Dodaj do ulubionych

Czy dla was Wszystkich Ś. jest radosnym świętem?

02.11.18, 09:48
Bo widzę, że wczoraj wszędzie to podkreślano, że to powinno być dla nas jedno z najbardziej radosnych świąt. Przekonuje was to?
Edytor zaawansowany
  • mamtrzykoty 02.11.18, 09:53
    Może dla tych, co na cmentarz idą na grób znienawidzonej teściowej?
  • 21mada 02.11.18, 13:53
    😂
  • kosmos_pierzasty 02.11.18, 16:09
    Dlaczego?
  • aguar 02.11.18, 09:55
    Akurat w mojej najbliższej rodzinie pokolenie dziadków wymarło ok. 20 lat temu, a z pokolenia moich rodziców jeszcze nikt nie umarł więc nie mam powodów do głębszego smutku, co najwyżej jest sentyment. Ale radość - też nie.
  • tryggia 02.11.18, 10:24
    Przez zakorzenienie w tradycji i aurę listopadową, to nie nazwałabym tego radosnym świętem, ale przyjemnym tak. Coś jak Wigilia. Spacer, msza, zapach liści, świec, spotkanie z rodziną, fajny obiad. Bardzo lubie to swieto.

    --
    cndnvn
  • ira_08 02.11.18, 10:33
    Każde święto jest dla mnie radosne, jeśli mogę się wyspać i nadrobić różniaste zaległości. Jeśli chodzi o śmierć bliskich, to akurat wcale nie odczuwam ich braku jakoś specjalnie 1.11, najbardziej w Wigilię.
  • mapo0 02.11.18, 10:36
    poprzez wspominanie dobrych chwil z bliskimi, którzy juz nie żyją i spotkania rodzinne jest tez radosc i zaduma w tym święcie.
  • jdylag75 02.11.18, 10:40
    Gdzie - wszędzie podkreślano, że powinno to byc radosne święto?

    Osobiście dla mnie jest bardzo miłe, bo w tym dniu urodziło się moje dziecko, mamy tort i prezenty, i zawsze jest wolne.
  • 35wcieniu 02.11.18, 10:51
    Pewnie tam gdzie tlumaczono ludziom czym sie rozni wszystkich swietych od zaduszek. Wolne jest 1go wiec wiekszosc wtedy idzie Na cmentarz ale w gruncie rzeczy to 2-go jest smutne swieto.
  • jdylag75 02.11.18, 11:43
    W KRK rzeczywiscie świeto to w teorii ma byc radosne, święto ludzi którzy odeszli z ziemskiego padołu do ojca w niebie, powołaniem ludzi wychowanych w religii katolickiej jest bycie świętym, zycie ziemskie jest krótkim etapem, życie wieczne ma być celem i radością, wiecznym mieszkaniem w szczęśliwym domu.
    Założenia, założeniami, a życie- życiem, na pogrzebach wg mnie nie ma niczego bardziej dołującego niz "z prochu powstałes w proch się obrócisz", 1-go w kościołach jest wyjątkowy smętek, wypominki, fiolet, podniosłe żewne pieśni, to samo podczas mszy na cmentarzach, wczoraj usłyszałam fragmenty 3 mszy, nic radosnego i optymistycznego tam nie było. Więc sami księża chyba nie wierzą w tą radość...
    Dodatkowo muzyka wradiu, zadumane głosy spikerów i relacje z cmentarzy, akcja znicz oraz czesto paskudna ponura pogoda powszechnie przeczą założonej radości.
  • potworia 02.11.18, 12:21
    W przeciętnej polskiej parafii to i "Bóg się rodzi" potrafi zabrzmieć rzewnie i zawodząco..
  • jdylag75 02.11.18, 12:31
    Rzeczywiście big_grin
    rzewne, nie - żewne
  • lilicziczi 02.11.18, 10:52
    To ja trochę ponarzekam; ww. święta nie lubię, ale obchodzę, gdyż dla moich niezyjacych dziadków było ono bardzo ważne. Nieco irytują mnie głośne rozmowy na cmentarzach, czasem głośny smiech i palenie papierosów.
  • potworia 02.11.18, 10:52
    W dzieciństwie było tego dnia mnóst frajdy, teraz jest dość przyjemnie.
    O swoim Zmarłym myślę i tak codziennie. 1 listopada moje refleksje oscylują raczej wokół tematów okolospołecznych niż trwania i przemijania W tym roku nie mogłam się pozbyć myśli o kolejnych megatonach plastikowych odpadów, produkowanych na tę okoliczność.
  • princesswhitewolf 02.11.18, 11:02
    smetne polskie swieto ktorego nie obchodze.
  • lilicziczi 02.11.18, 11:19
    To nie jest tylko polskie świeto. To święto katolickie, choć fakt, że w Polsce jest ono obchodzone szczególnie uroczyście.
  • princesswhitewolf 02.11.18, 11:44
    nie jestem katoliczka
  • iwoniaw 02.11.18, 11:51
    To chyba logicznie byłoby napisać "nie obchodzę tego święta, bo nie jestem katoliczką" niż pitolić głupoty o "smętnym polskim święcie"?


    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • princesswhitewolf 02.11.18, 12:52
    no nie do konca bo niektore swieta katolickie i tradycje lubie. Np swieconka uwazam ze jest swietna.

    to jest smetne polskie swieto. Moj budowlaniec jest zawiedziony ze w UK w kosciele katolickim jest i owszem msza ale nie ma dnia wolnego od pracy oraz nikt nie idzie "na groby"
  • maaria33 02.11.18, 16:03
    Polskie święto w Szwecji

    sweden.se/culture-traditions/all-saints-day/

    I Finlandia

    www.dpchallenge.com/image.php?IMAGE_ID=253732

    Dużą siłę rażenia ma polskie swięto, princess wink
  • beaucouptrop 02.11.18, 16:23
    To ze nie jest obchodzone w WB nie znaczy, ze reszta Europy nie obchodzi tego swieta. W wiekszosci krajow jest to dzien wolny od pracy.
    Na pewno nie jest ma konwencji Helloweenu, ale to wcale nie znaczy ze jest smetne. Jako dziecko bardzo lubilam Wszystkich Swietych. Rodzinne spotkania na cmentarzu, palenie swieczek i rozaniec z obwazankow 😉 Dzisiaj dla mnie to bardziej czas zadumy i wspomnien. Rozmowy o tych, ktorzy odeszli. Rodzinne historie. Rodzaj ciaglosci pokolen i zachowania pamieci.
    Pojscie na grob i zapalenie swieczki jest tez dla mnie wyrazem szacunku dla tych ktorzy odeszli. Smutne natomiast jest kiedy rozmawiam z moimi znajomymi nie- Polakami, ktorzy nawet nie wiedza gdzie pochowani sa ich dziadkowie...
  • 35wcieniu 02.11.18, 11:03
    Chodzi z grubsza o to że dzień, w którym idzie się na cmentarze to tradycyjnie 2 listopada. 1 listopada to Wszystkich Świętych, czyli, hm, imieniny wszystkich świętych jednocześnie. Ale że wolne jest 1-go, to się przyjęło że wtedy się chodzi na cmentarze i stąd zdumienia ludzkości "jak to wesołe święto?" big_grin
  • fredzia098 02.11.18, 11:13
    Nie, radosne dlatego, że każdy człowiek jest powołany do świętości, powinniśmy się cieszyć , że ktoś tam na nas czeka, i że zmarli bliscy, których odwiedzamy na cmentarzu już są w lepszym świecie. I stąd to podkreślanie, że należy się radować a nie smucić. Nieraz słyszałam też tą śpiewkę na pogrzebach.
  • iwoniaw 02.11.18, 11:49
    1 listopada to Wszystkich Świętych, czyli, hm, imieniny wszystkich
    > świętych jednocześnie.


    Dokładnie tak to tłumaczono mi jeszcze na religii w podstawówce parę dekad temu, kiedy jeszcze religia była w salkach przykościelnych. Że to dzień, kiedy wszyscy mamy imieniny, bo wspomina się wszystkich świętych patronów, więc jak najbardziej święto radosne. A Zaduszki 2. listopada to wspomnienie zmarłych, którzy czekają na modlitwy i zbawienie - i tak to wygląda w tradycji KK. A że ludzie idą na cmentarz w dzień świąteczny, kiedy jest w kalendarzu "czerwone święto" to raczej oczywiste - niby jak inaczej mieliby to ogarniać?


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • 35wcieniu 02.11.18, 11:53
    W rzeczy samej, uczono tego, też pamiętam. Do tej pory to jest w katechizmach czy podręcznikach do religii.
    Po prostu wolne 1-go sprawiło że się to przesunęło i tyle, ot cała zagadka.
  • f.lamer 02.11.18, 11:05
    nie no, radosne to może być przebieranie się w różne formy śmierci, ale nie 1 listopada tongue_out
  • klerjeser 02.11.18, 11:41
    Radosne no, zresztą nikt tak nie twierdzi, smutne też nie do końca, a na pewno nie ponure. Jak dla mnie święto zadumy, pewnej refleksji i uśmiechu z łezką w oku. Święto wspomnienia tych co odeszli, ale w pewnym sensie wciąż są z nami.
  • princesswhitewolf 02.11.18, 11:45
    nie rozumiem idei lzawienia i dumania raz w roku ze ktos bliski umarl a w inne dni roku mniej dumania...
  • klerjeser 02.11.18, 11:52
    Nikt ci je każe rozumieć. To polskie święta. Doskonal język i rób karierę.
  • princesswhitewolf 02.11.18, 12:49
    a co ma moja praca zawodowa do tematu?
  • kagrami 02.11.18, 13:49
    Ja nie obchodzę halloween a ty Wszystkich Swietych, masz z tym problem? A gdzie tolerancja?
    Wolę się zadumac nad kwestią zycia i smierci niz zajadac się przeterminowanymi cukierkami w głupawym kostiumie.
    No ale ok obchodz sobie kiczowate halloween jezeli na codzien nie mozesz się inteligentniej zabawić... to kopiuj amerykańskie zwyczaje wink

    --
    "Powiadają starzy Cyganie, że Bóg znika, gdy rozgniewają go ludzie, wówczas przychodzi czas magicznych zaklęć i przepowiadania przyszłości. Bez Boga w tle staje się ona łatwo przewidywalna." /Michał Kruszona "Rumunia"/
  • princesswhitewolf 02.11.18, 14:24
    Kagrami. Halloween to swieto irlandzkie, I jak najbardziej slowianskie tez jak opisal wieszcz w Dziadach. Nie wiem czy w ogole jakiekolwiek swieto warto rozpatrywac w kategoriach inteligentnego czy nie. Wesole = glupie, Smetne= inteligentne ? Tradycja jest jaka jest. Lubisz nie lubisz, obchodzisz czy nie twoja sprawa.

    Poza tym, co ma tolerancja do tego? Czy ja napisalam ze nie wolno obchodzic dnia zmarlych?

    Ja nie obchodze, costam uwazam, a ty mozesz uwazac co chcesz tez.

    O tych co odeszli pamieta sie caly rok czy w rocznice smierci ich, urodzin itp. Nie widze powodu by rozmyslac bardziej 1 listopada akurat. Kazdy robi jak uwaza.

    Ja uwazam ze 1 listopada to smetne swieto i taka jest opinia moja, ty uwazaj jak chcesz. Tolerancyjna badz i nie narzucaj tu odpowiedzi jakie ci pasuja.

  • cosmetic.wipes 02.11.18, 16:35
    princesswhitewolf napisała:

    > nie rozumiem


    Nie ma się czym chwalić.

    --
    Przychodzi Ziobro do apteki:
    - Poproszę czopek.
    - Jaki?
    - Może być.
  • purchawkapuknieta 02.11.18, 12:55
    Poseł Mieszkowski jak zwykle niezawodny big_grin

    --
    pbs.twimg.com/media/DGPeID2XgAEPP9J.jpg
  • princy-mincy 02.11.18, 12:21
    Radosnym nie, smutnym też nie.
    Ja tego świeta po prostu nie lubię.
  • miss_fahrenheit 02.11.18, 12:50
    Nie obchodzę, jako że nie jestem katoliczką. Natomiast Dzień Zmarłych uważam za czas nie tyle radosny, co pozytywnie nostalgiczny.
  • 21mada 02.11.18, 13:54
    Kiedyś było, jak na cmentarzu miałam tylko dziadków.
  • jola-kotka 02.11.18, 15:48
    Z jednej strony tak bo nad tymi grobami spotykamy sie z rodzina itd. Potem wszyscy jada do mojej babci na obiad i tak co roku z drugiej strony nie bo wiadomo ze stawianie zniczy tym co odeszli to nie jest oznaka super radosci.
  • kosmos_pierzasty 02.11.18, 16:09
    Nie musi przekonywać. My wczoraj z mężem mieliśmy doskonały humor odwiedzając groby - dyskutowaliśmy sobie o absolucie, itp. Śmierć nas wszystkich czeka. Niektórzy już jej doświadczyli. Jak, oraz czy jest jakiś ciąg dalszy, tego nie wiemy. Czy to powód, by się smucić? Nie. Normalna sprawa.
  • panna.anna4 02.11.18, 16:26
    Radosnym na pewno nie, ale lubię tę zadumę i wspominanie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.