Dodaj do ulubionych

Prace społeczne za pobicie do nieprzytomności

26.08.18, 22:12
Dodatkowo sąd uznał, że pobicie do nieprzytomności to czyn o niskiej szkodliwości społecznej. Można? Można. Wystarczy odpowiednie nazwisko. A potem się dziwicie, że nikt nie broni sądów

www.pudelek.pl/artykul/134651/wnuk_walesy_uslyszal_wyrok_za_pobicie_niska_szkodliwosc_spoleczna_czynu/
Mamy tu na forum osoby oblatane w postępowej etyce, więc ciekaw jestem wykładni - czy bardziej naganne jest pobicie kobiety przez mężczyznę indywidualnie, czy też gorsze jest pobicie kobiety przez grupę mężczyzn? Bo tu wnuk Wałęsy był tylko jednym z bijących, czy więc jest mniej winny niż gdyby bił sam? I czy w takim razie jeśli kobietę pobiłoby po kolei stu mężczyzn, to ich wina rozłożyłaby się tak, że spadłaby do zera?
Edytor zaawansowany
  • tiszantul 26.08.18, 22:36
    Gdyby to kuzyn żony posła pisu pobił kogoś do nieprzytomności, wpisów byłoby już około trzydziestu smile Jak bije Wałęsa, ludności to nie interesuje, wszyscy się już przyzwyczaili
  • lady-z-gaga 26.08.18, 22:49
    "Postępowanie dotyczyło jedynie powalenia pokrzywdzonej na ziemię. W sprawie kopania toczy się osobne postępowanie, w którym sąd wyjaśnia, kto kopnął Kingę P. "

  • spanish_fly 27.08.18, 13:16
    Jak mogłaś?
  • tanebo2.0 26.08.18, 22:50
    Prezentujesz ludową sprawiedliwość. Jasno i wyraźnie napisano że wyrok dotyczy jedynie przewrócenia kobiety. Wyrok za kopnięcie to inny proces.
  • lady-z-gaga 26.08.18, 22:53
    zawsze warto skłamać, a nuż ktoś uwierzy wink
    przecież to pisowska metoda
  • owmordke 26.08.18, 22:56
    Wyrok zdecydowanie zbyt lagodny. Ale taki np. Posel Jackiewisz (PiS) w ogole nie stanal przed sadem. A jego ofiara nie zyje.
  • beneficia 26.08.18, 22:58
    Zdziwiony?
    W artykule, który linkujesz, na końcu czytam: "Żona seksposła Łukasza Zbonikowskiego dysponowała nagraniami audio i video przemocy, jakiej doświadczyła ze strony męża, a i tak nie doczekała się wyroku".
    Różne nazwiska chronią w różnych czasach.
    Może to syn tego od "pomroczności jasnej".
  • beneficia 26.08.18, 23:02
    We Wrocławiu jakiś poseł (PO?) skopał gościa nie wiem czy nie do śmierci i co?
  • 123pik 27.08.18, 10:06
    JAckiewicz, z PIS
  • 45rtg 27.08.18, 10:07
    123pik napisała:

    > JAckiewicz, z PIS

    Acz nie skopał, a raz, a dobrze uderzył pięścią.
  • katja.katja 27.08.18, 12:10
    Równają do naszych północnych sąsiadów gdzie za gwałt na nieletniej ze szczególnym okrucieństwem zalecają albo prace społeczne, a w przypadku recydywy przyjemny pobyt w niegrodzonym ośrodku, z możliwością łowienia ryb i okresowym samodzielnym wychodzeniem do miasta.
  • fomica 27.08.18, 12:40
    Wyraźnie piszą że wyrok dotyczy powalenia a nie bicia/ kopania. To żadna tajemnica że sprawy gdzie jest więcej niż jeden sprawca są trudne i żmudne, bo, owszem, winę trzeba przypisać do konkretnej osoby i udowodnić, a jeśli to niemożliwe to można sobie lamentować do śmierci.
  • dzikka 27.08.18, 12:57
    Tiszantul, nie podniecaj się tak. Przeczytaj artykuł i postaraj się go zrozumieć, nawet jeśli zamieszcza go Pudelek, może być to trudne, wiem ale spróbuj. A potem zakładaj wątek . Bo się błaźnisz jak nie przymierzając Jaki w Sofiismile
  • araceli 27.08.18, 13:05
    tiszantul napisała:
    > Wystarczy odpowiednie nazwisko.

    Jak się jest Pisiurem to i szarpanie żony ma "znikomą" szkodliwość społeczną:
    www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1759626,1,posel-lukasz-zbonikowski-tylko-szarpal-zone.read


    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka