Dodaj do ulubionych

Jak byście zareagowały?

05.01.19, 18:49
Taka sytuacja w pracowej toalecie. Jestescie w jednej kabinie w drugiej kolezanka z pracy. Słyszycie ze wymiotuje intensywnie. Wychodzicie po chwili ona, też ze speszonym uśmiechem wyciera usta wyglada na zaskoczona ze was widzi. To szefowa marketnigu obok której jadlyście przed chwila obiad. Szczupla ladna dziewczyna. Jak reagujecie? Zastanawiacie się czy jej figura jest efektem bulimii, jest w ciąży czy złapała wirusa? Na chorą nie wyglądała. Jakie macie hipotezy? Obawiam się czy to nie zaburzenia odżywiania choc wiem, ze to nie moja sprawa.


--
"Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
Edytor zaawansowany
  • aj.riszka 05.01.19, 18:52
    Nie reaguje. Najwidoczniej jakis blad w diecie.
  • berdebul 05.01.19, 18:52
    Martwię się, że wirus. W ostatnie święta zlapakalam, mimo że „nosiciel” wyglądał całkiem zdrowo. Koszmar. Na samo wspomnienie mi słabo.
  • tt-tka 05.01.19, 18:53
    W ogole nie reaguje. Albo, jesli to blizsza kolezanka, pytam, czy juz w porzadku.
    Na pewno nie zastanawiam sie, co jej dolega, bo jeszcze doszlabym do wniosku, ze zatrula sie tym obiadem, ktory ja tez jadlam...

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • yuka12 05.01.19, 18:55
    Pytam się uprzejmie, czy mogę w czymś pomóc i reszta zależy od odpowiedzi na to pytanie.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • livia.kalina 05.01.19, 18:57
    Ostrym głosem żądam wyjaśnień "co to za rzyganie w kabinie obok?!"
    Jak szybko nie udziela wiarygodnych wyjaśnień - dostaje z główki.

    To chyba oczywiste?!
  • stephanie.plum 05.01.19, 19:14
    ...a potem, niezależnie od wyniku rozmowy, kurcgalopkiem obiegam firmę, zwiastując wszystkim tę epokową nowinę: otóż szefowa działu X rzyga dalej, niż widzi!!!

    urządzam głosowanie z loterią fantową; każdy może typować, czego symptomem jest owo rzyganie.

    --
    idę tam, gdzie idę
  • livia.kalina 05.01.19, 19:25
    No ja tak zawsze robię! Nie pisz mi, że ty, Moja Droga, inaczej!
  • stephanie.plum 05.01.19, 19:30
    ja Ci zazdroszczę...
    też bym tak chciała, ale do pracy nie chodzę! chlip.
    rzyganie domowników to jednak nie ten kaliber.

    --
    idę tam, gdzie idę
  • lily_evans11 05.01.19, 22:05
    big_grin

    --
    Nigdy nie byłam złą babą
  • fornita111 05.01.19, 23:38
    Oplulam sie z radosci big_grin
  • livia.kalina 05.01.19, 23:41
    >Oplulam sie z radosci

    Bo robisz dokładnie tak samo?!
    Witaj w klubiesmile
  • triss_merigold6 05.01.19, 19:00
    W ogóle nie reaguję.
  • ga-ti 05.01.19, 19:03
    Jeżeli jesteśmy na 'ty', to znaczy znamy się bliżej, rozmawiamy na tematy nie tylko pracowe, to pytam, czy wszystko w porządku. Jeśli znamy się tylko z widzenia lub to moja przełożona to udaję, że nic nie słyszałam. No przecież nie zapytam, czy cierpi na bulimię?
    No i obserwuję siebie, czy mi jakiegoś wirusa nie sprzedała.
  • czarnaryba78 05.01.19, 19:04
    Albo nie robię nic albo pytam "wszystko w porządku?" w sensie: myślę, że zatruła się albo złapała wirusa i może potrzebować jakiejś pomocy, nie wiem, zadzwonić do kogoś albo zgłosić szefostwu, że musi iść do domu...?
    Na pewno po jednorazowym zdarzeniu nie zastanawiam się czy to bulimia, bo przede wszystkim to nie moja sprawa wink
  • 35wcieniu 05.01.19, 19:06
    ?! Wracam do pracy i nie myślę o gastrycznych problemach znajomych z pracy.


  • zlota.ptaszyna 05.01.19, 19:13
    zi. To szefowa marketnigu obok któr


    Po co nam info kto to jest?
    Gdyby to była główna księgowa albo recepcjonistka to wiedziałabys jak sie zachować ?
  • katja.katja 05.01.19, 19:23
    Miałam podobny problem, więc może coś doradzicie. Jestem w pracowej toalecie, obok intensywnie oddaje gazy koleżanka z pracy plus biegunka (wielokrotny odgłos charaketrystycznego pluśnięcia miękkiego g..wienka w sedes), do tego zapachy, wiadomo... W ten sam dzień jadłam z nią obiad, ładna dziewczyna, ale puszczała gazy, że ho ho... Po chwili wychodzi speszona. Na chorą ogólnie nie wyglądała. Jak reagujecie? Boję, że czy to nie efekt tego obiadu, a wtedy i ja mogę mieć np. później dolegliwości. A może ma jelito drażliwe? Czy mogę ją o to zagadnąć, choć to nie moja sprawa? A może wirus jelitówki?

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • mikams75 05.01.19, 20:41
    a jakby byla brzydka, to by cie gazy juz nie martwily?
  • katja.katja 05.01.19, 21:14
    U ładnej gazy budzą dysonans poznawczy, u brzydkiej harmonizują z wyglądem.

    --
    Proszę o wpłatę na naprawdę ubogą samotną matkę, z nieuleczalnie chorym dzieckiem, oboje są brzydcy więc nie wzbudzają współczucia ani medialnego zainteresowania, życie jest podłe: dzieciom.pl/podopieczni/4405
  • ewkadrzewka 05.01.19, 23:09
    Hahaha
  • cosmetic.wipes 05.01.19, 19:24
    Ja zawsze obstawiam jelitówke. Taką mam prywatną schizę.

    --
    Przychodzi Ziobro do apteki:
    - Poproszę czopek.
    - Jaki?
    - Może być.
  • daniela34 05.01.19, 19:37
    Ja podobnie, zresztą akurat ktoś ze współpracowników zachorował na grypę żołądkową, więc schiza mi się nasiliła sad w drugiej kolejności pewnie przyszłaby mi do głowy ciąża
  • juuuu7 05.01.19, 19:47
    W ogole nie reaguje, no chyba ze wychodzi i slania sie na nogach.

    Btw nie znosze tego typu toalet. Dobrze, ze w mojej firmie kabiny sa takie ze nic nie slychac co ktos obok robi.
  • bergamotka77 05.01.19, 20:03
    W tej też nie słychać raczej wiec musiała wiec porzadnie zwracać, ze usłyszałam. Jadlysmy co innego. Znam ją trochę, ale nie na tyle by poruszać temat, a na ty jest kazdy u nas w firmie z każdym. Moze stres jakis odreagowuje? Gdyby byla chora to poszlaby pewnie do domu. Ciążę zauwaze za jakiś czas chyba ze się pozbedzie. Js obstawiam bulimie bo widac ze jej na sylwetce zależy - jest zgrabna i nosi czesto tak, uwaga olowkowe spodnice smile Zawsze na obcasach, elegancka dziewczyna.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • tak_to_nowy_nick 05.01.19, 20:12
    bergamotka77 napisała:

    > Js obstawiam bulimie bo widac ze jej na sylwetce zależy - jest zgrabna
    > i nosi czesto tak, uwaga olowkowe spodnice

    Zazdrość straszna rzecz big_grin
  • niutaki 05.01.19, 20:17
    Pytam czy potrzebuje pomocy.

    --
    Dyplomata - człowiek, który potrafi powiedzieć spierdalaj w taki sposób, że poczujesz dreszczyk emocji na myśl o czekającej cię wyprawie.
  • bergamotka77 05.01.19, 20:18
    tak_to_nowy_nick napisał(a):

    > bergamotka77 napisała:
    >
    > > Js obstawiam bulimie bo widac ze jej na sylwetce zależy - jest zgrabna
    > > i nosi czesto tak, uwaga olowkowe spodnice
    >
    > Zazdrość straszna rzecz big_grin

    Gdzie tu widzisz zazdrość? Tobie się już zupełnie w tej głowie pomieszalo.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • arabelax 05.01.19, 20:51
    bulimiczki mają taką wyprawę i umiejętności ukrywania się, ze nie nie usłyszałabys.
  • cruella_demon 05.01.19, 20:56
    Js obstawiam bulimie bo widac ze jej na sylwetce zależy - jest zgrabna
    > i nosi czesto tak, uwaga olowkowe spodnice smile

    No czekałam kiedy nie wytrzymasz big_grin
  • juuuu7 05.01.19, 21:53
    Jak komus na sylwetce zalezy to znaczy, ze ma bulimie??
  • bergamotka77 05.01.19, 22:01
    Nie ale mi się tak skojarzyło bo często o diecie mówi i że musi zrzucić parę kilo choć moim zdaniem świetnie wygląda. Z klasa i sexy zarazem czyli jak chcialaby 21mada wyglądać aby rzucać facetów na kolana w pracy 😄

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • lily_evans11 05.01.19, 22:06
    Bosz...

    --
    Nigdy nie byłam złą babą
  • danaide 05.01.19, 23:45
    bergamotka77 napisała:

    > Ciążę zauwaze za jakiś czas chyba ze się poz
    > bedzie.

    Że co przepraszam? Pozbędzie?
  • obrus_w_paski 06.01.19, 02:11
    Noszenie ołówkowych spódnic nie jest oznaka bulimii. Pani mogła się rozchorować, coś jej mogło zaszkodzić albo przyszła do pracy na kacu-kilka lat temu byłam ba spotkaniu u klienta, jedna z dziewczyn nagle wybiegła nic nie mówiąc. Jej szef zarządził przerwę, poszłam do toalety, a tamta rzyga, potem okazało się ze noc wcześniej miała imprezę firmowa i przedawkowała whiskey
  • bergamotka77 06.01.19, 02:18
    I rzygala następnego dnia dopiero? Zakładam że zatrucie alkoholowe daje się we znaki wcześniej.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • mrs.solis 05.01.19, 20:24
    CHyba najpierw na mysl przyszlaby mi ciaza albo wirus.
  • kaka-llina 05.01.19, 20:36
    Bulimiczki wymiotują tak, ze nic nie słychać i na pewno nie wycierają ust przy innych (chyba, że to początkująca bulimiczka...)
  • sumire 05.01.19, 20:38
    Jeżeli człowiek nie wygląda, jakby potrzebował pomocy medycznej ani w ślad za dźwiękiem wymiotów nie idzie dźwięk ciała głucho uderzającego o podłogę, to niby jak reagować?
  • mikams75 05.01.19, 20:43
    albo bym udala, ze nic nie slyszalam albo bym spytala, czy cos jej zaszkodzilo.
  • lacunalegis 05.01.19, 20:49
    Jak bym zareagowała ja. Ludzie, którzy chcą pogadać o czymś, co druga osoba przypadkowo zobaczyła/usłyszała zachowują się inaczej niż ci, którzy woleliby nie poruszać tematu. Jeżeli ta kobieta uciekałaby wzrokiem i szybko wyszła to komunikat byłby jednoznaczny i nic bym nie powiedziała. Gdyby szukała mojego spojrzenia, próbowała zacząć rozmowę, to zapytałabym, czy wszystko w porządku, czy mogę jakoś pomóc. W takich sytuacjach większość ludzi może polegać na swojej intuicji. O ile nie należy się do grupy osób, które źle czytają cudze intencje, to najlepiej robić to, co się robi odruchowo. Mózg informacje o cudzej mowie ciała przetwarza poza świadomością.

    A nad przyczyną czyjejś wizyty w Rydze chyba bym się nie zastanawiała. Po to jest łazienka, żeby tam realizować swoją fizjologię i po to są kabiny, żeby to robić w prywatności. Na rozważanie zawartości cudzej muszli klozetowej raczej szkoda by mi było czasu.
  • riki_i 05.01.19, 21:00
    Bulimię raczej bym wykluczył. Bulimiczki wymiotują bezgłośnie. Oczywiście , jeśli mówimy o zawodowych bulimiczkach.
  • bergamotka77 05.01.19, 21:22
    riki_i napisał:

    > Bulimię raczej bym wykluczył. Bulimiczki wymiotują bezgłośnie. Oczywiście , jeś
    > li mówimy o zawodowych bulimiczkach.

    Da się tak?


    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • arabelax 05.01.19, 21:27
    da się, więc źle obstawilas. wszystko przez olowkowe spódnice big_grin
    teraz została Ci rozkmina, ciąża, czy zatrucie
  • bergamotka77 05.01.19, 22:32
    O kurka to mnie szokuje. Ja sama nuenawidze wymiotowac. Serio nmam wrażenie, że umieram wtedy. To dla mnie straszna trauma wiec mnie szokuje ze można to samemu wywoływać i robić x razy dziennie.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • woman_in_love 05.01.19, 21:17
    obiadach, czego ty nie wiesz. Szefostwo zazwyczaj wie więcej.
  • muchy_w_nosie 05.01.19, 21:23
    Bulimicy umieją wymiotować po cichu.
    Osobiście w ciągu 10 lat pracy wyniotowałam z kilkanaście razy, przy czym z 10 jak byłam w ciąży. Ostatnio pawiem rzucilam po pierogach nie dalej jak 2 miesiące temu, ale też byłam przeziębiina i w domu też mi niedobrze było.
  • lily_evans11 05.01.19, 22:08
    Jesteś bulimiczką?

    --
    Nigdy nie byłam złą babą
  • liliawodna222 05.01.19, 21:26
    Zignorowałabym.
  • milva24 05.01.19, 21:30
    Jako że sama intensywnie wymiotowałam w ciąży pewnie to przyszłoby mi do głowy ale nie zrobiłabym nic.
  • bergamotka77 05.01.19, 22:06
    Problem w tym, że wygląda na singielke robiaca karierę a nie planujaca rodzinę. Nigdy nie wspominała, ze ma partnera ale mogę nie wiedzieć. Męża na pewno nie ma.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • arabelax 05.01.19, 23:04
    no to rzeczywiście problem big_grin czemu tak bardzo Cię jej życie interesuje?
  • danaide 05.01.19, 23:46
    Ciąża nie wymaga ani posiadania męża ani tym bardziej posiadania planów...
  • sumire 06.01.19, 00:51
    Czyj problem? Poza tym, że twój, choć nie twój?
  • jola-kotka 05.01.19, 22:06
    Nie reaguje i nie przejmuje sie nie mysle o tym bo to nie moja sprawa dwa powodow moze byc duzo wiec po co mam marnowac swoja energie na rozkminy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.