Dodaj do ulubionych

Wrzuć monetę

11.01.19, 02:05
Ostatnio natknęłam się na ogłoszenie dziewczyny mniej więcej takiej treści :
- jestem 30letnią samotną matką 8 miesięcznego dzidziusia, ojciec dziecka się nami nigdy nie interesował, nie mam macierzyńskiego bo pracowałam na zleceniu, mieszkamy teraz u matki która ma skromną rentę inwalidzką, jestem wdzięczna, że dała nam dach nad głową, ja utrzymuję się z zasiłku z mops. Chciałabym mieć samochód żeby móc z dzieckiem czasem pojechać np do lekarza albo mamę też zawieźć. Wierzę, że są ludzie dobrego serca, proszę o datki - cel 7 tys.

To co? dajecie?
Edytor zaawansowany
  • feel_good_inc 11.01.19, 07:19
    Nie, bo utrzymanie samochodu jest dużo droższe od ceny zakupu. Jeżeli nie stać jej na samochód, to nie stać jej tym bardziej na jeżdżenie nim. Lepiej niech już zbiera na taksówkę czy innego ubera.

    --
    Sygnaturka wykonała nieprawidłową operację i nastąpi jej zamknięcie.
  • milva24 11.01.19, 13:58
    Zgadzam się.
  • berdebul 11.01.19, 08:10
    Nie, jest wystarczająco wielu głupich kierowców na drogach.
  • z_lasu 11.01.19, 09:53
    Oczywiście, że nie.

    > nie mam macierzyńskiego bo pracowałam na zleceniu

    Jak dziecko ma 8 miesięcy to matka dostaje kosiniakowe. Do tego 500+, rodzinne i może coś jeszcze. To już ma 1600 zł na rękę czyli tyle co pracownik z minimalną pensją, a kosztów żadnych (nie musi dojechać do pracy, płacić za opiekę nad dzieckiem itp.)
  • spirit_of_africa 11.01.19, 14:20
    z_lasu napisała:

    > Oczywiście, że nie.
    >
    > > nie mam macierzyńskiego bo pracowałam na zleceniu
    >
    > Jak dziecko ma 8 miesięcy to matka dostaje kosiniakowe. Do tego 500+, rodzinne
    > i może coś jeszcze. To już ma 1600 zł na rękę czyli tyle co pracownik z minimal
    > ną pensją, a kosztów żadnych (nie musi dojechać do pracy, płacić za opiekę nad
    > dzieckiem itp.)
    o dokładnie. A jeśli nie ma Kosiniakowego i 500+ to znaczy, że albo jest tak niezaradna, że w życiu nie ogarnie utrzymania samochodu.
  • cruella_demon 11.01.19, 10:00
    Chyba kogoś powaliło.
  • sortfort 11.01.19, 10:28
    Mi szczęka opadła, co w głowie trzeba mieć, jakiego bezczela.. Ciekawe czy na paliwo i remonty by były dodatkowe zrzutki za jakiś czas "bo auto się zepsuło a ja znowu chcę z dzieckiem gdzieś jechać".
    Naprawdę w tym kraju się chyba nie opłaca pracować, jeśli takie pomysły się lęgną w głowach bezrobotnych pełnosprawnych rodziców- klientów mopsów.
  • dyzurny_troll_forum 11.01.19, 10:31
    sortfort napisała:

    > Mi szczęka opadła, co w głowie trzeba mieć, jakiego bezczela.. Ciekawe czy na
    > paliwo i remonty by były dodatkowe zrzutki za jakiś czas "bo auto się zepsuło
    > a ja znowu chcę z dzieckiem gdzieś jechać".
    > Naprawdę w tym kraju się chyba nie opłaca pracować, jeśli takie pomysły się lęg
    > ną w głowach bezrobotnych pełnosprawnych rodziców- klientów mopsów.

    Typowe "dej mam horom curke"! Nie spotkaliście się z tym jeszcze, że taki zdziwienie!? Internet jest tego pełen.

    https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_daIy20bc9vgmcNzcoCWlSQbLDwTkLTVT.jpg


    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • sortfort 11.01.19, 10:44
    to akurat bardziej rozumiem, jeśli dzieci faktycznie chore. bywa że ludzie mają jakiś stary samochód realnie warty grosze i bez żalu go oddadzą żeby nie płacić za ubezpieczenie, byle ktoś grata wziął z garażu. Sama swego czasu sprzedałam za bodajże 1,5tys ciągle sprawnego prawie 20letniego fiata. Jak ktoś umie sobie sam naprawić to niech bierze.
    PAni z tytułowego postu nie podejrzewam o znajomość mechaniki - może dlatego chce auto za 7 tys. I tak dobrze, ze nie chce takiego z salonu.
  • grru 11.01.19, 13:26
    Dlaczego? Pijakowi wolno żebrać, bezdomnemu wolno, takiemu co na piwo chce zebrać wolno to i jej wolno. Ludzie mogą rozporządzać prywatnymi pieniędzmi jak chcą, jeśli ktoś chcę tę kobietę wesprzeć to jego sprawa. Choć dla mnie pomysł idiotyczny, ale może ona mieszka w miejscu, gdzie bez samochodu ciężko. Tylko nie rozumiem tego "ojciec dziecka się nami nigdy nie interesował" - do sądu po alimenty i tyle.

    --
    Nadal jem gluten smile
  • arwena_11 11.01.19, 14:43
    Ale chyba nikt nie pyta czy wolno jej żebrać, tylko czy ktoś się na to żebranie złapie.
  • taki-sobie-nick 11.01.19, 21:26
    arwena_11 napisała:

    > Ale chyba nikt nie pyta czy wolno jej żebrać, tylko czy ktoś się na to żebranie
    > złapie.

    Złapał się?
  • jehanette 11.01.19, 14:14
    niezłe, a potem będzie zbierać na benzynę?

    --
    Error 404
  • verydry 11.01.19, 14:41
    Mam taka znajoma - to jest oderwanie od rzeczywistości.
    Baba 40 lat, bez pracy, ojciec dziecka prace dorywcze na czarno, bo inaczej płaciłby alimenty na 2 dzieci z wcześniejszych związków.
    Dwa lata (przed i w trakcie ciazy) para spędziła podróżując po południu Europy, udzielając „szkoleń” z „odnajdywania siebie” oraz robiąc bransoletki z muliny. Spiąć katem po ludziach.
    I przed świetami publiczne żale na fb, ze matka nie życzy sobie obecności tego faceta pod swoim dachem i jak ona tak może, bo to przecież ojciec wnuka.
    Wcześniej zebrała o samochód (bardzo podobny sposób) oraz uwaga - o pieniądze na poród lotosowy.
    Jedyne 4 tysiące potrzebowała.

    Najbardziej mi witki opadły, kiedy żaliła się publicznie (tylko dlatego o tym pisze) na system ubezpieczeń w Polsce. Ze dlaczego dziecko ma, a matka dziecka nie.
    🤦‍♀️
    Jakiekolwiek konstruktywne rady traktowane były jak atak. Matka zła, wszyscy źli, tylko oni jak ta święta rodzina uciśnieni.
    I przy tej całej rzygowinie w stosunku do matki i „nierozumiejących ich ludzi” codziennie hasła w stylu „miłość ponad wszystko” czy „zajrzyjmy w nasze dusze” itp.

    Zazdroszczę w pewien sposób, bo oni naprawdę maja poczucie bycia lepszymi od pracujących i zarabiających na życie - być może dlatego tak łatwo przychodzi im traktowanie tych innych jak wolow roboczych i uznają ze każdy powinien pracować na ich wspaniałe jestestwo wink
  • boo-boo 11.01.19, 14:45
    Kupić samochód to mały pikuś. Potem go utrzymać to inna bajka. Ubezpieczenie, paliwo, przegląd, fotelik samochodowy. Z czego ? Nie- nie daję.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • verydry 11.01.19, 14:58
    Ale skąd ma wiedzieć o tym ktoś, kto nie jest s stanie załatwić sobie alimentów, czy ubezpieczenia?
    Daaaaj - nie znoszę.
  • sineado 11.01.19, 17:19
    Nie daję. Ciekawe czy jacyś chętni się znajdą.
  • taki-sobie-nick 11.01.19, 21:16
    Autobusik/komunikacja miejska nie ten teges?
  • ginger.ale 13.01.19, 11:57
    Nie daję.

    --
    come to the dark side, we have cookies!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.