Dodaj do ulubionych

"Przeterminowane" słowa

19.12.18, 13:12
Usłyszałam właśnie, że nie powinno się używać niektórych słów, bo są nieaktualne. Np słowo (relatywnie nowe) internauta już nie powinno funkcjonować, bo internauci, to po prostu ludzie (pal licho te 3,5 miliarda bez dostępu do netu i to, że w Polsce zasięg internetu to trochę ponad 80%). Albo słowo fotografia. Też ponoć nieaktualne. W sumie ciekawe jak się teraz robi zdjęcia bez światła big_grin
Uważacie, że jakieś słowa są już nieaktualne i powinny wypaść z obiegu?
Edytor zaawansowany
  • kolpik124 19.12.18, 13:18
    Np. słowo "pomóżcie", teraz się używa "help" big_grin

    --
    " Na jarmarki przychodzą rodziny z dziećmi, to bezpieczne miejsca. Jedne czego może się obawiać, to kieszonkowcy."...snakelilith, listopad 2016
  • aankaa 19.12.18, 18:37
    raczej: helpunku

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • paniusiapobuleczki 20.12.18, 13:39
    Helpunku wydaje mi się być bardzo archaicznym słowem. Używałam go 30lat temu.
  • nowel1 19.12.18, 13:19
    Zdecydowanie wolę "nieaktualne" słowa - bo są nadal aktualne w odpowiednim kontekście - niż potworki językowe, jak wszechobecne "dedykowane".
  • mama-ola 19.12.18, 13:29
    > Uważacie, że jakieś słowa są już nieaktualne i powinny wypaść z obiegu?

    Słowa wypadają z obiegu bez pytania o czyjąś opinię smile To jest proces, który można obserwować i odnotować, ale sterować nim na co dzień trudno. Przykład z "internauci = ludzie" co najmniej dziwaczny.
    "Fotografia"? To może i bielizna? Skoro już nie biała? Nie, to tak nie działa, że ktoś sięgnie do etymologii, wymądrzy się i zakaże używania.

    Trochę sterujemy w książkach, np. zgodnie z wytycznymi Rady Języka Polskiego unikamy imiesłowów uprzednich w podręcznikach dla uczniów szkół podstawowych. Mówię tu tylko o tekstach podręcznikowych niebeletrystycznych, bo w tych to autor rządzi i jak chce mieć "-wszy" to ma.
  • bialeem 19.12.18, 13:37
    To, że wypadają naturalnie, to oczywiste. Tutaj stwierdzenie padło właśnie ze strony osoby mającej pewien wpływ na kształt języka.
  • mama-ola 19.12.18, 13:41
    > ze strony osoby mającej pewien wpływ na kształt języka.

    Czyli kogo?
  • bialeem 19.12.18, 13:53
    Redaktora.
  • paniusiapobuleczki 20.12.18, 13:44
    To znaczyłoby, że również słowa czytelnicy i widzowie są przeterminowane. Internauta to według mnie osoba korzystająca akurat z internetu, komentująca, pisząca, czytajaca etc w internecie a nie korzystająca w danej chwili z innych mediów.
  • taki-sobie-nick 19.12.18, 22:48

    > Trochę sterujemy w książkach, np. zgodnie z wytycznymi Rady Języka Polskiego un
    > ikamy imiesłowów uprzednich w podręcznikach dla uczniów szkół podstawowych.

    A co, uczniom mózgi się przegrzeją?!
  • aankaa 19.12.18, 23:07
    pewnie dostrzegają niedobór wink poznawczy

    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • mama-ola 20.12.18, 12:13
    >> Trochę sterujemy w książkach, np. zgodnie z wytycznymi Rady Języka Polskiego un
    >> ikamy imiesłowów uprzednich w podręcznikach dla uczniów szkół podstawowych.

    > A co, uczniom mózgi się przegrzeją?!

    Imiesłowy uprzednie wychodzą poza normę wysoką (stają się archaiczne), a w podręcznikach używa się słów z normy wysokiej, takie są wytyczne.
  • taki-sobie-nick 20.12.18, 23:42

    >
    > Imiesłowy uprzednie wychodzą poza normę wysoką (stają się archaiczne), a w podr
    > ęcznikach używa się słów z normy wysokiej, takie są wytyczne.

    Bardzo dziękuję i przepraszam za złośliwość.

    (Ale imiesłowów uprzednich i tak będę używać.)
  • mama-ola 21.12.18, 08:05
    Używszy tegoż imieslowu, wspomnij na mnie smile
  • boo-boo 19.12.18, 13:38
    Jak dla mnie z obiegu to powinny wyjść słowa na siłę zapożyczone z języka obcego. Potem czytam albo słyszę coś w stylu "nasz goalkeeper, corner" etc. albo wszelkie typu "dezajnerski, kultowy, szafiarka, trendsetterka".
    Wolę "przeterminowane" używane tak jak trzeba.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • 35wcieniu 19.12.18, 19:07
    Ok, a czym zastąpimy faul i aut?
    A szafiarka to akurat słowo powstałe na potrzeby zjawiska, które nie miało nazwy. No jakoś nowe zjawiska nazywać trzeba.
  • boo-boo 20.12.18, 11:38
    Te słowa akurat w języku polskim są od dawna.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • 35wcieniu 20.12.18, 12:40
    No ale zapożyczone.
  • boo-boo 20.12.18, 23:09
    Są w języku Słownika Polskiego.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • katja.katja 19.12.18, 18:14
    Zdecydowanie: kindersztuba, dobre wychowanie, przyzwoitość oraz empatia jako pojęcie dotyczące każdej innej grupy niż "dzieci i ciężarne/matki dzieci".

    --
    Każda forumka uważająca mnie za mężczyznę niech wpłaci tutaj:
    dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • cauliflowerpl 19.12.18, 19:21
    Emigrant. Nie wiem, czy w jezyku polskim tez stracilo pierwotne znaczenie. W Hiszpanii stracilo ewidentnie.

    Wczoraj byl swiatowy dzien migranta, ogladalismy repottaz w tv: latynoski pracujace ciezko za marne grosze, afrykanczycy opowiadaja o dyskryminacji, muzulmanka o uprzedzeniach.
    I nagle moj facet mowi: "ej, przeciez Ty tez jestes emigrant. Jakos nigdy tak o Tobie nie myslalem".

    Emigrant zostalo zarezerwowane dla migrantow ktorzy zmagaja sie z problemami zwiazanymi ze zmiana miejsca zamieszkania. Cala reszta po prostu "jest skądś"
  • cauliflowerpl 19.12.18, 19:22
    A, doczytalam. Wyjsc z obiegu to nie, ale wlasnie stracilo pierwotne znaczenie.
  • bialeem 19.12.18, 22:39
    Ale i tak ciekawe. Kto się czuje migrantem, kto emigrantem a kto uchodźcą. Mam wrażenie, że to rzeczywiście zmieniło znaczenie.
  • cauliflowerpl 20.12.18, 07:13
    Czucie czuciem, definicja "emigranta" jest jaka jest. Bardzo lubię o tym przypominać w grupach polonijnych w dyskusjach "bo emigranci to..." w odniesieniu do tych "gorszych" wink Przy czym "gorszy" wcale nie musi przypływać na tratwie bez dokumentów, "gorszy" jest już Bułgar czy Rumun big_grin
  • jak_matrioszka 20.12.18, 13:51
    Nie wiem jak długo Ty za granica mieszkasz, ale ja to sie załapałam jeszcze na "bycie żona ze wschodu". Zanim Polska weszła do UE, to na forum aktywiści walczyli głównie z takimi jak ja, co to za maż za paszport wyszły i żyja w zwiazkach opartych na terrorze ekonomicznym. I tu po którymś programie o ucisku "postordre kone", czyli żon na zamówienie, mój maż skomentował do kumpla "Pål, mowiłem Ci, że coś poszło nie tak z naszym zamówieniem" smile A od kilku lat już nic, tylko zmywak i zmywak wink
  • cauliflowerpl 20.12.18, 14:05
    No, ja mniej wiecej z epoki zmywaka acz juz z lat schylku. Znaczy sie juz nie z tych, co sie wyjechali dorobic i w rok zarabiali na mieszkanie, bo kryzys przyszedl i sie popsulo.

    "Emigrant" sie moim zdaniem "przeterminowal" od fali uchodzcow, ale juz te 10 lat temu niektorzy rodacy toczyli piane z pyska jak sie ich tym slowem okreslilo big_grin
  • katja.katja 19.12.18, 20:12
    No jesteś, nie da się ukryć big_grin

    --
    Każda forumka uważająca mnie za mężczyznę niech wpłaci tutaj:
    dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • jak_matrioszka 20.12.18, 13:37
    Mój Małżonek w pułapke słowa imigrant wpada dość regularnie smile Ja zawsze grzecznie wysłuchuje, a potem mówie "tak, kochanie, tylko pamietaj, że sam masz w domu dwie sztuki imigrantów. To co, spakujesz mnie i odeślesz poczta, czy mam już teraz pieszo zaczać iść w strone granicy?" wink
  • mrs.solis 19.12.18, 21:46
    Np. strugaczka, takie kwiatki i nie tylko ciagle znajduje w podreczniku do j. polskiego dla dzieci , ktore ucza sie go jako jezyka dodatkowego nie ojczystego. Moje dziecko nigdy tego na oczy nie widzialo , ale takie slowo jest zawarte w tekscie do nauki. Oczywiscie to nowa ksiazka, tylko autorka z innej epoki.
  • bialeem 19.12.18, 22:37
    Ale strugaczka to to samo co temperówka. Po prostu regionalizm. Nie używacie temperówek?
  • inguszetia_2006 19.12.18, 22:55
    Witam
    A strugaczka do warzyw? Ja używam, moja córka też, licealistka, nie tylko w mowie używamysmile
    Pzdr.
    Ing
  • fomica 19.12.18, 23:11
    Ja na to mówię "obieraczka".
  • mrs.solis 19.12.18, 23:03
    Temperowke to ja rozumiem, a strugaczka to ta rzecz , w ktora wkladalo sie zyletke i strugalo kredki, bo raczej nie temperowalo. Poza tym skoro to jest nauka polskiego to nie regionalizmow i ta pani powinna dac sobie siana z pisaniem ksiazek do nauki dla dzieci obcojezycznych. Inne slowo jakie mnie zaciekawilo i , z ktorym nigdy wczesniej sie nie spotkalam to slowo okiść.
  • bialeem 19.12.18, 23:23
    temperować to można tez zachowaniesmile Nomenklatura języka jest niesamowita i dla mnie to w sumie jedyna ciekawa część filologii;P
    Dla mnie strugaczka to albo regionalizm temperówki albo "strugaczka do warzyw" czyli obieraczka. Żadne nie jest jakoś specjalnie przeterminowane. To z żyletką też nazywa się temperówką i używałam tego jeszcze za swojego życia. Bardzo przydatne przy nietypowych grubościach ołówków lub kiedy się chciało naostrzyć rysik w konkretnym kształcie. Normalną temperówką nie naostrzysz też miękkich kredek i ołówków. Podejrzewam, że plastycy używają ich do dziś.
  • memphis90 20.12.18, 11:12
    Pamiętam rozmowę sprzed lat, z dzieciakami z "drugiego końca świata" , czyli z okolic Rzeszowa.
    Dzieciak : A jak się u was mówi : temperowka czy wystrugiwaczka?
    Kolega (dobitnie i z namaszczeniem) : Oszczytko!
    😂😂😂

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • angazetka 20.12.18, 14:42
    Moja rozmowa z koleżanką kilka lat temu:
    - Jak się u was mówi na ryneczek, targ, coś takiego?
    - Normalnie, bazarek!
  • 35wcieniu 20.12.18, 14:45
    Chyba wszystkie te 3 słowa są w powszechnym użyciu.. Ryneczek Lidla, bazarek luz w Auchanie... big_grin
  • mayaalex 20.12.18, 22:28
    Haaaa! Oszczytko (pisane ostrzytko ale wymawiane przez szcz) jest tez w Wielkopolsce smile
  • mama-ola 20.12.18, 22:46
    U mnie w domu mówiło się ostrzynka
  • greenbutterfly 20.12.18, 23:00
    Slowa prosze, dziekuje i przepraszam bywaja przeterminowane takze.
    Chociaz w innym znaczeniu przeterminowania.
  • ania_2000 20.12.18, 23:29
    a bambosze? nosi ktos jeszcze bambosze?
  • bialeem 21.12.18, 01:39
    Ja! big_grin Swoją drogą bambosze, to piękne słowo.
  • viridiana73 21.12.18, 03:42
    Pewnie ten (ta), która nosi "kombinację"😊
  • homohominilupus 21.12.18, 07:10
    Lubię archaizmy. Np albowiem, wszak, tudzież...
    Jesionka jest przesmiesznym słowem, albo pepegi.


    --
    Early to bed and early to rise makes a man wealthy and healthy and wise wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.