Dodaj do ulubionych

Ze też na takich drani sposobu nie ma ...

13.08.18, 01:00
Zabił koleżankę córki, a córkę ranił.Z miejsca wypadku uciekł. Nie miał uprawnien do prowadzenia pojazdu. Był pijany .
www.tvn24.pl/bedzelin-kolo-koluszek-kierowca-wjechal-w-dwie-dziewczynki-na-poboczu,860652,s.html
Edytor zaawansowany
  • kochamruskieileniwe 13.08.18, 01:02
    I jeszcze jedno - powinni go sądzić za morderstwo z premedytacją.
  • milva24 13.08.18, 01:11
    Jak wszystkich, którzy po pijanemu siadają za kółkiem.
  • milva24 13.08.18, 01:12
    Jeśli nie spowodują wypadku to za zagrożenie w ruchu lądowym.
  • tiszantul 13.08.18, 09:25
    Chyba że zna kogo trzeba. Ostatnio Najsztub dostał 6 tys. mandatu za potrącenie kobiety na pasach, kierowanie pojazdem mimo odebranego prawa jazdy, pojazd bez badań technicznych, bez OC
  • dyzurny_troll_forum 13.08.18, 09:32
    tiszantul napisała:

    > Chyba że zna kogo trzeba. Ostatnio Najsztub dostał 6 tys. mandatu

    Był to wyrok w trybie nakazowym, bez udziału stron, warto by było dodać, prawda?
    Przytoczysz przykłady jak działaczy PiS wypadki na drodze nawet nie trafiają do sądu?
  • triss_merigold6 13.08.18, 09:33
    i 10 tysięcy nawiązki. Skandalicznie mało, ale jeśli już podajesz przykład, to precyzyjnie.
  • katja.katja 14.08.18, 09:39
    10 000 zł odszkowanie dla potrąconej?
  • kolibeer2 13.08.18, 14:10
    aż się ciśnie na klawiaturę pytanie, kogo znał niejaki pan Zbonikowski, że zapadł tak kuriozalny werdykt...

    --
    Jędza_do_kwadratu
  • cauliflowerpl 13.08.18, 08:31
    Dokładnie.
  • lispokis 13.08.18, 12:08
    ..i tych którzy widzą a nie reagują..
  • silencia.furiosa 13.08.18, 01:17
    W głowie się nie mieści, jak można rozjechać własne dziecko, nie udzielić mu pomocy i uciec. Pomijając już morderstwo drugiego dziecka.
  • taki-sobie-nick 13.08.18, 01:45
    silencia.furiosa napisał(a):

    > W głowie się nie mieści, jak można rozjechać własne dziecko, nie udzielić mu po
    > mocy i uciec.

    Być może był na tyle pijany, że nie rozpoznał córki.


    Pomijając już morderstwo drugiego dziecka.
  • triss_merigold6 13.08.18, 06:25
    Pan był tak nawalony, że pewnie nie rozpoznał dzieci. Został zatrzymany we własnym domu co oznacza, że matka rannej dziewczynki trzymała agresywnego moczymorde w obejściu zamiast się go pozbyć <nie wierzę, że pan po raz pierwszy się schlał w biały dzien i że po raz pierwszy jeździł pijany>.
  • kochamruskieileniwe 13.08.18, 10:29
    Sugerujesz winę matki?
    Kurcze, nie zawsze łatwo pozbyć się drania. W grę wchodzi mnóstwo czynników - od współuzależnienia - a jest to (bywa) ciężka przypadłość, porównywalna do choroby psychicznej, poprzez takie drobiazgi, jak to, że gospodarstwo może być własnością pana.
    O ile w dużych miastach, pomoc ofiarom jeszcze jako tako funkcjonuje (jako tako - czytaj w powijakach, daleko od doskonałości), o tyle w środowisku wiejskim jest zdecydowanie gorzej.
    Państwo z akcyzy i różnorakich finansów powinno wykładać większe pieniądze na rozwijanie pomocy. Ale tego nie zrobi, bo pieniądze z danin nałożonych na alkohol i papierosy to duży zastrzyk do budżetu. Po prostu - nie opłaca się uncertain

    Nie mam gotowej recepty na rozwiązanie problemu. W grę wchodzi zbyt wiele czynników typu alkoholizm (choroba, ale nie da się zmusić do leczenia bo podobno sensu to nie ma), współuzależnienie, kwestie finansowe itp itd....
    Tylko realnych ofiar alkoholików żal.

    Łatwo się osądza żonę (osobę również zaburzoną poprzez współuzależnienie) alkoholika gdy samemu jest się zdrowym na ciele i umyśle. Pomijam wszelkie kwestie charakterologiczne.

  • lispokis 13.08.18, 10:48
    Alkoholików w społeczeństwie jest bardzo wielu. Pół biedy, gdy nie siadają za kierownicę.
    Ale co z tego że teoretycznie prawo przewiduje jakieś kary, jak w praktyce cały ciężar walki z uzależnionym zostawiony jest na głowie właśnie takich żon i pomoc instytucjonalna jest marna, państwo przymyka oczy i udaje że nie widzi pijaków w rodzinach i dramatu żon i dzieci. W mniejszych miejscowościach bardzo wielu przepitych za kierownicą albo takich bez uprawnień. Dziwnym trafem wszyscy wiedzą ale jakoś policja ich nie łapie..
    Żona nie zawsze ma gdzie iść, często jest mocno współuzależniona, ten pijus jest jedynym zarabiającym a dzieci małe, odejście równa się nędza finansowa a takiej matce nikt się nie wyrywa z pomocą..jeszcze sekują jaka beznadziejna - państwo, sąsiedzi, pracodawca- odwracają oczy od problemu i nie pomagają tego przerwać.
  • 35wcieniu 13.08.18, 15:50
    Artykul na TVN24 podaje ze zona dowiedziawszy sie co zaszlo poszla po corke i pomimo ze tamta krwawila i mowila ze boli, usilowala ja zabrac do domu. Czyli pan dziecko rozpoznal. A matka... Coz. Zal dziecka ze rodzice debile.
  • tanebo2.0 13.08.18, 06:34
    PO proponowało obowiązkowa alkomaty w autach. Ale PiS suwerenowi tego nie zrobi...
  • tiszantul 13.08.18, 09:29
    > PO proponowało obowiązkowa alkomaty w autach. Ale PiS suwerenowi tego nie zrobi

    Rządzili osiem lat, to nic dziwnego, że mieli czas "proponować" różne ciekawe rzeczy. Może pis tego nie wprowadzi, ale "zaproponować" może bez problemu
  • pani-noc 13.08.18, 08:03
    Prawo zbyt łagodnie traktuje morderców za kółkiem.
  • dyzurny_troll_forum 13.08.18, 10:55
    pani-noc napisał(a):

    > Prawo zbyt łagodnie traktuje morderców za kółkiem.

    Zapominacie, że nie surowość kary a jej nieuchronność ma największe znaczenie.
    Możecie nawet karać śmiercią za prowadzenie auta po spożyciu alkoholu, ale to nic nie da dopóki będzie można kupić policjanta za 500PLN (przy karze śmierci może za 1000PLN).
  • araceli 13.08.18, 11:28
    dyzurny_troll_forum napisała:
    > Zapominacie, że nie surowość kary a jej nieuchronność ma największe znaczenie.

    Dokładnie tak. Do tego jeszcze społeczne przyzwolenie. Parę lat temu oglądałam serwis informacyjny gdzie opisywano jak pijak doprowadził do wypadku, w którym zginęła dwójka jego dzieci. CAŁA wieś współczuła gnojowi "tragedii, która go spotkała"!


    --
    Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
  • cauliflowerpl 13.08.18, 08:31
    Oddawaabym sku**ieli na przeszczepy, a resztę na pożarcie sępom.
    Mało istnieje ludzi, których nienawidzę tak bardzo, jak pijanych kierowców.
  • tiszantul 13.08.18, 09:31
    Widzę, że uaktywnili się zwolennicy kary śmierci. Może referendum? smile
  • aerra 13.08.18, 10:19
    A po co komu organy pijaka? To zazwyczaj mocno zniszczony organizm, na przeszczepy się nie nadaje.
  • tiszantul 13.08.18, 11:26
    > A po co komu organy pijaka?

    Zapytaj tych, co czekają na organy. Na zdjęciach pijak nie taki stary, organy mogą się nadać
  • lispokis 13.08.18, 12:07
    są teorie że za nałogi odpowiadają geny. to ja dziękuję dostać razem z nerką zaszczepiony alkoholizm w prezencie który zaraz mi wątrobę zeżre...
  • berdebul 13.08.18, 10:35
    Co Ci te biedne sępy zrobiły uncertain alkoholik jest tak zniszczony, że ani na organy, ani na karmę dla zwierząt.
  • tiszantul 13.08.18, 09:34
    W komentach na TVN ludzie domagają się zaostrzenia kar. Wyborcy Ziobry
  • pani-noc 13.08.18, 09:36
    Już do końca oczadziałeś.
  • woman_in_love 13.08.18, 10:34
    pijany jeździł samochodem po wiosce, miasteczku czy dzielnicy i zasłaniało się tym, że nic nie możecie zrobić.

    Tym, które na to pozwalają, dedykuję serdeczne życzenia, by następnym razem wasz nawalony mężuś rozwalił skutecznie wasze dziecko a nie postronne. Tu akurat niesprawiedliwie się stało, ale następnym razem.....
  • iwles 13.08.18, 10:42

    ???
    normalna jesteś? gdyby nie przeżyło jego dziecko, to byłoby sprawiedliwie ???



  • woman_in_love 13.08.18, 10:45
    Najlepiej by było, gdyby świat był cudowny, piękny, wszyscy byli zdrowi, piękni i bogaci, i wszyscy przeżyli.
    A z dwojga złego lepiej by było gdyby przeżyła ta, która zginęła a nie odwrotnie.
  • milva24 13.08.18, 11:22
    Śmierć żadnego dziecka w takich okolicznościach nie jest sprawiedliwa ale chyba rozumiem o co woman chodzi, choć trolluje. Gdyby każdy kto po spożyciu powoduje wypadek mial pewność, że trafi na jego bliskich to może by się zastanowił i oddał kluczyki.
  • pani-noc 13.08.18, 11:25
    Trolliszcze chrzani jak potłuczone. Ale napewno jest mu miło, że wykazałaś zrozumienie.
  • iwles 13.08.18, 11:30

    strasznie głupi tok myślenia.
    Przecież pijany kierowca celowo nie powoduje wypadku (w dodatku smiertelnego). On myśli, że żadnego wypadku nie spowoduje, że nad wszystkim panuje (i tu jest większy problem!)
  • woman_in_love 13.08.18, 11:41
    I jest na to zajebiste przyzwolenie społeczne, zwłaszcza wśród żon, braci, szwagrów, wujków i matek.
  • lispokis 13.08.18, 12:01
    także policjantów, sędziów, polityków, księży...
    pan się zachleje w trupa gdzieś na mieście to policja go odstawi ci pod drzwi i jeszcze cię pouczy, żebyś na męża nie krzyczała bo pewnie przez ciebie pije bo niedobra żona jesteś ...

  • nangaparbat3 13.08.18, 12:21
    No i własnie - problem jest w tych, co nie są pijani, a przymykają oczy.
    Chociaż czasem nie mają na nic wpływu, bo na przykład wyszli z domu.

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • iwles 13.08.18, 12:29

    Nie, woman_in_love uważa, że powinna była zginąć jego córka, wtedy może by pomyślał (on - kierowca) zanim wsiadłby za kółko.
    No więc nie - pijany kierowca NIE MYŚLI. A karanie go śmiercią bliskich (niewinnych) osób uważam za bardzo głupi argument.
  • nangaparbat3 13.08.18, 13:44
    No to to w ogole odlot w stylu naszej zakochanej z jajami.
    sprawa i tak jest na miarę greckiej tragedii.
    No i - czemu dziewczynki siedziały na poboczu? Pewnie we wsi nie ma chodnika. Ten brak chodników od lat uwazam za naszą hańbę domową, chociaż faktem jest, że ich przybywa, na szczeście.
    Potworna tragedia.

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • lady-z-gaga 14.08.18, 07:39
    >Ten brak chodników od lat uwazam za naszą hańbę domową,

    jakby pijany w sztok kierowca nie mogł wjechac na chodnik
    mało takich wypadkow w miastach?
  • milva24 14.08.18, 09:29
    Albo w ludzi stojących na przystanku.
  • lodomeria 13.08.18, 11:41
    A ja raczej sobie myślę o tej córeczce: pewnie sama nie raz będzie rozpaczać, że to nie ona zginęła. Wyobrażacie sobie żyć z takim piętnem?
  • lispokis 13.08.18, 12:05
    alkoholik chlejąc, narkoman szprycując się, popełnia planowe samobójstwo. jego wybór.
    zawsze pokrzywdzona jest najbliższa rodzina głównie dzieci - bo na nie spadają skutki nałogu rodzica. A państwo daje zezwolenia na kolejne sklepy z wódą i się cieszy z wpływów z akcyzy...
    zaś tzw "leczenie uzależnień" to bardzo intratny biznes w którym wielu hochsztaplerów zbija majątki, szczególnie w dużych miastach.
  • lodomeria 13.08.18, 12:27
    Jednakże na radzenie sobie z byciem dzieckiem uzależnionego mamy kody kulturowe, na to co się wydarzyło - nie bardzo (na szczęście!).
  • pani-noc 13.08.18, 10:52
    Kolejne trolliszcze przedawkowało forum.
  • woman_in_love 13.08.18, 11:15
    Mężuś lubi sobie wypić i pojeździć od czasu do czasu po okolicy?
    Czy nawalony wraca ze spotkań z klientami?
  • pani-noc 13.08.18, 11:23
    Przenoszenie na innych swoich problemów z alkoholem to objaw alkoholizmu. Zgłoś się na terapię. Ale najpierw oddaj komuś kluczyki do samochodu.
  • woman_in_love 13.08.18, 11:42
    Aha jasne smile.
    Oby i na ciebie w końcu trafiło za to na co pozwalasz mężusiowi. Abra kadabra big_grin.
  • pani-noc 13.08.18, 12:07
    Bo to oczywiście wina żony jeśli jej mąż łamie prawo big_grin
    Helloł trolliszcze, mamy XXI wiek. Z takim myśleniem proponuję emigrację z Europy. Może w Afryce znajdziesz partnerów do dyskusji o złych kobietach i magii. Jedź i nie wracaj.
  • nangaparbat3 13.08.18, 12:23
    Nie, to nie jest jej wina. Ale może powinna, widząc że mąż bierze auto, zadzwonić na policję z informacją. I też bym jej nie potepiała, ze tego nie robi. Ale zachęcalabym, zeby robiła.

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • woman_in_love 13.08.18, 13:13
    Jest duża szansa, że pani i tak poniesie karę - finansową, jak jej komornik zlicytuje chatę w ramach odszkodowania dla rodziny ofiary.
    A potem będziecie we dwie mogły się razem pomiziać po pleckach, płacząc na zły los i niesprawiedliwość, bo przecież to nie wasza wina że wasz mężuś chleje big_grin.
  • nangaparbat3 13.08.18, 13:46
    Obwinianie bliskich za wlasne chlanie to jeden z głownych objawów choroby alkoholowej. Objaw że tak powiem, wskaźnikowy.

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • woman_in_love 13.08.18, 14:58
    Aha, widzę że masz duże doświadczenie w tym zakresie big_grin.
  • nangaparbat3 13.08.18, 15:06
    Tak jest. W Polsce jest mnostwo dzieci, ktore wciąż slyszą, że to przez nie rodzice piją.

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • katja.katja 14.08.18, 09:41
    W dzisiejszych czasach całkowicie wystarczy migracja do pewnych dzielnic za naszą zachodnią i północną granicę, nie trzeba jechać do Afryki.
  • martialis 13.08.18, 11:30
    Z tym, że jest przyzwolenie społeczne, szczególnie w mniejszych miejscowościach, trudno się nie zgodzić niestety.
  • lispokis 13.08.18, 23:28
    www.youtube.com/watch?v=69pcIeAV9i4&feature=share

    pomoc instytucjonalna wygląda tak. akurat w innym problemie, ale bardzo bliskim.
    ale jak się coś stanie to winna żona, bo ona to mogła !.
  • martialis 14.08.18, 07:53
    Pomoc pomocą - jeśli ludzie nie zaczną zgłaszać pijaków, którzy wsiadają za kierownicą, zabierać im kluczyków, nie wsiadać z pijakami do samochodu, bo to tylko kawałek i nic się nie stanie, itp. to z pomocą można zrobić sam wiesz co...
  • sasha_m 14.08.18, 07:56
    Nic tak do ludzi nie przemawia jak pieniądze.
    Przepadek auta zrobiłabym podstawą w przypadku prowadzenia po alkoholu, bezwzględny, bez żadnych wyjątków. Kolo, który chucha i dmucha na swoje ukochane autko bardziej, niż na dziecko, może bałby się zasiąść za kółkiem po spożyciu. Że rodzina zostanie bez samochodu? I bardzo dobrze, może wtedy nie pozwoli mu prowadzić w stanie wskazującym. Że auto pożyczone? To właściciel niech sobie do sądu idzie. Konsekwencje dosyć dotkliwe. I tak powinno być. Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla picia i jeżdżenia. Piłeś, nie jedź, bo możesz stracić auto. Proste.
  • a.va 14.08.18, 08:27
    Też tak uważam, od lat się o tym mówi i ciągle nie ma rządu, który miałby jaja i by to wprowadził.
  • madami 14.08.18, 08:55
    Bo co robić jak jedzie cudzym autem?

    Choć ja uważam, że cudze też powinno się rekwirować, nie powinno się pożyczać samochodu pijącej osobie, właściciel samochodu powinien znać ryzyko. Skończy się przepisywanie majatku na żony. Z drugiej strony co z wypozyczalniami?

    Ja jestem za maksymalnym zaostrzeniem kar za wykroczenia drogowe, za nadmierną prędkość ( na zachodzie jakoś potrafią jeździć przepisowo bo boją się wysokich mandatów) na niebezpieczną jazdę, za nistosowanie się do przepisów, a jazdę o alko konfiskata samochodu i ogromna grzywna, jeżeli delikwenta nie stać to prace społeczne, za zabicie osoby pod wpływem alko - traktowanie jak morderstwa z premedytacją.
  • alicia033 14.08.18, 09:25
    madami napisała:

    > Bo co robić jak jedzie cudzym autem?

    przepadek równowartości.

    A towarzystwa ubezpieczeniowe powinny wprowadzić drakońskie taryfy dla takich, którzy, mającemu zwyczaj jeździć po pijaku mietkowi pożyczają.
    Po pierwszym "niefortunnym" razie nikt więcej mietkowi auta nie pożyczy, a większość jednak zastanowi się przed szkodą, komu auto pożycza (zaczynając od tego, czy ten, komu pożycza, w ogóle ma prawo jazdy - śmieć z tego wątku prawa jazdy nigdy nie miał i na pewno nie była to tajemnica we wsi).

    --
    www.siepomaga.pl/weronikaibartek
  • sasha_m 14.08.18, 09:26
    Pożyczone czy z wypożyczalni, co to za różnica? Za kółko żadnego nie powinno się wsiadać po alko, bo przepadnie każde i konsekwencje będą dodatkowe, przykre. Wypożyczalnie zapewne miałyby ubezpieczenie na takie wypadki. Im bardziej uciążliwe następstwa, tym lepiej.
    Jeszcze bym wprowadziła dozór policyjny po odzyskaniu prawka, tak przez rok. Ze dwa razy w tygodniu poranne badanie alkomatem. Wyjazd czy delegacja, to w najbliższym komisariacie. Kłopot i obciach? I o to chodzi smile
  • mamma_2012 14.08.18, 09:55
    U nas wszystko stoi na głowie w tym temacie. Statystyki piękne, kontroli coraz więcej, a wypadków pod wpływem alkoholu nie.
    Dlaczego? Bo łapie się rano skacowanych kierowców z minimalnym promilem, a w piątek i sobotę schlane towarzystwo jest bezkarne, bo w statystykach lepiej wygląda 10 wczorajszych niż jeden z 3 promilami.
    Mam takie dwie trasy, którymi normalnie w pewne dni boję się jeździć. Nigdy nie ma wtedy kontroli, za to rano bardzo częstouncertain

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.