Dodaj do ulubionych

Kobieca intuicja

05.01.19, 09:59
Istnieje?
A jesli tak, to czym sie rozni od po prostu intuicji?
Obserwuj wątek
    • bistian Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 10:02
      no_easy_way_out napisał:

      > Istnieje?
      > A jesli tak, to czym sie rozni od po prostu intuicji?

      Tym samym, czym logika od kobiecej logiki. smile
      Mam nadzieję, że pomogłem? wink
    • kosmos_pierzasty Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 10:06
      Tym że raczej jest silniejsza od niekobiecej, jako że kobiety są nauczone wychwytywania sygnałów niewerbalnych przez opiekę nad niemówiącymi jeszcze dziećmi, są bardziej nastawione na emocje, itp.
    • triss_merigold6 Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 10:12
      Istnieje silniejsze uwarunkowanie na wychwytywanie sygnałów niewerbalnych z otoczenia. To mechanizm adaptacyjny, ułatwiał przetrwanie i ochronę potomstwa oraz budowanie więzi społecznych.
      Ze strachu, rozumiesz, bo kobiety są i były o wiele bardziej narażone na atak fizyczny.
      • no_easy_way_out Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 10:33
        Jesli mowiac o otoczeniu masz na mysli po prostu ludzi, to zgadzam sie, zazwyczaj wlasnie tak jest (!! znam wyjatki w obie strony). Kobiety (zwykle) lepiej 'czytaja' innych ludzi.
        To o czym prawi kosmos_pierzasty pomyslalem przed stworzeniem watku, ale tak jak pisalem, mnie sie bardziej kojarzy z instynktem macierzynskim jednak. Ale moze te dwie sprawy sie przenikaja. Spoko. "kobieca intuicja" to potoczny zbitek slow potoczny tekst, moga byc delikatne roznice w interpretacji.
        przy hasle "kobieca intuicja" pierwsze skojarzenie to jednak nie tylko dzieci, tylko ze ktoras cos wyczuwa. Takie "cos mi mowi, ze..." - i tu jakas trafnie przewidziana sprawa, ktorej przecietny mezczyzna nie przewidzial.
        • kosmos_pierzasty Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 10:43
          No bo łatwiej cokolwiek przewidzieć, jak odbierasz więcej sygnałów. To raz. Dwa, że kobiety częściej pozwalają sobie na wiarę w rzeczy nieracjonalne, mężczyźni dopiero ostatnio zaczęli traktować podobne tematy poważniej, vide właśnie intuicja, która nie jest niczym magicznym, a wynika najczęściej z predyspozycji i doświadczenia.
      • 1matka-polka Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 10:37
        O, nastepna lewaczka, bedzie negowac teorie ewolucjii i socjobiologie 🙄

        --
        "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
        Kurt Vonnegut
    • asfiksja Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 10:40
      Różni się tym, że kobiety postrzegają więcej elementów (nie tylko twarde dane, ale też mowę ciała, ton głosu, detale mimiki, szczegóły zapachu, sposób werbalizacji itd. itp.), które układają się w pełniejszy obraz. Nie traktuj kobiecej intuicji w sposób nabożny (ale też jej nie lekceważ), to też jest analiza przesłanek, ale bardziej subtelnych. No i wcale nie każda kobieta ma to w wysokim stopniu wykształcone.
      • bistian Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 10:53
        asfiksja napisał:

        > Różni się tym, że kobiety postrzegają więcej elementów (nie tylko twarde dane,
        > ale też mowę ciała, ton głosu, detale mimiki, szczegóły zapachu, sposób werbali
        > zacji itd. itp.), które układają się w pełniejszy obraz.

        Z tym pełnym obrazem przesadziłaś. smile
        Mówiąc językiem technicznym, czujników jest więcej i są bardzo zaawansowane, ale procesor, chociaż zaawansowany, u wielu nie daje z tym rady. Gdyby było inaczej, kobiety nie dałyby się tak łatwo nabierać.
        Za diabła bym nie poszedł do tamtego bałaganu, gdzie zginęły tamte dziewczęta, intuicja by mi podpowiedziała, że tam nie jest bezpiecznie. Wiem, znam siebie dobrze. Ale, może też chodzi o to, że przy podejmowaniu decyzji wspieramy się własnym doświadczeniem, wyobraźnią i to trzeba ćwiczyć? Jeśli ktoś nic nie widział oprócz seriali, kosmetyków i ubrań, to takiej wyobraźni nie ma i "intuicja" nie działa?
          • bistian Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 11:30
            asfiksja napisał:

            > To były dziewczynki. Dzieci, nie kobiety.
            > Victim shaming w twoim wykonaniu nie świadczy o sile charakteru, wręcz przeciwnie.

            To są fakty, nie żadne zawstydzanie czy ośmieszanie. Wyobraźnię trzeba ćwiczyć, asertywność również i od tego są rodzice.

            Przyszedł gość do spawacza, żeby mu pociął pusty od miesięcy zbiornik po paliwie. Odmówił ze względu na zagrożenie. Drugi się zgodził i wylądował w szpitalu po wybuchu tego zbiornika, żeby było śmiesznej, to razem z właścicielem zbiornika. Tym też zabrakło wiedzy i wyobraźni, intuicja się nie przebiła, bo za bardzo chcieli.

            Uważam osobiście, że polskie dziewczynki są zaniedbywane w rodzinach, nie dostają takiej prostej wiedzy i nie mają na czym ćwiczyć intuicji. Ratuje je tylko to, że dziewczyn zazwyczaj się nie dopuszcza do niebezpiecznych miejsc i niebezpiecznych prac.

            A co do mojej wyobraźni, już niejednemu uratowałem tyłek, gdy okazało się, że miałem rację i dzięki mnie, uniknął wypadku.
            • 1matka-polka Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 11:38
              "Uważam osobiście, że polskie dziewczynki są zaniedbywane w rodzinach, nie dostają takiej prostej wiedzy i nie mają na czym ćwiczyć intuicji,"
              Dzisiejsi panowie tez juz nieksztalceni. Moje najswiezsze doswiadczenia z dwudziestoparolatkami plci meskiej, nie umieja uzywac otwieracza do konserw, nie umieja zamontowac zlewu, nie umieja podlaczyc gniazdka, zamontowac lampy. Tadam.

              --
              "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
              Kurt Vonnegut
              • bistian Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 11:53
                1matka-polka napisała:

                > Dzisiejsi panowie tez juz nieksztalceni. Moje najswiezsze doswiadczenia z dwudz
                > iestoparolatkami plci meskiej, nie umieja uzywac otwieracza do konserw, nie umi
                > eja zamontowac zlewu, nie umieja podlaczyc gniazdka, zamontowac lampy. Tadam.

                To przykro, ale pewno tak jest, jak piszesz.

                Kilka razy w życiu spotkałem bardzo dobrych, ale młodocianych kierowców i bez prawa jazdy. Kierowców, z wyobraźnią i dobrymi nawykami. Najmłodszy dobrze nie sięgał pedałów. smile

                Okazywało się, że to zasługa rodziców, dzieciaki jeździły różnym sprzętem od dziecka, rodzice mieli gospodarstwo, więc było gdzie ćwiczyć, jeżdżąc po polach. Egzamin w ich przypadku, to formalność.

                Z drugiej strony, co jakiś czas czyta się o szaleństwach młodych, którzy otrzymali prawko i wkrótce rozbili się, często w większym towarzystwie. Zabrakło tego wsparcia rodziców, wyobraźnia się nie rozwinęła, umiejętności również nie.

                Dla mnie ta intuicja to nic innego, jak wyobraźnia poparta doświadczeniem.

                Kończę dyskusję, muszę zrobić trochę porządków, intuicja mi podpowiada, że będę miał przerąbane, gdy kierowniczka wróci z pracy a nie będzie to zrobione. wink
                • 1matka-polka Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 12:05
                  Dla mnie intuicja to rowniez doswiadczenie przekazywane epigenetycznie z pokolenia ma pokolenie.

                  --
                  "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje."
                  Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
        • no_easy_way_out Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 11:08
          >Z tym pełnym obrazem przesadziłaś. smile
          >Mówiąc językiem technicznym, czujników jest więcej i są bardzo zaawansowane, ale procesor, chociaż zaawansowany, u >wielu nie daje z tym rady.

          Napisala "pelniejszy".
          Z tymi czujnikami i wrazliwsza aparatura sie zgadzam.
          Tylko jedna rzecz mi zgrzyta.
          Mianowicie wybor partnera / meza.
          Jezeli kobiety przecietnie trafniej potrafia kogos "czytac" to - zwlaszcza poznajac kogos bardziej - zwykle powinny lepiej wyczuc z kim maja do czynienia. Jaki ktos naprawde jest, do czego jest zdolny, do czego nie.
          Wybor partnera, meza jest tak samo kobiety wyborem, jak ona tego meza.
          A jednak w sprawach rozwodowych zauwazalnie czesciej strona wnioskujaca o rozwod jest kobieta.
          Gdzie byla intuicja, kiedy wpierw, mogac w swym partnerze czytac tysiace sygnalow, mimik, skrzywien twarzy, zmian barw glosu w setkach sytuacji, postanowila "Tak. To ten!" - a potem "odejdz precz, jestes taki siaki i owaki - nie chce Cie!".
          Chocby nie wiadomo jak facet serio byl winny - czemu jej intuicja nie pomogla je "zla" w 100% zwiazanego z JEJ wyborem meza przewidziec?
          • 1matka-polka Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 11:11
            Bo mają borderline?

            --
            "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
            Kurt Vonnegut
          • black_halo Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 11:33
            Przewaznie dlatego, ze rozum bierze u nas gore nad intuicja a uczucia nieraz biora gore nad rozumem.
            Stad sie biora wszystkie dramaty typu "wprawdzie pil przed slubem ale myslalam, ze moja milosc go uleczy" albo "na nikogo lepszego nie zasluguje". Wiec nawet jak gdzies tam intuicja krzyczy "uciekaj gdzie pieprz rosnie" to w procesie dorastania uczymy sie ja ignorowac. Czesto przez otoczenie, ktore mowi kobietom, ze sa irracjonalne i ze cos negatywnego.

            --
            Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
            • 1matka-polka Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 11:41
              "wprawdzie pil przed slubem ale myslalam, ze moja milosc go uleczy" albo "na nikogo lepszego nie zasluguje""
              Albo, wszystkie mają męża, mam i ja!

              --
              "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skuwrynsyem w tej dolinie."
              Psalm 23
            • no_easy_way_out Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 12:01
              To by potwierdzo teorie bistiana- czujniki naprawde niezle, ale procesor czesto nie daje rady z tymi danymi.

              Odnoga “na nikogo innego nie zasluguje “- zahacza o sfere pewnosci siebie, gdzie intuicja moze slusznie mowic “to nie ten” , ale slaba samoocena “ok, ale lepszego nie bedzie “.
              Jednak nawet tu intuicja- jesli silna- czy nie powinna kobiecie mowic, “lepszego nie bedzie,to nie ten- przewiduje,czuje,wiem ze jest na tyle nieok,na tyle mi nie odpowiada, ze lepiej bedzie mi samej niz z nim”.
              I zeby nie bylo- faceci Moga cierpiec na podobna przypadlosc (w rytm: lepiej biore ta, bo na lepsza nie zasluguje. Moze wymagam zbyt wiele?). Jednak pozwow rozwodowych inicjowanych przez mezow jest mniej.
              • kosmos_pierzasty Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 12:06
                no_easy_way_out napisał:

                Jednak pozwow ro
                > zwodowych inicjowanych przez mezow jest mniej.
                Z wygodnictwa? Dopóki nie ma realnego równouprawnienia, to często, szczególnie w złych związkach, mężczyźni są stroną, która więcej bierze, a mniej daje? Czyli zwyczajnie nie opłaca im się zmieniać układu, szczególnie gdyby mieli odejść w tzw. pustkę?
                • no_easy_way_out Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 12:30
                  “Mezczyzni sa strona, ktora wiecej bierze a kobieta strona, ktora wiecej daje.”
                  Jak wyjasnisz wiec, ze w zwiazkach homoseksualnych ilosc rozwodow jest 2 do 3 razy mniejsza u gejow niz u lesbijek? Tak jest we WSZYSTKICH krajach, gdzie te malzenstwa jednoplciowe dopuszczalne.
                  Czemu tak jest jesli kobiety tak duzo daja od siebie,a mezczyzni tylko biora?

                  Ta teoria jak dla mnie lezy i sie miota
                  • 1matka-polka Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 12:35
                    Mam lepsza teorie, kobiety potrzebuja czestszych zmian partnera, zeby osiagnac satysfakcje seksualnawink

                    --
                    "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
                    Dorota Masłowska
                  • kosmos_pierzasty Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 12:41
                    To jest hipoteza. Nie znam małżeństw homoseksualnych, z nikim w takim związku nie jestem na tyle blisko, by znać codzienne problemy.
                    Może powód jest ten sam - mężczyznom gejom nie chce się zmieniać tego, co jest?

                    >Czemu tak jest jesli kobiety tak duzo daja od siebie,a mezczyzni tylko biora?
                    To jest wzorzec obecnie uznawany za patologiczny, ale czy chcesz negować fakt, że nadal popularny, o pokoleniu naszych rodziców nie wspominając?
                    A dlaczego kobiety to robią, nie wymagają, nie oczekują, tylko dają? Bo widziały coś takiego w domu rodzinnym, bo wpaja się im, że są strażniczkami domowego ogniska, bo bywa, że traktuje się je w rodzinie pochodzenia jako mniej wartościowe od chłopców? Bo, bo, bo... Urwałeś się z choinki po świętach, czy jak? tongue_out
                    Pytanie czemu mężczyźni chętnie wchodzą w takie układy i nie widzą w nich nic dziwnego.
              • black_halo Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 12:26
                no_easy_way_out napisał:

                > To by potwierdzo teorie bistiana- czujniki naprawde niezle, ale procesor czesto
                > nie daje rady z tymi danymi.
                >
                > Odnoga “na nikogo innego nie zasluguje “- zahacza o sfere pewnosci siebie, gdzi
                > e intuicja moze slusznie mowic “to nie ten” , ale slaba samoocena “ok, ale leps
                > zego nie bedzie “.
                > Jednak nawet tu intuicja- jesli silna- czy nie powinna kobiecie mowic, “lepsze
                > go nie bedzie,to nie ten- przewiduje,czuje,wiem ze jest na tyle nieok,na tyle m
                > i nie odpowiada, ze lepiej bedzie mi samej niz z nim”.
                > I zeby nie bylo- faceci Moga cierpiec na podobna przypadlosc (w rytm: lepiej bi
                > ore ta, bo na lepsza nie zasluguje. Moze wymagam zbyt wiele?). Jednak pozwow ro
                > zwodowych inicjowanych przez mezow jest mniej.

                Procesor daje rade z danymi bo przeciez czlowiek naprawde swiadomie wie, ze to nie ten facet czy nie ta kobieta. Ale rownie swiadomie probuje obejsc system i czesto mu sie to udaje.

                W ogole w szoku bylam jak tu na forum przeczytalam, ze wiekszosc zwiazkow tworzy sie na zasadzie "zobaczymy co z tego bedzie" a tymczasem gdzies tam jednak intuicja mowi "to nie ta osoba" ale nie ma nikgo innego pod reka i czlowiek budzi sie po 20 latach i stwierdza, ze cos co mialo byc tylko na chwile okazalo sie zwiazkiem na lata.

                Ale istnieje tez opcja, ze ludziom zmieniaja sie priorytety i po 10 latach stwierdzaja, ze ich drogi sie rozchodza i tu znow - intuicja czesto mowi "to nie jest juz ten" ale czlowiek z wielu wzgledow zostaje.

                --
                Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
          • triss_merigold6 Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 11:37
            - emocje zaburzają rozpoznanie
            - dziewczęta są uczone tłumienia intuicji i zaufania do swoich odczuć na rzecz rzekomo racjonalnych przesłanek
            - ludzie się zmieniają i ich preferencje również
          • pade Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 11:48
            Bo intuicja swoją drogą a schemat (nie wiem jak go nazwać) swoją. Ten schemat to wybieranie partnera podobnego do rodzica po to, by przeżyć jeszcze raz dzieciństwo (w wielkim uproszczeniu), tylko tym razem ze szczęśliwym zakończeniem.
            I to jest właśnie zadziwiające, że spośród tylu osób wybieramy akurat te, które przejawiają cechy/zachowania naszych rodziców.
            Tego się nie widzi na początku związku, ba, tego się czasem w ogóle nie widzi, tylko małżeństwo się "nie układa".

            --
            Każda rzecz, która irytuje nas w innych, prowadzi do zrozumienia nas samych.
            — Carl Jung
              • no_easy_way_out Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 12:17
                kosmos_pierzasty napisała:

                > Otóż to. Intuicja nie ma tu nic do rzeczy. Łączenie się w pary rządzi się innym
                > i prawami.

                I intuicje, tak sprawna w innych sferach, w kwestii dobierania sie w pary,kobieta sikiem prostym, ot tak olewa? Ciekawe
                • kosmos_pierzasty Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 12:36
                  Ale jaką intuicję? Jak się zakochujesz, to pozamiatane, do akcji wkraczają racjonalizacje i cały ten kram. Co tu ma intuicja do rzeczy? Aczkolwiek nie przeczę, że czasem można sobie pomóc rozumem. Obawiam się jednak, że w tej sferze to jego rola jest jednak ograniczona.
                • pade Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 12:49
                  Intuicja się odzywa, owszem, ale mało kto, zwłaszcza w wieku 20+ lat ma taką samoświadomość, żeby usłyszeć, zrozumieć i jeszcze się tym kierować. Poza tym, lubimy te piosenki, które znamy. Nasz mózg nie lubi zmian, nowości, więc wybieramy to, co znajome, bo to rozpoznajemy automatycznie, czyli praktycznie bez udziału świadomości.

                  --
                  Każda rzecz, która irytuje nas w innych, prowadzi do zrozumienia nas samych.
                  — Carl Jung
                  • pade Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 12:53
                    Aha, i nie kobieta, tylko ludzie. Tak, mężczyźni też mają intuicję, samoświadomość i te sprawysmile Tylko niewytrenowane, bo rzadko z nich korzystajątongue_out
                    I tak, mężczyźni wybierają na partnerki kobiety, które mają cechy, wzorce etc. ich rodziców. I od razu zaznaczam, że to nie jest 1:1. Oczywiście najprostszym przykładem są nałogi, ale generalnie to nie jest kopiuj wklej.

                    --
                    Każda rzecz, która irytuje nas w innych, prowadzi do zrozumienia nas samych.
                    — Carl Jung
            • no_easy_way_out Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 12:15
              Sadzac po sobie to w ogole tak nie bylo.
              Ta, z ktora mam dziecko nie przejawia podobienstw do rodzicow. nie byla podobna do mamy za bardzo.
              Co wazniejsze, byla przeciwienstwem ojca w waznych aspektach. Podobalo mi sie to, to mnie wlasnie przyciagnelo.
              Dodam,zeby nie bylo, ze wybor partnerki byl do niczego.
              Zamienilem kogos, kto dre morde o wszystko na kogos z kim ciezko sie komunikowac. Z kims kto ma pelno emocji, ktorych mie umie utrzymywac w sobie, kintrolowac (w 99% negatywnych) na kogos, kto nigdy nie krzyknie, panuje nad soba zawsze (ah jak mi to imponowalo I sie podobalo) - ale jak sie przyjrzec, to ogolnie jest emocjonalna pustynia.

              Wtedy myslalem,ze tak bedzie duzo lepiej. A tu zamienilem jedna skrajnosc na druga.

              Tak wiec schemat jaki Ty przedstawiasz- zaprawde, nie zawsze. Moze jestem jakims wyjatkiem
              • pade Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 13:00
                Nie jesteś. Po prostu nie potrafisz tego zobaczyć i odczytać.
                Poza tym, to nie jest jedyna teoria doboru. Kolejną jest taka, że dobieramy sobie partnerów, którzy prezentują cechy, które my również posiadamy ale absolutnie się do nich nie przyznajemy, wypieramy je, są po prostu be i fuj, a partner je ma, "afiszuje się nimi" i drażni nas tak długo, aż w końcu sięgniemy po to wyparte i skorzystamy, obwiniając oczywiście partnera, że nas sprowokowałsmile ( i potem znów się nie będziemy do tych brzydkich cech przyznawaćsmile)
                Warto się przyglądać swoim partnerom bo można się w nich przejrzeć jak w lustrze.
                To nie jest kompletny przypadek, że wybrałeś przeciwieństwo ojca, a teraz przeciwieństwo poprzedniej partnerki. W tym doborze jest spora wiedza na Twój temat.

                --
                Każda rzecz, która irytuje nas w innych, prowadzi do zrozumienia nas samych.
                — Carl Jung
        • black_halo Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 11:25
          bistian napisał:

          > asfiksja napisał:
          >
          > > Różni się tym, że kobiety postrzegają więcej elementów (nie tylko twarde
          > dane,
          > > ale też mowę ciała, ton głosu, detale mimiki, szczegóły zapachu, sposób w
          > erbali
          > > zacji itd. itp.), które układają się w pełniejszy obraz.
          >
          > Z tym pełnym obrazem przesadziłaś. smile
          > Mówiąc językiem technicznym, czujników jest więcej i są bardzo zaawansowane, al
          > e procesor, chociaż zaawansowany, u wielu nie daje z tym rady. Gdyby było inacz
          > ej, kobiety nie dałyby się tak łatwo nabierać.
          > Za diabła bym nie poszedł do tamtego bałaganu, gdzie zginęły tamte dziewczęta,
          > intuicja by mi podpowiedziała, że tam nie jest bezpiecznie. Wiem, znam siebie d
          > obrze. Ale, może też chodzi o to, że przy podejmowaniu decyzji wspieramy się w
          > łasnym doświadczeniem, wyobraźnią i to trzeba ćwiczyć? Jeśli ktoś nic nie widzi
          > ał oprócz seriali, kosmetyków i ubrań, to takiej wyobraźni nie ma i "intuicja"
          > nie działa?

          Ale zem sie usmiala ...

          Meska reakcja w tej sytuacjito uleganie presji grupy czyli "manual override". Tyle w tym temacie.

          --
          Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
          • bistian Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 11:40
            black_halo napisała:

            > Meska reakcja w tej sytuacjito uleganie presji grupy czyli "manual override". T
            > yle w tym temacie.


            Nie wiem do końca, co chcesz powiedzieć tym obcojęzycznym sformułowaniem-wytrychem, mogę się tylko domyślać. Jeśli myślisz, że uległbym presji grupy, to się mylisz. W wieku 15 lat też taki byłem, można nazwać to uporem, można samosterowaniem czy inaczej, ale nie miałem z tym problemu, chociaż nie powiem, było to trudne.
            Facet od labiryntów też stracił czujność, następny, co za dużo chciał. Stronę mają fajną i dopracowaną, co świadczyłoby o skrupulatności, a tu taki brak wyobraźni(intuicji?) i w konsekwencji katastrofa. sad
            • black_halo Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 11:54
              To nie slowo wytrych ale specjalnie dla Ciebie poszukalam jak sie po polsku mowi "reczne obejscie systemu". U facetow odbywa sie pod presja grupy oraz z tych samych powodow co u kobiet "przy mnie sie zmieni", "ulecze ja", "wszyscy koledzy maja zony/samochody/mieszkania" i pare innych.

              --
              Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
              • 1matka-polka Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 12:00
                Reczne sterowanie. A nie zadne obejscie systemu.

                --
                "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
                Kurt Vonnegut
                • no_easy_way_out Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 12:22
                  Przejscie z auromatycZnego na reczne sterowanie.

                  W tym sensie obejscie - czyli zastapienie.

                  Jest sobie w samolocie automatyczny pilot. Jesli pilot zywy, czlowieczy, krwistnokostny tego automatycznego (system) wylaczy, to przechodzi na manualne sterowanie.tak ja to rozumiem.
                  • 1matka-polka Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 12:41
                    To nie jest zadne obejscie systemu, jesli jest zaprogramowane w systemie.

                    --
                    "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
                    Kurt Vonnegut
        • katriel Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 13:23
          > Za diabła bym nie poszedł do tamtego bałaganu, gdzie zginęły tamte dziewczęta, intuicja by mi podpowiedziała, że tam nie jest bezpiecznie.

          Ale zapewne intuicja polegająca na podświadomej analizie danych dotyczących nieożywionego otoczenia: piecyk gazowy... świeczki... brak wody...
          Ta sławetna "kobieca intuicja" dotyczy raczej psychologicznej oceny wiarygodności rozmówcy na podstawie języka ciała itp., w każdym razie sygnałów pochodzących od człowieka.

          --
          There is a horse in aisle five.
    • 1matka-polka Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 10:50
      A znasz taką amerykańską organizacje, Science for the People?
      Zajmują się przekłamywaniem nauki dla lewackich ideologów. Bardzo aktywni w negowaniu odkryć socjobiologii. Szatę graficzną i logo też mają ciekawe, wyjątkowo szczere, jak a ich kłamliwą naturę big_grin

      shock0dM4ozp" border="0" alt="https://www.sciencemag.org/sites/default/files/styles/inline__450w__no_aspect/public/SciForTheP.jpg?itokshock0dM4ozp">


      --
      W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
      Fryderyk Nietzsche
      • cosmetic.wipes Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 10:56
        Napisałaś w tym krótkim wątasku cztery posty i w każdym z nich użyłaś określenia lewak/lewacki.

        Robisz to zarobkowo czy po prostu twoja paranoja rozrasta się bez kontroli psychiatrycznej?

        --
        Przychodzi Ziobro do apteki:
        - Poproszę czopek.
        - Jaki?
        - Może być.
        • 1matka-polka Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 11:00
          Po prostu lubię tak prowokacyjnie pisać na tym śmiesznym, zakłamanym forum. A do meritum się odniesiesz?

          --
          W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
          Fryderyk Nietzsche
              • fornita111 Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 11:48
                Kicia- wcale sie nie wyrozniam. Niewiele osob mnie tu kojarzy. Ty masz fisia na moim punkcie, bo cie urazilo, ze nie uwazam za normalne "uzyczania otworow" mezowi na zawolanie. Ot i cala tajemnica smile
                • 1matka-polka Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 11:52
                  Wyrozniasz sie pod wzgledem klamliwosci i manipulowania. Jaj dla mnie, to bijesz sie o podium z oleną😂

                  --
                  "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje."
                  Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
          • cosmetic.wipes Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 11:42
            1matka-polka napisała:

            > . A d
            > o meritum się odniesiesz?
            >


            Gdyby w twoich postach było jakieś meritum, to bym się wypowiedziała.

            --
            Przychodzi Ziobro do apteki:
            - Poproszę czopek.
            - Jaki?
            - Może być.
            • 1matka-polka Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 11:46
              Tak myslalam, napisalas kiedys wiecej niz 2 zdania na raz?

              --
              "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje."
              Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
                • 1matka-polka Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 11:58
                  Po tej riposcie padlam, jak razona piorunem. LoL

                  --
                  "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
                  Kurt Vonnegut
            • 1matka-polka Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 12:53
              O, kolezanka w imieniu jakiejs wyimaginowanej wiekszosci wystepuje 🤣

              --
              "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
              Kurt Vonnegut
                • black_halo Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 13:05
                  sumire napisała:

                  > A co, do dziś myślałoś, że masz tu fanklub? big_grin

                  Ona myśli, że niesie tu kaganek oświaty na forum 😁




                  --
                  Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
                    • black_halo Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 13:51
                      1matka-polka napisała:

                      > Kaganek, haha, jak ktos slabowity na umysle,, to mu nic nie pomoze
                      >

                      O widzisz, dobrze że chociaż tyle ogarniasz swoim małym rozumiem.

                      Normalnie istnieje charyzmatyczna grupa ludzi, którzy są w stanie pociągnąć za sobą innych, w tym wszelacy guru sekt. I ludzie ich słuchają. Ty zaś myślisz, że jesteś takim guru, głosisz swoje prawdy objawione i nie widzisz, że jesteś takim wioskowym głupkiem na drodze, który stoi i powtarza to samo zdanie. W twoim wypadku "lewacy/lewactwo ... " I dalej już nikt nie słucha.




                      --
                      Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
                • 1matka-polka Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 13:28
                  "myślałoś, że masz tu fanklub"
                  Swoja droga, nadal mnie to bawi, ze socialjustisworiorka dowala sie do czyjejs plciowosci i traktuje domniemana bezplciowosc jako ulomność🤣

                  --
                  "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
                  Kurt Vonnegut
          • grrru Re: Kobieca intuicja 05.01.19, 14:36
            Ale prowokacja, poziom mniej więcej 15-latki pozującej z piwem, szok, wszyscy mdleją z wrażenia, bo nigdy wcześniej tego nie widzieli.

            --
            Nadal jem gluten smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka