Dodaj do ulubionych

jaki biznes za 150 tys gotówki

09.11.18, 13:02
Osoba z najbliższej rodziny dysponuje w w kwotą,myśli nad rozpoczęciem DG
Szuka pomysłu, duze miasto
Mężczyzna,po 50.
Praca na etacie raczej odpada ,z uwagi na fakt,ze prowadził działalność dość długo , trudno byłoby mu podjąć pracę jako podwładny, ma energie, umiejętności biznesowe
Nie może kontynuować prowadzonej działalności z wielu względów ( np. upadłości głównych wieloletnich kontrahentów),chce zmienić branżę.
w co byście zaiwestowały?zostałąm poproszona o radę

Edytor zaawansowany
  • cosmetic.wipes 09.11.18, 13:06
    😀

    --
    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
  • alpepe 09.11.18, 13:08
    Firma sprzątająca.

    --
    Achse des Guten
  • lena.113 09.11.18, 13:28
    Obiekty,biura ?sklepy?uda się znaleźć chętnych do pracy?nie znane są mi stawki?
  • dziennik-niecodziennik 09.11.18, 16:30
    Ale skąd my mamy wiedzieć czy się uda?...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • profes79 09.11.18, 13:17
    Jeżeli prowadził skutecznie przez wiele lat działalność gospodarczą to będzie cennym pracownikiem choćby średniego szczebla zarządzającego. Otwieranie "od zera" nowej DG w nowym, prawdopodobnie nieznanym obszarze wcale nie musi zakończyć się sukcesem.

    --
    Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
  • lena.113 09.11.18, 13:23
    Ale chce ,takie rady dawalam
  • arwena_11 09.11.18, 14:54
    nie każdy, kto posmakował samodzielności - nadaje się na podwładnego.
  • profes79 09.11.18, 15:41
    Jak widać do założenia własnego biznesu tez sie nie nadaje skoro kompletnie nie ma pomysłu co ze sobą zrobić...

    --
    Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
  • lady.grey 09.11.18, 13:29
    Najlepiej coś na czym się zna.

    --
    znowu wyrosłam z poprzedniego nicka...
  • conena 09.11.18, 13:31
    jeden z bardziej pojechanych wątków big_grin

    moja rada dla tego pana po pięćdziesiątce: wypij kolejne trzy pięćdziesiątki, to dostaniesz natchnienia, co chcesz robić.

    --
    Szumią jodły na gór szczycie, kocham disco ponad życie.
  • lena.113 09.11.18, 13:51
    Cóż nie każdy jest lekarzem czy adwokatem , ludzie zmieniają zawody i branże
  • ras.szamra 09.11.18, 16:31
    Nie chodzi o zmianę branży, to akurat zupełnie normalne. Tylko oparcie swojego nowego biznesu na tym, co znajoma na ematce wyczyta, jest po prostu słabe. I pokazuje, że Pan umiejętności biznesowych zbyt duzych nie ma, wbrew temu co tu piszesz
  • lauren6 09.11.18, 13:33
    Lepiej niech przepusci te pieniądze w kasynie jeżeli ma zakładać biznes, bo jakieś osoby na forum poleciły córce daną branżę. Mniejsza szansa, że zostanie z długami do końca życia.
  • mama-ola 09.11.18, 13:34
    A skąd forum ma wiedzieć, na czym ten pan się zna?
  • nihiru 09.11.18, 13:35
    Podobno przewóz osób na długich dystansach jest bardzo opłacalnybig_grin
    Przykładowo - grupa zamożnych osób chce jechać łowić dorsza w Norwegii. Autobusem nie pojadą, bo przecież tego dorsza trzeba przywieźć (a będzie tego parę skrzynek mrożonek), sami prowadzić nie chcą, bo oprócz łowienia ryb planują inne rozrywki, też z płynami związane...

    Kiedyś mi się obił o uszy taki pomysł ale szczegółów nie znam.

    --
    ------------------------------------------------------
    forum rządzi, forum radzi, forum nigdy Cię nie zdradzi
  • lena.113 09.11.18, 13:46
    Czyli pomysł organizacja wypadów na ryby ?
  • tonik777 09.11.18, 14:10
    A jak będą chcieli pojechać na narty?
  • lady.grey 09.11.18, 14:14
    No cóż... wąska specjalizacja ma też swoje minusy...

    --
    znowu wyrosłam z poprzedniego nicka...
  • wieczorny-motyl 09.11.18, 14:21
    Mogą być i wyprawy survivalowe, szczególnie jeżeli ten Twój ojciec, wuj czy inny kuzyn ma o tym jakieś pojecie.
  • lena.113 09.11.18, 14:23
    No wędkowanie uwielbia jako hobby
  • spanish_fly 09.11.18, 14:29
    To może chałupnicza produkcja przynęt, woblerów, robaków, zanęt? Nauka wędkowania?
  • lena.113 09.11.18, 14:33
    Dzięki to już cos
  • cosmetic.wipes 09.11.18, 15:43
    Przy okazji wspomnę, że produkcja przynęt podlega nadzorowi inspekcji weterynaryjnej.

    --
    Przychodzi Ziobro do apteki:
    - Poproszę czopek.
    - Jaki?
    - Może być.
  • spanish_fly 09.11.18, 15:55
    Sztucznych też?
  • cosmetic.wipes 09.11.18, 16:02
    Nie. Tylko zawierających produkty pochodzenia zwierzęcego.

    --
    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
  • spanish_fly 09.11.18, 13:41
    Niech sobie kupi koparkę i nauczy się nią posługiwać.
  • wieczorny-motyl 09.11.18, 13:45
    Wygląda na to ze to była branża budowlana.
  • lena.113 09.11.18, 13:47
    Że względu na stan zdrowia praca fizyczna odpada,
  • spanish_fly 09.11.18, 14:02
    To niech kupi kawalerkę na wynajem.

    Operator koparki po prostu siedzi i kieruje maszyną, to nie jest praca stricte fizyczna. Jeśli nawet to odpada to nie bardzo sobie wyobrażam, co innego mógłby robić. W grę wchodzi tylko praca biurowa? Bo wszystko inne jakiegoś zaangażowania fizycznego wymaga.
  • lena.113 09.11.18, 14:09
    Wiem,że trudno radzić,rodzina obawia się o zdrowie tej osoby,bezczynność nie wpływa na niego dobrze,b chcemy to zaktualizować
  • 1matka-polka 09.11.18, 13:56
    Niech kupi kawalerke w centrum (bedzie musial troche doplacic) i wynajmuje na godzinywink

    --
    "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
    Kurt Vonnegut
  • lodomeria 09.11.18, 14:03
    Bezopakowaniowy sklep spożywczo-przemysłowy.

    Ogólnie wszystko, co ma związek z zero waste i plastic free.
  • wieczorny-motyl 09.11.18, 14:34
    Od razu z zapasem woreczków na warzywawink
  • lodomeria 09.11.18, 14:48
    A po co woreczki? I po co w ogóle warzywa?
  • wieczorny-motyl 09.11.18, 14:54
    Spożywczo przemysłowy, skojarzylo mi się z różnymi osiedlowymi na zasadzie franczyzy - wiem ze to nie to, ale asortyment podobny.

    Woreczki? Hmm, less-wasteo'wcy szyja sobie na produkty spożywcze kupowane luzem na wagę worki ze starych firan. Nie każdy ma zawsze przy sobie eko torbę, a ziemniaków albo pomidorow nie wrzucisz luzem np do torebki z książkami,tak samo jak bierzesz pistacje na wagę to musisz coś zapakować by zważyć. itp.

  • spanish_fly 09.11.18, 14:37
    Myślę, że potrzeba znacznie więcej gotówki na rozpoczęcie takiej działalności, i że jest to ciężka fizyczna harówa.
  • lodomeria 09.11.18, 14:46
    Taki sklep to ciężka fizyczna harówa?

    www.stilinberlin.de/2015/02/zero-waste-in-berlin-original-unverpackt.html
  • spanish_fly 09.11.18, 14:52
    A nie? Ktoś musi odbierać dostawy, porozkładać na półki, usuwać przeterminowane produkty, dezynfekować pojemniki, w których są wystawiane do sprzedaży, sprzątać w sklepie na bieżąco i od święta, przygotowywać śmieci do odbioru. W dodatku spożywczy musi mieć maksymalnie długie godziny otwarcia, więc trzeba się zrywać bladym świtem i kończy się późno.
  • tonik777 09.11.18, 14:08
    A mnie się to kupy nie trzyma. Odradzałbym takiej osobie biznes w ogóle. Piszę to bez złośliwości, ale dziwne się wydaje, że niby coś prowadził, ale już tego robić nie może. Nagle wszyscy kontrahenci upadają? Skoro jak sam się zachwala ma "umiejętności biznesowe" to powinien poradzić sobie ze znalezieniem nowych kontrahentów.
  • lena.113 09.11.18, 14:11
    Chce zmienić branże, żadna z was nigdy nic w zawodowym życiu nie zmieniał A?zamierzacie /robicie to samo całe życie?
  • spanish_fly 09.11.18, 14:27
    Jasne, ludzie zmieniają branże i cały styl życia, ale zwykle sami sobie wymyślają, co będą robić czy wręcz samo im się to wpycha w ręce, bo wiąże się z ich innymi umiejętnościami, majątkiem, kontaktami itd.
  • lena.113 09.11.18, 14:31
    No właśnie jest prośba o radę, pomysłów ma wiele
    Np. Firma transportowa, może zbyt wiele
  • spanish_fly 09.11.18, 14:36
    150 tys. to jest niewielka kwota wbrew pozorom, jeśli chodzi o rozpoczęcie nowej działalności. Jeśli ta firma transportowa ma wyglądać tak, że Twój ojciec będzie tylko prezesem, a do wykonywania usług zamierza zatrudniać ludzi to jest to moim zdaniem w ogóle nierealne.
  • tonik777 09.11.18, 18:35
    > pomysłów ma wiele
    A to przepraszam. Z początkowych postów wywnioskowałem, że nie ma pojęcia co robić.
  • wieczorny-motyl 09.11.18, 14:33
    lena.113 napisał(a):

    > Chce zmienić branże, żadna z was nigdy nic w zawodowym życiu nie zmieniał A?zam
    > ierzacie /robicie to samo całe życie?
    Sorry ale jak się zmienia/przebranzawia, to przynajmniej wie się na co. Nie wierzę że stateczny facet w średnim wieku, który pół życia prowadził biznes nie ma bladego pojecia.
  • lena.113 09.11.18, 14:38
    Nie nazwałbym tego bladym pojęciem,ma kilka pomysłów,w ostateczności może pójść na etat
    Ostatnia praca była b ryzykowna,stresująca,itp
    Po 50 to taki wiek ,że trudno zaczynać od 0
    Zbyt wcześnie na emeryturę,zbyt późno na nowe studia,nie wiem
    Ja bym wiedziała, ale to ja i moje pomysły związane są z moim wykształceniem
  • spanish_fly 09.11.18, 14:44
    Będzie miał z czego żyć, jeśli straci te 150 tys.? Bo z tym się powinien liczyć zaczynając jakąkolwiek nową działalność. Wbrew pozorom bycie przedsiębiorcą może być znacznie bardziej stresujące niż praca na etacie, bo ryzykuje się własnym majątkiem.
  • wieczorny-motyl 09.11.18, 14:46
    Jest wyjscie,spółka z o.o. z jedynym wspolnikiem
  • spanish_fly 09.11.18, 14:58
    To Cię przed niczym nie chroni, jeśli sama zarządzasz działalnością. Poza tym ja nawet nie mówię o jakiejś mega wtopie, która wpędziłaby spółkę w wielkie długi, a o zwykłym ryzyku związanym z każdą inwestycją. Możesz kupić maszyny, zatrudnić ludzi i nie zarobić ani grosza.
  • lena.113 09.11.18, 14:57
    No te 150 tys i też mu nie wystarczy na życie do emerytury...
  • spanish_fly 09.11.18, 15:04
    Ale może sobie tą kasę zostawić na czarną godzinę i pracować u kogoś. Miałby przynajmniej taki komfort, że mógłby sobie na początek trochę poskakać od jednego pracodawcy do drugiego, szukając zajęcia i miejsca, które by mu odpowiadało. A jak wpakuje wszystko w jakąś działalność, która mu nie wyjdzie, to będzie dobrze, jeśli nie wyjdzie z tego z długami.
  • lena.113 09.11.18, 15:18
    No powiedz to facetowi który zawsze pracował na swoim
  • spanish_fly 09.11.18, 15:26
    Powiedziałabym. Dopiero co posypał mu się biznes, który prowadził od lat, a rozpoczęcie nowej działalności jest znacznie trudniejsze niż kontynuowanie czegoś, co już się kręci.
  • lena.113 09.11.18, 15:30
    Powiedziałam,niestety nie dotarło...ehh
    Myślę że jest przyzwyczajony do poziomu życia, którego nie zapewni mu praca na etacie ,ma wyższe studia ,ale to ogólno humanist kierunek
  • aqua48 09.11.18, 15:35
    Niech pisze książki.
  • cosmetic.wipes 09.11.18, 15:48
    Jak humanista, to nie kołczem zostanie i doradza innym jaki biznesik prowadzić 😁

    Bardzo jestem ciekawa jego poprzedniej działalności.

    --
    Przychodzi Ziobro do apteki:
    - Poproszę czopek.
    - Jaki?
    - Może być.
  • cosmetic.wipes 09.11.18, 15:48
    * Nie = niech

    --
    Zakładanie stanika na mokrą skórę jest jak walka wręcz z szatanem.
  • spanish_fly 09.11.18, 15:54
    Brzmi to jak bujanie w obłokach. 150 tys. to naprawdę nie jest kwota, która pozwalałaby na otwarcie biznesu dającego wysoki, pewny dochód - szczególnie jeśli sam zainteresowany zamierza pełnić tylko funkcje zarządcze.

    Otwarcie baru, który sprzedaje dania z klusków (Makarun) na zasadzie franczyzy wymaga wstępnej inwestycji ok. 100 tys., a oprócz tego musisz jeszcze mieć lub wynająć lokal i zatrudnić ludzi, i nie ma żadnej gwarancji, że będziesz choćby wychodzić na zero.
  • nenia1 09.11.18, 16:16
    spanish_fly napisała:

    > Brzmi to jak bujanie w obłokach. 150 tys. to naprawdę nie jest kwota, która poz
    > walałaby na otwarcie biznesu dającego wysoki, pewny dochód

    Zależy w jakiej branży i z jakim doświadczeniem zawodowym, np. w szeroko rozumianym doradztwie nie potrzebujesz dużych nakładów na otwarcie działalności a dochód możesz mieć całkiem przyzwoity i dość pewny.
  • spanish_fly 09.11.18, 16:23
    W tej branży, którą ja znam praca w doradztwie to na dobrą sprawę praca u kogoś. Tyle, że ma się tych pracodawców np. czterech w danym okresie, albo się on zmienia z projektu na projekt. Ale to trzeba mieć fachową wiedzę, jakieś uprawnienia, a tu mamy osobę po studiach humanistycznych i nic nie wiadomo o innych kwalifikacjach.
  • nenia1 09.11.18, 15:55
    Piszesz bardzo ogólnikowo więc trudno coś doradzać, pytanie czy ten człowiek coś potrafi czy nic nie potrafi, czy będzie sam pracował czy zatrudni pracowników, czy ma jakieś znajomości na lokalnym rynku, czy ma siatkę kontaktów, czy zna potrzeby rynku, konkurencję swoim w rejonie, czy chce działać na rynku lokalnym czy szerzej itd.itd.

    Może nie są to ogromne pieniądze, ale ludzie zaczynają z mniejszymi, jak ktoś jest w czymś faktycznie dobry to zazwyczaj sobie poradzi. Zawsze może też zatrudnić człowieka, który jest dobry w swoim fachu, ale sam nie otworzy działalności, bo nie ma środków, albo się boi.
  • bei 09.11.18, 16:41
    Solej kiedys pisała o tym, ze wywoziła masy zielone do kompostowni.
    Musiała zapłacić, by jej przyjęli. Kupiła w kompostowni kompost- musiała za niego zapłacić.
    Super interes😊
    Przywożą półprodukt i jeszcze dostajemy pieniądze by go przyjąć. Poleży, zkompostuje się, i możemy sprzedać.
    Zapewne nie trzeba wielkiego nakładu-teren wynająć, ogrodzić, zatrudnić trzech pracowników i zakupić małą koparkę do przewalania masy zielonej.
    Jestem laikiem, nie sprawdziłam jak ta kompostownia powinna wyglądać. Aaaaaa i jeszcze dżdżownice dla wędkarzy przy okazji😊

    --
    poland.afs.org/
  • solejrolia 11.11.18, 23:56
    Bei smile
    Nie jestem pewna ale sadze ze to jest przedsiębiorstwo państwowe/ budżetówka i podlega pod radę miejską.
    Teren zajmuja raczej "spory" , wielkie hale do kompostowania, maszyny ( spychacze? Fadromy? itp ) i urządzenia w komorach sa ogromne, i pewnie majatek kosztuja. Waga na którą wyjeżdżają ciężarówki. I sama nie wiem co jeszcze. .....
    Tam zresztą pracuje sztab ludzi ( w niedużym ale jednak biurowcu, plus fizyczni).
    150tys to byłaby kropelka w morzu żeby coś takiego rozpocząć!

    --
    Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
  • katja.katja 10.11.18, 18:03
    Zakup mieszkania w atrakcyjnym turystycznie miejscu lub dużym mieście, najlepiej akademickim.
    Za taką kwotę kupisz całkiem przyzwoitą kawalerkę np. w moim mieście. Wynajmujesz studentowi lub Ukraińcom i masz co miesiąc bez wychodzenia z mitycznego łóżka 1500 zł na czysto.

    --
    Jeśli mnie nie lubisz i nie szanujesz moich poglądów lub uważasz, że jestem trollem wpłać tutaj:
    dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • bywalec.hoteli 11.11.18, 23:29
    w Rzeczypospolitej kiedyś pisaliby różnych interesach typu pizzeria ile to kosztuje itp. musiałby poszukać informacji. Może moglby cos sprzedawać przez internet.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.