Dodaj do ulubionych

Półnago w góry

06.12.18, 22:25
Nowy pseudosport, pseudowyzwanie. Pójść jesienią czy zimą w stroju plażowym w góry. I opublikować na społecznościówkach. Wczoraj chyba 7 śmiałków (cudzoziemców) weszło na Śnieżkę. Uratował ich GOPR. Uratował ich tyłki w ostatniej chwili. Podobno zdążyli się pochwalić filmikiem w necie.
I co myślicie emamy: takie interwencje GOPRu powinny być płatne czy nie? Bo u nas chyba nie są, stąd swoboda tych zawodników. A jeśli płatne, to jak ocenić czy to celowe czy nieszczęśliwy wypadek?
Edytor zaawansowany
  • same-old_mona 06.12.18, 22:30
    No jak ktoś siedzi na śnieżce w bikini, to jaki to nieszczęśliwy wypadek? Wiatr ciuchy zerwał? Powinno być płatne w takich wypadkach i to tak, że się jeden z drugim 3 razy zastanowi czy mu się taki fejm opłaca.
  • morekac 06.12.18, 22:47
    Kretyni mają szczęście, że akurat Karkonosze są dość "cywilizowane" : da się dojechać w wiele miejsc quadem i jest sporo schronisk (gdzie można było w miarę szybko ewakuować plażowiczów). W Tatrach przy takich temperaturach i pogodzie (niemożność użycia śmigłowca) mogliby się wykończyć przed dotarciem pierwszego ratownika.
    Nie jestem wprawdzie zwolenniczką płatności za akcje ratunkowe, niemniej uważam, że ratownicy górscy powinni mieć prawo wystawiania mandatów w przypadku wyjątkowej bezmyślności, tak jak w tym przypadku.
    BTW: w tym w lecie byłam na Śnieżce przy odczuwalnej temperaturze poniżej zera (bo tak wiało). Nawet w stosunkowo ciepłym ubraniu po 15 minutach siedzenia zaczynało się szczękać zębami. W warunkach zimowych można się tam wychłodzić nawet w dość przyzwoitym ubraniu.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • taki-sobie-nick 06.12.18, 22:56
    morekac napisała:

    > Kretyni mają szczęście, że akurat Karkonosze są dość "cywilizowane" : da się do
    > jechać w wiele miejsc quadem i jest sporo schronisk (gdzie można było w miarę s
    > zybko ewakuować plażowiczów).

    A to nie jest też kwestia wysokości gór?
  • ida_listopadowa 06.12.18, 23:03

    >
    > A to nie jest też kwestia wysokości gór?

    akurat na tych wysokosciach nie, raczej ich budowy. Sudety to gory zrebowe, maja łagodne stoki, na Sniezke mozna dojechac autem. W Tatrach na tej samej wysokosci chyba niemozliwe - gory typu alpejskiego, ostre granie itp.
  • taki-sobie-nick 06.12.18, 23:05
    ida_listopadowa napisała:

    >
    > >
    > > A to nie jest też kwestia wysokości gór?
    >
    > akurat na tych wysokosciach nie, raczej ich budowy. Sudety to gory zrebowe, maj
    > a łagodne stoki, na Sniezke mozna dojechac autem. W Tatrach na tej samej wysoko
    > sci chyba niemozliwe - gory typu alpejskiego, ostre granie itp.

    Dzięki za wyjaśnienie. Longlife learning. tongue_out
  • al_sahra 06.12.18, 23:54
    taki-sobie-nick napisała:

    >
    > Dzięki za wyjaśnienie. Longlife learning. tongue_out

    Lifelong.
  • taki-sobie-nick 07.12.18, 00:02
    al_sahra napisał(a):

    > taki-sobie-nick napisała:
    >
    > >
    > > Dzięki za wyjaśnienie. Longlife learning. tongue_out
    >
    > Lifelong.

    Też dzięki. tongue_out
  • al_sahra 07.12.18, 00:34
    Nie narzekaj. Dwie lekcje w jednym.
  • taki-sobie-nick 07.12.18, 00:59
    al_sahra napisał(a):

    > Nie narzekaj. Dwie lekcje w jednym.

    Nie narzekam, ale dlaczego dwie w jednym?
  • al_sahra 07.12.18, 02:05
    taki-sobie-nick napisała:

    > al_sahra napisał(a):
    >
    > > Nie narzekaj. Dwie lekcje w jednym.
    >
    > Nie narzekam, ale dlaczego dwie w jednym?

    Bo w tym samym podwątku dowiedziałaś się o Sudetach i o angielskim wyrażeniu.
  • taki-sobie-nick 07.12.18, 02:20
    al_sahra napisał(a):

    > taki-sobie-nick napisała:
    >
    > > al_sahra napisał(a):
    > >
    > > > Nie narzekaj. Dwie lekcje w jednym.
    > >
    > > Nie narzekam, ale dlaczego dwie w jednym?
    >
    > Bo w tym samym podwątku dowiedziałaś się o Sudetach i o angielskim wyrażeniu.

    Też prawda. A lifelong learning to oszustwo, okazuje się, że albo to są zajęcia dla każdego, czyli dowiem się czegoś banalnego, co zazwyczaj już wiem, albo przeciwnie - wykład o bozonach.

    Na co mi wykład o bozonach, ja się pytam, skoro nie dałam rady pojąć fizyki na poziomie licealnym?!

    (A nawet gdybym chciała, to odpowiednie zajęcia są wyłącznie DLA DZIECI).
  • morekac 07.12.18, 14:35
    taki-sobie-nick napisała:

    > morekac napisała:
    >
    > A to nie jest też kwestia wysokości gór?

    Bardziej ukształtowania terenu i jego "ucywilizowania" tj. Zasięgu telefonu i szybkości dotarcia ratowników.
    W górach możesz np, złamać nogę. Jeśli jestes nawet w niewysokich, acz nieuczęszczanych górach i nie masz zasięgu (ani towarzysza wycieczki, który jest w stanie zasięgu poszukać), to raczej masz znacznie większy problem niż złamawszy sobie nóżkę na Kasprowym, gdzie pomoc otrzymasz w kilka minut.




    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • klamkas 07.12.18, 19:51
    Barany miały szczęście, w okolicach Śnieżki są spore problemy z zasięgiem. Kolega ratownik mało tam nie umarł z wychłodzenia, jakieś 100 m od schroniska...
  • morekac 07.12.18, 20:15
    klamkas napisała:

    > Barany miały szczęście, w okolicach Śnieżki są spore problemy z zasięgiem.

    W górach to właściwie norma, że są jakieś problemy z zasięgiem.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • taki-sobie-nick 06.12.18, 22:37
    Rozumiem, że jeden głupek z drugim włoży latem klapeczki zamiast butów górskich - głupota i arogancja.

    Ale to jest już świadome narażanie życia.
  • taki-sobie-nick 06.12.18, 22:39
    absurdalności i durnoty różnych mód panujących na portalach społecznościowych.
  • mamablue 06.12.18, 22:42
    Ale na nasz koszt. GORP z czegoś się utrzymuje.
  • taki-sobie-nick 06.12.18, 22:46
    mamablue napisała:

    > Ale na nasz koszt. GORP z czegoś się utrzymuje.

    Toteż upieram się, że płacić, i to DUŻO.

    Ciekawi mnie, że wątek się nie rozrasta... czyżby ematki lajkowały tych państwa?
  • memphis90 07.12.18, 07:05
    Może śpią - o 22.46 nie wszyscy siedzą na ematce...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • alina460 06.12.18, 22:50
    Podobnie jak pogotowie ratunkowe, WOPR i straż pożarna. Też wyjeżdżają do idiotycznych wezwań lub problemów na własne życzenie, o patologii i alkoholikach nie wspominajac. Jeśli wezwania mają być płatne to powinny dotyczyć wszystkich służb ratujacych z opresji. Albo wszystkich durnych przypadków. Jestem jak najbardziej za karaniem ludzi za swoją głupotę i lekkomyślność.
  • cruella_demon 06.12.18, 22:54
    A z tym też się zgadzam, tak jak np. płatny jest pobyt na izbie wytrzeźwień.
  • cruella_demon 06.12.18, 22:55
    To by nawet nie było takie głupie, pijak spowoduje wypadek samochodowy, ponosi koszty, bo póki co zabierają mu prawko i sobie jeździ dalej.
  • taki-sobie-nick 06.12.18, 22:54
    alina460 napisała:

    > Podobnie jak pogotowie ratunkowe, WOPR i straż pożarna. Też wyjeżdżają do idi
    > otycznych wezwań lub problemów na własne życzenie

    Mogłabyś objaśnić, które to?

  • taki-sobie-nick 06.12.18, 22:55
    problemów na własne życzenie

    Jeśli ktoś przypadkiem sam sobie podpalił chałupę, to straż pożarna ma obowiązek jechać.

  • cruella_demon 06.12.18, 23:05
    Jak podpala celowo, albo pali ognisko w miejscu niedozwolonym, zagrożonym pożarem. Wszystkie pijackie/narkotykowe wyczyny.
  • alina460 06.12.18, 22:58
    Ściąganie kotka z dachu czy z drzewa? A może utulony do snu alkoholik w parku, do ktorego litościwy przechodzeń wezwał pogotowie? Albo do żeglarzy, którzy z powodu nadmiaru alkoholu nie są w stanie opanować łodzi? Takich przypadków jest mnóstwo. Nigdy o takich nie słyszałaś/nie czytałaś?
  • taki-sobie-nick 06.12.18, 23:02
    alina460 napisała:

    > Ściąganie kotka z dachu czy z drzewa? A może utulony do snu alkoholik w parku,
    > do ktorego litościwy przechodzeń wezwał pogotowie?

    Z tym to sama miałam problem. Bezdomny nie w parku, ale na przystanku przy głównej ulicy, siedzący w dziwnej pozie na ławce.

    W końcu zauważyłam, że oddycha.

    Kotek idiotyczny, co proponujesz w zamian w kwestii kotka?



    Albo do żeglarzy, którzy z p
    > owodu nadmiaru alkoholu nie są w stanie opanować łodzi?

    No cóż, to im grozi śmiercią lub kalectwem. Grozi również innym jednostkom pływającym i znajdujących się na nich ludziom.
  • cruella_demon 06.12.18, 23:07
    Wyjście w kąpielówkach w grudniu w góry, też grozi śmiercią czy kalectwem i dodatkowo naraża ratowników. Oczywiście, że takich debili należy ratować, ochlejusów na łódce również, ale nie widzę powodu, żeby podatnicy mieli za to płacić.
  • wapaha 07.12.18, 09:14
    Wyjście w góry tak.
    Sprawny człowiek mający dobrą kondycję i odporność na zimno ( morsujący) mógłby wbiec na Śniezkę i bez szkody dla zdrowia i życia ( ja bym mogła spokojnie to zrobić- mając na sobie buty, krótkie spodenki, koszulkę, rękawiczki i czapę ).
    Ale
    Obstawiam , że Ci idioci tacy nie byli- zakładam zero przygotowania fizycznego, mentalnego, przemyślenia tematu i...konsekwencji
  • alina460 06.12.18, 23:34
    Kotka proponowałabym zostawić w spokoju, bo jak sam wlazł to i sam zlezie, ale kociarze zapewne myślą inaczej.
  • al_sahra 07.12.18, 00:36
    alina460 napisała:

    > Kotka proponowałabym zostawić w spokoju, bo jak sam wlazł to i sam zlezie

    A skąd takie informacje?
  • daisy 07.12.18, 20:49
    Z doświadczenia.
    Widziałam nie raz, na wsi. Ale najpierw godziny żałosnego miauczenia. Nikt się nie litował, więc w końcu złaziło samo.

    --
    Fajna książka dla dzieciaka
  • katja.katja 07.12.18, 08:19
    Przegłodzi się to zlezie. Trzy dni odczekać.

    --
    Każda forumka uważająca mnie za mężczyznę niech wpłaci tutaj:
    dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • cruella_demon 06.12.18, 22:46
    Powinny być płatne tak jak na Słowacji, czy w Alpach niezależnie od okoliczności. Wyjście w góry nie jest obowiązkowe i można się bez tego obyć, a za głupotę, czy brak ostrożności się płaci. Tym bardziej, że taka akcja to nie jest zwykły przyjazd karetki jak przy zwykłym wypadku drogowym, tylko ratownicy narażają swoje zdrowie i życie (i to jest IMO kluczowy argument), używany jest specjalistyczny sprzęt, często helikopter, dlatego koszty takiej akcji są bardzo wysokie.
  • mamablue 06.12.18, 22:52
    U nas chyba pokutuje idea międzywojenna taterników poetów, Zakopanego, itp. I stąd nie traktuje się wyjścia w góry tak, jak to napisałaś. A powinno.
  • bi_scotti 06.12.18, 22:56
    Wspomnienie: zamierzchla przeszlosc z przelomu Gomulki i Gierka, jestesmy na nartach w Zakopanem, pogoda boska, slonce, mrozik, snieg sie iskrzy. Zjezdzamy w krotkich spodenkach (kurcze, dzis nie pamietam skad je wzielismy uncertain) i t-shirts/bluzkach z krotkimi rekawami z Kasprowego. Jest jedna ofiara: kolega wywaliwszy sie jedzie po sniegu spory kawalek na udzie i ... sparza sobie skore. Okropnie sad Dlugo mu sie goilo. Mlodym zawsze "odbijalo", tez mam w tym swoj udzial tylko selfies nie bylo ani innych tam social media zeby "dac swiadectwo" big_grin I tylko mi dzis zal, ze nie zachowalam tamtych drewnianych nart z niezapomnianymi kandaharami ... piekne byly smile Strasznie sztywne i powazne jestescie czasami, moje drogie panie tongue_out Life.


    --
    "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
    Leonard Cohen
  • al_sahra 07.12.18, 00:46
    bi_scotti napisała:

    >
    > Strasznie sztywne i powazne jestescie czasami, moj
    > e drogie panie tongue_out Life.

    Czy Ty w ogóle rozumiesz znaczenie zdania ”ratownicy narażają zdrowie i życie”?

    Nie tak dawno w Nowym Jorku zginął strażak w pożarze, który okazał się podpaleniem przez bawiących się nastolatków. Biscotti oczywiście skomentowałaby: ”sama pamiętam, jak się w Polsce podpalało to i owo... a Wy jesteście takie sztywne... Life.”

    Ja wiem, że Ty cieszysz się estymą wśród niektórych osób na forum, ale ta pełna samozadowolenia bezmyślność niektórych Twoich komentarzy jest porażająca.


  • taki-sobie-nick 07.12.18, 01:01


    >
    > Ja wiem, że Ty cieszysz się estymą wśród niektórych osób na forum

    Zupełnie tenj estymy nie rozumiem. Udaje, że zapomniała polskiego, to ma być takie światowe?
  • bi_scotti 07.12.18, 01:15
    al_sahra napisał(a):

    > Czy Ty w ogóle rozumiesz znaczenie zdania ”ratownicy narażają zdrowie i życie”
    > ?

    Of tego sa ratownikami. Nikt nie zostaje ratownikiem z lapanki. To jest wolny, nieprzymuszony wybor ludzi swiadomych ewentualnych konsekwencji. Nie ma sie co podniecac owym "narazaniem" - za to otrzymuja zaplate, w wiekszosci developed countries, bardzo (!!!) przyzwoita zaplate z odpowiednim pension plan & benefits. Cos za cos. Na to, miedzy innymi, place podatki zeby sie strazak/policjant/paramedic etc. "narazal" w pracy! Kazdy jest dorosly - wie jak to dziala. Life.


    --
    "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
    Leonard Cohen
  • tt-tka 07.12.18, 01:48
    UWAGA, CYTUJE BISCOTTI


    bi_scotti napisała:

    > al_sahra napisał(a):
    >
    > > Czy Ty w ogóle rozumiesz znaczenie zdania ”ratownicy narażają zdrowie i
    > życie”
    > > ?
    >
    > Of tego sa ratownikami. Nikt nie zostaje ratownikiem z lapanki. To jest wolny,
    > nieprzymuszony wybor ludzi swiadomych ewentualnych konsekwencji. Nie ma sie co
    > podniecac owym "narazaniem" - za to otrzymuja zaplate, w wiekszosci developed c
    > ountries, bardzo (!!!) przyzwoita zaplate z odpowiednim pension plan & benefits


    Czy znasz sens, znaczenie i statut GOPR ? I dlaczego jestem pewna, ze nie ?


    > . Cos za cos. Na to, miedzy innymi, place podatki zeby sie strazak/policjant/pa
    > ramedic etc. "narazal" w pracy! Kazdy jest dorosly - wie jak to dziala. Life.

    Placisz podatki w Polsce ???
    Wiesz, czym sie rozni goprowiec od strazaka czy policjanta ?

    Smieszylas mnie swoim paplaniem, ale teraz zbrzydzilas, tu, w tym watku.
    Gorskie OCHOTNICZE pogotowie, mowi ci to cos
    >
    >
  • al_sahra 07.12.18, 02:10
    tt-tka napisała:

    > Gorskie OCHOTNICZE pogotowie, mowi ci to cos

    Zaraz Ci Biscotti napisze, że skoro ochotnicze, to znaczy, że sami chcieli. Life.
  • taki-sobie-nick 07.12.18, 02:15
    al_sahra napisał(a):

    > tt-tka napisała:
    >
    > > Gorskie OCHOTNICZE pogotowie, mowi ci to cos
    >
    > Zaraz Ci Biscotti napisze

    Nie czytać Biscotti, proste.
  • tt-tka 07.12.18, 02:35
    al_sahra napisał(a):


    > Zaraz Ci Biscotti napisze, że skoro ochotnicze, to znaczy, że sami chcieli. Lif
    > e.

    Niech napisze. Tyle pociechy, ze juz nie mnie. Nie przeczytam. Life.
  • cruella_demon 07.12.18, 13:12
    > Smieszylas mnie swoim paplaniem, ale teraz zbrzydzilas, tu, w tym watku.

    Ona takie obrzydliwe wstawki miewa często.
  • tt-tka 07.12.18, 14:20
    cruella_demon napisała:

    > > Smieszylas mnie swoim paplaniem, ale teraz zbrzydzilas, tu, w tym watku.
    >
    > Ona takie obrzydliwe wstawki miewa często.

    Wierze, widac nie spotkalam dotad. Nie wszystkie watki czytam. To, co czytalam, bylo czesto glupie, ale nie bylo obrzydliwe. Zwlaszcza az tak.
  • morekac 07.12.18, 08:04
    Akurat w Polsce ratownicy zarabiają jakieś grosze. Jak wszystkie służby ratunkowe.
    I nie przesadzałabym z tym narażaniem życia.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • lodomeria 07.12.18, 01:20
    Wygaś sobie tę samozwańczą krynicę prawd objawionych a przynajmniej z łaski swojej nie cytuj jej tym, którzy już to zrobili wink
  • lodomeria 07.12.18, 01:36
    PS. Pogląd bi_scotti, że za kasę kupiliśmy sobie prawo do rozporządzania ryzykowaniem zdrowia i życia przez ratowników jest OBRZYDLIWY!
    Bo już brak umiejętności dostrzeżenia, że budżety/obsady służb ratunkowych są obliczone na częstotliwość występowania nieszczęśliwych wypadków, że istnienie takich służb to efekt solidarności społecznej z tymi, którzy nie z własnej winy znaleźli się w sytuacji, z której sami się nie wykaraskają to "tylko" zwykły idiotyzm.
  • bi_scotti 07.12.18, 02:02
    Obrzydliwy? Pragmatyczyny. Ochotnicy-ratownicy podejmuja sie swojego volunteering, bo ich to rajcuje tak czy inaczej, maja adrenaline, satysfakcje, whatever; ratownicy za pieniadze jak przywolani przez Al Sahara strazacy zarabiaja dobre pieniadze i tez nie wykonuja swojego zawodu z przymusu. A zakladanie solidarnosci wylacznie z tymi, ktorzy sa ofiara nieszczesliwych wypadkow, bez wliczania w owe prostej ludzkiej glupoty/naiwnosci czy zle oblicznej hucpy jest de facto brakiem solidarnosci!
    Chcecie tkwic w romatycznym woalu bezintresownej pomocy human to human, nikt Wam nie broni, to jest zawsze urocze acz bywa meczace. A zycie jest jakie jest and ... nothing comes from nothing ..., eh. Cheers.


    --
    "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
    Leonard Cohen
  • al_sahra 07.12.18, 02:21
    bi_scotti napisała:

    > Chcecie tkwic w romatycznym woalu bezintresownej pomocy human to human, nikt Wa
    > m nie broni, to jest zawsze urocze acz bywa meczace. A zycie jest jakie jest an
    > d ... nothing comes from nothing ..., eh. Cheers.

    Ty nawet nie czytasz wpisów, które z taką wyższością komentujesz. Nikt nie postuluje bezinteresownej pomocy, tylko wszyscy właśnie zgodnie piszą, że uratowani, którzy w niebezpieczeństwie znaleźli się na własne życzenie, powinni zwyczajnie, po kapitalistycznemu płacić.

    Wypadki zawsze będą się zdarzać, ale służby ratownicze odróżniają wypadki będące wynikiem zbiegu okoliczności, nieoczekiwanej zmiany warunków meteorologicznych i itp. od zwykłej ludzkiej bezmyślności - i za te drugie odpowiedzialni są poszkodowani. Firmy ubezpieczeniowe na całym świecie też stosują podobne kryteria.
  • taki-sobie-nick 07.12.18, 02:25
    al_sahra napisał(a):


    > Ty nawet nie czytasz wpisów, które z taką wyższością komentujesz.

    Stawiam oryginalną tezę: troll. A jeśli nie troll jako taki, to w tym wątku trolluje.
  • lodomeria 07.12.18, 02:40
    al_sahra napisał(a):

    > bi_scotti napisała:
    >
    > > Chcecie tkwic w romatycznym woalu bezintresownej pomocy human to human, n
    > ikt Wa
    > > m nie broni, to jest zawsze urocze acz bywa meczace. A zycie jest jakie j
    > est an
    > > d ... nothing comes from nothing ..., eh. Cheers.
    >
    > Ty nawet nie czytasz wpisów, które z taką wyższością komentujesz. Nikt nie post
    > uluje bezinteresownej pomocy, tylko wszyscy właśnie zgodnie piszą, że uratowani
    > , którzy w niebezpieczeństwie znaleźli się na własne życzenie, powinni zwyczajn
    > ie, po kapitalistycznemu płacić.
    >

    Po kapitalistycznemu to będzie, jak nie będzie komu do zupełnie nieplanowanie i przy zachowaniu środków ostrożności rozwalonej kostki jechać z pomocą, bo ratownicy będą życie narażać i nabijać lajków jakimś głupkom w kąpielówkach.
    Jak komuś brakuje wyobraźni, to polecam wizytę na izbie przyjęć. Najlepiej z babcią albo dziadkiem umniejszającym swoje objawy, czekanie kilku godzin na choćby głupie zbadanie ciśnienia podczas gdy w tym czasie robi się nieprzytomnym pijakom wszelkie tomografy, a nawet mycie i obcinanie paznokci.
  • no-tak-ale 07.12.18, 03:45
    Nie, po kapitalistycznemu to będzie gruby biznes oparty na obowiązkowych ubezpieczeniach uczestników takich wypraw, ze stawkami odpowiadającymi potencjalnej głupocie (za klapki doplata itd)
  • lodomeria 07.12.18, 03:54
    No tak, to będzie konsekwencją tego, o czym napisałam. A końcowy efekt będzie taki, o jakim marzy biscotti : nie będą się biedaki pałętać po górach, a bogaci, którzy sobie opłacą i wstęp i niewolników będą mieli prawo do wszystkiego i już rola oplaconych w tym, żeby im włos z głowy nie spadł.
  • wapaha 07.12.18, 09:07
    Bi- świadomie czy celowo nie zauważasz różnic między Twoją sytuacją milion lat temu a obecną ? Byłaś młoda głupia i zjechałaś w spodenkach. Fantazja. Tutaj grupa 20 idiotów z pełną premedytacją postanowiła "podjąć wyzwanie" i wejść pół goło na górę. 7 z tych idiotów wymagało pomocy i zaopatrzenia. Gdy gopr-owcy okrywali ich kocami i wkładami grzejącymi MOGŁO sie zdarzyć, że ktoś inny potrzebowałby pomocy ale środki i siły były skupione na BARANACH
    Ty byłaś baranem-prawo młodości, wiesz o tym. Te barany są baranami i pewnie nimi zostaną.
    Aczkolwiek Ty może też nim jesteś, skoro z taką lekkością słowa dajesz sobie prawo rozporządzania ratowniczym życiem. Łudzę się, że może z biegiem lat jednak tracisz umiejętność posługiwania się słowem polskim, i miałaś zupełnie coś innego na myśli. Jeśli tak- to po prostu nie pisz na polskim forum, bo ci nie wychodzi
  • edelstein 08.12.18, 10:42
    Jak pokopiesz w wyszukiwarce to znajdziesz calkiem nowe posty bi-scotti gdzie sie zapomniala i napisala wszystko po polsku. Jeszcze niedawno Forum sie Tak zachwycalo wstawkami bi-scotti

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • wapaha 08.12.18, 10:48
    Wierzę na słowo.

  • sumire 07.12.18, 09:12
    Bi_scotti, w tym, co piszesz, nie ma nic pragmatycznego, zasadniczo jest to czysta chamówa zarówno wobec ratowników, jak i ludzi szanujących ich pracę. Paskudne jest to, coś w tym wątku wypisała.
  • eliszka25 07.12.18, 09:34
    bi_scotti napisała:

    > Obrzydliwy? Pragmatyczyny. Ochotnicy-ratownicy podejmuja sie swojego volunteeri
    > ng, bo ich to rajcuje tak czy inaczej, maja adrenaline, satysfakcje, whatever;
    > ratownicy za pieniadze jak przywolani przez Al Sahara strazacy zarabiaja dobre
    > pieniadze i tez nie wykonuja swojego zawodu z przymusu.

    Poczułam się troszkę wywołana do tablicy, więc sprostuję. Jeśli chodzi o polskie realia, to całkiem sporo służb ratowniczych stanowią ochotnicy, którzy za swoją służbę nie dostają żadnego wynagrodzenia. Zawodowa straż pożarna jest w większych miastach, a kiedyś istniała też w wielkich zakładach, zatrudniających tysiące osób. Ponieważ takich zakładów wiele w Polsce nie zostało, to i liczebność strażaków zawodowych zmalała. W wielu regionach kraju, jak np. w tym z którego pochodzę, główną sile stanowią strażacy ochotnicy. Wiem, co piszę, bo akurat w mojej rodzinie kilku takich strażaków miałam i mam. I nie, nie byli strażakami dlatego, że ich rajcuje dodatkowa adrenalina, tylko zwyczajnie w wielu rodzinach jest to tradycja przechodzącą z ojca na syna/córkę (bo strażakami są też kobiety) oraz zwyczajnie gdyby tych ochotników nie było, to nie miałby kto gasić pożaru. Owszem, to jest ich wybór i nikt im pistoletu do głowy nie przystawia, ale to w żaden sposób nie umniejsza znaczenia takich słóżb. Ci ludzie nie idą do straży dla fanu i fejmu, bo zwykle są anonimowi. Często dokładają nawet do interesu, bo np. mundur galowy czy połowy od czasu do czasu trzeba sobie kupić za własne pieniądze. Owszem, uratować trzeba też głupka, który wpakował się w kłopoty przez własną głupotę, ale nie widzę powodu, dla którego taki głupek nie miałby otrzymać rachunku za akcje ratunkową czy choćby solidnego mandatu. Tylko powinien to być mandat w takiej wysokości, żeby zabolało, a nie 50 czy 100 zł. Dla mnie to jest właśnie myślenie pragmatyczne.

    Uważam, że jest jednak spora różnica między kimś, kto np. zjeżdżając na nartach przeceni swoje możliwości czy zwyczajnie zabłądzi w górach, a kimś, kto celowo i z własnej woli lezie w grudniu w góry w bikini.

    Nie zapomniałam, że kiedyś byłam młoda i robiłam głupoty. Chyba każdy z nas jakąś tam głupią akcję na swoim końcie ma. Jednak uważam, że w niektórych okolicznościach poniesienie poważnych konsekwencji własnej głupoty wychodzi na zdrowie.
  • katja.katja 07.12.18, 08:23
    Należy jej wybaczyć, w stanie wojennym oberwała mocno pałką od ZOMo-owca w głowę (sama o tym pisała). Takie są efekty niestety...

    --
    Każda forumka uważająca mnie za mężczyznę niech wpłaci tutaj:
    dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • ania2806 07.12.18, 09:47
    Ja się rzadko wypowiadam na tym forum, coś mnie musi naprawdę dotknąć. Na nieczułość i bezdusznosc wypowiedzi bi_scotti brak mi słów. Żadne podatki nie dają nikomu prawa narażać czyjegoś życia w imię durnie pojętej zabawy. I żadne pieniądze nie dają nikomu prawa wypowiadania się o innych tak jak bi_scotti w swoim poście - ci ludzie narażają dla nas swoje życie i przyszłość swojej rodziny, często nie dla pieniędzy, ale dla idei, bo są dobrymi ludźmi. A propos pieniędzy - w Polsce dostają za to śmieszne wynagrodzenie ale pomimo to zostają w zawodzie - i chwała im za to.

    Wypowiedź bi_scotti jest upokarzajaca. Skąd ta pogarda w jej wypowiedziach czy wyniosłość jej sądów? Człowiek z wiekiem wręcz pokornieje w stosunku do swoich czynów i poglądów, zwłaszcza tych z młodości. Chwalenie się swoją bezmyslnoscia z lat młodości będąc starszą kobietą? Ja na swoją głupotę młodzieńczą patrzę że wstydem bądź politowaniem. A nad obecną boleję (błędy popełnia się niestety w każdym wieku).

    Przepraszam bi_scotti za to że cię urażę - ale twoja wypowiedź jest nieczula i głupia. Zwłaszcza to drugie. Kobieta w twoim wieku powinna wiedzieć lepiej.

    lodomeria napisała:

    > PS. Pogląd bi_scotti, że za kasę kupiliśmy sobie prawo do rozporządzania ryzyko
    > waniem zdrowia i życia przez ratowników jest OBRZYDLIWY!
    > Bo już brak umiejętności dostrzeżenia, że budżety/obsady służb ratunkowych są o
    > bliczone na częstotliwość występowania nieszczęśliwych wypadków, że istnienie t
    > akich służb to efekt solidarności społecznej z tymi, którzy nie z własnej winy
    > znaleźli się w sytuacji, z której sami się nie wykaraskają to "tylko" zwykły id
    > iotyzm.
  • al_sahra 07.12.18, 02:26
    lodomeria napisała:

    > Wygaś sobie tę samozwańczą krynicę prawd objawionych a przynajmniej z łaski swo
    > jej nie cytuj jej tym, którzy już to zrobili wink

    Ja w ogóle nikogo nie mam wygaszonego, bo wydaje mi się, że tak jest prościej, ale czasami jest pokusa...
  • 35wcieniu 07.12.18, 05:59
    Nie wiem jak tam akcje z wylanianiem watku roku ale wpis biscotti wygral moj osobisty ranking na najbardziej zenujacy i obrzydliwy komentarz roku. A moze i nie tylko tego. Moglabym opisac w jakim stanie taki ratownik czasami schodzi z gor bo akurat srodowisko znam, i jaka "adrenaline na wlasne zyczenie" odczuwa, ale przemyslalam temat i z szacunku do tych ludzi nie zrobie tego, bo kazde jej durne klepniecie "life" jest po prostu najzwyczajniej w swiecie skrajnie obrazliwe, a z pewnoscia tak by skomentowala. I wygaszam, rzecz jasna.
  • alina460 07.12.18, 08:24
    Podpisuję się pod tym, co napisałaś. Skąd się biorą tak głupi i puści ludzie to ja doprawdy nie wiem. Żal.
  • wapaha 07.12.18, 09:09
    jeśli ja będąc w wieku bi stanę się taką bezduszną zgredą i konserwą ( u niektórych pojawia się to już przed 45 rż jak u triss ) to się chyba załamię i wyjadę na bezludną wyspę uncertain
  • taki-sobie-nick 07.12.18, 19:00
    wapaha napisała:

    > jeśli ja będąc w wieku bi stanę się taką bezduszną zgredą i konserwą ( u niektó
    > rych pojawia się to już przed 45 rż jak u triss ) to się chyba załamię i wyjadę
    > na bezludną wyspę uncertain

    Ale dlaczego konserwą?!

    I od słowa "zgred" nie ma formy żeńskiej, a jeśli już, to byłaby to "zgredzica"(?!).
  • wapaha 07.12.18, 19:04
    Bo tak
    Właśnie utworzyłam formę żeńską.
    Masz jakiś z tym problem ? tongue_out
  • taki-sobie-nick 07.12.18, 19:17
    wapaha napisała:

    > Bo tak
    > Właśnie utworzyłam formę żeńską.
    > Masz jakiś z tym problem ? tongue_out

    No pewnie! tongue_out I przypominam, że język na tym forum pokazuję ja! tongue_out
  • wapaha 07.12.18, 19:28
    Chcesz się bić ? suspicious
    Bidet masz? suspicious

    tongue_out tongue_out
  • taki-sobie-nick 07.12.18, 19:32
    wapaha napisała:

    > Chcesz się bić ?

    Tym bidetem? tongue_out
  • chatgris01 08.12.18, 13:14
    taki-sobie-nick napisała:



    > I od słowa "zgred" nie ma formy żeńskiej, a jeśli już, to byłaby to "zgredzica"
    > (?!).

    A nie "zgredka"?
  • black_magic_women 08.12.18, 16:15
    taki-sobie-nick napisała:

    >
    > Ale dlaczego konserwą?!
    >
    >
    Też nie rozumiem.
  • lodomeria 06.12.18, 23:17
    Ratownicy to ludzie o zupełnie ludzkiej tolerancji na głupotę, stres, czy po prostu zmęczenie, brak snu.

    Jeśli mi coś by się stało w górach (a jestem ostrożna, wychodzę przygotowana), to chciałabym, żeby akcję ratunkową przeprowadzali ludzie, którzy są przekonani o słuszności swojej pracy, którzy nie są wykończeni ściąganiem 2 dni wcześniej siedmiu pijaków w slipkach ze Śnieżki, którzy nie będą się ślimaczyć, bo "to pwenie kolejna pańcia w klapkach, jak sobie poczeka, to może trochę zmądrzeje".
  • asia06 06.12.18, 23:32
    Wszystkie interwencje GOPR-u powinny być płatne.
  • alina460 06.12.18, 23:37
    A zatem i innych służb ratowniczych. Dlaczego nie? Właśnie w tym rzecz, że nie wiadomo, jak to różnicować. Bo wszyscy ratownicy narażają życie, żeby czasem ratować idiotów. Ponadto w tym czasie ktoś inny może naprawdę potrzebować pomocy.
  • taki-sobie-nick 07.12.18, 00:01
    alina460 napisała:

    > A zatem i innych służb ratowniczych. Dlaczego nie? Właśnie w tym rzecz, że ni
    > e wiadomo, jak to różnicować. Bo wszyscy ratownicy narażają życie, żeby czasem
    > ratować idiotów.

    Mówiłam, że na wodzie to jeszcze kwestia innych łodzi.

    Wrąbie się taki w inną jednostkę albo w keję i co robić?
  • bramstenga 07.12.18, 12:46
    > Wrąbie się taki w inną jednostkę albo w keję i co robić?

    Zwyczajnie, właściciel kei/innej łajby naśle na skippera komornika. A najpierw gość dostanie mandat od policji, bo na wodzie też obowiązują przepisy. Sytuacja zupełnie inna niż w poście inicjującym.
  • taki-sobie-nick 07.12.18, 19:00
    bramstenga napisała:

    > > Wrąbie się taki w inną jednostkę albo w keję i co robić?
    >
    > Zwyczajnie, właściciel kei/innej łajby naśle na skippera komornika.

    O ile sam się przy okazji wrąbania nie utopi, w tym rzecz.
  • 45rtg 10.12.18, 15:23
    bramstenga napisała:

    > > Wrąbie się taki w inną jednostkę albo w keję i co robić?
    >
    > Zwyczajnie, właściciel kei/innej łajby naśle na skippera komornika. A najpierw

    I co, komornik odkupi właścicielowi utopioną załogę?
  • cruella_demon 07.12.18, 00:04
    A i owszem. Niektóre sprawy są tak oczywiste (jak to wejście w góry w gaciach, pijackie wybryki, celowe podpalenia), a w kwestiach spornych niech rozstrzygają biegli i sąd.
    Od jakiegoś czasu za nieuzasadnione wezwanie karetki (i chyba pozostałych służb też) się płaci.
  • al_sahra 07.12.18, 00:51
    cruella_demon napisała:

    > A i owszem. Niektóre sprawy są tak oczywiste (jak to wejście w góry w gaciach,
    > pijackie wybryki, celowe podpalenia), a w kwestiach spornych niech rozstrzygają
    > biegli i sąd.

    To jest jak najbardziej do zrobienia. W USA w większości takich sytuacji się płaci (szczegółowe przepisy zależą od lokalizacji, bo służby ratownicze są opłacane z podatków lokalnych).
  • zona_glusia 08.12.18, 13:08
    > To jest jak najbardziej do zrobienia. W USA w większości takich sytuacji się pł
    > aci (szczegółowe przepisy zależą od lokalizacji, bo służby ratownicze są opłaca
    > ne z podatków lokalnych).
    Powoływanie się na przykład USA jako na wzór jako to powinno działać jest głęboko chybione. Prywatne straże pożarne na które nie stać mieszkańców i które odmawiają przyjazdu. Rachunki na grube tysiące dolarów, bo chociaż się płaciło opłatę lokalną, to przyjechała straż, której ta opłata nie obejmowała i wystawiła rachunek za gaszenie.
  • tt-tka 08.12.18, 13:15
    zona_glusia napisał(a):


    > Powoływanie się na przykład USA jako na wzór jako to powinno działać jest głębo
    > ko chybione.

    ...i zbedne. Wystarcza nasze sasiedzkie Czechy smile
  • al_sahra 08.12.18, 18:33
    zona_glusia napisał(a):

    > Powoływanie się na przykład USA jako na wzór jako to powinno działać jest głębo
    > ko chybione. Prywatne straże pożarne na które nie stać mieszkańców i które odma
    > wiają przyjazdu. Rachunki na grube tysiące dolarów, bo chociaż się płaciło opła
    > tę lokalną, to przyjechała straż, której ta opłata nie obejmowała i wystawiła r
    > achunek za gaszenie.

    Mogę zapytać od jak dawna mieszkasz w USA i w ilu stanach, skoro tak dobrze się orientujesz w lokalnych warunkach?
  • morekac 07.12.18, 14:24
    cruella_demon napisała:

    > Od jakiegoś czasu za nieuzasadnione wezwanie karetki (i chyba pozostałych służb
    > też) się płaci.

    Tu wezwanie pomocy było jak najbardziej uzasadnione, chociaż sytuacja wynikała z totalnej bezmyślności ratowanych. Naprawdę ratownicy powinni móc wystawiać mandaty takim kretynom - za spowodowanie zagrożenia.
    BTW: kilka lat temu TOPR skierował do sądu sprawę - tatuś polazł z 5latkiem (!) na Orlą Perć. Sąd zdjął z tatusia wszelką odpowiedzialność, bo zadzwonił do TOPRu i na szczęście uratowano ich przed nocą. Znaczy się - dobrowolnie uchylił niebezpieczeństwo grożące małoletniemu.


    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • odnawialna 06.12.18, 23:52
    To jest jeszcze lepszy temat, bo ci rozebrani kretyni planują włazić na Śnieżkę ponownie!
    na 8 czy 10 (?) grudnia wyznaczyli drugi termin podjęcia wyzwania. I słowo daję, mam nadzieję, że odmrożą tyłki, a GOPRowcy akurat w tym dniu jakiś protest ogłoszą, albo cuś...
  • taki-sobie-nick 06.12.18, 23:59
    że za ratowanie każdego człowieka, który włazi na górę w takim stroju, pobierają tyle a tyle.

  • wapaha 07.12.18, 09:11
    Ale to Ci sami ?
    Chyba nie
    Bo wiem, że jest polska grupa, chcieli zebrać 50 osób -"golasów", którzy wejdą na Śniezkę w celu charytatywnym( dla jakieś Julki, Basi -nie pamiętam imienia dziewczynki )
    Mieli chyba zgody na to, i nie dam głowy czy też nie mają odpowiedniego zabezpieczenia medycznego ( jak to bywa na tego rodzaju organizowanych akcjach biegach itp ). Gdybym mieszkała bliżej i gdyby wszystko było zabezpieczone sama bym polazła
  • morekac 08.12.18, 05:56
    Karkonoski Park Narodowy nie wyraził na cała akcję zgody , bo GOPR wyraził negatywną opinię (zagrożenie zdrowia i życia).

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • wapaha 08.12.18, 10:30
    o właśnie
    czyli to była inna akcja-zaplanowana, i zgłoszona ( a nie na żywioł jak ci idioci )
  • tt-tka 08.12.18, 10:52
    wapaha napisała:

    > o właśnie
    > czyli to była inna akcja-zaplanowana, i zgłoszona ( a nie na żywioł jak ci idio
    > ci )

    Co wiecej - najistotniejsze - akcja nie doszla do skutku wlasnie na skutek opinii GOPR. I to rozumiem. Ma ktos pomysla, nie jest w stanie ocenic, na ile ten pomysl jest ryzykowny dla innych, pyta fachowcow.

    Naprawde podziwiam goprowcow, poza wszystkim innym za ich opanowanie. Gdybym musiala sciagac czy sprowadzac takich debili jak ci wycieczkowicze, postaralabym sie, zeby ich plecaki z zawartoscia zlecialy w przepasc. Niech sie uratowani zajma wyrabianiem dokumentow zamiast lazeniem po gorach.
  • sumire 08.12.18, 10:55
    Ja tam od dawna uważam, że oni powinni nosić przy sobie baty i w sytuacji, gdy ratowany wykazał się skrajną głupotą, zlać go po tyłku.
  • taki-sobie-nick 07.12.18, 01:34
    byli w co najmniej II stopniu hipotermii, wnioskując ze słów ratownika.

    Ale focię trzasnąć jeszcze zdążyli.
  • wapaha 07.12.18, 09:16
    II stopień to "II - obniżony poziom świadomości (apatia, zaburzenia mowy, koordynacji ruchowej, brak drżeń mięśniowych)"- więc zrobienie zdjęcia nie jest jakimś mega wyczynem
  • morekac 07.12.18, 14:13
    Ciekawe, ile minut brakowało im do III...

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • mrs.solis 07.12.18, 01:41
    GOPR powinien strzelic im foty jak sa sini z zimna i dac do gazet , zeby opublikowali na pierwszej stronie i pokazali debilow roku. Za taka akcje GOPR powinien wystawic rachunek, bo jak znam zycie znajda sie inni chetni.
  • tt-tka 07.12.18, 01:52
    GOPR powinien ich zaskarzyc. Z paragrafu "kto swiadomie naraza druga osobe lub grupe osob na utrate zycia czy powazne zagrozenie zdrowia", na to nawet przepisow nie trzeba zmieniac. Sad powinien im rabnac takie grzywny i zasadzic takie odszkodowania, zeby nawet na wyprawe boso i na golasa im nie wystarczylo.
    Po zapowiedzi, ze SPROBUJA PONOWNIE nie mialabym cienia skrupulow, bo to juz recydywa.
  • antonina.n 07.12.18, 06:29
    tt-tka napisała:

    > GOPR powinien ich zaskarzyc. Z paragrafu "kto swiadomie naraza druga osobe lub
    > grupe osob na utrate zycia czy powazne zagrozenie zdrowia", na to nawet przepis
    > ow nie trzeba zmieniac. Sad powinien im rabnac takie grzywny i zasadzic takie
    > odszkodowania, zeby nawet na wyprawe boso i na golasa im nie wystarczylo.
    > Po zapowiedzi, ze SPROBUJA PONOWNIE nie mialabym cienia skrupulow, bo to juz r
    > ecydywa.


    Dokładnie. Uważam, że GOPR, choćby na swojej stronie, powinien mieć dokładne wytyczne, jak przygotować się do wyjścia w góry (pewnie są takie informacje) w punktach, jasno i wyraźnie. Plus informacja , że każdy, kto wyjdzie w góry nieprzygotowany lub na przykład pomimo ogłoszenia zagrożenia lawinowego - płaci za akcje ratowniczą.

    Wyprawy w góry są dla ludzi odpowiedzialnych, i ci powinni nic liczyć na darmową pomoc. Idioci, wykończeni marszem w klapkach nad Morskie Oko, a także turyści w slipach, przy braku innych pptrzebujących pomocy, mogliby być traktowani, jak samozwańczy sponsorzy służb ratowniczych. Płacąc sowicie za głupotę. Mogliby ich nawet śmigłowcem przetransportować w tych gaciach i klapkach i wystawić rachunek za przelot, i drugie tyle za czas i wysiłek ratowników. Jakby jeden z drugim sprzedał mieszkanie, żeby spłacić kosztu tej frajdy, to trzeci by już nie poszedł.
  • taki-sobie-nick 07.12.18, 01:53
    mrs.solis napisała:

    > GOPR powinien strzelic im foty jak sa sini z zimna i dac do gazet , zeby opubli
    > kowali na pierwszej stronie i pokazali debilow roku.

    No właśnie, pokazali panią redaktor, pokazali GOPR-owca, a tych osobników nie pokazali.
  • no-tak-ale 07.12.18, 04:46
    I bardzo słusznie. Jakby debili pokazali to tym bardziej by się znaleźli naśladowcy żądni pięciu minut sławy.
  • no-tak-ale 07.12.18, 04:47
    No ewentualnie mogliby pokazywać zziębnięte kadłubki, ale z zasłoniętymi twarzami.
  • antonina.n 07.12.18, 06:33
    Wystarczyłoby zdjęcie ze zbliżeniem twarzy, ale dopiero w momencie odbioru rachunku za usługę ratowniczą...
  • taki-sobie-nick 07.12.18, 19:03
    antonina.n napisała:

    > Wystarczyłoby zdjęcie ze zbliżeniem twarzy, ale dopiero w momencie odbioru rach
    > unku za usługę ratowniczą...

    Zdjęcie rachunku. tongue_out Hihihi.
  • anilka 07.12.18, 21:18
    Ale właśnie pokazali, na głównej wp.pl są
    Tu jeden
    https://v.wpimg.pl//LTI5NTM1JT1mBn5kNQB0ZGZRYCM9WCEzZ0Uie3wDdWZwDH1kewZheXAHeGB-CX1keRonMCReLz1nXz4z/
  • lot_w_kosmos 07.12.18, 06:31
    O dawna uważam, że każda akcja ratunkowa dla turystów, którzy idą świadomie w góry czy płyną na morze, jezioo, powinna być pelnoplatna.
  • alina460 07.12.18, 08:28
    Ale dlaczego tylko turystom kazałabyś płacić, a nie wszelkim wyzwaniom od głupoty?
  • astomi25 07.12.18, 08:33
    Bi scotti tobie jednak niezle peron odjechal uncertain

    --
    Der Ossi ist schlau und stellt sich dumm, der Wessi macht es andersrum.
    smile
  • cauliflowerpl 07.12.18, 08:52
    Tak, uważam, że powinna być płatna.

    Uważam też, że powinna istnieć jakaś możliwość ubezpieczenia się, nawet jednorazowego, przed każdym wyjściem w góry, wypłynięciem w morze i wszelką działalnością podwyższonego ryzyka, którą wykonujemy dla rozrywki.
    Do tego powinny istnieć ŁATWO DOSTĘPNE całoroczne licencje z ubezpieczeniem pokrywającym ewentualne akcje ratownicze.

    Dla przykładu, tutaj na każdej imprezie sportowej albo musisz mieć licencję, albo płacisz za jednodniowe ubezpieczenie. Zwykle to są grosze, 4-5 Euro, ale każdy uczestnik jest ubezpieczony i organizator ma jeden problem mniej.

    Oczywiście debilizmu to nie wyeliminuje (ten opisany tutaj powinien być płatny i karany dodatkowo przed sądem).
    I oczywiście zdaję sobie sprawę z trudności oszacowania, odkąd zaczyna się podwyższone ryzyko, odkąd niefrasobliwość, generalnie - odkąd zaczyna się wina ratowanego. Bo wszak to nie to samo skręcić kostkę na Gubałówce, co ganiać na golasa po Śnieżce.
    Trudny temat, a będzie jeszcze trudniejszy, bo ludziska się wycwaniają i zaczną po sądach biegać i skarżyć służby. Ci debile z Morskiego Oka w zeszłym roku wszak do samego wojewody dzwonili na skargę.
  • sumire 07.12.18, 09:20
    "Uważam też, że powinna istnieć jakaś możliwość ubezpieczenia się, nawet jednorazowego, przed każdym wyjściem w góry, wypłynięciem w morze i wszelką działalnością podwyższonego ryzyka, którą wykonujemy dla rozrywki".
    Jest taka możliwość, ubezpieczałam się tak, kilkadziesiąt złotych, 5 minut i załatwione.
    A to, że ludzie się wycwaniają i traktują służby ratownicze w coraz bardziej paskudny sposób, to niestety prawda. Skąd to się bierze, nie wiem.
  • pelissa81 08.12.18, 12:02
    To byli kretyni do sześcianu, ale muszę przyznać że mnie takie ekstrema rzeczy zawsze niezmiernie zaskakują
    www.youtube.com/watch?v=Phl82D57P58
    Solo free climbing np. Ja ledwo na to mogę patrzeć, chociaż w większości ludzie są dobrze przygotowani ale przecież wystarczy jeden podmuch, śliski albo luźny kamień. Rok temu przy okazji wyprawy Mackiewicz mnóstwo się mówiło o "hobby" i życiu jak się chce. Dla mnie takie świadome łażenie w góry w zimie w -40 odczuwalna temperaturę nie różni się dużo od wyczynu tych panów...
  • sumire 08.12.18, 18:19
    Tymczasem sezon na patafianów już w pełnym rozkwicie...
    tatromaniak.pl/aktualnosci/na-nic-prosby-i-apele-turysci-tlumnie-wchodza-na-cienki-lod-na-morskim-oku/?fbclid=IwAR3WjVySPeZoavHbn8aon6KufbWylLWVTYzT9rd-VuSr8At73EKuPBf4xOk
  • pelissa81 08.12.18, 19:17
    Dokładnie, łażenie po lodzie w ogóle jest debilne, tu nie ma żadnych zysków a strata może być dotkliwa.
  • morekac 09.12.18, 08:22
    Nie mogliby im mandatów wręczać? Zaraz by się towarzycho oduczyło.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • cauliflowerpl 09.12.18, 08:30
    "- Kiedy szedłem po tego Węgra, lód w paru miejscach trzeszczał - mówi komendant Wlazło. Podkreśla, że strażnicy ograniczali się jedynie do pouczeń. - Wystawianie mandatów trwałoby zbyt długo - mówi i dodaje, że najważniejsze jest bezpieczeństwo turystów. "

    To jest tak smutne... nie wyobrażam sobie, nie mam takiej cierpliwości, by patrzeć na stado idiotów i bardziej chcieć ich ratować nić karać. Po tym, jak poszłam po jakiegoś kretyna i miałam świadomość, że narażam życie bo słyszę, że lód trzeszczy.
    Nie nadawałabym się do tego.

    Ponadto podejrzewam też, że szybciutko by się rozniosło, że mandaty lecą i spierniczaliby z tego lodu aż by się kurzyło.
  • cauliflowerpl 09.12.18, 08:31
    Link:
    krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,24257211,tatry-setki-turystow-chodzily-po-cienkim-lodzie-na-morskim.html
  • morekac 09.12.18, 08:47
    sumire napisała:

    > Tymczasem sezon na patafianów już w pełnym rozkwicie...

    Przewiduję kulminację 29 -30 grudnia na Włosienicy. Ciekawe, do kogo tym razem będą dzwonić zaskoczeni przez Złowrogą Ciemność.


    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • sumire 10.12.18, 14:01
    Możesz doczekać się szybciej, oto news z dziś. Tym razem turystów zaskoczył fakt, że w grudniu jest zimno.
    tatromaniak.pl/aktualnosci/ratownicy-topr-sprowadzili-z-gor-turystow-ktorym-bylo-zimno/?fbclid=IwAR3ysSFz1TF9mdPyXX7nQAaUiXIzfRfhs2sO1btwiV9OJG0YYuPgWeTSA9E

    Czy tylko ja mam wrażenie, że co roku jest więcej takich kuriozalnych sytuacji?...
  • morekac 10.12.18, 16:17
    Bez przesady, Nie miało to charakteru masowej głupawki na szosie, poza tym teren jest tam na tyle trudny (do tego mróz, ciemno i zimowe warunki), że rzeczywiście mogli obawiać się, że żywi nie dotrą do schroniska. Wystarczy, że jedna osoba osłabła.
    Pewnie, że mogli wyjść wcześniej i zawrócić na czas, jeśli droga w górę zajęła im więcej niż przewidywali.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • morekac 10.12.18, 23:46
    Przy okazji: ci ludzie zadzwonili po pomoc, bo stracili orientację z powodu zadymki. Nie byli w stanie znaleźć szlaku. (Są to informacje ze strony TOPRu). Czyli nie dzwonili dlatego, że było im zimno.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.