Dodaj do ulubionych

Przegląd dentystyczny w szkole

05.12.18, 07:41
Klasa II podstawówka.

Włąsnie przeglądam to, co dostałam wczoraj. A dostałam wyniki przeglądu dentystycznego swojego syna. I mam zagwozdkę suspicious
Bo nie wiem, jak czytać. Jest diagram - takie podzielenie paszczy na cwiartki. I są dwa rzędy znaków w górnym i dolnej szczęce: kwadraty i romby. W górnej wypełnione są kwadraty plus dwa romby w rzędzie niżej.
W szczęce dolnej - wypełnione romby, kwadraty są niżej. (takie lustrzane odbicie).

Wydaje mi się, że w kwadratach szczęki g ornej zaznaczone są zęby mleczne/stałe/brak zębów. A w rombach uwagi odnośnie tych zębów - wypełnienie. usunięty, próchnica, do ekstrakcji/
Ale. Jeden kwadrat jest wypełniony symbolem wypełnienie. Po drugiej (prawej stronie - wypełnienia są zaznaczone w rombach.
Dolna szczęka wszelkie zaznaczenia ma w rombach...

Mam wrazenie, że ktoś kichę odwalił przy tych badaniach. Bo syn nie ma ani jednego wypełnienia. Ma zęby zdrowe, co stanowi przedmiot mojej dumy (tak - dbam o jego zęby!) oraz mojej zazdrości.
Dodatkowo, dysponuję pantomogramem robionym dokładnie tydzień przed badaniem, potwierdzającym idealny stan uzębienia.

Będę o próbowała wyjaśnic,ale może któraś emama wyjaśni mi jak czytać te romby i kwadraty. Czy wypełnienie to stan na dzien przeglądu, czy są to zęby Do Wypełnienia ( przez tydzień trzy dziury????)

Poza tym wg dentysty zgryz ok. Wg ortodonty - niezupełnie...

Cholera mnie trzaska, jak te pieniądze są wydawane na przeglądy w szkołach....Nie odpuszczę, będe wyjaśniac...(tym bardziej, że syn nie jest jedynym dzieckiem o "dziwnych" wynikach, niezagadzających się ze stanem faktycznym...

Zdjęcia tego diagramu teraz nie wrzuce, bo pędze do szkoły i szpitala.Potem spróbuję.
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: Przegląd dentystyczny w szkole 05.12.18, 08:32
      "Czy wypełnienie to stan na dzien przeglądu, czy są to zęby Do Wypełnienia"

      Z reguły oznacza się W jako wypełnione, C jako próchnicę (Caries)- czyli w domyśle do wypełnienia.
      W diagramie wpisuje się stan faktyczny.

      Nie wiem o jakie kwadraty chodzi. Jeżeli o coś tego typu jak poniżej, to one symbolizują zęby z podziałami na ich strony, może to to.

      http://www.igabinet.pl/data/images/screens/diagram-zebowy.png

        • 1matka-polka Re: Przegląd dentystyczny w szkole 05.12.18, 08:59
          Dokladnie tak, jak z otyloscia. Jedni tyja a inni nie. Jednym sie psuja zeby a innym nie.

          --
          "po Polsce krąży groźna amerykańska choroba...zwana polityczną poprawnością. Choroba ta atakuje mózg, powodując całkowitą ...utratę zdrowego rozsądku, zdolności do racjonalnego myślenia i - co może najsmutniejsze - poczucia humoru." A. Kołakowska
        • pade Re: Przegląd dentystyczny w szkole 05.12.18, 13:09
          kragina napisał(a):

          > Nie, znaczenie ma dbanie- jak matka dbała o zęby w ciąży, jak dbała o jamę ustn
          > ą noworodka, niemowlaka a później dziecka. Geny nie mają nic do rzeczy, jak z o
          > tyłością.

          Guzik prawda.
          Oczywiście, o zęby trzeba dbać, ale geny mają ogromne znaczenie. Oraz choroby, o których można nawet nie mieć pojęcia.
          Ja całe życie wysłuchiwałam od dentystów "o rany, znowu ubytek, CO PANI ROBI Z TYMI ZĘBAMI?" i czułam się okropnie winna. A w domu nitki, płyny, kilka past, szczoteczek. Tak szorowałam zęby, że aż mi się szkliwo w niektórych miejscach pościerało.
          A ostatnio, na wizycie u reumatologa w związku z chorobą auto usłyszałam: "to pani ma jeszcze własne zęby?". No i się dowiedziałam. Że moja choroba powoduje zmieniony skład śliny, co za tym idzie ubytki. To by było na tyle jeśli chodzi o dbanie i niedbanie.

          --
          Każda rzecz, która irytuje nas w innych, prowadzi do zrozumienia nas samych.
          — Carl Jung
          • brenya78 Re: Przegląd dentystyczny w szkole 05.12.18, 13:31
            "Tak szorowałam zęby, że aż mi się szkliwo w niektórych miejscach pościerało."

            No i wlasnie to potwierdza, ze nie umialas dbac o zeby. Bo zebow nie szoruje sie az im sie szkliwo sciera. Po prostu przesadzilas z tym szorowaniem, za czesto, za bardzo, pewnie po posilkach gdy kwasy nadzarly juz szkliwo? O zeby trzeba dbac madrze.

            Sam sklad sliny moze Cie predysponowac do ubytkow, bo proces remineralizacji jest utrudniony, ale zeby ubytek powstal to musi byc na zebie substrat do powstania kwasy, ktory wywola erozje. I to juz, niestety, w Twoich rekach wszystko.
            • pade Re: Przegląd dentystyczny w szkole 05.12.18, 15:06
              Szkliwo starłam gdy byłam nastolatką bo kazano mi czyścić zęby po każdym posiłku, ruchem okrężnym a nie wymiatającym, poza tym nie wzięto pod uwagę moich wrażliwych szyjek i skłonności do ich odsłaniania się. To dawne czasy, nie było wtedy internetu, nie miałam gdzie się podszkolićsmile
              A propos "mądrego" dbania. Nie każdy jest higienistką stomatologiczną. Nie każdy jest stomatologiem. Nie każdy ma kogoś z tych dwóch zawodów w rodzinie. A z taką wiedzą nikt się nie rodzi. Teraz to ja już też jestem taka mądra jak Ty.
              Na dodatek każdy stomatolog, a miałam ich kilku, pokazywał mi inny sposób czyszczenia zębów i żaden, dosłownie żaden, na moje pytanie co się dzieje w moim organizmie, bo potrafiły mi się zrobić 4 ubytki w ciągu miesiąca, nie skierował mnie na żadne badania, mimo, że prosiłam. Ortopeda zaś, u którego byłam ostatnio od razu się zorientował, że przyczyna moich problemów nie jest standardowa.

              Szkoda, że 30 lat temu nie było ematki, może byś mi coś wtedy doradziłatongue_out

              --
              Każda rzecz, która irytuje nas w innych, prowadzi do zrozumienia nas samych.
              — Carl Jung
              • brenya78 Re: Przegląd dentystyczny w szkole 05.12.18, 15:36
                Przepraszam, nie chcialam Cie urazic. Po prostu z Twojej wypowiedzi nie wynikalo, ze masz swiadomosc, ze dbalas zle. Mialam wrazenie, ze piszesz, ze mialas problemy z zebami pomimo, ze robilas to i to. A to najprawdopodobniej byla przyczyna Twoich ubytkow, a nie genetyka, czy choroba. Generalnie bardziej sobie szkodzilas niz pomagalas - oczywiscie nie sugeruje, ze byla to Twoja wina. Po prostu mielismy zlych doradcow kiedys, doskonale Cie rozumiem bo i mnie uczono czyscic zeby po kazdym posilku i na szczescie tego nie robilam, he he. I faktycznie dopiero od kilku lat sie mowi, ze zeby czyscimy albo przed posilkiem albo przynajmniej godzine po.
                • pade Re: Przegląd dentystyczny w szkole 05.12.18, 16:01
                  U mnie to jest i genetyka i choroba. W takiej kolejności. A potem dopiero niewłaściwa higiena.
                  Uwierz mi, wiem co mówię.

                  --
                  Każda rzecz, która irytuje nas w innych, prowadzi do zrozumienia nas samych.
                  — Carl Jung
                      • kragina Re: Przegląd dentystyczny w szkole 05.12.18, 17:14
                        Ok, czyli Ty masz problemy zdrowotne = ubytki.
                        Ale od dawna już stomatolodzy obalają mit genów.
                        Zęby psują się od przede wszystkim złej diety i higieny, a następnie duży wpływ mają czynniki zdrowotne (ph śliny, choroby) ale nie geny. Nie rodzisz się alkoholikiem, grubasem, czy z nadciśnieniem, na to się pracuje.
                        • 1matka-polka Re: Przegląd dentystyczny w szkole 05.12.18, 21:18
                          "Nie rodzisz sie grubasem, czy z nadciśnieniem"
                          Znowu pojechalas🙄

                          --
                          "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
                          Kurt Vonnegut
                            • 1matka-polka Re: Przegląd dentystyczny w szkole 06.12.18, 08:55
                              Juz niemowleta cierpia na otylosc. A wrodzonego nadcisnienia nie da sie ogarnac stylem zycia. Nie masz pojecia o czym piszesz.

                              --
                              "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skuwrynsyem w tej dolinie."
                              Psalm 23
                              • kragina Re: Przegląd dentystyczny w szkole 06.12.18, 11:48
                                Niemowlęta? Które? Pokaż mi.
                                Niemowlak przez pół roku je mleko, jak z piersi to się nie da przekarmić, jak mm to lekarz ogarnie w porę że trzeba zmniejszyć ilość. Później ma mieć zdrowo rozszerzoną dietę.
                                • 1matka-polka Re: Przegląd dentystyczny w szkole 06.12.18, 12:18
                                  Gorzej, jesli podawana ilosc mm jest prawidlowa, a dzieciak przy probie ograniczenia staje sie nerwowy i glodny. Po prostu istnieja czynniki wplywajace na tycie, ktorych jeszcze nieznamy. Nawet dzikie zwierzeta tyją:
                                  www.ekologia.pl/srodowisko/przyroda/otylosc-w-swiecie-zwierzat-problem-nadwagi-dotyczy-nie-tylko-u-ludzi,13679.html

                                  --
                                  Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani.
                                  Mark Twain
                              • 1matka-polka Re: Przegląd dentystyczny w szkole 06.12.18, 12:22
                                Ja np. W wieku 25 lat i wadze 58kg zaczelam miec pierwsze epizody wysokiego cisnienia. Potem juz zostalo podwyzszone i musialam brac leki mimo, ze prowadzilam zdrowy tryb zycia i nadal bylam szczupla.

                                --
                                "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
                                Kurt Vonnegut
                      • brenya78 Re: Przegląd dentystyczny w szkole 05.12.18, 17:40
                        Ja Ci nic nie wytykam ani nie wiem lepiej. Pewne choroby moga utrudniac higiene zebow, bo, jak np. w tym przypadku produkcja sliny nie jest wystarczajaca do reminalizacji szkliwa, ale to nie znaczy ze to choroby powoduja prochnice. Prochnice zawsze powoduje czynnik, ktory rozpoczal demineralizacje szkliwa, czyli cukier rozlozony przez znajdujace sie na szliwie bakterie. Bez cukru i bez bakterii prochnica sie nie rozwinie, bez wzgledu na choroby ktore sa albo ktorych nie ma.
                        A szkliwu mozna pomoc nie szorujac zebow w amoku, albo jedzac kawalek zoltego sera po posilku.
                          • brenya78 Re: Przegląd dentystyczny w szkole 06.12.18, 11:57
                            Ale w czym wiem lepiej?
                            Napisalas wyraznie "Szkliwo starłam gdy byłam nastolatką", opisujac bledy w czyszczeniu zebow. I TO jest pra-zrodlem Twoich problemow. Zeby bez szkliwa sa bezbronne na dzialanie kwasow. Nie za bardzo wiem co mi zarzucasz. Popelnilas bledy w higienie - absolutnie ci tego nie wyrzucam bo wiem, ze takie byly wytyczne pewnie i podeszlas do sprawy nadgorliwie - i zamiast sobie pomoc, to sobie zaszkodzilas. To jest zrodlem Twoich problemow z prochnica. Mialas bezbronne zeby. Ale to nie genetyka tylko nadgorliwa higiena uszkodzila Ci zeby.
                            • pade Re: Przegląd dentystyczny w szkole 06.12.18, 12:34
                              Napisałam gdzieś, że starłam CAŁE szkliwo ze wszystkich zębów?
                              Widzę, że dalej upierasz się przy swoim i mój nos mi podpowiada, że za wszelką cenę chcesz wierzyć, że "wystarczy tylko" i już człowiek ma nad wszystkim kontrolę i ustrzeże się niechcianego.
                              Otóż muszę Cię rozczarować. To tak nie działa.

                              ps,. co do praźródła to ja wolę jednak wierzyć lekarzowismile

                              --
                              Każda rzecz, która irytuje nas w innych, prowadzi do zrozumienia nas samych.
                              — Carl Jung
                              • pade Re: Przegląd dentystyczny w szkole 06.12.18, 12:45
                                i jeszcze jedno. Naprawdę chcesz powiedzieć, że geny decydują WYŁĄCZNIE o tym jakiego koloru i kształtu są zęby człowieka? Na ich strukturę, ilość zawiązków itd. już wpływu nie mają?

                                --
                                Każda rzecz, która irytuje nas w innych, prowadzi do zrozumienia nas samych.
                                — Carl Jung
        • astomi25 Re: Przegląd dentystyczny w szkole 05.12.18, 17:31
          Alez oczywiscie ze maja!
          Moje corki maja zeby po mnie, maja lat 17 i 10 i ani jednego ubytku. Ja mam 40 i tylko jedna mala plombe. Jasne ze o zeby swoje i dzieci dbam, ale nie raz i nie dwa sie zdarzylo ze poszly spac bez mycia bo cos tam. Slodycze tez jedza.
          Najmlodsze ma slabe zeby, jako i tatus. Ten to moze myc zeby i 5 razy na dzien, nie jesc slodyczy ani gazowanych napojow, uzywac nitki dentystycznej i cudow wiankow do mycia i plukania jamy ustnej, a i tak zawsze jakas cholera sie przypaleta i u dentysty jest srednio pare razy do roku ( ja z corkami na przeglad tylko 2x)
          Najmlodszy na razie bez ubytkow bo strasznie pilnuje...ale mam wrazenie ze odpuscilabym pielegnacje na miesiac to mialby czarne zeby😉
          Za to u dziewczyn mysle ze moglby by nie miec wcale a i tak zadna dziura sie nie pojawi.
          Jestem przekonana ze to wlasnie geny.

          --
          Der Ossi ist schlau und stellt sich dumm, der Wessi macht es andersrum.
          smile
        • hanusinamama Re: Przegląd dentystyczny w szkole 06.12.18, 13:26
          Mają Znam dziecko ktore miało bardzo czyszcozne zabki, patrzone jaka pasta, nie dostaje słodyczy...4 zeby wypełnione. MOje tez ma czyszczoną paszczę ale słodycze je, zero ubytków. Mam 35 lat i zadnego ubytku. Za to 4 zeby mleczne jeszcze. Tak w rodzinie mamy. Pozno nam zeby wychodzą, póżno wypadaja (mi w iweku 9 lat pierwszy), bardzo mocne zeby mamy. MOja mam 59 lat zeby wszystkie swoje 2 mleczne, zero ubytków....jedno wypełnienie ale dlatego ze w młodosci ukruszyła nie była próchnica.
        • 1matka-polka Re: Przegląd dentystyczny w szkole 05.12.18, 09:07
          Bardzo ciekawe, moj brat żłopie kolorowe napoje od kiedy pamietam, myje zeby raz dziennie albo wcale. A ząbki bieluśkie, równuśkie i zdrowiuśkie.

          --
          "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje."
          Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
            • 1matka-polka Re: Przegląd dentystyczny w szkole 05.12.18, 10:29
              To zależy czyje szczątki, np. czy rolników, czy łowców-zbieraczy. Poza tym co miałaś na myśli pisząc: "poznają szczątki kopalnych człowiekowatych"?

              --
              "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
              Kurt Vonnegut
            • 1matka-polka Re: Przegląd dentystyczny w szkole 05.12.18, 10:38
              archeowiesci.pl/2011/04/17/o-stanie-zebow-dawnych-ludzi-na-przykladzie-neolitycznych-rolnikow-z-kujaw/
              Ciekawy artykuł o używaniu zębów jako narzędzi. Cholernie zdrowi musieli być, żeby żyć z tak startymi zębami:
              https://archeowiesci.files.wordpress.com/2011/04/pikutkowo.jpg

              I jeszcze taki cytat: "Ubytki próchnicowe ma tylko 45 proc. dorosłych członków badanej neolitycznej społeczności, podczas gdy obecnie dotykają one ponad 90 proc. mieszkańców Polski. Co więcej, próchnica prawie nie występowała wówczas u najmłodszych. Teraz ma ją 90 proc. dzieci w wieku 6-7 lat."

              --
              "po Polsce krąży groźna amerykańska choroba...zwana polityczną poprawnością. Choroba ta atakuje mózg, powodując całkowitą ...utratę zdrowego rozsądku, zdolności do racjonalnego myślenia i - co może najsmutniejsze - poczucia humoru." A. Kołakowska
    • kragina Re: Przegląd dentystyczny w szkole 05.12.18, 08:57
      Nie ufałabym temu co w szkole, dentysta ma do obrobienia dużo dzieci, śpieszy się, wystarczy że higienistka źle usłyszała/zapisała i tak wygląda sytuacja.
      Poza tym, stan moich zębów ZAWSZE różnił się na przeglądzie na nfz i prywatnie. Co ciekawsze, zawsze się też różnił u jednej i tej samej pani stomatolog na nfz, raz 7 zębów do zrobienia, raz nic, raz wyrywamy 8semki, innym razem nie wink
    • 1matka-polka Re: Przegląd dentystyczny w szkole 05.12.18, 09:03
      Szkola, pieniadze, geny a zeby, geny a otylosc. Tyle potencjalnych triggerow a watek sie nie kreci...

      --
      "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje."
      Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
    • alpepe Re: Przegląd dentystyczny w szkole 05.12.18, 10:09
      Cóż, co do ortodontów, to miałam przeboje ze starszą córką, więc młoda, choć ma zachodzące na siebie krzywulce-siekacze obecnie, to czekam, aż wymienią się u niej wszystkie zęby mleczne na stałe i wtedy pójdziemy do ortodonty, teraz na pewno nie. O dziwo ostatnio nie zaznaczono u niej konieczności konsultacji ortodontycznej, a kilka miesięcy wcześniej i owszem, cóż, wypadły wreszcie zęby, które miały wypaść i jej się znów zmienił zgryz.
      Naprawdę, im więcej wiem o leczeniu ortodontycznym, tym bardziej jestem sceptyczna w odniesieniu do dzieci z mleczakami, oczywiście nie mówię o ciężkich deformacjach żuchwy czy szczęki.


      --
      Achse des Guten
      • 1matka-polka Re: Przegląd dentystyczny w szkole 05.12.18, 10:24
        Popieram, leczenie ortodontyczne najczęściej nie wynika z prawdziwych problemów, tylko z potrzeby podążania za modą. Zęby mają być równiutkie i bielutkie, po amerykańsku. A że przy okazji niszczy się szkliwo, męczy dzieciaka a nawet usuwa zdrowe zęby, to już nieważne. Jeśli ktoś nie potrzebuje białego, równego uśmiechu do szczęścia, to może zachować swój własny, lekko krzywy i w naturalnym kolorze kości.

        --
        Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani.
        Mark Twain
    • eliszka25 Re: Przegląd dentystyczny w szkole 05.12.18, 12:48
      i wlasnie dlatego nasza gmina zrezygnowala z takich przegladow w szkole, bo byly one robione na odwal. nauczyciele zglaszali czasem, ze dentysta potrafil skontrolowac uzebienie calej klasy w ciagu 5 minut! co powodowalo takie wlasnie kwiatki. teraz kontrola dentystyczna wyglada u nas tak, ze kazde dziecko ma cos w rodzaju ksiazeczki zdrowia zebow i co roku rodzice maja czas do wyznaczonego dnia na kontrole uzebienia u dentysty. na kazdy rok w ksiazeczce sa 2 kupony: jeden idzie do szkoly z pieczatka dentysty, jako potwierdzenie odbytej kontroli, a drugi dentysta odsyla do rozliczenia. tym sposobem kontrola jest bezplatna dla rodzicow, ale dentysta ma na nia czas no i nie odwala fuchy, gdy rodzic stoi obok i patrzy.

      jesli ci sie chce, to bym wyjasniala te znaczki, albo przynajmniej zglosila w szkole, ze kontrola najwyrazniej przebiegala jakos dziwnie. ogolnie zalecenia z kontroli bym olala i sluchala dentysty, do ktorego mam zaufanie.
      • alpepe Re: Przegląd dentystyczny w szkole 05.12.18, 13:43
        W Szwajcarii tak było? U nas w Berlinie są co pół roku i jednak jest napisane, aczkolwiek ogólnikowo typu: próchnica zęba mlecznego, tak było u mojej córki ostatnio, aczkolwiek to według mojej dentystki wypadło po prostu wypełnienie, stąd dziura, no i zawsze: proszę odwiedzić dentystę.

        --
        Achse des Guten
      • smiechupara Re: Przegląd dentystyczny w szkole 05.12.18, 16:05
        W kwestii dbania o zęby i genów coś w tym jest,ale mogę się posłużyć jedynie skromnymi dwoma egzemplarzami w domu.Starszy zero ubytków,młodszy dwa.Wydaje się,że to samo jedzą,tak samo zęby są zadbane.Co więcej starszy chętniej słodycze je.Ot i bądź mądry w tych kwestii.
    • kochamruskieileniwe Re: Przegląd dentystyczny w szkole 06.12.18, 06:06
      No to napiszę, co wyjaśniłam.
      Wykonałam wczoraj 4 telefony. I, okazuje się - można różne sprawy załatwić.
      1 Telefon do sekretariatu szkoły odsyłający do pielęgniarki
      2 Telefon do pielęgniarki, która wyjaśniła mi, że w tym roku przegląd wykonywał nowy dentysta (w porzednich latach wykonywał ten przegląd kto inny), i z której przychodni. I kto w tej przychodni zajmuje się programem miejskim. Przy okazji mocno się zdziwiła sę - pierwszy raz taka sytuacja! (No pewnie, bo rodzice odpuszczają i nie zgłaszają)
      3 Telefon do rejestracji w przychodni i wydobycie numery osoby zajmującej się programem (bez problemu)
      4 Telefon do pani zajmującej się programem, wyjaśnienie sprawy - umówienie się na ponowny przeglą u pana dentysty.
      (Pani oddzwoniła jeszcze do mnie , bo wyciągnęła kartę syna - mieli kopię- i pytała się co dokładnie się nie zgadza smile I Stwierdziła, że musiała zajśc pomyłka, więc przegląd się należy.A do tej pory tez nikt nigdy nic nie zgłąszał.)

      Wszystko mile i grzecznie.
      Jak powiedziałam dwóm mamom, które miały tez "dziwne" wyniki przeglądu - jak należy rekalmować taki przegląd, były mocno zdziwione, że się da.... Noi kurcze, da się....
      A zrobiłam to w imię zasad big_grin

      Na marginesie - wyjaśniły mi się kwadraty i trójkąty...W kawdratach powinny byc wpisywane tylko zęby stałe/mleczne/brak,. W rombach - stan zęba typu wypełnienie, prócnica itp.
      Te diagramy na wynikach byłki cokolwiek niestarannie wypełnione. I się zastanawiam kto popełnił błąd, Pielęgniarka, która wpisywała wyniki przeglądu gdy lekarz dyktowła jej przeglądająć paszczę dziecka, czy sam lekarz ? W sumie nieważne...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka