Dodaj do ulubionych

jak sobie poradzić z negatywną energią wampira?

08.11.18, 08:59
wątek niby z przymrużeniem oka, ale całkiem w sumie serio.
mam w otoczeniu osobę, która ewidentnie na mnie źle działa. od pierwszego spotkania.
i nie na zasadzie "nie lubię", bo teoretycznie lubić się nie musimy, tylko tolerowanie wystarczy, a w jakiś tam sposób nawet ją polubiłam. nie spotykamy się często. raz - dwa razy w roku, ale ja za każdym razem spotkanie z tą osobą odchorowuję.
nic absolutnie nic się nie stało w trakcie spotkania. było miło i serdecznie z pozoru. i pożegnaliśmy się, a mnie nosi.
boli mnie od trzech dni głowa, mam duszności, nie mam energii totalnie, czuję się jakbym poruszała się resztkami sił. zero koncentracji, rozdrażnienie i non stop w głowie ta osoba. zupełnie bez przyczyny i sensu.
podpowiecie jakiś sposób na oczyszczenie aury czy coś w ten deseń? jakaś specjalna modlitwa, czy coś?
dziecko po spotkaniu z tą osobą spało mi dwie doby z pobudkami na mocne przytulanie, przestało jeść - wczoraj dopiero wrócił mu apetyt.
wierzycie w takie coś, czy mam się puknąć w głowę?
Edytor zaawansowany
  • ruckola 08.11.18, 09:00
    i jeszcze jedno. niebawem czeka mnie kolejne spotkanie z tą osobą. i jeszcze jednym wampirem energetycznym. są jakieś możliwości ochrony?
  • qwirkle 08.11.18, 09:13
    Były wątki na ten temat. Poszukaj. Coś o wampirze energetycznym w pracy...
  • ganesza 08.11.18, 17:48
    1) z taka osobą spotykasz się tylko i wyłącznie w otwartej przestrzeni, tj. przy panującej pogodzie: ogródek piwny/restauracyjny etc. nie da się ? otwarte/uchylone okna - przepływ powietrza. a po wyjściu wampira potężne wietrzenie/przeciąg.
    2) zamknięty obwód (twój) tzn. rączki splecione (to się chyba nazywa w małdrzyk), czyli dłoń w dłoń i przeplecione palce + nogi skrzyżowane w kostkach. obwód zamknięty.
    trochę chroni, jeśli nadal się źle czujesz zaproponuj spacer.

    --
    Nie jestem profanacją, nie jestem satysfakcją. Nie jestem może
    kompetentna ani majętna, ale jestem.
  • baba67 09.11.18, 09:42
    Być może ta osoba jest nosicielem jakiegoś wirusa na którego jesteś nieodporna.O ile rzeczywiście żadne zachowanie nie było toksyczne,Bo to że wampiry istnieją to żadna magia,istnieją też ładowacze, czyli osoby które obdarzają swoją energią nie czując się w żaden sposób wyssane.

    --
    Negacja bywa bardzo dogodną formą próżniactwa.
  • piataziuta 08.11.18, 09:24
    Puknąć się w głowę.
    Osoba może działać toksycznie, ale nie ma w tym magii, stoją za tym konkretne zachowania.
    Zrozum jakie, a będziesz umiała wyznaczyć granicę nadużywania ciebie przez tą osobę.
    A jeśli poziom twojej inteligencji ogranicza możliwości objęcia tej sytuacji rozumem, nie umawiaj się z tą osobą na spotkania.
  • alpepe 08.11.18, 09:32
    Ziutka, to, że ciebie coś nie spotkało na poziomie energetycznym, nie znaczy, że nie istnieje.
    To aura, normalne zjawisko, tak jak promieniowanie elektromagnetyczne, w końcu jesteśmy chodzącymi komputerami. Czasem po prostu nie harmonizujemy i tyle.

    --
    Achse des Guten
  • piataziuta 08.11.18, 09:38
    Jest odwrotnie.
    To, że nie jesteście objąć rozumem jakiegoś zjawiska, nie oznacza, że stoi za tym magia, czy sorry, "energia".
    Nazywanie tego w ten sposób jest szerzeniem głupoty i ciemnogrodu.
  • alpepe 08.11.18, 09:44
    Wszystko jest energią, podstawa fizyki. Jeżeli tego nie jesteś w stanie pojąć, to jesteś jeszcze większym ciemnogrodem, niż ci, co głoszą wiarę w magię.
    Wiedźma to etymologicznie odpowiednik naukowca. Wyjmij z religii otoczki obrzędowe, znajdziesz naukę, owszem, na ówczesnym poziomie etc. Jeśli nie masz na tyle otwartego umysłu, by tego nie widzieć, to może faktycznie pozostańmy przy gadkach o penisach i stosunkach seksualnych.

    --
    Achse des Guten
  • 35wcieniu 08.11.18, 10:01
    Wizualizacja szklanego klosza tez ma naukowe podstawy?
  • piataziuta 08.11.18, 10:08
    >Wizualizacja szklanego klosza tez ma naukowe podstawy?

    Zaraz nam coś Pepa dopisze.
    Może coś o przewodnictwie prądu przez szkło, po uprzednim ogrzaniu?
    Pacjentka podczas spotkania z wampirem energetycznym się nagrzewa, więc musi wyczarować szklany kosz, który po zetknięciu z nagrzaną pacjentką staje się przewodnikiem, wtedy trzeba dotknąć ziemi i zły prąd od wampira, uziemić. big_grin
    Proste!
    Czysta NAUKA!
  • alpepe 08.11.18, 11:08
    I owszem, tak jak niektórzy dzięki jodze potrafią zwolnić bicie swego serca, tak inni potrafią użyć wizualizacji, by dokopać się do własnej energii. Analogia do biofeedbacku u sportowców. Normalnie takie proste rzeczy, a niektóre emadki nic nie rozumieją, bo się zapowietrzą, że magia, chrzań nomenklaturę. Nieważne, czy mówisz o centrach energetycznych, o czakranach czy o gruczołach, JEDEN pies.

    --
    Achse des Guten
  • ganesza 08.11.18, 18:14
    alpepe napisała:

    > Wszystko jest energią, podstawa fizyki. Jeżeli tego nie jesteś w stanie pojąć,
    > to jesteś jeszcze większym ciemnogrodem, niż ci, co głoszą wiarę w magię.
    > Wiedźma to etymologicznie odpowiednik naukowca. >

    dokładnie. wiedźma. ta, która wie. a aurę można zobaczyć na zdjęciu. i nie ma w tym magii.


    --
    Nie jestem profanacją, nie jestem satysfakcją. Nie jestem może
    kompetentna ani majętna, ale jestem.
  • piataziuta 09.11.18, 13:45
    "dokładnie. wiedźma. ta, która wie. a aurę można zobaczyć na zdjęciu. i nie ma w tym magii."

    Ulala.
    A przyszłość z fusów też czytasz?

    I czy leki już wzięte?

  • dzikka 08.11.18, 09:50
    o co ci chodzi? Energia to jak najbardziej pojęcie naukowe i nie ma nic wspólnego z magią. Zachodzą w nas procesy chemiczne i posiadamy pole energetyczne. I jak każdy organizm oddziałujemy na siebie nawzajem.
  • memphis90 08.11.18, 16:03
    Wampirycznie...?

    A to magiczne pole bada się biorezonansem zapewne... I uzdrawia strukturyzowaną wodą. Nauka, panie, czysta nauka!

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • ganesza 08.11.18, 18:22
    o następna. nie wiem, ale się wypowiem. no bo wiem. poczytaj ciut słoneczko.

    --
    Nie jestem profanacją, nie jestem satysfakcją. Nie jestem może
    kompetentna ani majętna, ale jestem.
  • memphis90 09.11.18, 09:36
    O wampiryzmie czy wyimaginowanych kloszach, bo jesteśmy komputerami...?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • ganesza 08.11.18, 18:57
    memphis90 napisała:

    > Wampirycznie...?
    >
    > A to magiczne pole bada się biorezonansem zapewne... I uzdrawia strukturyzowaną
    > wodą. Nauka, panie, czysta nauka!
    >

    ktoś pisał o wampirycznych/magicznych? ale się wypowiem. bo w końcu w internetach każdy może. to się wypowiedziałaś. fizyka, to taki głupi przedmiot w szkole. energia? a co to takiego. nie wiem, ale się pochwalę jaka mądra jestem. toś się już pochwaliła.



    --
    Nie jestem profanacją, nie jestem satysfakcją. Nie jestem może
    kompetentna ani majętna, ale jestem.
  • memphis90 09.11.18, 09:38
    1. Tak, autorka wątku, w który odpowiadasz 🤣🤣
    2. Błagam, nie mieszajmy fizyki do zakładania szklanego klosza na aurę i do uziemniania tej aury w brzozie...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • kura17 08.11.18, 21:18
    > o co ci chodzi? Energia to jak najbardziej pojęcie naukowe i nie ma nic wspólnego z magią.
    > Zachodzą w nas procesy chemiczne i posiadamy pole energetyczne. I jak każdy organizm
    > oddziałujemy na siebie nawzajem.

    fizyka zna nastepujace rodzaje oddzialywan: grawitacyjne, elektromagnetyczne, silne oraz slabe.
    ktorym z tych oddzialywan wampir energetyczny dziala na inna osobe?



    --
    "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
  • black_halo 09.11.18, 00:46
    Moze ma silne pole grawitacyjne ;D ... jak czarna dziura.

    --
    Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
  • ganesza 08.11.18, 18:27
    piataziuta napisała:

    > Jest odwrotnie.
    > To, że nie jesteście objąć rozumem jakiegoś zjawiska, nie oznacza, że stoi za t
    > ym magia, czy sorry, "energia".
    > Nazywanie tego w ten sposób jest szerzeniem głupoty i ciemnogrodu.

    no faktycznie. stawianie znaku równości między energią i magią, to głupota, ale chyba twoja nie innych. oczywiście ci, dla których pojęcie energii nie oznacza magii, to jakaś aberracja.


    --
    Nie jestem profanacją, nie jestem satysfakcją. Nie jestem może
    kompetentna ani majętna, ale jestem.
  • memphis90 09.11.18, 13:19
    Którą z rodzajów energii konkretnie wypija ten wampir? I jak zrobić, żeby wyssal tą zawartą w masie, a najlepiej z pośladków i brzucha? W sumie mógłby odessac grawitację, też by waga mniej pokazała...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • piataziuta 09.11.18, 13:46
    " I jak zrobić, żeby wyssal tą zawartą w masie, a najlepiej z pośladków i brzucha? "

    O to ja też poproszę o takiego wampira!
    big_grin
  • dzikka 08.11.18, 09:33
    Nie zgodzę się. Nie chodzi o magię, może jakaś energia, zapach, związki chemiczne, nie wiem co, ale wiem, że są ludzie , którzy mogą "kraść" twoją energię. Ta osoba może być miła i sympatyczna a jednak na ciebie tak działać. masz szczęście, ze kogoś takiego nie spotkałaś.
  • piataziuta 08.11.18, 09:59
    Owszem, miałam do czynienia wielokrotnie z sytuacją, w której czułam się zmęczona i zatruta, po spotkaniu z jakąś osobą.
    Raz była to koleżanka, która robiła sobie ze mnie prywatnego terapeutę i w trakcie dwugodzinnego spotkania uzewnętrzniała swoje najgłębsze traumy, oczekując wsparcia i rady, a sama nie wysilała się nawet na grzecznościowe wyartykułowanie "a co tam u ciebie?".
    Innym razem np. moja siostra, która jest bardzo miła, uprzejma i sympatyczna, ale z drugiej strony, swojego czasu posiadała tak silnie ugruntowane poglądy na mój temat, które z rzeczywistością miały wspólnego jakieś 20%, że każde zetknięcie z nią, powodowało, że wracałam do domu chora, pomimo, że rozmowy nie były jakieś szczególnie intensywne (pomogły lata ignorowania z mojej strony - co też było obracane oczywiście przeciwko mnie).
    Chora byłam też przez lata spotkań z moimi rodzicami, w okresie, w którym bardzo próbowali mnie zmusić do wpisania się w ramy ich oczekiwań. Spotkania miały wtedy formę uprzejmego rozliczania mnie ze wszystkiego, do czego mieli dostęp i bacznej podejrzliwej obserwacji, co jeszcze mogę robić źle.
    Po latach nacisków i mojego betonowego oporu, odpuścili - nagle zrobiło się miło.

    Z punktu widzenia zewnętrznego obserwatora, te trzy wyżej wymienione sytuacje były zwykłymi, sympatycznymi spotkaniami: z koleżanką, z siostrą, z rodzicami, podczas których nie działo się nic niezwykłego, a już na pewno nic złego.
    Magia?
    Nie.
    Psychologia podstawowego poziomu.
  • ruckola 08.11.18, 10:31
    O, to ten drugi przypadek. Mam dokładnie takie uczucie.
  • piataziuta 08.11.18, 10:43
    Ano widzisz, czyli żadna magia, a konkret.

    W tym wypadku, żadna konfrontacja nie wchodzi w grę, bo osoba z którą rozmawiasz i tak o tobie "wie lepiej".
    Najlepiej się odciąć, a jeśli koniecznie musi dojść do spotkania, to ignorować osobę w miarę możliwości (skupić się na rozmowach z kimś innym podczas spotkania, a rozmowy z tą osobą, prowadzić "płytko") - choć po takim "ignorowaniu", człowiek i tak wraca do domu wku...ony.
  • demodee 08.11.18, 09:28
    Na wampiry najlepszy jest czosnek.
  • thea19 08.11.18, 13:12
    kolek osikowy, krucyfiks i swiecona woda oraz swiatlo sloneczne.
  • danaide 08.11.18, 21:35
    O młotku do wbicia kołka zapomniałaś!
  • chatgris01 08.11.18, 21:40
    I o srebrze...
  • thea19 09.11.18, 00:01
    srebro to na wilkolaki
  • chatgris01 09.11.18, 09:20
    Na wampiry tez, odstrasza je (choc nie zabija).
    Jako wczesna nastolatka (11-13) mialam faze na horrory tongue_out
  • alpepe 08.11.18, 09:29
    Było już o tym. Wizualizujesz sobie przed spotkaniem z tą osobą szklany klosz i unikasz bezpośredniego kontaktu fizycznego, czyli bez obejmowania, dotykania, czegokolwiek. Po prostu ona ma inną energię niż ty. Nie jej wina, taka jest.

    --
    Achse des Guten
  • alpepe 08.11.18, 09:30
    tzn. ja np. wykonywałam taki ruch, jakbym nałożyła szklany klosz, po spotkaniu z tą osobą próbowałam oddać złą energię do ziemi np. dotykając drzewa lub ziemi bezpośrednio i zdejmowałam z siebie szklany klosz.

    --
    Achse des Guten
  • zamyslona_ona02 08.11.18, 11:44
    To drzewo nie uschnie na skutek złej energii?
  • alpepe 08.11.18, 16:20
    Ta energia nie jest zła jako taka, tylko dla mnie jest zła, ja jej nie mogę ścierpieć.

    --
    Achse des Guten
  • memphis90 09.11.18, 09:40
    A skąd wiesz, że drzewo może...?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • wies-baden 08.11.18, 14:38
    Odwołaj te wszystkie bzdury, o których napisałaś, bo będziesz w grupie , w której zapewniam, że nie chciałabyś się znaleźć i nikt już nie potraktuje serio tego co masz do powiedzenia. Nie musisz dziękować.
  • alpepe 08.11.18, 16:23
    Ty dobrze się czujesz tak poza tym? Myślisz, że się przejmuję, czy ktoś mnie bierze na serio, czy nie? Popatrz, ile jest katoliczek czy protestantek na tym forum, a je się traktuje zwykle poważnie. Myślisz, że ja powinnam się przejąć?

    --
    Achse des Guten
  • piataziuta 08.11.18, 09:31
    zapomniałaś o splunięciu trzy razy przez lewe ramię
    i wypiciu przed spotkaniem koktajlu z krwią menstruacyjną tej osoby
  • alpepe 08.11.18, 09:32
    A dziękuję, ja nie stosuję, ale skoro ty stosujesz i mówisz, że działa, to wierzę.

    --
    Achse des Guten
  • demodee 08.11.18, 09:35
    Głupia rada - skąd by niby miała wziąć krew menstruacyjna tej osoby? A jeśli wampir jest facetem?

    Czosnek najlepszy - naje się czosnku, to wszystkie wampiry będą jej unikać ( i nie tylko wampiry).
  • alpepe 08.11.18, 09:38
    Naje się czosnku i wyląduje na sorze z powodu kłopotów z krążeniem i niestrawnością, super.

    --
    Achse des Guten
  • demodee 08.11.18, 09:40
    Czosnek ma wpływ na krążenie?
  • alpepe 08.11.18, 09:41
    Ja po ząbku mam taki zjazd ciśnienia, że śpię natychmiast.

    --
    Achse des Guten
  • demodee 08.11.18, 09:46
    >Ja po ząbku mam taki zjazd ciśnienia, że śpię natychmiast.
    No to rzeczywiście, w tej sytuacji pozostaje Ci jedynie cocktail z krwi.
  • mamtrzykoty 08.11.18, 09:55
    Ale musi uważać, żeby ta krew nie była od kogoś, kto zjadł główkę czosnku!
    To by dopiero był zjazd!
  • piataziuta 08.11.18, 10:12
    to już wyższa szkoła magii
    wymiękam
  • baba67 09.11.18, 09:58
    Przyniosłabym kota.Gdybym mogła.Bo kot namierza bolące miejsca i sie tam układa(sprawdzone )może by kot coś zneutralizował. Nie drwię, poważnie piszę.

    --
    Negacja bywa bardzo dogodną formą próżniactwa.
  • ruckola 09.11.18, 14:23
    alergia u nas
  • piataziuta 08.11.18, 10:10
    "Głupia rada - skąd by niby miała wziąć krew menstruacyjna tej osoby? A jeśli wampir jest facetem?
    Czosnek najlepszy - naje się czosnku, to wszystkie wampiry będą jej unikać ( i nie tylko wampiry). "

    Idziesz do toalety wampira energetycznego i grzebiesz w koszu przy ubikacji - sorry, zaawansowana magia wymaga odrobiny wysiłku!
    Ale możemy pójść na kompromis i do koktajlu menstruacyjnego dodać czosnku!
    Co ty na to?
  • memphis90 08.11.18, 16:06
    O ile ma kosz przy ubikacji...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • ruckola 08.11.18, 16:09
    😂
  • piataziuta 09.11.18, 14:21
    każda szanująca się ematka ma kosz przy ubikacji, bo wie, że gdy w odwiedziny przyjdzie inna ematka, to jeśli kosza przy ubikacji nie będzie, kibel może zostać w akcie zemsty zapchany
  • 3-mamuska 08.11.18, 09:33
    Szczerze wierzysz ze masz duszności bo z kimś porozmawiałaś?
    Boli cię głowa? Może cię choróbsko bierze a może ubzdurałaś sobie i ciagle obsesyjnie myślisz o tej osobie bo sobie głupot do głowy nakładałas.

    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • piataziuta 08.11.18, 10:20
    i w tym wszystkim to dziecko śpiące dwie doby
    może robi się senne intuicyjnie, nie chcąc obserwować głupoty matki? big_grin
  • mamtrzykoty 08.11.18, 09:49
    A ja mam takie głupie pytanie.
    Tak abstachując od tego, czy to wampir, czy nie, i czy ktos w to wierzy, czy nie wierzy....
    Skoro ta osoba tak źle na ciebie działa, to po kiego licha się z nia spotykasz??
  • mamtrzykoty 08.11.18, 09:50
    abstrahując
  • ruckola 08.11.18, 10:33
    Bo tego wymaga dobro rodziny wink
  • piataziuta 08.11.18, 10:48
    Jeśli to jest tylko jedna taka osoba na spotkaniu rodzinnym, to naprawdę mały problem.
    Wyobraź sobie co by było, gdyby większość z rodziny taka była i na spotkanie rodzinne szła byś, jak ofiara na żer.
    Człowiek po takiej kolacyjce wraca do domu jak trup i odchorowuje cały następny tydzień.
  • reveiled 11.11.18, 11:30
    Naprawde? Jesli to tylko Ty tak bys sie poswiecala dla rodziny, to moze, ale jesli jest widoczny taki negatyqny wplyw na dziecko, to zastanowilabym sie bad tym dobrem rodziny.
  • zeldaf 08.11.18, 09:51
    Może kojarzy Ci się z czymś, co usilnie wypierasz i w jej obecności Twoja podświadomość zwielokrotnia wysiłki, żeby tego nie dostrzegać, stąd dramatyczny spadek energii.
  • asfiksja 08.11.18, 10:15
    > podpowiecie jakiś sposób na oczyszczenie aury czy coś w ten deseń? jakaś specja
    > lna modlitwa, czy coś?
    Udało ci się pięknie podsumować polski katolicyzm (a przynajmniej dużą jego część).

    A merytorycznie - musiałabyś opisać przebieg spotkania i rozmowy, nie tylko swoje uczucia, żeby ktoś dostrzegł, co w TWOIM postępowaniu powoduje, że potem czujesz się tak źle.
  • e-ness 08.11.18, 10:17
    Spotkałaś moja teściowa ?! 😄
  • ruckola 08.11.18, 10:34
    Niestety moją 😂
  • heca7 08.11.18, 10:43
    Nieprawda bo moją matkę!

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • piataziuta 08.11.18, 10:49
    Moich rodziców i moje dwie siostry, w wersjach sprzed 5ciu lat.
  • heca7 08.11.18, 10:40
    Mam wampira energetycznego w bliskim otoczeniu i nie mogę się "nie spotykać". Ale nie mam żadnych duszności po takich spotkaniach wink Głowa owszem może boleć bo ci ludzie umieją tak kierować rozmową, tak manipulować słowami, faktami tak osaczać i przekazywać informacje o sobie, że człowiek wychodzi od nich zdołowany. Jak wychodzę to mam wrażenie, że przez pół godziny przebywałam w pomieszczeniu, w którym śmierdziało i nie mogłam głęboko odetchnąć świeżym powietrzem.
    Jak na razie skracam wizyty do minimum.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • kosmos_pierzasty 08.11.18, 11:12
    Heca, mam to samo. Dokładnie, jak piszesz.
  • carniv0re 12.11.18, 22:55
    Te wampiry to :
    A) Ludzie toksyczni, zadufani lub ignoranci.
    B)Nie dorastasz im do pięt;
    C) Niee dorastająTobie do pięt;

    ERG) - po prostu chyba nie masz własnego zdania - zapewne jesteś z przekroju osób, które rozwiązują problemy zatrudniając innych.
    Czas dorosnąć?
    Czas odciąć się od nich?

    Prawdopodobnie w Twojej kulturze zabrakło asertywności lub masz dług wobec ... wampirów.

    P.S.
    Może prprostu są pretensjonalni i wydaje im się, że połknęli jakiś k** kamień węgielny jedynie słusznej filozofii (KOD-omici?)
    Macie totalnie odmienne aparaty postrzegania świata - wtedy masz przesrane dopóki śmierć Was nie rozłączy.
    Mąż lubi swoją rodzinę, czy się żrą?
  • lacunalegis 08.11.18, 12:06
    Jest też prosta odpowiedź niewymagająca ukrywania przesądu pod szyldem "nauki" za pomocą przemianowania beboka na "energię" (która brzmi naukowo, mimo że słowo używane jest w kontekście równie naukowo udokumentowanym jak historie o utopcach).

    Po pierwszym spotkaniu z tą osobą mogłaś źle się poczuć ze względów od tej osoby niezależnych (przeziębiłaś się, byłaś zmęczona, spotkała Cię przykrość). Ponieważ wierzysz w "energię" założyłaś, że wina leży po stronie "wampira" i teraz idziesz na te spotkania z konkretnym nastawieniem. Objawy, które opisujesz jak najbardziej mogą być psychosomatyczne. Szklany klosz o tyle jest dobrym pomysłem, że przy takich chorobach placebo działa niezawodnie.

  • wies-baden 08.11.18, 14:49
    Czujesz, że teściowa podskórnie nie akceptuje cię, że nie o o takiej synowej marzyła? A może rywalizuje z tobą? Może być jeszcze taka sytuacja, że jesteście z dwóch różnych bajek o zupełnie odmiennych poglądach. Doradzałabym przerwę w kontaktach, unikanie jakichkolwiek relacji, nawet ograniczonych do powierzchownych rozmów i spotkań. Czas będzie lekarstwem, po którym być może złapiesz inną perspektywę. Nie warto zmuszać się do udawania, że nic się nie dzieje.
  • ruckola 08.11.18, 15:50
    Tak właśnie jest. Teściowa należy do osób, które nie potrafią ukryć na twarzy emocji. Ja z kolei bardzo mocno odczuwam cudze emocje. I teoretycznie po kilkunastu latach się lubimy, ale czuje się jednak nadal na cenzurowanym. To są detale, błahostki. Grymas twarzy po pytaniu czy zjadłam ciasto, które kupiła, ja odpowiadam, ze tak, a ona z niesamowitym piorunem w oczach, ale bardzo miło pyta, czy zostawiłam kawałek jej synowi. Moja odpowiedz, ze tak mimo ze to moje ulubione ciasto, ale nie wiem, czy dzieci nie zjadły reszty... i smierć w oczach ....
    albo... zerkanie mi przez ramie, kiedy robiłam płatności przez neta...
    albo ... to było dobre...
    pytanie tonem oskarżycielskim: „nie sądzisz ze ... (jej syn) przytył?
    Ja: no niestety... na szczęście od jutra dieta dla wszystkich
    Ona: (ton przerażonej matki, której ktoś chce krzywdzić dziubdziusia) jaka dieta? Ty robisz im jakaś dietę????!!!! Czy to specjalna dieta?!!!
    Ja na spokojnie i z uśmiechem: nie, od dietetyczki.

    Żeby nie było, ze taka straszna, to spytała jak to robię, ze udaje mi się mieć wszystko pochowane w swoim miejscu i posprzątane przy tylu dzieciach, radziła się w kwestiach urodowych, aczkolwiek boje się czegokolwiek powiedzieć, żeby nie wyjść na wydająca zbyt wielu zarabianych krwawicą męża „piniondzów”.
    Mam straszna spine przy niej.
    Ona mnie bardzo dluuuugo nie umiała zaakceptować. Wiem co o mnie myśli. To samo co większość ematek 😁. A ja potrzebuje tylko poczucia, ze ona mi ufa, ze dbam o jej dziecko. Lepiej niż ona o moje 😉
  • memphis90 08.11.18, 16:14
    Nie, sorry, nie ogarniam tego.

    Albo to rzeczywiscie teściowa z piekła rodem- w takim razie nie rozumiem dlaczego opowiadasz jak to baaardzo ją lubisz- albo doszukujesz się niewiadomoczego (ton! błysk! śmierć!) w każdym jednym geście, słowie, ruchu brwi i pierdnieciu, bo czujesz się niepewnie i sama wpędzasz w psychosomatykę. I w dodatku wciagasz w to dziecko uncertain No, ale możesz sobie wierzyć w wampiryzm, ludzkie komputery z aurą, szklane klosze uziemniane brzozą i biorezonans.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • szeera 08.11.18, 16:18
    "Tak właśnie jest. Teściowa należy do osób,(...)"

    Trzeba tak od razu było! My tu już demonologię stosowaną objaśniamy, a to po prostu wredna teściowa. Akurat to ematka ma przerobione i chętnie pomoże.

    "A ja potrzebuje tylko poczucia, ze ona mi ufa, ze dbam o jej dziecko."

    To jest Twój problem - pozbądź się tej porzeby to nawet Ci teściowa-wilkołak nie zaszkodzi.
  • ruckola 08.11.18, 16:26
    Ona nie jest wredna. Nie mówi nic wrednego. Naprawdę stara się być miła. Mi się tylko wydaje, ze ja jestem zbyt do niej podobna i ona to wie i ona nie chce żeby jej syn był z kimś takim jak ona 😂
  • szeera 08.11.18, 16:33
    "Ona nie jest wredna. Nie mówi nic wrednego."

    Zacznijmy od podstwowych definicji - "wredna teściowa" - matka męża lub żony która nie zauważyła, że jej dziecko jest dorosłe od dobrych dwudziestu lat.

    Jeśli Twoja teściowa teraz Cię nie lubi, to nigdy Cię już nie polubi, tak samo jak Ci nie zaufa, ani Cię nie doceni, ani nie zaakceptuje. Pogódź się z tym. Oprócz tego możesz się przy okazji zastanowić dlaczego w ogóle masz takią potrzebę aby Cię lubiła, doceniała i akceptowała.
  • piataziuta 09.11.18, 14:59
    "Ona nie jest wredna. Nie mówi nic wrednego. Naprawdę stara się być miła."

    Słabo się stara.

    Grymas twarzy po pytaniu czy zjadłam ciasto, które kupiła, ja odpowiadam, ze tak, a ona z niesamowitym piorunem w oczach, ale bardzo miło pyta, czy zostawiłam kawałek jej synowi. Moja odpowiedz, ze tak mimo ze to moje ulubione ciasto, ale nie wiem, czy dzieci nie zjadły reszty... i smierć w oczach ....

    W tym dialogu pada niezwerbalizowane podejrzenie, że jesteś tak złą osobą, że zeżarłaś na pewno całe ciasto, które ona upiekła z myślą o synusiu. To żałosne, niskie i obrzydliwe.


    albo... zerkanie mi przez ramie, kiedy robiłam płatności przez neta...

    Tu mamy wścibstwo i podejrzliwość. Kim trzeba być, żeby próbować kontrolować cudze finanse?

    pytanie tonem oskarżycielskim: „nie sądzisz ze ... (jej syn) przytył?
    Ja: no niestety... na szczęście od jutra dieta dla wszystkich
    Ona: (ton przerażonej matki, której ktoś chce krzywdzić dziubdziusia) jaka dieta? Ty robisz im jakaś dietę????!!!! Czy to specjalna dieta?!!!
    Ja na spokojnie i z uśmiechem: nie, od dietetyczki.


    A tutaj z kolei, zrzucanie na ciebie win, za wszelkie możliwe niepowodzenia jej syna (nawet tak głupie, że przytył) i sugerowanie twojego braku kompetencji nawet w tak błahych sprawach jak wprowadzenie diety w rodzinie.

    Twoja teściowa to po prostu zwykłe obrzydliwe, wstrętne babsko.
    A ty jeszcze piszesz, że jest w porządku, że jest miła, uprzejma i się stara, i zrzucasz wszystko na "złą energię".
    Ktoś tu dobrze napisał: stąd ten brak asertywności u ciebie?
  • piataziuta 09.11.18, 15:13
    skąd* brak asertywności
  • mrs.solis 08.11.18, 21:39
    Hahahahaha, dobre. Dobrze, ze niczego akurat nie pilam ,bo bym oplula monitor.
  • alpepe 08.11.18, 16:25
    Jesteś dorosła? Jesteś pedofilką? Ona ma ci ufać?

    --
    Achse des Guten
  • ruckola 08.11.18, 16:27
    smile dzięki wink
  • fawiarina 08.11.18, 23:22
    Dziewczyno tobie nie trzeba czosnku i zaklęć. Ty idź na jakiś warsztat asertywności i wdupiemania. To nie żaden wampir, to matka twojego chłopa i babka dzieci twoich. Zanim podąży w zaświaty to jeszcze zdążysz się nadenerwować, więc potrenuj z jakimś terapeutą to wdupiemanie i będzie świetnie!
  • piataziuta 09.11.18, 14:45
    Przyjmij do swojej świadomości, że ona jest stuknięta i traktuj tak, jak traktuje się stuknięte osoby: cierpliwie, uprzejmie, nie wdając się w zbyt skomplikowane dialogi, ale też nie przejmując się tym co ona mówi, bo nie masz przecież na to wpływu.
    Ona będzie czyhać na twoje "potknięcia" dopóty, dopóki wiatr nie powieje w drugą stronę i w końcu sama uzna, że już wystarczy.
    Nie szukaj jej akceptacji.

    I co na to twój mąż?
    Widzi to?
    Masz w nim wsparcie?
    Z czymś takim dużo łatwiej sobie poradzić, gdy ma się pod bokiem kogoś, kto to wszystko też widzi i z kim można o tym pogadać po powrocie do domu.

    U mnie, z czterech facetów, których przyprowadzałam do domu rodziców, tylko jeden widział (ten obecny), że rodzina robi sobie ze mnie ofiarę, w stosunku do której się antagonizuje, a przeciwko której łączy.

    Na pocieszenie powiem, że po latach przestali.
    Zaczęło się chyba od tego, że mój obecny facet, któremu było mnie szkoda, zaczął przejmować inicjatywę w kwestii zabawiania mojej rodziny rozmową, a ja w tym czasie, jeśli już podejmowałam z kimś jakieś intensywniejsze rozmowy, to tylko ze szwagrem, który stanowi osobę neutralną.
    A potem w rodzinie pojawiło się dziecko i zadziałało jak magiczna różdżka, bo nagle wszyscy przestali się zachowywać jakby im padło na dekiel.
  • lalkaika 08.11.18, 16:18
    puknij sie w glowe tym niemowlakiem big_grin
  • kyrelime 08.11.18, 17:53
    Moim zdaniem puknąć. Są ludzie, którzy nas męczą, pożerają naszą energię sposobem bycia, rozmowy, relacje z nimi mogą wyczerpywać emocjonalnie. Ale to o czym ty piszesz brzmi raczej jak jakies czary mary😊
  • koronka2012 08.11.18, 23:23
    Cóż, tak na mnie działał mój nieżyjący już teść. Nie to, że był z natury wredny - on po prostu był mega męczący.
    Gadał, wypytywał O WSZYSTKO, doradzał, gęba mu się nie zamykała, na każdy temat miał coś do powiedzenia, nie przepuścił żadnej okazji, żeby coś skomentować. Wychodziłam od nich jak wyżęta przez wyżymaczkę. Nadmiar bodźców.
  • chatgris01 09.11.18, 09:24
    koronka2012 napisała:

    > Nie to, że był z natury wredny - on po prostu był mega męczący.
    > Gadał, wypytywał O WSZYSTKO, doradzał, gęba mu się nie zamykała, na każdy temat
    > miał coś do powiedzenia, nie przepuścił żadnej okazji, żeby coś skomentować. W
    > ychodziłam od nich jak wyżęta przez wyżymaczkę. Nadmiar bodźców.

    O to to, znam, mialam takie dwie kolezanki, przy tym straszne gaduly-chociaz je lubilam, to w koncu ograniczylam mocno kontakty, bo po 2 gora godzinach w towarzystwie jednej czy drugiej zaczynala mnie bolec glowa.
  • 71tosia 09.11.18, 01:20
    dyskuskja ktora ma kilkadziesiat wpisow w ktorych kilkanascie osob bredzi o aurze energetycznej, ujemnej energii pola elektomagnetycznego i wampirach energetycznych etc - swietnie oddaje to poziom polskiej edukacji w dziedzinie nauk scislych. Problem autorki moze rozwazac nie fizyka a wizyta u psychologa, z ktorym zasatnowi sie dlaczego ledwo znana jej osoba tak silnie oddziałuje na jej psychikę i tak ja nakreca. Bo z fizyka lub chemia ma to tyle wspolnego co wiara ze mleko kisnie bo sikaja do niego krasnoludki.
  • grrru 09.11.18, 13:37
    A potem się dziwić, że mamy antyszczepionkowców

    --
    Nadal jem gluten smile
  • piataziuta 09.11.18, 13:47
    10/10
  • panna.anna4 09.11.18, 15:20
    Ale wiesz, trzeba użyć mądrego słowa "energia" i już rozmawiamy naukowo. I koniecznie "poczytaj na ten temat" - o, to zamknie usta niedowiarkom i pokaże naszą wyższość. W końcu oni nie poczytali, a ja poczytałam!

    A tu się okazuje że to klasyczna spinka z teściową i zamiast klosza i brzozowych miotełek przydałaby się asertywność i pewność siebie, żeby nie odbierać każdego spojrzenia jako zarzutu.
  • grrru 09.11.18, 09:56
    Na to tylko doktor Zięba może pomóc

    --
    Nadal jem gluten smile
  • tonik777 09.11.18, 11:26
    Przed spotkaniem wypij miksturę z 3 czarcich włosów, 5 kropli potu czarownicy i 7 okruchów zęba trzonowego wilka. Wszystko trzeba 11 razy zamieszać podczas pełni księżyca.
  • madzioreck 09.11.18, 15:28
    A guano nietoperza gdzie? big_grin
  • felix1002 11.11.18, 14:10
    Buy real passports, ( gov.documentsarena.org/ ) Visa, driver's license, ID, SSN, marriage certificates
    We are a unique producer of high quality false and real documents. We are exceptional producers of the above documents and other products for many countries, such as: USA, Australia, Belgium, Brazil, Canada, Italy, Finland, France, Germany, Israel, Mexico (https: //gov.documentsarena. Org /) Holland, South Africa , Spain, United Kingdom, Italy, Turkey, etc. We have a fully effective team of associated partners in all countries around the world.

    CONTACT OUR SUPPORT


    gmail========docsarena90@gmail.com

    Website ====== https://gov.documentsarena.org


    ORDER ALL THE UNIVERSAL DOCUMENTS OF YOUR NEED


    • PASSPORTS
    • ID
    card • Social Security card
    • Controller licenses
    • Canadian cards
    • United States
    cards • Student cards
    • International
    cards
    • Private cards • Adoptive certificates
    • Birth
    certificates
    • Death certificates • Divorce
    certificates
    • Marriage certificates • Non-standard certificates
    • Diplomas for graduation average
    • GED Diplomas
    • Diplomas Home School
    • college Degrees
    • Degrees
    • Trade certified skills
    • Check the SSN
    • US Green card
    • Products spy
    • Voice changer
    • Listening to devices
    • Invisible ink
    • Inquiry for DMV record
    • Check in the background



    CONTACT OUR SUPPORT

    Email========docsarena90@gmail.com

    Website ====== ( gov.documentsarena.org/ )


    In the case of registered and unregistered passport in all countries; Visas, biometric passports, ranks, driving license, ID cards. Training certificates. GCSE, A-levels, High School Diploma Certificates, GMAT, MCAT and LSAT examination certificates, birth, marriage and death certificates. New Passports and new identity packets, replicated, real grades / diplomas from most post-secondary institutions around the world (we have over 3000 templates in the file) all designed to look 100% identical to the original. Non-standard printing (if you do not have a template in the file - just send us a copy and we can make any changes / modifications according to the instructions) .second, citizenship, identity, identification, documents, diplomatic, nationality, how, where,

    BUY REAL DOCUMENTS

    Our contacts were private detectives, consulates, high-ranking government personnel and experienced experienced experts, we have solid connections with senior employees in all areas of real registration documents and changes in passports in those countries who are associated with a passport agency in each of these countries. and through their connections, all of our clients requesting any citizenship or passport document from any country are 100% sure, and also guarantee the receipt of very high quality of real registered documents that can never be identified as false !! Even a professional clerk or machine can not dictate a document as false, because the document is no different from a real government issued! All our real authentic databases. Registered citizenship documents have registered personal data in a database system and 100% machine readable. I invite you to obtain additional detailed information about our services. Sincerely, I hope to find a way to work with you. If you find any of these products interested, please contact us. We will give you our best price


    Email========docsarena90@gmail.com

    Website ====== ( gov.documentsarena.org/ )

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.