Dodaj do ulubionych

Nadopiekuńcza jestem. Wstyd mi.

31.10.18, 23:46
Przygotowałam dziś chłopu składniki do obiadu ale nie miałam czasu go ugotować. Małż SMS dostał gdzie co jest i co z tego wyczaeowac. No ale małż też musiał zostać dłużej w pracy. Pierwsze wróciły dzieciaki. I wiecie co? Nie - nie zrobiły sobie bułek tylko.ugotowaly obiad dla wszystkich. A ja ciota im powiedziałam, że mają zjeść cokolwiek co w lodówce znajdą a jak tata wróci to zrobi obiad. Tak wiem fajne mam dzieci. Tylko dlaczego im wyszedł taki dobry obiad a ja miałam wizję, że jak.sie za gotowanie wezmą to się poparza, mięso przesola itp..... Mialy być ziemniaki, piersi i brukselka. One zrobiły frytki, dewolaje z brukselka i masłem w środku ( nie wiem skąd pomysl z brukselka w środku - pewnie wrzucały to co znalazły w lodowce, dobrze że ja najpierw ugotowały - miękka byla), i surówkę z marchwi i jabłka. Nawet dobre im wyszło - jestem z nich.dumna. Mają 12 i 15 lat.
Edytor zaawansowany
  • taki-sobie-nick 31.10.18, 23:49
    To nie ty jesteś nadopiekuńcza, tylko dzieciory umieją gotować. Cenna umiejętność, ciesz się.
  • jola-kotka 31.10.18, 23:53
    Super smile tylko teraz nie mow im co drugi dzien ze maja gotowac bo zapal straca smile. Fajne masz dzieci smile.
  • niktmadry 31.10.18, 23:58
    Dzieki
  • milamala 01.11.18, 00:31
    Wiem, wiem, to cieszy. Moja 7 latka mnie zaskakuje, bo choc nigdy ja nie uczylam, ani tez do domowych obowiazkow nie zachecalam, to sama tak potrafi wysprzatac mieszkanie, ze mnie starej wstyd, okna umyje, w kuchni lsni, lacznie z szafkami, to co na nawrzucam, ona pouklada jak nalezy. Jakis taki talent samorodny, zupelnie do nikogo z nas niepodobny. Moze jeszcze sie za gotowanie wezmie, to bede miala juz komplet.
  • tsaria 01.11.18, 08:23
    Oddaj mi ją smile
  • sasha_m 01.11.18, 09:27
    O matko! Pożycz mi ją!
    Zazdrość mnie zżera wink
  • jollyvonne 01.11.18, 02:43
    Dzieci, a takze osoby ktore nie przeszly szkoly gotowania, nie maja zahamowan w kwestii co do czego pasuje. Poza tym: powiedzialas ze maja zjesc co znajda w lodowce, i pewnie znalazly te filety i sobie spozytkowaly smile Ja pamietam jak w 7 albo 8 klasie podstawowki z kolezanka robilam nadziewanego kabaczka. Nigdy zadna z nas kabaczka nie jadla, ale znalazlysmy warzywo u niej w domu i improwizowalysmy. Pamietam ze bylo pyszne, nie pamietam jak mysmy to zrobily, bo bym teraz chetnie powtorzyla smile

    Tak, masz fajne dzieci smile
  • hukop 01.11.18, 03:00
    I musiałaś z tym przybiec na forum? Bardzo samotna jesteś, skoro nie masz z kim się podzielić takimi informacjami ( swoim szczęściem ) aż tak bardzo ludzie przesiąkli życiem w sieci?
  • astomi25 01.11.18, 06:20
    Ty hukop to jednak trollem jestes. Po rej wypowiedzi juz wiem.

    --
    Der Ossi ist schlau und stellt sich dumm, der Wessi macht es andersrum.
    smile
  • lily_evans11 01.11.18, 09:10
    Dopiero po tej? big_grin

    --
    Nigdy nie byłam złą babą
  • astomi25 01.11.18, 19:06
    Tak. Widac za rzadko.na forum wpadam. wink

    --
    Der Ossi ist schlau und stellt sich dumm, der Wessi macht es andersrum.
    smile
  • mum2004 01.11.18, 09:32
    Też się zdziwiłam, 15 latka ugotowała ziemniaki i kotleta i temat na wątek...Plus mąż z instrukcją obsługi. Czasami mam wrażenie, że w innym świecie żyję...
  • srubokretka 01.11.18, 14:47
    Podpisuje sie. Fajnie , ze jest radosc, ale to juz duze dzieciaki.
    Pierwszy moj twor kulinarny to byl kompot owocowy. Mialam wtedy 4 lata. Wszyscy byli w pracy lub zajeci obowiazkami, a ja bylam glodna. Matka nawet jakos specjalnie sie nie cieszyla, nie leciala do sasiadow z nowina... az sama sie teraz dziwie ;D
  • lily_evans11 01.11.18, 04:53
    Ciekawy pomysł z brukselka. Wypróbuję! Fajną niespodziankę dziewczyny zrobiły smile.

    --
    Nigdy nie byłam złą babą
  • ajaksiowa 01.11.18, 06:23
    Super Dzieciaki!!! Gratulacje!😃
  • mid.week 01.11.18, 09:35
    Tak z ciekawości lili (i bez złośliwości, serio!) - wiesz z innych wątków że niktmądry ma córki czy założyłaś to automatycznie, bo zrobiły obiad?
  • green.moon7 01.11.18, 09:41
    One zrobiły, to dość jasna wskazówka co płci bohaterekwink
  • mid.week 01.11.18, 10:11
    Niktmadry pisze "dzieci". One - dzieci - zrobiły.
  • mgla_jedwabna 01.11.18, 10:11
    "One zrobiły" może znaczyć "dzieciaki zrobiły".
  • lily_evans11 01.11.18, 11:05
    Wiem. I wiem, że obydwie chodzą do szkoły muzycznej popołudniowej smile. Przez to je zapamiętałam, bo moja córka też przez jakiś czas chodziła do SM.

    --
    Nigdy nie byłam złą babą
  • niktmadry 01.11.18, 11:15
    Tak i przez tą drugą szkole ja się zawsze nad nimi lituje tzn. wymagam mniej sprzątania, gotowania, pomagam w zwykłych obowiązkach domowych. One więcej obowiązków.maja w waka. Jak wracają że szkoły między 19 a 21 to mają podstawione pod nos, żeby zjadły i odrobiły lekcje. Wczoraj nie były w muzycznej. Pozytywnie mnie.zaskoczyly

  • lily_evans11 01.11.18, 11:25
    No niestety taki to jest rytm. Moje dziecko szybko zaczął męczyć i zaproponowałam rezygnację.

    --
    Nigdy nie byłam złą babą
  • niktmadry 01.11.18, 12:39
    Ja też proponowałam - nie raz ale uparciucha chcą się uczyc dalej. Na siłę nie wypisze.
  • lily_evans11 01.11.18, 13:59
    Czyli jest to dla nich ważne smile.

    --
    Nigdy nie byłam złą babą
  • niktmadry 01.11.18, 11:17
    A na czym grała Twoja córka i ile lat chodziła?
    U mnie jedna kończy w tym roku skrzypce w 1 stopniu a druga gra na flecie ale jest już na 2 st.
  • lily_evans11 01.11.18, 11:24
    Moja grała na akordeonie, odpadła po ponad 2 latach, jak zwiększyły się wymagania no i na dodatek był taki głupi plan, że zajęcia kończyły się ok. 20. A normalnie to ona o 20 zaczynała zbierać się do spania i o 20.30 się kladla. A lekcji normalnych w 3 klasie było po 6 dziennie. Tak więc podziwiam wytrwałość Twoich córek, bo wcale nie jest łatwo skończyć popoludniowke. Albo się nie chce w pewnym momencie, bo to wymaga rezygnacji z innych, przyjemniejszych nieraz rzeczy.

    --
    Nigdy nie byłam złą babą
  • betty_bum 01.11.18, 06:55
    Dzieciaki fajne, kreatywne, ale dla rodziców żółta kartka. Czytając myślałam, ze chodzi o dużo młodsze dzieci, w tym wieku dzieciaki, zwłaszcza starsza, powinny mieć za sobą sporo doświadczeń kulinarnych😉
  • astomi25 01.11.18, 07:25
    Czy ja wiem czy powinny. Fajnie by bylo gdyby tak,ale przymusu nie ma. Sa ludzie ktorych od gotowania odrzuca, taka jest moja 17 letnia corka. I co zrobie? Bede kazac zeby z mina cierpietnicy eksperymentowala?
    wink
    Za to moja druga corka garnie sie do kuchni od zawsze. Teraz majac 9 lat zrobi i rosol i zrazy i spaghetti i jeszcze ciasto upiecze.
    Bywa.
    Fajnie ze dzieci nikogomadrego wykazaly sie inicjatywa, ale nie ma nic nienormalnego w tym gdyby jednak zrobily sobie np kanapki. Mysle ze istnieje bardzo duzo kobiet, ktore gotowac uczyly sie juz jako dorosle.
    Ja nie wiem czy moja starsza sie nauczy w koncu, najwyzej my wykarmimy wnuki 😉
    A na obiadki niedzielne bedziemy wpadac do mlodszej.

    --
    Der Ossi ist schlau und stellt sich dumm, der Wessi macht es andersrum.
    smile
  • tsaria 01.11.18, 08:30
    Też czytając post myślałam, że pisze o dzieciach sporo młodszych, max 10-11 lat, a tu mowa o 15 latce....i jeszcze dziewczynie.
  • cosmetic.wipes 01.11.18, 08:53
    Piękny stereotyp - "i jeszcze dziewczynie" 😟



    --
    niepokalaność przebiśniegów jest faktem
    natura brzydzi się dogmatem jak nikt
  • astomi25 01.11.18, 09:10
    Ale co to w ogole za tekst : "i jeszcze dziewczynie?"
    W sensie.ze co? Dziewczyna musi?
    Powinna?
    No wiec ani jedno ani drugie. Bez jaj.

    --
    Der Ossi ist schlau und stellt sich dumm, der Wessi macht es andersrum.
    smile
  • berdebul 01.11.18, 09:19
    A co ma płeć do tego?
  • tsaria 01.11.18, 09:39
    to tak jakby 15 letni chłopak gwoździa nie potrafił przybić
  • cosmetic.wipes 01.11.18, 09:46
    Widzę, że jesteś zwolenniczką tradycyjnego podziału ról. Jeśli sprawia ci przyjemność codzienne podstawianie obiadku i kapci panu domu to nie rozciagaj tego na wszystkich ludzi.

    --
    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
  • tsaria 01.11.18, 10:04
    Czy ja wiem czy zwolenniczką i czy rozciągam... 15 latek nie potrafiący gwoździa przybić byłby tu skrytykowany, 15 letnia dziewoja nie potrafiąca obiadu zrobić już byłaby ok.
  • mgla_jedwabna 01.11.18, 10:13
    Ale dziewoja nie potrafiące przybic gwoździa albo chłopak bezradny przy garach to już ok?
  • tsaria 01.11.18, 10:16
    nosmile
  • cosmetic.wipes 01.11.18, 10:14
    Na razie jesteś jedyną osobą wspominającą cokolwiek o powinnościach 15-latkow z podziałem na płeć.

    --
    niepokalaność przebiśniegów jest faktem
    natura brzydzi się dogmatem jak nikt
  • sasha_m 01.11.18, 09:33
    Płeć nie ma nic do rzeczy. Chłopaki tak samo lubią i potrafią gotować. Mój młodszy świetnie odnajduje się w kuchni, starszy zje z lodówki kiełbasę i to wszystko, na co go stać.
  • kosmos_pierzasty 01.11.18, 07:27
    Super smile
    Ależ apetycznie zabrzmiało!
  • bei 01.11.18, 08:13
    Super dzieciaki😊👍👍

    --
    poland.afs.org/
  • same-old_mona 01.11.18, 09:35
    Mój dziś mi powiedział, że skoro jestem chora to mam leżeć ( taak, leż człowieku przy raczkującym niemowlaku) i nie gotować, a on pojedzie do pl sklepu po ruskie :p lepsze to, niż nic 😁
  • sasha_m 01.11.18, 09:43
    same-old_mona napisał(a):

    > lepsze to, niż nic 😁

    Nie przesadzaj, zatroszczył się, a to najważniejsze, nie? Dobre dzeicko smile
  • same-old_mona 01.11.18, 09:47
    Pewnie, że dobre, zwłaszcza że bardzo zajęty dziś jest wink
  • lily_evans11 01.11.18, 11:56
    Ale syn czy mąż? wink

    --
    Nigdy nie byłam złą babą
  • same-old_mona 01.11.18, 12:41
    Syn wink chłop w pracy do 23..
  • sasha_m 01.11.18, 09:36
    Fajne dzieciaki smile
    Ale powiedziałaś im, że jesteś dumna?
  • niktmadry 01.11.18, 09:47
    Oczywiście. I zamierzam częściej korzystać. Chodzą też do do popoludniowki muzycznej więc za często się nie da.
  • princesswhitewolf 01.11.18, 10:07
    zakamuflowana metoda na pochwalenie sie umiejetnosci gotowania dzieci. Trzeba bylo wprost sie pochwalic a my bysmy napisaly: pieknie wychowane w tym aspekcie . Po co te ceregiele.
  • mum2004 01.11.18, 10:52
    Dokładnie: wielkie słowa - nadopiekuńcza, wstyd mi. A chciała napisać, że dzieci ziemniaki ugotowały, choć instrukcje obsługi dostał mąż. WOW
  • astomi25 01.11.18, 11:27
    Ematka jak zwykle nie zawiedzie i jadem popluje. A co ktos sie bedzie dziecmi chwalil!

    --
    Der Ossi ist schlau und stellt sich dumm, der Wessi macht es andersrum.
    smile
  • boo-boo 01.11.18, 11:32
    No i fajnie. Mój starszak ma dopiero 8 lat i non stop mi się pyta kiedy w końcu go nauczę gotować- bo mu się gotowanie podoba.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka