Dodaj do ulubionych

sukienka - czyścić chemicznie

04.10.18, 19:35
Co robicie że zwykłymi sukienkami, które mają na metce zakaz prania w wodzie? Żadna wełna co gorsza, poliester, choć cena zupełnie nie poliestrowa. Czemu ma służyć nakaz oddawania do czyszczenia chemicznego?
Edytor zaawansowany
  • jak_matrioszka 04.10.18, 19:41
    Ochronie producenta, tylko i wyłacznie. Jeśli upierzesz w wodzie i coś sie stanie, to nie masz prawa do reklamacji, bo źle użytkowałaś produkt. Dajac do pralni płacisz dużo wiecej, a i tak pralnia zastrzega, że robia to na Twoja odpowiedzialność i nie ponosza winy w razie co.

    Ja mam takie sukienki i koszule, tyle że z jedwabiu, też zalecane pranie chemiczne. Piore w pralce i żadnej jeszcze nie zaszkodziło, ale licze sie z tym, że kiedyś moge trafić na szmelc.
  • jak_matrioszka 04.10.18, 19:48
    Raz kupiłam sukienke, do której był wymóg suszenia w suszarce bebnowej. Zlekceważyłam, bo niby co sie może stać? Ku przestrodze innym mówie: ubrania, które maja taka adnotacja MUSZA być suszone wedle zaleceń, bo na powietrzu schna na "deske". Sukienka była sztywna, dosłownie sztywna, jakby ja ktoś wyrzeźbił, albo nasaczył cementem. Zamaczałam ja wsadzajac do miski z woda, to co mokre "odtajało" i tak aż do samej góry. Mokra zaniosłam do sasiadki z prośba o pomoc smile Drugi raz uprałam kiecke dopiero po kupieniu własnej suszarki tongue_out
  • kropkaa 04.10.18, 19:50
    Marko, tego nie sprawdzałam big_grin
  • mikams75 04.10.18, 21:40
    na takie cos nigdy nie natrafilam! co to byl za material? A w trakcie noszenia czy po prostu rozciagania nie zmiekl nic? Cos jak reczniki - bez suszarki sa sztywne do pierwszego uzycia.
  • jak_matrioszka 04.10.18, 21:55
    Już jej nie mam, a nazwy materiału nie pamietam. To była sukienka dzianinowa, gruby splot i przez to lekko prześwitujaca, tylko ten jeden raz je widziałam. Przeczytaj uważnie co napisałam i potraktuj opis dosłownie, to nie była przenośnia tongue_out Sukienka wyschła na płasko, nie było mowy o jej rozciagnieciu, a założyć - jak? Reki nie dałam rady włożyć do środka, a co dopiero cała sie tam wbić... To jakbyś miedzy dwie płyty z blachy zespawane po bokach chciała sie ubrać, jak zdjełam z suszarki, to oparłam o ściane i stała! Prawde mówiac, to nie spodziewałam sie cudów po ponownym namoczeniu, ale suszarka jednak cudu dokonała. Po suszarce sukienka znów była miekka, po prostu czary smile

    Sukienki, jak już wspomniałam, nie mam, ale nawyk czytania metek mi został big_grin
  • jak_matrioszka 04.10.18, 21:56
    Reczniki sa szorstkie i płaskie, sukienka była sztywna smile
  • mikams75 04.10.18, 23:39
    jak sie ma twarda wode to bez suszarki reczniki tez mozna stawiac, takie sa sztywne smile
  • jak_matrioszka 05.10.18, 00:44
    U nas woda miekka, reczniki sa szorstkie, ale do sukienki to nie było porównania tongue_out Ja sie zastanawiałam, czy ona sie nie złamie, jak ja bym chciała zgiać! A po suszarce mieciutka i lejaca :o
  • kropkaa 04.10.18, 19:48
    Jedwab piorę normalnie w pralce. Tutaj bałam się, że może nie doprasuję zagnieceń, bo się stopi wink
  • jak_matrioszka 04.10.18, 20:07
    Susz na bardzo szerokim wieszaku-ramiaczku, albo w suszarce, ale wyjmij od razu po zakończeniu cyklu i rozwieś póki ciepła. Podejrzewam, że to sie nie bedzie gniotło, ale jak do zgniecenia doprowadzisz, to może być tragedia.
  • muchy_w_nosie 04.10.18, 20:25
    Nie wiem, 25 lat temu kupiła mi ciocia - bo mnie stać nie było super kieckę, taką że spokojnie można było i imprezę obskoczyć i do kościoła iść. Pierwsze pranie i opad szczęki bo czyścić chemicznie. No więc wyprałam ręcznie z ręką na sercu i nic się nie stało. Sukienkę mam dobrej pory, dzięki za wątek, bo sobie o niej przypomniałam 🤣
  • luvyana 04.10.18, 21:29
    a nie przypadkiem z duszą na ramieniu...?


    --
    #instamum
  • jak_matrioszka 04.10.18, 21:57
    Z sercem w gardle to było pisane wink
  • hanusinamama 04.10.18, 20:33
    Ja wrzucam do parlki na 30 stopni na 20 minut ( mam taki program) co gorsza wiekszosc tez do suszarki i wszystko zyje i wygląda jak trzeba
  • boo-boo 04.10.18, 21:11
    Ja tam raz taką sukienkę ręcznie uprałam i wyprasowałam na najwyższej temperaturze- przeżyła bez problemu.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • 35wcieniu 04.10.18, 21:25
    Zawsze ignoruje takie nakazy. Nigdy nic nie zniszczyłam.
  • jola-kotka 04.10.18, 21:27
    Czyscimy chemicznie.
  • luvyana 04.10.18, 21:42
    jakieś 6 lat temu kupiłam w qiosque, BIAŁĄ sukienkę z wiskozy i dopiero przy pierwszym praniu przeczytałam "czyścić chemicznie"...
    pomyślałam - no wiadooomooo.... i uznałam, że to właśnie forma zabezpieczenia dla producenta. wyprałam na programie do delikatnych tkanin....
    no...
    sukienka myślę, że za rok będzie dobra na moją obecnie 9latkę wink

    od tamtej pory, nawet kiedy kupuję w najtańszej sieciówce, ZAWSZE sprawdzam skład i zelecenia dot. konserwacji.
    i już nigdy nie kupię niczego, za wyjątkiem odzieży wierzchniej, co wymaga prania chemicznego.

    najśmieszniejsze, że potem, głównie za radą forum, wyprałam tą samą sukienkę jeszcze raz. i więcej się nie skurczyła. wiecie co to oznacza? że producentowi się nie chciało zdekatyzować tkaniny. uznał, że bardziej się opłaci, jeśli to klient będzie ponosił te koszty, biegając z białą kiecką do pralni chemicznej po każdym założeniu.
    kiecka kosztowała koło stówy. czyszczenie chemiczne pewnie ze 20?
    to był mój ostatni zakup w qiosque.

    --
    #instamum
  • fil.lo 04.10.18, 23:05
    Miałam tak samo z wiskozową kiecką z reserved. Żenada.
  • kropkaa 05.10.18, 18:35
    Generalnie obecne ceny kiecek vs skład to żenada. Jeśli nie chce się być na weselu bazarowym chabrem z koronki, to zostaje poliester z Simply, Solara, Massimo Dutti etc w cenach urągających przyzwoitości. A w gratisie zabezpieczenie producenta przed wszystkim.
  • milva24 05.10.18, 00:40
    Zazwyczaj piorę na "praniu ręcznym" i jest ok. Parę razy coś się spieprzyło na zasadzie, że góra się wstąpiła a poliestrowa podszewka już nie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka