Dodaj do ulubionych

Niedzielny obiad - chwalę się :)

21.10.18, 16:30
Chwalę się, bo uważam, że to osiągnięcia na miarę prawdziwego ematkowego edziecka wink
Otóż moja 9,5-latka przygotowała nam dziś kugel - na obiad. Sama, od zera. Jakaś prosta wersja z książki z przepisami dla dzieci, ale mimo to. Ja dotąd nawet nie wiedziałam, że taka potrawa istnieje.
Puchnę z dumy smile
A obiady tradycyjnie są u nas w niedzielę (czasem w sobotę) lajtowe, bo ja mam wolne od gotowania. Tyle że dotąd wyręczał mnie mąż.
Edytor zaawansowany
  • mamtrzykoty 21.10.18, 16:45
    Zazdroszczę, moje to wolą nic nie jeść, niż coś do jedzenia przygotować.
  • solejrolia 21.10.18, 16:54
    No właśnie mam ten sam egzemplarz 😔

    --
    Biorąc pod uwagę, że mogło być gorzej, to może lepiej, że jest lepiej niż wtedy, gdy wydawało się, że jest doskonale, a w rzeczywistości, jak zwykle, było jak zwykle, czyli byle jak...
  • solejrolia 21.10.18, 16:53
    Super! Gratulujęsmile tak się właśnie rodzą pasje ❤
    Ja rowniez jakoś w tym wieku zaczynałam moje eksperymenty kulinarne 😊
    Moja corka natomiast jest znacznie starsza od twojej, i stwierdzila , że gotować nie lubi 😔 i nie będzie 😕. Gdybym ją poprosiła, by cos przygotowała na posilek, to byłyby albo tosty, albo odgrzałaby kiełbasę w mikrofali. A jeszcze zupka chińska.
    Raz w życiu usmażyła samodzielnie jajecznicę.
    Dramat. 😑

    --
    Biorąc pod uwagę, że mogło być gorzej, to może lepiej, że jest lepiej niż wtedy, gdy wydawało się, że jest doskonale, a w rzeczywistości, jak zwykle, było jak zwykle, czyli byle jak...
  • lily_evans11 21.10.18, 17:00
    Eee, jako nastolatka miałam tak samo, jako dorosła przygotowuję jedzenie z przyjemnością.

    --
    Nigdy nie byłam złą babą
  • kosmos_pierzasty 21.10.18, 18:26
    Ja połowę studiów żywiłam się Uncle Ben's, a drugą makaronem z pomidorami z puszki... Potem się zainteresowałam gotowaniem smile
    Jakieś pierwsze próby robiłam może w liceum, ale to było chyba mocno umiarkowanie zjadliwe... Coś jak jajecznica ze spaloną cebulą i groszkiem konserwowym big_grin
    Mąż dziś powiedział, że córka ma talent po mnie big_grin jednak biorąc pod uwagę jej wiek i efekty (!) to chyba raczej po... teściowej.
  • la_mujer75 21.10.18, 19:36
    Eeee.... tam!
    Ja miałam 39 lat, jak się wzięłam za gotowanie (najpierw mama mi podawała pod nos, a potem przez wiele lat małżonek).
    I całkiem nieźle gotuję, ku mojemu zdziwieniu.
  • lily_evans11 21.10.18, 17:04
    Super, az wyszukalam. Fajnie i smacznie wygląda, fajnie, ze dziecko ma inicjatywę.

    --
    Nigdy nie byłam złą babą
  • daniela34 21.10.18, 17:07
    Gratulacje dla córki. Ja też w tym wieku zaczynałam piec i gotować. Nadal jest to moja pasja. Lube gotowac sama, ale tez super mi sie gotuje z kimś i uważam wspólne gotowanie z rodziną za świetny sposób wspolnego spędzania czasu.
  • heca7 21.10.18, 17:10
    Gratuluję. Szczególnie, że moje nie dość, że wolałyby zjeść kanapkę niż gotować to jakbym im podstawiła kugel (musiałam sprawdzić co to) pod nos to by nie ruszyły uncertain

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • ga-ti 21.10.18, 19:41
    Fajnie smile
    Moja 10 latka namiętnie smaży naleśniki, np. dziś rano na śniadanie dla rodzeństwa (dzięki temu mogłam sobie dłużej poleżeć) i piecze mufinki. Wreszcie trafiła na dobry przepis i testuje różne wersje wink
    Ma książkę kucharską dla dzieci (?) z Lidla i mnie męczy pomysłami, a ja mam jakiegoś lenia i jak pomyślę o bałaganie w kuchni...
  • kosmos_pierzasty 21.10.18, 20:27
    Też fajnie smile

    Moja muffinki robi tylko z pudełka (to tak jak ja). Dałaś mi do myślenia, że skoro ma chęci, to może niech wypróbuje normalny przepis. Naleśniki też smaży. I jeszcze pizzę i zupę cebulową dotąd nam zaserwowała. Przy pizzy za pierwszym razem pomagał tata.
    Ta książka z Lidla jakoś jej nie podeszła, korzysta z innej. Myślę, że może weźmie się za tą w drugiej kolejności, bo też ją mamy. O ile jej zapał nie minie wink
  • ga-ti 21.10.18, 20:51
    Pizzę robi mój najstarszy, długo to mąż był specem od pizzy, ale się okazało, że dziecku smaczniejsze ciasto wychodzi, choć z tego samego przepisu wink
    Spróbujcie muffinki, łatwe są. Moja dodaje czekoladę, rodzynki, owoce sezonowe, kakao, dżemu po łyżeczce itp.
    I pasjami ogląda programy kulinarne smile
  • kk345 22.10.18, 18:03
    >Moja muffinki robi tylko z pudełka (to tak jak ja).
    Jak przeczytasz skład zawartości tego pudełka i przekonasz się, ze to w zasadzie sama mąka i spulchniacz, do którego musisz i tak dołożyć tłuszcz, jajka i inne takie, to przekonasz i siebie i córkę, ze już dawno potraficie piec "normalne" mufinkibig_grin
  • kosmos_pierzasty 22.10.18, 18:11
    big_grin
    Całkiem możliwe.
  • ira_08 21.10.18, 20:45
    Gratuluję córki i córce 😅
  • anika772 21.10.18, 20:30
    Gratulujęsmile
    Idę sprawdzić, co właściwie jedliściesmile
  • karotka_plus 21.10.18, 20:53
    Tak z ciekawości - skoro przygotowują potrawy to kuchenkę gazową też same odpalają?
  • aerra 21.10.18, 22:18
    My mamy indukcję, a nie gazową. Tak, dziecko umie włączyć i ustawić odpowiedni poziom grzania.
  • kosmos_pierzasty 21.10.18, 22:30
    A my elektryczną.
  • karotka_plus 21.10.18, 22:37
    A my właśnie mamy gazową, więc odpalam ja lub mąż. Ale dziecko poza tym samo zrobi jajecznice, omleta lub naleśniki.
  • 35wcieniu 22.10.18, 18:20
    To coś dziwnego? To 10 latka!
  • kkalipso 22.10.18, 18:36
    Bravo!
    Moja też 9 l. wraz z bratem ciotecznym 8 l. przygotowała nam obiad i deser. A było to tak że zostawiliśmy (ja, siostra, mąż) ich w domu na godzinę. Wracamy i oczy wyszły nam na wierzch, myślałam że dom pomyliłam. Cały stół zastawiony na 6 osób, makaron z sosem pomidorowym, sałatka (pomidor, ogórek, papryka) i deser jakiś ciastka i owoce. Jak to ładnie wyglądało i dobrze smakowało to szok. Nadal nie mogę uwierzyć- oczywiście pamiątkowe fotki musiałam zrobić.


    --
    https://bi.im-g.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/38/52/23/012b6d09cf.jpg

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka