Dodaj do ulubionych

to ktora na tyle odwazna, zeby zawiesic poludnice

28.12.18, 11:52
wklejam tekst p. Jarka Prusinskiego, ktory hula po fb ostatnio ( tzn tekst hula, nie autor)

No coz, powrot do prastarych obyczajow wydaje sie tylez kuszacy, co przerazajacy
ahoj, przygodo! moze ktoras sie zainspiruje i za rok zaskoczy rodzine maszkarami dyndajacymi na choince big_grin nie mowiac juz o dekoracji stolu big_grin big_grin
O CHOINKA! CZYLI O MAŁO ZNANYCH FAKTACH HISTORYCZNYCH
Mało kto z Was wie, że Chrześcijanie zakazali obchodzenia świąt wszelkich, w tym najważniejszego święta Słowian, czyli Święta Słońca 24-26 grudnia. Kiedy wspominam o tym na spotkaniach autorskich słyszę gniewne pomruki, czasem ktoś wychodzi demonstracyjnie, trzaskając drzwiami, czasem próbuje polemizować, ale zwykle kończy się tak jak wyżej.
- Czego pan nie rozumie, panie?! – wrzasnęła jedna starsza pani, zanim wyszła trzaskając drzwiami. Kobieta głębokiej wiary i płytkiej wiedzy. – To Boże Narodzenie! Rozumie pan?
Do tej i innych starszych i młodszych, pań i panów. Chrobry Bolesław zakazał był, na polecenie biskupów niemieckich, świąt pogańskich oraz wszelkich tańców, które jeszcze Długosz opisywał jako sprośne i wyuzdane. Jego następcy trzymali się tego zakazu z uporem maniaka przez trzy stulecia! Święta przywrócono dopiero w XII wieku, ale już ładnie przemianowane na narodziny nie Słońca, ale chrześcijańskiego Boga. Nie chcę wiedzieć ilu ludzi przez ten czas za obchodzenie świąt rozczłonkowano końmi! Tradycja powróciła (drzewko choinkowe uznawane przez Słowian za symbol wiecznego życia dopiero sześć stuleci później) i do dziś obchodzicie to pogańskie święto, nawet nie znając większości świątecznych symboli.
- Lampki choinkowe pali się dla bliskich zmarłych, żeby mogli zasiąść z żywymi do stołu (nie wolno też sprzątać stołu przez całą noc). Ma być ich tyle, ile chcecie zmarłych zaprosić. Zapalając świeczki, należy przywołać ich z imienia.
- To dla zmarłych jest dodatkowe nakrycie, a nie dla bezdomnego, czy co tam Wam próbują wmawiać.
- Wiszące na choince figurki, to demony zła, córy Welesa (słowiańskiego diabła) – wieszało się Morę, Niję, Rusałki, Licho, Zmory, Południce, itd. Miał to być symbol, że moce ciemności ustępują mocy Słońca. Chrześcijanie zastąpili je… aniołkami!
- Śpiewano wesołe szczodruszki, które zastąpiono później pieśniami depresyjnymi, zwanymi kolędami
- Prezenty pod choinką, to także wymysł pogan
- 12 potraw na wigilijnym stole, to podziękowanie dla Bogów, a zwłaszcza dla Marzanny (bogini urodzaju) za każdy miesiąc mijającego roku (rozwieję odwieczne wątpliwości – chleb się nie liczy jako oddzielna potrawa ani żaden inny dodatek)
- Jedynym elementem, który trwale udało się Chrześcijanom wyrugować z tradycji, to symbole erotyczne. Święto Słońca było świętem radosnym, seksualnym. Panie często dostawały w prezencie drewniane penisy (przaśny poprzednik wibratora), co może potwierdzać powiedzenie, że miłość to ból. wink Rzeźby nagich kobiet i drewniane lub gliniane penisy stanowiły stały motyw dekoracyjny świątecznego stołu. To było święto życia, miłości i seksu.
To ja życzę Wam wszystkim Wesołych Świąt!

Autor tekstu Jarek Prusiński

--
Olga tak obrazowo relacjonowała swoje grzechy w czasie spowiedzi, że pop wziął od niej numer telefonu.
Edytor zaawansowany
  • alpepe 28.12.18, 11:59
    ja zawiesiłam domek dla ptaszków i bombkę z brązowymi skarpetkami, od biedy mogę powiedzieć, że to zmora, bo zmorą jest szukanie skarpetek od pary.
    Ptaszek jest, zmora jest. Odhaczone.

    --
    Achse des Guten
  • lilia.z.doliny 28.12.18, 12:01
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • alpepe 28.12.18, 12:04
    Z czarnymi jest problem, bo i ja i starsza córka nosimy podobny rozmiar, a co kupię lekko wydziwiane, nie mam potem kompletu.

    --
    Achse des Guten
  • lilia.z.doliny 28.12.18, 12:28
    alez mnie ciachaja ostatnio
    dobra, grzecznie: nie kupuj fikusnych w kaczuszki czy kurki

    --
    Olga tak obrazowo relacjonowała swoje grzechy w czasie spowiedzi, że pop wziął od niej numer telefonu.
  • alpepe 28.12.18, 13:57
    oni są nienormalni, nic takiego przecież tam nie napisałaś.

    --
    Achse des Guten
  • nihiru 28.12.18, 12:00
    big_grin
    Dla mnie to tylko ciekawostki, bez żadnego znaczenia, bo jakie też znaczenie może obecnie mieć fakt, że tysiąc lat temu na choince wieszało się figurki złych duchów.
    Ale przywołam te historie następnym razem, kiedy moja mama będzie się bulwersowała pogańskimi zwyczajami Halloween, czy pierścieniem Atlantówbig_grin

    --
    ------------------------------------------------------
    forum rządzi, forum radzi, forum nigdy Cię nie zdradzi
  • alaveda 28.12.18, 12:03
    Unikam symboliki i tradycji nawiązujących do faszymu.
  • lauren6 28.12.18, 12:05
    ????
  • alpepe 28.12.18, 12:05
    Chyba na odwrót, unikasz symboliki i tradycji, do których nawiązywał faszyzm.

    --
    Achse des Guten
  • lauren6 28.12.18, 12:06
    Które faszyści ordynarnie nam ukradli.
  • alaveda 28.12.18, 12:13
    Wam. A kto to jestescie "wy"?.

    Te wszystkie Zadrugi i Nikloty to pewnie przebierańcy.

    Ktoś tu się naczytał Kajka i Kokosza czy też łzawych opowieści o Piascie, który orał, siał, a w przerwach siedział pod gruszą i pił piwo dobrodusznie bekając big_grin
  • lauren6 28.12.18, 13:55
    Jesteś dumna z bycia ignorantką? Lekka wiocha.
  • erzulie 28.12.18, 12:45
    Pamiętam z dzieciństwa, a nie było to aż tak bardzo dawno temu, że w dzień zaduszny, czyli 2 listopada, zostawiało się w pokoju, do którego się wtedy nie wchodziło jedzenie dla duchów/zmarłych (?). Nie wiem czy to było powszechne, może jakiś regionalizm, ale utyskiwanie na Halloween jest zabawne, biorąc pod uwagę ile sami odziedziczyliśmy "pogańskich" tradycji.
  • 21mada 28.12.18, 12:49
    > bo jakie też znaczenie może obecnie mieć fakt, że tysiąc lat temu na choince wieszało się figurki złych duchów.
    A jakie znaczenie ma fakt że dwa tysiące lat temu na bliskim wschodzie urodził się lub nie Jezus?
  • folsom_prison_blues 28.12.18, 13:45
    Jaja sobie robisz, prawda? To niemożliwe, żeby dorisła osoba do tego stopnia nie znała historii własnej cywilizacji 😎
  • livia.kalina 28.12.18, 14:08
    Akurat to była bardzo trafna riposta. Nie wyczytałeś w niej ironii? to co miało miejsce choćby i tysiące lat temu, wciąż ma na nas wpływ.
  • folsom_prison_blues 28.12.18, 15:05
    Sugerujesz zatem, że wpływ Jezusa na współczesną rzeczywistość jest podobny, jak wpływ słowiańskich bożkôw. No tak, trafność tej riposty rzeczywiście mogła mi umknąć. Najwyraźniej funkcjonuję w innej rzeczywistości.
  • 21mada 28.12.18, 15:47
    > Sugerujesz zatem, że wpływ Jezusa na współczesną rzeczywistość jest podobny, ja
    > k wpływ słowiańskich bożkôw.
    Wpływ Jezusa i innych chrześcijańskich bożków na naszą rodzima religię jest niewątpliwy - i niewątpliwie destrukcyjny. Nikt temu nie zaprzecza.
  • dramatika 28.12.18, 17:02
    21mada napisał(a):

    > na naszą rodzima religię

    O proszę. To już nie katolicyzm, ale wierzenia słowiańskie są "naszą rodzimą religią" - no dokładnie o to chodzi tym wszystkim lewackim oszołomom, którzy zdaje się już pojęli, że sam ateizm nie wypleni tak szybko katolicyzmu z Polski.
  • erzulie 28.12.18, 17:22
    Ale czego tu nie rozumiesz? Wierzenia Słowian to nasza rodzima religia. Religia z Bliskiego Wschodu została narzucona później. Chyba że nie jesteś Słowianka, a co za tym idzie Polką, według waszej prawackiej ideologii.
  • dramatika 28.12.18, 18:59
    No ale dlaczego mam się cofać tylko o tysiąc czy 2 tys. lat? Dlaczego nie cofnąć się do epoki kamienia łupanego i czcić słońca - przecież neandertalczycy to też nasi przodkowie.
  • erzulie 28.12.18, 19:34
    Ale ktoś ci każe? Czy już zakaz jest, żeby mówić o tym, co tu było tysiąc (a właściwie to mniej) lat temu?
  • kj-78 29.12.18, 21:36
    dramatika napisał(a):

    > - przecież neandertalczycy to t
    > eż nasi przodkowie.

    Nie, neandertalczycy to inny gatunek hominidow, wystepujacy jednoczesnie z naszymi przodkami
  • morekac 29.12.18, 21:41
    Podobno mamy trochę genów neandertalczyków

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • umi 28.12.18, 23:24
    Niezależnie od tego, która religia byla pierwsza, narzucanie komukolwiek wierzenia w cokolwiek jest nieco (bardzo) bez sensu i jakoś mi sie kłóci z wolnością jednostki. Niech sobie będzie jedna religia starsza od drugiej, każdy i tak wierzy przeciez w to, w co wierzy, a nie w to, w co mu inni wierzyc każą.
  • erzulie 29.12.18, 00:15
    Ale kto w tym wątku kogoś do religii zmusza? Uwaga, ze religie Słowian były pierwsze i niejako są rodzime, na pewno bardziej niż kulty bliskowschodnie to zmuszanie do czegoś? Jedynie katolikom strasznie nie w smak, że ktoś może uważać inaczej niż oni.
  • umi 02.01.19, 01:09
    Mnie jest całkowicie obojętne, co jest nie w smak wyznawcom jakiejkolwiek religii i ideologii, z neopogaństwem włącznie. Czepiłam się, bo się z neopogaństwem nie identyfikuję, a za Słowiankę (i Polkę) jak najbardziej uważam. Wierzenia Słowian może i jacys moi przodkowie wyznawali, ale dla mnie to bajki i przesądy, nie religia.
  • folsom_prison_blues 28.12.18, 20:15
    21mada napisał(a):

    > > Sugerujesz zatem, że wpływ Jezusa na współczesną rzeczywistość jest podob
    > ny, ja
    > > k wpływ słowiańskich bożkôw.
    > Wpływ Jezusa i innych chrześcijańskich bożków na naszą rodzima religię
    Chyba Twoją 😜
    Gdyby Mieszko nie popłynął z prądem w odpowiednim momencie ( bo o prawdziwą wiarę go nie podejrzewam) nie byłoby dzisiaj żadnych „nas”. Mówienie o słowiańskich wierzeniach jako potencjalnej podstawie tożsamiściowej do budowy czegoś większego niż struktura plemienia jest rażąco ahistoryczne.
  • erzulie 28.12.18, 17:24
    folsom_prison_blues napisał(a):

    > wpływ Jezusa na współczesną rzeczywistość

    😂 to nawet zabawne
  • livia.kalina 28.12.18, 20:13
    Nie, w ogóle do skali wpływów się nie odniosłam. Odniosłam się do twierdzenia, że coś, co miało miejsce tysiące lat temu, wpływu już na nas nie ma.
  • folsom_prison_blues 28.12.18, 22:32
    Ale to chyba zależy co, prawda? Na naszą cywilizację wpływ mają rôwnież osoby żyjące długo przed Chrystusem i ich idee, ale raczej nie wierzenia Słowian, chociaż zgodzę się, że niesłusznie zapomniane. No można rozpatrywać osobno czas i osobno siłę idei, można. Julian Tuwim nawet pisał o takich, co widzą wszystko osobno 🤣
  • aerra 29.12.18, 19:29
    Ale właśnie wierzenia Słowian miały bardzo duży wpływ na twoje wierzenia i zwyczaje. Bo najzwyczajniej późniejsze religie wiele z tych zwyczajów przejęły i "przerobiły" na swoje kopyto. Tak samo jak na wierzenia Słowian miały wpływ zapewne wierzenia wcześniejsze. Ot i tyle.
  • maaria33 28.12.18, 12:02
    To było święto życia, miłości i seksu.

    A niektórych razi zbyt duży dekolt ...
  • shelishelilejdi 28.12.18, 12:32
    😂
  • lauren6 28.12.18, 12:03
    Nasi przodkowie to byli fajni ludzie. W Noc Świętojańską się bzykali. W grudniowe święto się bzykali. Jako prezent dawali dildo. Cywilizacja miłości.
  • czarniejszaalineczka 28.12.18, 12:13
    smile

    --
    Mum, can I have a dog for Christmas? Mum: NO! You'll have turkey like everyone else.
  • alaveda 28.12.18, 12:16
    A potem przestali się bzykac i wymarli big_grin
  • livia.kalina 28.12.18, 12:40
    A potem zaczęli wypełniać obowiązki małżeńskie, koniecznie bez przyjemności kobiety, sa to zwieńczone porodem w bólach bo znieczulenie do porodu to samo zło.
  • alaveda 28.12.18, 12:55
    No i tu doszliśmy do clue problemu. Słowianie się chędożyli cały czas, wzdłuż, w poprzek, na ukos i we wszelkich innych konfiguracjach. Do tego mieli bez wyjątku wielokrotne epickie orgazmy. Cala reszta jak choinki, południce albo marzanny to tylko niewiele znaczący dodatek big_grin
  • livia.kalina 28.12.18, 13:25
    Naprawdę negujesz, ze to chrześcijaństwo wniosło do naszej słowiańskiej kultury apologię cierpienia i umartwiania? Oczywiście przede wszystkim w wykonaniu tej gorszej połowy ludzkości.
  • folsom_prison_blues 28.12.18, 13:50
    Raczej chyba poświęcenia dla innych, taka jest symbolika Krzyża. Ale w sumie to dość odkrywcze. Cywilizacje przedchrześcijańskie i niechrześcijańskie, wyobraźcie sobie, nie znały wojen, niewolnictwa i gwałtu, a kobieta była tam równa mężczyźnie. No dobrze wiedzieć 😂
  • livia.kalina 28.12.18, 14:05
    >Raczej chyba poświęcenia dla innych, taka jest symbolika Krzyża.

    Nie wiem, czy dla innych. Raczej poświęcania innych w imię Boga. Choć siebie samego też- ot przykład Szymona Słupnika. Jednak częściej poświęcanie innych. Wszak autorami największego ludobójstwa w dziejach ludzkości byli chrześcijanie a mordowali w imię swojego Boga:
    opoka.org.pl/biblioteka/T/TH/nawracanie_konkwista.html?fbclid=IwAR27LbYNFHUJplCRlgdUrY9atIA6ARr6mzHpmeqAFcd2U7_jYsGDQ2SRiAE

    Niestety o rdzennych religiach Polski, o rdzennej kulturze i obyczajowości wiem bardzo niewiele. Nie uczą nas tego w szkole a to moim zdaniem ogromny błąd. To przecież bardzo ciekawe bo dużo mówi o nas - o tym co sami stworzyliśmy i wymyśliliśmy a nie tylko o tym, co daliśmy sobie narzucić.
  • alaveda 28.12.18, 19:11
    O, to już nie wasz wujek Józek i Stryjek Mao, tylko chrześcijanie big_grin
  • livia.kalina 28.12.18, 20:17
    A co ja poradzę, że katolicki duchowny, w katolickim piśmie publikuje artykuł, ze to jednak chrześcijanie dopuścili się największego ludobójstwa w historii ludzkości a taki Stalin, Hitler czy Mao, mogliby się co najwyżej od nich uczyć?

    I nie pisz do mnie "wasz" - ja w twojej partii z Krasulskim, Piotrowiczem i Kryże nigdy nie byłam. Nawet się na to za późno urodziłam.
  • potworia 28.12.18, 13:10
    lauren6 napisała:

    > Nasi przodkowie to byli fajni ludzie. W Noc Świętojańską się bzykali. W grudnio
    > we święto się bzykali. Jako prezent dawali dildo. Cywilizacja miłości.

    To najzabawniejszy tekst na jaki trafiłam na e-matce, a bywam tu od kilku miesięcy regularniesmile
  • szeptucha.z.malucha 28.12.18, 18:21
    Lubię to😀
  • jak_matrioszka 29.12.18, 02:17
    😂
  • aandzia43 28.12.18, 12:07
    Spoko, dla mnie od zawsze każde obecne święta są sumą (lub inną współzależnością) licznych ludzkich wyobrażeń i obrządków. Brak religijności plus otwartość na zabawę symbolami. Bez obśmiewania i z szaconkiem jednakowoż. Mogę sobie powiesić na choince południcę, tym bardziej ze lubię południce z powodu pięknej piosenki Grześkowiaka.

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • lilia.z.doliny 28.12.18, 12:25
    andziaa, orzez ciebie teraz slucham i slucham wieniczki Czyzykiewicza; no taki klimat mi wlaczyłaś

    --
    Olga tak obrazowo relacjonowała swoje grzechy w czasie spowiedzi, że pop wziął od niej numer telefonu.
  • aandzia43 28.12.18, 13:25
    A słuchaj sobie do woli w te magiczne krótkie noce czarnej dudy przyrody i człowieczego samopoczucia big_grin

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • lilia.z.doliny 28.12.18, 13:33
    och, ty haniebna półgodzino, pomiedzy świtem a otwarciem sklepu...

    --
    Olga tak obrazowo relacjonowała swoje grzechy w czasie spowiedzi, że pop wziął od niej numer telefonu.
  • dwanascie_kopiejek 28.12.18, 12:13
    Ja to jestem nawet na tyle odważna, by zawiesić majtki na balkonie, a jak sie dowiedziałam kiedyś od wiekowej sąsiadki - W CENTRUM MIASTA bielizny na balkonie nie wieszamy big_grin
  • dwanascie_kopiejek 28.12.18, 12:15
    (przepraszam za offtop)
  • tt-tka 28.12.18, 12:26
    dwanascie_kopiejek napisała:

    > Ja to jestem nawet na tyle odważna, by zawiesić majtki na balkonie, a jak sie d
    > owiedziałam kiedyś od wiekowej sąsiadki - W CENTRUM MIASTA bielizny na balkonie
    > nie wieszamy big_grin

    big_grin
    Inna scena - pani rozwiesza pranie na balkonie (nie Centrum, ale owszem miasto), maz prosi, by przynajmniej swoich majtek nie wieszala na widoku, na co pani "ale dlaczego ? PRZECIEZ SA CZYSTE !"
    Przekonala mnie big_grin, czy meza tez, to nie wiem.



    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • jak_matrioszka 28.12.18, 13:18
    Zważywszy na smog, to miała kobieta racje: chcesz chodzić w czystych gaciach, susz w domu a nie na balkonie wink
  • yuka12 28.12.18, 13:31
    Na naszym osiedlu nie było smogu, a mój mąż twż w początkach małżeństwa oburzał się na pomysł wieszania bielizny na balkonie.
    Takie wychowanie otrzymał 🙂.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • mdro 28.12.18, 12:16
    Nie wiem, kim jest autor tego tekstu, ale powinien wiedzieć, że o zwyczajach i religii Słowian wiadomo naprawdę bardzo niewiele, a to, co wypisuje, to są jakieś współczesne zmyślenia...

    --
    Nie wiem, czy w moim mieszkaniu jest BARDZO gorąco, ale właśnie dwóch hobbitów wrzuciło mi przez okno jakiś pierścień (znalezione w necie)
  • alaveda 28.12.18, 12:21
    Dlatego szanująca się ematka slowiankapoganka, zawsze na pod ręką wszystkie zeszyty Kajka & Kokosza oraz wydanie Starej Baśni z komentarzami big_grin
  • simply_z 28.12.18, 12:21
    fakt ale zawdzieczamy to w duzje mierze kosciolowi.. juz jako dziecko zastanawialomnie dlaczego o historii Polski zaczynamy mowic tak naprawde dopiero od czasow chrztu i Mieszka..a wczesniej tylko wspomina sie jakies legendy o Popiele..i Piascie Kolodzieju, czyli co..nagle wszystko wyparowalo?
  • alaveda 28.12.18, 12:30
    Wyparowalo, bo nasi przodkowie stali na dość niskim poziomie rozwoju i nie znali pisma. Ich kultura nie była na tyle atrakcyjna, aby się jej trzymali pazurami.

    Rzymian i Greków nikt religijnie nie podbijał, jak to niektórzy usiłują pokazać w stodunku do naszych przodków, byli wysoko rozwinięci, stąd też dobrze znamy ich cywilizację, podobnie egipską.

    Włosi i Grecy jakoś nie płaczą za westalkami czy Pytią Delfijską.
  • aandzia43 28.12.18, 13:14
    alaveda napisała:

    > Wyparowalo, bo nasi przodkowie stali na dość niskim poziomie rozwoju i nie znal
    > i pisma. Ich kultura nie była na tyle atrakcyjna, aby się jej trzymali pazurami
    > .
    >
    > Rzymian i Greków nikt religijnie nie podbijał, jak to niektórzy usiłują pokaza
    > ć w stodunku do naszych przodków, byli wysoko rozwinięci, stąd też dobrze znamy
    > ich cywilizację, podobnie egipską.
    >
    > Włosi i Grecy jakoś nie płaczą za westalkami czy Pytią Delfijską.

    Nie, nie tylko dlatego ze Słowianie stali niżej cywilizacyjnie. Przede wszystkim dlatego, że chrześcijaństwo w Polsce (czy w ramach tworu organizacyjnego pod przywództwem Piastów) wprowadzono siłą i mocno krwawo (co zakładało wypalanie do gołej ziemi i rugowanie zastanego) oraz dlatego, że zabrakło chrześcijańskich zakonników otwartych na ewangelizowane kultury i tym samym skrybow spisujących wierzenia i mity tychże. Tako rzecze Maria Janion.


    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • aandzia43 28.12.18, 13:31
    Takich zakonników miała np. Irlandia. Ich wierzenia przedchrześcijańskie zachowały się nie tylko w postaci nie do końca nazwanych postaxi i mitow oraz w dużej mierze intuicyjnych zachowań. Jednak co zapisane, nazwane i przede wszystkim niezbyt krwawo zwalczane, to funkcjonuje w świadomości narodu w zdrowy i twórczy sposób. My mamy wyrwę i poczucie straty.

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • aandzia43 28.12.18, 13:33
    Wyrwę i poczucie straty nie z powodu Peruna czy lalek południc na choinkę. Z powodu traumatycznej utraty potężnego kawałka tożsamości.

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • lilia.z.doliny 28.12.18, 13:36
    . Z powodu traumatycznej utraty potężnego kawałka tożsamości.
    tru

    --
    Olga tak obrazowo relacjonowała swoje grzechy w czasie spowiedzi, że pop wziął od niej numer telefonu.
  • stephanie.plum 28.12.18, 14:20
    tak.
    mówiąc poważnie - z tym się w pełni zgadzam.


    --
    idę tam, gdzie idę
  • alaveda 28.12.18, 13:31
    A skąd wiesz, że krwawo? U sąsiadów na Morawach też było krwawo? A ruski Włodzimierz wyrzynsl do golej ziemi?

    A jak to się stało, że Rzymianie i Grecy tak ochoczo porzucili swoje religie na rzecz niewolniczej sekty?
  • aandzia43 28.12.18, 13:39
    alaveda napisała:

    > A skąd wiesz, że krwawo? U sąsiadów na Morawach też było krwawo? A ruski Włodzi
    > mierz wyrzynsl do golej ziemi?

    Ze krwawo to z historii powszechnie znanej wiadomo. Co do wschodu Europy nic mi nie wiadomo, nie wypowiadam się

    >
    > A jak to się stało, że Rzymianie i Grecy tak ochoczo porzucili swoje religie na
    > rzecz niewolniczej sekty?

    Bo nadeszło nowe, nieuchronne. Nastał czas monoteizmów w Europie z przyległościami. Sorry, taki mieliśmy klimat. Ja nie podważam wartości chrześcijaństwa i jego wpływu na cywilizację Zachodu i całego świata - ideowo i kulturowo jestem chrzescijanką. Wskazuję tylko na różnice między sposobami chrystianizacji w róznych miejscach Europy i konsekwencje.


    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • lauren6 28.12.18, 14:01
    > Ich kultura nie była na tyle atrakcyjna, aby się jej trzymali pazurami.

    Mhm, jasne. Dlatego kilka stuleci po chrzcie Polski i krwawej chrystianizacji Słowian Długosz w kronice zalamywal ręce, że ludność nadal oddaje cześć poganskim bożkom i rytuałom.
  • aandzia43 28.12.18, 14:16
    lauren6 napisała:

    > > Ich kultura nie była na tyle atrakcyjna, aby się jej trzymali pazurami.
    >
    > Mhm, jasne. Dlatego kilka stuleci po chrzcie Polski i krwawej chrystianizacji S
    > łowian Długosz w kronice zalamywal ręce, że ludność nadal oddaje cześć poganski
    > m bożkom i rytuałom.

    Ale Alaveda pisał o atrakcyjności chrześcijaństwa dla kultur, które przyjmowały je powoli, w ramach swoich wewnętrznych procesów religijno - kulturowych. Nie jako w teczce przyniesiony, kompletnie obcy i gwałtem narzucony system wierzeń i obrzędów, bo władcy tak pasowało a i klimat polityczny nakazywał dostosować się do okolicznych.
    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • erzulie 28.12.18, 14:07
    alaveda napisała:

    > Wyparowalo, bo nasi przodkowie stali na dość niskim poziomie rozwoju i nie znal
    > i pisma. Ich kultura nie była na tyle atrakcyjna, aby się jej trzymali pazurami
    > .

    🤣🤣🤣
  • mdro 28.12.18, 12:32
    Po prostu nikt nie zapisał. A ci, co pisali, jeszcze długo byli wyłącznie duchownymi, więc "pogańskie" zwyczaje ich za bardzo nie obchodziły (a jeśli o czymś pisali, to nie w kontekście faktograficznym, ale dziś powiedzielibyśmy - propagandowym), a potem, po kilku wiekach wszystko zaczęło zanikać i się przekształcać.

    Podobnie jest z (pre)historią - nikt nie napisał, badacze są skazani na domysły, posiłkowanie się archeologią i strzępkami zachowanych wzmianek. Historia pojawia się wraz ze źródłami pisanymi.

    Słowiańska religia zaczęła zanikać koło XI wieku, wierzenia Bałtów dużo później, a wiadomo o nich jeszcze mniej...

    --
    Nie wiem, czy w moim mieszkaniu jest BARDZO gorąco, ale właśnie dwóch hobbitów wrzuciło mi przez okno jakiś pierścień (znalezione w necie)
  • simply_z 28.12.18, 12:54
    Na Litwie chrzest przyjeto w XIV w, a w okolicznych lasach do dzis mozna spotkac tzw,. figury Swiatkow.
  • mdro 28.12.18, 13:16
    Od rozpoczęcia intensywnej chrystianizacji do zaniku wierzeń na ogół nieco czasu upływa wink (nb. chrzest Żmudzi był późniejszy, 1415, czyli już bardzo niedługo przed rewolucyjnymi zmianami w dostępie do znajomości pisma).

    Nie wiem, czym są wspomniane przez Ciebie figury (w Polsce "świątkami" nazywa się figury świętych z przydrożnych kapliczek), ale współcześni (tzn. tak od wieku XIX) Litwini dużo bardziej niż Polacy szukają swojej tożsamości w "pogańskich" czasach.

    --
    Nie wiem, czy w moim mieszkaniu jest BARDZO gorąco, ale właśnie dwóch hobbitów wrzuciło mi przez okno jakiś pierścień (znalezione w necie)
  • mdro 28.12.18, 12:24
    PS. A Marzanna to bogini (albo demon) śmierci i zimy, nie urodzaju (Długoszowi nie należy za bardzo wierzyć).

    --
    Nie wiem, czy w moim mieszkaniu jest BARDZO gorąco, ale właśnie dwóch hobbitów wrzuciło mi przez okno jakiś pierścień (znalezione w necie)
  • milva24 28.12.18, 12:34
    Też tak sądzę bo po co by się ją topiło w pierwszym dniu wiosny?
  • 21mada 28.12.18, 13:02
    > o zwyczajach i religii Słowian wiadomo naprawdę bardzo niewiele
    Wiele zwyczajów Słowian przetrwało do dnia dzisiejszego w postaci tzw. ludowej religijności. Te wszystkie drobne obrządki np. Bukiet na święto matki boskiej zielnej czy inne, to dawne zwyczaje Słowian przykryte cieniutką warstewką chrześcijaństwa. Wystarczy tylko poskrobać aby dotrzeć do oryginału.
    Więc to nie jest tak że nic nie wiemy. Wiele dzisiejszych tzw. zabobonów to właśnie dawne wierzenia. Czyli coś tam jednak przetrwało i coś tam jednak wiemy.
    Popytajcie swoje babcie i starszych członków rodziny - oni pewnie pamiętają wiele zabobonów ze swojego dzieciństwa, a to kopalnia wiedzy. Bo jeszcze w latach 50-tych ludzie na serio kultywowali niektóre zwyczaje.
  • mdro 28.12.18, 13:23
    Wiesz, tylko że w bardzo wielu przypadkach obecnie nie sposób stwierdzić, czy dotyczą one czasów przedchrześcijańskich i Słowiańszczyzny, czy są znacznie późniejsze, czy może wynikają z wpływów zupełnie innych kultur.

    Np. takie Boże Narodzenie ma owszem, bardzo wiele wspólnego z wierzeniami "pogańskimi". Tyle że głównie z Mitrą, Aionem i Ozyrysem...

    --
    Nie wiem, czy w moim mieszkaniu jest BARDZO gorąco, ale właśnie dwóch hobbitów wrzuciło mi przez okno jakiś pierścień (znalezione w necie)
  • aandzia43 28.12.18, 13:49
    Ano tak, każda nowa religia nadciągająca na jakiś teren, na kulturę i religię tam istniejące, musi nałożyć swoje na to już istniejące. Operuje zamkniętą pulą terminów i zjawisk przyrody. Żadna sensacja, że święta chrześcijańskie są w terminach świąt rzymskich czy germańskich, a rzymskie i germańskie były w terminach etruskich czy innych.

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • lauren6 28.12.18, 14:22
    Generalnie praktycznie cała kultura pogańskiej, przedchrzescijańskiej Europy przyszła z Azji. Grecy, Rzymianie, Celtowie, Słowianie porozumiewali się językami należącymi do grupy indoeuropejskich, które miały wspólny zalążek, ale nie były takimi samymi językami. Podobnie było z religią. Na forum spotkasz opinię, że gooopi Słowianie zapozyczyli swoje wierzenia od Rzymian czy Celtów. Guzik prawda. Wszystkie te wierzenia miały kiedyś, w dalekiej przyszłości wspólny mianownik i stąd w wielu różnych kulturach się wzięło np obchodzenie świąt o stałych porach roku. Formalnie to się nazywa mitologia protoindoeuropejska i jak komuś się nudzi moze sobie wygooglać szczegóły.
  • morekac 28.12.18, 20:49
    >Wszystkie te wierzenia miały kiedyś, w dalekiej przyszłości wspólny mianownik i stąd w wielu różnych kulturach się wzięło np obchodzenie świąt o stałych porach roku.

    Ta sama pora na obchodzenie świąt bierze się najczęściej z przeróżnych zjawisk typu przesilenie zimowe/letnie czy równonoce.To dlatego są/były w tym samym terminie, niekonieczne są do tego jakieś odległe mianowniki w wierzeniach.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • 1matka-polka 29.12.18, 10:04
    "Wszystkie te wierzenia miały kiedyś, w dalekiej przyszłości wspólny mianownik i stąd w wielu różnych kulturach się wzięło np obchodzenie świąt o stałych porach roku."
    Ten wspolny mianownik to uprawa roli, pory roku, przesilenia, itp.

    --
    "po Polsce krąży groźna amerykańska choroba...zwana polityczną poprawnością. Choroba ta atakuje mózg, powodując całkowitą ...utratę zdrowego rozsądku, zdolności do racjonalnego myślenia i - co może najsmutniejsze - poczucia humoru." A. Kołakowska
  • aandzia43 29.12.18, 11:46
    1matka-polka napisała:

    > "Wszystkie te wierzenia miały kiedyś, w dalekiej przyszłości wspólny mianownik
    > i stąd w wielu różnych kulturach się wzięło np obchodzenie świąt o stałych pora
    > ch roku."
    > Ten wspolny mianownik to uprawa roli, pory roku, przesilenia, itp.
    >

    Nie wiesz o czym piszesz. Wierzenia indoeuropejskie MAJĄ wspólny mianownik. Panteon bóstw, specjalizacja poszczególnych bóstw, podział funkcji, itd.


    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • 1matka-polka 29.12.18, 16:44
    "Panteon bóstw, specjalizacja poszczególnych bóstw, podział funkcji, itd."
    No i na czym sie opiera ten wspolny mianownik?


    --
    "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
    Dorota Masłowska
  • lauren6 28.12.18, 14:02
    Mada, masz rację. Ale mdro to zakompleksiony beton, którego racjonalnymi argumentami nie przekonasz.
  • mdro 28.12.18, 14:19
    Pokaż te racjonalne argumenty, czekam na nie już od jakichś dwóch czy trzech lat. big_grinbig_grinbig_grin

    I dlaczego "zakompleksiona"?

    --
    Nie wiem, czy w moim mieszkaniu jest BARDZO gorąco, ale właśnie dwóch hobbitów wrzuciło mi przez okno jakiś pierścień (znalezione w necie)
  • biala_adelajda 28.12.18, 18:27
    > mdro to zakompleksiony beton, którego racjonalnymi argumentami nie przekonasz

    Wybacz, ale to właśnie mdro w tym wątku przedstawia racjonalne argumenty. Polemizuje z romantycznymi tezami pana, który coś tam czytał, coś tam wie, ale jest to wiedza wyrywkowa nieusystematyzowana i za to jest nazywana "zakompleksionym betonem"? Fajnie.

    --
    pomagam.pl/kasiakuzma
  • tt-tka 28.12.18, 12:20
    Wieszamy slomiane stworki, ale nigdy nie byly nazywane. Moze ktorys to poludnica, czort ja wie smile
    Maszkarony ze slomy i bibulki jako wieszadla choinkowe to ja juz w przedszkolu robilam, na rowni z lancuchami, przedszkole bylo panstwowe, a czasy dawne.
    Ze swiatelka sa dla przodkow, wiem, dodatkowo u nas byl zwyczaj, nim sie usiadlo w wigilie, strzepnac lekko siedzisko. Uzasadnienie - wizytuja nas tego wieczora nasi zmarli, a przysiasc przodka to ryzyko, jesli poczuje sie urazony, bedzie zlosliwy przez caly rok.
    Ze stolu nie sprzatalo sie az do smiadania nastepnego dnia. Dodatkowo na progu/na oknie stawialo sie miseczke z orzechami dla skrzatow.

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • lilia.z.doliny 28.12.18, 12:24
    aszkarony ze slomy i bibulki jako wieszadla choinkowe to ja juz w przedszkolu robilam, na rowni z lancuchami
    atawizm!

    --
    Olga tak obrazowo relacjonowała swoje grzechy w czasie spowiedzi, że pop wziął od niej numer telefonu.
  • tt-tka 28.12.18, 12:28
    lilia.z.doliny napisała:

    > aszkarony ze slomy i bibulki jako wieszadla choinkowe to ja juz w przedszkolu r
    > obilam, na rowni z lancuchami
    > atawizm!
    >

    Ale jaki atawizm, pani przedszkolanka tak nas uczyla. Lancuchy i maszkarony. Moze nia kierowal atawizm, a moze wiedza etnograficzna, a moze byla utajona poganka big_grin



    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • lilia.z.doliny 28.12.18, 13:21
    , a moze byla utajona poganka big_grin
    ocieflorek big_grin

    --
    Olga tak obrazowo relacjonowała swoje grzechy w czasie spowiedzi, że pop wziął od niej numer telefonu.
  • 21mada 28.12.18, 14:16
    Wow! Szacun dla twojej rodziny ze kultywowała i w ogóle pamietała te dawne zwyczaje.
  • tt-tka 28.12.18, 14:31
    21mada napisał(a):

    > Wow! Szacun dla twojej rodziny ze kultywowała i w ogóle pamietała te dawne zwyc
    > zaje.

    Dzieki, przekaze rodzinie smile

    Ja tez kultywuje, wystawiam orzechy i miod, strzepuje siedziska i nie sprzatam ze stolu po uroczystej wieczerzy. Jakos tak serca nie mam skrzatow, ubozat i duchow przodkow przygniatac czy zostawic na glodniaka.


    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • memphis90 28.12.18, 12:25
    Może pan powinien zmienić target swoich autorskich spotkan, skoro jego zupełnie neutralne opowieści o zwyczajach Słowian wywołują gniewne pomruki i ostentacyjne protesty?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • mdro 28.12.18, 12:34
    Może jacyś historycy, etnografowie albo archeolodzy tam na widowni siedzieli i stąd te pomruki? big_grin

    --
    Nie wiem, czy w moim mieszkaniu jest BARDZO gorąco, ale właśnie dwóch hobbitów wrzuciło mi przez okno jakiś pierścień (znalezione w necie)
  • esme83 28.12.18, 12:38
    Też mi to przyszło na myśl.
  • stephanie.plum 28.12.18, 12:39
    ach te piękne, radosne, mądre, dobre, szlachetne dawne czasy i dawne religie...

    ach, to życie szczere i proste, w pełnej wesela harmonii z naturą, bez przemocy, niesprawiedliwości, krzywdy, hipokryzji i głupoty...

    o, święta naiwności!
    :~)



    --
    idę tam, gdzie idę
  • aandzia43 28.12.18, 13:18
    stephanie.plum napisała:

    > ach te piękne, radosne, mądre, dobre, szlachetne dawne czasy i dawne religie...
    >
    > ach, to życie szczere i proste, w pełnej wesela harmonii z naturą, bez przemocy
    > , niesprawiedliwości, krzywdy, hipokryzji i głupoty...
    >
    > o, święta naiwności!
    > :~)

    Prawda? wink Łatwo się zapomina, że drugą stroną radosnego politeistycznego upuszczania pary na miejscowych bachanaliach było np. składanie ofiar z ludzi.



    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • potworia 28.12.18, 13:42
    aandzia43 napisała:

    > stephanie.plum napisała:
    >
    > > ach te piękne, radosne, mądre, dobre, szlachetne dawne czasy i dawne reli
    > gie...
    > >
    > > ach, to życie szczere i proste, w pełnej wesela harmonii z naturą, bez pr
    > zemocy
    > > , niesprawiedliwości, krzywdy, hipokryzji i głupoty...
    > >
    > > o, święta naiwności!
    > > :~)
    >
    > Prawda? wink Łatwo się zapomina, że drugą stroną radosnego politeistycznego upu
    > szczania pary na miejscowych bachanaliach było np. składanie ofiar z ludzi.
    >

    U Słowian? Źródło?
  • aandzia43 28.12.18, 13:57
    Nie przypominam sobie. Ale jeśli wiadomo, że ofiary z ludzi składali Bałtowie i Wikingowie, to logiczne ze i Słowianie. To wszystko były ludy przed chwilą dosłownie oddzielone od wspólnego pnia indoeuropejskich najeźdźców ze stepów Azji, z identyczną konstrukcją panteonu bóstw, z identycznym temperamentem. Czemuż by nagle Słowianie mieli być owieczkami zrodzonymi z wilków? wink

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • stephanie.plum 28.12.18, 14:09
    u Wikingów były ofiary z ludzi, ale tylko z tych, którzy sami chcieli.
    szczodrze i radośnie sami oddawali się na śmierć i potem jakoś tak dziwnie wisieli, a rodzina świętowała, wdzięczna za ich poświęcenie.
    wszystko odbywało się wzniośle i pokojowo.

    wiem, bo serial widziałam!

    --
    idę tam, gdzie idę
  • mdro 28.12.18, 14:09
    Jakkolwiek nie ma zdaje się żadnych jednoznacznych przesłanek, by stwierdzić, że Słowianie ofiary z ludzi składali. A jakby nawet składali, to i tak by zwłoki spalili, a nie utopili w bagnie... Bardzo nie chcieli ułatwić życia naukowcom ci nasi przodkowie wink.

    --
    Nie wiem, czy w moim mieszkaniu jest BARDZO gorąco, ale właśnie dwóch hobbitów wrzuciło mi przez okno jakiś pierścień (znalezione w necie)
  • potworia 28.12.18, 14:29
    Doczytałam. Są źródła, ale chrześcijańskie i siłą rzeczy nie do końca wiarygodnesmile
  • tt-tka 28.12.18, 14:41
    potworia napisał(a):

    > Doczytałam. Są źródła, ale chrześcijańskie i siłą rzeczy nie do końca wiarygodn
    > esmile


    Za dosc wiarygodny uznaje poradnik dla spowiednikow z XIII chyba wieku, stosowany byl na Slasku (a przynajmniej tam sie uchowal) i zdarzylo mi sie czytac wyciag z tego dziela. Poniewaz ludnosc miejscowa ni czorta nie uznawala za grzeszne kultywowania starych obyczajow, w tym obrzedow, nie wiedziec, staroreligiknych czy magicznych, wiec sila rzeczy sie z tego nie spowiadala. I spowiednikom trzeba bylo jak soltys krowie na miedzy wytlumaczyc, o co maja pytac, a to np czy snopy sa stawiane w izbie, w ktorym kacie i w jakiej porze roku, a to czy chleb klada na mogilach i tym podobne. Sporo tego bylo.

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • potworia 28.12.18, 15:38
    A o ofiarach z ludzi coś było? wink
  • tt-tka 28.12.18, 15:41
    potworia napisał(a):

    > A o ofiarach z ludzi coś było? wink


    *niewinnie* Gdzie ?



    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • potworia 28.12.18, 15:44
    No, w tym poradniku dla sowiadaczy. Bo ja doczytywalam o rzekomych ofiarach z ludzi u naszych sympatycznych prapra.
  • tt-tka 28.12.18, 15:46
    Serio, to ja nie zetknelam sie z rytem kazacym skladac ludzi w ofierze. Owszem, przed odpowiednikiem oltarza, przed podobizna bostwa zabijano skazanych na smierc, ale byl to wyrok za przestepstwa (jeniec wojenny, morderca czy cos w tym guscie), a miejsce egzekucji mialo nadac boska sankcje ludzkiej sprawiedliwosci.

    Dobrowolna ofiara, poswiecenie siebie dla dobra swojej spolecznosci wystepowala juz u Sumerow, ale czy na Slowianszczyznie tez, to nic mi o tym nie wiadomo.

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • mala_czajka 28.12.18, 18:10
    >Za dosc wiarygodny uznaje poradnik dla spowiednikow z XIII chyba wieku, stosowany byl na Slasku

    Dzieło Rudolfa, mnicha z zakonu Cystersów w Rudzie Ślaskiej?, "Summa de confessionis discretione" - dosł. poradnik dobrej spowiedzi. W tłumaczeniu na polski to chyba funkcjonuje jako "Katalog magii Rudolfa".

    17 stycznia będzie o tym audycja w Dwójce, fajni ludzie to prowadzą: www.polskieradio.pl/8/22/Artykul/1570425,Niezwykly-katalog-magii-Rudolfa
  • tt-tka 28.12.18, 18:25
    mala_czajka napisał(a):


    > Dzieło Rudolfa, mnicha z zakonu Cystersów w Rudzie Ślaskiej?, "Summa de confess
    > ionis discretione" - dosł. poradnik dobrej spowiedzi. W tłumaczeniu na polski t
    > o chyba funkcjonuje jako "Katalog magii Rudolfa".

    Nie pamietam, czytalam tylko wyciag... ale ciekawe to bylo smile

    >
    > 17 stycznia będzie o tym audycja w Dwójce, fajni ludzie to prowadzą: www.polskieradio.pl/8/22/Artykul/1570425,Niezwykly-katalog-magii-Rudolfa

    A dzieki wielkie, chetnie poslucham !



    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • muchy_w_nosie 28.12.18, 12:39
    Woow jakie nowości.
    A wszystkich świętych to były Dziady.
    Noc Kupały to świętojańska, i jak wszystko.
    Jako dziecko baśni się naczytałam i nasłuchałam i to naszych polskich, tam dużo prawdy jest.
  • lily_evans11 28.12.18, 12:43
    Ci Słowianie to wiedzieli, jak świętować wink.

    --
    Nigdy nie byłam złą babą
  • 21mada 28.12.18, 12:46
    Obchodzę tylko i wyłącznie słowiańska wigilie i co roku pouczam ematki o tychże symbolach i zwyczajach, które wymieniłaś, a które zostały przez kościół zastąpione symboliką chrześcijańska. A i tak co roku jest zdziwienie - jak to, wigilia nie jest katolicka?!!
    Ubolewam że w polskich szkołach nie uczy się dzieci NICZEGO o Słowianach, ich zwyczajach i naszych korzeniach.
  • alaveda 28.12.18, 12:49
    Niklot i Zadruga lubią to big_grin
  • konsta-is-me 28.12.18, 14:31
    Przeciez teraz juz jest katolicka, a wlasciwie katolicko-polska
    To tak samo jak argument ze swastyka jest hinduska a nie hitlerowska (niewazne ze odwrocona).
    Terazniejsze czasy zdominowaly te starsze

  • 21mada 28.12.18, 15:01
    A CO jest katolickie w wigilii?
  • alpepe 28.12.18, 16:25
    to, że potem się idzie na pasterkę.

    --
    Achse des Guten
  • tt-tka 28.12.18, 16:27
    alpepe napisała:

    > to, że potem się idzie na pasterkę.
    >


    A jak sie nie idzie ? A jesli nigdy sie nie chodzilo ?


    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • alpepe 29.12.18, 06:18
    Jaja sobie robię.

    --
    Achse des Guten
  • ga-ti 28.12.18, 16:26
    U nas katolicka modlitwa przed samą kolacją, czytanie fragmentu z Pisma Świętego, dzielenie się poświęconym opłatkiem, śpiewanie kolęd (wcale nie depresyjnych). Bez tych elementów to mogłaby być to uroczysta kolacja, z okazji np. imienin, rocznicy.
    A Twoja słowiańska wigilia czym różni się od kolacji urodzinowej na przykład?
  • dramatika 28.12.18, 16:57
    ga-ti napisała:


    > A Twoja słowiańska wigilia czym różni się od kolacji urodzinowej na przykład?

    Ale po co to deprecjonować? Nie ma ochoty widzieć związku Wigilii z katolicyzmem czy nawet chrześcijaństwem, to niech nie widzi. Kazdemu jego porno - dziewczyna ma ochotę sobie zrobić reset historii na swój użytek i wymazać tysiąc lat chrześcijaństwa, kto jej broni.
  • ga-ti 28.12.18, 17:30
    A niech sobie widzi co chce. Ale sama napisała, że obchodzi słowiańską wigilię, więc tak z ciekawości się pytam. Ja opisałam, jak wygląda katolicka u mnie w domu, czym się różni od kolacji imieninowej.
  • konsta-is-me 29.12.18, 21:23
    To, ze od wiekow jest stosowana w tradycji obchodzenia swiat katolickich w Polsce.
    Nikt zreszta nie twierdzi ze jest katolicka sensus stricte.
    Moze wyjrzyj poza czubek wlasnego nosa-wigilia jest obchodzona chyba tylko w Polsce ?
  • memphis90 28.12.18, 12:56
    A, i dlaczego autor zakłada, że drewniany penis=ból? Zakładam, że drzazg w tym jednak nie było, a twardość materiału to akurat rzecz wysoce pożądana... W Indiach robiono dilda z kamieni typu marmur czy jaspis i też cieszyły się powodzeniem wśród kobiet...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • alaveda 28.12.18, 13:01
    Penisy przekluwali sobie Majowie i Aztekowie. Też piękne kultury i kolorowe pokojowe religie zniszczone przez czarnych big_grin
  • stephanie.plum 28.12.18, 13:08
    dlaczego autor zakłada, że drewniany penis=ból?

    może próbował...

    --
    idę tam, gdzie idę
  • lauren6 28.12.18, 14:30
    big_grin
  • konsta-is-me 29.12.18, 21:24
    big_grin
  • jak_matrioszka 28.12.18, 13:13
    Ja już od dawna podejrzewałam, że obrzadek pogański lepiej wpisuje sie w moje głeboko zakodowane w genach zrozumienie słowa "świetować". No i prosze, "nie wolno też sprzątać stołu przez całą noc" to nic innego jak moja dewiza po każdym sutym posiłku "pierdole, nie robie" wink W sumie, to jakby wziać pod uwage tylko pierwszy człon dewizy, to on sam w sobie jest mocno wpisany w świeto narodzin boga słońca big_grin
  • czarniejszaalineczka 28.12.18, 13:43
    big_grin

    --
    Mum, can I have a dog for Christmas? Mum: NO! You'll have turkey like everyone else.
  • stephanie.plum 28.12.18, 14:23
    :~D

    --
    idę tam, gdzie idę
  • heca7 28.12.18, 13:22
    Mam podłaźniczkę (he he, podkreśliło mi, nie ma takiego słowa! wink ) w tym roku i wystarczy wink

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • tt-tka 28.12.18, 13:43
    Co to jest, wzglednie kim byla, PODLAZNICZKA ???

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • potworia 28.12.18, 13:48
    Protochoinka, podwieszona pod powałą do góry nogami, a raczej czubkiem do dołu.
  • mdro 28.12.18, 13:53
    Podłaźniczka to stroik z gałęzi jodły albo świerku (albo czubek akie drzewka), ozdobiony papierowymi i wykonanymi z kolorowego opłatka ozdobami, wieszany u sufitu/powały. Taka prechoinka wink (choinka w XIX wieku była przez polskich patriotów uważana za narzucany obcy, niemiecki zwyczaj).

    --
    Nie wiem, czy w moim mieszkaniu jest BARDZO gorąco, ale właśnie dwóch hobbitów wrzuciło mi przez okno jakiś pierścień (znalezione w necie)
  • tt-tka 28.12.18, 14:05
    mdro napisała:

    > Podłaźniczka to stroik z gałęzi jodły albo świerku

    Dzieki, to ja to znam oczywiscie, tylko nazwy nie znalam smile


    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • heca7 28.12.18, 15:03
    Zrobiłam sama i dodałam do niej lampki ledowe na baterie więc jeszcze dodatkowo się świeci wink I wisi pod lampą w jadalni.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • alpepe 28.12.18, 14:02
    uuu, ktoś tu nie łaził jako dziecko po górach i nie był pędzony po muzeach...

    --
    Achse des Guten
  • tairo 28.12.18, 23:55
    O, zrobiłaś!
  • mrs.solis 28.12.18, 14:11
    Dlatego mnie bawi, jak katolicy sa zbulwersowani kiedy dowiaduja sie, ze jako ateistka mam w domu choinke , kupujemy prezenty i robimy wigilijne potrawy.
  • 21mada 28.12.18, 14:56
    Odnoszę wrażenie w tym wątku, że niektórzy nie tylko nie znają, ale nawet nie chcą poznać własnych korzeni. I maja za złe, że wiemy że jacyś tam Słowianie w ogóle istnieli.
    Dlaczego?
  • nangaparbat3 28.12.18, 15:31
    Ano dlatego, że forma jaką swojej opowieści nadał pan Prusiński jest jednocześnie polemiczna wobec chrześcijaństwa, które ostatecznie też ma swoje zalety.
    Gdyby po prostu opowiadał o prasłowiańskich zwyczajach, jak najbardziej przy tym wyjaśniając, co i w jaki sposób przejęło chrześcijaństwo, byłoby OK. Ale pan zaczyna od opowiadania o gniewnych pomrukach - i ryp. Każdy, kto czuje się związany z chrześcijaństwem, może się obruszyć.
    Pojawiająca się w tym wątku opozycja między radosnym, kochającym życie i miłość pogaństwem, i ponurym, cierpiętniczym chrześcijaństwem, jest z lekka pocieszna. Słowiański poganizm też bywał ponury i okrutny, że przypomnę choćby karę za zdradę czy rozkoszny obyczaj zwany "snochactwem" (obcowanie teścia z żonami niepełnoletnich synów).
    Fajnie było, ale tylko do zamęścia - i to się zachowało w weselnych przyśpiewkach ludowych i w ogóle w folklorze, gdzie nad panną młodą się płacze.
    A tym, co tak łatwo rezygnują z idei chrześcijaństwa, gorąco polecam pisma Rene Girarda.

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • potworia 28.12.18, 15:41
    Kozła czytałam i to o Szekspirze. A co polecasz?
  • nangaparbat3 28.12.18, 16:16
    Czytałam tylko "Kozła" i "Dawną drogę, którą kroczyli ludzie niegodziwi" - o Hiobie. Tę ostatnią bardzo polecam. O Szekspirze nie czytałam - jeszcze.

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • potworia 28.12.18, 16:30
    Piękny tytuł, zachęcilaś. Natomiast "Szekspir - teatr zazdrości" to w sumie dość jałowe obracanie 37 arcydzieł w młynku pewnego antropolgicznego konceptu, przejrzać warto, ale zachowuję sceptycyzm.
  • nangaparbat3 28.12.18, 17:26
    On to chyba zawsze tak - ale skutecznie, po paru razach widzi się tego kozła co i rusz to.

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • dramatika 28.12.18, 16:51
    nangaparbat3 napisała:


    > Pojawiająca się w tym wątku opozycja między radosnym, kochającym życie i miłość
    > pogaństwem, i ponurym, cierpiętniczym chrześcijaństwem, jest z lekka pocieszna

    Na forum króluje antyklerykalizm, więc Słowian idealizuje się i stawia w opozycji do chrześcijaństwa. Jest to zresztą odzwierciedlenie szerszego i popularnego nurtu ideologicznego i ma korzenie, a jakże, w marksizmie. Obecnie w Europie wschodniej, a także w Polsce, bardzo popularny stał się tzw. turbosłowianizm - w Polsce pod postacią zwolenników czy wrecz wyznawców Wielkiej Lechii, czyli teorii spiskowej wg. której to Słowianie kiedyś rządzili światem, a historia została sfałszowana wink
    Nota bene - sam Smarzowski w wywiadzie ponoć miał powiedzieć, że po "Klerze" zamierza zrobić film o Słowianach, co zdaje się być konsekwentym dopełnieniem przekazu ideologicznego. Czyli jest źle, ale możemy się cofnąc do "prawdziwych korzeni" i na pewno będzie lepiej wink
  • nangaparbat3 28.12.18, 17:32
    Czekaj, czekaj. Zaskoczyłaś mnie tymi marksistowskimi korzeniami - neopoganizm kojarzył mi się dotąd z nacjonalizmem. A wychynająca tu i ówdzie fascynacja panteonem germańskim - jeszcze gorzej.
    Wielka Lechia bawi mnie od dawna.
    A co do Smarzowskiego - zobaczymy, co nakręci. Słowianie jako temat - super, nie spodziewam się jednak komedii romantycznej z marzeń ematki wink

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • morekac 28.12.18, 20:35
    "czy wrecz wyznawców Wielkiej Lechii, czyli teorii spiskowej wg. której to Słowianie kiedyś rządzili światem, a historia została sfałszowana wink"

    Mam wrażenie, że już Kadłubek takie rzeczy pisał. 😁

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • stephanie.plum 28.12.18, 17:33
    nie ma chłopina Twojej wiedzy, i tyle.

    za to wyraża emocję, która jest najnormalniejsza na świecie - tęsknotę za młodością ludzkości, za tym świeżym spojrzeniem na świat, gdzie promiskuityzm, ba, nawet składanie ofiar miało swoje miejsce w porządku wszystkiego.

    ale to se ne wrati.

    --
    idę tam, gdzie idę
  • ga-ti 28.12.18, 15:41
    Część ozdób na naszej choince robiło moje 4 letnie dziecko, więc spokojnie mogę powiedzieć, że to, co u nas wisi to licho, zmory i południce big_grin
    A i kiedys dostałam 'penisa', tylko, że gumowego/kauczukowego na baterie, liczy się tongue_out

    A tak na poważnie, moim zdaniem to intencje się liczą, a nie wierzenia innych. Jeśli ja noszę w kieszeni kasztan jesienny to nie dla tego, że ktoś tam wygłosił referat na temat jego dobroczynnych mocy, tylko dla tego, że dostałam go od córki, zafascynowanej nadejściem jesieni.
  • lilia.z.doliny 28.12.18, 16:27
    Część ozdób na naszej choince robiło moje 4 letnie dziecko, więc spokojnie mogę powiedzieć, że to, co u nas wisi to licho, zmory i południce big_grin

    ale to takie ciudne poludnice

    --
    Olga tak obrazowo relacjonowała swoje grzechy w czasie spowiedzi, że pop wziął od niej numer telefonu.
  • mika_p 28.12.18, 15:58
    Lampki choinkowe, wiszące na choince figurki, prezenty pod choinką - a choinka XIX-wieczna, a nie prasłowiańska

    --
    Po człowieku, który lubi salceson, można się wszystkiego spodziewać. Alutka Kosoń
  • tt-tka 28.12.18, 16:35
    mika_p napisała:

    > Lampki choinkowe,

    swiatelka byly wlasnie na powitanie odradzajacego sie dnia, slonecznego boga, rodowod jak najbardziej poganski

    > wiszące na choince figurki,

    Jak wyzej

    > prezenty pod choinką

    Prezenty to sie dawalo, wedle tradycji, nowonarodzonemu, a nie biesiadniko smile
    o ile pamietam, i pasterze, i potem trzej krolowie dawali dary nie sobie wzajemnie !

    > a choinka
    > XIX-wieczna, a nie prasłowiańska

    Ale kult drzew i lesnych bostw/demonow zakletych w drzewa praslowianski jak najbardziej. Oraz ta podsufitowka ladnie przybrana smile




    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • mika_p 28.12.18, 20:47
    TT-tko, a nie uważasz za zabawne, że w tekście podkreslającym, jak bardzo bożonarodzeniowe zwyczaje są związane z prasłowiańszczyzną, tak zgrabnie pominięto wątek najwazniejszego symbolu - choinki? Wręcz przeciwnie, tekst sugeruje, że choinka jest w komplecie ze światełkami, figurkami i prezentami, czyli ponadtysiącletnia.

    --
    Buziak kobiety, którą zęby bolą, pożądanym nie jest. (z lektur szkolnych)
  • morekac 28.12.18, 21:08
    Pan nie napisał o podłaźniczce, którą odnotowywano w kilku rejonach Polski jeszcze przed upowszechnieniem się choinki. Tak, iglak sypiący się na podłogę jest dość starym obyczajem.😉
    I sianko na stole także. I prezenty dla dzieci.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • tt-tka 28.12.18, 21:18
    mika_p napisała:

    tekst sugeruje, że c
    > hoinka jest w komplecie ze światełkami, figurkami i prezentami, czyli ponadtysi
    > ącletnia.
    >
    Bo jest tongue_out



    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • afro.ninja 28.12.18, 16:38
    Moja babcia zawsze zostawiała talerze dla zmarłych, a nie dla wędrówcA.
  • aandzia43 28.12.18, 17:53
    afro.ninja napisała:

    > Moja babcia zawsze zostawiała talerze dla zmarłych, a nie dla wędrówcA.


    No bo taki jest podobno pierwotny zamysł stawiania pustego nakrycia - żeby błąkające się dusze najadły się razem z ucztującymi i nie bruździły żyjącym.

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • afro.ninja 28.12.18, 16:41
    A możecie polecić jakąś ciekawą książkę o Slowianach?!
  • tt-tka 28.12.18, 17:10
    afro.ninja napisała:

    > A możecie polecić jakąś ciekawą książkę o Slowianach?!

    Mitologia Slowian, Demonologia Slowian, Zycie codzienne Slowian... jest tego a jest.
    Interesuja cie powazne opracowania czy raczej lekkie formy ? Na poczatek namawiam na Ewe Nowacka, krociutkie i b. ladnie napisane kompendium demonow slowianszczyzny - poznasz przypoludnice, leszego, strzyge i inne stwory, niektore o bardzo dostojnym praindoeuropjskim rodowodzie, inne rdzennie nasze smile




    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • hamerykanka 28.12.18, 16:53
    Tak a propos, toczyla sie podobna dyskusja na forum spoleczenstwo:
    forum.gazeta.pl/forum/w,29,33004288,33004288,Dlaczego_w_szkole_nie_ucza_mitologii_slowianskiej_.html


    --
    Przecież obowiązkiem każdej kobiety jest gotowanie. Przynajmniej w weekendy i na zapas. No nie można inaczej, bo cycki odpadają i wagina murszeje. By Bialeem.
  • stephanie.plum 28.12.18, 17:19
    żeby palić świeczki wypowiadając imiona zmarłych, zapraszać ich do stołu, stawiając puste talerze, i dekorować stół fallusami.


    ...byle tylko ż y w i starsi krewni, na przykład zniedołężniali rodzice, byli utrzymywani w bezpiecznej odległości, najlepiej w jakimś niedrogim i nienarzucającym wymagań zakładzie...

    taka mnie naszła refleksja po lekturze sąsiedniego wątku.

    co to znaczy: odwaga? i jak się ona w życiu objawia? czy jej szczytem jest praktykowanie starych, tajemniczych obrzędów? czy brak lęku przed "poświęceniem się" gdy trzeba zaopiekować się bliskim w potrzebie?

    ...dziękujęprzepraszam.
    --
    idę tam, gdzie idę
  • nangaparbat3 28.12.18, 18:43
    Może tak: odwaga nie jest brakiem lęku, a działaniem wbrew czy obok czy ze świadomością tegoż. Tak myślę.
    Co do reszty - czy raczej istoty tego co piszesz - pełna zgoda.

    --
    "Koło Wiedeńskie najchętniej z Heideggera czerpało przykłady dla swej tezy, że twierdzenia filozoficzne pozbawione są sensu."
  • stephanie.plum 28.12.18, 18:55
    fakt, to nie brak lęku a działanie mimo lęku. i innych ludzkich uczuć, takich jak bezradność, zniecierpliwienie i tak dalej.

    --
    idę tam, gdzie idę
  • morekac 28.12.18, 21:23
    >...byle tylko ż y w i starsi krewni, na przykład zniedołężniali rodzice, byli utrzymywani w bezpiecznej odległości, najlepiej w jakimś niedrogim i nienarzucającym wymagań zakładzie...

    A czytałaś może jakieś ludowe opowieści typu "wywożenie staruszków do lasu"?


    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • stephanie.plum 28.12.18, 23:53
    oczywiście; to jeszcze jedna piękna słowiańska tradycja...
    :~/

    --
    idę tam, gdzie idę
  • morekac 29.12.18, 00:00
    Prawda?

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • potworia 29.12.18, 02:10
    Dlaczego słowiańska?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka