Dodaj do ulubionych

Ufff, wreszcie! Minęły święta!

26.12.18, 18:48
Na rok spokój! Oby jeszcze tylko styczeń minął i można odliczać czas do wiosny.
Edytor zaawansowany
  • osia83 26.12.18, 18:52
    To po co je obchodziłaś skoro nie lubisz, przymus jakiś jest?
  • aquella 26.12.18, 19:34
    Można nie obchodzić a do sklepu po żarcie trzeba iść. I czy chcesz czy nie uczestniczysz w obłędzie do samego zamknięcia sklepu.
  • osia83 26.12.18, 19:53
    Chodzę do sklepów, w święta świętuję - w żadnym obłędzie nie uczestniczyłam, ale co kto lubi.
  • czekoladazkremem 26.12.18, 19:59
    Nie obchodzę od dobrych kilku lat.
  • czekoladazkremem 26.12.18, 20:01
    A przymus jest, i owszem. Wszystko zamknięte, nic nie można załatwić.
  • osia83 26.12.18, 20:10
    Niemożność pójścia do sklepu to nie jest obchodzenie świąt.
  • milka_milka 26.12.18, 22:09
    Naprawdę straszne, że całe DWA dni nic nie można załatwić.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • majaa 27.12.18, 12:46
    Akurat w te konkretne dwa dni w roku masz sprawy do załatwienia? No to współczuję traumy.
  • 35wcieniu 26.12.18, 18:59
    Przecież pisałaś że sama nie obchodzisz i że nie przeszkadza ci jak świętują inni.

    Zacytuję: "Ja świąt nie obchodzę, nie biegam po sklepach, nie mam choinki i prezentów ani kolacji wigilijnej - tak postanowiliśmy całą rodziną kilka lat temu. I jesteśmy szczęśliwi. Ale nie przeszkadza mi, że inni ludzie szaleją, wydają pieniądze - jeśli mają taką potrzebę to co mi tam. " (19.12.2018)

    To dlaczego nagle oddychasz z ulgą że minęły i "na rok spokój"?
  • osia83 26.12.18, 19:05
    Bo tak się wypada polansować: "jak ja nie lubię świąt i jestem ponad".
  • czekoladazkremem 26.12.18, 20:03
    Nie, cieszę się, że wszystko wróci do normy, urzędy będą otwarte, sklepy też, będzie można kupić świeży chleb. Znikną debilne świąteczne reklamy. Nie uczestniczę i nie przeszkadza mi, że inni obchodzą, ale ten kilkudniowy bezruch mnie męczy, stąd radość.
  • nenia1 26.12.18, 20:47
    czekoladazkremem napisała:

    > Nie, cieszę się, że wszystko wróci do normy, urzędy będą otwarte...

    O tak, co za ulga, od jutra otwarte urzędy, już nie mogłam wytrzymać ich zamknięcia przez dwa dni, buhahahaha smile

  • ewcia1980 26.12.18, 21:51
    "Nie, cieszę się, że wszystko wróci do normy, urzędy będą otwarte, sklepy też, będzie można kupić świeży chleb. Znikną debilne świąteczne reklamy. Nie uczestniczę i nie przeszkadza mi, że inni obchodzą, ale ten kilkudniowy bezruch mnie męczy, stąd radość. "

    OMG na serio tak trudno przeżyć 2 !!! dni bez otwartych urzędów (no po prostu dramat ....) i sklepów ???
    W sumie to smutne że człowiek nie potrafi odpoczywać i zorganizować sobie rozrywki jak CH są zamknięte.

    Ja święta uważam za bardzo udane.
    Spotkałam się z bliskimi
    spędziłam sporo czasu z dziećmi
    dziś byłam na nartach
    jutro wybieramy się na łyżwy i do kina
    w piątek do aquaparku z dziećmi
    w sobotę znów śmiagam na narty
    w niedzielę odwozimy dzieci do teściów już na sylwestra a sami mamy zaplanowane ze znajomymi morsowanie a później "saunowanie"

    jak tu żyć bez otwartych urzędów i z tymi świątecznymi reklamami ?? uncertain
  • angazetka 26.12.18, 22:07
    Boże, urzędy zamknięte, zgroza świata! Jak często chodzisz do jakiegokolwiek urzędu?
  • cauliflowerpl 27.12.18, 08:16
    No jeszcze we wtorek będą zamknięte. A i tak macie szczęście, że Wam nie ustanowili 7 stycznia dniem wolnym od pracy za wypadający w niedzielę 6 jak u nas, bo depresja murowana big_grin
  • mid.week 27.12.18, 09:33
    OJP serio? Znowu wolne? A tak chciałam iść do Wydziału Spraw Społecznych posiedzieć w kolejce (mają super wygodne krzesełka) a w drodze do domu kupić paczkę paneli w Obi.
  • cauliflowerpl 27.12.18, 09:37
    Zaplanowalas, ze 31 grudnia wieczorem niespodziewanie skoncza Ci sie panele? 😂
  • mid.week 27.12.18, 10:04
    Ja zawsze we wtorki kupuję paczkę paneli - wystarczają mi na tydzień. Nie lubię układać ciągle tych samych, bo mi się nudzi.
  • saskia44 27.12.18, 10:41
    mid.week napisała:

    > OJP serio? Znowu wolne? A tak chciałam iść do Wydziału Spraw Społecznych posie
    > dzieć w kolejce (mają super wygodne krzesełka)

    Moja sofa wygidniejsza , moge wszystko zalatwic nawet na lezaco, chodzenie do urzedow i czekanie w kolejkach to archaizm.
  • mid.week 27.12.18, 11:04
    Dziwna jesteś
  • saskia44 27.12.18, 11:06
    mid.week napisała:

    > Dziwna jesteś

    Raczej nie.
  • mid.week 27.12.18, 11:10
    Owszem, tak.
  • saskia44 27.12.18, 11:26
    mid.week napisała:

    > Owszem, tak.

    Z powodu ze zamiast lazic do urzedu wole zalatwic sprawe przez telefon np siedzac na sofie?
    Nie zrobie tego 25.12 ani 26.12, w inne dni do Nowego Roku tez niestety moze byc roznie. To jest wlasnie problem swiat, ze praca wielu instytucji jest na pol gwizdka albo wcale przez minimum tydzien. Czasem to moze byc problemem. Akurat sklepy zamkniete tylko 1 dzien, ale sklepy nie sa akurat istotne.
  • cauliflowerpl 27.12.18, 12:19
    Z powodu, że nie łapiesz ironii big_grin
  • saskia44 27.12.18, 13:21
    cauliflowerpl napisała:

    > Z powodu, że nie łapiesz ironii big_grin

    A skad wiesz?
  • milka_milka 27.12.18, 11:18
    Naprawdę nie czujesz potrzeby pójścia do urzędu koniecznie 25 albo 26 grudnia? Nie frustruje Cię, że w Polsce nie można? Dziwna jesteś. wink

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • cauliflowerpl 27.12.18, 12:08
    I pewnie jeszcze papier toaletowy potrafi kupić zawczasu, nigdy jej się nie kończy znienacka...
    Dziwni ci ludzie.
  • smiechupara 27.12.18, 12:19
    Oho,a właśnie po papier z samego rana musiałam Męża wysłaćsmilesmile
  • cauliflowerpl 27.12.18, 12:23
    O! I to jest wzorowa ematka!
  • smiechupara 27.12.18, 12:41
    Słabo wzorowa,powinnam mieć wypchane szafki tym papierem,a nie z rańca tuż po świętach mieć brakwink
  • mid.week 27.12.18, 12:49
    Jedno drugiemu nie przeszkadza. Szafki to zapas na czarną godzinę, a mąż jak się przejdzie to nic mu nie ubędzie wink
  • massinga 27.12.18, 18:43
    No bo to trzeba sobie wczesniej zaplanowac i nie przekarmiac rodziny, to i papier sie nie skonczy. Glodowka najlepsza na oszczedzanie papieru
  • smiechupara 27.12.18, 19:25
    Prawda, mądrzejsza będę na następne świętasmile
  • oqoq74 27.12.18, 12:50
    Ona jest zajęta frustracją na temat wigilii w Polsce i braku wołowiny na wigilijnym stolesmile
  • milka_milka 27.12.18, 09:07
    Musiałaś bardzo cierpieć.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • aankaa 27.12.18, 16:34
    czekoladazkremem napisała:

    > ...cieszę się, że wszystko wróci do normy, urzędy będą otwarte, ... ten kilkudniowy bezruch mnie męczy, stąd radość...

    zmartwię cię - wkrótce sobota i niedziela = zamknięte urzędy


    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • tt-tka 26.12.18, 18:59
    Phi, moje jeszcze trwaja. Do piatku.
    A wiosne mam caly czas, sniegu jak na razie bylo cale raz, przez 40 minut mniej wiecej.

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • saskia44 26.12.18, 19:03
    czekoladazkremem napisała:

    > Na rok spokój! Oby jeszcze tylko styczeń minął i można odliczać czas do wiosny.
    >
    Jeszcze 3-4 tygodnie i dni juz beda odczuwalnie dluzsze.
  • kosmos_pierzasty 26.12.18, 19:03
    Szkoda, że to prawie już. Szybko zleciało, ale w sumie jak co roku. Ale sobie jeszcze w styczniu poczytam zimowe , świąteczne książki smile Faktycznie, potem będzie można czekać na wiosnę i jakoś to będzie, aż się zrobi ciepło smile
  • lady.grey 26.12.18, 19:32
    U mnie nie. U mnie święta trwaja do 2 stycznia takze jeszcze trochę. Potem w lutym wakacje na kanarach a potem wiosna wiec jest ma co czekac. No, jeszcze moje urodziny na początku lutego ale to tylko formalność...

    --
    znowu wyrosłam z poprzedniego nicka...
  • lot_w_kosmos 26.12.18, 19:33
    No i wyprzedaże od jutra. Ciekawe, czy sieciowki się sprawią, bo ostatnio to z wyprzedazami bida.
  • aquella 26.12.18, 19:37
    Fajne są na eobuwie zamowiłam dwie pary butów.
  • lot_w_kosmos 26.12.18, 19:43
    Ja mam torbę w koszyku, minus 30%.
    Ale nadal powyżej 500....
    Rozkminiam czy czekać, czy brać już, bo mi sprzatną jeszcze....
  • aquella 26.12.18, 19:45
    To jest tylko do jutra taki termin w mailu mam i nazwa promocji boxing
  • lot_w_kosmos 26.12.18, 20:04
    Hm.... Muszę sprawdzić szczegóły zatem, żebym się nie zdziwiła.....
  • aquella 26.12.18, 19:36
    Mam to samo, choinkę demonstracyjnie 1go stycznia ciepnę w ciemny kąt.
  • angazetka 26.12.18, 19:37
    Czemu nie dziś?
  • aquella 26.12.18, 19:38
    Bo jeszcze prezenty pod nią leżą😔
  • alpepe 26.12.18, 20:29
    takie beznadziejne, że nikt ich nie chciał?

    --
    Achse des Guten
  • smiechupara 26.12.18, 21:54
    Ej,stop,bo może ktoś,kto ma je znaleźć,jeszcze nie przybył?
  • kropkacom 27.12.18, 10:12
    Twoja agresja na forum pokazuje jak bardzo fajne święta miałaś/miałeś. wink
  • smiechupara 27.12.18, 10:35
    Moja agresja?No nie żartuj,daj przykład.
  • kropkacom 27.12.18, 10:40
    Zgodnie z drzewkiem odpowiadam alpepe.
  • smiechupara 27.12.18, 12:00
    Przepraszam,u mnie się inaczej wyświetla.smile
  • princesswhitewolf 26.12.18, 20:45
    Nie rozumiem w czym problem. Co roku na swieta wyjezdzamy gdzies na zorganizowane wakacje.Nie widze obowiazku obchodzenia czegos
  • smiechupara 26.12.18, 21:57
    Ojej,a ja rozumiem autorkę,skoro nie obchodzi to faktycznie może irytować niemożność tego czy tamtego bo zamknięte.No i nie każdy ma możliwość wyjechania na wakacje zorganizowane.Czy to już nic napisać nie można,by ktoś nie odczytał że to problem?
  • milka_milka 27.12.18, 09:08
    Bo to nie problem, trochę na świecie życie i miała czas się przyzwyczaić.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • triss_merigold6 27.12.18, 09:25
    No zaraz... kina czynne, kawiarnie i restauracje również, lodowisko na Narodowym czynne, w miastach jarmarki świąteczne, parków nie pozamykali, baseny w hotelach czynne, stacje narciarskie również. Z czym biedaczka ma problem?
  • milka_milka 27.12.18, 09:31
    Z istnieniem świąt.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • triss_merigold6 27.12.18, 09:33
    Wypad do Afganistanu czy innego kalifatu, tam nie obchodzą świąt.
  • e-ness 27.12.18, 11:07
    Ale ten czas można spożytkować na cała masę fajnych rzeczy, nie trzeba od razu na wakacje jechac aby dobrze się bawić bez konieczności świętowania BN
  • kropkacom 27.12.18, 10:10
    Ja się cieszę, że dzień się powoli wydłuża. No i coraz bliżej do wiosny big_grin Tak, BN to dla mnie co roku pewna cezura. Same święta nie były męczące. Może poza obowiązkiem zaopatrzenia się w żywność na trzy dni. Odwykłam.
  • piataziuta 27.12.18, 10:23
    Tak!
    Wreszcie mi moją ulubioną pizzę przyniosą do domu!
  • shelishelilejdi 27.12.18, 10:36
    Pierwsze od jakiś 15 lat święta bez kłótni, spiny, stresu, wzajemnych żali, bez leków uspokajających i bez płaczu.
    Tak to ja mogę świętować smile

    A na serio - po ponad roku intensywnej dość terapii, mogę sama przed sobą przyznać, ze widzę jej efekty.
  • majaa 27.12.18, 12:50
    Ostrzegam, że wiosną też są Święta. Lepiej już się zacznij przygotowywać mentalnie.
  • solejrolia 27.12.18, 13:17
    Eeee, wiosenne święta są jednak inne. I potrawy inne (co to jajka ugotować, kilka sałatek, i przyjęcie na kilka osób można tak opękaćwink). I bardziej swobodne. I na spacer mozna wyjść. Bo teraz to jednak niekoniecznie chociażby to że pogoda nie pozwala.
    (Ja owszem wciągałam kalosze, i w drogę, bo psy wybiegać musiałam, ale kto nie musi, ten nie wychodzi, i ja to rozumiem.)

    --
    Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
  • solejrolia 27.12.18, 13:12
    Ja też cieszę się z powrotu do normalności. smile

    Przygotowania jako takie bardzo mnie nie zmeczyły. Chociaż nie, i presja i stres przedświąteczny był. Zwłaszcza przed metą (im bliżej, tym gorzej, i z wieloma rzeczami było na zasadzie: zdążymy, albo nie zdążymy, i prawie z wszystkim zdążyliśmy, ale pęd był) A terror wprowadziła jak zwykle mama. Na szczęście tylko dotyczyło wigilii, a przed resztą udało się nam obronić. I w święta postarałam się o chwile oddechu i odpoczynku. I nawet tv odpalilismy, żeby stare/ sprawdzone hity do nocy oglądać.

    Zaraz odgrzeję coś na obiad tongue_out Nic się nie zmarnuje.
    I piekę ciacho, bo zostały dosłownie resztki, a mamy miec gości poświątecznych. Zresztą, makowców nigdy zbyt dużo smile




    --
    Biorąc pod uwagę, że mogło być gorzej, to może lepiej, że jest lepiej niż wtedy, gdy wydawało się, że jest doskonale, a w rzeczywistości, jak zwykle, było jak zwykle, czyli byle jak...
  • sortfort 27.12.18, 16:56
    A ja miałam bardzo udane, spokojne kameralne, optymistyczne, bez żadnych zgrzytów, energii miałam jak w motorku, tyle rzeczy w wigilię załatwiłam i obskoczyłam , że potem już tylko relaks z najbliższymi. I nawet jedzenia za duzo nie zmarnujemy, wszystko było tak w sam raz.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka