Dodaj do ulubionych

Podwiązanie jajowodów w Polsce

19.11.18, 17:34
Jakiś czas temu zabłądziłam w Internecie i przeczytałam, że w naszym kraju jest jeden pan doktor - ginekolog, który zupełnie oficjalnie wykonuje zabiegi podwiązania jajowodów, bo twierdzi, że jak pacjentka się zgadza to nie ma problemu.
Może znacie jego nazwisko? Od godziny przeszukuję Internet i nic... No, chyba, że cała sytuacja mi się przyśniła uncertain
Chciałam dać namiary znajomej, która wybiera się na Słowację.
Edytor zaawansowany
  • 35wcieniu 19.11.18, 17:57
    Szczerze wątpię.
  • tairo 19.11.18, 18:00
    Nie pomyliło ci się z nasieniowodami?
  • mebloscianka_dziadka_franka 20.11.18, 09:35
    A nasieniowody można?
  • tairo 20.11.18, 14:42
    Robi to bodajże kilka klinik w Polsce, na skraju prawa, z argumentem, że wazektomia jest odwracalna.
  • mokotowianka1 19.11.18, 18:10
    Chyba ci się przyśniło.
  • czarnaryba78 19.11.18, 18:21
    Jeszcze 2 godziny temu dałabym sobie rękę uciąć, że nie uncertain Teraz już nie jestem pewna.
  • astomi25 19.11.18, 18:27
    A moze wydawalo Ci sie ze w Polsce, bo nual polskie nazwisko?
    Dr.Rudzinski😉
    Tyle ze on przyjmuje za zachodnia granica,calkiem niedaleko od Szczecina.
    Grubo ponad 50 % jego pacjentek to Polki.

    --
    Der Ossi ist schlau und stellt sich dumm, der Wessi macht es andersrum.
    smile
  • czarnaryba78 19.11.18, 18:59
    Możliwe... Ale coś mi się kojarzy, że był przytaczany polski kodeks karny, artykuł: "Art. 156. § 1. Kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci:
    1) pozbawienia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia, (...)"
    no i lekarz przekonywał, że jego zdaniem pozbawienie zdolności płodzenia to nie jest żaden uszczerbek na zdrowiu, itd...
    Kurczę no. Chyba jednak mi się śniło uncertain
  • olena.s 19.11.18, 19:04
    A, no bo co do zasady tak jest. Ten artykuł KK był zawsze rozumiany jako sytuacja, kiedy ktoś nie tylko kogoś np. bije, ale jeszcze wybije mu oczy, czy urwie jądra. Czyli skrzywdzona ofiara, a nie chętny pacjent, który płaci za pozbawienie go tego czy owego.
    Ale lekarze nie mają ochoty testować tego w sądach - ja bym na ich miejscu też nie miała. I jechałabym za granicę.
  • araceli 20.11.18, 07:26
    olena.s napisała:
    > Czyli skrzywdzona ofiara, a nie chętny pacjent, który płaci za pozbawien
    > ie go tego czy owego.

    Co do zasady nie da się być "chętnym" na to czego prawo zabrania.


    --
    Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
  • olena.s 20.11.18, 11:10
    Ale prawo nie zabrania. Nie zabrania też wycinania skóry żeby podciągnąć zmarchy, odsysania tłuszczu etc. Nie ma zakazu, pozwalamy ludziom na tego typu dobrowolne ingerencje.
    Można albo stworzyć ustawę, albo się bujać naokoło z pożytkiem dla szarej strefy i medycyny w państwach ościennych.
  • araceli 20.11.18, 13:19
    olena.s napisała:
    > Ale prawo nie zabrania. Nie zabrania też wycinania skóry żeby podciągnąć zmarch
    > y, odsysania tłuszczu etc. Nie ma zakazu, pozwalamy ludziom na tego typu dobrow
    > olne ingerencje.

    Spróbuj iść do chirurga plastyka i poprosić o odcięcie ręki, bo podobasz się sobie bez big_grin Powodzenia!


    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
  • olena.s 20.11.18, 13:39
    Naprawdę sądzisz, że nie ma różnicy i że prawo takowej nie czyni?
    Naprawdę sądzisz, że opinie biegłych zrównałyby chęć nieposiadania ręki z chęcią niebycia w ciąży?
  • araceli 20.11.18, 13:51
    olena.s napisała:
    > Naprawdę sądzisz, że nie ma różnicy i że prawo takowej nie czyni?

    Naprawdę widzę - Ty nie. Tłumaczę na twoim poziomie: trwałe pozbawienie płodności to odcięcie ręki a nie lifting twarzy.


    --
    Emigrancka troska o ojczyznę:
    araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
    black_halo: Na zlosc tobie spale.
  • berber_rock 20.11.18, 14:26
    "Tłumaczę na twoim poziomie: trwałe pozbawienie płodności to odcięcie ręki a nie lifting twarzy."

    No chyba jednak nie do konca.
    Jest taki etap w zyciu kiedy plodnosci sie juz nie potrzebuje, nawet jakby zaczyna nieco zawadzac ...

    Czy jest taki etap w zyciu kiedy reki sie juz nie potrzebuje, a nawet zaczyna zawadzac? Nie wiem, moze u ciebie jest ...
  • araceli 20.11.18, 14:31
    berber_rock napisał(a):
    > Jest taki etap w zyciu kiedy plodnosci sie juz nie potrzebuje, nawet jakby
    > zaczyna nieco zawadzac ...

    Dla wielu kobiet etap "zawadzania" płodności występuje w wieku ok. 20 lat, potem przechodzi (albo nie) wink


    --
    Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
  • berber_rock 20.11.18, 15:02
    A potem przychodzi znowu kolo 40.

    Myslisz, ze czemu lekarze za granica nie podwiazuja pacjentek mlodszych niz 35 - bo tak im z fusow wyszlo?
  • jeanny1986 20.11.18, 21:59
    Podwiązują. Zależy od kraju, kliniki itd.
  • tairo 19.11.18, 19:13
    Pamiętam taki artykuł, ale to było o wazektomii, a nie podwiązaniu jajowodów.
  • sabciasal 20.11.18, 12:42
    wiele osób (w sumie kiedys, gdy nie było możliwości operacyjnego podwiązywania, a kodeks karny powstawał) interpretowano to jako świadome - wbrew woli pacjenta- pozbawienie płodności.
    dzisiaj już - wreszcie - twierdzi się, że kodeks karny działa wtedy gdy działanie jest przestępstwem, wbrew woli a nie za zgodą i inicjatywą pacjenta.
    w kwestii facetów tłumaczenie jest takie, ze jakoby zabieg jest odwracalny, a u kobiet praktycznie nie. wiec lekarze wolą nie ryzykować.
  • katja.katja 19.11.18, 20:03
    Ale po co Ci taka operacja? Nieinazyjnych środków antykoncepcyjnych masz multum i to niedrogo.

    --
    Jeśli mnie nie lubisz i nie szanujesz moich poglądów lub uważasz, że jestem trollem wpłać tutaj:
    dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • czarnaryba78 19.11.18, 20:13
    Moja znajoma nie może brać hormonów pod żadną postacią, a po założeniu spirali bez hormonów miała jakieś problemy. Prezerwatywy mogą pęknąć, a jak nie można wziąć pigułki "po" (hormony) to trochę lipa żyć całe życie w stresie.
    Jakbym była w takiej sytuacji, to też bym się zdecydowała.
  • katja.katja 19.11.18, 20:26
    Gdybym była tak schorowana jak Twoja znajoma to w ogóle nie myślałabym o seksie.

    --
    Jeśli mnie nie lubisz i nie szanujesz moich poglądów lub uważasz, że jestem trollem wpłać tutaj:
    dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • little_fish 20.11.18, 07:04
    Schorowana, bo źle znosi hormony? Zastanów się czasem co piszesz...
  • annajustyna 20.11.18, 07:29
    No to prezerwatywa, kalendarzyk i mierzenie temperatury.
  • berber_rock 20.11.18, 10:59
    annajustyna napisała:

    > No to prezerwatywa, kalendarzyk i mierzenie temperatury.
    - geeeeee ... i taka zabawa do konca plodnego zycia??? Naprawde nie lepiej raz dac sie przeciac w okolicach pepka, zalozyc dwie klamerki i dwie godziny pozniej do domu?? Ma sie wolna glowe na cale zycie. A to naprawde nieskomplikowana operacja, i nawet blizny nie widac.
  • katja.katja 20.11.18, 11:18
    Ale jednak operacja.
    Ja nie miałam żadnej. Byłabym chora żeby bez bezwględnej konieczności robić sobie operację.

    --
    Jeśli mnie nie lubisz i nie szanujesz moich poglądów lub uważasz, że jestem trollem wpłać tutaj:
    dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • katja.katja 20.11.18, 11:17
    Nie wiem jak autorka, ale ja w prezerwatywie nie lubię, żadna przyjemność.
    Kalendarzyk i mierzenie jak jest się dokładną i zdrową może jest skuteczne, ale co to za przyjemność odmawiania sobie seksu w najbardziej płodne? Ja chodziłam wtedy jak kotka w rui, przez pozostałą część miesiąca seks w zasadzie nie musiał istnieć.

    --
    Jeśli mnie nie lubisz i nie szanujesz moich poglądów lub uważasz, że jestem trollem wpłać tutaj:
    dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • cauliflowerpl 20.11.18, 07:18
    Ja nie jestem w takiej sytuacji, a nie tak dawno na badaniu ginekologicznym usłyszałam, że jak nie chcę mieć dzieci, to mogę sobie podwiązać, na tutejszy NFZ (Hiszpania).
    Od dawna się nie zastanawiałam nad tym chorym prawem, zabraniającym kobiecie podjąć taką decyzję, właśnie mnie solidnie uderzyło.
    Jeszcze zakaz aborcji jestem w stanie zrozumieć, ale tego już nie...
  • berber_rock 20.11.18, 11:02
    Moj gin (w Belgii) twierdzi, ze taki zapis w KK ma sporo krajow, ale Polska jest pierwszym, ktory wpadl na pomysl aby zastraszyc tym zapisem lekarzy.
    Zeby nie bylo: pan jest Libanczykiem i praktykowal tez kiedys u siebie w kraju. Jak mu opowiedzialam, ze w PL tej operacji sie przeprowadzic NIE DA, to dlugo zbieral szczeke z podlogi.
    Tutaj proponuja praktycznie kazdej pani w okolicach 40 z dziecmi na stanie i bez checi posiadania wiecej.
  • hanusinamama 20.11.18, 09:38
    Moja znajoma ma w rodzinie powazną chorobę, przenoszoną na potomstwo. Tez zdecydowała sie na ten zabieg, Ona robiła na Słowacji. Inna ma 4 dzieci wiecej nie potrzebuje a hormonów brać nie moze...
  • lidek0 20.11.18, 16:41
    Nie każdy może czy chce stosować te środki, a jak kobieta już dzieci mieć nie planuje /np. ze względu na wiek/ to byłoby dobre rozwiązanie, sama bym skorzystała. I to chyba nie operacja tylko zabieg laparoskopii jest.

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • jeanny1986 19.11.18, 23:57
    Jest przynajmniej w teorii, był taki wywiad w DF kilka lat temu, że podwiązuje bo uważa, że skoro jest ten sam przepis do mężczyzn i kobiet i mężczyznom wolno, to kobietom też. Natomiast kontaktowałam się z nim, z jego kliniką i na stronie i cisza. To było niedługo po artykule, by może go ścignęli o to.

    wyborcza.pl/duzyformat/1,127290,18938612,jak-sterylizacja-to-tylko-w-czwartek.html
    Z tego co mi się wydaje tu była jego wypowiedź i nazwisko, niestety obecnie artykuł jest zablokowany. Jeśli znajomej się uda z nim skontaktować, daj proszę znać, bo od dłuższego czasu planuję wyjazd na zabieg do Niemiec, ale nie mam tyle wolnej kasy nigdy żeby tak po prostu wydać tyle Euro.
  • wilan.an 20.11.18, 00:09
    Znalazłaś, brawo ty! Czasami mam jak autorka wątku, wiem że coś widziałam i nigdzie nie ma. To jest męka, a ty przyniosłaś ulgę😉
  • jeanny1986 20.11.18, 00:15
    I człowiek zastanawia się w takich momentach czy mu się jednak przyśniło, czy rzeczywiście widział, a tylko inni mu wmawiają, że nie na pewno nie big_grin
  • wilan.an 20.11.18, 00:52
    Uczucie równie komfortowe jak kamyk w bucie😁
  • annajustyna 20.11.18, 07:31
    A nie łatwiej faceta na wazektomie wysłać?
  • panna.ze.dworku 20.11.18, 07:43
    Łatwiej. Bo jakoś ów cytowany powyżej paragraf kodeksu WÓWCZAS nie ma zastosowania i jest chyba nawet kil;ka klinik w Polsce, które takich zabiegów doko0nują na życzenie.
    I to jest powód, dl;a którego nie podpiszę się pod żadnymi9 "feministkami", parasolkami czy innymi oszołomkami walczącymi o "prawa aborcyjne" - niezależnie od poglądów własnych w temacie. Bo prują dzioby o aborcji, (która MOŻE być różnie postrzegana z punktu etycznego) a w tej kwestii - jakoś ŻADNA publicznie paszczy nie otworzyła...

    --
    Dobre obyczaje – Kulturalne forum dyskusyjne o tym, jak się zachować smile
    forum.gazeta.pl/forum/f,259123,Dobre_obyczaje.html
  • araceli 20.11.18, 07:44
    7:43 i już pijana?



    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
  • katja.katja 20.11.18, 11:20
    A czy to prawda, że ten cały Czarny Marsz był za utrzymaniem obecnego "kompromisu"?
    Gdzieś tak przeczytałam, a wydawało mi się, że jego założeniem miała być liberalizacja prawa.
    Ktoś może potwierdzić?

    --
    Jeśli mnie nie lubisz i nie szanujesz moich poglądów lub uważasz, że jestem trollem wpłać tutaj:
    dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • sabciasal 20.11.18, 12:39
    dziwne, bo ten temat jest stale obecny na wszelkich forach kobiecych, w tym również feministycznych.
  • tairo 20.11.18, 14:40
    > Bo jakoś ów cytowany powyżej paragraf kodeksu WÓWCZAS nie ma zastosowania i jest chyba
    > nawet kil;ka klinik w Polsce, które takich zabiegów doko0nują na życzenie.

    WÓWCZAS również ma zastosowanie. Kliniki obchodzą to argumentując, że wazektomia jest (przynajmniej w teorii) łatwo odwracalna, czyli nie jest to trwałe pozbawienie płodności.

    > I to jest powód, dl;a którego nie podpiszę się pod żadnymi9 "feministkami", parasolkami
    > czy innymi oszołomkami walczącymi o "prawa aborcyjne" - niezależnie od poglądów własnych
    > w temacie. Bo prują dzioby o aborcji, (która MOŻE być różnie postrzegana z punktu etycznego)
    > a w tej kwestii - jakoś ŻADNA publicznie paszczy nie otworzyła...

    A ty co, paszczy otworzyć nie umiesz? We własnym interesie?
    Czarne marsze mają konkretny temat - prawo do aborcji. Nikt ci nie zabrania zorganizować marszu za prawem do salpingektomii.
  • przystanek_tramwajowy 20.11.18, 07:52
    A skąd pomysł, że to jest jeden facet? A może co miesiąc inny? Ma każdego wysyłać na wazektomię? Niedługo wszyscy faceci w jej wsi będą bezpłodni. A jak żona któregoś chciałaby mieć jeszcze jedno dziecko?

    --
    Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
  • annajustyna 20.11.18, 08:37
    Dobre :p. Nie pomyslalam.
  • lauren6 20.11.18, 08:52
    Nie dobre, ale prawdziwe. Nie wiem skąd założenie, że kobieta jest uwiązana do jednego faceta przez całe swoje płodne życie. Jeśli pani nie chce mieć dzieci to powinna mieć święte prawo do zabiegu, który jej płodnośc zabierze, a nie zdawać się na łaskę faceta. Facet moze ją oszukać, że poszedł na zabieg po to by wrobić w kolejną ciążę. Tylko sterylizując siebie kobieta może mieć pewność, że nie zajdzie w kolejną niechcianą ciążę.
  • jeanny1986 20.11.18, 21:57
    To raz. A dwa, co jeśli facet nie jest na 200% przekonany, że nie będzie chciał dzieci kiedyś? Aż tak wazektomia nie jest łatwo odwracalna. A tak droga wolna, jak pan będzie chciał odejść płodzić to pójdzie do innej, zamiast robić do końca związku/życia wyrzuty "mogłem mieć dzieci, ale ty mnie namówiłaś na ten zabieg".
    I jeszcze kwestia u wielu facetów strachu przed "grzebaniem" w tamtych okolicach, że coś przestanie działać itd. Mam wrażenie patrząc po otoczeniu, że jednak łatwiej kobietom zdecydować się na jakiekolwiek zabiegi przy organach płciowych niż mężczyznom wink
  • araceli 20.11.18, 07:43
    jeanny1986 napisała:
    > Jest przynajmniej w teorii, był taki wywiad w DF kilka lat temu, że podwiązuje
    > bo uważa, że skoro jest ten sam przepis do mężczyzn i kobiet i mężczyznom wolno
    > , to kobietom też.

    Tu nie chodzi o mężczyzn/kobiety tylko o odwracalność zabiegu, przez co nie kwalifikuje się go jako "trwały".


    --
    - What if people try to corroborate all this information?
    - Don't worry. They won't.
  • czarnaryba78 20.11.18, 10:28
    Dzięki! Tak, chodziło o ten artykuł smile
  • tairo 20.11.18, 14:43
    Niestety jest różnica w odwracalności między kobietami a mężczyznami sad
  • maslova 20.11.18, 16:24
    Mnie argument nieodwracalności nie przekonuje. Urodzenie dziecka też jest nieodwracalne, a IMO rodzi dużo poważniejsze konsekwencje niż podwiązanie jajowodów. A dodatkowo konsekwencje
    pojawienia się na świecie człowieka ponosi więcej osób niż w przypadku operacji.
  • czarnaryba78 26.11.18, 18:57
    Znajoma zdecydowanie upiera się, żeby jechać na Słowację, więc niestety, moje poszukiwania na nic się zdały sad
  • pruszynkaaa 20.11.18, 18:25
    Serio to w Polsce cały czas nielegalne?
    Ja pi****le... emigracja ma dużo minusów, wiele z nich bardzo boli. Ale jednak się cieszę, że wybrałam "ludzki" kraj i na moją prośbę zrobiono to co chciałam. Bez zbędnych pytań, jedynie kilkakrotnie, nawet tuż przed zabiegiem upewniano się, że jestem świadoma z czym decyzja się wiążę. Przy okazji zrobiłam sobie jeszcze ablazję więc i z okresem mam w końcu spokój! Od pół roku ani kropelki!

  • katja.katja 20.11.18, 21:16
    Wspaniale big_grin

    --
    Jeśli mnie nie lubisz i nie szanujesz moich poglądów lub uważasz, że jestem trollem wpłać tutaj:
    dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • annajustyna 26.11.18, 20:46
    A to neutralne dla zdrowia?
  • lidek0 27.11.18, 06:03
    A neutralne dla zdrowia jest łykanie tabletek antykoncepcyjnych z hormonami?

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • katja.katja 27.11.18, 07:37
    Najlepiej (po urodzeniu docelowej ilości potomstwa) zrezygnować z seksu. Jest przereklamowany.

    --
    Jeśli mnie nie lubisz i nie szanujesz moich poglądów lub uważasz, że jestem trollem wpłać tutaj:
    dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • annajustyna 27.11.18, 11:04
    Piekna mysl. Jestem na tak.
  • annajustyna 27.11.18, 11:04
    Oczywiscie, ze nie.
  • pruszynkaaa 27.11.18, 16:24
    przede mną jeszcze byłoby ok. 18 płodnych lat... nie będę się rozpisywać tu o mojej historii płodności, ale uważam, że to była najrozsądniejsza alternatywa dla mnie. Na ciążę nie mogę sobie pozwolić - względy zdrowotne, zagrożenie pęknięcia macicy, więc dla mnie to było decydujące.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka