek.
            Chocolate-cakes, ja też tak spędzam te wiosenne i letnie poranki kiedy nie idę do pracy, ale mimo wszystko wyjeżdżamy, bo świat jest bardzo ciekawy. Nie decydujemy się jednak na drastyczne pogorszenie warunków bytowych, czyli nie będziemy latem mieszkać w blokach (nawet jeśli te bloki to luksusowe hotele).
            • chocolate-cakes Re: ktoś lubi wakacje na kempingach? :) 09.08.18, 12:19
              Nie no ja też latem wyjeżdżam, żeby zmienić klimat i pozwiedzać. Pamiętam kempingi sprzed lat, gdy byłam dzieckiem. Wiem oczywiście, że są fajne kempingi z dobrymi warunkami, z własną i czystą łazienką, tylko zawsze gdy widziałam zdjęcia tego typu miejsc w Europie, naprawdę super i na poziomie, to były tam tłumy ludzi, mnóstwo dzieci, kilka basenów. Domek przy domku, trzy metry od ciebie jakieś dziecko gra w piłkę, zaraz przy twoim ogródku. Może z wiekiem po prostu potrzebuję ciszy i spokoju? No i nie lubię głośnych ludzi.
              Na wyjeździe niespecjalnie zależy mi na ogródku, jeśli zwiedzamy miasta to mogę mieszkać kilka nocy w apartamencie, w sensie w prywatnym mieszkaniu na wynajem.
              A jeśli kemping, to pewnie też gdzieś są takie spokojne, z dużym obszarem, niekoniecznie z basenem i kortami. Kto wie, może spróbuję za rok? 😉
              • naggina Re: ktoś lubi wakacje na kempingach? :) 09.08.18, 12:30
                to wyjeżdasz tylko zwiedzać?
                pytam, bo każdy ma swój sposób spędzania urlopu.
                ja zwiedzam w każdym terminie, tylko nie wakacyjnym smile
                choć w tym roku mamy 3 miejsca (miasta) do zwiedzania, to nastawiamy się na relax- kilka dni austria- kemping, i sporty wodne (Karyntia), potem kilka dni włochy północne, kemping, ale plażowanie+korzystanie na max z wypasionego i to bardzo wink kempingu, potem dalej- jezioro- piekne miejsce, ale kemping mniejszy, jest basen etc ale bardziej kameralny, z pięęęęękną plażą. przerywane tym zwiedzaniem.
                a na kempingu nikt nie gra w piłkę przed domkiem- od tego masz te boiska wink
                ciasno może być, szczerze- ale i tak o niebo lepiej niż w jakimkolwiek pensjonacie, apartamencie, czy nie daj boże hotelu.
                zachwalam- bo lubię te wakacje smile


                --
                --nothing is ever easy in the world of men---
                • chocolate-cakes Re: ktoś lubi wakacje na kempingach? :) 09.08.18, 12:57
                  Chętnie zwiedzam w każdym terminie ale urlop mam tylko latem. Zwykle jeździmy na przykład na tydzień pochodzić po górach. W tym roku byliśmy dwa tygodnie na zwiedzaniu Rumunii. Wcześniej na przykład Portugalia, Kreta, Rodos, Turcja z biura stacjonarnie plus wycieczki stamtąd. Weekend to najczęściej zachodniopomorskie lub półwysep helski i spacery jesienią lub zimą.
                  Gdy dzieci były małe to faktycznie szukałam tych basenów itp, ale mnie ten tłum ludzi bardzo męczył.
                  Ostatnio wolę albo zwiedzać, albo chodzić po górach lub spacerować nad morzem jesienią. Bardziej ciągnie mnie na kolejny rok zwiedzanie Albanii czy Gruzji albo Serbii, noclegi dwa w jednym miejscu i jadę dalej do kolejnego miejsca, niż tydzień na kempingu z basenami ale dokładnie to samo myślę o hotelu pełnym ludzi plus baseny i korty. Ale z dziećmi byliśmy na kilku tego typu wyjazdach i było całkiem ok na tamten moment smile
                  • naggina Re: ktoś lubi wakacje na kempingach? :) 09.08.18, 13:02
                    Albanię polecam, i to bardzo- lepiej jechac samemu, samochodem, noclegi w powiedzmy, 3 miejscach+ zwiedzanie tego co po drodze. morze tez fajne- bardzo polecam plażing smile w albanii bym się nie odważyła na pobyt bna kempingu, baseny tez by odpadały.
                    podobnie nietsty baseny w grecji- szczególnie hotelowe sad syyyyyffff aczkolwiek kraj przepiękny, ludzie wspaniali.

                    --
                    --nothing is ever easy in the world of men---
                    • chocolate-cakes Re: ktoś lubi wakacje na kempingach? :) 10.08.18, 10:12
                      smile
                      Parę słów już pisałam w innych wątkach, zobacz w wyszukiwarce.
                      Ale pytaj, to odpowiem smile
                      Zdaje się, że pisałam gdzieś naszą trasę. Generalnie bardzo polecam. Mnóstwo ludzi zachwyca się Rumunią. U mnie może nie był to zachwyt, ale bardzo podobał mi się Sybin, Braszów i Oradea. Przepiękne miasta i przepiękne krajobrazy.
                      Na koniec byliśmy w Satu Mare dwie noce i tam było koszmarnie. Jest też dużo brzydoty i koszmarków budowlanych smile
                      Bardzo ciekawy kraj, piękna przyroda, w większych miastach tak jak w Polsce, ale na wsiach bardzo dużo biedy. Z tym że my zwiedziliśmy głównie Transylwanię.
            • bialeem Re: ktoś lubi wakacje na kempingach? :) 09.08.18, 14:06
              Kemping to dla mnie nic innego jak pole namiotowe z infrastrukturą typu prysznic w szczerym polu i jakaś murowała sławojkasmile
              Aż wygooglałam i popytałam w okolicy i skojarzenia ze słowem "kemping" są w stylu namiot, a nie domek. Domki są raczej w ośrodkach wczasowych.
      • naggina Re: ktoś lubi wakacje na kempingach? :) 09.08.18, 11:29
        ale jak ma się to do mojego ostu startowego?
        pisałam o bungalowach- większe niż pokój hotelowy, klima, łazienka, taras, czesto ogrodzone, plaża obok, infrastruktura sportowa (ja aktywnie spedzam czas, w tenisa i siatkówkę chetnie pogram smile ), dla mnie- blisko plaży. basen też może być, ja wolę pływać (no, takie 50 długości robić, w celach kondycyjnych właśnie w basenie), moje dzieci akurat baseny uwielbiają- ale priorytetem jest okolica, nie baseny i mini golf tongue_out

        --
        --nothing is ever easy in the world of men---
    • berber_rock Re: ktoś lubi wakacje na kempingach? :) 09.08.18, 09:32
      Tak. Uwielbiam.
      Tyle ze nie na kempingach, a raczej nocowanie pod namiotem w dzikiej przyrodzie, na kompletnym bezludzi.
      Taka Norwegia na przyklad, gdzie mozna rozbic sie na dziko, gdziekolwiek chcesz, nad jeziorem. Pustkowie, miec przyrode tylko dla siebie i te renifery, ktore rano podchodza niemalze pod sam namiot.
    • tol8 Re: ktoś lubi wakacje na kempingach? :) 09.08.18, 09:46
      Tylko takie wybieramy, jadąc na południe.
      Dobre campingi zaczynają się już w Austrii i na Węgrzech. Włochy to już inna bajka- zjeżdżalnie, zjeżdżalnie i zjeżdżalnie. Właśnie patrzę na przyszły rok w celu rezerwacji.
      No i poza sezonem taki wypoczynek kosztuje grosze. We Francji, pod koniec maja, cały mobilhome na 5* campingu kosztuje 43zł za dobę smile smile smile. Mieści sześć osób! We Włoszech za to w czerwcu płaciliśmy 600zł za 10 noclegów, z tym że zamiast mobilhome był wyposażony namiot.

      --
      W weekendy ematka staje się matką.
    • sanrio Re: ktoś lubi wakacje na kempingach? :) 09.08.18, 11:32
      ja bym chciała, bardzo mi się podoba ta idea ale nie potrafiłam niczego wybrać. Szukalam przez Euro Camp.
      może polecisz coś sprawdzonego na przyszłe wakacje? Tak, żeby był dobry dojazd wink

      --
      koty...najlepszy przykład na to, że karma wraca
      • rulsanka Re: ktoś lubi wakacje na kempingach? :) 09.08.18, 13:14
        Zależy czego szukasz. My w zeszłym roku byliśmy na obecjasov.sk/turista/ubytovanie/autocamping/
        i zwiedzaliśmy slovenski kras. Przy kempingu jest staw rybny, jeśli ktoś lubi. Blisko ładna jaskinia, poza tym w niewielkiej odległości są 2 inne, wspaniałe jaskinie: genialna jest Aragonitowa, Domica też super. Można spłynąć podziemną rzeką, ale jak byliśmy, był zbyt niski poziom wody. Góry piękne i puste, przyroda. Nazbieraliśmy 2 kg derenia, całe góry są tym obrośnięte. Dereniówka wyszła pyszna. Sanitariaty czyste, zawsze ciepła woda, kuchnia z lodówką, ceny niskie. Dzieciom się podobało, młodszy miał wtedy 4,5 roku. Jak na okres wakacyjny - całkiem tam pusto.

        --
        Pomoc dla Zuzi
    • nenia1 Re: ktoś lubi wakacje na kempingach? :) 09.08.18, 14:03
      naggina napisał(a):

      > nie na polach namiotowych, ale na kempingach, porządnych- z boiskami, kortami,
      > rowerami, basenami, knajpami, mini golfem, nad samą wodą najchętniej tongue_out

      Wszystko zależy od kraju, nie mam sztywnej zasady, w Norwegii mogę spać w namiocie bo tam najlepsze widokowe miejsca i pustkowia np. nad samym fiordem albo jeziorem polodowcowym są właśnie tak najłatwiej dostępne, ale już w Albanii nie ryzykowałabym kempingiem, tym bardziej, że mają całą gamę dobrze urządzonych małych hotelików rodzinnych w głębi lądu i świetne śniadania. W przyszłym roku jadę na Korsykę i Sardynie - więc już zarezerwowaliśmy małe domki, z klimatyzacją i własnym ogrodem. Najmniej lubię duże hotele, ale po drodze zdarza się, że korzystam, podobnie w większych miastach, gdzie bywają problemy z parkingiem, a duży hotel zawsze taki posiada.
    • paniusiapobuleczki Re: ktoś lubi wakacje na kempingach? :) 09.08.18, 16:50
      Kocham kempingi za to, że od razu po rozpięciu zamka jest się na powietrzu. W domkach nigdy nie spałam, Namiot mam wygodny, z mini przedsionkiem, czyli raczej nadaje się na ciepłe bezdeszczowe kraje. Jedzenie i przygotowywanie jedzenia powietrzu jest też super. Jeśli na kempingu jest kuchnia z palnikami to świetnie, ogólnie ważne, żeby było czysto.
      • dzidzia_ch Re: ktoś lubi wakacje na kempingach? :) 09.08.18, 21:47
        Byłam w domkach i raczej nieprędko powtórzę.
        Wolę 25m2 pokoju w hotelu niż to samo 25m2 podzielonych na podzielonych na 6 części .
        Bogato wyposażona kuchnia nam niepotrzebna bo na wakacjach posiłki jadamy poza domem - opcja kanapki na śniadanie i kolacje nam nie odpowiada,lubimy śniadanie w formie stołu szwedzkiego ze świeżo wyciśniętymi sokami i dobra kawa .
        Z pozostałymi posiłkami również wolimy mieć kilka dań do wyboru,szczególnie ,ze w większości hoteli można spróbować dań regionalnych .
        Jedziemy do hoteli z dużym marginesem pór posiłków typu śniadanie 7-11,obiadokolacja często do 22.
        Bardzo dużo zwiedzamy,zawsze mamy wypożyczone auto.
        Nie wirm skąd takie bzdury ze jak już ktos mieszka w hotelu to siedzi ze wzrokiem wbitym w basen przez pół dnia.

        --
        Aniołek (5.X.2009)
        Oleńka
        Antos
        • naggina Re: ktoś lubi wakacje na kempingach? :) 09.08.18, 22:12
          "Nie wirm skąd takie bzdury ze jak już ktos mieszka w hotelu to siedzi ze wzrokiem wbitym w basen przez pół dnia."
          no większośc tak, szczególnie na AI big_grin vide tłum na hotelowej plaży i basenie big_grin to w ogóle szczególny tłum big_grin
          na szczęscie każdy może robić coś innego smile



          --
          --nothing is ever easy in the world of men---
    • anagat1 Re: ktoś lubi wakacje na kempingach? :) 10.08.18, 06:48
      Bardzo lubimy..rodzinnie. Nasza kilkumiesieczna podroz 3 lata temu to przyczepa i od kempingu do kempingu 2 mies we Fr potem miesiac Wlochy, Austria i Czechy.. Przyczepa z lazienka, to byl ideal. Domki tez sa ok ( w tym roku w Belgii bylismy na tydzien) a teraz malym kamperkiem na dwie noce. Pod namiotem od lat nie bylam.Jakos sie tak zlozylo.
      • astomi25 Re: ktoś lubi wakacje na kempingach? :) 10.08.18, 07:43
        Bylam i to zupelnie nie moja bajka. Kamping byl dobry, jego nazwa padla w tym watku. Bylo to we Wloszech. Mielismy domek, z klima ale jakas porazka. Latwo sobie wyobrazic te ciasnote jak sie rozbije 40 mkw na pare pomieszczen. Bylo glosno, duzo biegajacych dzieci. Tlum na basenie. Animacje.
        Nie nie nie.
        Nie wiem jak mozna zaprzeczac ze to calkiem co innego niz wypoczynek all. Ok- pokoje hotelowe tez sa male. I tez jest tlok na basenach. Ale ilosc ludzi zgromadzonych na danym terenie podobna.
        Nie jestem rowniez fanka all a hoteli wrecz nienawidze. Dlatego najfajniejszym ( dla nas!) urlopem, jest duzy apartament/ domek z basenem gdzies. Gdzies gdzie niekoniecznie jest duzo ludzi. Na Sardynii mielismy no bungalow z basenem tylko dla nas, bungalow 3 pokojowy ok 60 metrow. Cisza, do plazy jakies 200 metrow. Dlaczego kamping mialby byc lepszy?
        😎
        Ale kazdy ma co lubi, nie potepiam tego spospbu wypoczynku. Smieszy mnie tylko troche wychwalanie zalet w tym watku. Zaleta np odpinam suwak i jestem.na trawie. To samo mam w domu wlasnym, albo moge miec w wynajetym apartamencie. Roznica jest tylko taka ze otwieram drzwi.


        --
        Der Ossi ist schlau und stellt sich dumm, der Wessi macht es andersrum.
        smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka