Dodaj do ulubionych

Kuchenka gaz bez płomienia czy ceramiczna?

27.11.18, 21:32
Ma ktoś taki wynalazek? poleca/odradza?
Mam ceramiczna i dla mnie szału nie ma aczkolwiek już się przyzwyczaiłam po całych latach gazowej, nie chce gazówki z płomieniem a z indukcją kłopot bo za słaba instalacja. Co zrobić drogie brawo? kupić lepsza ceramiczną czy ten gaz bez płomieni?

--
Sygnaturka się zgubiła....
Edytor zaawansowany
  • mrs.solis 27.11.18, 21:45
    Zalozylabym gniazdko silowe i kupila plyte indukcyjna.
  • slonko1335 27.11.18, 21:49
    Niestety to nie takie proste w bloku .

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • beata985 27.11.18, 23:33
    Wc bloku z powodzeniem zakładają indukcje.
    Niby elektryki mówią że się nie da...że instalacja słaba...że będzie wynikało korki....itp. itd.
    Dokłada się jeden bezpiecznik który obsługuje tylko indukcje....nic nie wybija s.iga aż miło....Poza tym robią już kuchnię indukcyjne które można instalować w blokach...niestety nie zapamiętałem marki....strzelam teraz....Bosch? Samsung???
    Na rynku zachodnim...w pl jeszcze mało dostępne.

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
  • slonko1335 28.11.18, 07:46
    Niestety nie tak z powodzeniem, zakładał sąsiad z pierwszego piętra i dokładnie wiem jaka to droga, ja mieszkam na ostatnim i mam szwagra elektryka wiec ściemy nie ma i to wcale nie takie proste u nas .

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • panna.anna4 28.11.18, 09:46
    Są słabsze płyty, z ograniczeniem mocy. Zakładałam w bloku z lat 70. Trochę zachodu było ale warto
  • slonko1335 28.11.18, 10:12
    wiem, elektryk mi wyliczył, że ze słabszą tak czy owak nie będę mogła używać wszystkich palników jednocześnie a jak bedzie chodził piekarnik czy pralka w tym momencie to tylko 2 i niekoniecznie na pełnej mocy więc to też bez sensu

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • beata985 28.11.18, 13:25
    slonko1335 napisała:

    > wiem, elektryk mi wyliczył, że ze słabszą tak czy owak nie będę mogła używać ws
    > zystkich palników jednocześnie a jak bedzie chodził piekarnik czy pralka w tym
    > momencie to tylko 2 i niekoniecznie na pełnej mocy więc to też bez sensu
    >
    dokładnie tak mówią..
    koleżanka zdecydowała się pomimo...
    fakt-że wszystkich palników nie używa-mało gotuje....ale juz pralka, zmywarka żelazko....wszystko hula.

    byc moze u Ciebie faktycznie się nie da ale elektrycy tak pewnie chcą się zabezpieczyc.





    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
  • slonko1335 28.11.18, 13:37
    tylko u mnie już teraz nie hula jak więcej jest rzeczy włączonych niestety

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • panna.anna4 28.11.18, 13:44
    Dlatego potrzebne jest zwiększenie mocy przyłączeniowej.
  • slonko1335 28.11.18, 14:33
    no i tu problem, bo to dużo zachodu i wysokie koszty

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • panna.anna4 28.11.18, 16:13
    Koszty się zwrócą w rachunkach (ceramiczna vs indukcja), a zachód to kwestia sporna, u mnie to były 2 wizyty w przedsiębiorstwie energetycznym.
  • slonko1335 28.11.18, 17:33
    Fajnie a droga do pokonania u nas to:
    1. Opracowanie na własny koszt projekt dostosowania WLZ-ów dla zwiększonego przydziału mocy
    zgodnie z warunkami przyłączenia (od złącza kablowego budynku do lokalu mieszkalnego, czyli wmoim przypadku piwnica-3 piętro)).
    2. Wystąpienie z wnioskiem do Zarządu Wspólnoty o wyrażenie zgody na wykonanie niezbędnych prac oraz dzierżawę dodatkowej szafki elektrycznej.
    Do wniosku dołączyć należy :
    - projekt dostosowania WLZ-ów,
    - kserokopię uprawnień budowlanych projektanta potwierdzonych za zgodność z oryginałem,
    - wpis od izby inżynierów projektanta potwierdzony za zgodność z oryginałem,
    - warunki przyłączenia operatora energii potwierdzone za zgodność z oryginałem.
    4.Podpisanie umowę przyłączeniową u operatora na warunkach nowego przyłącza.
    5. Po otrzymaniu zgody wspólnoty wykonać niezbędne prace zgodnie z projektem w sposób nie zaburzający estetyki budynku (oznacza to, że przebicie się przez trzy piętra ma być niewidoczne po zakończeniu prac instalacyjnych, zatem częściowy remont klatki schodowej)
    6.Po zakończeniu prac modernizacyjnych należy zgłosić ten fakt pisemnie do zarządu wspólnoty i opłacić inspektora budowlanego który odbierze roboty
    Do zgłoszenia zakończenia prac należy dołączyć:
    - oświadczenie o poprawności wykonania instalacji wraz ze schematem ideowym jednokreskowym,
    - protokoły pomiaru stanu izolacji oraz skuteczność i ochrony przeciwporażeniowej przeprowadzone na własny koszt,
    - kserokopię uprawnień osoby wykonującej pomiary potwierdzoną za zgodność z oryginałem.
    7.Wnieść opłatę za przyłączenie do operatora zgodnie ich taryfikatorem.

    Sąsiada kosztowało 9 tysięcy trzy lata temu na pierwsze piętro, mam darmowego elektryka z uprawnieniami , więc projekt dostanę za darmoszkę ale to i tak kilka ładnych tysi...

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa 28.11.18, 18:05
    slonko1335 napisała:

    > Fajnie a droga do pokonania u nas to:

    Chyba bym sprzedał i kupił nowe...

    Xsioonc
  • panna.anna4 28.11.18, 18:11
    Skoro tak to zostaje tylko gaz. Tylko po co przykrywać go nieefektywną płytą zamiast zostawić otwarty ogień?
  • volta2 28.11.18, 18:43
    dla urody. kuchnia wygląda ślicznie no i nie trzeba zdejmować tych konstrukcji utrzymujących garnki żeby wyczyścić płytę po gotowaniu. dla mnie to był wystarczający argument.
  • impala 28.11.18, 19:13
    ja te "konstrukcje' wkladam do zmywarki, tak średnio raz na tydzień, dwa. Podobnie zresztą, jak blachy z piekarnika czy elementy okapu, ekspresów tp.
    natomiast plyte (inox) przecieram raz dziennie, zwykłą ścierą, po ugotowaniu obiadu.
    I też wszystko "wyglada slicznie".
    natomiast nie mam "bezwładnosci cieplnej" charakterystycznej dla plyty gazowej. Czyli, nie trafia mnie szlag, ze ziemniaki znowu wykipiały albo mieso spaliło, pomimo "zmniejszenia plomienia"
  • volta2 28.11.18, 20:30
    dla mnie gazowa ślicznie nie wygląda, żadna, nie mam problemu z tym, że te elementy są czyste, czy brudne, tylko że w ogóle są. wolę mieć płasko i jak chciałam tak mam.
  • panna.anna4 28.11.18, 21:06
    volta2 napisała:

    > dla urody. kuchnia wygląda ślicznie no i nie trzeba zdejmować tych konstrukcji
    > utrzymujących garnki żeby wyczyścić płytę po gotowaniu. dla mnie to był wystar
    > czający argument.

    Bezwładność płyty i brak pełnej możliwości wykorzystania 1 pola to niewspółmierna cena do za "urodę". Dla mnie taka hybryda to same wady gazu i płyty ceramicznej.
  • beata985 28.11.18, 20:47
    Ty chyba tu piszesz o przyłączu siłowym, tak??
    a wystarczy osobny bezpiecznik plus kabel doprowadzający prąd do kuchenki.
    koszt 100,- jak na moje warunki.

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
  • beata985 28.11.18, 20:45
    slonko1335 napisała:

    > no i tu problem, bo to dużo zachodu i wysokie koszty
    >
    tzn jakie??
    wystarczy osobny bezpiecznik-koszt ok. 100-jezeli chodzi u mnie-plus kabel do kuchni, tu juz zależy jaką masz odległość.



    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
  • panna.anna4 28.11.18, 21:01
    Jak masz moc w mieszkaniu np 2 kW to nie wystarczy inny bezpiecznik, do którego zresztą i tak nie masz dostępu.
  • slonko1335 28.11.18, 22:03
    Nie wystarczy bezpiecznik.w tej chwili kuchenka ma osobny a i tak wywala przy większej ilości włączonych urządzeń.

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • beata985 28.11.18, 22:38
    no to zmienia postać rzeczy jeżeli już masz na osobnym...pomysły mi się skonczyły...
    ja planuję kupić gazową zwykłą, teraz są tak estetyczne...
    po 20 latach gotowania na ceramicznej wracam do gazu---nie wiem stety czy niestety ale względy ekonomiczne tez tu rolę odgrywają.

    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
  • saszanasza 29.11.18, 10:46
    slonko1335 napisała:

    > wiem, elektryk mi wyliczył, że ze słabszą tak czy owak nie będę mogła używać ws
    > zystkich palników jednocześnie a jak bedzie chodził piekarnik czy pralka w tym
    > momencie to tylko 2 i niekoniecznie na pełnej mocy więc to też bez sensu
    >
    Moj znajomy elektryk dokladnie to samo powiedział.



    --
    Chciałabym się kiedyś wyspać na tyle, żeby rano poczuć, że się budzę a nie zmartwychwstaję.
  • mary_lu 27.11.18, 21:48
    Obie są do bani. Wyraźne zalety ma zwykła gazowka i indukcja.
  • tairo 27.11.18, 21:58
    Jeśli masz na myśli te firmy Solgaz, to słyszałam o nich właściwie tylko złe opinie, że awaryjne, a komfort używania niższy, niż zwykłej gazowej.
  • slonko1335 27.11.18, 22:06
    o firmie to w ogóle jeszcze nie myślałam bo przystopował mnie wybór rodzaju kuchenki póki co

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • tairo 27.11.18, 22:20
    A, to nie wiedziałam, że inne firmy też robią.
    W każdym razie z opinii wynika, że ma wszystkie wady ceramicznej i jeszcze trochę wad specyficznych dla tej konstrukcji, a w zasadzie jedyną zaletą jest to, że nie ma otwartego płomienia, bo przecież to nie tak, że zupełnie bez płomienia grzeje, płomień jest, tylko schowany pod szkłem, w dodatku nie w zamkniętej komorze, tylko ma szczeliny wentylacyjne z tyłu, więc przy pewnej dozie pecha możesz mieć ogień buchający na ścianę.

    Jeżeli nie ma żadnych szans na indukcję, to ja bym jednak wymieniła na lepszą ceramiczną.
  • slonko1335 28.11.18, 08:05
    Amica mi gdzieś mignęła i założyłam, że robią ale może i niesłusznie...

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • adzik27 28.11.18, 08:47
    Solgaz dla Amici produkował
  • volta2 27.11.18, 23:08
    ja się przerzuciłam z płyty ceramicznej elektrycznej na bezpłomieniową i nie żałuję. obie się użytkuje dość podobnie, to co ci tu piszą to jakieś bzdury, szczególnie ten ogień buchający.
    mam 3 lata, nic mi nigdy nie buchało,
    w wakacyjnych mieszkaniach trafia mi się coraz częściej indukcja i mając porównanie, nie powiem, że ta indukcja to taka super sprawa...
    jeśli nie masz do indukcji instalacji i jej założenie to korowód na trasie spółdzielnia elektryka i z powrotem to bierz gazową bez płomienia. uciążliwa jest tylko w jednym przypdadku- gdy pilnie potrzebujesz wody na herbatę(ale to i w elektrycznej płycie to samo), ja dlatego nie zlikwidowałam czajnika elektrycznego, używam go raz dziennie, właśnie wtedy, gdy mi się spieszy do popołudniowej kawy.

    jak zwykle opinie na temat bezpłomieniowlej mają ci, którzy tylko o niej słyszeli. ja użytkuję i ani razu nie było żadnej awarii.
  • volta2 27.11.18, 23:19
    dodam jeszcze że z wad ma dwie prawdziwe, o których nikt tu nie napisał
    -źle sie czyści, gorzej od elektrycznej, ja czyszczę po ugotowaniu obiadu dopiero, z rana nic mi sie tam nie brudzi, więc jest ok
    -bardzo zły rozkład pól grzejnych, na tej 3polówce, garnki muszą być proste żeby się mieściły, wszelkie rozszerzające się góą będą ok, jeśli będą na kuchni 2 po przekątnej, ale taki sam zły rozkład miałam w indesicie/aristonie o ile dobrze pamiętam firmę poprzedniej elektrycznej płyty. czyli jak brać, to dla wygody gotowania to tę większą płytę.


  • kk345 28.11.18, 00:11
    To dodaj jeszcze, ze duża wada tej bezpłomieniowej to tylko trzy palniki, bo miejsce czwartego zajmuje wentylacja. Bezsensowna strata miejsca.
  • volta2 28.11.18, 01:31
    co ty gadasz? czwarte miejsce to nie żadna wentylacja tylko bierne?pole grzejne, z którego ochoczo korzystam.
    poza tym zawsze można kupić większą i ja bardzo żałuję, że tak nie zrobiłam, ale właśnie czytając milion takich opinii jak twoja czy powyżej, bałam się zaryzykować, zupełnie niepotrzebnie.

    dodam, że po zakupie i zamontowaniu zaczęłam swój zakup demonstrować znajomym i okazało się, że jedni mieli ja już 10 lat i byli zadowoleni. gdybym u nich wcześniej to wyhaczyła i wypytała o opinie albo nawet osobiście w kuchni u nich się porządziła, to wtedy bez strachu kupiłabym tę większą. bo oni też byli zadowoleni (byli, bo już nie mieszkają w tym mieszkaniu) ale nie przyszło im do głowy że kogoś taka (nie)nowinka mogłaby interesować. ja w ich mieszkaniu płytę widziałam, ale od razu założyłam że to elektryczka, zresztą znana jestem z tego, że się po cudzych kuchniach nie plączę.
  • kk345 28.11.18, 14:21
    Na biernym polu grzejnym nie ugotujesz ziemniaków, możesz najwyżej utrzymywać ciepło już gotowej potrawy lub dogotować coś przestawionego z innego palnika. I tak, istnieją modele 4-palnikowe, ale ergonomia i logika rozmieszczenia pól grzejnych jest mocno dyskusyjna, zmusza do żonglerki garnkami, bo jak coś wepchniesz na pole darmowe to nie zmieści się drugi garnek na palniku. Po co komplikować sobie życie, skoro istnieją inne rozwiązania, logiczniejsze i nie marnujące cennego miejsca na płycie na jakieś "pola grzejne" i duze panele sterujące
  • volta2 28.11.18, 14:29
    to chyba normalne że na polu grzejnym biernym nic się nie ugotuje natomiast się ugrzeje.
    a żonglerkę garnkami musiałam uprawiać na zwykłej elektrycznej płycie aristona albo indesitu bo były też nielogicznie rozmieszczone a pola grzejnego nie było (maż nie posłuchał i zmaówił nie taki model jak chciałam, poleciał z zamówieniem hurtem i na 10 lat mnie udupił ze źle rozmieszczonymi palnikami)
  • daniela34 27.11.18, 23:31
    Nie mam u siebie w domu, ale dwa razy gotowałam na gazowej bez płomienia. Dla mnie -beznadzieja. Wolę moją ceramiczną albo zwykłą gazową. Właściciel tej kuchenki bez płomienia też ostatecznie jest niezadowolony
  • bei 28.11.18, 01:02
    Moja znajoma ma czteropalnikową i dopiero od dwóch miesięcy użytkuje.
    plytagazowa.pl/produkt/solgaz-41/?gclid=EAIaIQobChMIrL3nxuP13gIV7ZXtCh2KBg05EAQYAiABEgJjJvD_BwE

    Mówi, ze już za nic w swiecie nie wróciłaby do konwencjonalnej gazowej. Jest w niej zakochana.

    --
    poland.afs.org/
  • volta2 28.11.18, 01:35
    o, ja mam prawie od 4 lat i wtedy takiej w ofercie nie było, a szkoda
  • b-b1 28.11.18, 08:02
    Jakiś czas temu chodziła mi po głowie i szukałam wiadomości o płycie z Solgaz. Na wykopie była istna wojna między pracownikami (firmy), a użytkownikami płyt, większość została skasowana, ale udało mi się znaleźć zeskanowaną obiektywną wypowiedź użytkownika:
    i.imgur.com/hZ8fWeh.jpg
  • araceli 28.11.18, 08:54
    b-b1 napisała:
    > Jakiś czas temu chodziła mi po głowie i szukałam wiadomości o płycie z Solgaz.
    > Na wykopie była istna wojna między pracownikami (firmy), a użytkownikami płyt,
    > większość została skasowana, ale udało mi się znaleźć zeskanowaną obiektywną w
    > ypowiedź użytkownika:
    > i.imgur.com/hZ8fWeh.jpg


    Ja osobiście też te płyty kojarzę jedyni z gigantycznym spamem na forach internetowych - gazetowych również.


    --
    Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
  • bialeem 28.11.18, 12:10
    forum.gazeta.pl/forum/w,567,163069324,163069324,Solgaz.html
    Nawet tutaj były. Generalnie ni czytałam ani jednej pozytywnej opinii napisanej tak, że bym wierzyła, że to użytkownik, a nie pracownik/szeptuch
  • landora 28.11.18, 20:18
    Właśnie, ja się napaliłam rok temu na Solgaz, potem znalazłam te opinie i podziękowałam. Stanęło na płycie łączonej z IKEA, dwa palniki indukcyjne i dwa gazowe. Jesteśmy zadowoleni.
  • araceli 28.11.18, 08:56
    slonko1335 napisała:
    > a z indukcją kłopot bo za słaba instalacja.

    Dowiedz się najpierw czy instalacji nie da się przerobić.


    --
    Emigrancka troska o ojczyznę:
    araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
    black_halo: Na zlosc tobie spale.
  • bo1 28.11.18, 09:41
    Przecież są płyty indukcyjne do zwykłych instalacji bez tzw. "siły". Sama mam taką od 8 lat. Cała instalacja to wetknięcie wtyczki do kontaktu. Nigdy nie wywaliła mi żadnego bezpiecznika. Faktem jest, że nie da się używać wszystkich 4 pól jednocześnie z maksymalną mocą, ale w życiu codziennym taka potrzeba raczej się nie zdarzy.
  • slonko1335 28.11.18, 10:15
    no a u mnie ceramiczna wywala jak jest więcej urządzeń włączonych

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • panna.anna4 28.11.18, 10:27
    Jeśli chcesz mieć nieograniczoną moc, używać wszystkich palników to tylko gaz. Tylko ja bym brała klasyczny z płomieniem.
  • bo1 28.11.18, 10:32
    slonko1335 napisała:

    > no a u mnie ceramiczna wywala jak jest więcej urządzeń włączonych

    A to może masz bardzo starą, aluminiową instalację elektryczną w mieszkaniu?
  • slonko1335 28.11.18, 11:30
    to blok z 2001 roku

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • alpepe 28.11.18, 13:02
    Może wystarczy po prostu część instalacji przepiąć pod inny bezpiecznik? U moich rodziców tak było, że ja szła pralka, włączyła się lodówka, ktoś mył naczynia i załączył się hydrofor, a ktoś inny wpadł na pomysł, by włączyć jeszcze czajnik elektryczny, to wywalało korki niezawodnie. Coś mi świta, że w końcu elektryk coś z tym zrobił.

    --
    Achse des Guten
  • slonko1335 28.11.18, 10:13
    da się ale to problematyczne i kosztowne

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • volta2 28.11.18, 12:12
    słonko, na gazową bezpłomieniową narzekają ci, którzy przeszli na taką ze zwykłej gazowej. to rzeczywiście może być wtedy szok, natomiast ty, jeśli do tej pory miałaś płytę grzejną elektryczną, to naprawdę, na gazowej nic cię już nie zdziwi. pan w amice chyba mi tłumaczył, że ta płyta ceramiczna jest dokładnie taka sama jak dla elektrycznych, więc różnica w użytkowaniu jest minimalna, i tak jak mowię, niezadowoleni są ci, którzy jej nie mająsmile
    swojej matce bym tej kuchni nie poleciła, bo ona by nie umiała na niej gotować, gotujac całe życie na otwartym płomieniu. ale dla osoby mającej juz elektryczną to nie jest rewolucja. dla jasności, na idnukcji też by się raczej już nie nauczyła.
  • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa 28.11.18, 13:38
    volta2 napisała:

    > dla jasności, na idnukcji też by się raczej już nie n
    > auczyła.

    Indukcja, córko, jest najbliżej otwartego płomienia gazowego. Tu się nie ma czego uczyć.

    Xsioonc
  • impala 28.11.18, 14:14
    >swojej matce bym tej kuchni nie poleciła, bo ona by nie umiała na niej gotować, gotujac całe życie na otwartym płomieniu. ale dla osoby mającej juz elektryczną to nie jest rewolucja. dla jasności, na idnukcji też by się raczej już nie nauczyła.

    a to ile twoja matka ma lat? 90?
    bez przesady...ja może nie mam 90 lat ale jednak dzieci juz dorosłe, pracujące, więc wiek odpowiedni. Wyrosłam na gazie, gotowałam juz na elektrycznej, indukcyjnej i do wszystkiego mozna sie przyzwyczaić i wszystkiego nauczyć (choć może nie usmiechając się).
    Dla jasonści, indukcyjna to nie jest jakaś magia, naprawdę. Założę się, że jednak nauczyłabyś się, uwierz w siebie.
  • volta2 28.11.18, 14:33
    chyba znam moją matkę lepiej niż ty i wiem, że nie chciałaby innej kuchni niż ma. a ma zwykłą gazówkę. i najmniejszej ochoty na zmiany i nauki czegoś nowego.
    ja wiem czym jest indukcja bo parę razy na niej gotowałam, smażyłam i nie, dziękuję, dopóki mam gaz w mieszkaniu to go sobie wolę wykorzystać. w mieszkaniu bez gazu bym się zastanawiała, nie mówię że nie.
  • impala 28.11.18, 18:56
    nie wątpie, że ty najlepiej znasz swoja matkę ale nie sugeruj, że każda osoba 60+, czy 70+ (lub wiecej), jest ograniczona umysłowo, niezdolna przyswoić sposobu uzywania kuchenki indukcyjnej. To tylko twoja matka nie jest zdolna do tego. Natomiast twoja wypowiedź sugeruje, że dla osoby starszej, uzywajacej całe życie jednego słusznego (w PRL) sposobu gotowania, jest to nie do ogarniecia.
    Otóz jest.
    Do gazu nic nie mam (poza syfem, ktory robi).
    Do plyty gazowej mam wiele, na tyle duzo, ze dla mnie to złom, niegodny zainstalowania w mojej kuchni.
  • volta2 28.11.18, 20:43
    to wróć do wpisu z 12.12 i powiedz, że piszę tam o innych, bliżej mi nie znanych osobach starszych a nie wyłącznie o mojej matce. za to czym się sugerujesz ja osobiście nie odpowiadam.

    jeśli ci się nie chce szukać to podpowiem: swojej matce bym nie poleciła - czaisz, swojej, takie drobne słóweczko.
  • tairo 28.11.18, 17:11
    > swojej matce bym tej kuchni nie poleciła, bo ona by nie umiała na niej gotować, gotujac całe życie
    > na otwartym płomieniu. ale dla osoby mającej juz elektryczną to nie jest rewolucja. dla jasności,
    > na idnukcji też by się raczej już nie nauczyła.

    No pacz pani, a moja 90-letnia babcia sama kilka lat temu wymieniła gaz na indukcję, po całym życiu gotowania na otwartym płomieniu. Błyskawicznie się nauczyła ją obsługiwać i mówi, że czuje się dużo bezpieczniej, zwłaszcza teraz, kiedy precyzja ruchów już nie do końca dopisuje.
  • volta2 28.11.18, 18:37
    to sobie wyobraź, że ruchy na gazowejbp są identyczne, używa się paluszka no chyba że babcia opracowała nowatorską technikę przesuwania garnków na powierzchni płaskiej? masz szanse na patent i spadek po babci?
  • impala 28.11.18, 19:01
    "ruchy' moze są identyczne natomiast inne "fukcje" juz nie. Np. to, ze indukcja wyłącza sie nieuzywana - a osobie starszej nader często moze zdarzyc sie zapomnienie.
    Czyli, jesli postawisz gar na kuchence indukcyjnej i o nim zapomnisz to nie spowodujesz pozaru (o konsekwencjach tegoż pisać nie będę bo zakładam, że je znasz, jednak...).
    natomiast jesli zostawisz gar na gazie to ...no, przerąbane jest.
    twoja złośliwosc nieuzasadniona. Ale rozumiem, wypływajaca z potrzeby serca
  • volta2 28.11.18, 20:35
    guzik się wyłącza, nasłuchałam się o tych zaletach indukcji,między innymi o inteligencji i pierwszą rzeczą było spalenie czajnika w mieszkaniu wakacyjnym. syn zauważył że coś się dzieje i pożaru nie bylo, ale czajnik średnio się nadawał do użytku. może wiesz, czemu się nie wyłączyło? do wiekowej babci mi daleko...
  • tairo 28.11.18, 20:58
    Inteligencja kuchenki nic nie pomoże na tępotę użytkownika.
  • volta2 29.11.18, 00:35
    dokładnie, też się z tym zgadzam, dlatego wizje zachwiania i oparzeń, buchających płomieni, bezwładności płyty i kipiących potraw składam na rzecz tępoty obsługiwaczy tylko i wyłącznie. mnie nie bucha, nie parzy, nie kipi, sama wyłącza rosół gdy obrabiam niedzielny parogodzinny spacer po lesie. o zachwianiu nic nie piszę, bom nie w wieku babci i mi nie grozi, nasza babcia zaś jest użytkownikiem rozrusznika serca, ciekawe czy jej też zachwalisz indukcję gdy będzie się wahać między ceramiczną elektryczną a gazową?

  • tairo 29.11.18, 03:55
    Tak, masz absolutną rację, to genialny wynalazek na miarę Nobla i worka pomniejszych nagród jednocześnie.
  • tairo 28.11.18, 19:44
    Nie wiem, o jakich ruchach bajki opowiadasz, bo zupełnie nie o to chodzi.

    Na indukcji nie oparzy się ani o otwarty płomień, ani o gorącą płytę, jeśli zachwieje się i oprze o nią dłonią.
    Indukcja po zdjęciu garnka nie grzeje i nie zużywa prądu.
    Indukcja reaguje na zmianę mocy bez opóźnienia.
  • volta2 28.11.18, 20:40
    wiem jak działa indukcja, piszę przecież że gotowałam na niej nie raz.

    powiedz jeszcze że się nie oparzy wrzątkiem z garnka a lecę i indukcję zamawiam. naprawdę, nie rozmawiamy w tym wątku o płycie indukcyjnej(wierzę że dla ciebie ma więcej zalet a wad żadnych), tylko poproszono o opinie o gazie bez płomienia na ceramice.

    w wątkach ślubnych też piszesz o kłopotach z pogrzebem? bo mniej więcej tak wygląda poradnictwo dla autorki posta w twoim wydaniu.
  • bialeem 28.11.18, 23:02
    Jak autorka pyta co lepsze - dzuma i cholera, a ktoś proponuje witaminy, to tak. Kolejność jest taka (od najgorszej): solgaz<ceramiczna<gazowa<indukcja. Niektórzy się kłócą czy indukcja czy gazowa i czasem indukcji się założyć nie da. Co nie zmienia faktu, że wybór pomiędzy gorszą i najgorszą to nie wybór
  • panna.anna4 29.11.18, 10:58
    Zgadzam się z tą hierarchią. Jedyna wątpliwość czy indukcja jest lepsza od gazu. Ale tutaj już decydują warunki (czy jest gaz, czy mieszka w domu starsza osoba której może się zapomnieć) i względy estetyczne.
  • bialeem 28.11.18, 12:08
    Te gazowe bezpłomienne mają koszmarne opinie. W życiu bym tego nie tknęła. Ceramicznej też już nigdy nie chcę. Zostałabym przy normalnym gazie.
  • volta2 28.11.18, 12:15
    a ja wyszłam z normalnego gazu i nie wróciłabym do takiej, indukcji nie chciałam(nawet nie sprawdzałam czy mam w bloku siłę czy nie)
  • mary_lu 28.11.18, 17:23
    Nie chciałaś najlepszej opcji bo nie, kupiłaś i zachwalasz kompletny bubel, do tego te teksty o babciach (moja, po 2 udarach, lat 86, bez problemu gotuje na indukcjach u swoich córek gdy jest z wizytą)...? Jakąś masz dziwną jazdę z kuchenkami big_grin
  • volta2 28.11.18, 18:40
    jaką znowuż jazdę? sugerujesz coś tym uśmieszkiem?
    czy za najlepszą opcję uważasz indukcję czy gazową na otwartym płomieniu bo masz taką jazdę, że się nie wyraziłaś precyzyjnie? dla mnie żadna z nich nie łączyła tego czego potrzebowałam więc kupiałam, hmmm jak się wyraziłaś bubel...i na razie zmieniać nie chcę, masz z tym jakiś problem?
  • tt-tka 28.11.18, 13:36
    Boru, przeczytalam (pewnie pod wplywem innych watkow) "kochanka (!) gaz bez plomienia czy ceramiczna" i zaczelam sie zastanawiac, jak ceramicznie mozna pozbyc sie kochanki big_grin
  • impala 28.11.18, 14:06
    'gaz bez płomieni" musi jakoś, gdzieś, te opary gazowe odprowadzać...poczytaj sobie, jak to działa bo wcale to nie takie różowe, jakby sie zdawało na pierwszy rzut oka. Tez sie kiedys zastanawiałam, dużo czytałam i..no, jednak nie, to nie to.
  • tairo 28.11.18, 17:16
    To przecież nie jest tak naprawdę gaz bez płomieni, tylko gaz z płytą nad palnikami. Płomień ogrzewa płytę od spodu, tylko go nie widać. W tylnej części płyty są wywietrzniki od komory z palnikami, którymi wydostają się spaliny i opary.
  • panna.anna4 28.11.18, 17:29
    Zupełny bezsens, wszystkie wady gazu i ceramicznej razem wzięte.
  • impala 28.11.18, 18:49
    no właśnie...jaki to ma sens?
    w dodatku wadą, w stosunku do tradycyjnej kuchenki gazowej, jest duża bezwładnośc cieplna. Idiotyczne w sumie rozwiązanie.
    Przez 3 lata gotowałam na kuchence elektrycznej i ta "bezwładnośc" doprowadzała mnie do szału. Koniec konców musiałam uruchamiać 2 palniki, jeden do gotowania/smażenia a drugi, żeby gar od razu przestawic na dogotowywanie/dosmażanie na "małym ogniu". Nigdy wiecej kuchenki elektrycznej. Oraz płyty gazowej, tym samym.
  • tairo 28.11.18, 21:05
    > no właśnie...jaki to ma sens?

    Taki, że Polacy to wynaleźli!
    Ciekawe tylko, czemu nikt inny tej banalnej konstrukcji nie wymyślił wcześniej suspicious
  • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa 29.11.18, 00:47
    tairo napisała:

    > > no właśnie...jaki to ma sens?
    >
    > Taki, że Polacy to wynaleźli!
    > Ciekawe tylko, czemu nikt inny tej banalnej konstrukcji nie wymyślił wcześniej
    > suspicious

    I jeszcze czemu nikt inny tego genialnego i przełomowego rozwiązania nie wdrożył do produkcji!?

    Xsioonc
  • bialeem 29.11.18, 00:58
    Gazowa nie ma bezwładności i można dobrze manipulować płomieniem. Gdybym miała gaz w domu, to bym wybrała gazową, bo właśnie lubię manipulować garem tak, by ciepło się dobrze rozkładało. Indukcja mnie irytuje, ale jest skuteczna i ma same zalety (poza panelem dotykowym niedziałającym przy brudnych paluchach) ale ceramika i ta bezwładność to koszmar.Nigdy więcej.
  • gulcia77 28.11.18, 23:00
    Miałam do czynienia i z indukcją i z bezpłomieniową i... mam zwykłą gazówkę. Jakoś tak nie znam dobrej restauracji, w której nie gotuje się na ogniu (wyłączając oczywiście gotowanie sous vide).

    --
    "Emancipate yourselves from mental slavery
    None but ourselves can free our minds"
  • julia1989 29.01.19, 14:18
    Ja ostatnio wyczaiłam coś co jest i indukcją i okapem w jednym. Widziałam to na targach wnetrzarskich i mega mi sie to spodobalo nortberg.pl/o,455,integra.html Instalujesz to w blacie wyglada jak normalna kuchenka indukcyjna, ale po bokach ma otwory okapowe i one zasysają opary znad garnków. nie wiem czy puscilbys to do komina czy zrobilbys jako pochlaniacz ale pomysl podrzucam bo moze Ci sie spodoba. Ceny od 9 tys do 30 tys chociaz te drozsze są gorsze niz te tansze ale nie wiem dlaczego. Jak za połaczenie fajnej kuchenki i ładnego okapu cenowo nie wygląda to źle. Choć modele za 30 k to lekka przesada. Foto z targów: https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/47685881_1850264508435327_401086671988195328_o.jpg?_nc_cat=107&_nc_ht=scontent-frx5-1.xx&oh=307996b0ea0227e741e71ebd2d4d0277&oe=5CB9BE43 https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/48275082_1850264325102012_1719151249674207232_o.jpg?_nc_cat=100&_nc_ht=scontent-frx5-1.xx&oh=2c4d6f21554d1a7aa25f9753aa9b2048&oe=5CF9EB1F

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka