Dodaj do ulubionych

Zabraniam coli alechipsy to ziemniaki nie ma w ...

14.10.18, 21:17
Nich nic zlego. Taka swiadomosc rodzica smile. Szok. A dziecko ulala z dyche nadwagi . No coz przemilczalam bo co ja tam wiem i tak uslyszalam ze na anoreksje chora jestem to dla mnie wszystko zle.Za to moj maz hehe ponioslo chlopaka jak to uslyszal. No i jedna pania z rodziny meza mam z glowy obrazila sie. Ech.
Edytor zaawansowany
  • cosmetic.wipes 14.10.18, 21:21
    A chciałaś ją namówić, żeby zabroniła czipsów, a poiła dziecko cysterną coli?

    --
    Przychodzi Ziobro do apteki:
    - Poproszę czopek.
    - Jaki?
    - Może być.
  • jola-kotka 14.10.18, 21:42
    Nie dziecko chcialo napic sie coli bedac u mnie w domu na co matka stanowczo powiedziala nie. Moj maz stwierdzil ze chipsy ktore to dziecko w tym samym czasie jadlo to taka sama trucizna. Chipsy przyniesli sami. I wywiazala sie nieprzyjemna dyskusja.
  • cosmetic.wipes 14.10.18, 21:48
    Wątpię, aby twój mąż nauczył się, że komentowanie cudzego sposobu odżywiania jest burackie. A zwłaszcza jak się ma żonę z totalnym żywieniowym fisiem.

    --
    niepokalaność przebiśniegów jest faktem
    natura brzydzi się dogmatem jak nikt
  • jola-kotka 14.10.18, 21:50
    A co ma moj maz do moich fisiow ? On nie krytykowal powiedzial tylko ze chipsy sa tak samo nie zdrowe jak cola tyle.
  • cosmetic.wipes 14.10.18, 21:55
    "Poniosło chłopaka" oraz "wywiązała się nieprzyjemna dyskusja" nie wskazują, że powiedzial TYLKO, ze chipsy są tak samo niezdrowe jak cola.

    Czy twoje zamiłowanie do litrów coli małżonek również komentuje, czy też jest tak uprzejmie napominając tylko w stosunku do innych ludzi?

    --
    Przychodzi Ziobro do apteki:
    - Poproszę czopek.
    - Jaki?
    - Może być.
  • jola-kotka 14.10.18, 21:58
    Komentuje .
  • cosmetic.wipes 14.10.18, 22:16
    jola-kotka napisała:

    > Komentuje .


    Jak widać bezskutecznie, więc powinien zdawać sobie sprawę, że jeśli nie może wpłynąć na żonę, to tym bardziej nie wpłynie na obca kobietę.
    To znaczy logicznie myślący człowiek powinien sobie z tego zdawać sprawę.

    --
    niepokalaność przebiśniegów jest faktem
    natura brzydzi się dogmatem jak nikt
  • minniemouse 15.10.18, 10:56
    cosmetic.wipes napisała:

    > Czy twoje zamiłowanie do litrów coli małżonek również komentuje, czy też jest
    > tak uprzejmie napominając tylko w stosunku do innych ludzi?


    Jola i jej przede wszystkim maż mieli 100% racje.
    jesli matka powiedziała ze nie pozwala pic coli "bo niezdrowa", to komentarz o czipsach ze nie lepsze az sam sie prosil.

    TY natomiast kompletnie nieproszona robisz OT komentarze na temat (zwłaszcza) Joli i jej męża - zauważ.
    I na twój temat komentarz az sie prosi - tez zauważ..

    Minnie
    --
    https://www.cosgan.de/images/smilie/tiere/e030.gif Zmiana manier a ustrój
    50+ to już tylko stara ciota?
  • grrru 15.10.18, 11:01
    Nie, ten komentarz był zupełnie niepotrzebny. Nie prowadzi się się takich dyskusji z rodzicami w obecności dziecka - to po pierwsze. A poza tym nie ma obowiązku życia wedle zasady: albo nic niezdrowego, albo wszystko. Ja np. nie tknęłam nigdy papierosów, bo są niezdrowe, a jadam frytki. I nie widzę powodu, żeby mi ktokolwiek tłumaczył, że frytki też są niezdrowe, bo jak będę zainteresowana rozmową na temat sposobu odżywiania to pójdę do dietetyka a nie do znajomych.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • minniemouse 16.10.18, 02:50
    grrru napisała:
    Nie, ten komentarz był zupełnie niepotrzebny.

    ja nie twierdze wcale ze był potrzebny. mowie tylko ze był zrozumiały, a nawet w pewnych okolicznościach sprowokowany.
    bo załóżmy ze proponujesz dziecku cole a tu nagle matka mówi "nie nie to niezdrowe".
    ty jesteś zaskoczona, i zanim się zastanowisz co mówisz wylatuje ci z ust: "ale czipsy tez są niezdrowe" na co dowiadujesz się "no nie bo to są ziemniaki czyli warzywo, wiec zdrowe".
    itd itd, tak od słowa do słowa..
    Ja tylko mowie ze taka wymiana w żaden sposób nie usprawiedliwia wygrzebywania publicznie cudzych zdrowotnych spraw. ani to z tym związane, ani cudzy biznes.
    to po prostu niedopuszczalne.

    Nie prowadzi się się takich dyskusji z rodzicami w obecności dziecka

    a z tym to się zgadzam w całej rozciągłości.

    I nie widzę powodu, żeby mi ktokolwiek tłumaczył, że frytki też są niezdrowe, bo jak będę zainteresowana rozmową na temat sposobu odżywiania to pójdę do dietetyka a nie do znajomych.

    nie no, tak bez potrzeby pouczać to oczywiście ze nie. ale ponownie, myślę iż nieporozumienie wynikło bardziej ze zdziwienia, zaskoczenia z całej sytuacji.
    bo mama orientująca się tak dobrze w szkodliwości na początek coli sprawia wrażenie względnie dobrze zorientowanej w temacie ogólnie żywienia (nutrition). wiec niewypał w rodzaju "czipsy OK bo to ziemniaki" moze z miejsca spiorunować i sprowokować do wygłoszenia natychmiastowej korekty. nawet jeśli tak naprawdę powinno sie od tego starać powstrzymać. a nawet nie 'starać sie', a po prostu powstrzymać.
    no ale człowiek jest tylko człowiekiem, lol

    Minnie

    --
    https://www.cosgan.de/images/smilie/tiere/e030.gif Zmiana manier a ustrój
    50+ to już tylko stara ciota?
  • cosmetic.wipes 15.10.18, 12:54
    Mimo kreowania się na znawczynię SV, masz buracką mentalność baby z magla.

    --
    niepokalaność przebiśniegów jest faktem
    natura brzydzi się dogmatem jak nikt
  • minniemouse 16.10.18, 02:14
    cosmetic.wipes napisała:
    > Mimo kreowania się na znawczynię SV, masz buracką mentalność baby z magla.
    >

    (odezwała się ta subtelna z nienagannymi manierami hahahahaha)

    twarda prawda w sempiterium tak cie zakłuła, baby,
    że całkiem niemerytorycznie zawyłaś jak stary rasowy kojot auuuuuuuuuuu uuuuuu uu u big_grin
    i tyle.
    EOT

    Minnie

    --
    https://www.cosgan.de/images/smilie/tiere/e030.gif Zmiana manier a ustrój
    50+ to już tylko stara ciota?
  • cosmetic.wipes 16.10.18, 14:35
    minniemouse napisała:

    > auuuuuuuuuuu uuuu uu uu u

    Poproś psychiatrę, żeby zwiększył ci dawkę leków.

    --
    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
  • 35wcieniu 14.10.18, 21:55
    No ale po co mówił? Matka zabrania dziecku coli no i ok. Nie zabrania czipsów - trudno, ale wytykanie tego to tak jakby dorosłemu zarzucić że nie pali, a pije, a przecież to też niezdrowe więc albo wszystko albo nic big_grin
  • jola-kotka 14.10.18, 21:59
    Nie wiem po co no ale powiedzial i z takiej bzdury zrobil sie dym.
  • grrru 14.10.18, 22:03
    Też bym zrobiła dym, jakby mi się ktoś w sposób odżywiania dziecka wtrącał i komentował nieproszony. to jest ten sam poziom irytujących uwag, jak "a czemu dziecko bez czapeczki".

    --
    Nadal jem gluten smile
  • mikams75 14.10.18, 22:13
    ale z tego co zrozumialam, dym sie nie zrobil na linii cola-czpisy ale po komentarzu na temat twoich zaburzen.
  • jola-kotka 14.10.18, 22:29
    Dokladnie tak. Czyli z byle gowna zrobila sie afera.
  • 35wcieniu 14.10.18, 22:32
    Na drugi raz może mąż pomyśli zanim rzuci takim "byle gównem".
  • grrru 14.10.18, 21:58
    Ale po co? Podważanie zdania rodziców przy dziecku jest nie w porządku. Mają prawo nie zgadzać się, żeby dziecko piło colę, po co się w ogóle w to wtrącać? To w ogóle nie była sytuacja, która wymagała jakiegokolwiek komentarza.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • zetkaad 15.10.18, 08:07
    Bezczelne zachowanie gospodarzy i tyle
  • jola-kotka 14.10.18, 21:56
    Rozumiem ze jak ktos ma meza alkoholika to mu nie wolno sie wypowiadac na temat alkoholu i alkoholizmu. Z toba rozmowa nigdy nie ma sensu.
  • 35wcieniu 14.10.18, 22:05
    Niepytany? Tak, nie powinien.
    Jak już chcesz porównywać to tak jakby żona poprosiła żeby już nie lali jej mężowi bo najwyraźniej ma dość, a przemiły wujaszek włączył się do rozmowy "A dlaczego Kazikowi zabraniasz? A popatrz, a je schaboszczaka a to tez mu szkodzi. I fajkę jarał, a co to, mniejsze zło?"
    Fajnie?
  • piekna_remedios4 15.10.18, 13:08
    100/100
  • mikams75 14.10.18, 21:53
    i po co komentowac?
    i co z tego, ze je czipsy i to trucizna? To trzeba dac druga trucizne do kompletu, bo jedna to za malo?
  • jola-kotka 14.10.18, 21:54
    A tego nie wiem smile
  • mikams75 14.10.18, 21:57
    to teraz juz wiecie, ze to rodzice decyduja ile i jakiej trucizny moze zjesc ich dziecko.

  • grrru 14.10.18, 21:22
    A mąż Twoim rodzicom też wytknął Twoje zaburzenia odżywiania czy tylko do innych taki odważny? Jak go nikt nie pytał o zdanie na temat nadwagi cudzego dziecka to po co się odzywał na ten temat? I ta nadwaga to 10 kg poza normą, czy poza idealną sylwetką?

    --
    Nadal jem gluten smile
  • jola-kotka 14.10.18, 21:44
    Nie rozpedzaj sie. Kto wytykal nadwage? Raczej zaznaczyl ze chipsy sa tez niezdrowe o nadwadze nic nie bylo.
  • grrru 14.10.18, 21:47
    Dla mnie "poniosło chłopaka" to nie jest opis adekwatny do tego, że ktoś powiedział "chipsy są niezdrowe"

    --
    Nadal jem gluten smile
  • jola-kotka 14.10.18, 21:51
    Ponioslo go jak uslyszal do mnie tekst o anoreksji zrobilo sie nie milo. Na tyle ze musieli opuscic moj dom.
  • cosmetic.wipes 14.10.18, 22:31
    No ale jak to? Jemu wolno krytykować waszego gościa, a gościowi nie wolno (w odwecie) skrytykować ciebie?

    --
    niepokalaność przebiśniegów jest faktem
    natura brzydzi się dogmatem jak nikt
  • jola-kotka 14.10.18, 22:44
    Zaraz jesli ktos mowi ze chipsy sa niezdrowe jak cola to zaraz krytykuje czy stwierdza fakt? Ja bym sie zastanowila czemu pania to tak ubodlo. Jesli ty mowisz cola jest niezdrowa a ktos ci wyjezdza ze ty to chora jestes itd . To jest juz personalne a powiedzenie maslo jest tluste nie jest . No przynajmniej ja tak to rozumiem. Ale nie wiem . Bo wogole slabo kumam to co tu sie stalo .
  • cosmetic.wipes 14.10.18, 22:48
    Jeśli ktoś mówi, że masz zaburzenia żywienia, to krytykuje czy stwierdza fakt?

    --
    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
  • jola-kotka 14.10.18, 22:51
    Stwierdza fakt ale tu bardziej chodzi o forme w jaki to zostalo powiedziane. Masz raka a nic nie jestes warta bo masz raka mniej wiecej taka byla ta roznica.
  • grrru 14.10.18, 22:58
    Tak samo jak jest różnica między stwierdzeniem w dyskusji na temat jedzenia, ze chipsy są tak samo niezdrowe jak cola, a wyrwaniem się przy dziecku, któremu odmówiono coli z tekstem: a przecież chipsy są tak samo niezdrowe, a mu pozwalasz jeść.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • jola-kotka 14.10.18, 23:10
    A ok teraz zrozumialam.
  • piekna_remedios4 15.10.18, 13:10
    nie wspominając o burzeniu autorytetu rodzica przy dziecku. Przy dzieciach w ogóle nie porusza się takich tematów.
  • minniemouse 15.10.18, 11:12
    jola-kotka napisała:
    Zaraz jesli ktos mowi ze chipsy sa niezdrowe jak cola to zaraz krytykuje czy stwierdza fakt? Ja bym sie zastanowila czemu pania to tak ubodlo. Jesli ty mowisz cola jest niezdrowa a ktos ci wyjezdza ze ty to chora jestes itd . To jest juz personalne a powiedzenie maslo jest tluste nie jest . No przynajmniej ja tak to rozumiem. Ale nie wiem . Bo wogole slabo kumam to co tu sie stalo .

    twoj maz jak kazdy normalny czlowiek zauwazyl idiotyczna niekonsekwencje w mysleniu cola- niezdrowa, ale ociekajace trans- tluszczami i posypane kg soli czispy = zdrowe bo ziemniak? lol..
    to slusznie zwrocil uwage na niekonsekwencje a przy okazji bezlitośnie obnażył tym haniebne braki w wykształceniu.
    A poniewaz mamusia czy tam oboje rodzicow naleza najwyrazniej do ludzi ktorzy nie lubia jak sie im wytyka brak rozumu to sie zeźlili.
    a wiadomo, najlepsza obrona jest atak, zwlaszcza taki kiedy mozna siebie wywindowac poprzez zgnojenie kogos innego.
    wiec zgnoili ciebie Jolu, maz sie slusznie wkurzyl i nie pozwolil na to.
    zrobilo sie zamieszanie, i.. dalej rozumiesz.

    Minnie
    --
    https://www.cosgan.de/images/smilie/tiere/e030.gif Zmiana manier a ustrój
    50+ to już tylko stara ciota?
  • jola-kotka 15.10.18, 11:37
    Ja uwazam ze mogl kulturalniej to zalatwic przynajmniej odposcic sobie wyrzucenie ich z domu. Mial czas na to zeby sie przyzwyczaic do wyrzucania mi czesto przez ludzi choroby . W takim swiecie zyjemy i nic tego nie zmieni. Trzeba sie z tym pogodzic. Chory gorszy a juz jesli ta choroba dotyczy psychiki to ostatni sort. Ja juz sie z tym pogodzilam. On nie pozwala na takie teksty i jego reakcje sabardzo przesadzone. Tlumaczylammu rano to ale on nie bedzie sluchal jak mnie ktos poniza. Ok. Tyle tylko ze teraz ma obrazona siostre co prawda to jakas dalsza rodzina corka cioci ale jednak. A ja kwasow w rodzinie nie cierpie.
  • minniemouse 15.10.18, 11:42
    Nikt nie ma prawa wyrzucać ci choroby Jolu - ani w domu ani na forum ani na ulicy. NIKT NIGDZIE.
    maż ma prawo i nawet powinien za to wyrzucić, i ty tez, nawet jeśli to niechcący wynikło z twojego czy jego nieprzemyślanego zachowania - jak w tym przypadku.
    koniec basta finito kropka szlus amen.

    Minie

    --
    https://www.cosgan.de/images/smilie/tiere/e030.gif Zmiana manier a ustrój
    50+ to już tylko stara ciota?
  • minniemouse 15.10.18, 11:50
    ps
    nie nie NIE NIE
    chory nie jest w zadnym wypadku gorszy ani fizycznie ani tym bardziej psychicznie.
    nie trzeba sie z tym godzic i ty Jolu tez nie musisz.
    jak ktos tego JESZCZE nie rozumie to bedzie musial szybko zrozumieć. ty tez powinnas juz zrozumiec Jolu i przestac taki stan akceptowac.
    co nie znaczy ze musi pozostawac z siostra w obrazonym stanie. moze wyciagnac reke do zgody przeprosic ze sie wtracal w wychowanie co jej dziecko moze jesc i powiedziec ze sie wiecej nie bedzie wtracac,
    i wyjasnic przy okazji ze ONA (ONI) nie ma prawa robic NIGDY komentarzy na twoj temat - nigdy przenigdy zadnych, czy rozumie? spokojnie ale takim tonem ze ciarki przechodza. i bedzie okay.



    --
    https://www.cosgan.de/images/smilie/tiere/e030.gif Zmiana manier a ustrój
    50+ to już tylko stara ciota?
  • sumire 15.10.18, 13:06
    Minnie, kto sieje wiatr, zbiera burzę. A skoro jolcia regularnie zasłania się chorobą, trudno się dziwić, że ktoś inny też ją wykorzysta, zirytowany.
  • jola-kotka 15.10.18, 13:15
    A jak sie zaslania?
  • minniemouse 16.10.18, 02:54
    sumire napisała:
    > Minnie, kto sieje wiatr, zbiera burzę. A skoro jolcia regularnie zasłania się chorobą, trudno się dziwić, że ktoś inny też ją wykorzysta, zirytowany.

    ja zauwazylam ze Jola czasami mowi o sobie i swojej chorobie, ale nie zauwazylam zeby zaslaniala sie swoja choroba.

    Minnie




    --
    https://www.cosgan.de/images/smilie/tiere/e030.gif Zmiana manier a ustrój
    50+ to już tylko stara ciota?
  • jola-kotka 15.10.18, 13:15
    Ok zrozumialam. Powiem mu zeby do niej zadzwonil. Dzieki 😘
  • grrru 15.10.18, 14:08
    A ktoś go prosił o ocenę, czy jest konsekwentny?

    --
    Nadal jem gluten smile
  • jola-kotka 15.10.18, 14:24
    ????
  • grrru 15.10.18, 14:26
    to do minnie było, w odpowiedzi na sugestię, że jak ludzie są niekonsekwentni to normalne, że im ktoś to wytyka. Otóż moim zdaniem, dopóki ktoś nie powie: proszę, powiedz czy postępuję konsekwentnie to nie ma się co z takimi uwagami wyrywać.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • jola-kotka 15.10.18, 15:43
    A ok teraz rozumiem.
  • minniemouse 16.10.18, 02:59
    grrru napisała:
    to do minnie było, w odpowiedzi na sugestię, że jak ludzie są niekonsekwentni to normalne, że im ktoś to wytyka. Otóż moim zdaniem, dopóki ktoś nie powie: proszę, powiedz czy postępuję konsekwentnie to nie ma się co z takimi uwagami wyrywać.

    wiec tutaj konsekwencja by było powiedzieć mężowi np "nie twoja sprawa", "zajmij sie swoimi sprawami", "nie wtrącaj sie" lub po prostu "tak, wiem".

    Minnie




    --
    https://www.cosgan.de/images/smilie/tiere/e030.gif Zmiana manier a ustrój
    50+ to już tylko stara ciota?
  • mikams75 14.10.18, 21:24
    chipsy przynajniej nie maja kofeiny, wiec dziecka pozniej nie roznosi jak ma isc spac.
    Poza tym dziecku nie mozna zabraniac absolutnie wszystkiego a ty nie wzielas pod uwage czestotliwosci.
    I jak juz teraz wiesz - takie dyskusje z rodzicami nie maja sensu.
  • majenkir 14.10.18, 21:26
    Cola tez moze byc bez kofeiny....

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • memphis90 15.10.18, 07:55
    W Polsce...?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • jola-kotka 15.10.18, 09:23
    Jest cola bez kofeiny i bez cukru w pl w czarno zlotych puszkach
  • jeziorowa 14.10.18, 21:32
    Pozwolisz, że zapytam ile lat ma dziecko o którym mowa. Jeżeli 3 lata to jednego ani drugiego nie powinno spożywać, jeżeli 6 to z dwojga złego chipsy lepsze, a jeżeli 16 to podobnie jak dorośli nie powinno, ale i tak je chipsy i pije colę.
  • jola-kotka 14.10.18, 21:46
    4 klasa podstawowki to nie wiem ile ma kiedys bym wiedziala teraz cos sie pozmienialo chyba nie wiem w jakim wieku poszedl do szkoly. To nie jest ktos z kim czesto utrzymuje kontakty.
  • jeziorowa 14.10.18, 21:53
    No to ma 9 lub 10. Oczywiście jedno i drugie nie jest dobre dla nikogo, ale chipsy zdecydowanie mniej szkodliwe niż cola. W tym wieku dzieci nie powinny sięgać po colę.
  • jola-kotka 14.10.18, 21:56
    Ok smile
  • mikams75 14.10.18, 22:01
    a jeszcze jak policzyc dokladniej ilosc trucizny, to tych czipsow zje mniej - z pol paczki da rade dziecko zjesc, to jakiej 50g bedzie, a coli wypije szklanke 200ml. Ok, mozna wode z coli odliczyc, ale i tak z dwojha zlego czipsy sa mniejsza trucizna.
  • minniemouse 15.10.18, 11:21
    mikams75 napisała:
    > a jeszcze jak policzyc dokladniej ilosc trucizny, to tych czipsow zje mniej - z pol paczki da rade dziecko zjesc, to jakiej 50g bedzie, a coli wypije szklanke 200ml. Ok, mozna wode z coli odliczyc, ale i tak z dwojha zlego czipsy sa mniejsza trucizna.

    tak czy siak to nie znaczy aby na zwróconą uwage ze czipsy tez szkodza wyjezdzac z niezwykle personalna odzywka na temat cudzej choroby.
    jak sie komus nie podoba wtracanie do wychowania, diety itp to sie mowi "nie twoja sprawa, prosze sie nie wtracac" - i na tym koniec.

    tak samo zreszta tu nie powinno sie pouczac jaki junk food dziecko je w jakim wieku bo zupelnie nie o to tu chodzi.

    Minnie




    --
    https://www.cosgan.de/images/smilie/tiere/e030.gif Zmiana manier a ustrój
    50+ to już tylko stara ciota?
  • mikams75 15.10.18, 12:12
    przeciez Jola sama wyrazila zdziwienie nt. tego ze na jeden syf pozwalaja a na drugi nie, wiec to czesc dyskusji w tym watku.
  • jola-kotka 15.10.18, 13:16
    Wyrazilam w watku w domu sie nie odzywalam.
  • thea19 14.10.18, 22:22
    cola to cukier i kwas, chipsy to bardzo bogate zrodlo akrylamidu - substancji rakotworczej
  • grrru 14.10.18, 22:25
    I kofeina, której dzieci nie powinny używać. Zresztą nie o to chodzi. Chodzi o fakt, że bezczelnością jest wtrącanie się w sposób żywienia cudzego dziecka i komentowanie takich rzeczy.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • jola-kotka 14.10.18, 22:32
    Czyli sa siebie warci hehe bo on jej zwrocil uwage ona wsiadla na moja anoreksje maja 1:1 😀
  • grrru 14.10.18, 22:36
    A wcale nie, bo osoba atakująca zawsze ponosi większą winę. I musi się liczyć z tym, że zaatakowany wcale nie będzie miły. Ja też nie jestem miła, jak mi się ktoś do mojego dziecka wtrąca z głupimi uwagami na temat ubierania, żywienia itp.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • jola-kotka 14.10.18, 22:45
    No ale gdzie atak. Chipsy sa tak samo niezdrowe jak cola. Serio nic nie rozumiem.
  • grrru 14.10.18, 22:48
    A Ty masz zaburzenia odżywiania, przecież to prawda, więc skąd ta obraza?

    --
    Nadal jem gluten smile
  • snakelilith 14.10.18, 22:54
    Jola "nie rozumie", bo założyła wątek o tym, jakiego to ma rycerskiego męża, który rzucił się ratować ją przed napastliwą matką grubego dziecka i to było wszystko czym chciała się pochwalić. A wy jesteście naiwne i próbujecie prowadzić merytoryczną dyskusję.

    --
    "W carskiej Rosji, to Twoi przodkowie by zamiatali u mojej prababki na Krymie." - by wheels.of.fire
  • cosmetic.wipes 14.10.18, 23:02
    A, to sorki. Nie ogarnęłam intencji 😀

    --
    Przychodzi Ziobro do apteki:
    - Poproszę czopek.
    - Jaki?
    - Może być.
  • jola-kotka 14.10.18, 23:09
    To raz ci sie dobrze udalo ogarnac intencje smile blednie zrobila to pani wyzej.
  • jola-kotka 14.10.18, 23:08
    Nie no wlasnie nie bo ja go zjechalam za to zachowanie a on mi powiedzial ze on nic zlego nie zrobil do momentu az na mnie wjechala. Absolutnie nie o bronienie go mi chodzi chyba pierwszy raz w zyciu. Oboje zachowali sie tragicznie.
  • snakelilith 14.10.18, 23:36
    jola-kotka napisała:

    > Nie no wlasnie nie bo ja go zjechalam za to zachowanie a on mi powiedzial ze on
    > nic zlego nie zrobil do momentu az na mnie wjechala
    . Absolutnie nie o bronieni
    > e go mi chodzi chyba pierwszy raz w zyciu.


    No lelija bezbronna byłaś, ale mężuś znowu cię uratował, tym razem przed jędzą. Dobrze, że udało się wam ją wygonić z tym grubasem z domu. Zanim rzuciła na ciebie urok, albo zdążyła się zarazić. Jeszcze byś też przytyła i miała 10 kg nadwagi jak jej dziecko. Horror. wink

    --
    "W carskiej Rosji, to Twoi przodkowie by zamiatali u mojej prababki na Krymie." - by wheels.of.fire
  • jola-kotka 14.10.18, 23:43
    To jest bez znaczenia bo jaki moj maz jest w momencie kiedy ktos mnie atakuje to wiem i nie zawsze jest kulturalny. Raz uwazam ze dobrze raz ze zle. Zaleznie od tego jaka jest sytuacja. Przyjelamdo wiadomosci ze to moj maz na starcie zle postapil .
  • memphis90 15.10.18, 08:01
    Czy najpierw mąż postąpił niekulturalnie, komentując cudze wybory żywieniowe i sposób wychowywania dziecka. Po czym, po takim burackim zachowaniu, musiał Cię "ratować" przed atakiem (???), będąc jeszcze bardziej niekulturalnym i ostatecznie wyrzucajac gości z domu...?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • jola-kotka 15.10.18, 09:17
    Nigdzie nie powiedzialam ze musial chcial. Ale jakie wy tu poprawne i kulturalne jakby to byl watek o dziecku z nadwaga bez mojego meza w tle krytyka by leciala na rodzicow ze ulala teraz buraczanezachowanie.
    Tak bylo niegrzeczne , nieadekwatne do sytuacji i o ile juz teraz bardziej rozumiem matke po tym watku to jej tez bylo niefajne.
  • norra.a 16.10.18, 09:07
    snakelilith napisała:

    > jola-kotka napisała:
    >
    > > Nie no wlasnie nie bo ja go zjechalam za to zachowanie a on mi powiedz
    > ial ze on
    > > nic zlego nie zrobil do momentu az na mnie wjechala
    . Absolutnie nie
    >
    Jeszcze byś też przytyła i miała 10 kg na
    > dwagi jak jej dziecko. Horror. wink
    >

    😂
  • minniemouse 16.10.18, 03:04
    grrru napisała:
    > A Ty masz zaburzenia odżywiania, przecież to prawda, więc skąd ta obraza?
    >

    już tak dla samej klarowności dla tych co jeszcze nie rozumieja - sprawa rozegrała się pomiędzy mężem Joli a siostra o uwagę na temat szkodliwości czipsów ("tak jak cola").
    co Joli prywatna choroba tu ma do tego?

    Minnie
    --
    https://www.cosgan.de/images/smilie/tiere/e030.gif Zmiana manier a ustrój
    50+ to już tylko stara ciota?
  • jeziorowa 14.10.18, 23:10
    Ale to rodzice decydują na co pozwalają swojemu dziecku a na co nie i dopóki mieści się to w normie (czyli nie wyrażają zgody na alkohol czy papierosy dla nieletniego lub golonkę dla półroczniaka) to nikt inny (oprócz pediatry prowadzącego dziecko) nie ma prawa komentować (zwłaszcza przy dziecku). Takie podważanie zdania rodziców jest bardzo niewychowawcze dla dziecka i ujmnując to baaardzo delikatnie - nietaktowne. Rodzice, którym zależy na dziecku nie mogą takiej głupawej uwagi puścić mimo uszu.
  • jola-kotka 14.10.18, 23:23
    Oki
  • memphis90 15.10.18, 07:57
    Tja, tyle tylko, że więcej akrylamidu jest w zbożowych ciasteczkach, czekoladzie czy kakao. Z tego, co czytałam, to póki co rakotworczosc potwierdzono dla myszy, ale nie ma dowodów na wysoką szkodliwość dla ludzi, który "smazeninę" jedzą od tysięcy lat.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • thea19 15.10.18, 09:52
    https://czytajsklad.com/wp-content/uploads/2016/04/tabela-akrylamid.png

    tak wpie****jmy czipsy, frytki na zdrowie bo czlowiek nie mysza, raka nie dostanie. ciekawa jestem kto przeprowadzi badania na ludziach. to chyba w chinach czy korei polnocnej.
  • piekna_remedios4 15.10.18, 13:21
    chipsy ziemniaczane do 3700, pieczywo do 3200.
    Chyba nie mam więcej pytań big_grin
  • kota_marcowa 14.10.18, 22:28
    Akurat z tą "lepszością" czipsów od coli, to bym się mocno spierała.
  • czekoladazkremem 15.10.18, 06:18
    To trudne sprawy. Znam z autopsji, ponieważ mam koleżankę, której syn jest otyły. Z obżarstwa i braku ruchu. Chłopak jest w ostatniej klasie podstawówki, a waży już prawie setkę. Na moje naprawdę delikatne sugestie, że powinni coś z tym zrobić zawsze się obrażała. Więc przestałam mówić na ten temat, chociaż serce mnie boli, jak patrzę na chłopaka, bo z trudem się rusza. A mamunia robi mu kanapki z patelni z ogromną ilością żółtego sera, kupuje chipsy, chińszczyznę, pozwala pić energetyki. Na grillach organizowanych przeze mnie w lecie nigdy nic nie jadł, bo za dużo zieleniny, nie ma karkówki, boczku czy kiełbachy, więc nie ma co jeść, po drodze wstąpią do maca.
  • milka_milka 15.10.18, 07:04
    A tak poza tematem - co podajesz na grillu, skoro nie ma kiełbasy, karkówki czy boczku? Chude mięso? Ryby? I co, chłopak nie chciał jeść, bo chude, czy dlatego że nie było żadnego mięsa?

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • thea19 15.10.18, 07:46
    jak to co? jagielnik!
  • milka_milka 15.10.18, 09:15
    Przepyszny! smile

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • black_halo 15.10.18, 09:28
    Zawsze mnie to dziwi skąd pomysł, że rodzice nic z tym nie robią. Może robią, może walczą, może młody właśnie schudł 5 kg ale przy tej wadze nie widać różnicy. Może ma jakieś schorzenia albo bierze leki. Może to genetyczne a może po prostu lubi zjeść. Niektórzy tak mają. Na co twoje delikatne sugestie? I czy aby na pewno takie delikatne? Czy uważasz, że rodzice naprawdę nie widzą, że dziecko waży znacznie ponad normę? To nie jest coś co da się skutecznie ukryć.

    I skąd wiesz że nie jadł bo nie ma boczku i kiełbasy? Może akurat jest na diecie?

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • jola-kotka 15.10.18, 09:44
    To zielone akurat na diecie oksmile
  • black_halo 15.10.18, 14:01
    Ale może to surowa zielenina? Ja np. surowej zieleniny nie jadam bo się kiepsko po niej czuję a smak sałaty, jakiekolwiek, nawet polanej winegretem czy utytłanej w majonezie, jest dla mnie mdły. Brokuła chętnie zjem gotowanego ale już zielonej papryki nie wezmę do ust. No i co? Jadam inne warzywa a jak nie ma innych bo ktoś uważa, że zielenina jest lepsza to trudno. Nie mam zamiaru się poświęcać.

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • danaide 15.10.18, 23:46
    I w ramach tej walki o odchudzenie dziecka dymają w gości z własnymi chipsami?
  • danaide 15.10.18, 23:47
    Przepraszam, czytałam od dołuwink
  • hanusinamama 15.10.18, 09:47
    Ale w sumie nie rozumiem? Twoje dziecko? Nie rozumiem takiego wtrącania się. Pamietam jak dostałam opitol od koeżanki, ze wprowadziłam w domu kuchenny zamordyzm bo moja córka u niej nie chciała jesć pizzy za to chętnie zjadła zupe kalafiorową. Ze jestem nawiedzona...no cóż dziecię moje nie toleruje smaku sera żółtego, za to życ bez zup nie potrafi. Ale co się nasłuchałam to moje.
  • thaures 15.10.18, 11:57
    Bardzo niechlujnie piszesz. Trudno zrozumieć co chcesz przekazać.
  • jola-kotka 15.10.18, 13:16
    Zdenerwowana bylam, sory.
  • aerra 15.10.18, 13:33
    Jola, przede wszystkim to rodzice decydują co ich dziecko może, a czego nie. Więc komentarz Twojego męża był nie ma miejscu i tyle, niezależnie od tego które z wymienionych jest bardziej niezdrowe.
    (Ja nie zabraniam ani jednego, ani drugiego, po prostu kupujemy to bardzo, ale to bardzo rzadko, ja takich zwykłych chipsów nie jem wcale, dziecku szkodzą (lubi, ale nie je, bo go potem boli brzuch), a coli nie lubi, jedyną osobą które je i to i to, jest mąż)
  • jola-kotka 15.10.18, 23:15
    Zgodnie z rada minnie... zadzwonilam do meza i poprosilam zeby zadzwonil przeprosil , powiedzial ze ok jak wroci do domu ale stalo sie cos czego sie nie spodziewalam . Zostal uprzedzony bo mi poczta kwiatowa przyniosla kwiaty od tej siostry z liscikiem ze przeprasza itd. Maz do niej zadzwonil jakos sie dogadali. Jeszcze bardziej mi przykro bo temat awantury uwazam za bzdurny na akcje bo ty anorektyczka to juz nie zwaracam uwagi a oni oboje jak zbite psy Ogolnie wyszlo niefajnie. To tak s celu podsumowania. Dziekuje za opinie.
  • snakelilith 15.10.18, 23:53
    Poczta kwiatowa, liściki, zbite psy - telenowele powinnaś pisać.

    --
    "W carskiej Rosji, to Twoi przodkowie by zamiatali u mojej prababki na Krymie." - by wheels.of.fire
  • jola-kotka 16.10.18, 00:01
    Yyy nie kumam ale chyba nie chce mi sie w to zaglebiac 😀
  • minniemouse 16.10.18, 03:18
    jola-kotka napisała:
    Zostal uprzedzony bo mi poczta kwiatowa przyniosla kwiaty od tej siostry z liscikiem ze przeprasza itd.

    o jak milo, znaczy siostra zauważyła ze przeholowała i zrobiło jej się głupio i przykro. to dobrze o niej świadczy.

    Maz do niej zadzwonil jakos sie dogadali.

    jeszcze lepiej! znaczy obie strony nie chcą konfliktu i dążą do zgody i wybaczenia. fajna z was rodzina!

    Jeszcze bardziej mi przykro bo temat awantury uwazam za bzdurny na akcje bo ty anorektyczka to juz nie zwaracam uwagi a oni oboje jak zbite psy

    nerwy, panie smile
    on powiedział to, ona tamto, i zrobiła się aferka przy okazji której ty oberwałaś (choć nie powinnaś). moze potrzeba tu mitygować się szybciej. w sumie to potem pomyślałam ze ja tez wysłuchuje rożnych uwag typu lekomanka, migreniczka i tez przestałam reagować wiec cie jestem w stanie rozumieć. na jedno nie pozwalam aby z tego powodu traktowali jako cos gorszego. ooooooo nie.
    najważniejsze ze już po ptokach i sie fajnie dogadali, a mężowi chyba musisz przypominać żeby nie komentował. niech się wpierw w język ugryzie smile

    Minnie

    --
    https://www.cosgan.de/images/smilie/tiere/e030.gif Zmiana manier a ustrój
    50+ to już tylko stara ciota?
  • jola-kotka 16.10.18, 07:26
    Przypomne smile. Ja slabo znam ta kobiete ale meza baaardzo dobrze i wiem ze on wyciaga wnioski z bledow jakie popelnia raczej prawidlowe takze miejmy nadzieje, ze sie nauczyl.
  • minniemouse 16.10.18, 09:19
    aaaa ja zrozumiałam ze to była twoja siostra, sorry.
    no to super!
    dla mnie tacy ludzie jak wy czyli tacy co się nie obrażają a wyciągają wnioski i sa w stanie sie poprzepraszac czyli po angielsku mowimy get over and move on - sa warci naśladownictwa. to jest własnie kultura.
    macie u mnie dwa kciuki do góry za zgrabne zalatwienie sprawy ! !

    --
    https://www.cosgan.de/images/smilie/tiere/e030.gif Zmiana manier a ustrój
    50+ to już tylko stara ciota?
  • jola-kotka 16.10.18, 09:23
    😘😘
  • danaide 15.10.18, 23:57
    Swoją drogą: oni przynieśli chipsy, wyście postawili colę.
    Przyganiał kocioł garnkowiwink
  • jola-kotka 16.10.18, 00:00
    My nie postawilismy nikomu coli mamy barek z lodowka ze szklanymi drzwiami tam byla cola.
  • minniemouse 16.10.18, 02:04
    No jak dziecko konsumuje czipsy, to chyba jasne ze pije tez cole.
    to w sumie lol szok ze nie mogło , bo cola+czipsy to przecież zloty standard.

    Minnie

    --
    https://www.cosgan.de/images/smilie/tiere/e030.gif Zmiana manier a ustrój
    50+ to już tylko stara ciota?
  • milka_milka 16.10.18, 08:20
    Wcale nie. Moje dziecko OKAZJONALNIE jada czipsy, lubi, ale ja nie kupuję, a coli nie lubi i nie pije. Generalnie pije tylko wodę niegazowaną i sok jabłkowy.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • minniemouse 16.10.18, 09:21
    twoje jest nietypowe

    --
    https://www.cosgan.de/images/smilie/tiere/e030.gif Zmiana manier a ustrój
    50+ to już tylko stara ciota?
  • zetkaad 16.10.18, 15:28
    To takich jest więcej. Moje czipsikiem by nie pogardziło, ale coli i innych gazowanych napojów nie pije. Uwielbia sok jabłkowy
  • black_halo 16.10.18, 13:37
    Jadam chipsy a coli nie pije i mi nie smakuje, podobnie jak inne słodkie napoje. Jedni lubią słodkie a inni słone. Chipsy i cola to nie jest standard ...

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • chatgris01 16.10.18, 14:04
    No ja myslalam, ze standard to chipsy i co najmniej piwo, albo jakis drink, pierwsze widze o zestawianiu z colą (osobiscie coli nie tykam, chipsy zdarza mi sie zjesc raz na kilka lat).
  • minniemouse 17.10.18, 01:18
    no dzieci piwa nie pija, lolol, przynajmniej ja jeszcze tego nie spotkałam big_grin smile smile
    u dorosłych moze byc piwo + czipsy z salsa.

    --
    https://www.cosgan.de/images/smilie/tiere/e030.gif Zmiana manier a ustrój
    50+ to już tylko stara ciota?
  • chatgris01 17.10.18, 07:46
    No wlasnie, piwa nie pija i tak samo czipsow nie jedza, przynajmniej te, ktore widywalam.
  • livia.kalina 16.10.18, 17:40
    Już pomijając kulturę zachowania męża to tak czysto merytorycznie: czipsy to puste kalorie, śmieciowe jedzenie, jednak samo w sobie nie trujące. Cola zawiera kofeinę, jest więc uźywką, dla dzieci zakazaną.
  • jola-kotka 16.10.18, 17:49
    Tak to czemu siec mowi ze nie powinny ich jesc kobiety w ciazy , ze uzalezniaja, ze sa glowna przyczyna otylosci w Usa? Jak sa nieszkodliwe.
  • livia.kalina 17.10.18, 00:59
    Uzależniają? Niby czym? Pierwszy raz słyszę, że są zakazane w ciąźý. A przyczyny otyłości są złoźone.
  • chatgris01 17.10.18, 07:48
    Sol tez moze uzalezniac (tak jak i cukier). No i w ciazy nadmiar soli moze byc chyba niebezpieczny? Ze wzgledu na wplyw na cisnienie chociazby...
  • minniemouse 17.10.18, 07:55
    w nadmiarze to wszystko szkodzi. i w ciazy i nie w ciazy i zdrowemu i choremu.

    --
    https://www.cosgan.de/images/smilie/nahrung/e045.gif
    SV a ekologia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka