Dodaj do ulubionych

Ex - mam dosc

07.01.19, 14:43
Nie wyrabiam juz. Nie umiem z nim rozmawiac. Zreszta kazda rozmowa konczyla sie wyzwiskami z jego strony i rzuceniem sluchawki..
Dwa lata temu po kolejnej zdradzie meza spakowalam wowczas 13-letniego syna pod pache, wynajelam mieszkanie i zaczelam zyc od nowa. Syn, co wazne, ma autyzm. Jest dzieckiem wysoko funkcjonujacym.
Od poczatku kontakty z ex ukladaly sie zle. Przychodzil kiedy chcial bez uzgodnienia ze mna i na ile chcial. Po prowtu wbijal mi sie na chate, gral z synem w szachy, potrafil wejsc do kuchni i wyjesc mi pomidory. I uwazal, ze jest ok.
Ostatnio zaczal zabierac syna tylko w niedziele.. Z FB okazalo sie ze bierze mlodego do innego miasta na, hm, jednoczesne spotkania z aktualna wybranka serca, sporadycznie zabiera mlodego gdzies do swojej rodziny.
Syn z tych spotkan przyjezdza zdenerwowany i bardzo zle do mnie nastawiony. Rzuca rzeczami, krzyczy, przeklina, nie moze zasnac.. Mowi, ze zarowno ojciec jak i ta kobieta zle o mnie mowia, ojciec mowi o mnie per stara, godzilla i kur..a. Mowi, ze zle go wychowuje, ze jest zdrowy a ja zrobilam z niego wariata. Mowi, zeby sie syn modlil zeby nie dostal kolejnego orzeczenia o niepelnosprawnosci bo to mu zaszkodzi a ja tylko kase biore ( jestem na swiadczeniu pielegnacyjnym ) i zrobilam sobie z wymyslonej choroby biznes zycia
Poza tym ex nie interseuje sie synem, nie wchodzi na librusa zeb sprawdzic oceny, ne chodzi do szkoly na wywiadowki, nie doklada sie do terapii czy korepetycji, nie kupuje mu ubran. Swiateczny prezent jaki syn dostal od tatusia to dodatek za 1 zl do telefonu za 45000 zl ktory tatus sobie kupil.
Dzien przed spotkaniem informuje syna, ze do zabiera. Mnie nie informuje wcale, ostatnio jak zwrocilam mu uwage, to mnie zablokowal na fb i telefonie stwierdzajac, ze z takimi k...ami jak ja meczyl sie nie bedzie. Ja tez jestem juz bardzo zmieczona. Najchetniej nie puszczalabym syna na te spotkania. Jak pisalam proby rozmowy konczyly sie wyzwiskami a potem rzuceniem sluchawki. A na fb u syna zdjecia jak tatus i wybranka przytulaja sie z moim synem na karuzeli. Po wczorajszym spotkaniu syn dowiedzial sie, ze jest kretynem, bo matka - czyli ja. - nie nauczyla go jesc pizzy jak kulturalni ludzie nozem i widelcem tylko reka a poza tym jest pojeb...y bo wybiera pizze tylko z serem a nie jak normalni ludzie z dodatkami. Ja go w domu zle karmie i dlatego je wybiorczo. Rece mi juz opadly.
Edytor zaawansowany
  • 35wcieniu 07.01.19, 14:47
    "dodatek za 1 zl do telefonu za 45000". Tu troche poplynelas, z pomidorami tez nieco, ale historia ma potencjal.
  • ekrid 07.01.19, 14:49
    Wiedzialam, ze najlepiej sie przyczepic o to, ze walnelam 0 za duzo. Serdecznie dsiekuje za wypowiedz.
  • vvillovv 08.01.19, 05:26
    ekrid napisał(a):

    > Wiedzialam, ze najlepiej sie przyczepic o to, ze walnelam 0 za duzo. Serdecznie
    > dsiekuje za wypowiedz.
  • cruella_demon 07.01.19, 14:58
    Eeeeee, syn jest dzieckiem wysoko funkcjonującym, a matka siedzi na świadczeniu pielęgnacyjnym?
    Trollować cza umić tongue_out
  • ekrid 07.01.19, 15:12
    To ty sie z moim exem spotykasz? Widze. zes doswiadczona jako matka dziecka z autyzmem, jako psychiatra i terapeuta tez. A komisja orzekajaca o niepelnosprawnosci pewnie byla przeze mnie przekupiona,
  • cruella_demon 07.01.19, 15:15
    Nie, raczej jeżeli siedzisz na zasiłku pielęgnacyjnym i dziecko ma orzeczenie o niepełnosprawności, to jest głęboko upośledzone, a nie wysoko funkcjonujące.
  • ekrid 07.01.19, 15:19
    Tak, oczywiscie, a wszystkiw dokumenty jakie przwdstawilam na komisji byly osobiscie przeze mnie spreparowane. ,,Siedze,, na swiadczeniu bo to krocie i do pracy mi sie isc nie oplaca.
  • ichi51e 07.01.19, 15:21
    Nie. Chodzi o to ze albo albo. Albo dziecko jest wysokofunkcjonujace i praktycznie zdrowe albo wymaga opieki 24/7 i wtedy masz punkt 7.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • ichi51e 07.01.19, 15:23
    Nie musi byc gleboko uposledzone w punkcie 7 chodzi o to ze wymaga bezposredniej opieki w stopniu uniemozliwiajacym podjecie pracy.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • m_incubo 07.01.19, 17:53
    To raczej ty jesteś upośledzona.
  • feliz_madre 08.01.19, 07:43
    Dlaczego popłynęła? Przed swietami widzialam promocję kup smartona Samsung Galaxy s9+ za 3999, a glosnik Marshala w stylu retro dostaniesz za 1 zl.
    Równie dobrze mogło chodzic o kamputer, tv albo zegarek z tej półki cenowej.
  • hrabina_niczyja 07.01.19, 14:47
    Zaraz, zaraz, a te widzenia ojca z synem to sa jakoś sadownie uregulowane? Jeśli tak to wiesz kiedy zabiera dziecko, jeśli nie pora to zmienić.
  • ekrid 07.01.19, 14:51
    Mamy orzeczona sodownie separacje, miejsce pobytu dziecka jest zawsze przy mnie, natomiast sad nie orzekal o widzeniach
  • hrabina_niczyja 07.01.19, 15:01
    To sądownie weź rozwód, ustal alimenty i widzenia.
  • ekrid 07.01.19, 15:09
    Mam ustalone alimenty, nie bardzo rozumiem, co w tej sprawie zmieni zamienienie separacji na rozwod.
  • hrabina_niczyja 07.01.19, 15:17
    To, że zakończysz jakiś twór pod tytułem toksyczne małżeństwo. Będziesz wolna kobieta, a pan zobaczy, że masz już w dudzie jego i żegnasz go na amen. A co daje ci teraz ta separacja?
  • ekrid 07.01.19, 15:21
    To samo, co rozwod. Nie wybieram sie poki co za maz, a moje relacje z eksem nie sa toksyczne, nie ma ich. Jestem wolna kobieta z problemem kontaktow ojca z synem, a nie kontaktow moich z eksem
  • ichi51e 07.01.19, 15:24
    I nie przeszkadza ci ze twoj maz ma babke z ktora byc moze wiaze przyszlosc i pokazuje dziecku?
    Siebie warci

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • riki_i 07.01.19, 15:32
    Ichi51e, separacja na tym polega, że i Pan i Pani mogą się spotykać z kim chcą. Oburza Cię to? A z jakiegoż to powodu?
  • ichi51e 07.01.19, 15:35
    Bo sa malzenstwem?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • milva24 07.01.19, 15:25
    A rozdzielność macie? Jesteś świadoma, że gdyby jutro męża sparalizowało to Ty jesteś osobą zobligowaną do zapewnienia opieki?
  • hrabina_niczyja 07.01.19, 15:26
    Aha, w takim razie jaki masz problem? Nie masz kontaktów z eksem, nie masz problemu z tymi kontaktami. Eks ma problem w kontaktach z synem, który to syn chętnie się z nim spotyka. To gdzie ten problem?
  • 3-mamuska 07.01.19, 15:53
    ekrid napisał(a):

    > To samo, co rozwod. Nie wybieram sie poki co za maz, a moje relacje z eksem nie
    > sa toksyczne, nie ma ich. Jestem wolna kobieta z problemem kontaktow ojca z sy
    > nem, a nie kontaktow moich z eksem


    Zupełnie nie rozumiesz rozwód to rozwód separacje można wycofać,
    Rozwód nie jest ci tylko potrzebny żeby brać kolejny ślub.
    A żeby zakończyć małżeństwo z toksyczna osoba.
    Może pan sobie myśli ze jak ci zagra na nerwach pokaże ze ma nowe panny to zmiękniesz i wrócisz.

    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • sylwadomowa 08.01.19, 07:50
    Separacja nie rozwód daje to, że jak mąż się zawinie, to dostanie po nim emeryturę.
  • ciszej.tam 08.01.19, 10:41
    Jesli relacje z eks nie sa toksyczne to po co ten watek?
  • danaide 08.01.19, 00:25
    Nie masz rozwodu ale też nie masz sądownie uregulowanych kontaktów. Nie wiem, szczerze mówiąc, jak to ma być: w przypadku rozwodu orzeka się o kontaktach, a w przypadku separacji?
    Syn ma 13 lat. 13latka wysłucha sąd. Dać sobie na razie spokój z kontaktami jeśli tego chce syn. A jak eks pójdzie do sądu to wywalić kawę na ławę i oddać też głos dziecku.

    Przy czym co zrobią polskie sądy nie wiadomo, na wiele sposobów babka wróżyła;/
  • ichi51e 08.01.19, 08:51
    W przypadku separacji jest tak jak przy rozwodzie (sprawdzilam) sad normalnie ustala kontakty na wniosek rodzicow w interesie dziecka.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • iwles 07.01.19, 14:49

    jak najszybciej do sądu, złożyć wniosek o ograniczenie ojcu praw do dziecka i o ograniczenie widzeń z synem (albo tylko w obecności kuratora).




  • ekrid 07.01.19, 14:53
    Tylko ze ja nie mam zasnycn dowodow, jedynie slowa syna i pare smssow z przeklenstwami od exa
  • iwles 07.01.19, 15:02

    możesz włożyć dziecku do kieszeni dyktafon.
    Poza tym - dlaczego sąd miałby nie uwierzyć Twojemu synowi ?


  • hrabina_niczyja 07.01.19, 15:02
    Jakieś jednak masz 😉 Ty weź to wreszcie ureguluj jak człowiek, a nie dwa lata siedzisz jako żona w separacji. Raz się zabierzesz i spokój.
  • hrabina_niczyja 07.01.19, 15:04
    No i pisz do niego, nagrywaj rozmowy telefoniczne. Zbieraj jak masz za mało tych dowodów. Od narzekania nic się nie zmieni, działaj.
  • ykke 07.01.19, 14:53
    Co za ch.j. Nie mogę zrozumieć dlaczego niektorzy mężczyźni to robią. Może do sądu rodzinnego z tym? Ten szmaciarz szkodzi dziecku. A syn lubi te kontakty z ojcem? Czeka na nie?

    --
    Izka

    "Dzień bez śmiechu to dzień stracony"
  • ekrid 07.01.19, 15:05
    Wlasnie ze lubi i chce sie z ojcem spotykac. Nie rozumiem tego, z dugiej strony to jedna z niewielu rozrywek mlodego, te wyjscia, ojciec z rwguly idzie z nim na pizze na jakas wystawe.
  • hrabina_niczyja 07.01.19, 15:22
    Dziecko ma 15 lat, czyli nastolatek. I ty twierdzisz, że to jedna z jego niewielu rozrywek? Hmm... Ja rozumiem autyzm, ale skoro dobrze funkcjonuje to o co chodzi? Nie ma kolegów, koleżanek, nie chodzi do kina, nie jeździ na obozy?
  • ichi51e 07.01.19, 15:25
    🤣😂🙄

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • ekrid 07.01.19, 15:29
    Nie, nie ma zadnych kolezanek i jednego kolege z ZA. Nie wychodzi sam z domu. Jego pasja sa ksiazki historyczne, bierze udzial w konkursach, nic wiecej go nie interesuje. Nie slucha muzyki, nie oglada telewizji,
  • hrabina_niczyja 07.01.19, 15:40
    W takim razie nie jest wysoko funkcjonujący, skoro sam z domu nie wychodzi. Chroń dzieciaka przed ojcem, do sądu trzeba. Ustal kontakty, domagaj się wizyt w obecności kuratora. Zbieraj dowody, SMS, maile, nagrywaj rozmowy telefoniczne.
  • ichi51e 07.01.19, 15:45
    Wysokofunkcjonujacy nie znaczy “prawie ze normalny” na litosc boska. To znaczy zupelnie niezle jak na autystyka.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • hrabina_niczyja 07.01.19, 16:04
    A skąd ja niby mam wiedzieć co, ekspertko? Nie każdy musi być obyty w spektrach autyzmu. Autorka wyjaśniła i wystarczy. Twoje zdanie jest już zbędne.
  • edelstein 07.01.19, 15:55
    Dlaczego ty z nim nie chodzisz?nie wyobrazam sobie by dziecko musialo czekac na ojca by pojsc na zwykla pizze.Dlaczego nie nauczanie dziecka jak jadac pizze? No coz chyba ex ma racje w ocenie twojej osoby.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • hrabina_niczyja 07.01.19, 16:11
    Co do pierwszego zdania, zgoda- matka może zapewnić dziecku rozrywki. Nawet powinna. Co do jedzenia pizzy ojciec też jakoś nie nauczył. Więc zamiast rzucać wyzwiskami może by się wziął za konkretne działania.
  • edelstein 07.01.19, 16:14
    Najwidoczniej nie zapewnia, bo jest leniwa.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • hrabina_niczyja 07.01.19, 16:17
    edelstein napisała:

    > Najwidoczniej nie zapewnia, bo jest leniwa.
    >
    Za to tatuś nie jest, bo ugania się za spódniczkami, a syna widuje w niedzielę. Nie ma to jak zdrowe spojrzenie 😀
  • edelstein 07.01.19, 19:58
    Tatus do tej pory zabieral dziecko czesciej i musial sie tlumaczyc bo ex zdjecia na fb znalazla (wtf?)ostatnio zabiera w niedziele co wcale nie jest w kategorii rzadkie spotkania,bo najczesciej to panowie widuja dziecko 1-2razy w miesiacu.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • gaga-sie 07.01.19, 21:31
    A kto powiedział, że trzeba jeść pizzę sztućcami? Jak komu wygodnie, jak nie jest przeładowana i nic z niej nie spada, to wygodniej wziąć do ręki.
  • bergamotka77 07.01.19, 22:46
    Kilka mundrych inaczej tak twierdzilo.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • ichi51e 07.01.19, 22:51
    Chyba w domu...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • ciszej.tam 08.01.19, 10:44
    Wlosi jedza rekami, ufam, ze wiedza jak jesc wymyslona przez siebie potrawe.
  • iwoniaw 07.01.19, 14:53
    Masz sądownie ustalone kontakty? Jeśli nie, to od tego zacznij.


    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • mrs.solis 07.01.19, 15:02
    To oddaj mu tego syna jak takim wspanialym ojcem jest. Na weekendy ty bedziesz go zabierac na lody i karuzele.
  • boo-boo 07.01.19, 15:02
    A ty siedź i narzekaj- po co do sądu rodzinnego się udać i pana przytemperować trochę....
    Skąd wy się takie bidulki bierzecie....internet macie, oczytane jesteście, a nie wiecie jak z czymś takim się uporać.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • ekrid 07.01.19, 15:06
    I co ja powiem w sadzie? Syn powtarza, ze tatus mowi, ze zrobilam z niego wariata?

    Dobry Boze, a od czego jest te forum, to jakies niezgodne z dekalogiem emamy?
  • 35wcieniu 07.01.19, 15:17
    Nie no po co sad. Nie idz. Skad. Nic nie mow. Badz sobie ta zona do usranej smierci, ex niech robi co chce, a ty jako jedyna aktywnosc w zakresie rozwiazania sytuacji podejmuj tworzenie elaboratow na forum. No tez spoko.
  • pade 07.01.19, 15:38
    Forum jest od tego, o czym piszesz.
    I niestety również od tego, żeby pewne nicki mogły rozładować swoją frustrację.

    Ad rem. Nie w sądzie, tylko na spotkaniu z psychologiem. Czyli spotkanie z psychologiem sądowym, zbieranie dowodów, smsów, nagrań. Rozwód, ograniczenie kontaktów.

    --
    Każda rzecz, która irytuje nas w innych, prowadzi do zrozumienia nas samych.
    — Carl Jung
  • edelstein 07.01.19, 15:57
    Ograniczenie dziecku Kontaktow skoro dziecko chetnie sie z ojcem Kontaktuje? Gdyby odkryla, ze15latek nie wie jak jesc pizze nozem i widelcem tez mialabym o rodzicach jak najgorsze zdanie.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • bergamotka77 07.01.19, 17:53
    Akurat pizzy nie je się nożem i widelcem. Mialabym złe zdanie o tym, kto tego nie wie. Co do autorki - nie rozumiem dlaczego się nie rozwodzisz z kimś takim. Co ci daje fikcja separacji?

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • tak_to_nowy_nick 07.01.19, 18:15
    bergamotka77 napisała:

    > Akurat pizzy nie je się nożem i widelcem.

    Polecam choć jedną w życiu wizytę w restauracji-pizzerii, a nie tylko w budce na rogu; warto rozwijać horyzonty big_grin
    "In formal settings, like a restaurant, pizza is eaten with knife and fork"
    en.wikipedia.org/wiki/Pizza
  • bergamotka77 07.01.19, 18:49
    Akurat pizza nie jest daniem wykwintnym jadanym w eleganckich restauracjach. Poczytaj o tym jak się ja tradycyjnie powinno jesc a nie co mówią Amerykanie, którzy nie są wyrocznia w tym zakresie:
    www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/wlochy;pizze;je;sie;rekoma;czy;sztuccami,225,0,1457377.html

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • bergamotka77 07.01.19, 18:51
    Polecam abyś pojechała do Włoch i zobaczyła jak Włosi jedzą pizzę a nie co tobie się wydaje, że jest e ą 😅

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • nickbezznaczenia 07.01.19, 20:43
    Byłam tu i ówdzie we Włoszech i jedli nożem i widelcem. To na pewno nie byli Włosi. tongue_out
  • bergamotka77 07.01.19, 20:52
    Widocznie nie. Tradycyjnie je się ja palcami.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • nickbezznaczenia 07.01.19, 20:54
    Tak tak, a świstak zawija. tongue_out
  • bergamotka77 07.01.19, 20:57
    nickbezznaczenia napisał(a):

    > Tak tak, a świstak zawija. tongue_out

    Nie madraluj tylko się doucz. Widocznie bylyscie w typowo turystycznych miejscach i prawdziwej włoskiej pizerrii z tubylcami na oczy nie widzieliście.



    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • bergamotka77 07.01.19, 20:59
    ugotuj.to/przepisy_kulinarne/7,87978,20857164,czy-wiesz-jak-poprawnie-jesc-pizze-wloch-podpowiada.html
    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • tairo 07.01.19, 23:37
    Sposób ten prezentuje na popularnym w sieci filmiku, właściciel nowojorskiej pizzerii Joe's Pizza - Włoch Sal Vitale.

    LOL.
  • nickbezznaczenia 07.01.19, 21:01
    Chrzanisz bzdury jak mało która. Zresztą, to u ciebie norma.
  • bergamotka77 07.01.19, 22:45
    nickbezznaczenia napisał(a):

    > Chrzanisz bzdury jak mało która. Zresztą, to u ciebie norma.

    Umiesz czytać? Odzywasz się rzadko, ale zawsze nie na temat. Pokazałam ci parę tekstow na ten temat, ale potrafisz tylko obrazić, zero argumentów. Okularów ci brak? Bo obycia to na pewno.


    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • nickbezznaczenia 08.01.19, 04:59
    Logika!
    A nad obyciem to się najpierw swoim zastanów.
  • edelstein 08.01.19, 00:18
    Tak,Tak berga tylko ty bylas w prawdziwej wloskiej pizzeri😂nawet nie potrafisz slowa Pizzeria poprawnie zapisac,taka z ciebie podrozniczka😂

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • verydry 08.01.19, 07:21
    Oczywiście, ze tak. Bergamotka ma racje. I sama tez pizzę jem rękoma. Nawet w bardziej posh (jeśli takie mogą być tratorie czy pizzerie) miejscach.
    W ekskluzywnych restauracjach pizzy się raczej nie je.
  • ichi51e 08.01.19, 08:43
    Boze ludzie przeciez nikt nie kwestionuje ze pizze da sie zjesc rekami. Tylko o to ze miedzy ludzmi w pizzeri np lepiej ejst jesc nozem i widelcem. Kurczaka pieczonego tez wg sv mozna rekami! Tyle ze na pikniku.
    Juz widze jak 15latek umyl lapki nim sie za pizze zlapal...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • bergamotka77 08.01.19, 10:36
    Nie, niejest lepiej i nie taka jest oryginalna tradycja jedzenia pizzy wymyslonej przez Włochów. My jemy zawsze rekoma, niezależnie jak wypasiona jest pizzeria. Mnie nawet by nie smakowala jedzona sztuccami. To nie ten typ jedzenia i robienie z siebie elegantki przy jedzeniu pizzy jest osmieszaniem sie. To proste danie i tak się je jada. Wyszła "światowość" co poniektórych ematek.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • ichi51e 08.01.19, 10:53
    Moze zimna bym dala rade rekami ale goraca i lapy w tym serze i sosie... ludzie... srednio apetyczny widok...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • marisol25 08.01.19, 11:45
    Popieram berge.ja jem pizze rekami i rozbawia mnie krojenie jej na kawalki nozem i widelcem,typowa postawa plebsu.jak zlapie w raczke widelec to od razu jest trzy pietra wyzej navdrabinie spolecznej 😅😅 pizza to prosta potrawa ,nie jakies wydumane danie z kuchni fusion.no ale na pikniku tez pewnie jedna z druga wypakowuje srebra rodzinne i zajada malymi keskami hawajska z podwojnym serem xdddd
  • ichi51e 08.01.19, 12:32
    Nic dodac nic ujac. Zdjecia porownawcze polecam. www.google.pl/amp/s/amp.businessinsider.com/pizza-fork-john-kasich-2016-3

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • bergamotka77 08.01.19, 12:33
    No właśnie. A cała pizza hawajska to już totalny wymysł Amerykanow od czapy - Włosi zalamuja ręce 😄

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • nickbezznaczenia 08.01.19, 19:48
    Oho! Już i plebs się pojawił. Muszę koniecznie zawiadomić znajomych Włochów, aby sobie nie wyobrażali nie wiadomo czego. big_grin
  • verydry 08.01.19, 15:11
    Bardzo niechętnie, ale przyznaję po raz drugi rację Bergamotce.
  • umi 08.01.19, 20:51
    Też przyznaję rację bergamotce i szczerze mówiąc myslałam dotad, ze dla kazdego jest to oczywiste. Pizze naprawdę je się rękami. Krojenie zwłaszcza brzegu nożem i "dziabanie" widelcem przez niektórych "hiper poprawnych" wyglada równie zabawnie jak krojenie spaghetti nożem na talerzu.

    Z tego co wiem wyjatkiem sa restauracje z "wyzszej półki", gdzie dostosowujemy się do ogolnej konwencji (i strojów wieczorowych/ jakiejs uroczystej okazji) i pizza "polska" serwowana w niektórych pizzeriach, której kawałki potrafia tak się "lać" ze nijak się tego nie podnisie ręką.

    O ile ojciec nie zabrał syna do jakiejs restauracj typu "ą i ę" (a podejrzewam, ze to była zwykła pizzeria) to albo się czepia albo ma jakis kompleks i próbuje byc "hiper-poprawny" tam gdzie nie trzeba.
  • edelstein 07.01.19, 19:59
    Ciekawa rzecz,bo wenn Wloszech wszedzie jedzono pizze sztuccami.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • verydry 08.01.19, 15:13
    Bardzo ciekawa... bardzo...
    Zapewne byłaś w miejscu turystycznym i sztućcami jedli turyści.
    W Japonii też podają sztućce do sushi w niektórych knajpach wink
  • bergamotka77 08.01.19, 15:17
    O właśnie. To podobna profanacja jak jedzenie azjatyckich dań sztuccami a nie pałeczkami.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • ichi51e 08.01.19, 15:18
    Ale sushi w zasadzie tez sie je paleczkami... tzn mowimy o sv a nie co w barze na bazarze

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • verydry 08.01.19, 16:06
    Tak. Pałeczkami smile nie sztućcami
  • tairo 08.01.19, 18:45
    Muszę to powiedzieć koleżance Japonce, która je sushi palcami, a jak jej opowiedziałam, jakim strasznym faux pas jest w Polsce wrzucanie wasabi do sosu sojowego, to się prawie popłakała ze śmiechu.
  • ichi51e 08.01.19, 20:10
    Zasady sv sa jasne - jesli sytuacja tego wymaga je sie stosownymi urzadzeniami jesli nie to nie. Ojciec uznal
    Ze sytuacjawymagala jedzenia sztuccami syn sie nawet nie zorientowal ze to moze byc problem. I dobrze ze zwrocil uwage bo zadaniem dziecka jest wychowywac. Ale ocYwiscie na forum ktos zna Wlochow co jedza palcami Japonczykow i Amerykanina. A was tam ludzie ani waszych znajomych nie bylo...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • edelstein 08.01.19, 17:29
    Nie,Nie bylam,mam sporo znajomych i bylam u nich.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • sylwadomowa 08.01.19, 07:58
    Autorka ciągle nie udziela odpowiedzi na to powtarzające się pytanie, więc ja odpowiem:
    w razie śmierci męża dziedziczy po nim oraz dostaje po nim emeryturę. Dlatego separacja, nie rozwód.
    Dla kobiety, której wysokofunkcjonujący syn być może zacznie na tyle sobie radzić, ze matka straci zasiłek opiekuńczy, to ważne.
  • ichi51e 08.01.19, 08:48
    No tak a jak panu zalezy zeby sie rozwiesc to orzekanie o jego winie i alimenty. W sumie proste.
    Wydaje mi sie jednak ze w malzenstwiw nie da sie ograniczyc prawnie normalnemu rodzicowi kontaktow z nastoletnim dzieckiem wiec pani pozostaje sie wkurzac na sytuacje.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • sylwadomowa 08.01.19, 09:46
    Orzeczenie o wyłącznej winie jednej ze stron jest bardzo rzadkie, właściwie najczęściej się zdarza, gdy obwiniany małżonek dobrowolnie bierze winę na siebie. Jeśli walczy, stawia świadków, zawsze jest w stanie udowodnić choćby 5% winy małżonki - i wtedy kiszka, jak przy braku orzekania winy, alimenty tylko na 5 lat.
    Separacja pewniejsza jako zabezpieczenie sobie dożywotnio możliwości życia na koszt małżonka i dziedziczenia po nim.
  • bergamotka77 08.01.19, 10:38
    Ale to żałosne utrzymywanie fikcji.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • sylwadomowa 08.01.19, 10:49
    Może i żałosne, ale jakże praktyczne.
  • boo-boo 07.01.19, 16:25
    Tak- podaj nam tu numer do pana my mu na pewno pewne zachowania wyperswadujemy i będzie cacy.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • lot_w_kosmos 07.01.19, 17:04
    TO forum.
    Absolutnie nie TE!!!
  • bei 07.01.19, 15:15
    Powiesz w sądzie to co mówi syn, zapewne dziecko na rozmowie z psychologiem powie to samo co i Tobie. Takie spotkania robią więcej złego niż dobrego☹️
  • ichi51e 07.01.19, 15:19
    Ale czemu syn sie chce z nim w ogole spotykac? Bo chyba tylko z masochizmu...
    Jesli generalnie nie jest zle a to co opisujesz to taka wisnia na torcie to ja bym brala na klate kon jaki jest kazdy widzi dziecko nie jest maluchem zeby dac sobie robic wode z mozgu.
    Dziwie sie ze dziecko nie odszczeknie: mama mnie nauczyla jak umie lepiej niz ty bo cie nie bylo.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • pade 07.01.19, 15:38
    Autyści odszczekują? Serio Ichi?

    --
    Każda rzecz, która irytuje nas w innych, prowadzi do zrozumienia nas samych.
    — Carl Jung
  • ichi51e 07.01.19, 15:39
    A nie?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • ichi51e 07.01.19, 15:44
    Dodam heszcze ze akurat to ze ciezko sobie z nim poradzic po spotkaniu z ojcem nie musi znacyc ze doznaje tam traumy a ojciec sie zneca (zwlaszcza ze poza tym mowi ze bylo ok chce kontynuowac zdjecia sa ze jest zadowolony) moze po prostu dochodzic do siebie po zakloceniu rutyny stresowac sie bardziej zwracac uwage zeby spelniac oczekiwabia (co konczy sie tym ze mu w bezpiecznym miejscu hamulce puszczaja). Takie uroku zycia z autyzmem.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • pade 07.01.19, 15:47
    Zdrowe dzieci dokładnie tak samo się zachowują.

    --
    Każda rzecz, która irytuje nas w innych, prowadzi do zrozumienia nas samych.
    — Carl Jung
  • 3-mamuska 07.01.19, 16:02
    ichi51e napisała:

    > A nie?
    >


    Pewnie ze nie odszczeka.
    Chłopak nie funkcjonuje tak wysoko jak przedstawia to autorka, to jego ojciec i zapewne nie łapie jeszcze nie łapie że ojciec jest wredny wobec niego i jego matki. Ze to nie troska a chce dopiero obojgu.


    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • kozica111 07.01.19, 15:20
    Synowi leci 16 rok, to już nie dziecko...
  • ekrid 07.01.19, 15:25
    Toz pisze, ze ma autyzm. Nie mam pojecia, na jakiej zasadzie funkcjonuje jego mozg. Na bardzo niskim poziomie ma rozumienie norm , zwyczajow kulturalnych umiejetnosci wykorzystywania wiedzy w sytuacjach spolecznych. Nie rozpoznaje uczuc i emocji innych osob.
  • 35wcieniu 07.01.19, 15:43
    To jskim cudem jest rownoczesnie wysokofunkcjonujacy?
  • bi_scotti 07.01.19, 16:35
    35wcieniu napisał(a):

    > To jskim cudem jest rownoczesnie wysokofunkcjonujacy?

    Nalezy sie domyslac, ze jest verbal, potrafi sie sa umyc, skorzystac z WC, umie czytac, pewnie i pisac, moze nawet np. wyrzucic smiecie albo poukladac reczniki w szafie ... Nie rozumiesz, co to znaczy "spectrum"? Kazdy autistic child czy child with Asperger ma jakis zakres ograniczen; w przypadku opisywanego chlopca, ten akurat nie wydaje sie miec ograniczen w codziennej samoobsludze, ergo jest "wysokofunkcjonujacy". Nie w porownaniu z dziecmi bez autism ale w porownaniu z innymi autistic kids! Kwestia punktu odniesienia. Life.


    --
    "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
    Leonard Cohen
  • verydry 07.01.19, 21:00
    Hej, ale ja rozumiem o co forumowe mamy i pewnie ojciec się „pultają”.
    Mam dziecko ze spektrum autyzmu. Wysokofunkcjonujace, a jakże.
    Przy staraniu się o opinie w Ppp, raczej nie o opinie nam chodziło, a o diagnozę.
    Uzyskawszy i diagnozę i diagnozę, postawieni zostaliśmy przed dylematem, czy iść po zaświadczenie, czy jak to się zwie (urzędowe poświadczenie niepełnosprawności), które potrzebne jest tak naprawdę dla celów uzyskania świadczeń. Podziękowaliśmy, bo pod katem finansowym, to są psie grosze, a zachodu dużo, zajęcia socjoterapeutyczne w szkole dziecko dostaje w ramach opinii z ppp. Innych korzyści z dalszej diagnozy nie widziałam.
    W tym roku poszliśmy na badania kontrolne, które wprawiły badających w oslupienie, bo poza hiper wysokim IQ, nic nie wskazuje na przypuszczenia o ZA sprzed 3 lat.

    Ad remum - z palcem w pupie zdobyłabym wtedy zaświadczenie o niepełnosprawności dziecka, śwadczenie i usprawiedliwienie do „jestem matką”.
    To byłoby najgorsze, co mogłabym sobie i dziecku zrobić.
  • verydry 08.01.19, 15:00
    "i diagnozę i opinię" miało być.
  • 3-mamuska 07.01.19, 15:50
    Nagrywaj wszystko co dziecko mówi , każde wyzwiska ex. Zgłoś o zaprzestanie spotkań. Rozmawia z psychologiem dziecka.
    Nie dzwon tylko pisz do niego pełna kultura.
    Napisz mu ze rzucając ostrzenia wobec ciebie i wyzwiska wobec syna tylko na złe synowi wychodzi. I ze powinnien mieć na wzgledzie dobro dziecka.

    Dziecku tłumacz ze papiery to nie robienie wariata a pomoc dla niego np. w szkole.
    Ze kilku specjalistów nie może się myśleć i chyba są mądrzejsi od ojca i nowej panny, która za chwile zniknie z życia ojca i pojawi się następna.



    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • diona78 07.01.19, 15:51
    A po co ty siedzisz na tym świadczeniu? Syn ma nauczanie indywidualne?
    Jeżeli jest agresywny, rzuca przedmiotami, to niestety pozostają leki i to szybko, zanim ci przyłoży. Z mężem najlepiej się rozwieźć i ustalić kontakty sądownie.
  • 3-mamuska 07.01.19, 16:07
    diona78 napisała:

    > A po co ty siedzisz na tym świadczeniu? Syn ma nauczanie indywidualne?
    > Jeżeli jest agresywny, rzuca przedmiotami, to niestety pozostają leki i to szyb
    > ko, zanim ci przyłoży. Z mężem najlepiej się rozwieźć i ustalić kontakty sądown
    > ie.


    Weź lepiej nic nie pisz ok.
    Leki sama, bierz chyba na nogi ,bo na głowę za późno.
    Leki dla autysty masakra.

    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • diona78 07.01.19, 16:31
    A co za różnica czy dla autysty? Tak, owszem, autysci często biorą leki. Nie na autyzm przecież tylko uspokajające. Myślisz że co się robi z agresywnym nastolatkiem żeby niepozabijał kolegów w klasie? Może się najpierw zorientuj w temacie zanim zaczniesz obrażać ludzi.
  • samawsnach 07.01.19, 22:17
    A ktoś tu pisał o agresywnym nastolatku? Jest chłopiec, który nie potrafi inaczej radzić sobie z napięciem generowanym sytuacją zewnętrzną niż gwałtownym rozładowaniem tych emocji. Pewnie, otumańmy młodego lekami, zamiast usunąć przyczyny.
  • diona78 07.01.19, 16:32
    Żadnych leków wg ciebie autysci nie biorą czy tylko psychiatrycznych? Anginę leczą u nich czarami?
  • berdebul 07.01.19, 20:40
    Głodówką i eliminacją glutenu!
  • woman_in_love 07.01.19, 16:00
    piszcz. A jak nie chcesz być żoną, to się najpierw rozwiedź.
  • jola-kotka 07.01.19, 22:24
    O matko przeczytalam przezylam szok. Wspolczuje tobie i dziecku ale nie pomoge , nic nie doradze bo nie wiem co.
  • tairo 07.01.19, 23:15
    1. Zmieniasz zamki w mieszkaniu i nie wpuszczasz pana bez uzgodnienia.
    2. Idziesz do sądu ustalić kontakty i potem trzymasz się tych ustaleń.
    3. Rozwodzisz się z panem. W separacji NIE JESTEŚ wolna.
  • jola-kotka 07.01.19, 23:19
    Zmienic zamkow nie moze.
  • tairo 07.01.19, 23:30
    Niby dlaczego?
  • edelstein 08.01.19, 13:07
    Bo mieszkanie jest wynajete, jeszcze tego brakowalo, by mi najemcy zamki w drzwiach wymieniali wg wlasnych potrzeb

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • tairo 08.01.19, 18:46
    Mają prawo. Jak masz z tym problem, to nie wynajmuj.
  • berdebul 08.01.19, 08:39
    Tylko jeżeli pan jest tam zameldowany.
  • dziennik-niecodziennik 08.01.19, 00:34
    A ten post juz kiedys nie byl??...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • alpepe 08.01.19, 11:23
    Na ematce ematek z autystycznymi dziećmi i walniętymi ex jak psów, może to była inna.

    --
    Achse des Guten
  • cruella_demon 08.01.19, 11:32
    He he to prawda. Na ematce autyzm jest obecnie modny jak czipsy z jarmużu big_grin
    Prawie każda ma tu "wysoko funkcjonującego aspergera" oczywiście o ponadprzeciętnej inteligencji (to jedyny objaw) big_grinbig_grin

  • alpepe 08.01.19, 11:35
    Phi, ja tam podejrzewam u siebie, czasem plotę jak de domo Pietkiewicz tertio voto Zamachowska, a ona musi coś mieć.

    --
    Achse des Guten

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka