Dodaj do ulubionych

Ktore nicki są realne.

07.10.18, 10:11
Które nicki są choć w części prawdziwej osoby a które czystą kreacją na potrzeby forum?
Może jakieś zestawienie?
Przewinęło się przez forum kilka matek których dziubdziusie łykali tramadol
Niektórym umierają mężowie, dzieci, teściowie - tylko na potrzeby wątku na forum
Inni są krezusami z cudownym życiem, bez pracy, tylko czasem wódki brak.
Czy na tym forum powoli zostają już tylko osoby zaburzone z rozdwojeniem świadomości, psychopaci lub mitomani?

Nie chce mi się głaskać po główce trolla w jego wymyślonej tragicznej historii. Zwyczajnie to się robi nudne. To już lepsze wątki Gazeciarza bo z nich się choć pośmiać można. Albo jednorazówki zakladane dla ważkiego wydarzenia by przegadać.
Ale ciągnąć trollowate osobowości latami z wymyślonym życiem? To chyba już psychiczna choroba.
Realnie, tylko kilka osób stąd jest spójnych od lat.
Edytor zaawansowany
  • milva24 07.10.18, 10:21
    Pewnie w większości te, które najmniej rzucają się w oczy.
  • jak_matrioszka 07.10.18, 12:55
    Pewnie tak smile
  • mid.week 07.10.18, 10:22
    a ja wolę wątek kryminalny o nieboszczyku mężu niż chamskiego trolla z niewyparzoną klawiaturą.
  • cauliflowerpl 07.10.18, 10:26
    Hehe, ja też. Chociaż bardziej niż kryminalne, wolę te absurdalne typu kot w namiocie czy pizza na wycieraczce.
  • mid.week 07.10.18, 10:51
    albo tragiczna decyzja wujka o wysłaniu dziecka w krzaki po piłkę, narażająca życie i zdrowie chłopca...
  • bergamotka77 07.10.18, 12:28
    mid.week napisała:

    > albo tragiczna decyzja wujka o wysłaniu dziecka w krzaki po piłkę, narażająca ż
    > ycie i zdrowie chłopca...

    Lecz się. Ja nie tworzę fejkowych historii. Wszystko, co opisałam się naprawdę zdarzyło.


    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • dziennik-niecodziennik 07.10.18, 13:18
    Ej, nie znam tego, moge prosic o link??..

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • mid.week 07.10.18, 13:44
    Nie pomogę niestety. Pamiętam tylko że chłopcy grali z wujkiem w piłke w ogrodzie i wykopali ją w krzaki. No i ten nieszczęsny wujek wysłał po nią młodszego, bo go nie mniej lubił (i pewnie gdyby maluch tam zaginął i nie potrafił znaleźć drogi powrotnej to byłoby mu na rękę) a sam, stary pryk, siedział jak gdyby nigdy nic, podczas gdy dziecko przedzierało sie samo, samiusieńkie, wśród drapieżnych kleszczy, krwiożerczych mrówek i zabójczego listowia. Starszy brat też olał młodszego. Generalnie trudne relacje rodzinne tam były big_grin
  • chatgris01 07.10.18, 13:49
    big_grin
  • beaucouptrop 07.10.18, 14:03
    😂
  • beaucouptrop 07.10.18, 14:04
    Genialnie podsumowanie. Splakalam sie ze smiechu.
  • cauliflowerpl 07.10.18, 15:15
    forum.gazeta.pl/forum/w,567,162283048,162283048,Wkurzylam_sie_slusznie_.html

    To chyba ten wątek, ale albo usunięty, albo założony przez kogoś, kogo wygasiłam. Ale Google po wpisaniu "wujek piłka krzaki emama" mówi "Piłka spadła im na sąsiednia posesję - dzika i zapuszczona działkę" a to by się zgadzało.
  • 35wcieniu 08.10.18, 05:59
    big_grin big_grin haha. Sa tam tez "kujace drzewa" oraz pada niezawodne "zrobilam dzihad". Piekny watek!
  • rosapulchra-0 07.10.18, 17:27
    😂😂😂

    --
    Wszyscy idący ze swoimi laskami, nieraz mam ochotę takiego huknąć, co się palancie lipisz, masz laskę, to nie wykręcaj głowy za mną. by Alpepe
  • kota_marcowa 07.10.18, 11:35
    Kot w namiocie był jak najbardziej serio, ale się wtedy obśmiałam big_grin
  • jak_matrioszka 07.10.18, 12:54
    Kot w namiocie? Zalinkuj, please!
  • cauliflowerpl 07.10.18, 13:51
    forum.gazeta.pl/forum/w,567,158878996,158878996,taki_problem_mam_wscieklizna_choroba_.html
  • kota_marcowa 07.10.18, 14:16
    Przez ciebie znowu siedzę i płaczę big_grin
  • cauliflowerpl 07.10.18, 15:12
    Forum jest niezawodne na chandrę, wystarczy czasem stary wątek odgrzebać wink
  • chatgris01 07.10.18, 15:29
    Oj tak! big_grin
    Przy kocie uchodzcy sie drugi raz poplakalam ze smiechu.
  • nenia1 07.10.18, 22:55
    Tak, to był super wątek smile
  • 35wcieniu 08.10.18, 06:08
    O matko, czytam w autobusie, doszlam do momentu zdumienia ze ematki nie panikuja i nie szczepia dziecka po kazdym poglaskaniu obcego psa czy kota i zawylam tak strasznie. Jutro na jutubach "kobieta ma dziwny atak w autobusie, zobacz nagranie z monitoringu".
  • jkl13 08.10.18, 08:27
    No i spłakałam się w robocie smile)) Dzięki za ten wątek, nie znałam go, teraz przynajmniej poniedziałek w pracy będzie znacznie bardziej do przetrwania wink
  • mrs.solis 07.10.18, 15:49
    Ktos wzial kota pod namiot? Czy to tylko taka przenosnia?

    --
    http://avatars.jurko.net/uploads/avatar_23436.gif
  • jak_matrioszka 07.10.18, 16:35
    Chciałam streścić, ale nie bede świnia: wyżej podano link, czytaj bo warto!
  • ortolann 07.10.18, 17:53
    O kocie był taki cudowny wątek, to chyba już parę lat temu. Jak laska musiała pilnować kota rodziców i ten kot miał kosmiczne wymagania, typu surowe mięsko krojone podawane o jakiejś tam porze dnia (być może coś pokręciłam, ale z grubsza coś koło tego). Dziewczyna się jakoś głupio w tym wątku wysypała. Ale ile to miało wpisów i jakie było śmieszne! Pamiętacie?

    --
    http://s17.rimg.info/5aa663295cabae0e0baed1538c766a3b.gif
  • chatgris01 07.10.18, 18:01
    big_grin
    forum.gazeta.pl/forum/w,567,158293210,158293210,Rodzice_rozpuscili_kota_a_ja_mam_z_nim_zostac.html?so=0
  • sofia_87 08.10.18, 11:27
    Placze smile
    Jakby nasz Kacper miał takiego pana, ups, poddanego to szorowalaby brzuchem po podlodze
  • antyideal 07.10.18, 18:05
    Pewnie.smile Autorka miała talent do bezpretensjonalnego trollowania. Ciekawe, czy bywa=trolluje jeszcze na ematce.
    forum.gazeta.pl/forum/w,567,158293210,158293210,Rodzice_rozpuscili_kota_a_ja_mam_z_nim_zostac.html

  • antyideal 07.10.18, 18:09
    Wątek o morderczym jeżu też był świetnysmile
    forum.gazeta.pl/forum/w,567,147174054,147174054,jez_morderca.html
  • mid.week 07.10.18, 19:31
    Jeż wymiata big_grin
  • princesswhitewolf 07.10.18, 10:33
    Oo a tam element kryminalny w tym watku juz sie rozwinal? Ooo to ide zobaczyc bo go opuscilam...
  • hanusinamama 07.10.18, 20:38
    O toto...czekam na cd
  • chatgris01 07.10.18, 10:27
    Podejrzewam, ze prawdziwe osoby sie specjalnie o swoim zyciu prywatnym nie rozpisuja, wiec sa mniej widoczne na forum.
  • lauren6 07.10.18, 10:29
    Dokładnie tak.
  • konsta-is-me 07.10.18, 17:37
    Czyli o czym można pisać na forum, zeby nie byc uznanym za trola??
    To forum zjada samo siebie-o czymkolwiek piszesz-zle, nie piszesz-zle, a i tak dostaniesz tylko po lbie.
    Za to trole-jedze, maja sie swietnie i jskos nikomu to nie przeszkadza.
    Co sie z wami dzieje?
  • princesswhitewolf 07.10.18, 10:32
    Nie przypominam sobie abym uprawiala kiedykolwiek jakas sztuke dla sztuki kreowania czegokolwiek na forum. Nie chcialoby mi sie.Nie pisze za duzo o swoim zyciu prywatnym i nie zakladam watkow wyzalnych bo od tego sa realne przyjaciolki.
  • greenbutterfly 07.10.18, 10:59
    Ladnie napisalas, podpisze sie smile
  • princesswhitewolf 07.10.18, 11:23
    smile
  • danaide 07.10.18, 11:29
    Moja realna przyjaciółka przeżyła tragedię większą od mojego dramatu w wielu aktach - to co będę jej dokładać do pieca? A psychoterapeuci są za mało barwni w porównaniu z tworem o wielu głowach jakim jest ematka. Jestem realna czy nie pisząc o realnych problemach - zresztą coraz mniej, bo widzę, że jednak sztampa rules.
  • princesswhitewolf 07.10.18, 22:25
    nie do konca rozumiem dlaczego danaide wpisalas sie pod moja wypowiedzia akurat. Poza tym to albo czegos nie zrozumialam albo piszesz jakbys przyznawala sie do pisania czasem nie o sobie tylko cudzych ( np przyjaciolki) problemach....
  • chatgris01 07.10.18, 22:35
    Ja zrozumialam wypowiedz danaide tak, ze pisze o swoich realnych problemach na forum, po to, zeby wlasnie nie obarczac nimi przyjaciolki, ktora ma wlasne problemy i to duzo powazniejsze od jej, danaide, problemow.
  • jola-kotka 07.10.18, 22:37
    Tak wlasnie napisala smile
  • princesswhitewolf 07.10.18, 22:50
    rozumiem. ten piec i dokladnie czyli nie bycie na biezaco z idiomami polskimi czasem stanowia dla mnie trudnosc
  • alpepe 07.10.18, 10:34
    A ja tam jej wierzę, poza tym, jeśli się nie chce być rozpoznanym na forum, czasem zmienia się płeć dzieci, zawód, miejsce zamieszkania i owszem, takie kłamstwa mnie denerwują, ale je rozumiem. Co do matematyczki, okoliczności towarzyszące, czyli ten czujnik dymu, ją w moich oczach uwiarygadniają co do akcji zdarzenia, czyli Niemiec. Kiedyś się zastanawiałam, jak to jest, tak sobie żyć obok siebie, by różne dziwne rzeczy nie wychodziły, i tu właśnie wyszły. Dla mnie to wiarygodność porównywalna do wiarygodności jolci.

    --
    Achse des Guten
  • princesswhitewolf 07.10.18, 10:44
    A dlaczego akurat czujnik dymu? W innych krajach sie ich niby nie stosuje czy o co chodzi?
  • snakelilith 07.10.18, 13:28
    Dlatego, że od pewnego czasu istnieje w Niemczech obowiązek posiadania w domu/mieszkaniu czujnika dymu, inaczej nie spełnia się kryteriów ubezpieczenia i w razie pożaru dostaje się podwójnie po tyłku. Data wprawadzenie obowiązku jest w różnych landach różna, dwa największe landy, czyli NRW i Bawaria wprowadziły ten obowiązek kolejno w 2017 i 2018 roku. W niektórch jak w Berlinie i Brandeburgii dopiero w 2020. Czujnik dymu musi zainstalować właściciel mieszkania, czyli w razie posiadania lokatora, wynajmujący. Historia z zakładaniem czujnika jest jak najardziej wiarygodna. Typuję przy tym na land, który obowiązek wprowadzi 1 stycznia 2019 czyli Turyngię, co by się nawet zgadzało. Forumka, o którą chodzi ma wybitnie wschodniniemieckie doświadczenia i poglądy. Równiż wątek kryminalny też by pasował, handel prostytutkami, czy inne moco nielegalne interesy związane z bliską granicą ze wschodem.

    --
    "W carskiej Rosji, to Twoi przodkowie by zamiatali u mojej prababki na Krymie." - by wheels.of.fire
  • gryfna-frelka 07.10.18, 15:15
    Snakelilith, wytlumaczylabys po krotce czym roznia sie poglady (i doswiadczenia) z obu czesci Niemiec? Kilka forumek mieszka w tym kraju i warto byloby wiedziec tak dla kultury ogolnej. Dzieki!
  • alpepe 07.10.18, 15:28
    Jesteś pewna, że to dobry pomysł? Snejki jest zarażona zupełnie innym myśleniem, nie jest więc obiektywna.

    --
    Achse des Guten
  • gryfna-frelka 07.10.18, 15:38
    Jestem otwarta na wszystkie odpowiedzi, o ile wypowiadajacy sie zna sie na rzeczy.
  • snakelilith 07.10.18, 16:12
    Nie jest żadną tajemnicą, że mieszkańcy wschodnich landów mają nierzadko poglądy bardziej nacjonalno-prawicowe i częściej wybierają partie w typie AfD. Także nastawienie do emigrantów jest bardziej wrogie, co jest socjologicznym paradoksem, bo mają oni rzadko z emigrantami jakikolwiek kontakt. A co do forumki, o której tu mówimy, to wcale bym się nie zdziwiła, gdyby jej mąż był kimś z faszystowskimi przekonaniami, tacy najczęściej mają grubo za uszami i brudne interesy związane z łamaniem prawa nie są w tych kręgach rzadkością. O czym żony, dziewczyny, partnerki dowiadują się później. wink

    --
    "W carskiej Rosji, to Twoi przodkowie by zamiatali u mojej prababki na Krymie." - by wheels.of.fire
  • riki_i 07.10.18, 23:12
    snakelilith napisała:

    > Nie jest żadną tajemnicą, że mieszkańcy wschodnich landów mają nierzadko pogląd
    > y bardziej nacjonalno-prawicowe i częściej wybierają partie w typie AfD. Także
    > nastawienie do emigrantów jest bardziej wrogie, co jest socjologicznym paradoks
    > em, bo mają oni rzadko z emigrantami jakikolwiek kontakt.

    Po 2015 roku już mają. Czasem jest to kontakt ostatni w życiu vide Daniel H. w Chemnitz.

  • snakelilith 07.10.18, 23:33
    riki_i napisał:

    > Po 2015 roku już mają. Czasem jest to kontakt ostatni w życiu vide Daniel H. w
    > Chemnitz.

    Daniel H. miał kubańskiego ojca i dzięki swojej ciemnej skórze znany był w Chemnitz jako "Negi", czyli czarnuch. Gorzka ironia, że z ze swojej byłej ofiary łyse pały zrobiły po śmierci narodowego bohatera. Poza tym, odsetek kryminalnych emigrantów/uchodzców w starych landach jest dużo wyższy, a jednak narodowo faszystowskie partie nie mają tam takiego wzięcia. Może więc nie taki diabeł czarny jak go malują riki? Ty też miałeś na to straszne forum, gdzie dzieje ci się krzywda nie wracać. I co? Psińco.


    --
    "W carskiej Rosji, to Twoi przodkowie by zamiatali u mojej prababki na Krymie." - by wheels.of.fire
  • riki_i 08.10.18, 22:35
    Po prostu przepranie mózgów polit-poprawnością w starych landach jest dużo wyższe. No i niektóre obce nacje, np. Turcy w trzecim pokoleniu mogą już głosować. Trudno się spodziewać, aby głosowali na AfD. Poza tym , nie byłbym taki pewien odnośnie małego wzięcia dla "narodowo-faszystowskich" (!) partii w starych landach. Wkrótce wybory w Bawarii i sondaże są dość ciekawe.
  • alpepe 08.10.18, 22:53
    Sondaże są bardzo ciekawe, ale jak trzeba mieć wyprany mózg, by głosować na Zielonych?! Najgorsze, że to barachło nie rządzi niby, bo ledwo szafnie próg wyborczy, ale jest języczkiem u wagi i zawsze ma najwięcej do powiedzenia.

    --
    Achse des Guten
  • asmarabis 08.10.18, 20:04
    takt. A co do forumki, o kt
    > órej tu mówimy, to wcale bym się nie zdziwiła, gdyby jej mąż był kimś z faszyst
    > owskimi przekonaniami, tacy najczęściej mają grubo za uszami i brudne interesy

    Ale na czym polega bycie ofiara faszysty ?

    Faszysta chyba gwałci ofiary, nie rabuje, nue wykorzystuje wiec co robi tym swoim ofiarom?
    Moze ktos rozjaśni ?


    --
    "Wtem zza drzewa wyłoniła się ponura postać."Ty jesteś stworek"?-zapytała ponurym basem.Tak-wyszeptał onieśmielony Stworek."I to jest twoja trąba?"-złowieszczo wysyczała postać.No, moja... -zaszemrał wystraszony nie na żarty Stworek."Ha" -złośliwie zasmiała się osoba w czerni -to ja, jakiem Asmarabis -powiadam ci,zę to wstyd pokazywać sie publicznie z czymś takim na mordzie!...To jest wiocha, a nie najnowsza moda. I to rzekłszy Asmarabis rozwiała sie we mgle" Verdana
  • princesswhitewolf 07.10.18, 21:53
    w UK tez jesli chcesz ubezpieczenie musisz zalozyc czujnik dymu, albo jak np zrobiles/as przebudowe strychu na mieszkalna czesc bo inaczej inspektor budowlany z gminy nie zatrwierdzi. Moze inne rzeczy swiadcza ze to w Niemczech akurat
  • snakelilith 07.10.18, 22:02
    Kontekst mówi, że to w Niemczech. W De w mieszkaniach pod wynajem MUSI być czujnik, to nie jest opcja, a obowiązek. Poza tym autorka często pisze o De i jej smartfon poprawia czasem słowa na niemieckie.

    --
    "W carskiej Rosji, to Twoi przodkowie by zamiatali u mojej prababki na Krymie." - by wheels.of.fire
  • princesswhitewolf 07.10.18, 22:31
    w UK tez musisz jesli wynajmujesz komus mieszkanie ze wzgl wlasnie na ubezpieczenie

    a to drugie to juz inna sprawa i moze byc ze pisze z niemiec
  • snakelilith 07.10.18, 22:43
    princesswhitewolf napisała:

    > w UK tez musisz jesli wynajmujesz komus mieszkanie ze wzgl wlasnie na ubezpiec
    > zenie

    Nie zrozumiałaś. Obowiązek czujników w mieszkaniach na wynajem jest w De stosunkowo nowy, dlatego właściciele muszą te czujniki zakładać i zakładają zwykle na krótko przez wymaganym terminem. Także w mieszkaniach, które już od dawna są wynajęte przez lokatorów. I ten punkt czasowy wskazuje na to, że akcja dzieje się w Niemczech.


    --
    "W carskiej Rosji, to Twoi przodkowie by zamiatali u mojej prababki na Krymie." - by wheels.of.fire
  • princesswhitewolf 07.10.18, 22:48
    ok. panialam teraz. No to faktycznie moze mieszkac w DE
  • alpepe 07.10.18, 23:58
    Na wynajem, nie na wynajem, ogólnie w mieszkaniach, bo ja mam tu mieszkania własnościowe, w jednym z nich mieszkam z rodziną i też będę musiała te paskudztwa dla mojego dobra tolerować. Najgorsze, że sama sobie nie mogę tego założyć, już nie pamiętam, dlaczego, ale generalnie chodziło o atesty i wytrzymałość baterii, bo administracja budynku musi to nadzorować.

    --
    Achse des Guten
  • snakelilith 08.10.18, 00:08
    alpepe napisała:

    > Na wynajem, nie na wynajem, ogólnie w mieszkaniach, bo ja mam tu mieszkania wła
    > snościowe, w jednym z nich mieszkam z rodziną i też będę musiała te paskudztwa
    > dla mojego dobra tolerować.

    Nie musisz, ja też do tej pory nie mam. W twoim własnym mieszkaniu gdzie mieszkasz tylko dla siebie, możesz robić co chcesz, nikt cię do niczego nie zmusi. Choć lepiej naturalnie by było. U mnie administracja (Jaka administracja? Wspólnota? Hausmeister?) nie musi niczego nadzorować. Kupujesz czujnik z atestem i tyle.

    --
    "W carskiej Rosji, to Twoi przodkowie by zamiatali u mojej prababki na Krymie." - by wheels.of.fire
  • alpepe 08.10.18, 00:32
    Muszę, WEG-Verwaltung. Musiałabym zajrzeć do notatek, bo kupiłam takie ustrojstwo w bauhausie, ale mnie zarządca /używam tu zamiennie z administrator/ wyprowadził na zebraniu z błędu, jeśli dobrze sobie przypominam, to jest obowiązek administratora wspólnoty mieszkaniowej /WEG-Verwalter/ nadzoru technicznego nad tym, dlatego nie może być, że każdy sobie kupi, co chce i zamontuje, gdzie chce.

    --
    Achse des Guten
  • snakelilith 08.10.18, 01:06
    U mnie administrator się w coś takiego nie wtrąca. Czujnik musi tylko spełniać normę DIN EN 14604 (CE-Zeichen) i może być własnoręcznie założony (przykręcony lubi przylepiony). W każdej sypialni i pokoju dziecięcym co najmniej jeden. Oraz w korytarzu. W kuchni, łazience oraz jak rozumiem w salonie, nie musi. Ale my nie mieszkamy w tym samym landzie, więc przepisy mogą być różne.

    --
    "W carskiej Rosji, to Twoi przodkowie by zamiatali u mojej prababki na Krymie." - by wheels.of.fire
  • alpepe 08.10.18, 07:25
    Też sądzę, że to kwestia przepisów. Nie pamiętam, jak z salonem, wiem o kuchni i łazience.

    --
    Achse des Guten
  • baltycki 08.10.18, 22:39
    snakelilith napisała:


    > Nie musisz, ja też do tej pory nie mam. W twoim własnym mieszkaniu gdzie mieszk
    > asz tylko dla siebie, możesz robić co chcesz, nikt cię do niczego nie zmusi.

    Czyzby?

    Bauordnung für das Land Nordrhein-Westfalen - Landesbauordnung (BauO NRW),

    § 49 (Fn 17)
    Wohnungen

    (7) In Wohnungen müssen Schlafräume und Kinderzimmer sowie Flure, über die Rettungswege von Aufenthaltsräumen führen, jeweils mindestens einen Rauchwarnmelder haben. Dieser muss so eingebaut oder angebracht und betrieben werden, dass Brandrauch frühzeitig erkannt und gemeldet wird. Wohnungen, die bis zum 31. März 2013 errichtet oder genehmigt sind, haben die Eigentümer spätestens bis zum 31. Dezember 2016 entsprechend den Anforderungen nach den Sätzen 1 und 2 auszustatten. Die Betriebsbereitschaft der Rauchwarnmelder hat der unmittelbare Besitzer sicherzustellen, es sei denn, der Eigentümer hat diese Verpflichtung bis zum 31. März 2013 selbst übernommen.
    ---

    Wohungen (wszystkie) - nie ma slowa o Mietwohnungen.

  • snakelilith 08.10.18, 22:54
    baltycki napisał:

    > Wohungen (wszystkie) - nie ma slowa o Mietwohnungen.

    Nie bredź baltycki. Nie mam czujnika i nikt się tym się nie interesuje. To moja prywatna sprawa, a raczej sprawa pomiędzy mną, a ubezpieczalnią.

    --
    "W carskiej Rosji, to Twoi przodkowie by zamiatali u mojej prababki na Krymie." - by wheels.of.fire
  • baltycki 08.10.18, 23:10

    Bauordnung für das Land Nordrhein-Westfalen - In Wohnungen müssen ...

    snakelilith - To moja prywatna sprawa,

    I kto ma racje?
    Ty, Ty, Ty natürlich big_grin.
  • snakelilith 08.10.18, 23:19
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • baltycki 09.10.18, 00:09
    snakelilith napisała:

    > Przecież pisałam w jednym z pierwszym postów, że to jest obowiązek.

    snakelilith

    W De w mieszkaniach pod wynajem MUSI być czujnik, to nie jest opcja, a obowiązek.


    Obowiązek czujników w mieszkaniach na wynajem jest w De stosunkowo nowy,

    > Podałam nawet datę wprowadzenia.

    NRW i Bawaria wprowadziły ten obowiązek kolejno w 2017 i 2018 roku.

    RAUCHMELDERPFLICHT NORDRHEIN-WESTFALEN
    Die Fristen zum Einbau von Rauchmeldern
    für Neu- und Umbauten: seit 01.04.2013
    für Bestandsbauten: innerhalb der Übergangsfrist, jedoch spätestens bis 31.12.2016

    > obowiązek ma dla mnie, właścicielki prywatnego mieszkania, znaczenie tylko wtedy,
    > gdy będzie się u mnie palić.

    Wer muss Rauchmelder installieren?

    der Eigentümer (bei selbstgenutztem und vermietetem Wohnraum)

    Verantwortlich für die Rauchmelder Wartung (Betriebsbereitschaft):

    (...)

    Im selbst genutzten Wohnraum: der Eigentümer

    > Myślisz, że nie wiem, co znaczy słowo obowiązek?

    Tak wlasnie myslebig_grin

    > idź pouczaj swoje nieletnie wnuki,

    Jutro, dzisiaj nie bede ich budzil, oberwalbym od corki..
  • snakelilith 09.10.18, 01:19
    baltycki napisał:

    > Tak wlasnie myslebig_grin

    Kup sobie lecytynę, bo myślenie zdrowo ci nawala. Za brak czujnika do pudła mnie nie wsadzą, więc przestań trząść portkami. Zresztą tobie Vermieter już załatwił co trzeba, więc o ci bijesz pianię? O moje mieszkanie? Mieszkasz w moim domu i boisz się, że pójdziesz przy okazji z dymem? Co cię obchodzą moje brakujące czujnki?


    --
    "W carskiej Rosji, to Twoi przodkowie by zamiatali u mojej prababki na Krymie." - by wheels.of.fire
  • baltycki 09.10.18, 09:32
    snakelilith napisała:

    > Co cię obchodzą moje brakujące czujnki?

    Nic a nic mnie nie obchodza Twoje czujniki w Twoim mieszkaniu/domu, zareagowalem wylacznie na Twoje wprowadzanie ludzi w blad, udzielanie porad niezgodnych z prawda.

    alpepe napisała:

    > Na wynajem, nie na wynajem, ogólnie w mieszkaniach, bo ja mam tu mieszkania wła
    > snościowe, w jednym z nich mieszkam z rodziną i też będę musiała te paskudztwa
    > dla mojego dobra tolerować.

    snakelilith napisała:

    > Nie musisz, ja też do tej pory nie mam. W twoim własnym mieszkaniu gdzie mieszkasz tylko
    > dla siebie, możesz robić co chcesz,

    --
    Wrog mojej Ojczyzny jest moim wrogiem.
  • snakelilith 09.10.18, 17:03
    baltycki napisał:

    > Nic a nic mnie nie obchodza Twoje czujniki w Twoim mieszkaniu/domu, zareagowale
    > m wylacznie na Twoje wprowadzanie ludzi w blad, udzielanie porad niezgodnych z
    > prawda.

    Rzuć palenie, bo wyraźnie ci szkodzi. Trzeba być naprawdę mocno ogłupionym, by moje "nie musisz" zrozumieć w tym kontekście (po dyskusji o ustawie) jako "nie ma obowiązku".


    --
    "W carskiej Rosji, to Twoi przodkowie by zamiatali u mojej prababki na Krymie." - by wheels.of.fire
  • princesswhitewolf 08.10.18, 14:02
    >i też będę musiała te paskudztwa dla mojego dobra tolerować

    "wyjce nalesnikowe"- tak nazywala je moja matka ( podobnie szczegolnie lubily drzec sie jak wyczuly nalesniki a nie kotlety) do czasu az nie kupilismy kombinowanego czyli optycznno jonowego. Te nie lubia nalesnikow dzieki bogu
  • danaide 07.10.18, 11:31
    Przecież jolcię cały czas dyskwalifikują. Ja tam się pogubiłam. Chciałabym wierzyć szalonej, ale może to nie jej historia - może wyczytana na niemieckim forum/w niemieckiej gazecie i przemycona tu? Z drugiej strony, jeśli historia jej nie dotyczy - może tym lepiej, dla niej, dzieci itp.?
  • bazia8 07.10.18, 10:49
    Cześć z tych realnych już odeszła uncertain

    --
    Jestem atrakcyjna i bardzo szczupla, mam bardzo dobry metabolizm (Cichociemno)
  • kota_marcowa 07.10.18, 11:38
    A co za różnica, jak temat ciekawy, to można podyskutować, a życie często pisze jeszcze dziwniejsze scenariusze.
  • astomi25 07.10.18, 12:04
    Ja jestem realna,od wielu lat na forum i ciagle pod jednym nickiem.
    Ale o sprawach prawatnych niewiele pisze. Na forum wpadam z doskoku, na czytanie czasu malo nie mowiac juz o pisaniu o swoim zyciu smile

    --
    Der Ossi ist schlau und stellt sich dumm, der Wessi macht es andersrum.
    smile
  • znowu.to.samo 09.10.18, 18:38
    O to tak samo jak ja. Ja wychodze z założenia że ci co tu wiecznie wiszą i ciągną jatki na setki wpisów od lat to bezrobotni muszą być, nie ma innej opcji

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • heca7 07.10.18, 12:35
    Realne to najczęściej te, które mało piszą o prywatnych sprawach.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • bi_scotti 07.10.18, 14:15
    Nick to nick, wszystko mi jedno ktory real, ktory nie ale tesknie za opowiesciami o szwagrze Chipsy wink Wydawal sie byc tak abstrakcyjny, a jednak zapewne byl (niestety!) jak najbardziej real, eh ... Life.

    --
    "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
    Leonard Cohen
  • forumologin 07.10.18, 14:34
    heca7 napisała:

    > Realne to najczęściej te, które mało piszą o prywatnych sprawach.
    >

    otoz to
  • qs.ibidem 07.10.18, 20:44
    Ale logicznie rzecz biorąc wink to forum emama, rozmawiamy o dzieciach a dzieci są (zazwyczaj) prywatne, toż to są prywatne tematy. Pomijając koty, jeże i pociągi dużo się o dzieciach jednak pisze.
  • hiacynta333 07.10.18, 15:45
    Ja jestem realna, nie pisze o sobie, bo mam nudne życie smile
    Zresztą teraz mam mniej czasu na forum, po dwudziestu latach wróciłam do pracy smile
  • jola-kotka 07.10.18, 16:27
    Hm czy ktos jest realny czy nie to jest prywatne odczucie kazdej piszacej tu osoby. Dla kazdego kto inny bedzie realny lub nie. Co kto pisze to chyba zalezy od sytuacji spolecznej danej osoby,jedna bedzie miala przed kim sie otworzyc w realu druga nie. Tez i charakteru, istnieja osoby, ktore wola zeby ich wewnetrzne tozterki nie zobaczyly swiatla dziennego bo to prawie zawsze obraca sie przeciwko takiej osobie. Co widac i na tym forum. A zycie kazdy ma inne z innymi problemami. I zgadzam sie ze nie dla kazdego cudze zycie, ktorego z reala nie znamu nie widzielismy moze sie nie miescic w glowie i byc nierealne. Dla mnie np. Nakaz obciecia komus wlosow i wydzielanie szamponu w celu oszczednosci i wiele, wiele innych tez jest nierealnych i co z tego? Nie zupelnie.
  • jola-kotka 07.10.18, 16:28
    * nic zupelnie smile
  • rosapulchra-0 07.10.18, 17:40
    Jestem realna, jak większość nicków na forum. O swoim życiu dość dużo pisałam, miał też odkrytego bloga
    Bardzo dużo zupełnie niewiarygodnych plotek powstało naoj temat. Bloga ukryłam, nieliczni z forum mają do niego dostęp.
    Jako że nie jestem zbyt uległa i potrafię się dostosować do poziomu rozmówcy, to wiele osób na podstawie forumowego skrawka wyrobiło sobie o mnie złą opinię. Nieszczególnie mi to przeszkadza, bo mam świadomość, że te dziewczyny, które mnie znają prywatnie wiedzą, że forum (i te wszystkie ploty na mój temat) i ja to dwa odległe bieguny. Oczywiście nie wiem, czy ktoś potwierdzi, ale też nie bardzo mi też na tym zależy.

    --
    Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
  • sumire 07.10.18, 18:17
    "potrafię się dostosować do poziomu rozmówcy"

    Brakowało mi czegoś zabawnego dziś. Dzięki.
  • jola-kotka 07.10.18, 18:17
    👍
  • asia_i_p 07.10.18, 18:40
    Zależy, co rozumiesz przez realne. Jeżeli 100% szczerość jest twoją definicją realności, to wyjrzyj przez okno i patrz, jak jeden po drugim znika jakieś 90 do 99% przechodniów.
    A jeśli to ma być skala, bo to będą stopnie: trolle - mitomani - od czasu do czasu ubarwiający kłamstewkami - przemilczający dla upiększenia wizerunku - ostrożni - mniej więcej szczerzy. I według mnie jako nierealne można odciąć tylko trolle, a resztę spotyka się i w realnym świecie. Każdy ma jakiś front, który prezentuje światu, chyba, że ma poniżej 3-4 lat, ale to wtedy nie pisze na forum.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • satoja 07.10.18, 23:04
    Nie chodzi o to, że ktoś zataja ilość dzieci, czy czasem coś pubarwi z własnego życia - raczej o przyjęcie dla potrzeba forum zupełnie nowej tożsamości, albo bycie tylko zawodowo produkując wątki czy nicki na zamówienie. Bez problemu można sobie tu wyhodować prawie-realne postacie i zanotowawszy sobie w notesiku która ile ma lat, męża, psa, teściów, historię- prowadzić równocześnie jednoosobowo z dziesięć nicków z ich całkiem spójnymi wymyślonymi historiami.
  • taki-sobie-nick 07.10.18, 23:33
    czy czasem coś ubarwi z własnego życia

    To znaczy - forumowiczka stale i z premedytacją ubarwiająca własne życie jest postacią realną? tongue_out
  • satoja 07.10.18, 23:39
    to zależy, bo jak ubarwia o fakt, że dostała od męza prezent warty dwa tysiące a on był warty tysiąc, to jeszcze ok
    ale jak ubarwia swoje życie bezrobotnej panny na antydepresantach o dwóch mężów, kochanka, psa, wredną teściową, willę z basenem i mieszkanie na lazurowym wybrzeżu to by się tzreba zastanowić tongue_out
  • taki-sobie-nick 07.10.18, 23:52
    satoja napisała:

    > to zależy, bo jak ubarwia o fakt, że dostała od męza prezent wart dwa tysiące
    > a on był wart tysiąc, to jeszcze ok

    Nie, to jeszcze inaczej. Na przykład ma męża, o którego zaletach wspomina, ale te zalety mąż przejawia raz na miesiąc i tego się nie dowiadujemy.


    > ale jak ubarwia swoje życie bezrobotnej panny na antydepresantach

    Jeśli uparłaś się stworzyć najbardziej beznadziejną postać w społeczeństwie, to moim zdaniem gorsze są neuroleptyki, no ale o nich nie słyszałaś. tongue_out
  • satoja 08.10.18, 00:00
    no nie słyszałam tongue_out tylko ibuprom na migrenę biorę big_grin

    to, że nie opisuje się wszystkiego to normalne. I ten mąż co ma 1 zaletę, ma też prawo mieć wady które żona lojalnie przemilczatongue_out ale to nadal realny nick żony w różowych okularach albo kłamczuszki.
    A tu chodzi o stworzoną nową fikcyjną postać i prowadzenie jej jak bohatera telenoweli.
  • taki-sobie-nick 08.10.18, 22:47
    satoja napisała:

    > no nie słyszałam tongue_out tylko ibuprom na migrenę biorę big_grin

    To cienka ta migrena, skoro na nią działa lek bez recepty.

    A ta uwaga o bezrobotnej to tak sobie była czy jednak nie?
  • leanne_paul_piper 07.10.18, 19:01
    A czasami jeszcze jest tak, że to forum dorabia ci gębę, tworząc taki twój wizerunek, że sam w tym się nie odnajdujesz i możesz tylko złapać się za głowę, albo pobłażliwie uśmiechnąć pod nosem.
    Ja czytałam już tu o sobie, że jestem pańcią z korporacji albo że pracuję w telewizji, że mój partner jest z korpo, że jest bogaty i mnie sponsoruje, naprzemiennie z tym, że to ja jestem bogata i go sponsoruję, że w ogóle którekolwiek z nas jest bogate. Że żyjemy jak dzieciaki z liceum, spotykając się na randki, etc.
    Ma to zerowy związek z prawdą, ale nie prostuję, bo przypuszczam, że wyprostować się nie da, skoro forum tak orzekło, to musi być prawdawink.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/sf/he/nft5/DrSmVfW9kfYxuRNc5A.jpg
  • rosapulchra-0 07.10.18, 20:27
    leanne_paul_piper napisała:

    > A czasami jeszcze jest tak, że to forum dorabia ci gębę, tworząc taki twój wize
    > runek, że sam w tym się nie odnajdujesz i możesz tylko złapać się za głowę, alb
    > o pobłażliwie uśmiechnąć pod nosem.

    O to to to! Ja też czytam o sobie bardzo wiele dziwnych i ciekawych rzeczy, które nigdy nie miały potwierdzenia w realnym życiu.



    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi. by Vaikiria
  • mid.week 07.10.18, 20:33
    Taki los celebryty. Powinnyście swoj sukces forumowy przebić na zyski, w stopkach reklamy zamieszczać...
  • mysiulek08 08.10.18, 02:42
    Ostatnio hrabianke ze mnie forum zrobilo tongue_out
  • rosapulchra-0 08.10.18, 09:56
    Dodam, że bardzo dobrym przykładem kreacji forumowej są same forumki, które na temat konkretnej osoby tę kreację tworzą. Pamiętacie wątek ematki pod zmienionym nickiem, która odkryła, że mąż spotka się z prostytutkami? Mają troje dzieci.
    Alpepe (najsłynniejsza detektywka na forum - ostatnio zabłysnęła "szczuciem ciążowymi cyckami") wymyśliła, że to shell, tris, lauren i chyba morgen łyknęły to jak gęś kluski, większość forumek również dawaj fałszywe współczucie! I na nic się zdały protesty samej autorki wątku, ani wściekłość shellerki, panie już wiedziały lepiej i w punktach rozpracowywały życie rodzinne shellerki. Dopiero gdy Nanga potwierdziła, że z mailowego info wie, że autorka wątku o zdradach męża i Shellerka to dwie różne osoby, panie się trochę uspokoiły. Ale żeby któraś przeprosiła, to nie.

    --
    Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
  • sumire 07.10.18, 20:41
    I zdolna jestem niesłychanie tongue_out
  • leanne_paul_piper 07.10.18, 20:45
    To szczerze Ci zazdroszczę. Ja raczej jestem ta pracowita.
    No ale nie skonsultowałam tego w sumie z forum, które może mieć własne zdanie.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/sf/he/nft5/QMNh4IPHSOCTT0IAtA.jpg
  • taki-sobie-nick 07.10.18, 22:21
    Pomijając kwestie sponsoringu tongue_out, to któreś z was zamożne chyba jednak jest.
  • miss_fahrenheit 07.10.18, 23:56
    taki-sobie-nick napisała:

    > Pomijając kwestie sponsoringu tongue_out,

    big_grin
  • hanusinamama 07.10.18, 20:52
    A ja myśle ze kilka nicków to "animatorki forum", Bez nich dyskusja by szybko zgasła zapewne. Ktos zakłada wątek, jest dyskusja (jedni maja takie zdanie, inni inne) i nagle pojawia sie animatorka i rozpędza chryję. Tak naprawde temat idzie wniepamięć, chodzi o samą kłotnie. Jakos nie chce mi sie wierzyć ze mozna miec taki chryjo-genny charakter, szczególnie ze to chyba nie są 16latki. Jak dla mnie to animatorki.
  • solejrolia 07.10.18, 22:38
    Albo osoby znudzone swoim życiem i mające dużo czasu wolnego.

    --
    Biorąc pod uwagę, że mogło być gorzej, to może lepiej, że jest lepiej niż wtedy, gdy wydawało się, że jest doskonale, a w rzeczywistości, jak zwykle, było jak zwykle, czyli byle jak...
  • hanusinamama 07.10.18, 23:41
    No ale zeby tak nagminnie chryję rozkręcać? NO rozumiem komus sie nudzi na zwolnieniu albo ma zły dzieć ale tak egularnie?
  • chatgris01 07.10.18, 23:58
    Moze ten dzieć bywa regularnie zly? tongue_out
  • jola-kotka 07.10.18, 23:59
    Zapewne o mnie chodzi to odpowiem. Nie to nie trolling to sa malo dzisiaj powszechne poglady na wiele spraw , dzis juz niezrozumiale dla wiekszosci. Moim celem nie jest awantura a dyskusja awantura sie robi wlasnie przez personalne
    teksty w moja strone. Bo gdyby ich nie bylo a bylaby czysta dyskusja na temat zadnych awantur by nie bylo.
  • hanusinamama 08.10.18, 00:02
    Alez animatorka to nie troll. smile Pozdrawiam czekałam na odzew.
  • jola-kotka 08.10.18, 00:07
    Ja odpadam nie ma to sensu wiec...
  • tanebo2.0 07.10.18, 20:53
    Mój jest najbardziej realny...

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • karen_ann 07.10.18, 22:36
    Towarzyszu tylko piszesz często na tematy za ktore ci płacą i poglądy tez ma sterowalne albo przy pomocy manipulacji chcesz u innych zmienić poglady.To moja opinia.Niestet polski internet został juz obstawiony takimi ludzmi. Dlatego to forum jest ledwo zjadliwe
  • tanebo2.0 07.10.18, 22:40
    Fajnie by było gdyby płacili...

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • taniarada 08.10.18, 06:07
    tanebo2.0 napisał:

    > Fajnie by było gdyby płacili...
    >
    Musisz się bardziej postarać i więcej produkować wątków.
  • milamala 07.10.18, 22:37
    Nie interesuje mnie czy poruszany temat jest prawdziwy, przeciez i tak tego nie sprawdze, zreszta ta wiedza do niczego nie jest mi potrzebna. Jak temat ciekawy to sie wypowiadam.
  • satoja 07.10.18, 22:57
    Znaczy tak : foremka ogłasza "mąż mi umarł, umieram z rozpaczy, jak mam dalej żyć" - a ty uznajesz "eee...nuuuda". Inna pisze "mąż mi umarł a dowiedziałam się teraz, że handlował żywym towarem" - a ty uznajesz "o, fajny temat, pogadam sobie". Można i tak.
  • milamala 07.10.18, 23:50
    Nie rozumie o co ci chodzi konkretnie?
  • satoja 07.10.18, 23:54
    o to, że jeśli wątki są o sprawach tragicznych/ciężkich/wymagających empatii - to dla czytaczy jest istotne czy to prawdziwy przypadek czy fikcja trolla.
  • chatgris01 08.10.18, 00:00
    Zwlaszcza, jesli sie naprawde przejmuja i szczerze wyrazaja wspolczucie.
  • satoja 08.10.18, 00:05
    To w trollingu właśnie uważam za niemoralne nadużycie. Kilka takich wtop a później pretensje, że znieczulica na cudzą krzywdę się dzieje, w realu.
  • milamala 11.10.18, 12:53
    chatgris01 napisał(a):

    > Zwlaszcza, jesli sie naprawde przejmuja i szczerze wyrazaja wspolczucie.

    Nigdy nie wiesz czy watek jest trolowski. Wiec po co sie martwic na zapas i w ogole sie tym przyjmowac. Ja zakladam, ze smutne/tragiczne watki sa prawdziwe (i tak sie nie dowiem czy sa) i sie nimi przejmuje, nie wpadam w paranoje rozwazan czy to trol czy nie trol. W tym sensie mnie nie interesuje trolizm.
  • alpepe 08.10.18, 00:01
    Naprawdę patriotko za dychę nie potrafisz ogarnąć koniugacji od umieć i rozumieć?!!!
    Jak wątków naprodukować o dumie z pochodzenia, to pierwsza, jak praca organiczna i poprawna polszczyzna, to już ne, pane!

    --
    Achse des Guten
  • 35wcieniu 08.10.18, 06:16
    Leżę. big_grin
  • antyideal 08.10.18, 06:21
    W autobusie na podłodze?
  • taki-sobie-nick 08.10.18, 00:02
    milamala napisała:

    > Nie rozumie

    filolozka.brood.pl/ja-rozumiem-ja-umiem/
  • anberte1 07.10.18, 23:42
    Nie wiem ktore sa ktore. Kiedys tol8 przyznala sie do trollowania, a wiec jeden mam wink
    O innych nie mam pojecia.
  • chatgris01 08.10.18, 00:01
    A ja zaluje, ze cersei sie sypnela i znikla. Ta to umiala trollowac!
  • ginger.ale 08.10.18, 08:59
    Wątpię, że znikła, raczej przybrała nową tożsamość, bez pasierbicy u boku...

    --
    come to the dark side, we have cookies!
  • chatgris01 08.10.18, 09:09
    Ale przestala zakladac trollwatki, szkoda.
  • shumari 08.10.18, 05:32
    A ja znam osobiście dwie bardzo - że tak powiem popularne ematki, których życie forumowe bardzo odbiega od rzeczywistości. I jak tak sobie czytam te ich mundrości, to aż mnie palce świerzbią, żeby dodać coś od siebie.
  • sfornarina 08.10.18, 06:33
    Ja znam też kilka ematek osobiście - sa najprawdziwsze i do tego bardzo sympatyczne smile
    A kilka kolejnych miałabym wielka ochotę poznać smile


    --
    It's not about having time. It's about making time.
  • rosapulchra-0 08.10.18, 10:10
    Dokładnie. Są i prawdziwe i sympatyczne.

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • 35wcieniu 08.10.18, 06:44
    Dodaj! big_grin
  • ginger.ale 08.10.18, 09:00
    Hehe..

    --
    come to the dark side, we have cookies!
  • rosapulchra-0 08.10.18, 10:12
    To na co czekasz? Podaj jakiś szczegół, nie musi być od razu demaskatorski czy kompromitujący.

    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi. by Vaikiria
  • shumari 08.10.18, 12:50
    Czekam na odpowiedni moment. Aż mi się w końcu uleje 😁
  • kosmos_pierzasty 08.10.18, 13:27
    Dla mnie takie drążenie, co jest realne, co nie... Jest dziwne.
    Tutaj tak samo jak w realu jest jakiś procent osób zaburzonych. A dopatrywanie się trolli w każdym wpisie sprawia, że a) osoby szukające rozwiązania mogą nie chcieć się dzielić problemami b) osoby odpowiadające mogą sobie darować, uznając, że para idzie w gwizdek.
    Bez sensu takie śledztwa.
    I też mam wrażenie, że od jakiegoś czasu forum się psuje. Póki co czekam, co z tego wyniknie i tyle.
  • rosapulchra-0 08.10.18, 14:41
    Ale tak się dzieje od początku istnienia forum. Nie ma tak, że człowiek może przyjść i się pożalić, bo zawsze się znajdzie jakaś k..a, która ci to przy byle okazji wypomni i dołoży jeszcze swoje wymyślone rewelacje. Z drugiej strony szalona matematyczka nie za darmo ma opinię trolla. Ona naprawdę długo na nią pracowała i wystarczy przeczytać jej wypowiedzi w ostatnim wątku, żeby mieć wątpliwości co do jej prawdomówności. Kilka osób zauważyło, że jej "kryminalna" historia ma spore dziury i nie wszystkie szczegóły są zgodne.

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • kosmos_pierzasty 09.10.18, 17:08
    Być może.
    Fakt, że nie znam forum od samego początku. Jednak odkąd tu jestem wydaje mi się, że w ostatnim czasie takie "śledztwa" się nasiliły. Nie wykluczam, że to złudzenie.
  • jak_matrioszka 09.10.18, 18:55
    Historia śledztw jest co najwyżej 3 posty młodsza od historii forum wink To idzie falami, może po prostu trafiło teraz na znane Ci watki lub forumki które kojarzysz.
    W 2015 też znajdziesz wpisy "forum sie psuje" i "kiedyś to były watki", a przecież to z 2015 pochodzi zalinkowany tutaj przecudny watek o wściekliźnie smile Pewnie niedługo, szybciej niż sie spodziewasz, zaczna pojawiać sie wpisy "2018, wtedy to były watki..." smile
  • kosmos_pierzasty 09.10.18, 19:28
    smile
    Wierzę.
  • riki_i 08.10.18, 22:29
    kosmos_pierzasty napisała:

    > Dla mnie takie drążenie, co jest realne, co nie... Jest dziwne.
    > Tutaj tak samo jak w realu jest jakiś procent osób zaburzonych. A dopatrywanie
    > się trolli w każdym wpisie sprawia, że a) osoby szukające rozwiązania mogą nie
    > chcieć się dzielić problemami b) osoby odpowiadające mogą sobie darować, uznają
    > c, że para idzie w gwizdek.
    > Bez sensu takie śledztwa.

    Tiaa. Lepiej łykać jak gęś każdą podpuchę i sążniście odpowiadać trollom. Po to by owe trolle miały z tego radochę. Bo tyyyyyle osób udało się wkręcić w problem z dupy wyjęty.

    > I też mam wrażenie, że od jakiegoś czasu forum się psuje. Póki co czekam, co z
    > tego wyniknie i tyle.

    Ja też czekam aż co poniektóre osoby przestaną w kółko zmieniać nicki. Dlaczego nie piszesz jako butch_cassidy?
  • kosmos_pierzasty 09.10.18, 17:09
    Bo przestałam się czuć rewolwerowcem smile

    Nick zmieniłam poniekąd oficjalnie, informując o tym na tyle jasno, by każdy zainteresowany zauważył.
  • afro.ninja 08.10.18, 19:43
    A wiecie gdzie podziala sie zlababa? Byla realna i jakos jej brakuje...
  • chatgris01 08.10.18, 19:45
    Pisze pod innym nickiem.
  • afro.ninja 09.10.18, 03:45
    A pod jakim, czy to tajemnica?! W sumie jakoś lokitty rozpoznalam złabAbe, ale też dość późno.
  • kura17 09.10.18, 11:39
    > A pod jakim, czy to tajemnica?! W sumie jakoś lokitty rozpoznalam złabAbe, ale
    > też dość późno.

    nie tajemnica, sama napisala, jak zmieniala nick - lilly_evans z numerkiem, moglam tez troche pisownie pokrecic, ale od razu rozpoznasz. ostatnio jej nie widzialam na forum, ale ja tez malo bywalam.



    --
    "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
  • ewa_mama_jasia 08.10.18, 22:07
    Mój jest realny. Ten sam od 12 lat. Sporo czytam, mało pisze. Życie mam normalne czyli nudne, żadnych jezy morderców i egoistycznych kotów a o kłopotach pisać nie chce bo nie jestem odporna na ematkowe dziobanie. Szczególnie jak mam poważny problem, bo wtedy słaba jestem i boleśnie odbieram krytykę. Nie chcę też żeby ktoś mi przez lata wytykal popełnione kiedyś błędy.

    --
    Jasiek urodził się 23.10.2005r. o godz. 18.20
  • goodnightmoon 08.10.18, 23:12
    Ja jestem bardzo realna, tylko bardzo mało się udzielam tongue_out

    --
    In vino veritas in aqua sanitas
  • rosapulchra-0 09.10.18, 10:23
    Jesteś 😊

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • luvyana 09.10.18, 18:27
    ja jestem prawdziwa

    --
    #instamum
  • triss_merigold6 09.10.18, 18:30
    I to akurat jest depresyjne.
  • rosapulchra-0 09.10.18, 20:09
    A ta znowu o sobie pisze..

    --
    Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
  • rosapulchra-0 09.10.18, 20:10
    Jesteś smile

    --
    Wszyscy idący ze swoimi laskami, nieraz mam ochotę takiego huknąć, co się palancie lipisz, masz laskę, to nie wykręcaj głowy za mną. by Alpepe
  • katja.katja 09.10.18, 20:17
    Ja też jestem realna. I jestem biologicznie niestety (stety) kobietą, ale w sumie co za różnica skoro to nie forum matrymonialne?

    --
    Wybaczam moderacji.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.