Dodaj do ulubionych

Strach przed widokiem krwi u 40 łatki.

09.11.18, 17:51
Nie rozumiem. Babka obgryzała sobie skórki wokół paznokci. Pojawiła się krew, kropla, dwie. Ta wpada w histerię. Omdlewa. Cyrk rodem z Monte Carlo. Jak kobieta, która co miesiąc zmienia sobie podpaski, tampony czy cokolwiek histeryzuje na Widok krwi swojej własnej.
Edytor zaawansowany
  • majenkir 09.11.18, 17:52
    Nie wiem, takiego cudaka jeszcze nie widzialam.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • taki-sobie-nick 09.11.18, 18:02
    Co do drugiego pytania - lęki nie są logiczne.

    A w ogóle pisanie o ludziach "cudaki", a o lęku - "cyrk z Monte Carlo" bardzo źle o was świadczy.
  • mildenhurst 09.11.18, 18:05
    O jejku jejku.
  • taki-sobie-nick 09.11.18, 18:10
    mildenhurst napisała:

    > O jejku jejku.

    No tak, jak zwykle plujesz. A w jakim wieku wolno mieć lęki, pytam?
  • majenkir 09.11.18, 18:12
    Tego typu? W wieku lat 5-ciu. Poki Ci mama nie wyjasni, ze to nic takiego.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • taki-sobie-nick 09.11.18, 18:14
    majenkir napisała:

    > Tego typu? W wieku lat 5-ciu. Poki Ci mama nie wyjasni, ze to nic takiego.

    A widzisz, nie wiedziałam...

    Bo jeszcze tak się składa, że lęk może zostać, mimo że mama wyjaśni.

    To jakie problemy wolno mieć powyżej 5. roku życia? I czy chciałabyś wprowadzić tę regułę do prawa polskiego?
  • kota_marcowa 09.11.18, 21:53
    A to wtedy wyjaśnia psychiatra.
  • niutaki 09.11.18, 22:12
    "Poki Ci mama nie wyjasni, ze to nic takiego." Serio? Weź to opatentuj, zarobisz miliony, to ludzie się męczą, biorą leki całe życie - idioci...


    --
    Dyplomata - człowiek, który potrafi powiedzieć spie...j w taki sposób, że poczujesz dreszczyk emocji na myśl o czekającej cię wyprawie.
  • mildenhurst 09.11.18, 18:17
    Koronkowa madmłazele. Bój się i lekaj się ile chcesz. Miej globusa. Każ wozić się powzem...
  • taki-sobie-nick 09.11.18, 18:24
    Bój się i lekaj się ile chcesz. Miej globusa. Każ wozić s
    > ię powzem...

    Powozem bardzo chętnie, tyle że to nie ta epoka. tongue_out

    Jeśli uważasz, że szyderstwa są formą terapii, to niestety się mylisz.
  • taki-sobie-nick 09.11.18, 20:20
    mildenhurst napisała:

    > Koronkowa madmłazele. Bój się i lekaj się ile chcesz. Miej globusa. Każ wozić s
    > ię powzem...

    Tak jest! Tylko madmłazele (ortografia oryginalna mildenhurst) miewają globusa i każą wozić się powozem!

    Za to chłopstwo, z którego pochodzi mildenhurst, to ho, ho... Samo zdrowie.
  • mary_lu 09.11.18, 18:13
    Spotykam takie osoby... zwykle to tylko jeden z ich irracjonalnych lęków, mają wiecej problemów psychicznych. W szpitalu z nimi problem, ale w życiu prywatnym to masakra - teściową taką miałam. Swoją ciążę ledwo przeżyła.
  • konsta-is-me 09.11.18, 18:15
    To niech omdlewa.
    Niektorzy uwielbiaja robic cyrki, osobiscie widzialam faceta, ktory przez 30 minut piszczal, bo twierdzil ze sie boi pobrania krwi z palca...
  • jak_matrioszka 09.11.18, 18:16
    Ja bez problemu ogladam krojenie ciała skalpelem, niejednokrotnie widziałam i pomagałam opatrywać głebokie rany, krew jako taka nie robi na mnie żadnego wrażenia. W szpitalu zrobiło mi sie słabo kiedy pielegniarki uczyły mojego Małżonka jak wbijać igłe za pomoca pomarańczy. Lekcje przerwano i zabrały go na nauki poza moje pole widzenia, bo kilka dni wcześniej zemdlałam ze strachu kiedy wbijano mi wenflon w reke.
    Może dla tej kobiety skaleczenie palca to to samo, czym dla mnie jest igła? Ciesz sie, że Ciebie to omija.
  • majenkir 09.11.18, 18:18
    A mnie ciekawi co robia tacy ludzie gdy np. maja dzieko, ktoremu musza robic zastrzyki? wink

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • mildenhurst 09.11.18, 18:21
    O dziwo, wspierają.
  • mary_lu 09.11.18, 18:22
    Muszą robić. Brać strzykawkę i kłuć.
  • taki-sobie-nick 09.11.18, 18:25
    majenkir napisała:

    > A mnie ciekawi co robia tacy ludzie gdy np. maja dzieko, ktoremu musza robic za
    > strzyki? wink
    >
    Radzą sobie bez ciebie i bez mildenhurst.
  • memphis90 09.11.18, 18:38
    Pewnie tak jak ja z pająkami... Kiedy jest obok mnie ktoś odważny - biegam, piszczę i spazmuję. Kiedy nie ma - zamykam oczy i wciągam odkurzaczem, bo bardziej się boję, że gdzieś sobie pójdzie, zaczai, podstępnie utopi w kubku kawy albo wlezie we włosy...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • majenkir 09.11.18, 19:30
    memphis90 napisała:
    wciągam odkurzaczem,


    Jeszcze Cie spotka kara boska za to wink. Nie wiesz, ze zabicie pajaka przynosi pecha?





    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • memphis90 09.11.18, 19:49
    Toteż go nie zabijam! Dokonuję translokacji.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • 35wcieniu 09.11.18, 21:06
    Translokacja na tamten świat big_grin
  • jak_matrioszka 09.11.18, 21:28
    Niektórzy translokuja do 2D 😉
  • greenbutterfly 09.11.18, 21:32
    Z odkurzacza pajak sobie wyjdzie z usmiechem smile
  • jak_matrioszka 09.11.18, 18:39
    Meża maja. Jak napisałam, on sie uczył na pomarańczy, a uczył sie po to, żeby mi robić zastrzyki. Gdyby nie on, to dwa razy dziennie przyjeżdżałaby do mnie pielegniarka i robiła zastrzyk.
    Ja nie panikuje, nie krzycze, nie płacze i nie udaje. Przy zastrzykach i pobieraniu krwi odwracam głowe i jak nie widze, to jest w porzadku. Wtedy z wenflonem odczekałam trzy próby z zamknietymi oczami i myślałam że już po zabiegu. Otworzyłam oczy i zobaczyłam czwarte podejście, sekunde dosłownie, a nastepny obraz to dwóch lekarzy i trzy pielegniarki wokół mojego łóżka. Podczas całego pobytu nie widziałam potem ani jednej igły, nawet strzykawki przed moim wzrokiem chowano smile
    Z dzieckiem ide, biore je na kolana i prosze żeby nie wyjeżdżać z igła zanim sie nie odwróce. Mam obcykane szpitale w trzech krajach, nigdzie personelowi to nie przeszkadzało tak, jak tu Wam na forum wink Z tym sie żyje, i to długo i szcześliwie big_grin
  • nena20 09.11.18, 18:54
    Jeszcze niedawno nie wyobrażałam sobie zapodać zastrzyk, aktualnie nie mam z tym problemu. Proszę bardzo może być brzuch, udo, ramię. Wszystkie podskórne ale początkowo musiał to robić mąż, aktualnie wolę sama bo mniej boli.
  • sumire 09.11.18, 18:29
    Ale wiesz, że fobie są irracjonalne i bardzo realne dla osoby, która coś takiego wylosowała?

    BTW, kolega szef banku znalazł już ten zagubiony segregator?
  • taki-sobie-nick 09.11.18, 18:33
    sumire napisała:

    > Ale wiesz, że fobie są irracjonalne i bardzo realne dla osoby, która coś takieg
    > o wylosowała?

    Ona zdaje się z tych, co uważają, że to fanaberie z braku roboty.
  • mgla_jedwabna 09.11.18, 18:43
    Babka, która aż do krwi obgryza sobie skórki, ma problem psychiczny, i nie chodzi tu o widok krwi.
  • pelissa81 09.11.18, 21:47
    ja mdleje na pobraniach krwi, nic nie poradzę na to. Po prostu czuję, że odpływam i mówię o tym zawczasu pielęgniarkom.
    Nie mam fobii, ale nic nie poradzę. A... panikuję u dentysty.
  • niutaki 09.11.18, 22:07
    mildenhurst napisała:

    > Nie rozumiem.
    a to tylko wierzchołek góry lodowej Twojego nierozumienia...


    --
    Dyplomata - człowiek, który potrafi powiedzieć spie...j w taki sposób, że poczujesz dreszczyk emocji na myśl o czekającej cię wyprawie.
  • sumire 10.11.18, 07:52
    Czekam, aż wątek rozwinie się w ulubionym przez autorkę kierunku "i dlatego kobiety nie nadają się do pracy" smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.